Gość: mamcia IP: *.icpnet.pl 06.01.08, 19:02 Zastanawiam się ,które z tych imion wybrać dla synka. Które będzie lepiej odbierane ? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: emiilia Re: Bazyli czy Tytus ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.01.08, 23:56 Chyba Tytus, jest takie mniej skojarzeniowe. Bazyli otrzyma pseudonim Bazylia, a mając 8-10 lat może to być dla chłopaka dramat. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: makowa_panienka Re: Bazyli czy Tytus ? IP: *.nat.tvk.wroc.pl 06.01.08, 21:05 też podobają mi się obydwa, ale wybierz to, które lepiej współgra z nazwiskiem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: iga Re: Bazyli czy Tytus ? IP: *.ipt.aol.com 13.01.08, 00:07 Zdecydowanie Bazyli! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: luna Re: Bazyli czy Tytus ? IP: *.smrw.lodz.pl 10.01.08, 15:46 Ja wybrałabym Tytusa Buziaczki luna Odpowiedz Link Zgłoś
bonkreta Re: Bazyli czy Tytus ? 06.01.08, 21:49 Mnie zdecydowanie bardziej podoba sie Bazyli (sama bym rozważała, ale z naszym nazwiskiem kiepsko by brzmiał), ale Tytus tez nie jest zły. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lilija Re: Bazyli czy Tytus ? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.01.08, 10:37 Tytus! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Asasyn Re: Bazyli czy Tytus ? IP: *.aster.pl 09.01.08, 20:40 Tytus, bo Bazyli może sie kojarzyć z "potworem, osobą brzydką" (ze słownika młodzieżowego, hasło "bazyl"). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zgroza Re: Bazyli czy Tytus ? IP: *.radom.pilicka.pl 07.01.08, 11:41 Przepraszam ale czy Twoja fantazja dotyczy jedynie imienia czy sprawisz mu też wózeczek na pięciu kółkach, żeby było bardziej oryginalnie? Pomyślałas może o tym, jak on będzie się czuł z którymś z tych idiotycznych imion? Osoby tu piszące chętnie doradzą bo i cóż! Jakie ma dla nich znaczenie imie cudzego dziecka, pieska czy kotka a pobawić się przeciez można. Cudzym kosztem, oczywiście, to nie boli! Przeciez to może byc najwyżej zabawne a Twoje dziecko będzie musiało nosić to imie przynajmniej do pełnoletności. Odpowiedz Link Zgłoś
abiela Re: Bazyli czy Tytus ? 07.01.08, 23:18 Gość portalu: zgroza napisał(a): > Przepraszam ale czy Twoja fantazja dotyczy jedynie imienia czy > sprawisz mu też wózeczek na pięciu kółkach, żeby było bardziej > oryginalnie? Pomyślałas może o tym, jak on będzie się czuł z którymś > z tych idiotycznych imion? Osoby tu piszące chętnie doradzą bo i > cóż! Jakie ma dla nich znaczenie imie cudzego dziecka, pieska czy > kotka a pobawić się przeciez można. Cudzym kosztem, oczywiście, to > nie boli! Przeciez to może byc najwyżej zabawne a Twoje dziecko > będzie musiało nosić to imie przynajmniej do pełnoletności. A poza tym wszystko ok czy dolega Ci chwilowe załamanie nerwowe? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zgroza Re: Bazyli czy Tytus ? IP: *.radom.pilicka.pl 08.01.08, 12:28 abiela napisała: >A poza tym wszystko ok czy dolega Ci chwilowe załamanie nerwowe?< Możliwe, że chwilowe dolega ale mija zawsze po wyjściu z tego Forum. Pozdrawiam serdecznie. Odpowiedz Link Zgłoś
abiela Re: Bazyli czy Tytus ? 08.01.08, 12:53 Gość portalu: zgroza napisał(a): > abiela napisała: > > >A poza tym wszystko ok czy dolega Ci chwilowe załamanie nerwowe?< > > Możliwe, że chwilowe dolega ale mija zawsze po wyjściu z tego Forum. > Pozdrawiam serdecznie. > I mimo to ryzykujesz wchodzenie na to forum? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zgroza Re: Bazyli czy Tytus ? IP: *.radom.pilicka.pl 08.01.08, 17:00 >I mimo to ryzykujesz wchodzenie na to forum?< Tak bo są tu też rzeczy bardzo ciekawe. Oprócz mamus z (za przeproszeniem) zaćmieniem umysłowym i doradczyń z (za przeproszeniem) przerostem fantazji piszą tu ludzie normalni. Często można wyłowic coś bardzo wartościowego (np. z historii). Poza tym lubię jak mi adrenalina skacze Odpowiedz Link Zgłoś
abiela Re: Bazyli czy Tytus ? 08.01.08, 20:32 Gość portalu: zgroza napisał(a): > Tak bo są tu też rzeczy bardzo ciekawe. Oprócz mamus z (za > przeproszeniem) zaćmieniem umysłowym i doradczyń z (za > przeproszeniem) przerostem fantazji piszą tu ludzie normalni. Często > można wyłowic coś bardzo wartościowego (np. z historii). Poza tym > lubię jak mi adrenalina skacze > I jak widać z Twojego postu lubisz też uderzać w obraźliwy ton. Tak to już jest, że nie tylko to, co Ty uważasz za dobre/nie krzywdzące dziecka, faktycznie takie jest. Bardzo mnie ciekawi kto wg Ciebie jest normalnym człowiekiem? Odpowiedz Link Zgłoś
gaudencja Re: Bazyli czy Tytus ? 08.01.08, 22:08 Jak to kto? Sama zgroza we własnej osobie jest normalna. I ona też określa, kto poza nią może się poszczycić normalnością. Przepraszam, zgrozo, ze wyręczyłam Cię w wyjasnieniach, ale sama byś chyba lepszych nie złożyła. Odpowiedz Link Zgłoś
matylda1001 Re: Bazyli czy Tytus ? 09.01.08, 11:46 >Przepraszam, zgrozo, ze wyręczyłam Cię w wyjasnieniach,< No właśnie...wyszła cała "gaudencja", ta co to pozjadała wszystkie rozumy, butna i nieprzyjemna, jak zwykle... szkoda gadać. Odpowiedz Link Zgłoś
gaudencja Re: Bazyli czy Tytus ? 09.01.08, 18:21 "A czemuż widzisz źdźbło w oku brata twego, a belki, która jest w oku twoim, nie baczysz". Albo jakoż możesz rzec bratu twemu: "Dopuść, iż wyjmę źdźbło, które jest w oku twoim, a sam belki, która jest w oku twoim, nie widzisz". Odpowiedz Link Zgłoś
matylda1001 Re: Bazyli czy Tytus ? 11.01.08, 09:15 Gaudencjo, może nie często się zgadzamy ale to nie znaczy, że nie doceniam Twojej inteligencji. Odpowiem więc tak: "A czemuż widzisz źdźbło w oku brata twego, a belki, która jest w oku twoim, nie baczysz". Albo jakoż możesz rzec bratu twemu: "Dopuść, iż wyjmę źdźbło, które jest w oku twoim, a sam belki, która jest w oku twoim, nie widzisz". Odpowiedz Link Zgłoś
gaudencja Re: Bazyli czy Tytus ? 11.01.08, 23:42 No to sobie porozmawiałyśmy. Tyle że, uważ waćpanna, ja nie piszę po niektórych Twoich postach "cała zgroza - butna i nieprzyjemna", choć Bogiem a prawdą nie byłaby to ocena nieuzasadniona. Odpowiedz Link Zgłoś
matylda1001 Re: Bazyli czy Tytus ? 12.01.08, 23:24 Jeśli w Twoim odczuciu nie byłaby to ocena nieuzasadniona to napisz ją, proszę. Szczerze i otwarcie. Nic tak nie cenię jak szczerość w wypowiadaniu swoich myśli. Ten dziwny "Wersal", panujacy na tym Forum czasami jest słodki jak sułtański krem, aż do bólu. Takie trzymanie emocji na krótkiej smyczy jest niezdrowe i ma fałszywe brzmienie. Jeżeli to co napisałam sprawiło Ci przykrość to szczerze przepraszam. To co napisałam było jedynie reakcją na Twoje słowa. Odpowiedz Link Zgłoś
gaudencja Re: Bazyli czy Tytus ? 13.01.08, 01:06 matylda1001 napisała: > Jeśli w Twoim odczuciu nie byłaby to ocena nieuzasadniona to napisz > ją, proszę. Szczerze i otwarcie. Nic tak nie cenię jak szczerość w > wypowiadaniu swoich myśli. Ten dziwny "Wersal", panujacy na tym > Forum czasami jest słodki jak sułtański krem, aż do bólu. Takie > trzymanie emocji na krótkiej smyczy jest niezdrowe i ma fałszywe > brzmienie. Otóż mamy skrajnie odmienne zdania. Mianowicie uważam, ze należy dążyć ze wszystkich sił do wypowiadania swojej opinii tak, by oddzielic, o ile to możliwe, ocenę zjawiska od oceny osób, a także - by dać do zrozumienia, że się dostrzega nieukniknioną subiektywność własnej opinii i nie rości pretensji do posiadania prawdy absolutnej. Nie jest możliwe nieurażanie nikogo, ale jest możliwe przynajmniej nieokreślanie go obelżywymi epitetami. Jesli bowiem napiszesz, ze ja jestem butna i nieprzyjemna, a ja odpowiem, ze jesteś ograniczona, choć niepozbawiona pewnej wiedzy i w pewnych kwestiach przejawiająca inteligencję, to będzie to nie dość, że zupełnie offtopicowa wymiana poglądów - tematem tego forum są imiona, a nie ocena osobowości tej czy innej dyskutantki - ale jeszcze droga prowadząca donikąd. To, co napisałaś, nie sprawiło mi przykrości, a jedynie spowodowało gwałtowne i wcześniej niezaplanowane przemieszczenie się górnych kończyn w dół pod wpływem ciążenia ziemskiego. Odpowiedz Link Zgłoś
matylda1001 Re: Bazyli czy Tytus ? 09.01.08, 11:40 >Bardzo mnie ciekawi kto wg Ciebie jest normalnym człowiekiem?< Twoje posty do tej pory czytalam z sympatia. Masz swoje zdanie i często ładnie uzasadniasz. Poza Tobą jest wiele takich osób, często przez stałe bywalczynie nazywanych trollami. Tylko dlatego, że maja inne zdanie i nie boją się go wyrazić. Dziwne to bo przecież to Forum publiczne a tu jak ktoś powie np. Józio to wszyscy pieją z zachwytu. Odpowiedz Link Zgłoś
abiela Re: Bazyli czy Tytus ? 09.01.08, 13:38 matylda1001 napisała: > >Bardzo mnie ciekawi kto wg Ciebie jest normalnym człowiekiem?< > > Twoje posty do tej pory czytalam z sympatia. Masz swoje zdanie i > często ładnie uzasadniasz. Poza Tobą jest wiele takich osób, często > przez stałe bywalczynie nazywanych trollami. Tylko dlatego, że maja > inne zdanie i nie boją się go wyrazić. Dziwne to bo przecież to > Forum publiczne a tu jak ktoś powie np. Józio to wszyscy pieją z > zachwytu. > Nie bardzo jestem w stanie podążać za Twoim tokiem myślenia. Nie odczuwam przynależności do żadnych piejących grup i nie obawiam się wyrażać swojego zdania na żaden z temat, przy tym jednak staram zachować się uprzejmy ton. Bardzo nie spodobał mi sie za to ton Twojej wypowiedzi w tym wątku, na co zareagowałam. Odpowiedz Link Zgłoś
matylda1001 Re: Bazyli czy Tytus ? 09.01.08, 17:15 Tok mojego myslenia jest bardzo prosty. Wystarczy, że postarasz sie zrozumieć a nie śladem "gaudencji" będziesz w moim kierunku wystawiała rogi. Nie bardzo rozumiem o co masz do mnie żal, tym bardziej, że jak sadzę Autorka nie poczuła się urażona a jeśli jest inaczej to sama może zwrócić mi uwagę, którą uszanuję i ewentualnie przeproszę. Możesz oczywiście wyrazić własną opinię na temat mojego tonu ale musisz uzasadnić. Co więc było w mojej wypowiedzi takiego, że uważasz, iż postąpiłam brzydko? czy chodzi o żart na temat wózka z pięcioma kołami, czy może to, że oba imiona nazwałam idiotycznymi? Odpowiedz Link Zgłoś
abiela Re: Bazyli czy Tytus ? 09.01.08, 20:42 matylda1001 napisała: > Tok mojego myslenia jest bardzo prosty. Wystarczy, że postarasz sie > zrozumieć a nie śladem "gaudencji" będziesz w moim kierunku > wystawiała rogi. Nie bardzo rozumiem o co masz do mnie żal, tym > bardziej, że jak sadzę Autorka nie poczuła się urażona a jeśli jest > inaczej to sama może zwrócić mi uwagę, którą uszanuję i ewentualnie > przeproszę. Możesz oczywiście wyrazić własną opinię na temat mojego > tonu ale musisz uzasadnić. Co więc było w mojej wypowiedzi takiego, > że uważasz, iż postąpiłam brzydko? czy chodzi o żart na temat wózka > z pięcioma kołami, czy może to, że oba imiona nazwałam > idiotycznymi? Sądzę, że dobrze wiesz o co chodzi i niestety nie odpowiada mi prowadzenie dyskusji w tak protekcjonalnym tonie oraz sugerowanie mi naśladownictwa innych osób. Odpowiedz Link Zgłoś
matylda1001 Re: Bazyli czy Tytus ? 11.01.08, 09:24 >Sądzę, że dobrze wiesz o co chodzi i niestety nie odpowiada mi prowadzenie dyskusji w tak protekcjonalnym tonie oraz sugerowanie mi naśladownictwa innych osób.< Protekcjonalny ton...powiadasz? no, trudno... Odpowiedz Link Zgłoś
abiela Re: Bazyli czy Tytus ? 09.01.08, 20:44 matylda1001 napisała: > jak sadzę Autorka nie poczuła się urażona Ale zadała Ci pytanie, uprzejmie odpowiedziała, a Ty jest posta potraktowałaś wybiórczo. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mamcia Re:Do zgrozy IP: *.icpnet.pl 08.01.08, 14:57 Mimo wszystko dziękuję za odpowiedz.Nie rozumiem tylko po co te nerwy i docinki. Raczej nie ma imienia ,które podoba się wszystkim, a co do oryginalności to jestem jak najbardziej za. Mamy tyle pięknych imion w kalendarzu i nie rozumiem dlaczego większość uparła się na garść tych samych w kółko nadawanych. A zapewniam Cię, że osobie o żadziej spotykanym imieniu, może nie dziecku ,ale w pózniejszym wieku jest znacznie łatwiej wybić się z tłumu co jest przydatne w wielu sytuacjach. Chciałabym poznać Twoje typy imion dla chłopca. Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zgroza Re:Do zgrozy IP: *.radom.pilicka.pl 08.01.08, 17:25 Nerwy i docinki? przeciez to jest normalna rozmowa. Aha!..., że sie nie zgadzam z Twoim zdaniem? No cóż, tak bywa. Nie zgodzę się jeszcze raz, twierdząc, że oryginalne imie potrafi również przeszkodzić w życiu. Jestem zwolenniczką nadawania imion modnych w danej chwili. Nie muszą byc "oklepane" ale nie moga odbiegać o "lata świetlne" od tego co jest aktualnie lubiane. Jeżeli dziecko/człowiek dorosły ma sie czymś w życiu wyróżnić to niech to będzie mądrość, inteligencja, dobroć, kultura a nie imie. Poza tym wśród częściej nadawanych imion są bardziej i mniej popularne. Szukałabym wśród tych drugich. To dużo bezpieczniejsze od przecierania szlaków za pomocą własnego dziecka. Jak ktoś juz tu napisał Bazyli to imie ładne ale...dla kotka a Tytus? Jeśli rówieśnicy nie bedą znali komiksu o Tytusie to rodzice albo dziadkowie bardzo chętnie im opowiedza i co wtedy takie biedne dziecko zrobi? Moje typy? pewnie nie spodobają Ci sie ale co tam... Igor, Daniel, Sergiusz, Maciej. Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mamcia Re:Do zgrozy IP: *.icpnet.pl 08.01.08, 18:14 Myślę, że nawet jak pozna ten komiks to nic złego się nie stanie. Tytus jest postacią pozytywną, a że jest szympansem to co? Skad pewność ,że producenci nie stworzą któregoś dnia bajki z orangutankiem Igorkiem albo z gorylkiem Maciusiem?? I stanie się ona popularna. A co do wyróżnienia się to owszem, nie imieniem się człowiek reprezentuje, ale tym co ma w głowie. Niestety najpierw musi mieć szansę się wykazać, a imię oryginalne czasem może się przydać. Mamy bardzo popularne nazwisko i to też jest jedną z przyczyn szukania takiego imienia. Co do Twoich typów to jedynie Sergiusz choć nie dałabym tak na imię synkowi. Reszta odpada. Sa zbyt popularne, Maciejów znam mnóstwo. Odpowiedz Link Zgłoś
matylda1001 Re:Do zgrozy 09.01.08, 11:58 Podoba mi się imie Sergiusz ale też nie dałabym tak na imie swojemu dziecku. Właśnie dlatego, żeby się za bardzo nie wyróżniał. To już raczej Igor. W dzieciństwie znałam kilkoro dzieci o oryginalnych, jak na tamte czasy imionach i wiem jakie te dzieci przechodziły katusze. Teraz znam jedna panią o imieniu Hiacynta. Wszyscy mówią do niej Basiu, tak sobie życzy. Twierdzi, że jak musi gdzieś w urzędzie podać swoje imie to jest jej przykro znosić dziwne spojrzenia ludzi. Odpowiedz Link Zgłoś
abiela Re:Do zgrozy 09.01.08, 13:42 matylda1001 napisała: > Podoba mi się imie Sergiusz ale też nie dałabym tak na imie swojemu > dziecku. Właśnie dlatego, żeby się za bardzo nie wyróżniał. To już > raczej Igor. W dzieciństwie znałam kilkoro dzieci o oryginalnych, > jak na tamte czasy imionach i wiem jakie te dzieci przechodziły > katusze. Teraz znam jedna panią o imieniu Hiacynta. Wszyscy mówią do > niej Basiu, tak sobie życzy. Twierdzi, że jak musi gdzieś w urzędzie > podać swoje imie to jest jej przykro znosić dziwne spojrzenia ludzi. I naprawdę uważasz, że na podstawie pani Hiacynty można wysuwać ogólne wnioski? Ja bym raczej podejrzewała, że pani Hiacynta ma jakiś inny problem, który objawia się w ten sposób. Przecież to niepoważne, żeby dorosła osoba do tego stopnia przejmowała się spojrzeniami innych osób. Rozumiem, że Ty znasz kilka osób, ktore w dzieciństwie czuły się pokrzywdzone oryginalnym imieniem (jakie to imiona?), ale z pewnością istnieje tyle samo osób, które z tego powodu zawsze były zadowolone. Nie rozumiem jak na takiej podstawie można wysuwać jakies wnioski. Odpowiedz Link Zgłoś
matylda1001 Re:Do zgrozy 09.01.08, 17:36 >I naprawdę uważasz, że na podstawie pani Hiacynty można wysuwać ogólne wnioski? Ja bym raczej podejrzewała, że pani Hiacynta ma jakiś inny problem, który objawia się w ten sposób. Przecież to niepoważne, żeby dorosła osoba do tego stopnia przejmowała się spojrzeniami innych osób.< Naprawdę tak uważam a Ty dobrze podejrzewasz. Pani Hiacynta jest szalenie sympatyczną osobą ale jest gruba i brzydka. Z tego powodu ma sporo kompleksów. Już one same wystarczyłyby, żeby zatruć życie a tu jeszcze imie... Jeśli dzwoni do kogoś (ma miły, delikatny głos) i umawia sie na spotkanie służbowe kazdy spodziewa sie Hiacynty - wiotkiej, delikatnej, pięknej...no bo takie kwiatowe imie...a tu wtacza sie 130 kg żywej wagi. Prawie zawsze nastepuje chwila konsternacji a podobno nawet jeden pan zapytał czy to ona napewno jest tą Hiacyntą. No, miły to on nie był, inni potrafia sie powstrzymac. Dlatego dla wszystkich gdzie jest to możliwe jest Baśką. Baśka może sobie byc piękna albo nie, gruba albo chuda bo to imie nic nie sugeruje. >Rozumiem, że Ty znasz kilka osób, ktore w dzieciństwie czuły się pokrzywdzone oryginalnym imieniem (jakie to imiona?),< Już kiedys o tym pisałam, było to rodzeństwo: Klara, Dominik, Bernadeta i Kornelia. Była to też Eulalia, którą przy każdej okazji, do dziś, pytają: jak??? i kilka innych osób. Odpowiedz Link Zgłoś
gaudencja Re:Do zgrozy 08.01.08, 18:32 Gość portalu: zgroza napisał(a): > Nerwy i docinki? przeciez to jest normalna rozmowa. Przepraszam, ale czy na serio to, co napisałaś, uważasz za normalną rozmowę w normalnym tonie?? Cytuję: "czy Twoja fantazja dotyczy jedynie imienia czy > sprawisz mu też wózeczek na pięciu kółkach, żeby było bardziej > oryginalnie? Pomyślałas może o tym, jak on będzie się czuł z którymś > z tych idiotycznych imion?" Jestem zwolenniczką nadawania imion modnych w > danej chwili. Nie muszą byc "oklepane" ale nie moga odbiegać o "lata > świetlne" od tego co jest aktualnie lubiane. Dlaczego nie mogą odbiegać od tego, co jest aktualnie lubiane? Jeżeli dziecko/człowiek > dorosły ma sie czymś w życiu wyróżnić to niech to będzie mądrość, > inteligencja, dobroć, kultura a nie imie. Dlaczego niby nie może się wyróżniać imieniem? Pytam jako osoba, która się całe życie wyróżniała imieniem. Poza tym wśród częściej > nadawanych imion są bardziej i mniej popularne. Szukałabym wśród > tych drugich. To dużo bezpieczniejsze od przecierania szlaków za > pomocą własnego dziecka. [...] Moje typy? pewnie > nie spodobają Ci sie ale co tam... Igor, Daniel, Sergiusz, Maciej. Może się zdziwisz, ale Sergiuszów w Polsce jest o zaledwie 15 więcej, niż Bazylich, a już jeśli weźmiesz razem Bazylich i osoby zarejestrowane jako Bazyl, to Sergiuszów jest o 1/5 mniej. Natomiast Tytusów faktycznie jest nieco rzadszy, jednak z punktu widzenia użytkownika nie ma znaczenia, czy imię jest noszone przez 1 tys., czy przrze 4 tys. osób - jest odbierane jako jednakowo nieczęste. To, co piszesz, jest zatem wysoce subiektywne. Odpowiedz Link Zgłoś
matylda1001 Re:Do zgrozy 09.01.08, 12:24 [Do "zgrozy" czy do "matyldy" to wszystko jedno. Kiedys pod wpływem jakiejś kosmicznej bzdury podpisałam sie "zgroza" i tak już zostało, żeby zachowac ciągłośc na tym Forum. Wracam do swojego nicka bo ten bardziej mi odpowiada, czuje sie soba. To tak w kwestii wyjaśnienia.] Zadałaś sobie trochę trudu, droga gaudencjo, więc nie wypada nie odpowiedziec. >Przepraszam, ale czy na serio to, co napisałaś, uważasz za normalną rozmowę w normalnym tonie?? < Na serio, jak wszystko co piszę. Zauważyłam, że w kwestii wyboru imienia rodzice często wykazują fantazję, jakiej brakuje im potem w trakcie wychowywania dziecka. Wszędzie potrzebny jest zdrowy rozsądek i równowaga. >Dlaczego nie mogą odbiegać od tego, co jest aktualnie lubiane?< To moje zdanie więc JA je uzasadnię, po swojemu (żebyś się już Ty ne musiała fatygować). Uważam, że oryginalne imie odpowiada tylko tym ludziom, którzy lubia błyszczeć, szokować. Dla człowieka przeciętnego może być tylko garbem. Dlatego lepiej jest dac dziecku szanse na to czy chce błyszczeć czy schowac się w tłumie. Zabłysnąć może (jeśli będzie chciało, mogło) na tysiące innych, mądrzejszych sposobów. >Dlaczego niby nie może się wyróżniać imieniem? Pytam jako osoba, która się całe życie wyróżniała imieniem.< Może ale to bardzo płytki powód. Tobie akurat przypadł do gustu, innym nie musi. Rodząc dziecko tylko zakładamy, że będzie mądre, dobre, genialne. Życie weryfikuje pewne sprawy. >Może się zdziwisz...itd< To jest właśnie powód, dla ktorego odwiedzam to Forum. Dziękuje za informacje na temat imienia, które mnie interesuje. >To, co piszesz, jest zatem wysoce subiektywne.< Ma się rozumieć, subiektywne jak wszystko co wynika z naszych przemyśleń, w odróżnieniu od tego, co mozna przeczytac w książkach. Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
gaudencja Re:Do zgrozy 09.01.08, 18:32 matylda1001 napisała: > >Przepraszam, ale czy na serio to, co napisałaś, uważasz za normalną > rozmowę w normalnym tonie?? < > > Na serio, jak wszystko co piszę. Zauważyłam, że w kwestii wyboru > imienia rodzice często wykazują fantazję, jakiej brakuje im potem w > trakcie wychowywania dziecka. Wszędzie potrzebny jest zdrowy > rozsądek i równowaga. Tego typu zdanie mogę przyjąć, choć się z nim nie zgadzam. Jednak Twoja wypowiedź, którą zacytowałam w poprzednim poscie, dalece odbiega od standardów kulturalnej dyskusji, toczonej z poszanowaniem dyskutanta i jego poglądów. > >Dlaczego nie mogą odbiegać od tego, co jest aktualnie lubiane?< > > To moje zdanie więc JA je uzasadnię, po swojemu (żebyś się już Ty ne > musiała fatygować). Uważam, że oryginalne imie odpowiada tylko tym > ludziom, którzy lubia błyszczeć, szokować. Dla człowieka > przeciętnego może być tylko garbem. Dlatego lepiej jest dac dziecku > szanse na to czy chce błyszczeć czy schowac się w tłumie. Zabłysnąć > może (jeśli będzie chciało, mogło) na tysiące innych, mądrzejszych > sposobów. Nie jesteśmy w stanie przewidzieć osobowości własnego dziecka. Być moze będzie osobowością bardzo wyrazistą, która męczy się z imieniem, które noszą dziesiątki osób dookoła. Rozumiem Twoje zdanie wyrażone powyżej, ale nie jest ono wyrazem jedynej prawdy, lecz Twoim poglądem. Inni mogą mieć odmienny pogląd i nie czyni to z nich bezrozumnych idiotów, oddającym się niekontrolowanym fantazjom na jawie, jak by to wynikało z Twojego pierwszego postu. > >Dlaczego niby nie może się wyróżniać imieniem? Pytam jako osoba, > która się całe życie wyróżniała imieniem.< > > Może ale to bardzo płytki powód. Tobie akurat przypadł do gustu, > innym nie musi. Rodząc dziecko tylko zakładamy, że będzie mądre, > dobre, genialne. Życie weryfikuje pewne sprawy. A cóż ma mądrość, dobroć i geniusz do imienia? Można się wyróżniać także np. płomiennorudym kolorem włosów, i nie jest to niczym złym - zgadza się, że wyróżniać się mądrością jest dobrze (choć zapewne nie zawsze), ale nie jest to powód, by nie wyróżniać się niczym innym: nosić imię z pierwszej dziesiątki (i jedynej przy takim podejściu) i przefarbowywać rudych na najpopularniejszy w kraju kolor włosów. Poza tym wyróżnianie się imieniem nie uniemożliwia wyróżniania się mądrością. Odpowiedz Link Zgłoś
abiela Re:Do zgrozy 08.01.08, 20:34 Gość portalu: zgroza napisał(a): >Jestem zwolenniczką nadawania imion modnych w > danej chwili. Nie muszą byc "oklepane" ale nie moga odbiegać o "lata > świetlne" od tego co jest aktualnie lubiane. Moje typy? pewnie > nie spodobają Ci sie ale co tam... Igor, Daniel, Sergiusz, Maciej. Maciej, Igor nie są imionami oklepanymi? Sergiusz popularny? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: diana Re: Bazyli czy Tytus ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.01.08, 11:41 a ty pewnie biedna masz na imie joasia lub agnieszka ... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Efa Re: Bazyli czy Tytus ? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.01.08, 07:45 Przecież to bardzo fajne Imiona i bardzo męskie, nie jak jakiś tam Patryk czy Kamil. Mnie osobiscie bardziej podoba się Bazyli, choć Tytus też brzmi ładnie Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kiara Re: Bazyli czy Tytus ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.01.08, 19:19 Bazyli - dla dziecka nie podoba mi się zdecydowanie, chociaż dla kotka - jak najbardziej. Tytus - podoba mi się. Sama nie nadałabym jednak, no ale ja jestem jeszcze ze "starego pokolenia", tego od "Tytusa Romka i aTomka". Młodziaki nie będą już miały takich skojarzeń. Więc Tytus Odpowiedz Link Zgłoś
lib Re: Bazyli czy Tytus ? 08.01.08, 09:49 Bazyli. Przepiękne. Chociaż Tytus też bardzo w porządku. Wczoraj szłam sobie z zakupów w krzakiem bazylii w objęciach i myślałam o tym jakie to piekne imię Bazyli Rozważałam dla mojego synka, ale mąż nie rozważał. Odpowiedz Link Zgłoś
ania.silenter Re: Bazyli czy Tytus ? 08.01.08, 21:56 oba ładne, ale bardziej podoba mi się Bazyli. Odpowiedz Link Zgłoś
bea-sjf Re: Bazyli czy Tytus ? 09.01.08, 20:17 Ponieważ podobają mi sie oba - ułożyłabym je obok siebie w tejkolejności: Tytus Bazyli ( odwrotnie już się tak dobrze nie komponują ).Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mors Radzę Olgierda! IP: *.aster.pl 09.01.08, 20:44 Radzę Olgierda albo Oktawiana, imiona nietypowe a piękne! Odpowiedz Link Zgłoś
orvokki Re: Bazyli czy Tytus ? 10.01.08, 10:36 Dla mnie Bazyli zdecydowanie, mam przyjemne skojarzenia. Nie słyszałam o tym, że "bazyl" to brzydal - mnie się zupełnie tak nie kojarzy, ale może wypowie się ktoś posiadający nastoletnie dziecko? Tytus mnie się kojarzy z szympansem, który aczkolwiek sympatyczny był, to jednak jedynie człekokształtny. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Tymianek21 Re: Bazyli czy Tytus ? IP: *.chello.pl 10.01.08, 14:09 cześć! Kiedyś na wsiach pełno bylo krów o imieniu Baśka-a w Polsce jest to jedno z najbardziej popularnych imion!!!Masz też słonia Dominika! A Kubuś-przecież imie to nosi misiu! Głosuje na Tytusa Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ewik Re: Bazyli czy Tytus ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.01.08, 22:33 Mam synka Szymonka, ma 3,5 roku i chodzi do przedszkola. Przyjaźni się z Bazylem, bardzo dobrze odbierane imię. Jeśli wybierasz pomiędzy tymi dwoma polecam - Bazylego. Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Milenka27 Re: Bazyli czy Tytus ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.01.08, 12:53 Czemu imię Tytus kojarzy się niektórym tylko z komiksem? Nie mam pojecia.. Mnie skojarzyło sie z Tytusem Czyżewskim. pozdrawiam! Odpowiedz Link Zgłoś
blue_ice1 Re: Bazyli czy Tytus ? 17.01.08, 13:23 a jak zdrabniac te imiona?? -bazylek? bazek?bazuniek?, tytusek? tytus?tytuniek? czy zwracac sie do noworodka surowo Tytus? Bazyli, sloneczko? Odpowiedz Link Zgłoś
abiela Re: Bazyli czy Tytus ? 17.01.08, 14:01 blue_ice1 napisała: > a jak zdrabniac te imiona?? -bazylek? bazek?bazuniek?, tytusek? > tytus?tytuniek? czy zwracac sie do noworodka surowo Tytus? Bazyli, > sloneczko? Jak kto woli? Odpowiedz Link Zgłoś
mlagodna Tytus czy Aleksy ? 19.01.08, 14:58 Na dzień dzisiejszy to moje typy przy czym narazie u mnie i męża wygrywa Tytus i tak zwracam się do mojego brzuszka I na pierwsze skojarzenie wcale nie nasuwa mi się z Romkiem i Atomkiem, ale Tytus Wojnicki ) Ja optuję za Tytusem A zdrobnienia wcale mieć nie musi - ja Mam na imię Marta i nie lubię żadnych zdrobnien do mojego imienia Jak już coś to będę wołała Tito ) - słodko nie ?? Ktoś jest za Aleksym? buźka Odpowiedz Link Zgłoś
mlagodna Re: Tytus czy Aleksy ? 19.01.08, 15:17 tfu miałam na myśli Tytusa Wojnowicza ))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mama tytusa Re: Tytus czy Aleksy ? IP: *.metronet.pl 01.02.08, 19:57 Mam na imię tak samo ja Ty i mam synka Tytusa. On sam jest jeszcze za mały żeby się wypowiedzieć na temat swojego imienia ale ma siostrę w wieku szkolnym i wiem jak jest odbierany przez jej znajomych. O dziwo całkowicie normalnie jak to się niektórym nie mieści w głowach. Ja twierdzę, że jest to imię rzadkie ale nie pretensjonalne bo tych nie lubię (mimo, iż bywają popularne). Córka również ma dość rzadko spotykane imię ale widzę, że zrobiła z niego atut tak jak ze swoich rudych włosów. Musimy zatem wiedzieć, że jeżeli sami czujemy się przeciętniakami i mamy jakieś kompleksy to jest duże prawdopodobieństwo, że ten sposób patrzenia na siebie przekażemy własnemu dziecku.Wtedy może faktycznie nie nazywajmy dziecka zbyt oryginalnie. Widzę jednak, że większość tu na forum to osoby otwarte i entuzjastyczne. Tak trzymać. Przyznam się, że po reakcjach na imię synka łatwo rozpoznaję osoby o szerszych horyzontach. Przejawia się to tym, że potrafią słysząc imię Tytus odnieść się do czegoś innego niż tylko komiks ( a naprawdę jest wiele innych przykładów). Pozdrawiam serdecznie przyszłą mamę. PS. Ja też używam zdrobnienia Tito Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kiara Re: Tytus czy Aleksy ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.02.08, 18:23 >>Przyznam się, że po reakcjach na imię synka łatwo rozpoznaję osoby o szerszych horyzontach. Przejawia się to tym, że potrafią słysząc imię Tytus odnieść się do czegoś innego niż tylko komiks ( a naprawdę jest wiele innych przykładów). ...O rany! A może to kwestia nie wąskich horyzontów, ale imprintingu? Niektórzy po prostu wyrośli na przygodach sympatycznej trójki. Znałam Tytusa dzięki tacie, zanim jeszcze umiałam mówić. O Czyżewskim czy Andronikusie dowiedziałam się znaczne później. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mama Tytusa Re: Tytus czy Aleksy ? IP: *.metronet.pl 20.02.08, 21:05 Hm.. Oczywiście masz rację. Ja też wcześniej znałam Tytusa z komiksu niż Czyżewskiego czy jakiegokolwiek innego. Chodziło mi o to, że jako osoba dorosła wiem że imię Tytus nie zostało wymyślone dla bohatera komiksu i ktokolwiek tak nazywa dziecko robi to na cześć szympansa. Nie dziwi mnie pierwsze skojarzenie tylko to, o czym napisałam wyżej. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mamcia Re: Tytus czy Aleksy ? IP: *.icpnet.pl 04.02.08, 14:13 Ja też jestem za Tytusem, choć mąż woli Bazylka. Mamy jeszcze około miesiąca na wybór. Co do zdrobnienia to jest jeszcze Tytusek, Tytulek , Tytusik. Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mam ladnie na imie Re: Bazyli czy Tytus ? IP: 81.190.125.* 19.01.08, 21:26 najlepiej zadne z nich , jesli nie chce pani unieszczesliwic dziecko, ja sobie nie wyobrazam zeby moje dziecko przychodzilo do domu z placzem ze w szkole smieja sie z jego imienia.. moze cos bardziej powszechnego jak : michal, pawel, mateusz, radek, oskar, damian, daniel ?? prosze to przemyslec Odpowiedz Link Zgłoś
gaudencja Re: Bazyli czy Tytus ? 19.01.08, 22:04 My własnie bardzo lubimy, jak nasze dzieci przychodzą ze szkoły z płaczem, więc prosze pozostawić nas w spokoju i zachować dla siebie swoje dobre rady. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: hahahahaha Re: Bazyli czy Tytus ? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.02.08, 14:39 Cudownie! będziesz mieć małego BAZYLISZKA, albo małe TYTUSIĄTKO. Skoro masz tak oryginalny gust to może zastanów się nad tym zestawem : Kevin czy Robin?. Też pięknie, prawda? Odpowiedz Link Zgłoś
jakas_kobietka Re: Bazyli czy Tytus ? 01.02.08, 18:43 nie zrozum mnie źle, mi się Tytus kojarzy wyłącznie z tyfusem dlatego wzięłabym Bazylego, choć nigdy wcześniej takiego imienia nie spotkałam.. Odpowiedz Link Zgłoś
magdmaz Re: Bazyli czy Tytus ? 04.02.08, 14:38 Oba imiona świetne i oba nadałabym własnemu dziecku, aczkolwiek Tytus lekko wygrywa, bo znam kapitalnego siedmiolatka o tym imieniu. Odpowiedz Link Zgłoś
das.krokodil Re: Bazyli czy Tytus ? 15.02.08, 22:46 Oba imiona są super Wybrałabym chyba jednak Tytusa, wydaje mi się bardziej charakterny Dla małego łobuziaka Pozdrawiam! Odpowiedz Link Zgłoś
shilla01 Re: Bazyli czy Tytus ? 17.02.08, 13:17 juz sie wypowiedzialam w tym wątku , ale czuję , że trzeba Cię wspomóc Nie zwracaj uwagi na takie komentarze. Mam nadzieję , że mi wystarczy odwagi , żeby nadać imię niepopularne i oryginalne ( zawsze wolałam takie) I Tytus prawdopodobnie będzie na liscie do rozpatrzenia. Także śmiało - Tytus to naprawdę fajowe imię. Odpowiedz Link Zgłoś