Dodaj do ulubionych

Katarzyna imie dawnych sluzacych....

30.01.07, 16:39
oczywiscie nie tylko ale w przewazajacej wiekszosci...Kaska= poslugaczka.Imie
dla pospolstwa ( dawniej)
Obserwuj wątek
    • Gość: katarzyna Re: Katarzyna imie dawnych sluzacych.... IP: *.resetnet.pl 30.01.07, 17:04
      Czy mogłabym się dowiedzieć, co miał oznaczać ten post?
    • dlania Re: Katarzyna imie dawnych sluzacych.... 30.01.07, 17:08
      Niezwykle odkrywcza uwaga. Tzw. "ludowa mądrośc". A Acanka to z jakiej gminy,
      tfu! posiadłości?
      • agxa1 Re: Katarzyna imie dawnych sluzacych.... 30.01.07, 17:18
        zadna odkrywcza wiadomosc....tak bylo...i tyle.
        czujesz sie urazona?
        • Gość: katarzyna Re: Katarzyna imie dawnych sluzacych.... IP: *.resetnet.pl 30.01.07, 17:23
          Skąd pochodzi cytowany przez Ciebie fakt, że "Kaśka=służąca"?
          Po co umieszczasz taki post na forum? Chcesz urazić wszystkie Kaśki???
    • agxa1 Re: Katarzyna imie dawnych sluzacych.... 30.01.07, 17:24
      napisalam DAWNIEJ co nie oznacza ze TERAZ....zawsze sie ktos przyczepi...jest
      to forum o imionach czy nie....
      ok ...wszystkie imiona sa piekne...ach......
      • Gość: katarzyna Re: Katarzyna imie dawnych sluzacych.... IP: *.resetnet.pl 30.01.07, 17:31
        Ja się przyczepię.
        Wyobraź sobie, że jest to forum o samochodach. Wchodzisz i piszesz post:
        "Dawniej ludzie nie jeździli samochodami tylko chodzili na piechotę."
        Po co?
        • agxa1 Re: Katarzyna imie dawnych sluzacych.... 30.01.07, 18:34
          wiesz...moze sa tacy kt o tym nie wiedza....nigdy nie wiadomo....wiec
          uswiadamiam smile)))
          • Gość: Orszulka Katarzyna- imię dawnych Królowych.... IP: 80.48.148.* 30.01.07, 21:22
            ...są zapewne i "tacy", którym również o tym fakcie nie wiadomo... więc
            uświadamiam big_grin
            P.S. Ubawiłam się strasznie tym wątkiem. Pozdrawiam
    • esey69 cos w tym moze jest 30.01.07, 17:29
      bo o ile dobrze pamietam siostra mojej Babci chciala nadac takie imie swojej
      corce...I moja Prababcia wlasnie uzyla podobnych argumentow aby jednak wybrac
      inne, nie tak pospolite i sorry nie chce nikogo urazic plebejskie.Ale to bylo
      dawno temu smile
    • koza_w_rajtuzach Re: Katarzyna imie dawnych sluzacych.... 30.01.07, 17:32
      smile
    • gaudencja Re: Katarzyna imie dawnych sluzacych.... 30.01.07, 18:38
      Katarzyna przez długi czas była jednym z najpopularniejszych imion żeńskich,
      nadawanym we wszystkich środowiskach, natomiast przez jakiś czas uchodziła za
      imię przestarzałe (zajrzyj sobie do wątku "imiona sprzed stu lat"). Ten sam los
      dzieliła m.in. Agnieszką i Małgorzatą. Być może popularność w klasach niższych
      utrzymała się dłużej i stąd tego typu skojarzenia W tej chwili nie jest już z
      powrotem uwazana za imię przestarzałe, a jej recepcja wróciła do stanu
      historycznej "normalności". Nie ma powodu, żeby za bardzo się ekscytować
      stopniem popularności tego imienia akurat 100 lat temu, kiedy triumfy święciły
      Genowefa czy Gertruda wespół z Czesławem.
    • mynia_pynia Re: Katarzyna imie dawnych sluzacych.... 30.01.07, 19:04
      Nie mogę tego znaleźć ale czytałam , że kiedyś dzieciom z nieprawego łoża
      nadawano imiona: Jakub, Mateusz (i jeszcze kilka było) a tym z łoża
      małżeńskiego Józef (itp) .... (jak znajdę to wkleję linka).
      • gaudencja Re: Katarzyna imie dawnych sluzacych.... 30.01.07, 20:29
        ZTCW w różnych regionach te zwyczajowe imiona były różne.
        • hovawartka Re: Katarzyna imie dawnych sluzacych.... 30.01.07, 21:18
          A wiecie, mi się z imieniem służącej kojarzy Julka (Noce i dnie - była tam
          taka, dobrze pamietam?) A Katarzyna to tylko z carycąsmile))
          M.
    • ariana1 Re: Katarzyna imie dawnych sluzacych.... 30.01.07, 21:51
      Łał! Co za rewelacje! A mozesz podac ich źródło? Mnie się Katarzyna kojarzy z
      wsią sielską, anielską, Jasieńkiem i studzienką głęboką. Babcia mi kiedyś takie
      piosenki śpiewała smile
    • lib Re: Katarzyna imie dawnych sluzacych.... 30.01.07, 22:00
      To ja się podepnę pod temat "imiona plebejskie". Może dalej da się bez takich
      emocji?

      Czytając literaturę rosyjską odnoszę wrażenie, że Igor był takim imieniem. Czy
      ktoś wie na ten tamat coś więcej?

      Co do Katarzyny, to bardzo to imię lubię, a moja babcia bardzo na nie kręciła
      nosem, bo to przecież imię dla służącej.
      Co do emocji w tym wątku, to przecież nie pierwszy raz na tym forum pada uwaga
      o skojarzeniach co do osób noszących jakieś imiona. Wszyscy tu wiemy, jakie
      imiona noszą nowobogaccy, patologiczni, panie gościnne w kroku itd. smile Kiedyś
      po prostu Katarzyna kojarzyła się ze służącą i tyle. Maria chyba zresztą też w
      pewnym okresie nie była imieniem dla wyższych sfer - Gaudencjo?
      lib


      • gaudencja Re: Katarzyna imie dawnych sluzacych.... 30.01.07, 22:17
        Maria była strasznie powszechnym imieniem, ale to od jakiegoś czasu. Wcześniej
        była imieniem nienadawanym ze względu na szczególną cześć dla Matki Boskiej -
        tak, jak dzis imię Jezus ze względu na Jezusa Chrystusa.

        Co do Igora, wiem tylko tyle, że nie jest obecnie bardzo popularnym imieniem w Rosji.
    • tami46 Re: Katarzyna imie dawnych sluzacych.... 30.01.07, 22:01
      była też Justyna w Granicy -Z.Nałkowskiej
    • violent_green Re: Katarzyna imie dawnych sluzacych.... 30.01.07, 22:12
      To ciekawe, ze tyle osób ma tak bogatą wiedzę ("nieksiążkową") na temat imion
      służących. A ja myślałam, ze arystokracja już dawno w Polsce wymarła...
      • gaudencja Re: Katarzyna imie dawnych sluzacych.... 30.01.07, 22:18
        Żeby mieć taką wiedzę, nie trzeba zaliczać się do arystokracji. Można być
        służącą.
        • violent_green Re: Katarzyna imie dawnych sluzacych.... 30.01.07, 22:34
          I te "służące" komentują lub zakładają wątki na forum, aby "uświadomić" innych
          forumowiczów co do pochodzenia/konotacji ich plebejskich imion? Fantastycznie...
          • gaudencja Re: Katarzyna imie dawnych sluzacych.... 30.01.07, 23:08
            Nie twierdziłam, że wszystkie wypowiadające się na temat plebejskości imienia
            Katarzyna osoby są "służącymi". Pytałaś, kto wie, jakie imiona mogą nosić
            służące. Wiele osob mogło wiedzieć. Warto rozmawiać na ten temat bez emocji.
            • violent_green Re: Katarzyna imie dawnych sluzacych.... 30.01.07, 23:21
              I tutaj się różnimy, bo ja bez emocji najwyraźniej nie potrafię. Jeszcze mogę
              zrozumieć, jak ktoś w ferworze dyskusji napisze, że imię Katarzyna mu się nie
              podoba, bo kojarzy mu się "plebiejsko". Natomiast zakładanie wątku: "Katarzyna
              imię dawnych służących..." jest po prostu obraźliwe i chamskie, a ponadto
              niczego nie wnosi. Mnie na przykład bardzo nie podoba się imię Idalia, ale nie
              przyszłoby mi nigdy do głowy zakładanie wątku pt: "Idalia to najgłupsze imię na
              świecie"

              Dziwię się, ze moderator nie zareagował i nie wyciął od razu tego wątkusad
              • gaudencja Re: Katarzyna imie dawnych sluzacych.... 31.01.07, 03:28
                Faktycznie zakładanie takiego wątku jest dość głupie, zresztą wpisuje się w
                dotychczasową działalność jego autorki na forum. Natomiast osoby, które dalej w
                wątku wypowiadały się na temat plebejskości lub nieplebejskości imienia
                Katarzyna, już nie dadzą się zakwalifikować jako "służące" (oczywiście cały
                czas operujemy pojęciem niedosłownym) i w tym sensie zaprotestowałam przeciwko
                zbyt daleko idącemu rozszerzeniu mojej uwagi.

                Cóż - nawołuję do pisania bez emocji, bo w dzisiejszych czasach trzeba
                zachowując zdrowe poczucie wartości nabrać dystansu do zachowań prymitywnych
                czy chamskich, których w życiu społecznym, nie chcę powiedzieć - publicznym,
                jest bez liku. Ten post MSZ naruszał reguły dyskursu na forum na tyle, żeby
                wzruszyć ramionami i zignorować go, ale jeszcze nie na tyle, by uruchomić
                cenzorskie nożyczki. Takie jest moje zdanie; oczywiście kazdy ma prawo do
                odrębnego poglądu.
    • tami46 Re: Katarzyna imie dawnych sluzacych.... 30.01.07, 22:28
      dorzucę jeszcze biedną "Anielkę" Prusa i z wyższych sfer Klarę z Zemsty.Przy
      okazji drobna powtórka z literarury polskiej.
      • ojejkujejku1 Re: Katarzyna imie dawnych sluzacych.... 31.01.07, 09:39
        no i jeszcze Hanka z "Moralności pani Dulskiej"
        :]
      • emnilda.wolna Re: Katarzyna imie dawnych sluzacych.... 06.02.22, 17:11
        tami46 napisała:

        > dorzucę jeszcze biedną "Anielkę" Prusa i z wyższych sfer Klarę z Zemsty.Przy
        > okazji drobna powtórka z literarury polskiej.

        W "Ślubach panieńskich" Fredry była i Aniela, i Klara.
    • tami46 Re: Katarzyna imie dawnych sluzacych.... 30.01.07, 23:27
      jeszcze przypomniałam sobie inne imiona z wyższych sfer z Nocy i dni nie
      wspominając już głownych bohaterów
      tongue_outiotr,Agnieszka,Emilka,Tomasz,Ksawunia,Tereska.W tej powieści było ich
      wiele.Może ktos dopisze bo reszty nie pamiętam.
      • cynta Re: Katarzyna imie dawnych sluzacych.... 31.01.07, 02:45
        U mojej sp. ciotki musialy byc jakies inne sluzace: jej sie Zuzia nie podobala
        wlasnie dlatego i na moja corke mowila Zuzanka..
        • scarbonka Re: Katarzyna imie dawnych sluzacych.... 31.01.07, 10:23
          Moja córcia ma na imię Anielka. Przyznam się, że "Anielki" Prusa w ogóle nie
          pamiętam, po prostu nie mam pojęcia o czym jest i nie czułam potrzeby
          odświeżania sobie tej nowelki z okazji urodzenia córki. Jednak w Krakowie, gdzie
          mieszkamy, i w ogóle w Małopolsce, najsłynniejszą Anielą jest Aniela Salawa -
          służąca właśnie. Wybierałam córce imię z pełną świadomością, że może kojarzyć
          się z służącą i ani trochę mi to nie przeszkadzało. Przecież moja Aniela nie
          jest służącą i nie zanosi się żeby miała być. A że jej patronką była służącą (a
          przy okazji wspaniałą osobą), co z tego?
          A druga córka będzie Różą smile Już lepszego imienia dla służącej niż Rózia chyba
          nie ma, ale ja po prostu uwielbiam to imię i już.
          Pozdrawiam wszystkie służące i osoby o plebejskich imionach smile
          • hipopotamama Re: Katarzyna imie dawnych sluzacych.... 31.01.07, 22:17
            Kochana, kochana, kochana...chyba obie miłujemy służalcze imiona. Moja córka
            Aniela jeżeli tylko kiedyś będzie miała siostrę to tylko i wyłącznie Różyczkęsmile

            A jeżeli chodzi o Prusa to ja poczułam potrzebę odkurzenia nowelki. W kilku
            słowach: W zażądzaniu folwarkiem to tatuś mocny nie był. Anielce ubzurały się
            historie o świetności szlachty. Rzeczywistość ją przerosła. Wyczerpana biedą i
            zrozpaczona po śmierci matki - umiera.
            Rzec by można bohaterka tragicznawink

            A jeszcze na temat Prusa, czy Ciebie też nagminnie pytają czy Anielka to ta co
            ją w piecu spalili?
            • hipopotamama Zarządzanie oczywiście przez "rz" miało być :P 31.01.07, 22:18

            • scarbonka Do hipopotamamy. 01.02.07, 11:58
              Teraz już nie pytają, ale w ciąży pytali. Zawsze odpowiadałam (zgodnie z
              prawdą), że tamta była Rozalka i to imię też bierzemy pod uwagę smile Skojarzenia z
              nieszczęsną siostrą Antka były jednym z głównych powodów odrzuceia Rozalii.
              Teraz bym się już nie przejmowała, ale Anielka i Rozalka są za bardzo podobne do
              siebie, jak dla mnie.
              Co do nowelki, cóż, jakoś Antek i Janko Muzykant nie przeszkadzają ludziom w
              nadawaniu tych imion na skalę masową. Czemu miałabym się przejmować Anielką? smile
              Pozdrowionka dla Ciebie i Anielki.
    • lib Re: Katarzyna imie dawnych sluzacych.... 31.01.07, 12:24
      Imię Aniela (które bardzo lubię) nosi również hipopotamica z warszawskiego zoo.
      Piękne imię i urocza właścicielka - nosi je naprawdę godnie.
      lib
      • hovawartka Re: Katarzyna imie dawnych sluzacych.... 31.01.07, 12:54
        nie rozumiem waszych emocji w tej dyskusji, wątek jak wątek, normalnysmile
        Służąca, zawód jak każdy inny (a potraktowany tu jak coś czego nalezy się
        wstydzić). Chodzi chyba o skojarzenia z książek, z życia, nie? Tzn, ja tak
        zrozumiałam - czy kojarzy mi się ze służącą, odp - nie, z carycą, natomiast ze
        służącą kojarzy mi się inne.
        Pozdrawiam!
        M.
        • Gość: katarzyna Re: Katarzyna imie dawnych sluzacych.... IP: *.resetnet.pl 31.01.07, 13:10
          Ech, napiszę jeszcze raz. Nie chodzi mi już o tę nieszczęsną "służącą". Chodzi o
          założenie wątku, który w tytule ma konkretne imię oraz słowa takie jak
          "posługaczka" i "pospólstwo", które są nacechowane negatywnie. Czyli cały wątek
          z założenia jest obraźliwy dla osób o imieniu Katarzyna. (Dlatego dla mnie nie
          jest to "normalny" wątek.) Co więcej, autor/ka tego wątku nie przedstawia tego
          jako swoje subiektywne zdanie tylko "ubiera" to w pseudonaukową formę podając to
          skojarzenie jako fakt historyczny. I ja wcale nie zaprzeczam, ze nie było
          służących o imieniu Kasia. Tylko to samo można by powiedzieć o wielu innych
          imionach, co autorka wątku skrzętnie przemilcza. No i ja w ciągle nie wiem, po
          co taki wątek zakładać...
          • scarbonka Re: Katarzyna imie dawnych sluzacych.... 31.01.07, 14:55
            Post rozpoczynający wątek jest głupi i prowokacyjny, ale niektóre wypowiedzi w
            dalszej dyskusji są ciekawe. Mnie zastanawia to dlaczego ktoś uważa fakt, że
            dane imię noszone 100 lat temu głównie przez kobiety z gminu, jest wadą tego
            imienia. Naprawdę wszystkie macie arystokratycznych przodków wink? W większości
            zwykłych rodzin chłopskich czy ubogich mieszczan dziewczęta szły na służbę w
            pewnym okresie swojego życia (przeważnie do czasu wyjścia za mąż). Pewnie nosiły
            różne popularne wówczas imiona czyli Marysia, Zosia, Hela, Anielcia, Rózia itp.
            Dla mnie to wcale nie dyskredytuje tych imion.
            • tami46 Re: Katarzyna imie dawnych sluzacych.... 31.01.07, 15:09
              ten link miał pokazać jak historia imion kołem się toczy...
            • dlania Re: Katarzyna imie dawnych sluzacych.... 31.01.07, 15:24
              Nawet jesli nie dyskredytuje, to jaki ma sens?
              Może zacznijmy inne watki: "Imiona pielęgniarek w szpitalach powiatowych w
              latach 60. XX wieku"
              "imiona słynnych traktorzystek radzieckich"
              "Imiona żon Wszechpolaków w 20-leciu miedzywojennym i obecnie"
              Sens - podobny. O dyskretytacji nie ma mowy, ot, takie sobie rozważania
              obyczajowo -historyczne.
    • agxa1 spokojnie... 31.01.07, 23:52
      Nie wiem czym sie tak ekscytujecie...napisalam "dawniej" co nie oznacza ze
      teraz to imie jest tak postrzegane...
      dzisiaj w tym imieniu nie ma niczego nadzwyczajnego ale i chyba nie kojarzy sie
      negatywnie...
      pozdrawiam wszystkie katarzyny |smile
    • mamalina Jane - czy też dla służących? 01.02.07, 21:50
      Ubawił mnie ten wątek.
      Podobnie u mojego ulubionego pisarza Sakiego: jest służąca o imieniu Florentine (zdrobniale Florrie)
      bodajże, która doskonale potrafi układać włosy swojej pracodawczyni. Pracodawczyni na wyrost obawia
      się, że F. ją porzuci, by wyjść za mąż - kto ujarzmi wówczas jej włosy??? - i rozmawia o tym ze
      znajomą, także z wyższych sfer. Ta pyta, czemu służąca nosi takie imię? - Bo z takim do mnie przyszła,
      tak ją nazwali rodzice. - Co za problem, ja na wszystkie moje służące mówię "Jane" od momentu, kiedy
      je zatrudniam! - ....tak się składa, że ja mam na imię Jane.

      Aha, ja też mam służalcze imię: "Po co Marysia tyle cukru kupiła? Przecież mówiłem Marysi, żeby w
      różnych sklepach kupować".
      Pozdrawiam!
      PS. Przyszłam tu tropami Abieli...
    • minerwamcg Eee tam. Kaśka to raczej gospodarska córka :) 02.02.07, 15:42
      Od czasów, które wspomina założycielka wątku, było tyle przeróżnych Katarzyn, od
      kucht po hrabiny, że trudno powiedzieć, żeby to imię było przywiązane akurat do
      służącej. Służące były imion wszelakich, od Adeli (Schulz) po Zuzię (Fredro).
      Kasia, Kaśka, Kasieńka kojarzy się, owszem, z wiejską dziewczyną, ale wcale
      niekoniecznie ze służącą.
      Z drugiej strony to imię pojawia się w tak przeróżnych stanach i sferach, że
      skojarzenia bledną. W tzw. dobrym towarzystwie w ogóle była i znów jest moda na
      siermiężne imiona - więc i Katarzyn tam nie brakuje. Osobiście małe Kaśki znam
      ze trzy. I siwiejącą Kasię-profesora filozofii.
    • marble.arch Re: Katarzyna imie dawnych sluzacych.... 05.02.07, 12:19
      fajny watek..smile
      • Gość: katarzyna Re: Katarzyna imie dawnych sluzacych.... IP: *.resetnet.pl 05.02.07, 18:28
        Nie, wątek jest bardzo niefajny sad
        • verdana Re: Katarzyna imie dawnych sluzacych.... 06.02.07, 11:00
          tak, Kaska, Maryśka, Marcysia - to byly imiona slużby, bo to byly częste imiona
          nadawane na wsi - a stamtad przyjeżżały dziewczyny. Nie jest przypadkiem tytul
          powiesci Zapolskiej "Kaska-kariatyda". "Panie" tez nosily takie imiona, ale nie
          uzywały, o ile wiem tych "plebejskich" zdrobnień. Tyle tylko, ze nie widze
          problemu, ani tym bardziej powodu do obrazy, ja wiedzac o tym dałam córce Kaśka
          na imię. Nie pretenduję do bycia XIX-wiczna arystokracją.
          Jest sporo takich imion, ktore przypisane były do jednej grupy społecznej . Na
          wsi raczej nie było "Eleonor". Asymilowane rodziny zydowskie nie dawały dziecim
          na imię "Maciej".
          • agxa1 Re: Katarzyna imie dawnych sluzacych.... 06.02.07, 15:52
            Jak widac zdegustowane watkiem sa osoby majace kompleks na tym punkcie.
            • Gość: katarzyna Re: Katarzyna imie dawnych sluzacych.... IP: *.resetnet.pl 07.02.07, 20:03
              Nie mam żadnych kompleksów, a zdegustowana jestem poziomem osoby, która założyła
              wątek o tak głupiej nazwie.
          • minerwamcg Re: Katarzyna imie dawnych sluzacych.... 06.02.07, 17:01
            Asymilowane rodziny zydowskie nie dawały dziecim
            >
            > na imię "Maciej".

            A czasem właśnie dawały, dla podkreślenia polskości. Wojciech, Bolesław, Antoni,
            Leszek...
            • verdana Re: Katarzyna imie dawnych sluzacych.... 07.02.07, 13:17
              Tak, ale nie Maciej! "Maciek" wsród Żydów było symbolem prymitywnego chłopa.
              Wszystkie inne imiona polskie - tak (prócz Krzysztofa i Krystyny w
              nieochrzczonych rodzinach) - Maciej -nie.
              • minerwamcg Re: Katarzyna imie dawnych sluzacych.... 07.02.07, 17:13
                Hm... No to rodzice Macieja Goldmana (nagrobek z cmentarza żydowskiego w
                Krakowie) byli albo bardzo niestereotypowi, albo zrobili synowi brzydki kawał smile))
                • lidia.maj Re: Katarzyna imie dawnych sluzacych.... 07.02.07, 17:54
                  kawal? a uwazasz ze rodzice ktorzy nadaja dziecku imie np Adolf robia mu niezly
                  kawal???#
                  sa rozni ludzie i rozne mentalnosci...
                  • minerwamcg Re: Katarzyna imie dawnych sluzacych.... 08.02.07, 13:04
                    Czy mogłabyś czytać, zanim odpowiesz? I nie wyciagać wniosków, zanim dostaniesz
                    odpowiedź? No cóż, są różni ludzie i różny poziom dyskusji...
                    • lidia.maj Re: Katarzyna imie dawnych sluzacych.... 08.02.07, 14:21
                      co konkretnie chcialas przekazac przez napisanie tego postu?chyba nie potrafisz
                      sie wyslowic.
                • verdana Re: Katarzyna imie dawnych sluzacych.... 07.02.07, 22:02
                  Niestereotypowi. W moich badaniach przedwojennych asymilowanych rodzin
                  zydowskich też tylko jedni rodzice nazwali dziecko "Maciej" - ale oni mieli
                  nawet psa (tez niestereotypowe zachowanie w żydowskich rodzinach).
                  Mój syn - niewątpliwie z asymilowanej żydowskiej rodziny tez jest Maciej. Ale
                  czasy już inne.
                  • gaudencja Re: Katarzyna imie dawnych sluzacych.... 07.02.07, 22:17
                    verdana napisała:

                    > Niestereotypowi. W moich badaniach przedwojennych asymilowanych rodzin
                    > zydowskich też tylko jedni rodzice nazwali dziecko "Maciej" -

                    A porównywałaś to z frekwencją imienia Maciej wśród pozostałej części
                    populacji? Mam wrażenie, ze w ogóle nie było to wówczas częste imię. W wolnym
                    czasie sprawdzę w lokalnym zestawieniu białostockim.
                    • a_weasley Re: Katarzyna imie dawnych sluzacych.... 09.02.07, 17:30
                      gaudencja napisała:

                      > verdana napisała:
                      >
                      > > Niestereotypowi. W moich badaniach przedwojennych asymilowanych rodzin
                      > > zydowskich też tylko jedni rodzice nazwali dziecko "Maciej" -

                      > A porównywałaś to z frekwencją imienia Maciej wśród pozostałej części
                      > populacji? Mam wrażenie, ze w ogóle nie było to wówczas częste imię.

                      W dodatku nie ogół populacji by trzeba sprawdzać, jeno te sfery, które były
                      punktem odniesienia dla owych asymilujących się Żydów - więc nie chłopów i
                      robotników, a inteligencję i burżuazję. Być może nie było tam wielu Maćków (choć
                      Jędrzej Giertych tak synowi dał na imię), ale Antków i Wojtków też zapewne nie
                      jakoś przesadnie wielu.
                  • minerwamcg Re: Katarzyna imie dawnych sluzacych.... 08.02.07, 13:09
                    Maciej G. o ile pamiętam umarł już po wojnie, to był jeden z nowszych nagrobków
                    na krakowskim cmentarzu, i pisany polskimi literami (stąd w ogóle o nim wiem, bo
                    mi się rzucił w oczy na tle hebrajszczyzny).
                    • verdana Re: Katarzyna imie dawnych sluzacych.... 08.02.07, 17:22
                      A, to miał prawo.
                      A jesli chodzi o zestawienia statystyczne to na nic. Asymilacja w statystyce
                      nie wychodzi...
                      • gaudencja Re: Katarzyna imie dawnych sluzacych.... 08.02.07, 18:19
                        Tę uwagę o statystyce adresowałaś do mnie? Jeśli tak, to zerknij sobie jeszcze
                        raz do mojego poprzedniego postu. Chodziło mi o frekwencję imienia Maciej w tym
                        czasie w grupie odniesienia, tj. katolików. Być może i we wszystkich
                        pozostałych grupach nie było to imię częste. Na przykład mam przed sobą dane z
                        Białegostoku z lat 1885-1905, i tam w rodzinach katolickich Maciej razem z
                        Mateuszem wzięty (bo jest zapisywany po rosyjsku i autorka publikacji tych
                        imion nie rozdziela) został nadany 4 razy na około 8 300 nadań. W latach 1919-
                        1939 imię Maciej w rodzinach katolickich (dane pochodzą z ksiąg parafialnych)
                        nadano w Białymstoku zaledwie 1 raz (na 3 420 nadań) oraz 2 razy na drugie
                        imię. Jak widać, po prostu na przełomie wieków Maciej był skrajnie rzadki
                        (przynajmniej w Białymstoku), i żydowskość rodziny, asymilacja itp. opisywane
                        przez Ciebie kwestie nie miały najprawdopodobniej większego znaczenia. W
                        populacji asymilującej imię to nie było nadawane, i w asymilowanej też nie.
                        • verdana Re: Katarzyna imie dawnych sluzacych.... 08.02.07, 19:58
                          A ja znam sporo przedwojennych Maciejów - co najmniej trzech wsród znajomych
                          rodziców i moich.
                          Zwracam Ci tez uwagę, ze wśrod tychze katolików mogli być asymilowani Żydzi -a
                          więc religia nic nam jako zmienna nie daje!
                          Natomiast we wspomnieniach imię "Maciej" i "Krzysztof" są wymieniane jako "nie
                          do przyjęcia".
                          • gaudencja Re: Katarzyna imie dawnych sluzacych.... 08.02.07, 20:07
                            Może znałaś lokalny wysyp Maciejów. A moze tylko w Białymstoku imię to było
                            nadawane na poziomie identycznym, jak Napoleon, Florian, Herman, Laurenty,
                            Emilian, Krystyn, Lingin czy Ottoman. Niemniej u Rymuta jest 516 nadań Macieja
                            sprzed 1920 roku i 669 - z lat 20. Dla porównania dla Władysława te liczby
                            wynoszą odpowiednio 54 tys. i 66,5 tys.; dla Bronisława 14 tys. i 22 tys., dla
                            Stanisława - 85 tys. i 135 tys., a dla Michała - 16 tys. i 13 tys.

                            Owszem, porównanie z katolikami coś daje; mianowicie jesli imię nie jest
                            nadawane i wśród asymilowanych Żydów, i wśród katolików (do których ta pierwsza
                            grupa może się zaliczać), to znaczy, że nie zachodzi sytuacja, w której
                            niepopularnosć danego imienia wśród asymilowanych Żydów kontrastuje z
                            popularnością tego imienia wśród pozostałych katolików.
                            • verdana Re: Katarzyna imie dawnych sluzacych.... 08.02.07, 23:26
                              Chyba się nie rozumiemy.
                              Niezaleznie od popularnosci imienia, są imiona "wyklęte" - tzn, nawet w
                              sytuacji, gdy w jednej grupie popularność imienia wzrosnie, w innej nie będzie
                              nadawane.
                              Dla przykladu (nie najlepszego) -nie sądzę, aby nawet spory wzrost popularnosci
                              Brajana spowodował, ze zacznie je nadawać dzieciom inteligencja twórcza. Albo
                              nie sądzę, aby imiona Jan Paweł nadał dziecku wojujacy ateista.
                              • gaudencja Re: Katarzyna imie dawnych sluzacych.... 09.02.07, 09:03
                                verdana napisała:

                                > Chyba się nie rozumiemy.
                                > Niezaleznie od popularnosci imienia, są imiona "wyklęte" - tzn, nawet w
                                > sytuacji, gdy w jednej grupie popularność imienia wzrosnie, w innej nie
                                będzie
                                > nadawane.

                                Rzeczywiscie chyba się nie rozumiemy, bo uważam, że w przypadku Macieja taka
                                sytuacja nie zaszła. Być moze Maciek uchodził za prymitywnego antysemitę ze wsi
                                w kręgach zasymilowanej inteligencji żydowskiej (aczkolwiek na tyle, na ile się
                                orientuję w "imionach kojarzonych z" to w erze przedtelewizyjnej i z czasów,
                                kiedy mobilność ludzi była o wiele mniejsza, tego typu imiona były regionalnie
                                i środowiskowo bardzo, bardzo różne). Nie zmienia to faktu, że w całej
                                populacji był imieniem nadawanym niezwykle rzadko. Być może w pozostałej części
                                populacji był kojarzony np. z głupim chłopem ze wsi i dlatego nie był
                                popularny. Natomiast w czasach, w których Maciej się spopularyzował w całej
                                populacji, równiez i zasymilowani Żydzi przestali mieć uprzedzenia w stosunku
                                do tego imienia; zresztą ta grupa była już niestety w wyniku przebiegu dziejów
                                o wiele mniej liczna, niż w latach XX -lecia.
                                • verdana Re: Katarzyna imie dawnych sluzacych.... 12.02.07, 23:58
                                  Własnie wysza moja książka o asymilacji Żydów w okresie miedzywojennym. Polecam
                                  Ci rozdział o imionach nadawanych w zasymilowanych rodzinach zydowskich.
                                  Zareczam Ci, ze wg. dostępnej obecnie wiedzy w okresie miedzywojennym imie
                                  Maciej w Warszawie np. nadawano, ale nie w rodzinach żydowskich.
                                  • gaudencja Re: Katarzyna imie dawnych sluzacych.... 13.02.07, 00:06
                                    verdana napisała:

                                    > Własnie wysza moja książka o asymilacji Żydów w okresie miedzywojennym.
                                    Polecam
                                    >
                                    > Ci rozdział o imionach nadawanych w zasymilowanych rodzinach zydowskich.

                                    A dziękuję, chętnie zajrzę, czy możesz mi podać dokładniejsze namiary na
                                    książkę?

                                    > Zareczam Ci, ze wg. dostępnej obecnie wiedzy w okresie miedzywojennym imie
                                    > Maciej w Warszawie np. nadawano, ale nie w rodzinach żydowskich.

                                    To ja poproszę o dane statystyczne - bo przecież nie pisałaś tego opierając się
                                    na intuicji, tylko na danych. Jaki procent nadań stanowiły nadania Macieja w
                                    rodzinach żydowskich, a jaki w pozostałej części populacji. Czy różnica
                                    wychodziła poza zakres błędu statystycznego, czy też nie?
                                    • verdana Re: Katarzyna imie dawnych sluzacych.... 13.02.07, 23:39
                                      Nie badałam - i nie da się zbadać nadawania imienia Maciej w rodzinach
                                      żydowskich, co stanie się jasne po przeczytaniu w/w rozdziału... W ogóle nie da
                                      się zbadać statystyki nadawania jakichkolwiek imion w rodzinach asymilujacych
                                      się, cy też polkojezycznych... Bo w tych rodzinach ludzie miewali po kilka
                                      imion, oficjalnych, mniej oficjalnych i w ogóle nie oficjalnych, a za to
                                      uzywanych przez całe otoczenie. Do tego stopnia, ze dzieci nie wiedziały, jak
                                      naprawdę ma na imie ojciec czy matka. I to dorosle dzieci.
                                      A ksiązka nazywa się "Syn bedzie Lech..", ale jeszcze jej nie ma w
                                      księgarniach, moze za jakiś tydzień.
    • tami46 Re: Katarzyna imie dawnych sluzacych.... 07.02.07, 21:51
      nawiązując do Adolfa to wątpie zcy w olsce ktoś o zdrowych zmysłach mógł nazwać
      syna tym imieniem.
      • coco.coco Re: Katarzyna imie dawnych sluzacych.... 08.02.07, 14:19
        chyba nie znasz historii...
        a kto przy zdrowych zmyslach nazywa dziecko np Jozef( jozef stalin)...
        • olianka Re: Katarzyna imie dawnych sluzacych.... 08.02.07, 14:36
          coco.coco napisał:

          > chyba nie znasz historii...
          > a kto przy zdrowych zmyslach nazywa dziecko np Jozef( jozef stalin).

          Coco, chyba trochę przesadzasz. O ile Adolf jednoznacznie się kojarzy z
          Hitlerem, o tyle Józef to nie tylko Stalin, ale i Piłsudski (dla niektórych
          postać pozytywna...), obecny papież Benedykt XVI, pewien cieśla, którego syn
          miał na imię Jezus i wielu innych.
          • tami46 Re: Katarzyna imie dawnych sluzacych.... 08.02.07, 14:44
            historię znam i to chyba nieżle,przechodzę dodatkowe przeszkolenie bo mój syn
            studjuje historię.
      • a_weasley Re: Katarzyna imie dawnych sluzacych.... 09.02.07, 17:39
        tami46 napisała:

        > nawiązując do Adolfa to wątpie zcy w olsce ktoś o zdrowych zmysłach mógł nazwać
        > syna tym imieniem.

        Zmysły zmysłami, mam wrażenie, że jeżeli imiona rodzą się i umierają, to to imię
        zginęło śmiercią gwałtowną.
        Przez całe życie spotkałem jednego Adolfa, rocznik 1942, ze Ściany Wschodniej,
        gdzie z tożsamością etniczną różne rzeczy się działy i dzieją.
        Nie słyszałem o nikim, komu by po wojnie w Polsce nadano to imię. Nie twierdzę,
        że to się nie zdarza, ale musi być rzadkością wielką, bo nawet Edmundów dwóch
        spotkałem.
        • tami46 Re: Katarzyna imie dawnych sluzacych.... 10.02.07, 14:36
          ja odnosiłam się do czasów powojennych.Tak się też składa ,że wujek mojego męża
          miał na imię Adolf .Urodził się w latach 20 - tych ubiegłego wieku
    • coco.coco Re: dajcie spokuj.. dziewczyny 08.02.07, 16:15
      mnie sie osobiscie kojarzy z kataryna smile)
    • magdax78 z innej beczki*************** 09.02.07, 11:55
      a co sadzicie o imieniu Magdalena? plebs, mieszczanstwo czy arystokracja smile)
      • Gość: War-minka Re: z innej beczki*************** IP: 80.48.148.* 09.02.07, 16:13
        Uważam, że jest to pytanie, na które praktycznie nie można udzielić odpowiedzi:
        podobnie do Katarzyny, bodaj każde z polskich imion można było napotkać w każdej
        niemal ze sfer społecznych. Oczywiście trendy kształtowały się różnie- w
        poszczególnych okresach, ale uogólnienie poczynione przez autorkę tego wątku
        uważam za zupełnie bezsensowne...
        P.S. Ciekawe, jakie imię nosi tajemnicza agxa1? wink
        • agxa1 Re: z innej beczki*************** 09.02.07, 16:37
          nadal nie wiem dlaczego sie oburzacie...celem postu nie bylo obrazaenie
          nikogo..to ze dawniej imie moglo miec taki wydzwiek , nie oznacza ze ma on taki
          teraz....I nie dot to tylko imienia katarzyna.
          A dla ciekawych mam na imie Alma 9 nie sadze aby ci sie podobalo, ale
          przynajmniej Ja dobrze sie z nim czuje) smile
          • dolmadakia Re: z innej beczki*************** 09.02.07, 16:44
            >.
            > A dla ciekawych mam na imie Alma 9 nie sadze aby ci sie podobalo, ale
            > przynajmniej Ja dobrze sie z nim czuje) smile


            Alma 9 ??? Fajurniesmile)
            • agxa1 Re: z innej beczki*************** 09.02.07, 17:07
              zmus do pracy szare komorki... i zerknij co sie znajduje nad 9...moze nawias?
      • tami46 Re: z innej beczki*************** 09.02.07, 16:29
        na przestrzeni wieków występowało i w plebsie i mieszczaństwie i napewno w
        arystokracji.Wydaje mi się,że największą popularność przeżyło na początku lat 70
        ubiegłego wieku.
      • martuszkaw Odpowiem jako histryk 09.02.07, 16:48
        Magdalena pojawia się w rodach królewskich, książęcych i arystokratycznych. Nie
        należy do czołowej dziesiątki, ale jednak była nadawana na przestrzeni stuleci.
        Jest tak zwanym imieniem dynastycznym, zarówno jak Katarzyna, która jest jednym
        z nielicznych imion międzysferowych, noszonych zarówno przez królowe jak i
        wieśniaczki, wobec czego całego szumu w tym wątku nie rozumiem. M.
        • Gość: War-minka Re: Odpowiem jako historyk IP: 80.48.148.* 09.02.07, 18:53
          Do agxa1: Osobiście wcale wzburzona tym wątkiem nie jestem (i nigdy nie byłamsmile
          Uważam jedynie, iż stanowi on daleko posunięte UOGÓLNIENIE.
          Do martuszkaw: Nie sądzisz, że Katarzyna stała się jednym z nielicznych(?) imion
          "międzysferowych" z tej prostej przyczyny, iż przez kilka wieków była w
          pierwszej trójce najpopularniejszych imion żeńskich (poza bodaj XIX)???
          P.S. Również ukończyłam Wydział Historyczny... smile)
          • martuszkaw Re: Odpowiem jako historyk 09.02.07, 19:18
            Gość portalu: War-minka napisał(a):

            > Do martuszkaw: Nie sądzisz, że Katarzyna stała się jednym z nielicznych(?) imio
            > n
            > "międzysferowych" z tej prostej przyczyny, iż przez kilka wieków była w
            > pierwszej trójce najpopularniejszych imion żeńskich (poza bodaj XIX)???
            > P.S. Również ukończyłam Wydział Historyczny... smile)

            Nie wnikam, dlaczego Katarzyna jest imieniem międzysferowym, po prostu
            stwierdzam fakt. M.
            • dlania Re: Odpowiem jako historyk 09.02.07, 19:29
              A jakie sa dziesiejsze imiona "międzysferowe"? Mnie się wydaje, że Oliwier.
              • martuszkaw Re: Odpowiem jako historyk 09.02.07, 19:40
                Poprzez imię międzysferowe rozumiem takie, którego nie da się jednoznacznie
                przypisać do konkretnej sfery społecznej w danym okresie. Przykładowo w drugiej
                połowie XVIII wieku na salonach szlacheckich brylowała Izabela, chłopka
                chrzczona była wówczas jako Halszka. Sytuacja odwrotna byłaby ewenementem. W tym
                samym okresie czasowym Katarzyna występowała we wszystkich sferach, stąd też
                wypływa mój osąd. Podobne przykłady można mnożyć. M.

              • gaudencja Re: Odpowiem jako historyk 10.02.07, 17:26
                dlania napisała:

                > A jakie sa dziesiejsze imiona "międzysferowe"? Mnie się wydaje, że Oliwier.

                Mnie się wydaje, ze nie, że Oliwier jest jak Nikola, Brajan i inne tego rodzaju
                imiona. Nawet mamy dzieci o tych imionach pojawiające się na forach
                przeciętnie - podkreślam, przeciętnie, bo zdarzają sie wyjątki; zwłaszcza nie
                mam na myśli mam, dla których imię Olivier jest międzykulutrowe, bo mieszkają
                poza granicami kraju - gorzej piszą po polsku.
                • gaudencja Re: Odpowiem jako historyk 10.02.07, 17:26
                  Ps. międzysferowa jest dziś większosć najpopularniejszych imion, np. Jakub i
                  Julia. Pozdrawiam wink
    • Gość: bette Do Agxa1 IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 09.02.07, 19:37
      Hej Agxa1, a czy moglabys zdradzic jakie ty zajmujesz stanowisko w zawodowym
      swiecie?

      Gdyz mam nastepujace pretensje do watku, ktory zalozylas: jest beznadziejnie
      nudny i pusty, a przez to bezdennie glupi.
      • agxa1 jesli jest glupi, nudny itp to po co 09.02.07, 22:52
        zabierasz glos?
        • Gość: bette "Katarzyna - dawna sluzaca" IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 10.02.07, 00:22
          Co prawda nie zdradzilas jaki masz zawod (w odroznieniu od zawodu "dawnej"
          Katarzyny), ale sadzac po niskich lotach twoich wypowiedzi nie moze to byc nic
          skomplikowanego.
          • agxa1 Re: "Katarzyna - dawna sluzaca" 10.02.07, 14:05
            z mojego zawodu nie musze robic jest tajemnicy.
            Dla twojej wiadomosci pracuje w jednym z bankow inwestycyjnych....
            niskie loty?nie sadze...
            • hipopotamama Re: "Katarzyna - dawna sluzaca" 10.02.07, 15:58
              to musi ci się tam strasznie nudzić skoro w godzinach urzędowania większości
              placówek bankowych ty głównie urzędujesz na forum...
              • agxa1 Re: "Katarzyna - dawna sluzaca" 10.02.07, 20:11
                kochana nie kazdy pracuje w okienku kasowym....nie zebym miala cos przeciwko
                paniom z okienek smile
                • wisteria_lane Re: Wątek typu: miłe złego początki 10.02.07, 21:27
                  Bardzo miło się rozwinął
                  A zainteresowane założycielką
                  niech wpiszą agxa1 w wyszukiwarkę (polecam młode małżeństwa)smile))))
                  • agxa1 Re: Wątek typu: miłe złego początki 10.02.07, 23:26
                    Jesli masz cos do mnie to zapraszam na priv...ale widze ze zaczynasz
                    interesowac sie moja biografia...coz Cie tak zainteresowalo...?Nie
                    odpowiadaj...bo chyba sie domyslam...( zazdrosc?)
                    • wisteria_lane Re: Wątek typu: miłe złego początki 11.02.07, 21:53
                      Tylko sprawdzałam czy nie jesteś trollem i wyszło mi, że nie.
                      Piszesz co myślisz prawda?
                      Tamten zaś wątek ma w sobie elementy komiczne i tyle.
                • abiela Re: "Katarzyna - dawna sluzaca" 10.02.07, 23:50
                  agxa1 napisała:

                  > kochana nie kazdy pracuje w okienku kasowym....nie zebym miala cos przeciwko
                  > paniom z okienek smile

                  A w innych działach nie trzeba pracowac w godzinach pracy?
                  • agxa1 Re: "Katarzyna - dawna sluzaca" 11.02.07, 11:12
                    odbiegajac od tematu...dlaczego interesujesz sie moja praca i co robie w
                    godzinach pracy?
    • lidia.maj troche odbieglysmy od tematu 11.02.07, 11:15
      mysle ze tak jak to juz ktoś zauważył Kasia-imie to bylo faktycznie nadawane w
      Polsce na wsiach...skad wywodzily sie sluzace...
      Nie slyszalam o Katarzynie (w Polsce) na jakims dworze, o Katarzynie
      szlachciance...ale moze wyjatki byly.
      W innych krajach Tak ale nie w Pl.
      To samo z Rozalia, Marcysia itp to byly imiona nadawane przede wszystkim na
      wsiach.
      • gaudencja Re: troche odbieglysmy od tematu 11.02.07, 12:08
        W takim razie użyjmy twardych danych. Oto są statystyki nadań imion w Polsce sporządzone na podstawie wyłącznie herbarzy, tj. dotyczą one tylko szlachcianek.

        XV w.
        1139 Anna
        948 Katarzyna
        524 Małgorzata
        495 Barbara
        448 Dorota
        426 Jadwiga
        391 Elżbieta
        265 Zofia
        149 Agnieszka
        114 Helena


        XVI w.
        3833 Anna
        2257 Zofia
        2191 Katarzyna
        1237 Barbara
        1226 Jadwiga
        1209 Dorota
        1030 Elżbieta
        720 Małgorzata
        528 Agnieszka
        365 Marianna


        XVII w.
        3857 Anna
        2772 Marianna
        2592 Katarzyna
        2393 Zofia
        1110 Jadwiga
        1087 Teresa
        1086 Barbara
        953 Elżbieta
        839 Konstancja
        825 Helena


        XVIII w.
        3827 Marianna
        2604 Anna
        2012 Katarzyna
        1273 Teresa
        1042 Franciszka
        963 Zofia
        851 Barbara
        816 Rozalia
        767 Konstancja
        688 Tekla


        XIX w.
        2129 Maria
        879 Zofia
        779 Anna
        741 Helena
        637 Józefa
        583 Marianna
        551 Jadwiga
        421 Emilia
        403 Antonina
        375 Julia
        • dlania Re: troche odbieglysmy od tematu 11.02.07, 12:21
          Tak... Anna króluje w prawie kazdym okresie. Szkoda, że jam akurat chłopka z
          dziada pradziada, w dodatku w 3/4 Ukrainka...

          Dlania
          dlania@poczta.onet.pl
          "Czasem musi być gorzej, żeby potem mogło być lepiej"
          • gaudencja Re: troche odbieglysmy od tematu 11.02.07, 12:28
            dlania napisała:

            Szkoda, że jam akurat chłopka z
            > dziada pradziada, w dodatku w 3/4 Ukrainka...

            A to źle? Moim zdaniem super! smile
            • lidia.maj Re: troche odbieglysmy od tematu 11.02.07, 12:35
              a mas moze takie porownanie z iloscia nadan np wsrod klas nizszych?bo to by
              bylo miarodajne.
              • lidia.maj Re: troche odbieglysmy od tematu 11.02.07, 12:36
                bo np. okolo 1000nadan na 100lat ( XV wiek ) to niezbyt wiele
                • gaudencja Re: troche odbieglysmy od tematu 11.02.07, 12:43
                  lidia.maj napisała:

                  > bo np. okolo 1000nadan na 100lat ( XV wiek ) to niezbyt wiele

                  W piętnastym wieku dane możliwe do otrzymania gwałtownie rzedną. Szlachta i tak
                  jest najlepiej opisaną w dokumentach grupą. Nie mówimy jednak o tysiącu osób,
                  bo ponad tysiąc nadań ma już pierwsze w rankingu imię - Anna. Nie chce mi się
                  zliczać teraz tych nadań, ale materiał obejmuje na oko około 5 tysięcy osób
                  tylko z pierwszej 10-tki, nie licząc nadań następnych w szeregu, a to juz jest
                  bardzo dużo.

                  Można szukać danych dotyczących chłopstwa, ale w obliczu występowania Katarzyny
                  cały czas w ścisłej czołówce nadań w szlachcie (z wyjątkiem XIX wieku, kiedy
                  chyba na spadek wpłynęła caryca Katarzyna, a później imie uchodziło za
                  przestarzałe), robienie porównań nie ma sensu, bo nic nam nie udowodni.
                  Najwyżej wśród szlachty Katarzyna bedzie na drugim miejscu, a wśród chłopstwa
                  na pierwszym, ale to nie zmieni faktu, że Katarzyna przez całe wieki
                  utrzymywała się w ścisłej grupie absolutnie najpopularniejszych imion wśród
                  szlachcianek i nie jest imieniem typowo chłopskim.
            • dlania Re: troche odbieglysmy od tematu 11.02.07, 12:36
              Wcale nie jest mi z tym źle!wink Jest super!
              Moje "szkoda" dotyczy jedynie owych "faktów niezaprzeczalnych" kryjących sie w
              statystykach, tej "przeważającej większości", jak to określiła autorka watku,
              które podane bez kontekstu okazują sie najczęsciej nieprawdą.
              dlania@poczta.onet.pl
              "Czasem musi być gorzej, żeby potem mogło być lepiej"
      • martuszkaw Re: troche odbieglysmy od tematu 11.02.07, 12:49
        lidia.maj napisała:

        > mysle ze tak jak to juz ktoś zauważył Kasia-imie to bylo faktycznie nadawane w
        > Polsce na wsiach...skad wywodzily sie sluzace...
        > Nie slyszalam o Katarzynie (w Polsce) na jakims dworze, o Katarzynie
        > szlachciance...ale moze wyjatki byly.

        Tych wyjątków było całkiem sporowink Imię Katarzyna przynajmniej raz pojawiło się
        w genealogiach Czartoryskich, Czetwertyńskich, Jabłonowskich, Koreckich,
        Leszczyńskich, Lubomirskich, Małachowskich, Ostrogskich, Potockich, Radziwiłłów,
        Rzewuskich, Sanguszków, Sapiehów, Sobieskich, Tęczyńskich, Wiśniowieckich,
        Zamoyskich, Zbaraskich. Pozdrawiam M.

    • tami46 Re: Katarzyna imie dawnych sluzacych.... 11.02.07, 22:13
      no i koło się zamknęło od Kasi służącej a skończyło Katarzynach z rodów
      arystokratycznych.
      • gyokuro Re: Katarzyna imie dawnych sluzacych.... 13.02.07, 23:50
        Wiecie, mnie się zawsze kojarzyło z "Kaśka - wyprowadź krowy na pastwisko!" i
        nie lubiłam swojego imienia. Co nie zmienia faktu, że oprócz carycy Katarzyny,
        była jeszcze Katarzyna Medycejska (de Medici), Catherine of Aragon (Aragońska),
        Catherine Parr... Pierwsza królowa Francji zdaje się, dwie ostatnie żony Henryka
        VIII, tego który ścinał swoje żony (akurat tych nie ściął, z pierwszą się
        rozwiódł, druga go przeżyła).
        • agxa1 ale my rozmawiamy o poskich Kaskach..... 14.02.07, 14:38
          • Gość: War-minka Re:ale my rozmawiamy o poskich Kaskach (NA PEWNO?) IP: 80.48.148.* 14.02.07, 16:14
            Chciałam przypomnieć, iż tytule wątku nie ma mowy o tym, jakoby traktował on
            wyłącznie o "polskich Kaśkach"... A więc- kolejne uogólnienie jego autorki:
            tymbardziej że Katarzyna jest imieniem znanym i używanym w niemal wszystkich
            krajach- których korzenie tkwią w kulturze chrześcijańskiej (zmienia się jedynie
            wersja językowasmile
            • agxa1 i nie ma tez jakoby traktowal o "zagranicznych" 14.02.07, 17:36
              Katarzynach....
              Na tym forum raczej( przewaznie) dyskutuje sie o imionach nadawanych w Polsce...
              • Gość: War-minka Re: i nie ma tez jakoby traktowal o "zagranicznyc IP: 80.48.148.* 14.02.07, 19:14
                Chciałam przede wszystkim podkreślić fakt, że wg mojej obiektywnej oceny nie
                powinniśmy dzielić Katarzyn na "polskie", czy "zagraniczne": imię jest JEDNO
                (zmienia się tylko wersja językowa!)
                P.S. Mój ostatni post był zaledwie niewielką dygresją w kierunku Twojego
                komentarza wypowiedzi "gyokuro"...
                • Gość: War-minka Re: IP: 80.48.148.* 14.02.07, 19:25
                  P.S. Kierując się tym tokiem myślenia, powinno się zrewolucjonizować kalendarz
                  imienin (ułożony wg świętych- z których żadna nie była Polkąsmile W ten sposób
                  "Caterina" (da Siena) miałaby imieniny 30 kwietnia, ale "Katarzyna" już nie... :o
                • agxa1 wracajac do tematu 15.02.07, 10:06
                  zalozonego przez mnie watku...pisalam o polskich Katarzynach...i polskich
                  realiach (dawno temusmile w kazdym kraju wygladalo to z pewnioscia inaczej i
                  imiona mialy inny wydzwiek
                  • Gość: War-minka Re: wracajac do tematu IP: 80.48.148.* 15.02.07, 16:23
                    Pozostając przy "polskich" Katarzynach, to zastanawia mnie czy przy formułowaniu
                    tematu (wypowiedzi w ramach) tego wątku posłużyłaś się jakimiś konkretnymi
                    danymi??? Bardzo mnie to intryguje, i wdzięczna byłabym za podanie jakiegoś
                    źródła (link, ew. tytuł pozycji...)
                    Jak dotychczas, jeżeli mowa o nadaniach imienia Katarzyna w DAWNEJ Polsce,
                    nasunął mi się jeden wniosek: imię to było praktycznie RÓWNIE popularne wśród
                    szlachty, jak i tzw. pospólstwa. Gdzieś na forum natknęłam się nawet na
                    konkretne dane, nie mogąc ich teraz odnaleźć, zacytuję przynajmniej słowa
                    Gaudencji (zaczerpnięte z kolei z wiarygodnego, historycznego opracowania):
                    "Imiona bardzo popularne spotykamy we wszystkich warstwach społecznych (imię
                    Maryna rzadziej wsród szlachcianek), rzadko spotykane imiona polskie
                    rekestrowane w oficjalnej formie spotykamy wyłącznie w warstwach
                    uprzywilejowanych". Polecam link:
                    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=12924&w=17539276&v=2&s=0
                    Jeżeli to nie stanowi dla Ciebie wystarczającego argumentu do przyjęcia faktu,
                    iż imię to nawet "DAWNO TEMU" nie było wyróżnikiem posługaczek... nikt (i nic)
                    już bodaj nie pomoże wink
                    Pozdrawiam
                    • agxa1 tak jak ktos zauwazyl -wiecej dystansu :-) 15.02.07, 17:25
                      poprostu "rzucilam" temat...
                      mnie sie kojarzy z imieniem wiejsko/plebejskim w DAWNEJ Polsce smile
                      kazdy ma jakies skojarzenia ( i chyba nie biora sei one z powietrza?)
                      • gaudencja Re: tak jak ktos zauwazyl -wiecej dystansu :-) 15.02.07, 21:50
                        agxa1 napisała:

                        > poprostu "rzucilam" temat...
                        > mnie sie kojarzy z imieniem wiejsko/plebejskim w DAWNEJ Polsce smile
                        > kazdy ma jakies skojarzenia

                        Na szczęście oprócz skojarzeń istnieją też źródła, w oparciu o które można
                        skojarzenia zweryfikować. Podałam Ci konkretne dane i szkoda, że nie chcesz ich
                        przyjąć do wiadomości, a tylko z uporem godnym lepszej sprawy caly czas
                        lanusjesz swoje subiektywne odczucia.
        • ezaw Re: Katarzyna imie dawnych sluzacych.... 14.02.07, 22:49
          gyokuro napisała:

          > dwie ostatnie żony Henryka
          > VIII, tego który ścinał swoje żony (akurat tych nie ściął, z pierwszą się
          > rozwiódł, druga go przeżyła).

          Co do Henryka to równo połowa jego żon nosiła imię Katarzyna i każdą spotkał
          inny los. Rozwiódł się z pierwszą, Katarzyną Aragońską, kazał ściąć piątą,
          Katarzynę Howard, a szósta, Katarzyna Parr rzeczywiście go przeżyła.
          • magda_m22 Re: Katarzyna imie dawnych sluzacych.... 15.02.07, 16:36
            Może to i prawda. Ostatnio oglądałam jakiś stary(?) polski film i tam faktycznie
            służąca miała na imię Katarzyna.

            PS. Więcej dystansu do swojego imienia wink.
            • Gość: War-minka Re: magda_m22 IP: 80.48.148.* 15.02.07, 16:52
              Ja jestem jedynie historyczką (z zamiłowania, ale też z wykształcenia) i
              uwielbiam stwierdzać FAKTY - na podstawie sprawdzonych źródeł. To tyle...
              P.S. Nie powiem, imię Katarzyna jest w czołówce moich ulubionych, lecz całe
              życie staram się być po prostu obiektywnasmile
              • tami46 Re: magda_m22 15.02.07, 17:15
                Resumując imię Katarzyna nadawane było od wieków dziewczynkom biednym i
                bogatym,w Polsce i zagranicą.Po wojnie przeżyło ponowny rozkwit moim zdaniem w
                latach 70-tych ubiegłego wieku ale dokładne dane ma Gaudencja.
                • gaudencja Re: magda_m22 15.02.07, 21:56
                  tami46 napisała:

                  > Resumując imię Katarzyna nadawane było od wieków dziewczynkom biednym i
                  > bogatym,w Polsce i zagranicą.Po wojnie przeżyło ponowny rozkwit moim zdaniem w
                  > latach 70-tych ubiegłego wieku ale dokładne dane ma Gaudencja.

                  Rozkwit zaczął się rozpoczynać w latach 60., naprawdę duzy wysyp nadań
                  nastąpił - tak, jak pisałaś - w latach 70., a najwięcej nadań było w latach 80.
                  Natomiast na przełomie XIX i XX wieku przeżywało zapasć nadań i było uważane za
                  imie przestarzałe, co dobrze ilustruje ten post:
                  ______
                  Re: Wypowiedz mojej Babci odn. wspolczesnych imi
                  Autor: pepperann

                  - -
                  Moja babcia (rocznik 1922) opowiadała mi, że w szkole (żeńskie gimnazjum i
                  liceum bezpłatne dla pracowników miasta st. Warszawy: spory przekrój społeczny -
                  od córek Piłsudskiego po córki stróżów miejskich) bardzo współczuły dziewczynie
                  o "okropnym, nieużywanym całkowicie, chyba, że dawno temu i na głębokiej wsi".
                  Imię to brzmiało... Katarzyna.


                  forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=12924&w=47234016&a=47240144
            • Gość: kasia Re: Katarzyna imie dawnych sluzacych.... IP: *.resetnet.pl 15.02.07, 20:12
              No tak, to na pewno jest najprawdziwsza prawda... A wiesz magdo_m22 ze imię
              Magda jest imieniem dla prostytutek, no przecież już w Biblii o tym było...
              Na pocieszenie napiszę Ci: "więcej dystansu do swojego imienia".

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Wybierz imię dla dziecka

Sprawdź co znaczą nasze imiona, skąd pochodzą, kto sławny je nosił lub nosi.