Dodaj do ulubionych

żydowskie imiona

IP: *.chello.pl 21.09.07, 11:33
tak się zastanawiam...coraz popularniejsze stają się imiona żydowskie,
starotestamentowe, jak Lea, Miriam, Aron, Nataniel, Sara.
Przed wojną takie imiona były zarezerwowane dla osób wyznania mojżeszowego, a
przynajmniej o takim pochodzeniu. Nawet po II wojnie unikano nadawania tych imion.
Dzisiaj - jak widzę - jest inaczej. Zastanawia mnie tylko - dlaczego?
Czy dlatego, że nadający je rodzice nie mają uprzedzeń w stosunku do Żydów,
jak mieli ich dziadkowie/pradziadkowie w czasach II RP?
A może dlatego, że nie zauważają różnicy między Leą a np. Karolinką.
A Wy jak myślicie?
Obserwuj wątek
    • Gość: amina77 Re: żydowskie imiona IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.09.07, 12:38
      moja córka nosi żydowskie imię. Pochodzenie tego imienia nie było dla nas ani
      plusem, ani minusem, po prostu samo imię nam się podobało. Raz tylko ktoś z
      rodziny się skrzywił, mówiąc, że żydowskie. nawet nie pamiętam, kto to był, bo
      nie była to osoba na tyle ważna, żeby liczyc się z jej zdaniem.
      Nie mam uprzedzeń, nie przyszłoby mi do głowy krytykować czyjeś imię ze względu
      na jego pochodzenie.
    • Gość: martuszkaw Re: żydowskie imiona IP: *.chello.pl 21.09.07, 13:12
      Wśród moich rówieśników sporo było Szymonów, Danielów, Jakubów, Mart, Michałów,
      nawet Judyta i Estera się trafiły i imiona te raczej były nadawane ze względu na
      "podobanie" się niż chęci podkreślenia semickości. Do klasy męża chodziło
      rodzeństwo Aaron i Miriam, nie mające korzeni żydowskich.

      Obecnie rówieśnicy mojej córki o rzeczonych imionach to: Ariel (7 lat), Dawid,
      Samuel (6), Rachela (6), Gabriela, Sara.

      Myślę, że w obu przypadkach masz po trosze rację.
      1. postrzeganie Żydów uległo zmianie
      2. rodzice nie wnikają w etymologię, przykład rozmowy mojego ojca z kuzynem.

      - To kiedy Ewa rodzi?
      - Lada dzień powinna
      - Imię już wybraliście?
      - Jakub Jeremiasz, bo chłopaka lekarz się dopatrzył
      - Ładnie, bardzo biblijnie
      - No popatrz wujek, nie wiedzieliśmy że żydowskie, podoba się nam się samo
      brzmienie.

      Podejrzewam, że w połowie przypadków decyduje to brzmienie. Pozdrawiam M.
    • mrowka75 Re: żydowskie imiona 21.09.07, 23:22
      Mi akurat bardzo się podobają, pewnie nie wszytskie, ale większość
      imion biblijnych wpada mi w ucho.
      • shilla01 Re: żydowskie imiona 21.09.07, 23:35
        myślę , że nie zwracamy na to uwagi - po prostu.
    • Gość: Ola Re: żydowskie imiona IP: *.85-237-191.tkchopin.pl 22.09.07, 14:52
      Rodzice nie wiedzą jakiego pochodzenia są imiona które wybierają. Miałam kolegę
      Jakuba - strasznego antysemitę. Jak mu powiedziałam, że ma imię żydowskie to się
      na mnie obraził wink
      • pluskotka Re: żydowskie imiona 22.09.07, 18:18
        Czemu nie dawać imion biblijnych, w końcu chyba też uznajemy Biblię.
        • Gość: Ola Re: żydowskie imiona IP: *.85-237-191.tkchopin.pl 22.09.07, 18:21
          Ale on miał wąskie horyzonty.

          Do mnie nie pij, bo mój syn będzie miał na imię Jeremiasz Marek smile
      • bieberstein Re: żydowskie imiona 30.08.18, 21:50
        Można mieć na imię Israel i być antysemitą. Imię, nadane nam bez naszej wiedzy i woli, nie ma wpływu na poglądy... ale wypadałoby przynajmniej znać genezę imienia, nie obrażać się i nie wychodzić na wariata. Niestety wielu to przerasta.
    • Gość: Monika Re: żydowskie imiona IP: 195.3.113.* 23.09.07, 17:31
      Nie wiem jak sie maja do tego uprzedzenia tu sie nie wypowiadam.Ale
      zauwazylam, ze takie imiona nadja najczesciej bardzo religini
      rodzice, tzn katolicy.Mam bardzo pobozna kolezanke , ktora
      powiedziala mi , ze jej dzieci beda mialy imona z Biblii poniewaz
      ona jest osoba wierzaca i praktykujaca.Juz jej mialam zaproponowac
      imie Salomea bo i ile dobrze kojarze to byla to bardzo sexy
      dzieczyna, ta od tanca z 7 szalami-o ile mnie nie zawodzi znajomosc
      Bibli-ale darowalam sobie jednak, nie wiem czy zrozumialaby moje
      poczucie humoru!
    • Gość: Monika Re: żydowskie imiona IP: 195.3.113.* 23.09.07, 17:48
      Nie iwem jaks ie ma do tego antysemityzm?Jezus byl Zydem , tak jak i
      jejo matka apostolowie itp.Niektore zydowski imiona sa nadawane od
      dawien dawnasmirkzymon, Jakub, Magdalena itp .Wszystki sa z Biblii
      • Gość: idzi Re: żydowskie imiona IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.09.07, 21:26
        Kwestia czy dane imię uważane jest za "żydowskie" zależy raczej od odczucia.
        Polacy noszą "żydowskie" (hebrajskie, aramejskie i nie tylko) imiona od blisko
        tysiąca lat i trudno sobie wyobrazić polską historię bez nich.
        Ale jednak jest różnica między dobrze zasymilowanymi i spolonizowanymi imionami
        semickimi z Biblii, zwłaszcza jeśli są to imiona z Nowego Testamentu, np.
        Apostołów, a imionami, które są bardziej typowe dla Starego Testamentu i nigdy
        nie były wśród polskich chrześcijan zbyt popularne, w przeciwieństwie do naszych
        żydowskich współobywateli (Dawid, Rebeka, Sara).
        Spopularyzowanie tych imion wiąże się zapewne z jednej strony z faktem, że nie
        ma dziś widocznej i całkiem odrębnej społeczności żydowskiej, dla której imiona
        te byłyby typowe (dzisiejsi Żydzi polscy noszą imiona typowo polskie- Bronisław
        Wildstein, Adam Michnik), z drugiej jest to zapewne wynik dominacji (pop)kultury
        anglosaskiej, która szczególnie lubuje się w nawiązaniach do Starego Testamentu,
        zresztą podobnie jak cały protestantyzm.
        • verdana Re: żydowskie imiona 23.09.07, 23:08
          A ja mam wrazenie, że ludzie nadajac te imiona sądzą , ze są
          amerykańskie- taki Dawid, Rebeka czy Sara to bohaterowie
          hollywodzkich filmów. .
        • mal_art Adam Michnik ;-) 24.09.07, 13:16

          Od kiedy Adam jest imieniem "typowo polskim"?
          Bo mi się wydaje, że "żydowskim" jak najbardziej - z pierwszych stron Księgi
          Rodzaju.
          Widzicie, jak to łatwo o tym zapomieć? Do tego stopnia "wsiąkło" w naszą
          kulturę, że sami nie dostrzegamy jego korzeni...
          W pozostałych kwestiach zgadzam się z Szanownym Przedpiścem w 100%
          • Gość: idzi Re: Adam Michnik ;-) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.09.07, 21:07
            Upieram się, że Adam jest imieniem "typowo polskim", nawet jeśli jest
            pochodzenia "żydowskiego", a konkretnie hebrajskiego. Czy "typowo polskie" są
            tylko imiona słowiańskie? Polska istnieje od tysiąca lat i niektóre imiona obce
            z pochodzenia (greckie, łacińskie i semickie...) brzmią o wiele bardziej swojsko
            niż słowiańskie.

            Można by sobie wyobrazić sytuację odwrotną: wśród polskich Żydów (Wildstein,
            Geremek itd..) upowszechnia się imię Bronisław, a wśród- za przeproszeniem-
            czystych Polaków to imię zanika. Skutek byłby taki, że nowe pokolenia Polaków
            brałyby to słowiańskie i polskie imię za "typowo żydowskie" i mieliby w pewnym
            sensie rację!
            • mal_art Re: Adam Michnik ;-) 25.09.07, 10:31
              Trochę co innego mamy na myśli - ja piszę bardziej o pochodzeniu imienia, Ty o
              społecznym jego odbiorze, ale zasadniczo w wielu sprawach chyba się zgadzamy.
              Mi się raczej wydaje, że po prostu NIE MA imion typowo polskich, różne
              "prasłowiańskie" najczęściej funkcjonują w zmienionej, zniekształconej formie
              (Ziemowit-Siemowit itp), zresztą zbyt często nadawane nie bywają. No i trudno
              powiedzieć, czy są typowo polskie, czy raczej "słowiańskie". No dobra, może nie
              "nie ma", ale "niewiele" ich jest.
              Ale masz rację, że w świadomości społecznej (o ile w ogóle coś takiego istnieje)
              Adam i Ewa dawno oderwali się od swoich "żydowskich" korzeni - chociaż... Nie
              istnieje niestety możliwość zapytania rodziców rzeczonego Adama, czym kierowali
              się przy wyborze imienia dla syna, i czy biblijne korzenie imienia miały tu
              jakieś znaczenie. W każdym razie zwróć uwagę, że imię jest z całą pewnością
              starotestamentowe.
              Częściej jednak od "biblijnych" korzeni oderwane są imiona z Nowego Testamentu -
              Jan, Jakub, Piotr, Szymon, Tadeusz, Maria, Magdalena, Marta, Kleofas, Paweł,
              Marek, Łukasz, Mateusz, Andrzej, Józef, Tomasz... W większości swojskie i
              "zwyczajne".
              Ze starotestamentowych takiej popularności doczekali się chyba tylko Adam i Ewa,
              zdaje się, że kiedyś tradycyjnie dziecko urodzone w Wigilię dostawało jedno z
              tych imion (np. Mickiewicz). Może jeszcze (ale w mniejszym stopniu) Daniel,
              Dawid, Zuzanna... (Zuzanna pewnie z racji obecności w malarstwie "pikantnego"
              niegdyś tematu "Zuzanna w kąpieli"). Do takich postrzeganych jako dość zwyczajne
              - ale już nie popularnych -zaliczyłabym Judytę, Tobiasza. Ale jakoś nie
              przewalają nam się tłumy Baruchów, Samuelów, Habakuków czy Amosów. I zdecydowana
              większość imion królów i proroków Izraela w Polsce brzmi "obco" (co świetnie
              świadczy o znajomości Biblii w naszym katolickim i europejskim społeczeństwie).
              • abiela Re: Adam Michnik ;-) 25.09.07, 14:30
                mal_art napisał:

                > Częściej jednak od "biblijnych" korzeni oderwane są imiona z Nowego Testamentu
                > -
                > Jan, Jakub, Piotr, Szymon, Tadeusz, Maria, Magdalena, Marta, Kleofas, Paweł,
                > Marek, Łukasz, Mateusz, Andrzej, Józef, Tomasz... W większości swojskie i
                > "zwyczajne".

                Józefa zdecydowanie odbieram starotestamentowo.

                > Ze starotestamentowych takiej popularności doczekali się chyba tylko Adam i Ewa
                > ,
                > zdaje się, że kiedyś tradycyjnie dziecko urodzone w Wigilię dostawało jedno z
                > tych imion (np. Mickiewicz).

                W księgach metrykalnych często spotykam na nadania Adama i Ewy jako drugiego
                imienia u dzieci urodzonych w ok. Wigilii.
                • mal_art Re: Adam Michnik ;-) 25.09.07, 16:20
                  Józefa odbierasz starotestamentowo? Dlaczego? Jakoś sobie nie przypominam... Ale
                  może hormony padły mi na mózg?
                  • abiela Re: Adam Michnik ;-) 25.09.07, 20:01
                    mal_art napisał:

                    > Józefa odbierasz starotestamentowo? Dlaczego? Jakoś sobie nie przypominam... Al
                    > e
                    > może hormony padły mi na mózg?

                    pl.wikipedia.org/wiki/J%C3%B3zef_%28Biblia%29
                    • Gość: idzi Re: Adam Michnik ;-) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.09.07, 21:49
                      Ale imię Józef miało to "szczęście", że nosiła je Głowa Świętej Rodziny i w ten
                      sposób stało się bardziej "nasze", bo nowotestamentowe. Za co Bogu niech będą
                      dzięki.
                    • mal_art Re: Adam Michnik ;-) 26.09.07, 11:01
                      O rany ale dałam plamę, oczywiście masz rację - całe szczęście, że na hormony
                      mogę zwalić, te ciążowe. wink
                      Ale nie masz takiego pierwszego skojarzenia - Józef, Maryja, szopka, osiołek
                      itd? Ja mam właśnie bardziej takie szopkowo-kolędowe.
                      Zabawne, bo potrafiłabym wymienić z pamięci parę imion braci Józefa
                      starotestamentowego (oczywiście nie wszystkich) - ale o nim samym jakoś
                      zapomniałam...
                      • abiela Re: Adam Michnik ;-) 26.09.07, 11:05
                        mal_art napisał:

                        > Ale nie masz takiego pierwszego skojarzenia - Józef, Maryja, szopka, osiołek
                        > itd? Ja mam właśnie bardziej takie szopkowo-kolędowe.

                        NO ja właśnie nie, raczej Egipt, płaszcz itp.
                        • mal_art Re: Adam Michnik ;-) 26.09.07, 11:22
                          I jeszcze "ludzie, którzy znają Józefa" z "Wymarzonego domu Ani"?
                          Cały czas się dziwię, jak ja mogłam zapomnieć...
    • Gość: lilija Re: żydowskie imiona IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.09.07, 10:18
      Bo żydowskie imiona są przepiękne!

      A jesli chodzi o nasz stosunek do Żydów to (niestety) chyba nie
      uległ wielkiej zmianie na lepsze.
      • mal_art Re: żydowskie imiona 24.09.07, 13:11
        Chyba wszyscy mają trochę racji - a zwłaszcza racja z tym, że stosunek do Żydów
        niespecjalnie się zmienił... Tylko imiona się "osłuchały", faktycznie czasem pod
        wpływem produkcji hollywoodzkich.
        Z tego, co zauważyłam, biblijne, starotestamentowe imiona nadawane bywają przez
        osoby głęboko wierzące (niekoniecznie katolików - częściej chyba przez
        protestantów). A wśród "typowych" polskich katolików ilu przeczytało Stary
        Testament? 10%? Ilu potrafiłoby wymienić chociaż 4 proproków (a przecież wiele
        ksiąg Starego Testasmentu nazwana jest od imienia jakiegoś proroka)? To czemu
        się dziwić, że nie wiedzą, że Jeremiasz to imię biblijne?
        A z imionami Apostołów, to nawet się nie dziwię koledze-antysemicie o imieniu
        Jakub, bo chyba w świadomości większości społeczeństwa imię to jest "z dawna
        dawnego" polskie wink
        Podobnie jak Tadeusz, hahahaha.
        A Salome to była córka Herodiady (wrednej baby), która za swój taniec zażądała
        od Heroda osobliwego podarunku - głowy Jana Chrzciciela w misie. Bleeeeeee. Ja
        bym po niej córki nie nazwała.
        • Gość: Monika Re: żydowskie imiona Salome IP: 195.3.113.* 12.10.07, 18:59
          No przeciez mowilam, ze to mial byc zart z mojej strony.Jak by na
          to nie patrzetrzec byl to pierwszy udokumentowany stripitz w
          historii.Ale nie kazdemu moze sie podobac taki "czarny humor"-
          rozumiem.
      • bieberstein Re: żydowskie imiona 30.08.18, 21:44
        U sąsiada trawa zawsze bardziej zielona. Stosunek Żydów, do was też się nie uległ wielkiej zmianie.
    • gdarin Re: żydowskie imiona 25.09.07, 11:49
      Imiona starotestamentowe są popularne wsrod protestantów, czyli obejmują spory obszar Europy i Ameryki, pojawiaja się często w literaturze czy filmach, stąd raczej nie kojarzą się Polakom z Żydami a z chrześcijanami. Tym bardziej, że formy żydowskie tych imion używane przez Żydów na ziemiach polskich często różniły się dość znacznie od tych znanych z Biblii: np. Jankiel - Jakub, Moszek - Mojżesz, Icek - Izaak, Szlomo - Salomon.
      • mal_art Re: żydowskie imiona 25.09.07, 13:34
        Naprawdę Jankiel to Jakub????? Jakoś mi nie pasuje...
      • Gość: magda Re: żydowskie imiona IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.09.07, 15:24
        A Ryfka? Od jakiego to imienia?
        • gdarin Re: żydowskie imiona 25.09.07, 16:19
          Gość portalu: magda napisał(a):

          > A Ryfka? Od jakiego to imienia?

          Od Rebeki.
          • verdana Re: żydowskie imiona 25.09.07, 22:48
            Jankiel to Jakub, Ryfka - Rebeka, Srul-Izrael, Mordka - Mordechaj,
            Szmul-Samuel, Ci.. -Cypora, Mosiek-Mojżesz, Szyja-Jeszaja, Izajasz,
            Szprynca-Esperanca (z Hiszpanii), Dwojra-Debora, Ruchla-Rachela,
            Kiwa-Akiba.
            Przed wojna masowo nadawano dzieciom zydowskim imiona w formie
            zdrobniałej, mimo apeli rabinów, zeby trzymać się imion
            starotestamentowych. I te imiona już chyba nie wrócą..
    • Gość: Czarna Re: żydowskie imiona IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.10.07, 00:26
      Imiona takie jak Noemi, Rut czy Estera dla dziewczynki, a Samuel lub Dawid dla
      chłopca są nadawane przez rodziców, którzy czytają lub mają jakikolwiek związek
      z Biblią. Może nie wiecie, ale istnieją księgi Estery i Rut w starym testamencie
      uznawane za kanoniczne przez kościół katolicki, protestancki jak i KAŻDY inny
      chrześcijański.
      Ja sama mam na imię Estera =)
      Bardzo dobrze się z tym czuję.
      • mal_art Re: żydowskie imiona 09.10.07, 12:13
        Wiecie, wiecie, podobnie jak znacie księgę proroka Izajasza, czy innych o mniej
        popularnych imionach (Habakuka, Amosa czy Ozeasza).
        Ale jakoś nie zauważyłam, żeby imiona takie jak Rut czy Estera nadawali
        wyłącznie ludzie wierzący - katolicy, protestanci, wyznania mojżeszowego czy
        świadkowie Jehowy. Naprawdę żeby znać te imiona nie trzeba w dzisiejszych
        czasach mieć niczego wspólnego z Biblią - i ten mój pogląd nie oznacza, że
        uważam, że to dobrze.
    • mera73 Ryfka, Adam 09.10.07, 13:07
      Wydaje mi się, że Ryfka to nie zdrobnienie, lecz po prostu wymowa zbliżona do
      hebrajskiego oryginału: Riwka. Adam przeciętnemu Izraelczykowi nie będzie się
      wydawał "typowo polskim" imieniem smile
      Tam ono funkcjonuje jako tradycyjnie żydowskie / hebrajskie.
      Jest wiele ładnych imion żydowskich / hebrajskich nie wiążących się bezpośrednio
      z Biblią, np. Malka - królowa, Zehawa - od słowa 'zahaw' - złoto, Pazja - od
      rzadziej używanego słowa na 'złoto', Tal, Talja - 'rosa', Keren - promień, Ora,
      Orit - światło.
    • ika1 Re: żydowskie imiona 09.10.07, 23:34
      moj syn ma na imie Samuel i nie nadalam go z tego wzgledu,ze
      istnieje ksiega Samuela,ale dlatego,ze pare lat temu poznalam
      chlopaka o tym imieniu i juz wtedy wiedzialam,ze moj syn jesli go
      bede miala bedzie nosil takie imie.szaleneie mi sie,to imie podoba.
    • lavender_mommy Re: żydowskie imiona 10.10.07, 02:54
      My decydujac sie na imiona dla naszych chlopakow szukalismy imion
      ktore:
      1.dla chlopcow zaczynalyby sie na litere "J"
      2. podobalyby sie nam
      3. Bylyby w miare uniwersalne i dzialaly w POlsce i USA (tu
      mieszkamy)
      4. bylyby biblijne

      Dlatego tez mamy w domu Jakuba i Jonasza smile
      POzdrawiam smile
      • bieberstein Re: żydowskie imiona 30.08.18, 21:54
        Jonasza to akurat bym nie polecał, ale...
    • joanna1977bis Re: żydowskie imiona 10.10.07, 12:24
      A ja, mimo,że jestem osobą świadomie wierzącą od 16 lat, protestantką, nigdy
      jakoś nie chciałam nadać dziecku charakterystycznego imienia biblijnego, żeby
      jego wydźwięk nie świadczył (tak z przekory), że skoro rodzice wierzący to "na
      siłę" chcą uświęcić swoje dziecię, zanim ono samo o tym zadecyduje... Ale, o
      przekoro, sprawdza się także to, co wielu moich przedmówców zauważyło, że wiele
      imion biblijnych jest na trwale z nami zasymilowanych. Dlatego dla naszego
      pierwszego dzidziusia (15 tydzień ciąży- płci jeszcze nie znamy) wybieramy
      imiona : Maria lub Maciej smile)) Serdecznie pozdrawiam!
      • lavender_mommy Do: joanna1977bis 12.10.07, 00:53
        Ja tez od 16 lat smile. Nasz wybor imion nie mial na celu zadnego
        uswiecania, tym bardziej ze jako wlasnie protestanci nie myslimy
        zeby to nawet bylo mozliwe. Zreszta mozna by sie czepiac czy JOnasz
        lub Jakub byli takimi przykladami jak np Daniel wink
        Dla corki mamy imie wybrane juz od 5 lat (czekamy na dzidziusia w
        marcu - plec jeszcze nie znana) i akurat wcale nie jest to imie
        biblijne. Jesli dzidzia okaze sie dziewczynka bedzie Emilia Hanna.
        Mamy z mezem zwyczaj ze chlopcy na "J" po mezu - a dziewczynki
        na "E"
        po mnie...
        POzdrawiam serdecznie smile
    • bonkreta Re: żydowskie imiona 11.10.07, 23:00
      Myslę, że oba powody sa prawdziwe i zazębiają się - nie ma juz
      wyrazistych enklaw żydowskich, w związku z tym nie ma imion
      jednoznacznie z nimi kojarzonych. Mam wrażenie, że verdana ma sporo
      racji pisząc, ze ludzie nie myślą o niektórych imionach jako o
      żydowskich, a raczej angielskich, z Dawidem na czele (to imię stało
      sie wręcz popularne przecież). Inne żydowskie imiona, które w
      kulturze anglosaskiej az tak popularne nie są, u nas tez rekordów
      nie biją, np. Mojżesz to imie rzadkie.
      Mam też wrażenie, ze bardzo wielu ludzi o pochodzeniu imion nie ma
      zielonego pojęcia. A propos tego przypomniało mi sie sprzed kilku
      lat, jak moja znajoma pytała mnie o zdanie - czy zostać przy
      wymarzonym, z dawna wybranym imieniu dla syna, czy jednak zmienić.
      Zmiany domagała sie jej teściowa, osoba bardzo związana z kościołem,
      która radziła znajomej, aby nadała "porządne święte imię" (Michał,
      Marek, Łukasz, Jan czy inne imie apostolskie) i zrezygnowała z tego
      dziwacznego, nieświętego. Nawet ją ostrzegała, że pewnie ksiądz nie
      będzie chciał ochrzic takim imieniem (tym wybranym), i o to moja
      znajoma sie bardzo martwiła.

      A clou jest takie, ze chodziło o imię Krystian smile))
    • Gość: Tomek_maz_Miriam Re: żydowskie imiona IP: *.chello.pl 14.10.07, 23:34
      A moja przyszła żona ma na imię Miriam i nie jest Żydówką. Jest za to bardzo
      ładna i kochanasmile Na imię córeczce myśleliśmy dać Estera ale była taka jedna dla
      której pewien król polski tajemny tunel łączący Wawel z Kazimierzem kazał
      wybudować...
    • bieberstein Re: żydowskie imiona 30.08.18, 21:39
      "Nadający je rodzice nie mają uprzedzeń w stosunku do Żydów, jakie mieli ich dziadkowie/pradziadkowie w czasach II RP"? A Żydzi też już nie mają uprzedzeń w stosunku do Polaków, jakie mieli ich dziadkowie/pradziadkowie w czasach II RP, czy u Żydów nadal bez zmian...? Rzeczywiście, sporo polskich dzieci w ostatnim czasie nosi typowo semickie imiona. Powód ich popularności jest dokładnie taki sam jak powód popularności Jessic/Dżesik, Brianków/Brajanków i Dorianków - oikofobia, kompleksy... chęć bycia oryginalnym za wszelką cenę. Tak samo, jak więcej jest dzisiaj u katolickich dzieci imion żydowskich, tak samo więcej jest amerykańskich, hiszpańskich itd. itp. Ludzie nie spotykają się dzisiaj z Aaronami w chałatach, tak jak ich wspomniani dziadkowie/pradziadkowie, więc semickie imiona z niczym konkretnym im się nie kojarzą, wydają im się po prostu ciekawsze i oryginalne. Mało kto zastanawia się nad pochodzeniem danego imienia. Ludzie przy wyborze kierują się głównie po prostu jego brzmieniem - albo im się podoba. Ot, cała filozofia. Może nie cała, bo wypada jeszcze podkreślić jedną rzecz... W II RP i ogólnie dawnych czasach nie nadawano imion żydowskich katolickim dzieciom nie z powodów "nienawiści" czy "uprzedzeń", tylko z powodu chęci wyraźnego zaznaczenia przynależności do danej grupy społecznej! W przeciwieństwie do was, tamci Polacy byli dumni ze swojej polskości i katolicyzmu, podobnie jak Żydzi ze swojego żydostwa i judaizmu. Tak samo, jak żaden prawdziwy katolik nie chciał dawać synowi na imię Aaron, tak samo żaden wierzący Żyd wolałby się powiesić, niż dać synowi na imię Stanisław, Mieczysław albo... Gniewko. Po prostu, zdrowa zasada. Zwłaszcza, że imiona mają pewne znacznie. Jedynie niewierzący i bardzo zasymilowani w Polsce Żydzi (takich było bardzo niewiele) nadawali dzieciom imiona nie semickie. Dziś wszystko się wymieszało, w przypadku imion panuje pełna dowolność, nie ma większego znaczenia czy ktoś córkę nazwie Ines, Wanessa, Kelly czy Fajga. Jeśli komuś się podobają, proszę bardzo. Nie widzę w tym nic złego, jednak warto nie zatracić się zupełnie w Xawierach i pamiętać o tym skąd się pochodzi, bo nie ma się czego wstydzić. Tak! Na szczęście ostatnio w Polsce można też odnotować wyraźną modę na powrót do tradycyjnych polskich imion (owszem, niektóre też mają zagraniczne korzenie, ale na stałe wpisały się w kulturę polską).
      • gaudencja Re: żydowskie imiona 31.08.18, 10:47
        O jakich Żydach mówisz w kontekście nieposiadania uprzedzeń? O Żydach polskich? Tej grupy już nie ma poza pojedynczymi sztukami, została wybita przez Hitlera i wygnana w 1968 roku.

        Po drugie, jeśli "tamci Polacy" byli tacy dumni ze swojej polskości i katolicyzmu, to w imiennictwie musieli wybierać - albo polskość, albo katolicyzm. W przeciwnym razie wszyscy nazywaliby się Stanisław lub Stanisława. Imiona prawdziwie polskie (nawiasem mówiąc, Mieczysław się do nich nie zalicza, to błąd odczytania imienia) nie są imionami "świętymi", ostatnio ich trochę przybyło, ale nadal nie tyle, by polskość i katolicyzm dało się imienniczo łączyć. A i teraz w środowiskach nacjonalistycznych nie widzę zalewu Lutogniewów i Przybysław, wręcz odwrotnie - jest to środowisko bardziej podatne na różne obcojęzyczne imiennicze wynalazki.
        • bieberstein Re: żydowskie imiona 31.08.18, 15:53
          "Tej grupy już nie ma poza pojedynczymi sztukami, została wybita przez Hitlera i wygnana w 1968 roku". Serio? Nie wiedziałem... Napisałem wyraźnie o braku dziś tej grupy społecznej. Wystarczy się wczytać. "Ludzie nie spotykają się dzisiaj z Aaronami w chałatach, tak jak ich wspomniani dziadkowie/pradziadkowie, więc semickie imiona z niczym konkretnym im się nie kojarzą". O jakich Żydach mówię? O Żydach w bardzo szerokim kontekście. O tym, że Żydzi przed wojną i nie tylko pałali taką samą niechęcią do Polaków, jak Polacy do nich. Wydaje mi się, że mogę powiedzieć o tym coś więcej, bo sam pochodzę z rodziny żydowskiej, tylko w przeciwieństwie do niektórych zawsze czułem się Polakiem, nie udaje, że czarne jest białe. Lubię po prostu prawdę, a prawda jest taka, że nasze dwa narody się nie lubią, a wina leży po obu stronach. Smutne to, ale niestety normalni ludzie, którzy uważają, że lepiej współpracować zawsze są w mniejszości. Nie to jest jednak tematem dyskusji, więc zejdźmy z tego i wróćmy do imion.
          Nie wiem czy Mieczysław jest imieniem typowo polskim, jest na pewno imieniem typowo słowiańskim i przez Żydów nie używanym. Ja traktuję sprawę bardziej ogólnie, ty czepiasz się szczegółów. Będziesz mi teraz udowadniać, że taki Jakub jest pochodzenia wiadomo jakiego. A ja mówię, że są to imiona, które wpisały się w krąg kultury polskiej, tymczasem taka Hiwa, Szlomo, Icchak, Aaron, Frajda i inne używane na ziemiach polskich przez Żydów już nie. Nie, nie musieliby wybierać między polskością i katolicyzmem, bo te dwie rzeczy dawno się już przez wieki wymieszały i ludzie mogli czerpać imiona z różnych źródeł, ale jeszcze raz podkreślam wiele imion wpisało się niejako w polską kulturę. Ten proces wydaje mi się, że trwa cały czas, ponieważ taki np. Dawid nie tak dawno temu dosyć mocno się u nas zakorzenił i już nie budzi żadnego zdziwienia. Jeszcze raz mówię CHODZIŁO O PODKREŚLENIE PRZYNALEŻNOŚCI DO GRUPY i nie ważne czy imiona były pochodzenie starosłowiańskiego, biblijnego czy francuskiego, ważne jest że niektóre z nich były niejako "zarezerwowane" dla jednej grupy, a inne dla drugiej. Jeśli należę do grupy fanów Realu Madryt, to ubieram się w barwy innego klubu i wcale nie muszę innego klubu nienawidzić. To, że byli dumni chyba nie da się zaprzeczyć. Dlatego może jeszcze mówimy dzisiaj po polsku, bo ludzie byli w takim duchu wychowywani. W taki sposób, że kiedy ojczyzna potrzebuje to nie ma chwili zawahania. Dzisiaj mało kto byłby skłonny do takiego bohaterstwa, nawet w środowiskach fanatyków, do jakiego zdolne były dawne pokolenia. Jeśli znajdziesz mi przeciętnych Polaków z czasów II RP o imionach John, Eleonor, James, Alan, Brian (bez względu na ich korzenie, w każdym razie imionach spoza polskiego KRĘGU KULTUROWEGO) to chętnie o nich poczytam... ja nie znam. Dziś, jak mówiłem Brianków i Jessic pod dostatkiem. Dziś to dla ludzi już bez znaczenia. Nie tak dawno pewnym mieście w Chorwacji kościół zorganizował ciekawą akcję płacenia iluś tam kun za nadanie dziecku na chrzcie imienia typowo chorwackiego... Nie wiem jakie imiona modne są dziś w środowiskach nacjonalistycznych, daleko mi do takich środowisk i nie interesuję się imionami ich członków. Wierzę, że Lutogniewów w nich niewiele, a i dużo w nich Dawidów i Jakubów, a nawet i pewnie Aaron się trafi... Podatność na obcojęzyczne imiennicze wynalazki nie zależy od środowiska (nacjonalistycznego/liberalnego/komunistycznego i cholera wie jeszcze jakiego) tylko na ogół od wykształcenia i niskiego poziomu. Statystyczne największą popularnością imiennicze wynalazki cieszą się bowiem wśród najniższych klas społecznych (z tego samego powodu dziś Seba budzi skojarzenie z typowym dresem, mimo że dawniej było to imię używane w wyższych sferach, danie imienia dziecku wyraża nadzieję, że ono w przeciwieństwie do rodziców zdobędzie wielki świat... niestety nie zawsze tak jest). Wracam do głównego problemu... Powtórzę raz jeszcze: Skąd popularność wcześniej nieużywanych w Polsce imion żydowskich? Z NUDÓW, z poszukiwania czegoś nowego, bo większość imion już się po prostu przejadła. Tyle.
          • gaudencja Re: żydowskie imiona 31.08.18, 17:56
            bieberstein napisał(a):

            O tym, że Żydzi przed wojną i nie tylk
            > o pałali taką samą niechęcią do Polaków, jak Polacy do nich. Wydaje mi się, że
            > mogę powiedzieć o tym coś więcej, bo sam pochodzę z rodziny żydowskiej, tylko w
            > przeciwieństwie do niektórych zawsze czułem się Polakiem, nie udaje, że czarne
            > jest białe.

            Tworzysz jakąś rzeczywistość równoległą, niestety fikcyjną i piszesz coś, co nie ma potwierdzenia w źródłach. Ale to nie forum historyczne, więc nie rozkręcajmy dyskusji tego pokroju.


            > Nie wiem czy Mieczysław jest imieniem typowo polskim, jest na pewno imieniem ty
            > powo słowiańskim

            Jest XIX-wiecznym wyobrażeniem na temat imienia typowo słowiańskiego, jak już pisałam. Nie było imion słowiańskich złożonych m.in z członu "Miecz-"

            Nie, nie musieliby wybierać
            > między polskością i katolicyzmem, bo te dwie rzeczy dawno się już przez wieki
            > wymieszały

            Jeśli chodzi o imiennictwo, to nadal muszą poniekąd wybierać - w każdym razie jeśli chcą nadać dziecku, zwłaszcza dziewczynce, imię "święte". U chłopców jest już kilka staropolskich imion "świętych" na krzyż, od niedawna zresztą.

            . Jeszcze raz mówię CHODZ
            > IŁO O PODKREŚLENIE PRZYNALEŻNOŚCI DO GRUPY i nie ważne czy imiona były pochodze
            > nie starosłowiańskiego, biblijnego czy francuskiego, ważne jest że niektóre z n
            > ich były niejako "zarezerwowane" dla jednej grupy, a inne dla drugiej.

            Co do tego zgadzam się. Akurat Salomea do nich nie należała, ale to już inny temat.

            To, że byli dumni chyba nie da się zaprzeczy
            > ć.

            To akurat jest bardzo złożony problem, o dumie wolę się nie wypowiadać. Bez wątpienia byli przywiązani do polskości, oczywiście ci, którzy byli Polakami z urodzenia lub z wyboru.

            Jeśli znajdziesz mi przec
            > iętnych Polaków z czasów II RP o imionach John, Eleonor, James, Alan, Brian (be
            > z względu na ich korzenie, w każdym razie imionach spoza polskiego KRĘGU KULTUR
            > OWEGO) to chętnie o nich poczytam...

            Było bardzo wiele osób, które uznały się za Polaków, mając imiona gruzińskie, niemieckie czy inne. Był nawet powstaniec warszawski - Murzyn. Oczywiście nie byli to przeciętni Polacy, ale w II RP nie zamykano się na przedstawicieli innych narodowości, którzy czuli się obywatelami II RP i byli gotowi wiele dla niej poświęcić.

            > Podatność na obcojęzyczne imiennicze wynalazki nie zależy od środowiska (nacjo
            > nalistycznego/liberalnego/komunistycznego i cholera wie jeszcze jakiego) tylko
            > na ogół od wykształcenia i niskiego poziomu.

            Zgoda.

            > e zawsze tak jest). Wracam do głównego problemu... Powtórzę raz jeszcze: Skąd p
            > opularność wcześniej nieużywanych w Polsce imion żydowskich? Z NUDÓW, z poszuki
            > wania czegoś nowego, bo większość imion już się po prostu przejadła. Tyle.

            Wydawało się lata temu, że ten trend będzie silniejszy. Obecnie popularniejsze są imiona rosyjskie lub rosyjskie zdrobnienia, co budzi moją grozę. Te wszystkie Leny, Nadie, Sonie, Tatiany, nawet Wiery.
            • gaudencja Re: żydowskie imiona 31.08.18, 17:56
              I Natasze. Zapomniałam o Nataszy wink
    • dalenia Re: żydowskie imiona 02.09.19, 15:38
      Zgadzam się z większością już przytoczonych argumentów. Zmieniła się sytuacja geopolityczna, to raz, a dwa - faktycznie spora część osób nie ma pojęcia, skąd dane imię się wywodzi. Myślę, że większość rodziców Dawidów prędzej uznałaby to imię za "amerykańskie", a niekoniecznie żydowskie wink

      Innym wątkiem jest też nadawanie tych imion przez osoby głęboko wierzące, z różnych gałęzi wiary chrześcijańskiej. I nie mówię tu oczywiście o osłuchanych do bólu imionach głównie z NT (typu Magdalena czy Jakub), ale raczej o tych starotestamentowych, typu Rebeka czy Aaron. W przeciągu ostatniego tygodnia u dwóch takich rodzin, znanych mi z internetu, urodził się Jonasz (brat Euniki i Michała, który miał być Micheaszem) i Izaak.
      • gaudencja Re: żydowskie imiona 02.09.19, 15:49
        Już chciałam pożałować Micheasza, ale potem doczytałam imiona jego rodzeństwa...
        • dalenia Re: żydowskie imiona 06.09.19, 19:13
          Najstarsza jest Eunika, potem Michał - mama wypowiadała się, że ostatecznie zabrało jej odwagi na tego Micheasza. No a teraz urodził się Jonasz.

          Swoją drogą polecam ich kanał na YT - mama lama, bardzo sympatyczne dziewczyny. A druga z nich jest mamą Antka, Stefana i Józka, tak a propos imion smile
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Wybierz imię dla dziecka

Sprawdź co znaczą nasze imiona, skąd pochodzą, kto sławny je nosił lub nosi.