hugo_w2
28.09.09, 17:03
Mission impossible Benedykta XVI - media o papieskiej wizycie w
Czechach
Prasa amerykańska określiła wizytę Papieża w Czechach jako
beznadziejne zadanie. Np. The New York Times używając języka
zapożyczonego z najnowszej amerykańskiej historii, choćby wydarzeń z
11 września, opisuje misję Benedykta XVI jako dotarcie na „ground
zero” religijnej apatii. Wybór celu pielgrzymki nie jest więc
przypadkowy, sugerują dziennikarze. Decyzja o czeskiej pielgrzymce
wydaje się współgrać z papieskim pragnieniem, a nawet zajmować
centralne miejsce w jego pontyfikacie. Dwadzieścia lat po aksamitnej
rewolucji, po pokonaniu narzuconej, komunistycznej ideologii, na jej
miejsce pojawiła się nowa, bardziej subtelna i to z nią zamierza
skonfrontować się Benedykt XVI. Amerykańscy publicyści zauważają, że
Papież, wybierając zsekularyzowany kraj, to w nim zamierza wzniecić
nową rewolucję, która rozszerzy się na cały kontynent.
Sekularyzacja, hedonizm, relatywizm moralny są nie tylko czeską
specjalnością, ale są to ideologie rozwijające się w całej Europie.
Natomiast reporterowi włoskiej agencji ASCA nie umknął transparent
przed sanktuarium Dzieciątka Jezus, na którym łacińsko-czeski napis
domagał się od Benedykta XVI rehabilitacji Jana Husa. Kościół, w
którym Papież oddał cześć Praskiemu Dzieciątku, jest symbolem
Kontrreformacji na tych ziemiach. Jan Hus domagał się reformy
Kościoła już sto lat przed Lutrem; jego starania skończyły się
jednak niepowodzeniem i spłonął na stosie w Konstancji w 1415 r.
Wyznawcy husytyzmu stanowią niewielką wspólnotę (1 proc.) wśród
wyznawców Chrystusa w Czechach.
Quelle RadioVaticana