Dodaj do ulubionych

Erika Steinbach wypędzona z Rumii?

12.01.04, 14:07
Czy ktos ogladał moze wczoraj w Polsacie film o biednych wypędzonych Niemcach
min. wypędzonej z Rumii córce okupacyjnego żołnierza Erice Steinbach? Dobrze,
zeby więcej było takich filmów pokazujących bezczelność Związku Wypędzonych.
Obserwuj wątek
    • freemason Re: Erika Steinbach wypędzona z Rumii? 12.01.04, 21:15
      A na jakim kanale leciał? Żal, że przeczoczyłem, bo w temacie jestem bardzo
      zainteresowany, a poza tym pałam (nie wiem czy odwzajemnioną) sympatią do Eriki
      Steinbach (i nie jest to żart).

      PS. Ona nie została wypędzona z Rumii, tylko z Rahmel. A to różnicasmile
      • aldon Re: Erika Steinbach wypędzona z Rumii? 13.01.04, 14:14
        freemason napisał:

        > A na jakim kanale leciał? Żal, że przeczoczyłem, bo w temacie jestem bardzo
        > zainteresowany, a poza tym pałam (nie wiem czy odwzajemnioną) sympatią do
        Eriki
        >
        > Steinbach (i nie jest to żart).
        > Na Polsacie
        > PS. Ona nie została wypędzona z Rumii, tylko z Rahmel. A to różnicasmile
        Fakt Rumia nazywała sie wtedy Rahmel tak jak Łódź Litzmanstadt, Zamość
        Himmlerstadt a Gdynia Gotenhafen. Mam nadzieję, ze w ramach politycznej
        poprawności nie będziemy musieli wprowadzać tych nazw na nowo.
    • slenzan Re: Erika Steinbach wypędzona z Rumii? 12.01.04, 23:41
      serwisy.gazeta.pl/swiat/1,34175,151510.html
      • freemason Re: Erika Steinbach wypędzona z Rumii? 13.01.04, 01:36
        slenzan napisał:

        > serwisy.gazeta.pl/swiat/1,34175,151510.html

        Ach, ten demaskatorski tytuł;-(((( I dlaczego autorka używa w taki pogardliwy
        sposób określenia "tatuś"?
        • Gość: Alen Re: Erika Steinbach wypędzona z Rumii? IP: *.i-one.at 13.01.04, 14:22
          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=13&w=10120688&a=10122170
          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=13&w=10120688
          • freemason Re: Erika Steinbach wypędzona z Rumii? 13.01.04, 14:42
            Gość portalu: Alen napisał(a):

            > forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=13&w=10120688&a=10122170
            > forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=13&w=10120688

            I co z tego wynika? Nie lubią Steinbach, ich prawo, ale pamietajmy, że za 3
            lata prawdopodobnie do władzy dojdzie chadecja. Nie wiem czy jest sens otwierać
            kolejny front walki z Niemcami (poza Niceą i Irakiem) o wypędzonych. Tym
            bardziej że centrum i tak powstanie, niezależnie od opinii Kwaśniewskiego i
            Millera (z którą nb. się zgadzam).
            • Gość: Alen Re: Erika Steinbach wypędzona z Rumii? IP: *.i-one.at 13.01.04, 17:04
              Nikt nie chce otwierać nowego frontu walki , ja również nie mam nic przeciwko
              centrum wypędzonych .
              Chodzi tu wyłącznie o prawdę historyczną , i o nią trzeba się domagać .
              Na takich zasadach jak Steinbach wyobraża sobie centrum wypędzonych , jest
              oburzające .
              Ale skoro mamy być zjednoczoną Europą , to powinniśmy myśleć jednoczącymi
              kategoriami .
              Nie doszukiwać się co nas dzieli , ale co nas łączy , i nad tym pracować.
              Skutkiem Niemieckiej agresji na Europę było wiele grup narodowych których
              można zaszeregować do wygnańców . Dlaczego Steinbach uważa iż pomnik w
              Berlinie ma być miejscem żałoby dla Niemców za Niemców ? Przecież to
              prowokacja .
              Nie wiem co mniejszość żydowska w Berlinie na to powie , Steinbach przecież
              stawia znak równości między Holocaustem a niemieckimi wygnańcami . I chce aby
              ich pomnik stał koło żydowskiego pomnika . To jest groteska , nic więcej .
              Rozgniatanie przez Steinbych pamięci ofiarą II Wojny , rozgniatanie jak
              papierosowego niedopałka na bruku ulicznym .
              To jest niebezpieczne .
              Nie ma wątpliwości co do wzrostu wpływu ekstremalnych poglądów w Niemczech ,
              są one coraz popularne . Przed kilku dniami na ZDF-doku pokazywana była
              dokumentacja o akcentach anty żydowskich . Ja również się spotykam coraz
              częściej z narastającymi objawami nie tylko antysemickimi . Wczoraj usłyszałem
              jednym uchem , nie wdawając się w dyskusję , iż do nocy kryształowej musiało
              dojść . Była to bowiem logiczna konsekwencja stosunku żydów do ludności kraju
              w którym oni żyją .
              Kto pasywnie przygląda się takiemu rozwojowi , jaki reprezentuje Erika
              Steinbach , bierze na siebie część odpowiedzialności .
              Skoro mamy budować wspólną Europę , to na zasadach partnerskiej współpracy . A
              nie wygryzania się nawzajem .

              Alen.
    • Gość: pamiętliwy "Wypędzeni" stosują kryterium terenów 1 Wojny IP: *.crowley.pl 13.01.04, 14:54
      Nie uznają granic międzywojennych, np. tzw. korytarza, czyli polskiego Pomorza.
      Stąd Steinbach uważa się za wypędzoną z ziem niemieckich. Oczywiście jątrzy to
      tym bardziej.
      Jedyna rada to głośniej przypominać skąd wypędzali Rosjanie i Niemcy Polaków,
      ilu i dokąd. Na ogół na tamten świat.
      • 12x1 Re: "Wypędzeni" stosują kryterium terenów 1 Wojny 13.01.04, 16:40
        jak urodzilabym sie w Paryżu bo mama podróżowala
        a ja się pośpieszyłam to bym była francuską
        i wypędzona co za durne rozumowanie
        • aldon Re: "Wypędzeni" stosują kryterium terenów 1 Wojny 13.01.04, 16:49
          Związek Wypędzonych i rózne ziomkostwa nie tylko Dolny Śląsk czy Prusy
          Wschodnie uważaja za niemieckie ale także Pomorze Gdańskie czu Wielkopolskę.
          Według nich odanie tych ziem Polsce po I Wojnie światowej było wielką
          niesprawiedliwością. Jak wam sie podoba urdeutsches Posen albo urdeutsches
          Rahmel?
      • Gość: Alen Re: "Wypędzeni" stosują kryterium terenów 1 Wojny IP: *.i-one.at 13.01.04, 18:11
        Steinbach uważa się za wypędzoną z terenów polskich , gdzie jej tatuś miał
        swój udział w przeprowadzania tych czystek . Z tych terenów Polacy byli
        usunięci , co to oznacza to chyba wiesz . Wysiedlenia przymusowe ,
        rozstrzelania i tak jak w tej dokumentacji filmowej było pokazane , w której
        weterani tych lat opowiadali . Nie było z domu można wziąć nic , pięć minut od
        szczęknięcia „Raus” , trzeba było opuścić własny dom i zostawiając kluczę w
        drzwiach .
        A więc na takim terenie polski gdzie stacjonował jej ojciec urodziła się
        Steinbach .
        Jeden z napisał Cytat:
        _________________________________
        Nie wiem czy jest sens otwierać kolejny front walki z Niemcami (poza Niceą i
        Irakiem) o wypędzonych.

        __________________________________

        Skoro nie wie autor tego cytatu , to musi zaakceptować iż polscy górnicy w
        kopalni Wujek ginęli po to aby stworzyć przestrzeń życiową dla narodu
        niemieckiego.
        Polski Naród i część niemieckiego dostał się pod niewolę komunistyczną przez
        Niemców. Wykorzystując odwilż u sowietach , wywalczył tą wolność nie tylko dla
        siebie .
        Inne narody wykorzystały to znakomicie , i profitują z tego. Natomiast Polska
        znów popada w jarzmo niemieckich rewanżystów .
        Nikt nie kiwnie palcem , tym bardziej USA . Tam rządzą tylko interesy .
        Czy Polska potrafi znaleźć tyle siły intelektualnej , aby jednoznacznie
        przeciwstawić się takim poczynaniom zachodnich sąsiadów ?. Nie wiem .
        Przyglądając się Polskiej dyplomacji raczej jestem sceptyczny.

        Alen

        • freemason do Alena 13.01.04, 21:45
          Gość portalu: Alen napisał(a):

          > Steinbach uważa się za wypędzoną z terenów polskich , gdzie jej tatuś miał
          > swój udział w przeprowadzania tych czystek . Z tych terenów Polacy byli
          > usunięci , co to oznacza to chyba wiesz . Wysiedlenia przymusowe ,
          > rozstrzelania i tak jak w tej dokumentacji filmowej było pokazane , w której
          > weterani tych lat opowiadali . Nie było z domu można wziąć nic , pięć minut
          od
          > szczęknięcia „Raus” , trzeba było opuścić własny dom i zostawiając
          > kluczę w
          > drzwiach .
          > A więc na takim terenie polski gdzie stacjonował jej ojciec urodziła się
          > Steinbach .
          > Jeden z napisał Cytat:
          > _________________________________
          > Nie wiem czy jest sens otwierać kolejny front walki z Niemcami (poza Niceą i
          > Irakiem) o wypędzonych.
          >
          > __________________________________
          >
          > Skoro nie wie autor tego cytatu , to musi zaakceptować iż polscy górnicy w
          > kopalni Wujek ginęli po to aby stworzyć przestrzeń życiową dla narodu
          > niemieckiego.


          A tego to naprawdę nie rozumiem. To stwierdzenie wydaje mi się groteskowe.

          > Polski Naród i część niemieckiego dostał się pod niewolę komunistyczną przez
          > Niemców. Wykorzystując odwilż u sowietach , wywalczył tą wolność nie tylko
          dla
          > siebie .
          > Inne narody wykorzystały to znakomicie , i profitują z tego. Natomiast
          Polska
          > znów popada w jarzmo niemieckich rewanżystów .

          Gdzie? Kiedy? Jak?

          > Nikt nie kiwnie palcem , tym bardziej USA .

          USA wymusiło na Niemcach uznanie granicy na Odrze i Nysie w 1990 roku. Maleńki
          szczegół.

          Tam rządzą tylko interesy .

          Wszędzie rządzą interesy. A polski upór w sprawie Nicei to czym jest poparty?

          > Czy Polska potrafi znaleźć tyle siły intelektualnej , aby jednoznacznie
          > przeciwstawić się takim poczynaniom zachodnich sąsiadów ?. Nie wiem .
          > Przyglądając się Polskiej dyplomacji raczej jestem sceptyczny.
          >
          > Alen
          >

          Alen, pisząc o niemożności otwierania kolejnego frontu walki z Niemcami nie
          miałem na myśli chęci rezygnacji z przedstawiania polskich argumentów stronie
          niemeickiej (ja uważam osobiście, że są one bardzo przekonujące). Chodzi mi
          jedynie o fakt, że rząd Leszka Millera powinien jak najdalej trzymać się od tej
          sprawy - tym bardziej że gabinet Schroedera nie popiera inicjatyw pani
          Steibach. Krzykliwość polskiego rządu i tak nie umożliwi powstania tego Centrum
          (nb. tematyką jego nie jest jedynie exodus Niemców - jak ktoś tu napisał, ale
          wszystkie wypędzenia), może ono spokojnie funkcjonować bez pomocy rządu RFN, a
          polski upór znacznie pogorszy relacje z niemieckimi władzami. A przecież
          interes Polski wymaga posiadania dobrych stosunków z RFN (szczególnie w
          kontekście spraw europejskich) i rozbicia tego idiotycznego sojuszu Francji, Be-
          Luxu i Niemiec w ramach wspólnot europejskich. Z Hiszpanią bowiem czarno widzę
          obronę naszego interesu narodowego.
          • Gość: Alen. Re: do Alena IP: *.i-one.at 13.01.04, 23:03
            > Alen, pisząc o niemożności otwierania kolejnego frontu walki z Niemcami nie
            > miałem na myśli chęci rezygnacji z przedstawiania polskich argumentów
            stronie
            > niemeickiej (ja uważam osobiście, że są one bardzo przekonujące). Chodzi mi
            > jedynie o fakt, że rząd Leszka Millera powinien jak najdalej trzymać się od
            tej
            > sprawy - tym bardziej że gabinet Schroedera nie popiera inicjatyw pani
            > Steibach.
            >
            Nie jest istotne co nie popiera Schroeder , on w końcu jest już bankrutem.
            Do problemu trzeba podejść bez emocji , rzeczowo i nie ustępliwie .
            W tej sprawie nie może być kompromisów , nie może być również bojaźliwej
            postawy ze strony polskiej. Polska bowiem nie ma sobie nic , ale to nic do
            zarzucenia . Choć próby narzucenia Polsce winy istnieją i są niesamowicie
            pozbawione jakichkolwiek podstaw .
            >
            > Krzykliwość polskiego rządu i tak nie umożliwi powstania tego Centrum
            > (nb. tematyką jego nie jest jedynie exodus Niemców - jak ktoś tu napisał,
            ale
            > wszystkie wypędzenia), może ono spokojnie funkcjonować bez pomocy rządu RFN,
            a
            > polski upór znacznie pogorszy relacje z niemieckimi władzami.
            >
            Bojaźliwość Polski o pogorszenie się stosunków z Niemcami w tym przypadku jest
            zgubna.
            Jak oni chcą , to i tak doprowadzą do takiego pogorszenia .
            Z Niemcami trzeba postępować po niemiecku , bez strachu i obaw .
            Tylko tak można nauczyć partnera szacunku do siebie . Tak uczynili Czesi ,
            znajdując ponad partyjny interes Czeskiej racji stanu . Nie było łatwo ,
            śledziłem ten przebieg w prasie niemieckiej . Muszę powiedzieć iż dumny jestem
            z postawy Czeskiej .
            Nie raz przedstawiciel rządu BRD , wraz z Kolem , został obrzucany zgniłymi
            jajami i pomidorami . Ja k otworzył buzie w sprawie roszczeń .
            Dekrety Edwarda Benesza były jak najbardziej uzasadnione i dopasowane do
            czasu powojennych Czech . Myślenie po Polsku jest tu poniżające .
            >
            > A przecież interes Polski wymaga posiadania dobrych stosunków z RFN
            (szczególnie w
            > kontekście spraw europejskich) i rozbicia tego idiotycznego sojuszu Francji,
            Be
            > Luxu i Niemiec w ramach wspólnot europejskich. Z Hiszpanią bowiem czarno
            widzę
            > obronę naszego interesu narodowego.
            >
            Tak , ale nie za wszelką cenę . Sprawa nie jest łatwa , ale nie ma rzecz nie
            możliwych .
            Znajomość logiki niemieckiej i błyskotliwość dopasowania się bez doradców do
            każdej sytuacji dyplomatycznej , z pewnością bardzo ułatwiło i przyspieszyło
            by zamknięcie tego problemu. Myślę że rozwiązanie tego problemu będzie dobrym
            kamieniem probierczym dijrzałości polskiej dyplomacji .

            Alen.
            • freemason Re: do Alena 13.01.04, 23:18
              Gość portalu: Alen. napisał(a):

              > > Alen, pisząc o niemożności otwierania kolejnego frontu walki z Niemcami ni
              > e
              > > miałem na myśli chęci rezygnacji z przedstawiania polskich argumentów
              > stronie
              > > niemeickiej (ja uważam osobiście, że są one bardzo przekonujące). Chodzi m
              > i
              > > jedynie o fakt, że rząd Leszka Millera powinien jak najdalej trzymać się o
              > d
              > tej
              > > sprawy - tym bardziej że gabinet Schroedera nie popiera inicjatyw pani
              > > Steibach.
              > >
              > Nie jest istotne co nie popiera Schroeder , on w końcu jest już bankrutem.

              Ok, w 2002 roku też był bankrutem politycznym, ale jednak wygrał wybory.
              Jakkolwiek zwróciłem uwagę, że prawdopodobnie za 3 lata do włądzy dojdzie
              chadecja, więc chyba tym bardziej moje argumenty mają sens.

              > Do problemu trzeba podejść bez emocji , rzeczowo i nie ustępliwie .
              > W tej sprawie nie może być kompromisów , nie może być również bojaźliwej
              > postawy ze strony polskiej. Polska bowiem nie ma sobie nic , ale to nic do
              > zarzucenia . Choć próby narzucenia Polsce winy istnieją i są niesamowicie
              > pozbawione jakichkolwiek podstaw .
              > >
              > > Krzykliwość polskiego rządu i tak nie umożliwi powstania tego Centrum
              > > (nb. tematyką jego nie jest jedynie exodus Niemców - jak ktoś tu napisał,
              > ale
              > > wszystkie wypędzenia), może ono spokojnie funkcjonować bez pomocy rządu RF
              > N,
              > a
              > > polski upór znacznie pogorszy relacje z niemieckimi władzami.
              > >
              > Bojaźliwość Polski o pogorszenie się stosunków z Niemcami w tym przypadku
              jest
              > zgubna.
              > Jak oni chcą , to i tak doprowadzą do takiego pogorszenia .
              > Z Niemcami trzeba postępować po niemiecku , bez strachu i obaw .
              > Tylko tak można nauczyć partnera szacunku do siebie . Tak uczynili Czesi ,
              > znajdując ponad partyjny interes Czeskiej racji stanu . Nie było łatwo ,
              > śledziłem ten przebieg w prasie niemieckiej . Muszę powiedzieć iż dumny
              jestem
              > z postawy Czeskiej .

              Tak, ale Czesi nie mają zadrażnień z Niemcami z powodu Iraku lub Nicei,
              ponieważ mają identyczne stanowisko w tych sprawach z RFN (pomijam poglądy
              nieodżałowanego Havla). Dla mnie jest jednak cokolwiek kuriozalne, gdy polscy
              politycy jeżdzą się wypłakiwać w rękaw chadecji z powodu nieodpowiedzielnej
              postawy Schroedera w sprawie Iraku, a później proszą lewicowy gabinet,
              by "zajął się panią Steinbach". Wóz albo przewóz. Na coś trzeba się zdecydować.
              Nie można się bowiem kłócić ze wszystkimi.

              > Nie raz przedstawiciel rządu BRD , wraz z Kolem , został obrzucany zgniłymi
              > jajami i pomidorami .

              To chyba nie jest dobry wzór do naśladowania.

              Ja k otworzył buzie w sprawie roszczeń .
              > Dekrety Edwarda Benesza były jak najbardziej uzasadnione i dopasowane do
              > czasu powojennych Czech .

              Pogrom w Usti też był "dopasowany"? Żeby było jasne - nie jestem zwolennikiem
              grzebania w dekretach Bieruta czy Benesza (nasz interes narodowy!!!), nie można
              do tego wracać w nieskończoność, ale twierdzenie że wypędzenie Nimeców było
              humanitarne jest bynajmniej nie na miejscu.

              Myślenie po Polsku jest tu poniżające .

              ???


              Pozdrawiam i kłaniam się nisko
              freemason
              • Gość: Alen Re: do Alena IP: *.i-one.at 13.01.04, 23:49
                > nie można do tego wracać w nieskończoność, ale twierdzenie że wypędzenie
                > Nimeców było humanitarne jest bynajmniej nie na miejscu.
                >
                Tak , dzisiaj patrząc.
                Ale gdy spróbujemy się wczuć w czasy kiedy ludność powojenny była ogarnięta
                psychozą i okropnością wojny . Jak również nieludzkimi okropnościami jakie
                były przez Niemców do likwidacji istnień ludzkich stosowane . Wtedy to
                Dekrety Benesza zdać cię nam mogą bardzo
                humanitarne . Poza tym nie tylko Niemcy musieli być wygnani , również czescy
                kolaboranci .

                Dobranoc , Alen.
    • Gość: Andrzej Re: z ręką w nocniku IP: *.aster.pl / *.aster.pl 13.01.04, 19:06
      Sądzoąc po niektórych wypowiedziach na tym forum to dla większości osób
      informacja o Erice wydaje się być zaskoczeniem.
      Kilka miesięcy temu na tym forum była już dyskusja dotycząca Przewodniczącej
      związku wpędzonych.
      Duży artykuł na temat Erici S. czytałem kilka miesięcy temu w Przekroju z
      okazji przeprowadzenia z nią wywiadu na temat pomnika wypędznych. (Chyba taki
      temat był poruszany na forum).
      To, że zrobiono również film to bardzo dobrze. Obraz lepiej utrwala informacje
      niż słowo pisane. Natomiast stwierdzenie, że gdyby Polsat był sprzedany AGORZE
      to film nigdy nie ukazał chyba mija się z prawdą.
      Pozdr
      • Gość: Alen Re: z ręką w nocniku IP: *.i-one.at 13.01.04, 20:03
        Gość portalu: Andrzej napisał(a):

        […]
        >Natomiast stwierdzenie, że gdyby Polsat był sprzedany AGORZE
        > to film nigdy nie ukazał chyba mija się z prawdą.
        >
        Chyba .
        Z Twoim twierdzeniem mogę się zgodzić , ale tylko pod warunkiem „ chyba”.
        Tak naprawdę nie był bym taki tego pewny . Dlaczego?
        Jeśli chcesz to zaprezentuje Tobie kilka dowodów z których można wyciągnąć
        również podobne wnioski . Chodzi tu np. o komentarze do artykułów o Polsce ,
        które pokazały się
        w Niemieckim blacie Der Spigel . Jeden pokazał się w gazecie spokrewnionej z
        Agorą .
        Komentarz ten nie odpowiadał w żadnej mierze oryginałowi i nosił miano
        kolaboracji polskiej z Niemcami . Nie był to odosobniony przypadek
        zasłaniający prawdziwe intencje autora artykułu . Zadziwiające jest iż zawsze
        w sprawach tz. ziem odzyskanych , starano się to artykułem to komentarzem
        uśpić polską opinię publiczną .
        Kiedyś po prostu nie wytrzymałem i zdecydowałem się zrobić tłumaczenie dla
        Userów , aby oni mogli okazję przyjrzeć się oryginałowi , i w tym blacie
        spokrewnionym z Agorą , umieszczonego komentarza .
        Wielu Userów dziwiło się bardzo jaki kłamliwy stosunek mogą mieć polskie
        gazety do rzeczywistości .
        Otrzymałem nawet pogróżki i to nie tylko w języku polskim . Najbardziej
        agresywne były w Niemieckim , według których miałem być tak urządzony gdy
        przyjadę do mojego rodzinnego miasta Wrocławia , iż to będzie moja ostatnia
        wizyta .

        Owszem , od tego czasu dużo zachwiała się równowaga interesów .
        Skutkiem czego spekulacje „ chyba” są tym bardziej uzasadnione .
        Jak znajdę te tłumaczenia , podam adres gdzie można je wyssać .

        Alen.
        • Gość: Andrzej Re: z ręką w nocniku IP: *.aster.pl / *.acn.pl 13.01.04, 20:37
          Na temat Polsatu i AGORY mam zbyt mało informacji aby dyskutować. Przyjmuję
          twoją argumentację. O to stwierdzenie nie będę się spierał, aczkolwiek nie
          cenię sobie telewizji Polsat w jej obecnej postaci. Uważam, że poziom
          reprezentowany na tym kanale jest bardzo prymitywny (taki Benny Hill w polskim
          wydaniu -> filmy Świat wg Kiepskich, 13-ty posterunek czy programy
          K.Wojewódzkiego). Natomiast na temat Eriki F. w czytanym przeze mnie wywiadzie
          przytoczono wiele ciekawych szczegółów z życia jej rodziny. Nie mogę podać
          numeru Przekroju w którym to czytałem (i czy aby napewno w Przekroju). Będę
          musiał znowu poszukać. Jej ojciec jak pamiętam dostał się do niewoli rosyjskiej.
          Pozdr
          • Gość: Alen Re: z ręką w nocniku IP: *.i-one.at 13.01.04, 22:03
            Gość portalu: Andrzej napisał(a):

            > Na temat Polsatu i AGORY mam zbyt mało informacji aby dyskutować. Przyjmuję
            > twoją argumentację. O to stwierdzenie nie będę się spierał, aczkolwiek nie
            > cenię sobie telewizji Polsat w jej obecnej postaci. Uważam, że poziom
            > reprezentowany na tym kanale jest bardzo prymitywny (taki Benny Hill w
            polskim
            > wydaniu -> filmy Świat wg Kiepskich, 13-ty posterunek czy programy
            > K.Wojewódzkiego).
            >
            Owszem , Polsat jest bardzo mało ambitna platforma cyfrowa .
            Jedyne co jest do oglądnięcia to Dyscovery i wiadomości .
            >
            > Natomiast na temat Eriki F. w czytanym przeze mnie wywiadzie
            > przytoczono wiele ciekawych szczegółów z życia jej rodziny. Nie mogę podać
            > numeru Przekroju w którym to czytałem (i czy aby napewno w Przekroju). Będę
            > musiał znowu poszukać. Jej ojciec jak pamiętam dostał się do niewoli
            rosyjskiej
            > .
            A to nie wiedziałem o tym ojcu , musiał być jakąś szychą w wojsku skoro ruscy
            go zabrali .
            Zresztą zwykły żołnierz nie mógł brać rodziny ze sobą , jak Steinbach .

            Alen.
        • freemason Re: z ręką w nocniku 13.01.04, 21:49
          Gość portalu: Alen napisał(a):

          > Gość portalu: Andrzej napisał(a):
          >
          > […]
          > >Natomiast stwierdzenie, że gdyby Polsat był sprzedany AGORZE
          > > to film nigdy nie ukazał chyba mija się z prawdą.
          > >
          > Chyba .
          > Z Twoim twierdzeniem mogę się zgodzić , ale tylko pod warunkiem „ chyba&
          > #8221;.
          > Tak naprawdę nie był bym taki tego pewny . Dlaczego?
          > Jeśli chcesz to zaprezentuje Tobie kilka dowodów z których można wyciągnąć
          > również podobne wnioski . Chodzi tu np. o komentarze do artykułów o Polsce ,
          > które pokazały się
          > w Niemieckim blacie Der Spigel . Jeden pokazał się w gazecie spokrewnionej z
          > Agorą .

          A któraż to niemiecka gazeta spokrewniona jest z Agorą? Ten fragment
          niemieckiej rzeczywistości medialnej musiałem najwyraźniej przeoczyć...

    • tomek9991 8 maja1945 - dzień niewoli dla ziomkostw 13.01.04, 23:27
      To taki transparent młodych ziomków od Eryczki
      www.ostpreussen.org/jlo/index.htm
      Trzeba wybrać ARGUMENTE

      A Polakom będą wciskać kit, że ziomkowie cieszą się z upadku Hitlera.
      • freemason Re: 8 maja1945 - dzień niewoli dla ziomkostw 13.01.04, 23:52
        tomek9991 napisał:

        > To taki transparent młodych ziomków od Eryczki
        > www.ostpreussen.org/jlo/index.htm
        > Trzeba wybrać ARGUMENTE
        >
        > A Polakom będą wciskać kit, że ziomkowie cieszą się z upadku Hitlera.

        Byłem, widziałem, jestem zażenowany.

        PS. Czy ktoś wie co oznacza ten symbol umieszczony na stronie startowej? Bo
        czarny orzełek to godło Prus Wschodnich. Tego drugiego elementu jeszcze nigdy
        nie spotkałem, być może to jakiś symbol nazistowski? Będę wdzięczny za
        rozsupłanie zagadki.

        Pozdrawiam
        freemason
        • Gość: Alen Re: 8 maja1945 - dzień niewoli dla ziomkostw IP: *.i-one.at 14.01.04, 01:33
          Po zapoznaniu się z tą stroną można spokojnie stwierdzić iż chodzi tu o
          młodzieżową organizację mającą za zadanie walki o wielkie Niemcy .
          Ideologiczny odpowiednik organizacji HJ , jak widać wskrzesza ona ducha Adolfa
          Hitlera.
          Organizacje faszystowski wykorzystują tak bezrobotną młodzież dając im cel w
          życiu
          Kanalizując potencjał młodego człowieka w swoim kierunku i wykorzystując go .
          Organizują imprezy dla niej , wycieczki do miejsc leżących w Polsce .
          Na te cele zawsze były są i będą w Niemczech fundusze . Widziałem sam taką
          młodzież która w centrach kulturowych ma na ścianach flagi z poprzedniej epoki
          i mapy wielkich Niemiec .
          Poubierana na czarno z ogolonymi włosami i obuwiem żołnierskim .
          Myślę iż ta flaga pod flagą pruską jest ich symbolem .

          Alen.
          • Gość: Alen Re: 8 maja1945 - dzień niewoli dla ziomkostw IP: *.i-one.at 14.01.04, 09:17
            Hasło na tej stronie:

            --------------------------------------
            Auch in Ostpreußen, Pommern
            Ost-Brandenburg und Schlesien
            leben Deutsche , sie rufen uns zu:

            Vergießt uns nicht !

            Wir sind ein Volk !
            --------------------------------------

            Nosi akcenty hasła:

            ---------------------------------------
            Ein Volk , ein Land , ein Führer .

            ---------------------------------------


            Alen.
            • de_oakville Re: 8 maja1945 - dzień niewoli dla ziomkostw 14.01.04, 13:56
              Gość portalu: Alen napisał(a):

              > Hasło na tej stronie:
              >
              > --------------------------------------
              > Auch in Ostpreußen, Pommern
              > Ost-Brandenburg und Schlesien
              > leben Deutsche , sie rufen uns zu:
              >
              > Vergießt uns nicht !
              >
              > Wir sind ein Volk !
              > --------------------------------------
              >
              > Nosi akcenty hasła:
              >
              > ---------------------------------------
              > Ein Volk , ein Land , ein Führer .
              >
              > ---------------------------------------

              Mozna jeszcze dodac nastepujace haslo:

              "Das ganze Deutschland soll es sein von der Memel bis zum Rhein". (Niemcy od Klajpedy az do Renu)

              Mamy rok 2004 i mozna by sie "wzniesc" "nad poziomy" zeby zaczac budowac nowa Europe.
              Dla niektorych jednak (mam nadzieje, ze jest to tylko margines) sprawy lat 1914-1918 jeszcze nie minely.
              "Wot staraja Jewropa"
              • Gość: Alen Re: 8 maja1945 - dzień niewoli dla ziomkostw IP: *.i-one.at 14.01.04, 18:28
                > Mamy rok 2004 i mozna by sie "wzniesc" "nad poziomy" zeby zaczac budowac
                nowa E
                > urope.
                > Dla niektorych jednak (mam nadzieje, ze jest to tylko margines) sprawy lat
                1914
                > -1918 jeszcze nie minely.
                >
                Nadzieja matką …….
                Widzę iż myśli że my żyjemy w szczególnych czasach , gdzie niebezpieczeństwa
                tu omawianego typu są nie realne .
                Nie zapomnij iż nic nie trwa wiecznie , spójrz na historię ludzkości i na
                przyczyny takich sporów . Zawsze one były i będą .
                Zastanów się nad źródłami finansowymi takich organizacji . Skąd są na to
                pieniądze skoro państwo niemieckie jest praktycznie bankrutem .
                Zadaj sobie pytanie dlaczego w Niemczech nie zabronione są działania takiego
                typu .
                Które w Austrii są ścigane i egzekwowane .
                Taki przemarsz faszystów w Niemczech dostaje zezwolenie i ochronę policyjną .
                Natomiast w Austrii coś takiego jest nie do pomyślenia , toczą się procesy za
                taką działalność .
                Do jakich celów wskrzesza się ducha Hitlera ?
                To co dzisiaj jest marginalne , jutro może już tym nie być .
                Proces odbierania Polakom świadomości w przeciwstawianiu się stanowczym tym
                zjawiskom , zaczął się dużo wcześniej . Tu nie dzieje się nic przypadkowo ,
                również w strefie gospodarczej .
                I choć wygląda to po części nie winnie , po przyjacielsku . Takim nie musi
                wcale być .

                Alen.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka