Rozmyślam intensywnie nad imieniem dla synka. Podoba mi się wiele
imion, ale szukam tego jedynego

. Chciałbym nadać dziecku imię,
które będzie brzmiało razcej swojsko, a zarazem łobuzersko. I nie
chciałabym imienia modnego, ale też nie całkiem udziwnionego,
generalnie nie chcę iść za modą, a tylko z duchem czasu. Czyli coś
takiego jak Antek (zbyt popularne), Bolek (fajne, ale nie mam odwagi
chyba), Bronek (to nie do końca to). Z innej beczki podoba mi się
też Malkolm, ale nie ma jak zdrobnić. Może komuś przyjdzie coś
ciekawego do głowy

.