Gość: Jozef Zawadzki
IP: 210.248.183.*
11.01.04, 01:54
Ksiadz proboszcz wyjechal biskupa w odwiedziny. Wraca po dwóch dniach do
plebani a tam bajzel nie z tej ziemi, wszystko porozwalane; dym
papierosowy,chawciny pod stolem, odglosy imprezy. Wpada do pokoju skad
dochodzily najwieksze halasy. A tam dwoch klerykow popija wodeczke i bawi sie
w najlepsze. Wstrzasniety proboszcz pyta sie:
- Chlopcy co tu sie dzieje ?!
- Nic - siadaj i tez pij - odpowiadaja.
- No co tu sie dzieje ?
- Jak to co - Jolka okres dostala !
- Taaaaaaaaaaaak - to i mnie polejcie !