cepekolodziej
21.12.09, 08:34
Oryginałów bardzo mało. Bardzo. Wszędzie na świecie przerabiano,
dorabiano, gruntownie renowowano, odbudowywano.
Zgadzamy się na podróbki, naśladownictwa - ważna jest marka. A marka
to idea formy oryginału.
Idea Zamku Królewskiego w Warszawie. Idea Starego Miasta.
Czy idea formy napisu w Auschwitzu mogłaby zastąpić oryginał?
Bo przecież chodzi o słowa? O "Arbeit macht frei"?
Teraz nad bramą, przypuszczam, będzie wisieć kopia. Czy to coś
zmieni?
W wielkiej bazylice NMP w Gdańsku wisi kopia słynnego obrazu Hansa
Memlinga. I oddziałuje, wstrząsa - choć to kopia. Wstrząsa treścią,
przekazem, nie "oryginalnością".