Gość: EUROMIR
IP: *.cm-upc.chello.se
05.02.02, 11:53
Krzysztofie,
monstrualność Pańskiego sposobu myślenia, a co za tym idzie i wyciągania wniosków, zapewne związana jest
z równie pokracznym, co nieuczciwym - gdyż niezasadnym - sposobem konstruowania założeń.
Jak Pan to robi ?
Przyglądnijmy się bliżej temu fragmentowi Pańskiego postu, który - muszę przyznać - wprawia mnie
w osłupienie, za sprawą - najprawdopodobniej - jak wyżej !
" /.../ ( 1 ) Innymi słowy, gdyby przed wojną ktoś zdefiniował polski interes narodowy
jako nierozwiazalny z eksterminacją obywateli polskich pochodzenia żydowskiego �
bez oglądania sie na tego partacza Hitlera � to dziś nie mielibyśmy być może
tych wszystkich nieprzyjemnych historii z Jedwabnem, i nie tylko (czy
wyobraziłeś już sobie tę iście "bałkańską" makabrę, w interesie narodowym?)
( 2 )Czyli skutkiem ówczesnej � a poprawnej z punktu widzenia narodowych interesów -
postawy narodu polskiego nie mielibysmy dzisiejszych problemow. Wniosek: winne
jest pokolenie Dmowskiego. ( 3 )Sugerowane tu rozwiązanie stałoby jednak w
sprzeczności z przynajmniej dwoma istotnymi założeniami narodowego interesu:
powodzeniem ekonomicznym oraz wewnętrznym pokojem. Bo uznanie na arenie
międzynarodowej mnielibyąmy częściowo zapewnione. Co odnotowania jest godne.
( 4 )....Jako się rzekło, także powojenny interes narodowy wygląda podobnie. Czy w
naszym interesie narodowym bardziej korzystne byłoby pójście w zaparte � nie
przyjmowanie do wiadomości jakichkolwiek zarzutów, odrzucanie propozycji
przeprowadzenia dochodzenia, itp. � czy też wręcz przeciwna postawa (?) /.../ "
(Numeracja zdań pochodzi od autora analizy.Dokonałem jej, aby łatwiej było Panu połapać się
w zawiłym przedmiocie krytyki. / Euromir / ).
W pierwszym zdaniu przywołanej tu cytaty, suponuje Pan, przywołanie kogoś (kogo ?), kto chciałby
definiować polski interes narodowy jako nierozerwalny z eksterminacją obywateli polskich pochodzenia
żydowskiego.
Panie Krzsztofie, na podstawie jakich to faktów i wydarzeń historycznych czyni Pan zasadnym takie założenie ?
Innymi słowy kto ? i kiedy ? i gdzie ? z takimi propozycjami występował ?
W zdaniu drugim cytaty wyciąga Pan wniosek już "o skutku" tej "poprawnej z punktu widzenia narodowych
interesów postawy" - czyli "bałkańskiej makabrze" i logicznie - o nieposiadaniu "przez nas dzisiajszych
problemów". Innymi słowy nieprawdziwość założenia doprowadziła Pana już do dwu - jak widać zgubnych
gdyż fałszywych - z logicznego punktu widzenia - wniosków. Oczywiście bardzo naturalnym - w Pańskim
systemie myślenia - jest wniosek koronujący ten nieprawdopodobny ciąg myślowy : - "Winne jest pokolenie
Dmowskiego". W takim razie chyba zgodzi się Pan ze mną, kiedy powiem, że za logikę przez Pana tu
prezentowaną winno jest nie jedno pokolenie, ale co najmniej kilka - Pańskich nieszczęsnych nauczycieli.
Zdanie numer trzy.
Mówi Pan w nim o (bezstronnie przez Pana sugerowanej sprzeczności), " z przynajmniej dwoma istotnymi
założeniami narodowego interesu: powodzeniem ekonomicznym oraz wewnętrznym pokojem".
Wniosek Pański - "Bo uznanie na arenie międzynarodowej mielibyśmy częściowo zapewnione" - naturalnie
w tym ciągu logicznym - niesłychanie jest celny. Może jedynie niezbyt zdroworozsądkowy. Lecz cóż to dla
Pana - przecie widzę - iż w Pańskim pojęciu logiki rozsądek ma znaczenie drugoplanowe.
Zdanie numer cztery.
Rozważa w nim Pan (konsekwentnie nawiązując) nasz powojenny interes narodowy, czy "bardziej korzystne
byłoby pójście w zaparte", czy "też wręcz przeciwna postawa".
Drogi Panie Krzysztofie - tak jak hipotetycznie tylko - mam nadzieję - a nie z powodu wynaturzenia umysłowego,
stawiał Pan analizowane powyżej zdania, tak i nie istnieje chyba potrzeba (w tym ciągu logicznym niewidoczna),
aby odpowiadać na retoryczne pytanie numer cztery. Potrzeba ta nie zachodzi, gdyż (posługuję się co prawda
obecnie inną, aniżeli prezentowana przez Pana logiką), nie istnieje powód do zadawania tak skonstruowanego
pytania.
A czemu ?
A niech to będzie dla Pana ćwiczenie z logiki na dni najbliższe.
Jak zwykle Panu życzliwy :
Euromir
ps
Postem tym założę nowy wątek - chyba nie ma Pan nic przeciw temu ? - po to, aby szeroka Publiczność
miała okazję do zającia stanowiska. Logicznego i zdroworozsądkowego. Bardzom ciekaw opinii.