Dodaj do ulubionych

Gierkówka: Droga śmierci!

IP: *.toya.net.pl 07.01.04, 20:41
Dwupasmowa jezdnia łącząca Śląsk z Warszawą jest miejscem zbierającym swój
tragiczny haracz już od wielu, wielu lat. Sytuacja jest coraz gorsza, jeździ
nią coraz więcej samochodów, miejscowości wzdłuż drogi rozwijają się i coraz
więcej samochodów ciężarowych i osobowych chce tam skręcić czy wyjechać.
Zrobić jest to coraz trudniej i nie ma czasu na manewr. W przypadku
podenerwowania, trudnych warunków, niecierpliwości, zwykłej głupoty, błędnej
oceny sytuacji itd., dochodzi do tragicznych zdarzeń. Policja twierdzi, że
nie powinienem żyć. Ja twierdzę, że drogi w Polsce to skandal przerastający
wszystkie afery typu Art.-B, Rywin, Stoen czy Starachowice.
Obserwuj wątek
    • Gość: Jaś Re: Gierkówka: Droga śmierci! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.01.04, 20:49
      Widzisz,nie potrzeba żadnego najazdu by pozbyć się najbardziej aktywnych i
      inteligentnych Polaków.
      • Gość: jacek#jw Re: Gierkówka: Droga śmierci! IP: *.toya.net.pl 08.01.04, 15:46
        Gość portalu: Jaś napisał(a):

        > Widzisz,nie potrzeba żadnego najazdu by pozbyć się najbardziej aktywnych i
        > inteligentnych Polaków.

        Aż tak bym tego nie traktował. Co roku ginie w wypadkach drogowych ok 6.000
        ludzi. Inteligentnych i aktywnych mamy chyba więcej.

        Pozdr / Jacek
    • andrzejg Re: Gierkówka: Droga śmierci! 07.01.04, 23:00
      Gość portalu: jacek#jw napisał(a):

      >Policja twierdzi, że nie powinienem żyć. Ja twierdzę, że drogi w Polsce to
      >skandal przerastający wszystkie afery typu Art.-B, Rywin, Stoen czy
      >Starachowice

      Czy dobrze zrozumiałem?Miałeś wypadek?
      Jeżeli tak ,to bardzo się cieszę z pomyłki policji.

      A.
      • Gość: jacek#jw Re: Gierkówka: Droga śmierci! IP: *.toya.net.pl 08.01.04, 15:48
        Tak się złożyło Andrzeju. Nowy Rok na białej sali mi się przytrafił.

        Pozdr / Jacek
        • andrzejg Re: Gierkówka: Droga śmierci! 08.01.04, 15:53
          To wracaj do zdrowia.
          A czy leżałes z Millerem?
          smile

          A.
          • Gość: Huda Re: Gierkówka: Droga śmierci! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.01.04, 17:26
            Odpowiadasz na :

            andrzejg napisał:

            > To wracaj do zdrowia.
            > A czy leżałes z Millerem? smile
            ------------
            Może w jednym lóżku?
            • Gość: V.C. Auto destrukcja IP: *.puzaka.net / *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.01.04, 17:39
              " Najczęstszą przyczyną smierci młodych ludzi w Unii Europejskiej są wypadki
              samochodowe , w których co roku ginie 11 tys. osób poniżej 24 roku zycia . 40
              % wszystkich umierających co roku Europejczyków między 15 a 24 rokiem zycia
              ginie na drogach . "

              źródło : Eurostat
              • andrzejg a w USA ile?/nt 08.01.04, 17:41
                • Gość: V.C. Re: Spytaj Felusiaka IP: *.puzaka.net / *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.01.04, 17:50
                  On wie wszystko o USA wink
                  • Gość: V.C. Auto destrukcja w USA IP: *.puzaka.net / *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.01.04, 18:08
                    W USA ginie co roku na drogach ponad 40.000 ludzi .
                    • xiazeluka Debil FałCe 09.01.04, 12:54
                      Gość portalu: V.C. napisał(a):

                      > W USA ginie co roku na drogach ponad 40.000 ludzi .

                      "W sprawozdaniu zamieszczono też dane plasujące Polskę na tle innych krajów
                      Unii Europejskiej w zakresie bezpieczeństwa ruchu drogowego. Liczba zabitych na
                      sto wypadków w państwach Unii Europejskiej wynosi średnio 3, w pozostałych
                      państwach nie należących do Unii Europejskiej średnio 5. W Czechach wskaźnik
                      ten wynosi 5, na Węgrzech 7, w Szwajcarii 2, Japonii 1, w USA 1, w Polsce 12."

                      /sprawozdanie "Stan bezpieczeństwa ruchu drogowego w Polsce oraz działania
                      realizowane w tym zakresie w 2002 roku"/

                      A dodajmy, że tzw. usamochodowienie USA jest większe nie tylko od Polski, ale i
                      całej Mumii Europejskiej.
                      • Gość: doku Jakaś nieciekawa ta liczba IP: *.chello.pl 09.01.04, 19:58
                        xiazeluka napisał:

                        > Liczba zabitych na sto wypadków
                        > w państwach Unii Europejskiej wynosi średnio 3,
                        > w pozostałych państwach nie należących do Unii Europejskiej średnio 5.

                        Ciekawsza byłaby liczba zabitych na 1000 mieszkańców albo liczba zabitych na
                        1000 samochodów, albo liczba zabitych na 1000 000 przejechanych kilometrów.
      • Gość: Kafar Dzięki motoryzacji nie są potrzebne wojny :) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.01.04, 18:38
        Ginie tylu (w większości idiotów), że nie trzeba innej regulacji populacji!
        W Polsce co roku ginie więcej ludzi, niż Niemców w czasie kampanii wrześniowej,
        również rannych jest co roku więcej!
        Nikt się tym nie przejmuje.
        Jeżeli w czasie wojny w Iraku (pardon misji stabilizacyjnejsmile) zastrzelą
        żonierza, to cay Świat o tym wie i szeroko komentuje,
        W tym samym czasie w Polsce ginie 15 osób i nic. Rozumiem, że nie jest to head
        line do Faktów, czy innej egzaltowanej trupami gadzinówki smile
        Reasumując - mamy co roku cichą kampanię wrześniową i wszyscy mają ją w dupie.
        • bykk Re: do Jacka 09.01.04, 09:44
          Witam.
          Jacek, znam tą drogę dość dobrze.
          Jeździłem i jeżdżę nią od lat. Wiele się zmienia. Ostatnio np. zamontowano
          na niej 4 sygnalizacje świetlne, ale to za mało. Jest np. taki zakręt
          gdzie umieszczono( jadąc od Częstochowy) wielkie słupy i tablice na których
          podaja prędkość z jaką jedziesz. Tylko, że w tym miejscu było kiedyś dozwolone
          110/h ale nie wyprofilowali go jak trza. Teraz jest 70/h, ale dalej nic nie
          zrobiono.
          Mnie osobiście "wyniosło" dawniej przy 80, a ile było tam wypadków?
          Weźmy ostatni przykład. Robiono w Siewierzu przebudowę skrzyżowania, ale
          jakiś "władca" musiał dać w łapę i na samym skrzyżowaniu zostawili stację
          benzynową!!! A mogło to być bezpieczne skrzyżowanie.
          Znam ta drogę od dawna, największa wypadkowość jest na odcinku Cze do Piotrkowa!
          Potem od Piotrkowa do Łodzi. Jak się jedzie prawym pasem, a jest ślisko, to
          niestety lepiej cały czas jechać lewym. Czuje się "kołyskę"!
          Byłem świadkiem jak jeden idiota z Ukrainy jechał na "całego" przy czerwonym
          świetle! Jakem łysolsmile, to mi mi skóra ścierpła! Tylko szczęście od Boga, że
          ten co wyjeżdżał z "boku" nie trafił na niego!
          W taki sposób swego czasu zginęło 9 osób jadących do pracy w Bełchatowie.
          Jacku, nie tylko tam droga jest nazywana drogą "śmierci". Jest to jednak
          najbardziej uczęszczana droga w Polsce.
          pozdrawiam]
          hej!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka