Dodaj do ulubionych

ROSYJSKIO BRZMIACE imiona-co myslicie...

    • bea-chiara Re: Idiota 26.04.04, 05:32
      Ale do konca zycia sie uczymy...
      • boniedydy Re: Idiota 26.04.04, 10:08
        bea-chiara napisała:

        > Ale do konca zycia sie uczymy...

        Jeezu, dziewczyno, czy Ty zupełnie poczucia humoru nie masz? wink Zastanów się,
        dlaczego melka_x napisała pare wątków wyżej to, co napisała.

        Pokajam się za złośliwosć w stosunku do anety10tej - bo podłożyła sie, a mój
        żart był cokolwiek zbyt brutalny (czego się czasem nie zrobi dla zartu,
        niestety) - ale na pewno nie za niewiedzę, kto napisał Annę Kareninę, a kto
        Idiotę.
        • bea-chiara Re: Idiota 27.04.04, 04:00
          Boniedydy,bardzo mozliwe,ze inaczej poczucie humoru pojmujemy...
          A widzialas wersje filmowa Idioty,Dostojewskiego,z E.Mironowym w roli glownej?
          Polecam.
          Bea.
          • boniedydy Re: Idiota 27.04.04, 09:07
            bea-chiara napisała:

            > Boniedydy,bardzo mozliwe,ze inaczej poczucie humoru pojmujemy...

            Bardzo możliwe smile

            > A widzialas wersje filmowa Idioty,Dostojewskiego,z E.Mironowym w roli glownej?
            > Polecam.

            Widziałam Twój wątek o nim na "rosyjskiej muzie". Filmu nie widziałam i nie
            będe oglądać na razie, bo nie mam telewizora, wideo ani czasu smile
            A jesteś pochodzenia rosyjskiego? Bo odmieniasz nazwiska z rosyjska...
            • bea-chiara Re: Idiota 27.04.04, 17:14
              Tlumaczylam akurat z rosyjskiego na francuski i tak mi sie jakos po rosyjsku
              Mironowa odmienilo...A odpowiadajac na pytanie,to nie jestem pochodzenia
              rosyjskiego-idac wstecz az do moich pradziadkow.Dalej,nie wiem...
              Bea.
    • latajacamysz Re: ROSYJSKIO BRZMIACE imiona-co myslicie... 27.04.04, 18:27
      Witaj, Mnie się bardzo takie imina podobają i chcę nazwać syna Aleksander w
      zdrobnieniu Sasza. Alosza i Nikita też są świetne, a mój mąż nazywa się Andrij.
      Dla córy myślałam o Tatianie, ale będzie Zosia dla uczczenia pamięci naszych
      babć smile Co prawda koleżanka baardzo się zdziwiła naszym wyborem (bo nie brzmi
      po polsku), ale stwierdziłam, że jej ukochane imię Melisa Lub Maks nie są wcale
      bardziej polskie wink
      Pozdrawiają Magda i 30 tyg Bobo
      • bea-chiara Re: ROSYJSKIO BRZMIACE imiona-co myslicie... 05.05.04, 06:31
        Czy nadalabys imie w formie podstawowej Aleksander czy zdrobnialej Sasza?
        Aleksej czy Alosza?
        Pozdr.
        Bea.
        • bea-chiara Re: ROSYJSKIO BRZMIACE imiona-co myslicie... 14.06.04, 07:08
          Wlasnie przeczytalam ,ze imie Natasza jest szczegolnie" OHYDNYM "w opinii
          michaminy.Co moze spowodowac tego rodzaju reakcje?!?!?!?!?
          • michamina Re: ROSYJSKIO BRZMIACE imiona-co myslicie... 14.06.04, 08:29
            bea-chiara napisała:

            > Wlasnie przeczytalam ,ze imie Natasza jest szczegolnie" OHYDNYM "w opinii
            > michaminy.Co moze spowodowac tego rodzaju reakcje?!?!?!?!?

            Trudno powiedzieć, to coś jak reakcja na imię Onufra czy Hermenegilda. Po
            prostu strasznie mi się nie podoba to imię. Do tego dochodzą jeszcze negatywne
            skojarzenia z Nataszami (Polkami), które znałam, i masz babo placek.
            Nikomu nie narzucam mojego zdania, ale po prostu nie znoszę tego imienia.

            Do tego nie widzę powodu, żeby wybierać Nataszę, jeśli funkcjonuje imię
            Natalia - zbliżone brzmieniowo, a o niebo ładniejsze.
          • tatanataszy Re: ROSYJSKIO BRZMIACE imiona-co myslicie... 28.09.04, 14:58
            bea-chiara napisała:

            > Wlasnie przeczytalam ,ze imie Natasza jest szczegolnie" OHYDNYM "w opinii
            > michaminy.Co moze spowodowac tego rodzaju reakcje?!?!?!?!?

            Głupota ? wink
            • gaudencja Re: ROSYJSKIO BRZMIACE imiona-co myslicie... 28.09.04, 15:44
              tatanataszy napisał:

              > bea-chiara napisała:
              >
              > > Wlasnie przeczytalam ,ze imie Natasza jest szczegolnie" OHYDNYM "w opinii
              >
              > > michaminy.Co moze spowodowac tego rodzaju reakcje?!?!?!?!?
              >
              > Głupota ? wink

              Tata Nataszy jest mądry i nic a nic nie uważa za ohydne. Wszystko jest piękne,
              bo każdy mądry człowiek wszystkim, ale to wszystkim się zachwyca.
              • frap Re: ROSYJSKIO BRZMIACE imiona-co myslicie... 28.09.04, 22:00
                Tatanataszy rzeczywiście jest mądry i wybrał śliczne imie dla swojej córeczki.
                Natomiast rzucanie epitetami typu "ohydne" w czyjeś imię mądre nie jest.
                • gaudencja Re: ROSYJSKIO BRZMIACE imiona-co myslicie... 28.09.04, 22:32
                  frap napisała:

                  > Tatanataszy rzeczywiście jest mądry i wybrał śliczne imie dla swojej
                  córeczki.

                  Kwestia gustu. Moim zdaniem to jedno z najbrzydszych imion żeńskich (a ty
                  jestes niemądry, bo uważasz inaczej ;P). Wolałabym od niego Klotyldę lub Teklę.
                  Pozdrawiam.
                  • mgna Re: ROSYJSKIO BRZMIACE imiona-co myslicie... 28.09.04, 23:06
                    Tylko Anastazja. Melodyjne po polsku, egzotyczne na zachodzie.
              • tatanataszy Re: ROSYJSKIO BRZMIACE imiona-co myslicie... 01.10.04, 09:05
                gaudencja napisała:
                > Tata Nataszy jest mądry i nic a nic nie uważa za ohydne. Wszystko jest
                piękne,
                > bo każdy mądry człowiek wszystkim, ale to wszystkim się zachwyca.

                Otóż miła gaudencjo tatanataszy uważa, że pomiedzy skrajnościami w postaci
                zachwycania się czymś i uznania czegoś za "szczególnie ohydne" jest jeszcze
                całe spektrum innych odczuć.
                Natomiast publiczne określenie cudzego imienia mianem "szczególnie ohydnego"
                (uzasadniając to znajomością osoby o takim imieniu, której autorka wypowiedzi
                nie darzy sympatią) znamionuje głupotę.
                • gaudencja Re: ROSYJSKIO BRZMIACE imiona-co myslicie... 01.10.04, 16:14
                  tatanataszy napisał:

                  > gaudencja napisała:
                  > > Tata Nataszy jest mądry i nic a nic nie uważa za ohydne. Wszystko jest
                  > piękne,
                  > > bo każdy mądry człowiek wszystkim, ale to wszystkim się zachwyca.
                  >
                  > Otóż miła gaudencjo tatanataszy uważa, że pomiedzy skrajnościami w postaci
                  > zachwycania się czymś i uznania czegoś za "szczególnie ohydne" jest jeszcze
                  > całe spektrum innych odczuć.

                  Ale to odczucia też są, a skoro są... Tłumienie odczuć doprowadza do wielu
                  nerwic wink A gdyby ktoś imię mojego syna określił jako szczególnie ohydne,
                  mialabym to szczerze mówiąc w głębokim poważaniu, bo podoba się i mi, i
                  wystarczająco wielu osobom, żebym mogła tylko wzruszyć ramionami. Czy masz
                  jakiś problem z akceptacją swojego wyboru, że się tak bardzo przejąłeś cudzą
                  opinią?? smile

                  > Natomiast publiczne określenie cudzego imienia mianem "szczególnie ohydnego"
                  > (uzasadniając to znajomością osoby o takim imieniu, której autorka wypowiedzi
                  > nie darzy sympatią) znamionuje głupotę.

                  O ile dobrze przeczytałam, to nie tylko znajomoscią osoby o tym imieniu, ale
                  mniejsza z tym. Mam pytanie: a gdybyś przeczytał, ze imię Hermenegilda albo
                  Alfonsyna jest szczególnie ohydne, to też byś sie tak obruszył?? A w zaciszu
                  domowym można określać imię jako szczególnie ohydne, mimo istnienia całego
                  spektrum innych odczuć?

                  Pozdrawiam
                  • sandra75 Re: ROSYJSKIO BRZMIACE imiona-co myslicie... 01.10.04, 19:43
                    Dziwi mnie twoja wypowiedź. Naprawdę nie widzisz różnicy między zaciszem
                    domowym a publicznym forum? Między reakcją na cudze imie a imie własnego
                    dziecka? Między sformułowaniem "nie podoba mi się", a "szczegónie ohydne"? Co
                    do tłumienia odczuć....Kulturalny człowiek mający na uwadze uczucia innych
                    potrafi tak wyrażać swoje opinie, by nikogo nie urazić. Nasz piękny język daje
                    mnóstwo ku temu możliwości - nie trzeba specjanie sie wysilać. Oczywiście są
                    osoby, które zawsze ale to zawsze mówią co myślą i nie przebierają w środkach w
                    imię źle pojętej wolności słowa oraz swoich silnych emocji - niestety.
                    Krytykowanie imienia to nie to samo co krytykowanie nowych butów lub torebki -
                    ale jest pewna kategoria osób, którym nie przyjdzie do głowy, że imie staje się
                    częścią tożsamości osoby, która je nosi. To pewnie kwestia wrażliwości i
                    empatii, ale określenie "ohydne" nie przeszłoby mi przez gardło mówiąc o
                    czyimś imieniu, nie ważne czy imię to Anna czy Hermenegilda. Za imieniem zawsze
                    stoi człowiek. Tyle.
                    • gaudencja Re: ROSYJSKIO BRZMIACE imiona-co myslicie... 01.10.04, 19:57
                      sandra75 napisała:

                      Między reakcją na cudze imie a imie własnego
                      > dziecka?

                      ??? Przecież nie piszę, że reaguję tak na imię mojego dziecka, tylko że czyjaś
                      podobna reakcja by mnie nie poruszyła.

                      Między sformułowaniem "nie podoba mi się", a "szczegónie ohydne"?

                      Nie pisałam, że nie widzę. Widzę kolosalną różnicę. Również w odczuciach, które
                      to sformułowanie ma wyrazić. Jednak to, że ktoś nie znosi czegos i do tego ma
                      niewyparzony jezyk, a reakcja na tego kogoś, to dwie różne rzeczy. Jak już
                      pisałam, jeśli ktoś by tak powiedział o imieniu mojego dziecka, uznalabym, że
                      to jego broszka i tyle. Nie ciskałabym gromów z powodu jego zachowania, tylko
                      uznałabym, że nie warto się tym po prostu zajmować. Dlatego zapytałam tatę
                      nataszki, o co mu chodzi, a ciekawi mnie także, czy jego wrażliwosć odnosi sie
                      tylko do Nataszy, czy do innych imion również - bo bardzo interesujące są
                      zakresy wrażliwości ludzkiej. Wiele razy obserwowałam ich dużą ruchomość,
                      również na tym forum. Szczerze mówiąc, interesowała mnie opinia tatynataszki w
                      tej sprawie smile
                      • bea-chiara Re: ROSYJSKIO BRZMIACE imiona-co myslicie... 12.10.04, 06:23
                        Interesuja Ciebie zakresy wrazliwosci ludzkiej,jak piszesz Gaudencjo?Czy
                        tatanataszy zareagowalby podobnie gdyby o inne imie chodzilo?To taka zabawa
                        kota z mysza...Zrob doswiadczenie,Gaudencjo.Podaj imie Twojego dziecka.Bedziesz
                        mogla zobaczyc reakcje.I czy Twoja stoicka postawa na ewentualne krytyki
                        pozostanie niezachwiana.
                        Pozdrawiam,
                        Bea.
                        • bea-chiara Re: ROSYJSKIO BRZMIACE imiona-co myslicie... 26.10.04, 06:36
                          Cisza na morzu...smile))
                          • sandra75 Re: ROSYJSKIO BRZMIACE imiona-co myslicie... 26.10.04, 14:07
                            Wiesz, ja po prostu mysle, że ona nie ma dziecka... Zobacz ile czasu spędza na
                            forum - odpisuje prawie na każdy post. Jako mama (pracująca w dodatku i
                            prowadząca dom) świadoma ogromu obowiązków wątpię w istnienie dziecka
                            Gaudencji.
                            • aniadm Re: ROSYJSKIO BRZMIACE imiona-co myslicie... 26.10.04, 14:31
                              Hmm, ja przeważnie siedząc w pracy mam otwarte na osobnym oknie - o ile nie ma
                              potwornego zamieszania, to raz na jakiś czas znajdzie się chwila, żeby rzucić
                              okiem. Taką możliwość też odrzucasz?
                              Poza tym Gaudencja chyba nie raz mówiła, że ze względów bezpieczeństwa nie
                              podaje na internecie danych osobowych, co akurat w wypadku rzadkich imion jest
                              zrozumiałe, dla mnie przynajmniej. Ale jak sobie chcesz.
                              • sandra75 Re: ROSYJSKIO BRZMIACE imiona-co myslicie... 26.10.04, 22:43
                                >Hmm, ja przeważnie siedząc w pracy mam otwarte na osobnym oknie - o ile nie ma
                                potwornego zamieszania, to raz na jakiś czas znajdzie się chwila, żeby rzucić
                                okiem. Taką możliwość też odrzucasz?

                                Tak, z góry odrzucam taką mozliwość. Ja w pracy pracuję, a nie siedzę na forum.
                                Dziwne,nie? Poza tym jest różnica między "rzucaniem okiem" a pisaniem postów. A
                                imię Gaudencji i jej wirtualnego synka zupełnie mnie nie interesuje.
                                • aniadm Re: ROSYJSKIO BRZMIACE imiona-co myslicie... 26.10.04, 22:52
                                  Wyrazy współczucia. Mnie sie przeważnie udaje znaleźć 3 minuty raz na godzinę
                                  czy dwie, o ile - jak mówiłam - nie ma większego zamieszania. Zresztą po
                                  dłuższym czasie spędzonym nad tabelkami, wykresami albo poprawianiem cudzych
                                  błędów ortograficznych taka chwila relaksu naprawdę dobrze robi i łatwiej sie
                                  potem skupić... smile
                              • bea-chiara Re: ROSYJSKIO BRZMIACE imiona-co myslicie... 27.10.04, 05:00
                                Aniadm-przed chwila przeczytalam watek "tylko do Gaudencji" gdzie spieszysz z
                                odpowiedzia.Tu znowu:<Poza tym Gaudencja chyba nieraz mowila...>.Czy uwazasz,ze
                                potrzebuje ona adwokata?
                                Bea.
                                • aniadm Re: ROSYJSKIO BRZMIACE imiona-co myslicie... 27.10.04, 09:29
                                  bea-chiara napisała:

                                  > Aniadm-przed chwila przeczytalam watek "tylko do Gaudencji" gdzie spieszysz z
                                  > odpowiedzia.Tu znowu:<Poza tym Gaudencja chyba nieraz mowila...>.Czy uw
                                  > azasz,ze
                                  > potrzebuje ona adwokata?
                                  > Bea.

                                  Ależ skądże znowu, generalnie sama sobie znakomicie radzi... smile
                                  Po prostu znudziło mi się nieustanne czytanie tego samego i myślałam, że może
                                  uda mi się powstrzymać kolejny 200-postowy wątek polegający na nieustannym
                                  wałkowaniu tego samego pytania, na które siłą rzeczy musi padać taka sama
                                  odpowiedź, przeplatanym idiotycznymi obelgami rzucanymi przez nikomu nieznane
                                  osoby (i podkreślam, że mówię tu o tych głupich trollach).
                                • gaudencja Re: ROSYJSKIO BRZMIACE imiona-co myslicie... 27.10.04, 19:13
                                  bea-chiara napisała:

                                  > Aniadm-przed chwila przeczytalam watek "tylko do Gaudencji" gdzie spieszysz z
                                  > odpowiedzia.Tu znowu:<Poza tym Gaudencja chyba nieraz mowila...>.Czy uw
                                  > azasz,ze
                                  > potrzebuje ona adwokata?

                                  To ja moze odpowiem. Generalnie oczywiście nie potrzebuję adwokata, ale jestem
                                  niezmiernie wdzięczna Ani, że włącza sie do tych wątków - nie tylko dlatego, ze
                                  nie siedzę przez cały dzień przy komputerze, ale też dlatego, że Ania od dawna
                                  bywa na forum, czytała wiele tego, co już zostało napisane, a także ma rzadką
                                  umiejętność czytania z dużym zrozumieniem - i jeśli Ania (tak jak ostatnio zw
                                  wątku z Marysią) odczytuje dyskusję dokładnie tak samo, jak ja bym ją odczytała
                                  (tudziez daje temu pisemny wyraz), to jest to dla mnie osobiscie bardzo ważny
                                  sygnał, że niekoniecznie to mi wymknął się spod kontroli przekaz tego, co
                                  napisałam, ale może to mój adwersarz przeczytał co innego, niż było napisane.
                        • gaudencja Re: ROSYJSKIO BRZMIACE imiona-co myslicie... 26.10.04, 20:35
                          bea-chiara napisała:

                          Zrob doswiadczenie,Gaudencjo.Podaj imie Twojego dziecka.Bedziesz
                          >
                          > mogla zobaczyc reakcje.I czy Twoja stoicka postawa na ewentualne krytyki
                          > pozostanie niezachwiana.

                          Wybacz, dopiero teraz zauważyłam ten post. Trochę nie rozumiem Twoich wezwań do
                          podania imienia mojego synka. Już pisałam wiele razy (możesz sobie sprawdzic w
                          archiwum), że tego na forum nie zrobię, bo nie życzę sobie, żeby pierwszy
                          lepszy, ale realny wariat mógł mnie zidentyfikować. Powtarzające sie co jakiś
                          czas ze strony różnych osób, które akurat wybrały sobie taki styl dyskusji,
                          szantaże emocjonalne, mające na celu skłonienie mnie do podania imienia mojego
                          i mojego dziecka traktuję z równą sympatią, jak gdyby nakłaniano mnie do
                          podania swojego adresu i numeru konta tudzież udostepnienia karty bankowej.
                          Beachiara - podaj swoje imię i nazwisko publicznie, a wtedy pogadamy o podaniu
                          imienia mojego syna. Jego imię jest kilkakrotnie rzadsze, niż imię Twojego
                          syna, moje imię jest prawdopodobnie rzadsze niż Twoje (jeśli masz na imię, jak
                          zgaduję, Beata), a prawdopodobieństwo wystąpienia kombinacji imienia mojej i
                          jego w Polsce wynosi 0,0000000006274 (w przeliczeniu - jedna kombinacja na
                          ilosć mieszkańcow Polski). To znaczy, że najprawdopodobniej nie ma drugiej mamy
                          o moim imieniu posiadającej drugiego synka o imieniu mojego synka, skoro już
                          jedna taka kobinacja wystąpiła przy i tak znikomym jej prawdopodobienstwie
                          (aha, to prawdopodobieństwo jest i tak zawyżone, bo musiałam uwzględnić w
                          wyliczeniu wielkosć populacji Polski, a nie ilość par matka-syn, których to
                          danych nie ma). Zresztą, pomijając moje imię, już pisałam, że mój syn ma 6 lat,
                          a zatem przy mizernej ilości osób noszących jego imię istnieje mała szansa, że
                          jest drugi 6-latek o tym imieniu.

                          Zresztą nie widzę powodu urządzania jakichś sądów publicznych nad tym imieniem,
                          bo było już wymieniane na forum. Były bardzo przychylne opinie (również na
                          priva), a z drugiej strony kilku osobom się ono nie podobało - i nic strasznego
                          się nie stało.

                          Co do zarzutów claudii - nie każda mama ma na głowie cały dom (niektóre
                          współpracują w tej kwestii ze swoimi Zwierzami), nie każda mama ma niemnowlaka
                          (mój synek potrafi już np. pójsć do kolegi na godzinkę), a są też mamy, które
                          szybko piszą i nie muszą godzinami ślęczeć nad jednym postem. Poza tym jest
                          tak, jak aniadm mówiła - dużo prac w domu wykonuję na komputerze i wstukanie
                          odpowiedzi nie jest naprawdę dużym problemem. Ale, claudio, oczywiście nie będę
                          Cię przekonywac, że nie jestem botem smile
                          • gaudencja Re: ROSYJSKIO BRZMIACE imiona-co myslicie... 26.10.04, 22:08
                            gaudencja napisała:

                            > Co do zarzutów claudii -

                            Tfu, tfu, sandry. Obie zainteresowane Panie przepraszam smile
                          • bea-chiara Re: ROSYJSKIO BRZMIACE imiona-co myslicie... 27.10.04, 05:41
                            Rzeczywiscie nie zrozumialas,Gaudencjo.To NIE bylo wezwanie ,ani proba
                            sklonienia Ciebie do podania tego wielce rzadkiego imienia szesciolatka.To tak
                            jak z pytaniem retorycznym...
                            Bea,ktora Beacie rownoznaczna NIE jest.
                            • gaudencja Re: ROSYJSKIO BRZMIACE imiona-co myslicie... 27.10.04, 19:17
                              bea-chiara napisała:

                              > Rzeczywiscie nie zrozumialas,Gaudencjo.To NIE bylo wezwanie ,ani proba
                              > sklonienia Ciebie do podania tego wielce rzadkiego imienia szesciolatka.
                              To tak
                              > jak z pytaniem retorycznym...

                              W takim razie powinnaś wyraźniej zaznaczać, co jest pytaniem retorycznym, a co
                              nie. Uważam, że tego rodzaju wyjaśnienia są w tej chwili wykręcaniem kota
                              ogonem. Przyjrzyj się temu, co napisłaś: "Zrob doswiadczenie,Gaudencjo.Podaj
                              imie Twojego dziecka.Bedziesz mogla zobaczyc reakcje.I czy Twoja stoicka
                              postawa na ewentualne krytyki pozostanie niezachwiana."
                              Według mnie jest to jednoznaczne wezwanie do podania danych mojego dziecka na
                              forum. Jeśli nadal uważasz inaczej, wskaz konkretny fragment, który mógł
                              sugerowac, że jest to wypowiedź retoryczna.
                              • bea-chiara Re: ROSYJSKIO BRZMIACE imiona-co myslicie... 28.10.04, 05:18
                                "wykrecac kota ogonem"?!?Na sama mysl wlos mi sie jezy-moze i dlatego,ze mam
                                pieknego persa...
                                Postaram sie Ci wyjasnic,Gaudencjo.Nazwalas imie Natasza "ohydnym".Akurat tata
                                Nataszy wrocil do tego tematu-na gorze tej strony.Wyraznie oburzony.Dotkniety.I
                                Ty wychodzisz z tym tekstem,o ktorym pisalam,na temat wrazliwosci.I skojarzylo
                                mi sie to z zabawa kota z mysza.A zeby juz koty zostawic w spokoju,to mialo to
                                w sobie duzo cynizmu.I tak jak rozumiejaca Ciebie Aniadm odpowiada czasem
                                szybciej ,tak akurat wiem o czym pisal tata Nataszy w tym przypadku...
                                • bea-chiara Re: ROSYJSKIO BRZMIACE imiona-co myslicie... 28.10.04, 05:25
                                  A konczac,to:
                                  <pytanie retoryczne to takie na ktore nie oczekuje sie odpowiedzi>
                                  I ma sie w tym racje.To juz dopisek moj,Gaudencjo.
                                  Bea.
                                  • gaudencja Re: ROSYJSKIO BRZMIACE imiona-co myslicie... 28.10.04, 18:27
                                    bea-chiara napisała:

                                    > A konczac,to:
                                    > <pytanie retoryczne to takie na ktore nie oczekuje sie odpowiedzi>
                                    > I ma sie w tym racje.To juz dopisek moj,Gaudencjo.

                                    Bea, ciekawa jestem, w czym miałaś rację. Bo, jak rozumiem, Twój post o
                                    tresci "Cisza na morzu" forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?
                                    f=12924&w=8349092&wv.x=2&a=17042082
                                    był tylko wyrazem tego, ze Twoje poprzednie pytanie (o imię mojego synka)byo
                                    całkowicie retoryczne, że wcale a wcale nie oczekujesz odpowiedzi z mojej
                                    strony, a nawet moje odpowiedź byłaby nietaktem, czyż nie?

                                    Niestety, jeśli odrzucimy aż tak pokrętną logikę, to wychodzi na to, ze albo
                                    nie do końca znasz znaczenie słowa "retoryczne" (cieszę sie, że wreszcie je
                                    sprawdziłaś), albo Twoje pytanie zgoła nie było retoryczne, ponieważ specjalnie
                                    wyciągnęłaś wątek, który już spadł dosyć daleko, zeby podkreślić, ze jeszcze
                                    nie ma odpowiedzi z mojej strony.

                                    Mam propozycje następującą (i tym razem ja wyraźnie i szczerze podkreślę, że
                                    nie oczekuję od Ciebie odpowiedzi). Ponieważ coraz trudniej jest mi już sie
                                    poruszac w tym wątku (nie zauważam postów itd.); ponieważ boję się już za
                                    kazdym razem, kiedy go otwieram; ponieważ wyjątkowo nie lubie z Tobą
                                    dyskutowac, gdyż odnoszę wrażenie, ze używasz w dyskusji szczególnie dużo
                                    (nieuczciwych z definicji) chwytów erystycznych, a nie zawsze mam czas i ochotę
                                    na dokopywanie się nich i pokazywanie ich; ponieważ już raz to, że nie idzie
                                    nam dobrze dyskusja, było widać w rozmowie o "Idiocie", i byłam niezmiernie
                                    szczęśliwa, że udaje mi sie uniknąć dalszych dyskusji z Tobą - chciałabym
                                    zaproponować, żebyśmy raz na zawsze uznały, że rozmijamy się do tego stopnia,
                                    że wszelka dyskusja jest bezcelowa, sporządziły protokół rozbieżności, daly
                                    umrzec temu wątkowi i nie zaczynały następnych.
                                    • bea-chiara Re: ROSYJSKIO BRZMIACE imiona-co myslicie... 29.10.04, 06:11
                                      W czym mialam racje traktujac jako retoryczne pytanie o imie syna Gaudencji?

                                      Z mojej strony:poniewaz wcale nie oczekiwalam jego podania.Nie ma ono wiekszego
                                      znaczenia.Tylko chcialam pokazac,ze Ty mozesz obrazac rodzicow okreslajac
                                      wybrane przez nich imie "ohydnym"i tkwic w swoim cynizmie,a oni uczynic tego
                                      nie moga.Koniec.Kropka.
                                      Adieu!
                                      Wracamy do tematu o rosyjsko brzmiacych imionach...
                                      • gaudencja Re: ROSYJSKIO BRZMIACE imiona-co myslicie... 29.10.04, 15:48
                                        bea-chiara napisała:

                                        > W czym mialam racje traktujac jako retoryczne pytanie o imie syna Gaudencji?
                                        >
                                        > Z mojej strony:poniewaz wcale nie oczekiwalam jego podania.

                                        Mhm. A skoro nie oczekiwałaś odpowiedzi z mojej strony, to chyba odswieżałaś
                                        wątek tylko po to, zeby mi pokazać, jak bardzo nie chcesz, żebym Ci
                                        odpowiedziała. Nie bądźmy śmieszni.

                                        A ten wątek w całości, mam nadzieję, umrze śmiercią naturalną i bardzo Cię
                                        proszę o dalsze nieodświeżanie go. Temat imion rosyjskich i tak wychodzi i
                                        będzie wychodził.
                                        EOT.
    • sedona Nadia? 16.06.04, 04:03
      Mam pytanko, czy Nadia to samodzielne imie, czy zdrobnienie od...wlasnie,
      jakiego?
      Tak w ogole to mam bzika na punkcie Rosji, no i konsekwentnie rosyjskich imion,
      szczescie, ze mojej lepszej polowie tez sie podobajasmile)
      A propos, doradzcie, bo juz za 2 tygodnie musimy sie zdecydowc, wiec:
      Nina, czy
      Lena, czy
      Natalia, czy
      Nadia, czy w koncu
      Gabrysia?
      Dzieki z gory, pozdrawiam
      • aniadm Re: Nadia? 16.06.04, 08:28
        Nadia to zdrobnienie od Nadieżda, czyli nadzieja.
        • boniedydy Re: Nadia? 16.06.04, 09:12
          aniadm napisała:

          > Nadia to zdrobnienie od Nadieżda, czyli nadzieja.

          Dodam, ze mam koleżankę, która ma na imię Nadzieja, i brzmi to ślicznie! Mówi
          się do niej całym imieniem, ale ciekawa jestem, czemu nie zdrabniają, można
          własnie jako "Nadia".
      • boniedydy Re: Nadia? 16.06.04, 09:12
        sedona napisała:

        > A propos, doradzcie, bo juz za 2 tygodnie musimy sie zdecydowc, wiec:
        > Nina, czy
        > Lena, czy
        > Natalia, czy
        > Nadia, czy w koncu
        > Gabrysia?
        > Dzieki z gory, pozdrawiam
        • boniedydy Re: Nadia? 16.06.04, 09:13
          Za wcześnie mi siępoprzednie wysłało. Ja bym wybrała Natalię, nadzieję, albo w
          ostateczności Gabrysię.

          pozdrówka smile
          • abiela Re: Nadia? 16.06.04, 14:19
            Wybralabym Nadie.

            Ania
        • szczekuszka Re: Nadia? 16.06.04, 14:34
          > sedona napisała:
          >
          > > A propos, doradzcie, bo juz za 2 tygodnie musimy sie zdecydowc, wiec:
          > > Nina, czy
          > > Lena, czy
          > > Natalia, czy
          > > Nadia, czy w koncu
          > > Gabrysia?

          Bezapelacyjnie Gabrysia. Cudowne imie!!!
          • agaqool Re: Nadia? 05.07.04, 23:28
            Nadia brzmi cudnie. Uwielbiam też imię Nina, planowałam tak nazwać córkę, ale
            szwagier mnie uprzedził. Mam wrażenie, że kobiece imiona rosyjskie są jak
            tajemnica... Romantyczne i niepokojące. Może dlatego tak mi się kojarzą, że
            znałam przepiękne Niny, Leny, Luby itp.
      • bei są śliczne...Sonia...Masza...Nadia...Igor..... 01.07.04, 22:10
    • michamina Re: ROSYJSKIO BRZMIACE imiona-co myslicie... 21.06.04, 09:17
      ...a tymczasem w Rosji popularność odzyskują takie imiona, jak Matwiej, Jakow,
      Jarosław i Bolesław, a dla dziewczat m.in. Anastazja (w żadnym wypadku Julia
      czy Wiktoria). Jest to analogia naszego powrotu do staroświeckich imion. Leny
      się nie nadaje (bo to jest skrót od Jelieny, od której teeraz następuje
      odwrót).

      I muszę powiedzieć, że nie mam nic przeciwko importowaniu do Polski takich
      starorosyjskich imion, jak Jarosław czy Bolesław wink))
      • sedona Re: ROSYJSKIO BRZMIACE imiona-co myslicie... 22.06.04, 03:29
        No to teraz mam zagwozdke, zostaly nam:
        Nina
        Nadia
        Gabrysia
        Nadia chyba "odpadnie", bo raczej nie damy jej w papierach samo Nadia, a
        Nadzieja jest "nieczytelne" po angielsku (moj maz nie jest Polakiem). Dzieki
        • monikaj1 Re: ROSYJSKIO BRZMIACE imiona-co myslicie... 22.06.04, 12:22
          Ja bym wybrała Nadię - zresztą to imię też znajduje się na mojej liście
          ulubionych. Na drugim miejscu - Nina, Gabrysia zdecydowanie na ostatnimsmile
          Bardzo lubię rosyjsko brzmiące imiona - to chyba tradycja rodzinna, bo ja
          miałam być Nataszą, ale mama skapitulowała pod naporem całej rodziny i zostałam
          Moniką - brrrr, zawsze było z 6 Monik najpierw w przedszkolu, potem w szkole,
          teraz w pracy (choć tu "zaledwie" trzysmile). A już zdrobnienie "Moniczka"
          doprowadzało mnie do szałusmile
          Odkąd dowiedziałam się, że będziemy mieli córeczkę, intensywnie wymyślam
          imiona. No i nie wiadomo skąd przyplatała się do mnie Zoja. Wiecie może, czy w
          Polsce w ogóle funkcjonuje takie imię? A może ktoś zna jakąś Zoję lub chociaż
          jego etymologię?
          Pozdrawiam serdecznia,
          Monika
          • aniadm Re: ROSYJSKIO BRZMIACE imiona-co myslicie... 22.06.04, 12:24
            Przewijało się na forum pare razy. Ja znam jako zdrobnienie od Zofii, ale
            podobno może tez byc polską wersją imienia Zoe.
          • boniedydy Re: ROSYJSKIO BRZMIACE imiona-co myslicie... 22.06.04, 12:35
            monikaj1 napisała:

            > Odkąd dowiedziałam się, że będziemy mieli córeczkę, intensywnie wymyślam
            > imiona. No i nie wiadomo skąd przyplatała się do mnie Zoja. Wiecie może, czy
            w
            > Polsce w ogóle funkcjonuje takie imię? A może ktoś zna jakąś Zoję lub chociaż
            > jego etymologię?

            Wątek o tym imieniu był tu:
            forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=12924&w=11992392&v=2&s=0
            Mi się bardzo podoba.
            Pozdrawiam
            • monikaj1 Re: ROSYJSKIO BRZMIACE imiona-co myslicie... 22.06.04, 12:38
              Dziękuję Wam bardzosmile Nie wiedziałam, że pochodzi z greckiego.
              • nata76 Re: Nadia 22.06.04, 13:03
                Ja mam córkI Nadię i Sonię. Sama ,jak już pisłam razjestem natlia,mam siostrę
                Darię. Nadia występuje jak samodzielnę imię. Moj mąż jest Włochem,zauważułam,że
                od kilku lat weWłoszech jest tendencja do nadawania imion rosyjskobrzmiąchych.
                Właśnie wrócilusmy z wakacji w Milelnie i spotkałyśmy tam dziewczynke o pięknym
                imieniu....LARYSA(choć to,jak większośc imion,o których myslimy,że
                rosyjskie,etymologicznie poch.łacińskiego....). A może tak sobie zmajstruje z
                mężulkiem trzecią córę dla tak pięknego imienia wink)))))))))))))))))))))???
                pozdrawiam,nata
                • amayah Re: Nadia 01.07.04, 21:26
                  Czy USC zezwolił na to imię bez problemu? Mnie się strasznie podoba..... smile
                  • sandra75 Re: Nadia 02.07.04, 18:03
                    Moja córeczka ma na imię Nadia. W USC w Katowicach nie było najmniejszych
                    problemów z rejestracją.
                    • amayah Re: Nadia 02.07.04, 23:17
                      Ale nie wiadomo jak we Wrocławiu.... Ponoć w niektórych miejscowościach
                      pozwalają tylko na Nadzieja. Zobaczymy... smile
    • t.nina Re: ROSYJSKIO BRZMIACE imiona-co myslicie... 02.07.04, 18:54
      Mam na imię Nina i bardzo dobrze żyje mi się z tym imieniem. Nigdy nie ginęłam
      w tłumie jako jedna z wielu. Córeczce daliśmy Lena i nie żałujemy.
    • shiatsu Re: ROSYJSKIO BRZMIACE imiona-co myslicie... 05.07.04, 16:29
      Mnie sie bardzo podobaja imiona rosyjskie, a najbardziej Natasza i Igor.
      Marta
      • bea-chiara Re: ROSYJSKIO BRZMIACE imiona-co myslicie... 10.08.04, 06:32
        A czy ktos spotkal moze polskiego Alosze?Interesuje mnie szczegolnie ta forma
        imienia...
        Pozdrawiam,
        Bea.
        • gaudencja Alosza - Aleksy 10.08.04, 08:59
          bea-chiara napisała:

          > A czy ktos spotkal moze polskiego Alosze?Interesuje mnie szczegolnie ta forma
          > imienia...

          Przecież Alosza to zdrobnienie od Aleksieja (po polsku Aleksiej to Aleksy).
          Aleksych ostatnio jest coraz więcej, natomiast Aloszów zapewne jest tyle, co
          kot napłakał - nawet w Rosji.

          Moim zdaniem nadawanie rosyjskiego zdrobnienia zamiast imienia jest równie bez
          sensu, co nadawanie polskiego zdrobnienia zamiast imienia. Nie sądzę zresztą,
          żeby RJP zaakceptowała coś takiego. Natomiast nie ma przeszkód, żeby nazwać
          dziecko Aleksy i mówić na nie Alosza.
          • bea-chiara Re: Alosza - Aleksy 13.08.04, 04:34
            Wiem,ze Alosza jest zdrobnieniem od Aleksieja.A wsrod polskich imion jest
            Aleksy.Pytalam,czy ktos slyszal forme tego imienia (zdrobnienie)-Alosza,w
            Polsce.
    • gaudencja Co myślę 10.08.04, 09:58
      Przemyślałam ostatnio swój stosunek do imion, powiedzmy, wschodnich, na nowo,
      bo okazało się, ze np. imiona, które nadałam synkowi, są bardziej typowe dla
      obszaru kulturowego prawosławia. I doszłam do wniosku, ze nie widzę żadnych
      przeciwwskazań dla nadawania imion typowych dla białorusczyzny (Agafia,
      Nikanor, Eudoksja, Orest[es], Sokrat[es], Aleksy, Zoja) czy litewskch (Olgierd,
      Biruta, Kiejstut, Witold, Witołd, Giedymin), ale zawsze w odpowiednich,
      polskich wersjach językowych. Natomiast moda na Nadie czy Sonie mierzi mnie,
      jak wszystko, co zostało bezkrytycznie importowane z Zachodu, i w tym sensie
      Nadia stoi u mnie w jednym rzędzie z Andżeliką.

      Moda ta mierzi mnie tym bardziej, że akurat w Rosji zaczyna się moda na
      Bolesławów czy Jarosławów, więc ta nasza moda nie ma nic wspólnego z
      rosyjskością, tylko z wyobrażeniami Amerykanów czy Francuzów o rosyjskości. Po
      drugie, mamy tyle przepięknych staropolskich imion (np. Miłowit chociażby), że
      dziw, że wolimy nadawać imiona wszystkich krajów, tylko nie polskie.

      Howgh!
      • nata76 Re: Co myślę 10.08.04, 13:04
        Witaj Gaudencja,ale mnie podsumowałaś....Ja mam Nadię i Sonię....Jestem
        ciekawa,czy wszyscy tak myslą o moim wyborze,bo ja właśnie chciałam
        odwrotnie,żeby moje imiona nie były przerysowane,pretensjonalne,tylko zeby
        mniały miłe dla ucha brzmienie oraz ZNACZENIE.Ale żeby nie były zbyt "wymyslne"-
        to ze względu na "przedszkolno-szkolną" kariere dziewczynek. Nie pomyslałam,że
        mogę być tak odebrana,jak Ty napisałaś. I jak tu być mądrym,przekorne to
        życie...smile))kiedy trzy lata temu nadawałam imię Nadia,nie znałam żannej.A
        teraz u nas na osiedlu są już cztery....Trzy jako kolejne dzieci,jedna ma
        siostrę Betinkę,druga siostrę Andzelikę i siostre Dzesike(nie wiem,jak to
        napisać ),a jedna będzie miała rodzenstwo,jak to jej mama stwierdziła,cz bedzie
        brat,cz siostra to bedzie Nikola. czyli imie to ma "pewnych"
        zwolenników,właśnie,jak Ty ,Gaudencjo,określiłaś...sad(((((((((((((((((((
        pozdrawiam,nata
        • gaudencja Re: Co myślę 10.08.04, 14:06
          nata76 napisała:

          > życie...smile))kiedy trzy lata temu nadawałam imię Nadia,nie znałam żannej.A
          > teraz u nas na osiedlu są już cztery....Trzy jako kolejne dzieci,jedna ma
          > siostrę Betinkę,druga siostrę Andzelikę i siostre Dzesike(nie wiem,jak to
          > napisać ),a jedna będzie miała rodzenstwo,jak to jej mama stwierdziła,cz
          bedzie
          >
          > brat,cz siostra to bedzie Nikola. czyli imie to ma "pewnych"
          > zwolenników,właśnie,jak Ty ,Gaudencjo,określiłaś...sad(((((((((((((((((((

          Ooo, zaskoczyłaś mnie, bo porównywałam jeden import z drugim importem, ale nie
          sadziłam, iż trafiłam o tyle, że te imiona rzeczywiście mają tych
          samych "konsumentów". Wiesz, to jest tak, że w zasadzie imiona Jessica,
          Angelica czy Sandra podobały mi sie kiedyś w dziecięctwie (tak samo jak Nadia
          ma ładne brzmienie), ale na gruncie polskim są nie bardzo dostosowane, a poza
          tym niosą ze sobą określone znaczenie i piętno środowiska. Co do Nadii i Soni,
          to przynajmniej teraz, na poczatku, są na pewno bardziej akceptowane przez
          inteligencję, a co będzie później, jeśli utrzyma się trend, o którym piszesz
          (Nadia + Dżesika albo Nadia + Andzelika), to nie wiadomo. Mi te imiona w każdym
          razie nie odpowiadają, bo idea nadawania amerykańsko-francuskiego zdrobnienia
          od rosyjskiego imienia w Polsce nie przemawia do mnie, tym bardziej że imieniem
          tym jest brzydka Nadieżda, która ma ładny polski odpowiednik Nadzieja; tak samo
          zamiast Soni w Polsce jest Zofia, którą wolę; nie wyobrażam sobie, żeby syna
          nazwać Jakow zamiast Jakub albo Michaił zamiast Michał, i dlatego tez wolę
          Zofię od Soni. Te imiona to taka troszkę konfekcja i produkty kultury masowej
          pod hasłem "jaki z tej Rosji ciekawy kraj". A ponieważ nie lubię kultury
          masowej, to problem gotowy smile

          Tymczasem w Rosji wraca do łask Anastazja, która jest MSZ pięknym imieniem, o
          piętnie rosyjskości wprawdzie, ale jest to imię spolszczone, pełne i bardzo
          piękne, jak najbardziej nadające się na grunt polski. Ma ładne rosyjskie
          zdrobnienie, Nastia, które, mam nadzieję, na szczęście zostanie tylko
          zdrobnieniem.
          • nata76 Re: Co myślę 10.08.04, 15:50
            Gaudencjo,dziękuję za odp.Imiona Nadzieja i Zofia sa piekne,zwłaszcza
            Nadzieja.Pewnie,gdyby moj mąż nie był obcokrajowcem,to dałabym tak właśnie
            córce.Jest Włochem,ale w mysl zasady,nie chciałam też Speranzy....
            Ja kierowałam sie uniwersalnością fonetyczną imion, ponieważ nie wiadomo,gdzie
            kiedyś zechcemy jeszcze mieszkać.
            Anastazja....piekne...ostatnio wraca do łask. Słyszałam,że funkcjonuje
            zdrobnienie Nastka. A pamiętacie,że na Sląsku była Stazyjka?
            pozdrawiam,nata
            pS.taka ciekawostka;wiecie,że we Włoszech spotkałam Włoszkę imieniem
            Jasna,dosłownie(nie w tłum.),wymawiane "Jazna",ponieważ mama dziewczyny
            słyszała o Jasnej Górze w Częstochowie.
            • abiela Re: Co myślę 10.08.04, 15:52
              Stazyjka nadal funkocjonuje na Slaskuwink
              Jasna to dosc popularne imie obszaru jezyka serbo-chorwackiegio i pewnie raczej
              stamtad zawedrowalo do Wloch.
              Ania
            • gaudencja Re: Co myślę 10.08.04, 15:56
              nata76 napisała:

              > Gaudencjo,dziękuję za odp.Imiona Nadzieja i Zofia sa piekne,zwłaszcza
              > Nadzieja.Pewnie,gdyby moj mąż nie był obcokrajowcem,to dałabym tak właśnie
              > córce.

              A to zupełnie zmienia sprawę; przy międzynarodowym małżenstwie ma dużo mniejsze
              znaczenie, czy dzieci jeszcze będą miały imiona pochodzące z zupełnie innego
              kraju... W poszukiwaniu imion tak samo wymawianych w krajach obu rodziców sięga
              się po wszelkie nadające się propozycje...
    • kubuspuchatek18 Re: ROSYJSKIO BRZMIACE imiona-co myslicie... 10.08.04, 13:12
      Anastazja - bardzo rosyjskie i bardzo pięknesmile
      • bea-chiara Re: ROSYJSKIO BRZMIACE imiona-co myslicie... 04.09.04, 06:07
        kubuspuchatek18 napisała:

        > Anastazja - bardzo rosyjskie i bardzo pięknesmile
        Tez tak mysle...
        Bea.
    • ninusia6 Re: ROSYJSKIO BRZMIACE imiona-co myslicie... 10.08.04, 22:57
      Ja mam na imie Nina i jestem z tego powodu strasznie zadowolona... uwielbiam to
      imie.
    • kriss.forum Re: ROSYJSKIO BRZMIACE imiona-co myslicie... 02.10.04, 15:04
      Mi się podoba imię Fiodor smile
      A rodzice mają znajomych, których syn nazywa się Sambor Wilk, fajnie brzmi smile

      --
      www.kazimierz.com
      Pozdrawiam,
      Kriss.
      • gaudencja Re: ROSYJSKIO BRZMIACE imiona-co myslicie... 02.10.04, 17:10
        kriss.forum napisał:

        > Mi się podoba imię Fiodor smile
        > A rodzice mają znajomych, których syn nazywa się Sambor Wilk, fajnie brzmi smile

        Fiodor to Teodor. A Sambor to staropolskie imię smile
    • liliana1 Re: ROSYJSKIO BRZMIACE imiona-co myslicie... 27.10.04, 03:15
      Wracając do tematu - podoba mi się Tatiana i Borys, Natasza! Alosza, Sasza -
      nie bardzo. Ślicznie brzmi Nadia - chociaż to chyba nie jest rosyjsko brzmiące
      imię (tak ma córka mojej znajomej Angielki)
      • cysia.b Re: ROSYJSKIO BRZMIACE imiona-co myslicie... 28.10.04, 10:19
        liliana1 napisała:

        > . Ślicznie brzmi Nadia - chociaż to chyba nie jest rosyjsko brzmiące
        > imię (tak ma córka mojej znajomej Angielki)

        Nadia to zdrobnienie od Nadieżda. Córka Angielki ma po prostu rosyjskie imięsmile
        • tatjana Re: ROSYJSKIO BRZMIACE imiona-co myslicie... 28.10.04, 11:43
          Kiedy byłam bardzo mała nie podobało mi się moje imię.Kiedy byłam już bardziej
          świadoma własnej niepowtarzalności (bo przecież każdy z nas jest
          niepowtarzalny) zaczęło mi się podobać, że nie ma zbyt wiele osób o tym
          imieniu.W dodatku zaczęła mi się podobać rosyjska literatura i w konsekwencji
          (chyba) imiona rosyjskie.Sa bardzo dźwięczne i sympatyczne.Synkowi dałam na
          imię Igor.Baaardzo mi się podoba!

        • donata17 Re: ROSYJSKIO BRZMIACE imiona-co myslicie... 28.10.04, 22:48
          cysia.b napisała:

          > liliana1 napisała:
          >
          > > . Ślicznie brzmi Nadia - chociaż to chyba nie jest rosyjsko brzmiące
          > > imię (tak ma córka mojej znajomej Angielki)
          >
          > Nadia to zdrobnienie od Nadieżda. Córka Angielki ma po prostu rosyjskie imięsmile
          Nadia występuje jako imię samodzielne, jest pochodzenia łacińskiego, podobnie
          jak wiele popularnych u nas imion (Patrycja, Paulina, Małgorzata etc etc)!!!

          • gaudencja Re: ROSYJSKIO BRZMIACE imiona-co myslicie... 28.10.04, 22:52
            donata17 napisała:

            > Nadia występuje jako imię samodzielne, jest pochodzenia łacińskiego, podobnie
            > jak wiele popularnych u nas imion (Patrycja, Paulina, Małgorzata etc etc)!!!

            Niestety, nie jest pochodzenia łacińskiego. Grzenia wyraźnie pisze, że Nadia
            powstała przez skrócenie imienia Nadieżda. Polskim odpowiednikiem Nadieżdy jest
            Nadzieja (a łacińskim - Spes).
            • liliana1 Re: ROSYJSKIO BRZMIACE imiona-co myslicie... 29.10.04, 19:40
              gaudencja napisała:
              Niestety, nie jest pochodzenia łacińskiego. Grzenia wyraźnie pisze, że Nadia
              > powstała przez skrócenie imienia Nadieżda. Polskim odpowiednikiem Nadieżdy
              jest
              >
              > Nadzieja (a łacińskim - Spes).

              Dlaczego Gaudencjo piszesz "niestety nie jest pochodzenia łacińskiego"??? Czy
              nie czas już wyzbyć się uprzedzeń. Ja tylko mam cichą nadzieję, że uprzedzenia
              do wszystkiego co rosyjskie nie dotyczy już ludzi z mojego pokolenia, czyli
              urodzonych w latach 80-ych....


              • gaudencja Re: ROSYJSKIO BRZMIACE imiona-co myslicie... 29.10.04, 20:41
                liliana1 napisała:

                > Dlaczego Gaudencjo piszesz "niestety nie jest pochodzenia łacińskiego"???
                Czy
                > nie czas już wyzbyć się uprzedzeń. Ja tylko mam cichą nadzieję, że
                uprzedzenia
                > do wszystkiego co rosyjskie nie dotyczy już ludzi z mojego pokolenia, czyli
                > urodzonych w latach 80-ych....

                Nadieżda nie jest imieniem pochodzenia łacińskiego, a uprzedzenia nie mają tu
                nic do rzeczy. Gdybym zaczęła twierdzic, ze jest, byłby to oczywisty fałsz. Z
                drugiej strony, nie wiem, czemu tak obstajesz przy łacińskim pochodzeniu
                Nadieżdy; czyżbys miała uprzedzenia i przeszkadza Ci to, ze jest to imię
                rosyjskie?

                Nb. identyczne "uprzedzenia" mam do Nikoli, a imię Nadieżda tu i teraz jest
                równie pretensjonalne i nie na miejscu, jak Dżesika. Nie nazwałabym tego
                uprzedzeniami, tylko kwestią gustu. Dla odmiany, jeśli Ty chcesz, to może w
                ogóle przejdź na rosyjski język; zamiast "Mam nadzieję" można wszak mówić "U
                mienia nadieżda"; przecież nie mamy żadnych uprzedzeń, czyż nie? Ja na razie
                mówię jeszcze po polsku, i wolę imię Nadzieja od Nadieżdy.

                "Niestety" jest w sposób oczywisty częścią retoryki, a użyłam tego słowa
                dlatego, że musiałam rozczarowac donatę17, która twierdziła, że Nadieżda jest
                imieniem lacińskim. I bardzo proszę o niedorabianie mi żadnych swoich własnych
                tez.

                FYI: nie jestem urodzona w latach 80., miałam przymusowy rosyjski i przymusową
                miłosć do ZSRR, obozu Artek, krasaty Maskwy i metra rosyjskiego w szkole.
                Groźba wejścia wojsk rosyjskich i spacyfikowania rodzacego sie społeczeństwa
                obywatelskiego tudzież kiełkującej wolnosci była bardzo realna, kiedy byłam
                mała - a byłam na tyle świadoma, żeby zdawać sobie z niej dobrze sprawę.
                Ludzie, którzy tego nie doświadczyli, stanowią cały czas jeszcze w Polsce
                mniejszość. Uważam też, że rodzice im powinni byli opowiedziec, jak życie w
                Polsce wygladało przez 50 lat, a także osoby te powinny mniej więcej sięgać
                pamięcią rodzinną do czasów zaborów, bo historia jest od tego, zeby ją znać i
                wyciągać z niej wnioski, a nie od tego, żeby zapominać ją czym predzej, a potem
                popełniać te same błędy, co zawsze. Potem nadejdzie duże zdziwienie przy
                pierwszym wyjeździe do Rosji, kiedy zwykli Rosjanie zaczną mówić Polakom,
                że "kurica nie ptica, Polsza nie zagranica", zarzucać Polsce zdradę, która
                polegała na wstąpieniu do NATO, oraz żałować, że Rosja nie jest już mocarstwem,
                bo kiedyś przynajmniej było biednie, ale wszyscy się jej bali, a teraz nie (to
                ostatnie zwłaszcza można usłyszeć w interiorze, gdzie nie ma moskiewskich
                bogactw). Byłam, widziałam, doświadczyłam, i miałabym jeszcze więcej ciekawych
                rzeczy do opowiedzenia. Taka jest rzeczywistosć, nie wysysam sobie tego z
                palca, bo tego rodzaju pomysły nawet nie przyszły mi do głowy. Nie wiem, czy
                wiesz, że największe rosyjskie swięto państwowe to pamiątka wygnania Polaków z
                Kremla w 1613 roku, a zwykli Rosjanie nie widzą przeszkód, żeby zarzucać
                zwykłym Polakom okupację Moskwy od 1610 (jako zachowanie zdradzieckie). Dziwni
                ludzie, ależ im uprzedzenia nie przechodzą, tyle lat! ;->

                A swoją drogą dziwne, że ludzie urodzeni po II wojnie światowej nie zaczęli
                dzieci nazywać Adolf, Helga, Herman itd. Też uprzedzeni, cholera, i
                nienowocześni byli.
                • gaudencja Re: ROSYJSKIO BRZMIACE imiona-co myslicie... 29.10.04, 20:53
                  gaudencja napisała:

                  Potem nadejdzie duże zdziwienie przy
                  > pierwszym wyjeździe do Rosji, kiedy zwykli Rosjanie zaczną mówić Polakom,
                  > że "kurica nie ptica, Polsza nie zagranica", zarzucać Polsce zdradę, która
                  > polegała na wstąpieniu do NATO, oraz żałować, że Rosja nie jest już
                  mocarstwem,
                  >
                  > bo kiedyś przynajmniej było biednie, ale wszyscy się jej bali,

                  Aha, oczywiście zdziwienie nadejdzie, jeśli będą w stanie się porozumieć z
                  Rosjanami. Ja akurat, w odróżnieniu od bardzo wielu zapewne mam Nadii, Natasz,
                  Len itd. mówię po rosyjsku dobrze, mam zdany egzamin państwowy, a nauczyłam sie
                  tego jezyka nie w szkole (która umiała tylko do niego zrażać), ale sama i
                  motywowana swoim własnym zainteresowaniem; byłam w Rosji kilka razy i mam wielu
                  dobrych znajomych Rosjan. Ciekawa jestem, czy Twoje uprzedzenia dorównują
                  moim ;-P
                • liliana1 Re: ROSYJSKIO BRZMIACE imiona-co myslicie... 01.11.04, 00:17
                  Może I nudna jestem ale k woli sprostowania droga Gaudencjo:

                  "Z drugiej strony, nie wiem, czemu tak obstajesz przy łacińskim pochodzeniu
                  Nadieżdy; czyżbys miała uprzedzenia i przeszkadza Ci to, ze jest to imię
                  rosyjskie?"

                  Po pierwsze proszę czytaj uważnie posty innych jeśli na nie odpowiadasz! Nigdy
                  i nigdzie nie obstawałam przy łacińskim pochodzeniu imienia Nadjeżda, nigdy nie
                  wypowiadałam się, że to jest takie czy inne pochodzenie, bo się na tym nie znam
                  i nie wiem dlaczego mi to wmawiasz. Po drugie na pewno mi nie przeszkadza, że
                  jest to imię rosyjskie, hiszpańskie, czy niemieckie. W ogóle jak już
                  wielokrotnie pisałam, imiona rosyjskobrzmiace bardzo podobają mi się i gdybym
                  miała córeczkę byłaby Nadia. A tak na marginesie nie rozumiem w jakim celu
                  pojawiły się w Twojej odpowiedzi Twoje dygresje dotyczące historii – dlatego
                  nie skomentuje tego, coby błędnie nie zinterpretować ich przesłania. Pozdrawiam.
                  • gaudencja Re: ROSYJSKIO BRZMIACE imiona-co myslicie... 01.11.04, 09:44
                    liliana1 napisała:

                    > Po pierwsze proszę czytaj uważnie posty innych jeśli na nie odpowiadasz!
                    Nigdy
                    > i nigdzie nie obstawałam przy łacińskim pochodzeniu imienia Nadjeżda, nigdy
                    nie
                    >
                    > wypowiadałam się, że to jest takie czy inne pochodzenie, bo się na tym nie
                    znam
                    >
                    > i nie wiem dlaczego mi to wmawiasz.

                    Po uważnym przeczytaniu Twojego postu wyszło mi, ze bronisz donaty17, ponieważ
                    założyłam, ze moje "niestety" zinterpretowałaś zgodnie z jego miejscem w
                    zdaniu, tj. jako odnoszące się do koniecznosci rozczarowania donaty17 co do
                    pochodzenia imienia Nadieżda. Przy tym załozeniu twoje oburzenie musiało się
                    odnosić do samej treści merytorycznej zdania, tzn. do mojego stwierdzenia, że
                    Nadieżda to imie rosyjskie.

                    Ale oczywiście byc moze popełniłam błąd i z kolei Twój post był wynikiem złego
                    odczytania mojego poprzedniego postu. Czy teraz już wszystko jest jasne?

                    A co do historii, to są tacy, którzy może trochę lepiej o niej pamiętają, i są
                    tacy, którzy pamiętają o niej troche gorzej. Ja osobiście nie rozumiem, co
                    mają "uprzedzenia" do rosyjskich imion i nie bardzo rozumiem sensu nawoływania
                    do pozbycia sie ich, ale nie będę tego komentować, żeby nie wywołać fali
                    następnych dygresji. Zaznaczę tylko, że nie ma ludzi wolnych od przekonań, a
                    kazde przekonanie przy odrobinie złej woli może zostać nazwane w
                    dyskusji "uprzedzeniem".
                    • gaudencja Re: ROSYJSKIO BRZMIACE imiona-co myslicie... 01.11.04, 10:11
                      Pomyślałam sobie jeszcze chwilę nad tym wszystkim i tak sobie myślę, że na
                      przyszłość (choć mam nadzieję, ze ten wątek wkrótce wygaśnie) będziemy
                      rozmawiać o przekonaniach obu stron dialogu, a jeżeli kto uwaza, ze on ma
                      przekonania, a ja uprzedzenia, to owszem, bardzo chętnie podyskutuję, ale o
                      moich uprzedzeniach i jego braku kręgosłupa.

                      To tak gwoli wyrównania poziomu argumentacji.
    • iza131 Re: ROSYJSKIO BRZMIACE imiona-co myslicie... 28.10.04, 22:52
      Lubię rosyjsko brzmiące imiona np. Nadia, Natasza, Tatiana, Igor, Lena, Nina –
      chociaż wiele z nich np. Nadia, Igor nie pochodzi z Rosji, ale tam ładnie się
      przyjęły.
      • lady Re: ROSYJSKIO BRZMIACE imiona-co myslicie... 30.10.04, 08:20
        Ja tez, co już pisałam. Zdecydowanie podoba mi się większość imion wschodniego
        pochodzenia, nie tylko rosyjskiego.
        A jak czytam o niechęci do rosyjskich imion spowodowanej historią, to
        prześladuje mnie myśl o zadaniu pytania o stosunek do ruskich pierogów... suspicious No
        prześladuje mnie, co zrobię...?
        • gaudencja Re: ROSYJSKIO BRZMIACE imiona-co myslicie... 30.10.04, 11:36
          lady napisała:

          > Ja tez, co już pisałam. Zdecydowanie podoba mi się większość imion
          wschodniego
          > pochodzenia, nie tylko rosyjskiego.
          > A jak czytam o niechęci do rosyjskich imion spowodowanej historią,

          Widzę, że każdy czyta, jak chce. A ja przeciez pisałam, że nie jestem za
          implantowaniem żywcem imion z żadnego jezyka, w tym francuskiego, niemieckiego.
          flamandzkiego, holederskiego i walijskiego. Żegnaj Aeronwen, Afon, Aneurin,
          Gwenyth, Lleulu i Llew. Mam nadzieję, ze nie pojawią się zaraz głosy, ze żywię
          jakąś niechęć do tych imion spowodowaną historią. Spolszczenia lub polskie
          wersje - proszę bardzo, ale nazywanie dziecka np. Nadieżdą, bo się brzmienie
          spodobało, choc jest polska Nadzieja, jest równie pretensjonalne, jak nazywanie
          dziecka Thomas, choc jest Tomasz. To samo tyczy się kilku innych imion
          rosyjskich, sama wiesz jakich. No, chyba ze ktoś ma jakieś szczególne powody,
          zwłaszcza rodzinne.

          I tu mała dygresja. Ja takich szczególnych powodów nie mam, bo w każdym
          pokoleniu mojej rodziny (w tym w najbliższym mi, to znaczy moich rodziców) byli
          ludzie, którzy narażali zdrowie, życie i czasem tracili je, właśnie po to, żeby
          ich dzieci i wnuki nie musialy nosic rosyjskich imion. Pamięć o tym zachowała
          sie dobrze, bo jeszcze historię mojej prapraprababci, która wraz z mężem brała
          udział w powstaniu styczniowym, znam bezpośrednio z opowiesci mojej prababki
          (która też o mało nie straciła życia, przemycając ze swoją matką broń jeszcze
          pod rosyjskim zaborem w 1918 roku). Przez prosty szacunek do tych ludzi i do
          ich poswięceń tym bardziej nie będę nazywać dzieci imionami rosyjskimi. Ale
          gdyby ludzie ci wprowadzali władzę rosyjską w Polsce, kolaborowali, czerpali
          zyski z współpracy z Rosjanami (czy z PRL), lub też byli obojętni i
          zastanawiali się tylko, jak najlepiej sie w życiu ustawić - być może właśnie
          przez sentyment do tradycji rodzinnej nazywałabym dzieci rosyjskimi imionami (a
          moze i sama nosiłabym takowe, tak jak Ty), albo też by mi zwisało, jakimi
          imionami nazwę dzieci, byleby pojawiła się taka moda, najlepiej tak jak teraz z
          Zachodu (który był zawsze bezkrytycznie w Rosji zakochany, co zawsze bardzo
          drażniło Polaków, oczywiście tylko tych o niepodległościwoym nastawieniu; było
          ich jednak dosyć dużo).

          Kończąc dygresję, chciałabym zaznaczyć, że rezygnacja z rosyjskich imion nie
          jest dla mnie ani trochę bolesna, bo w odróżneniu od imion np. francuskich,
          podobają mi się jedynie nieliczne imiona rosyjskie (Fiodor - pl. Teodor;
          Polina - pl. Paulina, która po polsku dla odmiany nie podoba mi się za bardzo;
          i naprawdę nie przychodzi mi do głowy nic innego; Jeliena, Jelizawieta,
          Natasza; Liubow', Wasilij; Alieksandr - nie, dziękuję).

          to
          > prześladuje mnie myśl o zadaniu pytania o stosunek do ruskich pierogów... suspicious
          > ; No
          > prześladuje mnie, co zrobię...?

          Nie wiem, moze w ramach braku uprzedzeń warto by zadbać o chociażby
          rudymentarną orientację dotyczącą Rosji i jej zwyczajach kulinarnych, bo wtedy
          nawet nie przyszłoby Ci do głowy to pytanie. Czegos takiego, jak ruskie
          pierogi, w Rosji nie ma. Jest to potrawa polska.
          • lady Re: ROSYJSKIO BRZMIACE imiona-co myslicie... 30.10.04, 13:21
            Wyobraź sobie, że zdaję sobie sprawę z pochodzenia wspomnianej potrawy. Po
            prostu Twoje historyczne wywody sa dla mnie równie sensowne, jak rezygnacja z
            pierogów z powodu jej nazwy.
            Jak ja lubię wykładac komuś sens ironii... doprawdy myślałam, że trafiłam na
            kogoś... nazwijmy to: mniej zacietrzewionego, żeby Cię nie urazić.

            Przy okazji, bardzo podobna potrawa jest jednym z częściej występujących dań w
            Korei - wiedziałaś?
            • tatjana Re: ROSYJSKIO BRZMIACE imiona-co myslicie... 30.10.04, 13:50
              Ojej, znowu bardzo poważnie się zrobiłosad(
              Gaudencja napisała:
              >A swoją drogą dziwne, że ludzie urodzeni po II wojnie światowej nie zaczęli
              dzieci nazywać Adolf, Helga, Herman itd. Też uprzedzeni, cholera, i
              nienowocześni byli.<
              Nie zaczęli tak nazywać, bo te imiona kojarzą się z konkretnymi osobami, a nie
              z krajem jako takim.

              • gaudencja Re: ROSYJSKIO BRZMIACE imiona-co myslicie... 30.10.04, 13:54
                tatjana napisała:

                > Nie zaczęli tak nazywać, bo te imiona kojarzą się z konkretnymi osobami, a
                nie
                > z krajem jako takim.

                No tak, ale imion niemieckich jakoś po II wojnie światowej też nie zaczęto
                nadawać. Ani 10 lat później, ani 50. Spróbuj powiedzieć znajomym, że masz
                zamiar nazwać dziecko Helmut, to zobaczysz reakcje.
            • gaudencja Re: ROSYJSKIO BRZMIACE imiona-co myslicie... 30.10.04, 14:24
              lady napisała:

              > Wyobraź sobie, że zdaję sobie sprawę z pochodzenia wspomnianej potrawy. Po
              > prostu Twoje historyczne wywody sa dla mnie równie sensowne, jak rezygnacja z
              > pierogów z powodu jej nazwy.

              Lady, przepraszam, ze to napiszę, ale po raz kolejny zastanawiam sie, czy
              umiesz czytać ze zrozumieniem, a jeśli umiesz, to czy postarałaś sie to zrobic
              teraz, czy też wolisz czytać, co chcesz, a potem to krytykowac (choc to Ty
              wymyśliłaś, a nie ja). Mogę Ci jeszcze raz tylko wkleić to, co napisałam, zebyś
              mogła przeczytać to raz jeszcze i uświadomić sobie dogłębnie, że nie rezygnuję
              z imion rosyjskich z powodu historii, tylko z tego powodu, że rezygnuję
              generalnie ze wszystkich imion zagranicznych, ponieważ jest wystarczająco dużo
              imion polskich, które zaspokajają moej potrzeby. Ponadto rosyjskie imiona w
              przeważajacej wiekszości nie podobają mi sie (tak samo, jaki imiona
              niemieckie). Proszę bardzo:

              "A ja przeciez pisałam, że nie jestem za
              implantowaniem żywcem imion z żadnego jezyka, w tym francuskiego, niemieckiego.
              flamandzkiego, holederskiego i walijskiego. Żegnaj Aeronwen, Afon, Aneurin,
              Gwenyth, Lleulu i Llew. Mam nadzieję, ze nie pojawią się zaraz głosy, ze żywię
              jakąś niechęć do tych imion spowodowaną historią. Spolszczenia lub polskie
              wersje - proszę bardzo, ale nazywanie dziecka np. Nadieżdą, bo się brzmienie
              spodobało, choc jest polska Nadzieja, jest równie pretensjonalne, jak nazywanie
              dziecka Thomas, choc jest Tomasz.[...] Kończąc dygresję, chciałabym zaznaczyć,
              że rezygnacja z rosyjskich imion nie jest dla mnie ani trochę bolesna, bo w
              odróżneniu od imion np. francuskich, podobają mi się jedynie nieliczne imiona
              rosyjskie."

              Czy teraz już zrozumiałaś, czy mam Ci to wkleić jeszcze raz?


              Przykro mi, ze moje pozostałe wywody są dla Ciebie nonsensowne. Wynikają one z
              pewnego systemu wartosci, a system wartości to coś, co jest głęboką częścią nas
              samych; lecz jeśli już w dyskusji oceniamy cudze systemy wartości jako
              nonsensowne, to musze Ci napisać, że dla mnie nonsensowne jest nazywanie
              dziecka Natasza i doprawdy nie rozumiem, co nają na myśli rodzice, którzy
              wybierają takie imiona, zwłaszcza w kraju wasalnym wobec Rosji, w którym
              promuje sie rosyjskosć na wszelkie możliwe sposoby, a 90% społeczeństwa jest
              antyrosyjska. Nasuwają mi sie niestety jednoznaczne skojarzenia, z całym
              szacunkiem dla Twoich rodziców (tatjano, z góry przepraszam, nie chciałam Cię
              urazić, ale musiałam to napisać; zaraz napiszę do Ciebie na prv). Szkoda, że
              nazwiska Ci od razu nie zmienili na rosyjskie, przecież nazwiska rosyjskie są
              ładne, a my nie mamy uprzedzeń i nie jesteśmy zacietrzewieni, czyż nie?

              Tak samo nie rozumiem logiki ludzi, którzy we wczesnych latach 80. wyjeżdżali
              studiowac na MGIMO oraz nie wstydzą się tego - po prostu nigdy sie z nimi nie
              dogadam, i już. Dla mnie pewne rzeczy są oczywiste (ściśle mówiąc to, że TAKICH
              RZECZY SIĘ NIE ROBI), dla innych nie, nie ma to nic wspólnego z anty- czy
              prorosyjskością - i nie mam zamiaru Ci tłumaczyć, dlaczego tak uwazam, bo
              szkoda czasu - jest to po prostu kwestia pryncypiów. Na przykład z innych
              pryncypiów wynika to, ze nie mam w kręgu towarzyskim mafiozów i złodziei, jak
              też i unikam ludzi, którzy dają wyraz temu, ze lapówki to nic łego, albo
              uważają, że wszyscy w życiu - i oni też - kierują się motywami ścisle
              materialnymi, czy też wreszcie takich, którzy sa przekonani, że Żydów trzeba
              napiętnować i usunać z Polski. Nie dzielę tych pryncypiów z całym
              społeczeństwem, zdaję sobie z tego sprawę, ale choćby tysiąc osób nazwało je
              nonsensownymi, nie będę uważała, że to one mają rację.

              > Jak ja lubię wykładac komuś sens ironii...

              Wybacz, ale twoje ironizowanie w tym, co napisałaś, było oparte na pewnym
              fałszu. Mianowicie po pierwsze, pierogi nie są potrawą rosyjską, po
              drugie, "ruski" to nie to samo, co "rosyjski". Pojęcie to jest znacznie
              bardziej zbliżone do "ukrainski". Pozwoliłam sobie zate wyjaśnić Ci, ze
              pytanie, które Cię tak prześladowało, jest bezprzedmiotowe. Mam nadzieję, ze
              przynajmniej Ci choć trochę ulżyłam w Twej ciekawości.

              > Przy okazji, bardzo podobna potrawa jest jednym z częściej występujących dań
              w
              > Korei - wiedziałaś?

              Niestety, Koreą, w odróżnieniu od Rosji, nigdy sie specjalnie nie
              interesowałam.
              • tatjana Re: ROSYJSKIO BRZMIACE imiona-co myslicie... 30.10.04, 15:28
                Gaudencja napisała:
                No tak, ale imion niemieckich jakoś po II wojnie światowej też nie zaczęto
                nadawać. Ani 10 lat później, ani 50. Spróbuj powiedzieć znajomym, że masz
                zamiar nazwać dziecko Helmut, to zobaczysz reakcje.

                Ja bym tam nie nadała, bo mi się nie podobająsadAle w moich okolicach roi się od
                Rajmundów, Erwinów i tym podobnych...
                • gaudencja Re: ROSYJSKIO BRZMIACE imiona-co myslicie... 01.11.04, 13:06
                  tatjana napisała:

                  > Ja bym tam nie nadała, bo mi się nie podobająsadAle w moich okolicach roi się
                  od
                  >
                  > Rajmundów, Erwinów i tym podobnych...

                  Wiesz, Tatianko, tylko że Erwin czy Rajmund to imiona od dawna nadawane w
                  Polsce i równie mało kojarzone z imieniem niemieckim (zwłaszcza Erwin), co
                  Alicja na przykład.
              • lady Re: ROSYJSKIO BRZMIACE imiona-co myslicie... 30.10.04, 17:48
                >musze Ci napisać, że dla mnie nonsensowne jest nazywanie
                dziecka Natasza i doprawdy nie rozumiem, co nają na myśli rodzice, którzy
                wybierają takie imiona, zwłaszcza w kraju wasalnym wobec Rosji, w którym
                promuje sie rosyjskosć na wszelkie możliwe sposoby, a 90% społeczeństwa jest
                antyrosyjska. Nasuwają mi sie niestety jednoznaczne skojarzenia, z całym
                szacunkiem dla Twoich rodziców (tatjano, z góry przepraszam, nie chciałam Cię
                urazić, ale musiałam to napisać; zaraz napiszę do Ciebie na prv). Szkoda, że
                nazwiska Ci od razu nie zmienili na rosyjskie, przecież nazwiska rosyjskie są
                ładne, a my nie mamy uprzedzeń i nie jesteśmy zacietrzewieni, czyż nie?

                Oj, oj, ale się zagalopowałaś... jakbym Cię traktowałą poważnie, mogłabym się
                poczuć urażona.
                Zmieniając perspektywę - wyobraź sobie, że osoba nosząca jednoznacznie
                kojarząca się z Rosją imię, a nie pałająca do tego kraju nadmiernym sentymentem
                mimo wszystko znakomicie się z tym imieniem czuje. I na co się zdają Twoje
                ironie, nadinterpretacje i inne wycieczki osobiste?
                Chociaż jeśli Ci poprawiają humor, to na zdrowie...
                Swoją droga bardzo mi pochlebia, że wracasz do mojego imienia... nie liczę, ale
                prawdopodobnie co najmniej raz dziennie. Musi być faktycznie wyjątkowe.
                • gaudencja Re: ROSYJSKIO BRZMIACE imiona-co myslicie... 30.10.04, 19:48
                  lady napisała:

                  > Oj, oj, ale się zagalopowałaś... jakbym Cię traktowałą poważnie, mogłabym się
                  > poczuć urażona.
                  > Zmieniając perspektywę - wyobraź sobie, że osoba nosząca jednoznacznie
                  > kojarząca się z Rosją imię, a nie pałająca do tego kraju nadmiernym
                  sentymentem
                  >
                  > mimo wszystko znakomicie się z tym imieniem czuje
                  (...)
                  > Swoją droga bardzo mi pochlebia, że wracasz do mojego imienia... nie liczę,
                  ale
                  >
                  > prawdopodobnie co najmniej raz dziennie

                  Raz dziennie od dwoch dni. Kamile i Adrianowie powinni się poczuć zatem
                  znacznie bardziej usatysfakcjonowani. Ale zostawmy to.
                  W takim razie bardzo się cieszę, ze Twoje samopoczuie jest doskonałe i na tym
                  zakonczmy. Pa.
    • ona013 Re: ROSYJSKIO BRZMIACE imiona-co myslicie... 01.11.04, 08:26
      Cześć.
      Mnnie się bardzo podobają, może poza Saszą...Sama mam Milę, a kiedyś jak będę
      miała syna to będzie Iwo. Ładnie prawda?
      Pozdrawiam
      K.
    • kachnab Re: ROSYJSKIO BRZMIACE imiona-co myslicie... 01.11.04, 12:48
      Dorzuce jeszcze swoje trzy grosze... Wielu Polakow ma bialoruskie badz
      ukrainskie korzenie. Ja sie tez przyznaje. Imiona rodzenstwa mojej babci Ludmily
      (zdrabnianej "z ruska" do Luby): Nikolaj - Kola, Jewgienij - Zenia, Zinaida -
      Zina i Walentyna - Wala. Mojego dziadka nazywano w mlodosci Sasza (po wojnie byl
      juz Aleksandrem).
      Wydaje mi sie jednak, ze wiekszosc osob, ktore nadaja obecnie popularne
      rosyjskie imiona czyni to z innych pobudek, choc pewnie daloby sie "wygrzebac"
      gdzes jakas babcie...
      Dodam jeszcze, ze drugie imie mojej corci to Olga - tym imieniem zostala
      ochrzczona moja mama...
      • gaudencja Re: ROSYJSKIO BRZMIACE imiona-co myslicie... 01.11.04, 13:01
        kachnab napisała:

        > Dorzuce jeszcze swoje trzy grosze... Wielu Polakow ma bialoruskie badz
        > ukrainskie korzenie.

        Masz całkowitą rację; nawet dziwię się, ze tak mało osób te korzenie
        pielegnuje. Znałam osoby, które mając jednego z rodziców Białorusina nie znały
        ani słowa po białorusku i nie widziały w tym najmniejszego problemu. Ale
        przynajmniej święta Bożego Narodzenia miały podwójne, czego im zawsze po cichu
        zazdrościłam smile

        Ja sie tez przyznaje. Imiona rodzenstwa mojej babci Ludmil
        > y
        > (zdrabnianej "z ruska" do Luby):

        Dla porządku - Ludmiła powinna być Ludą, a Lubą - Liubow' smile
        • kachnab Re: ROSYJSKIO BRZMIACE imiona-co myslicie... 01.11.04, 20:17
          gaudencja napisała:

          > Dla porządku - Ludmiła powinna być Ludą, a Lubą - Liubow' smile

          No wlasnie. Powinna byc. Ale jest Luba
    • tootiki007 Re: ROSYJSKIO BRZMIACE imiona-co myslicie... 01.11.04, 19:34
      Muj syn miał być Konstanty (Kostek), ale tatuś był przeciwny i jast Filip
    • pyzior1 Re: ROSYJSKIO BRZMIACE imiona-co myslicie... 01.11.04, 22:17
      A nam się urodziła SONIA, czyli Zośka i jest to imię znane w wielu językach i
      oto chodzi !!!
      • gaudencja Re: ROSYJSKIO BRZMIACE imiona-co myslicie... 01.11.04, 22:22
        No tak, furda z taką zapyziałą, zasciankowo polską Zofią sad
        • bea-chiara Re: ROSYJSKIO BRZMIACE imiona-co myslicie... 10.12.04, 04:42
          Oto kilka imion rosyjskich maluchow ,zyjacych tymczasowo za granica:
          Grigorij(Gosza),Jaroslaw,Nikita,Danilo.A dziewczynki,to:Masza
          (Maria),Margarita,Anastasja i Mariluna(to ostatnie slysze po raz pierwszy)
          Pozdrawiam,
          Bea.
          • aniadm Re: ROSYJSKIO BRZMIACE imiona-co myslicie... 10.12.04, 12:09
            Akurat Mariluna mi brzmi raczej z hiszpańska - jak składanka na tych samych
            zasadach, co Maribel, Marisol czy Maripaz (Maria Isabel, Maria (Virgen) del
            Sol, Maria (Virgen) del Paz). Luna to Księżyc.
            • bea-chiara Re: ROSYJSKIO BRZMIACE imiona-co myslicie... 10.12.04, 13:43
              Masz racje,skladanka wyglada na typowo hiszpanska.Chociaz "luna" to akurat
              znaczy ksiezyc w jez. rosyjskim takze...
              • bea-chiara Sasza 15.12.04, 05:49
                Zauwazylam,ze imie w tej formie jest nadawane praktycznie tylko dziewczynkom w
                krajach francusko-i hiszpanskojezycznych.Spotkalam sie tylko z jednym chlopcem-
                Sasza(mama-Rosjanka)
                • aniadm Re: Sasza 15.12.04, 14:40
                  Pewnie dlatego, że kończy się na -a.
                  W hiszpańskojęzycznych i tak Sasza nie może być zbyt popularnym imieniem, bo w
                  języku hiszpańskim nie występuje dźwięk "sz".
                  Ja znałam Anglika o imieniu Sasza. Nie miał absolutnie nic wspólnego z Rosją.
                  • bea-chiara Re: Sasza 18.12.04, 06:03
                    Ja spotkalam w Ameryce Poludniowej kilka Sasz w wersji zenskiej.W pisownismirkasha
                    i wymawianych nienajgorzej.
                    • aniadm Re: Sasza 19.12.04, 01:31
                      Tamtejszy hiszpański jest trochę inny. I to w zasadzie wszystko, co o nim wiem.

                      Dźwięków takich jak nasze "sz", "ż", "dż" w hiszpańskim nie ma (za to sa w
                      portugalskim, i to w znacznej ilości - to nie było w Brazylii?) Jest
                      tylko "cz", trochę miększe od naszego.
                      • bea-chiara Re: Sasza 22.12.04, 06:13
                        Sasze(Sasha),ktore spotkalam byly z krajow hiszpanskojezycznych.Lecz nie ma
                        watpliwosci,ze jakkolwiek jezyk uzywany w Hiszpanii i w Ameryce Poludniowej(a
                        tam w kazdym kraju) jest nieco inny,to dzwieku "sz" zdecydowanie nie posiada.
    • gothicca Re: ROSYJSKIO BRZMIACE imiona-co myslicie... 18.12.04, 19:18
      podobaja mi sie strasznie Anastazja i Nadia a dla chlopcow Igor i Aleksy.
      Znam dwie siostry Tatianę i Nataszę z tego co wiem ich imiona nie wzbudzaja
      jakiejs sensacji ale czesto ktos mowi im (zwlaszcza Nataszy)ze ladnie maja na
      imie.Znam tez jednego chlopca o imieniu Oleg (notorycznie myla go z Olkiem i
      wpisuja jako Aleksander)i jednego Maksyma.
      • xenonka Re:do gaudencji 18.02.05, 19:32
        noszę imię nieodparcie kojarzące się z Rosją - ksenia, w innym wątku natknęłam
        się na Twój post, w którym stawiasz znak równości między ksenią a oksaną, już
        trochę je noszę ale nigdy nie zetknęłam się z takim twierdzeniem, zawsze
        myślałam, że to osobne imiona, czy możesz podać mi źródło?
        • gaudencja Ksenia a Oksana 18.02.05, 19:57
          xenonka napisała:

          > trochę je noszę ale nigdy nie zetknęłam się z takim twierdzeniem, zawsze
          > myślałam, że to osobne imiona, czy możesz podać mi źródło?

          Prosze bardzo - że Oksana to odpowiednik Kseni, podaje "Słownik imion"
          Ossolineum z 1991 roku pod red. W Janowowej i innych. Z tym ze już Grzenia w
          swoim "Słowniku imiion" formułuje to ostrożniej, ale wychodzi na to samo - w
          celu sprawdzenia imienin Oksany odsyła do Kseni.
          • xenonka Re: Ksenia a Oksana 19.02.05, 10:02
            dziękuję - człowiek uczy się przez całe życiesmile
    • gothicca Re: ROSYJSKIO BRZMIACE imiona-co myslicie... 18.12.04, 19:19
      a i jeszcze Oksana tez znam i tez mi sie strasznie to imie podoba
      podobasmile)))))))
    • pejsaty msz lepiej ich unikac 16.02.05, 11:48
      tym bardziej, ze wzrasta ostatnio popularnosc imion nadia i natasza w
      niektorych niezbyt ciekawych srodowiskach. co gorsza popularnosc ta bierze sie
      wcale nie z milosci do kultury rosyjskiej, ale wrecz przeciwnie - z zachodu.
      totez zamiast wyzej wymienionych imion proponuje swojska nadzieje i natalie.
      • kingusi Re: msz lepiej ich unikac 16.02.05, 11:58
        CIEKAWAM SKAD ZNASZ TE NIECIEKAWE SRODOWISKA?NO CHYBA, ZE SIE W NICH OBRACASZ?
        • pejsaty Re: msz lepiej ich unikac 16.02.05, 12:16
          powiedzmy, ze intersuje sie imionami oraz motywacja ich nadawan i przy okazji
          innych badan czynie pewne obserwacje.
          mala rada: wylacz capslocka jak piszesz na forum. pisanie wylacznie wielkimi
          literami wyglada jak bys krzyczala, a chyba nie masz powodu sie denerwowac?
          • m.arcy Re: msz lepiej ich unikac 17.02.05, 16:32
            A jakie to środowiska? Pytam poważnie. Starsza siostra nazwała mieszkankę
            brzucha właśnie Natasza, a nam, czyli rodzicom, podpasowało to imię. Musze
            uświadomić córkę i męża co do tych środowisksmile Może to nasze akurat i będziemy
            mogli tak nazwać dzidzię bez problemusmile
            pozdr
            • sparkling Re: msz lepiej ich unikac 18.02.05, 08:32
              Osobiście nie mam żadnych doświadczeń z imionami Nadia i Natasza, ale może list
              mamy Nadii coś tu rozjaśni:

              forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=12924&w=8349092&a=14800777&s=1
            • pejsaty Re: msz lepiej ich unikac 18.02.05, 17:33
              jak sie wam tak bardzo podoba to imie to je nadajcie i nie przejmujcie sie
              opiniami innych osob. urzad wam tego nie zabroni o ile pisownia imienia bedzie
              polska. no chyba, ze jestescie obcokrajowcami wtedy mozecie nazwac dziecko
              nawet ghuwystgh. smile
      • fan_gaudencji Re: msz lepiej ich unikac 18.02.05, 08:43
        CO OZNACZA NIEZBYT CIEKAWE ŚRODOWISKO DLA pana? ŚRODOWISKO W KTÓRYM SIĘ
        OBRACASZ MOŻE NIE JEST CIEKAWE, ALE TO NIE MOJA WINA ,ŻE OBRACASZ SIĘ W GRONIE
        ZACOFANYCH , NIEDOUCZONYCH I NIETOLERANCYJNYCH DRESIARZY! JEST PANA ZWYKŁYM
        IGNORANTEM I ZAPATRZONYM W SIEBIE I SWOJE TEORIE NIE WYKSZTAŁCONYM
        człowieczkiem!!!!!
        • gaudencja Re: msz lepiej ich unikac 18.02.05, 16:30
          fan_gaudencji napisał:

          > IGNORANTEM I ZAPATRZONYM W SIEBIE I SWOJE TEORIE NIE WYKSZTAŁCONYM
          > człowieczkiem!!!!!

          Ktoś, kto oskarża innych o brak wykształcenia pisząc "nie" rozdzielnie z
          przymiotnikami, ma nikłą wiarygodność. I może pozostanę przy tym komentarzu.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Wybierz imię dla dziecka

Sprawdź co znaczą nasze imiona, skąd pochodzą, kto sławny je nosił lub nosi.