Dodaj do ulubionych

Wycieliscie post na ktorym podpisalo sie ?????

03.02.04, 12:14
Dlaczego????????
Czy wam juz kompletnie sie w glowkach poprzewracalo????


Czy ‘czlowiek’ posiada dusze?
Jezeli tak to od kiedy?!

Jak wytlumaczcie ten paradoks.

DO 2 TYGODNI (przed 2 tyg.komorki sie dziela, ale nie zroznicuja, po
2tyg.dopiero nastepuje ich roznicowanie):

a) 1 ZYGOTA MOZE SIE ROZDZIELIC NA 2 ZYGOTY I URODZA SIE
BLIZNIAKI, *(ale przed ukonczeniem 2 tyg. moze sie ponownie polaczyc - aby
powstal 1 czlowiek)

MOZE TEZ BYC INACZEJ

b) 2 ZAPLODNIONE KOMORKI JAJOWE (2 ZYGOTY) DO 2 TYGODNIA MOGA SIE
POLACZYC W 1 ZYGOTE, *(po czym znowu podzielic - ale nie musza sie juz
dzielic)
itd,itp
* taki proces podzial/laczenie moze sie powtórzyć co najmniej jeszcze raz -
oczywiscie nie musi, poczatkowy podzial/polaczenie tez nie zachodzi w kazdym
przypadku ciazy, ale niemniej czasami zachodzi.

Jezeli wierzysz w to, ze 1-kom zarodek jest czlowiekiem to co sie dzieje z
nim w tych 'przemianach':
a) z 1 czlowieka tworzy sie dwoch? Czy z jednego czlowieka moze powstac
dwoch. Przeciez normalnie gamety czlowieka sa haploidalne, a nie
diploidalne? Ba do tego potrzeba drugiego czlowieka o odmiennej plci.
Czlowiek nie moze sam z siebie sie sklonowac, np. ja teraz, w tej chwili lub
nawet w ciagu najblizszych 2 tygodni nie moge tego uczynic.
*(nastepnie z 2 powstal zpowrotem 1 - co sie stalo z tym brakujacym drugim
czlowiekiem - zostal zabity? przez niedoszlego brata blizniaka?)

Matematycznie
czlowieka oznaczajmy jako cz
zalozenie za prolifami: 1 komorkowa zygota jest juz czlowiekiem.

1cz : 2 = 0.5cz + 0.5cz ale rodzi sie 1cz + 1cz
*(0.5cz + 0.5cz = 1cz lub jezeli 2 samodzielne zygoty powstale z
podzialu jednej potraktujemy jako 2 ludzi to
1cz + 1cz = 2cz ale rodzi sie 1 dziecko, lub rozwija sie 1 zygota...itd.

b) z 2 tworzy sie 1 czlowiek? 1 czlowiek posiada podwojne czlowieczenstwo?
*( po czym z tego 1 czlowieka twozy sie z powrotem 2, i znowu najpierw
MORDERSTWO? a pozniej, gdy sie juz z powrotem podzieli na 2 to juz nie ?)

1cz + 1cz = 2cz ,fizycznie rodzi sie 1 czlowiek
*(2cz - w jednej osobie'zbiorze komorek' : 2 = 1cz + 1cz lub
1cz-poniewaz po polaczeniu, bedzie tylko 1 sama zygota : 2 = 0.5cz +
0.5cz,
ale rozdza sie 2 blizniaki)

itd. itp. te pytania mozna mnozyc

JEZELI ODPOWIEDZIELISCIE SOBIE NA TE PYTANIA TO TE BEDA JUZ TRUDNIEJSZE:

Jezeli wierzysz w to, ze 1-kom zarodek posiada dusze to co sie dzieje z
dusza w tych 'przemianach':

a) z 1 duszy tworza sie 2? kazdA ZYGOTA-czlowiek posiada 0.5 duszy? *(by
znowu sie polaczyc w 1 dusze, dusza dzieli sie na 2? czy Bog daje chwilowo 1
zapasowa, by pozniej ja zabrac i co zrobic?)

Matematycznie
dusze oznaczamy jako d, czlowieka jako cz
zalozenie za prolifami: 1 komorkowa zygota posiada dusze i jest czlowiekiem

1cz z 1d : 2 = 0.5cz z 0.5d + 0.5cz z 0.5d
1cz z 1d - [jeden czlowiek z jedna dusza] lub
1cz z 1d : 2 = 1cz(powstaje samodzielna zygota, wiec czlowiek) z 0.5d +1cz z
1d

cos nie 'gra' , przeciez rodzi sie 1cz z 1d + 1cz z 1d

a jak wezmiemy pod uwage to co w nawiasie, wiec
*(1cz z 1d + 1cz z 1d = 2cz w jednej zygocie z 2d w jednej
zygocie.....itd,itp)

b) z 2 dusz tworzy sie 1? 1 czlowiek posiada 2 dusze ( by znowu podzielic te
2 na dwoch ludzi,czyli po jednej,przez jakis czas mamy czlowieka z 2
duszami?, czy Bog na chwile zabiera jedna i umieszcza w.....?)

1cz z 1d + 1cz z 1d = 2cz w jednej zygocie z 2d w jednej zygocie
1cz z 1d + 1cz z 1d = 1cz z 2d
itd,itp.

ONTOLODZY WYKLUCZAJA TAKIE MOZLIWOSCI, LAMIE TO MIN. ZASADE
NIESPRZECZNOSCI.

A ty jak ty odpowiesz na to?!

JESZCZ KILKA TRUDNYCH PYTAN - JEZELI ZYGOTA POSIADA DUSZE TO CO SIE
DZIEJE Z NIA, GDY:
ZOSTAJE WCHLONIETA PRZEZ CIALO MATKI?
ZOSTAJE WCHLONIETA PRZEZ INNA ZYGOTE?
Zostaje wydalona?
Co sie dzieje z duszami z wydalonych zygot?

pozdrowienia
J.

forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=212&w=6787841&a=6971967
Obserwuj wątek
    • kkkaczory_piss_brothers tam bylo 116wpisow wiec DLACZEGO WLASNIE TERAZ WYC 03.02.04, 12:18
      WYCIELISCIE GO?????????????
    • panidanka Re: Wycieliscie post na ktorym podpisalo sie > 03.02.04, 12:22
      wy wszyscy mądrale od poczęcia ustrojowego w odróżnieniu od pozaustrojowego, bo
      na tym drugim się nie znam

      czy któryś z was wie,że zanim pojawi jakakolwiek myśl o duszy, to aby nastąpiło
      połączenie obydwu komórek rozrodczych MUSI się coś innego wydarzyć?
      co jak najbardziej mogłoby być zmierzalne?

      no i zagadka
      kto wie co to takiego?

      d_nutka
    • giwi Re: Wycieliscie post na ktorym podpisalo sie > 03.02.04, 12:26
      Jest tu. Watek nie budził zainteresowania i spadł do archiwum.
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=13&w=7023645&v=2&s=0
      • kkkaczory_piss_brothers GIWI TO NIE JEST TEN WATEK !!!!!!! 03.02.04, 12:41
        giwi napisała:

        > Jest tu. Watek nie budził zainteresowania i spadł do archiwum.
        > forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=13&w=7023645&v=2&s=0

        GIWI TO NIE JEST TEN WATEK
        W tamtym podpisywalem sie jeszcze Longier
        Post "Czy ‘czlowiek’ posiada dusze?" byl postem otwierajacym
        Ktos go wczoraj podbil i trudno powiedziec a priori, ze ten post nie
        wzbudzilby zainteresowania.
        Tym bardziej, ze 'powinien' byc 'jeszcze'(gdybyscie go nie ciachneli) na
        pierwszej stronie.

        Oszczedz mi swoich dywagacji na temat zainteresowania !!!
        Skoro bylo tam jeszcze dzisiaj rano ponad 100() watkow !!!

        Janusz:
        czuj.czuj
        Giwi:
        Ciach.Ciach
        • giwi Re: GIWI TO NIE JEST TEN WATEK !!!!!!! 03.02.04, 12:44
          Podaj link z oślej ławki.
          • kkkaczory_piss_brothers Dlaczego sie tam znalazl?? Dlaczego dopiero teraz? 03.02.04, 12:55
            Panno Ciach.Ciach wielce Szanowna uprzejmie prosze o podanie linku do
            postu 'otwierajacego' z liczba wpisow ponad 116 i z trescia podobna do postu
            otwirajacego ten watek.


            j: czuj.czuj
            g: ciach.ciach
        • kkkaczory_piss_brothers Jezeli omawiany watek rownie trafil do archiwum to 03.02.04, 12:48
          prosze podaj link do niego.

          Moj dokladny nick(przed logowaniem):
          LONGERgierTYCHkoniec IP: *.echostar.pl
          Tresc post'a mniej wiecej taka jak 'obecny' post otwierajacy.

          Ostatnio podbiła go osoba o nick'u Palnick, jednakze o
          IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl - czyli nie Palnick'owym IP.

          • giwi Re: Jezeli omawiany watek rownie trafil do archiw 03.02.04, 12:54
            Napisałam wyraźnie, prosze o podanie linku z oślej ławki. Wątki sa tam przez 3
            dni widoczne. Jesli Twój wątek został, jak twierdzisz, dziś w nocy usunięty, to
            tam jest.
            • kkkaczory_piss_brothers nie interesuje mnie gdzie przechowujecie posty 03.02.04, 12:58
              Interesuje mnie za co?????????
              Poza tym nie ma go na oslej lawce!!!!
              Czy wszystkie posty ciachniete laduja na oslej lawce?
              I dlaczego post, ktory istnial kilka miesiecy mialby byc nagle caly wyciety???
            • kkkaczory_piss_brothers link do oslej lawki i szukaj !!!!!!!!!! 03.02.04, 13:00
              forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=396&s=0
              Czy kazdy post laduje na oslej lawce????????
              • Gość: doku Re: link do oslej lawki i szukaj !!!!!!!!!! IP: *.chello.pl 03.02.04, 13:11
                Pani Giwi a czemu to Pani się tłumaczy temu choremu typowi.
                To stary pedał on zygoty i tak nigdy nie uświadczy nie mówiąc
                o duszy. Przecież w kale się nic nie rodzi oprócz bezmózgich
                roslin.
                Niech lepiej wraca na salę tam już południową dawkę podają.
                • kkkaczory_piss_brothers doku czyzby ZŁE BAKTERIE owladnely twoja WOLĄ 03.02.04, 13:32
                  Twoim zyciem???
                  Kieruja twoim postepowaniem?
                  Proponuje kuracje antybiotykowa, naswietlanie lampami UV(uwazaj na oczka) i
                  0,5litra 70% alkoholu doustnie.
                  Ocet do wcieraniawink

                  Walcz nie daj sie zlym bakteriom chociaz twoj umysl jest juz od dawna
                  owladniety;0P

                  forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=212&w=7239391&a=7239391
                  pozdrowienia
                  Janusz

                  ps. doksztalc sie to moze jeszcze porozmawiamy o Twoich bakteryjnych
                  problemach;0)

    • kkkaczory_piss_brothers GIWI Czy ty go ciachnelas?? Wydaje mi sie, ze nie! 03.02.04, 13:05
      Wiec dowiedz sie co sie z nim stalo u przelozonych i nie osmieszaj sie wiecej
      dywagacjami co tez moglo sie z nim stac i podawaniem niewlasciwych linkow.

      Wszak to ty jestes odpowiedziqalna za to forum, CZYZ NIE!!!

      pozdrawiam
      Janusz

      ps. moze zawiesimy na razie ta bezproduktywna wymiane zdan(do czasu twojego
      malego sledztwa)
      ps.2. nie powinnas pozwolic, aby ktos mieszal Tobie na twoim forum, poniewaz
      wszelka przewina pojdzie na twoje konto.
    • camrut masz Janusz odpowiedz na pyt.o kwalifikacje GIWI_ 03.02.04, 13:14
      kwalifikacje charakteru, rzecz jasna....

      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=13&w=10433055&a=10437572
      no, no...robic sie zaczyna cokolwiek 'zabawnie'...
      • gini Re: masz Janusz odpowiedz na pyt.o kwalifikacje G 03.02.04, 13:17
        Wszystkie szesnascie kaczorow sie wpisalo?W jednym watku, ojejku.
        • camrut Re: masz Janusz odpowiedz na pyt.o kwalifikacje G 03.02.04, 13:21
          gini napisała:

          > Wszystkie szesnascie kaczorow sie wpisalo?W jednym watku, ojejku.
          ....

          'Ojejku', gini ty nawet liczyc do szesnastu nie potrafisz smile
          no to masz buzke surprised)
          • gini Re: masz Janusz odpowiedz na pyt.o kwalifikacje G 03.02.04, 13:23
            16 kaczorow zasikanych i jeden krzys ubrany w sukienke damska i kapulesik.
            • camrut Re: masz Janusz odpowiedz na pyt.o kwalifikacje G 03.02.04, 13:36
              gini napisała:

              > 16 kaczorow zasikanych i jeden krzys ubrany w sukienke damska i kapulesik.

              ....
              no to nie dosc na tym, zes panna wiewyedukowana, to jeszcze mentalnie cos nie
              styka smile)
              - proponuje zapodany przez ciebie gini opis twej imaginacji zaadoptowac na
              monodrame - z toba w roli glownej

              surprised)
              • gini Re: masz Janusz odpowiedz na pyt.o kwalifikacje G 03.02.04, 13:51
                camrut napisała:

                > gini napisała:
                >
                > > 16 kaczorow zasikanych i jeden krzys ubrany w sukienke damska i kapulesik.
                >
                > ....
                > no to nie dosc na tym, zes panna wiewyedukowana, to jeszcze mentalnie cos nie
                > styka smile)
                > - proponuje zapodany przez ciebie gini opis twej imaginacji zaadoptowac na
                > monodrame - z toba w roli glownej
                >
                > surprised)

                A dlaczego samo O)bez K ?K jak Krzys, K jak Kamila , K jak Krzysia, K jak Kamil
                K jak kretyn ?

                surprised))))))))))))))))))))))))))))))))surprised))))))))))))))))))))surprised))))))))))))))))))))))
                • kkkaczory_piss_brothers Re: masz Janusz odpowiedz na pyt.o kwalifikacje G 03.02.04, 14:04
                  gini napisała:


                  > A dlaczego samo O)bez K ?K jak Krzys, K jak Kamila , K jak Krzysia, K jak
                  >Kamil K jak kretyn ?

                  ....
                  gini ty niewatppliwie staniesz sie niedlugo moja fanka - z pelnym niepokojem ,
                  jak widze sledzisz kazdy moj ruch na forum, cale szczescie, ze to 'virtual' a
                  nie 'real' bo musialabym sie za siebie ogladac idac w to miejsce, gdzie
                  to 'krol chadza piechota'...co by ci przypadkiem nie nasrac na glowe smile

                  A podpisuje sie tak jak mam ochote.
                  Z pelnym szacunkiem podchodze do raz juz obranych, czy przypisanych innym
                  nickom - dlatego Kretyna zostawiam ci wraz z cala najblizsza zgraja w
                  wieczyste posiadanie i upominanie sie o niego nie lezy u szczytu moich ambicji.

                  Tylko z twoja 'ochota' cos nie tak, gini - raz nie chcesz ze mna rozmawiac i
                  zegnasz sie na amen, potem kazesz sie ludziom logowac, zebys nie musiala sie
                  na niechciane nic'ki napotykac - i byc 'gwalcona przez oczy ' - a tu sama nos
                  nagle wtykacsz, pomiedzy SAME UPRZYKSZONE ci osoby i malo tego probujesz
                  jeszcze z nimi dyskutowac...

                  Znaczy sie jak w tym kawale - co to gdy jedna uslyszala, ze gajowy gwalci to
                  zaczela do domu chodzic na skroty przez las smile

                  surprised)

                  • gini Krzysiu znow wpadles niestety ******************** 03.02.04, 14:11
                    kkkaczory_piss_brothers napisał:

                    > gini napisała:
                    >
                    >
                    > > A dlaczego samo O)bez K ?K jak Krzys, K jak Kamila , K jak Krzysia, K jak
                    > >Kamil K jak kretyn ?
                    >
                    > ....
                    > gini ty niewatppliwie staniesz sie niedlugo moja fanka - z pelnym
                    niepokojem ,
                    > jak widze sledzisz kazdy moj ruch na forum, cale szczescie, ze to 'virtual' a
                    > nie 'real' bo musialabym sie za siebie ogladac idac w to miejsce, gdzie
                    > to 'krol chadza piechota'...co by ci przypadkiem nie nasrac na glowe smile
                    >
                    > A podpisuje sie tak jak mam ochote.
                    > Z pelnym szacunkiem podchodze do raz juz obranych, czy przypisanych innym
                    > nickom - dlatego Kretyna zostawiam ci wraz z cala najblizsza zgraja w
                    > wieczyste posiadanie i upominanie sie o niego nie lezy u szczytu moich
                    ambicji.
                    >
                    > Tylko z twoja 'ochota' cos nie tak, gini - raz nie chcesz ze mna rozmawiac i
                    > zegnasz sie na amen, potem kazesz sie ludziom logowac, zebys nie musiala sie
                    > na niechciane nic'ki napotykac - i byc 'gwalcona przez oczy ' - a tu sama nos
                    > nagle wtykacsz, pomiedzy SAME UPRZYKSZONE ci osoby i malo tego probujesz
                    > jeszcze z nimi dyskutowac...
                    >
                    > Znaczy sie jak w tym kawale - co to gdy jedna uslyszala, ze gajowy gwalci to
                    > zaczela do domu chodzic na skroty przez las smile
                    >
                    > surprised)
                    >
                    Post pisaly podobno kaczory zasikane, ktore sie nazywaja Janusz , a pisaly znow
                    jako kobitka.I calkiem w stylu Kamilki Camruta.Trzeba sobie bylo rzeczywiscie
                    wygasic mojego nicka, bo masz do mnie wyjatkowego pecha kretynie.Czy te 52 to
                    sa twoje 52 nicki?
                    surprised))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))
                    • Gość: pollak Nie nie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.02.04, 14:15
                      podwójne kkkutasiory to inna ekipa. To uśmiechnięta poznańska drużyna
                      zakrzyknięta w imię upadłego pedała.
                      • sceptyk Re: Nie nie 03.02.04, 14:23
                        Ale tu juz byly przypadki, ze Camrut z Kkkkutasiorem na zmiane pod tym samym
                        nickiem pisywali (czy jakos tak). Tlumaczac sie potem nieudolnie. Kkkkkzwis
                        teraz napisal do Gini jako kobieta. K52 znowu jako psiapsiola sie wpisal
                        niedawno. I tlumaczyl sie jak moja wycieraczka w drzwiach. Przeciez to jest dom
                        wariatow. Trzeba uwazac, zeby samemu tego nie zalapac (kto z kim przestaje...).
                        A jesli dyskutowac, to - jak zaproponowalem - jedynie noga. Lewa, oczywiscie.
                        • camrut Re: Nie nie - o jejku, jejku :) 03.02.04, 14:44

                          > Ale tu juz byly przypadki, ze Camrut z Kkkkutasiorem na zmiane pod tym samym
                          > nickiem pisywali (czy jakos tak). Tlumaczac sie potem nieudolnie.
                          ....

                          nigdy nie bylo przypadkow, ze pisywalismy z Januszem na zmiane pod jednym
                          nickiem, durny mlocie.
                          A to: 'czy jakos tak' nagminnie wychodzi zazwyczaj wtedy, gdy poziom
                          zrozuminia jest nizszy jeszcze od poziomu wyslawiania sie, sceptyku. Znakiem
                          tym, to nie tlumaczenia byly nieudolne - a adresat cokolwiek 'nie tego'

                          smile

                          >Kkkkkzwis
                          > teraz napisal do Gini jako kobieta. K52 znowu jako psiapsiola sie wpisal
                          > niedawno.
                          ....

                          no i masz potwierdzeie tego co napisalam.
                          To adresat jest 'cos nie ten' smile
                          przeciez jasno masz mlocie sprecyzowane, ze nie Janusz pisal do gini, ale ja ,
                          Kamila smile - i jeszcze wytlumaczenie podano ci na tacy,znajac twoj nieudolny
                          wywod (skoro ty o 'zwisach', w tym momencie skojarzylo mie sie tez i z czym
                          innym, ale niech tam, odpuszcze sobie)

                          - a Krzys jest moja psiapsiola i bedzie nia, chocbys z zazdrosci szczezl smile
                          ....


                          >I tlumaczyl sie jak moja wycieraczka w drzwiach. Przeciez to jest dom
                          > wariatow. Trzeba uwazac, zeby samemu tego nie zalapac (kto z
                          >kim .przestaje...).
                          > A jesli dyskutowac, to - jak zaproponowalem - jedynie noga. Lewa, oczywiscie.
                          ...

                          no sceptyku, 'jesli tobie tlumaczy sie wycieraczka w drzwiach, no to nic juz
                          dziwnego, ze ludzkie wytlumaczenia do ciebie nie trafiaja smile
                          I tym samym wiemy juz , gdzie dom wariatow jest. I lewych nog, prawda?

                          surprised)


                    • camrut ___oj, gini, niestety - znow pudlo :(______ 03.02.04, 14:26
                      >Post pisaly podobno kaczory zasikane, ktore sie nazywaja Janusz , a pisaly
                      >znow jako kobitka.I calkiem w stylu Kamilki Camruta.
                      ...
                      no i tak bylo, gini, toz to masz errate ponizej smile
                      malo tego, znajdziesz i tych 'zaczarnialych' zwolennikow twojej ekipy, ktorzy
                      pomimo sego niebywalego defektu sa jednak inteligentniejsi od ciebie, patrz
                      pollak...
                      choc ponamysle stwierdzam,ze to nie jest trudne smile)

                      ....
                      Trzeba sobie bylo rzeczywiscie wygasic mojego nicka, bo masz do mnie
                      wyjatkowego pecha kretynie.Czy te 52 to sa twoje 52 nicki?
                      ....

                      i znow gini brak konsekwencji, ze o logice nie wspomne - TOz to nikt inny jak
                      ty sama naganiasz wszystkich do logowania sie po to tylko, by sie od niech
                      uwolnic i nie czytac, tego co ci 'samo' w oczy 'wchodzi

                      smile))

                      hmmm...
                      choc z drugiej strony, jak widac dobrze sie stalo.
                      Przynajmniej 'przyjaciele' przyszli ci z pomoca wyjasniac, ze Krzys, to jednak
                      nie ja....
                      Znowu pudlo gini....tyle porazek w ciagu zaledwie kilku dni tych twoich
                      insynuacji 'na nos'...swoja droga ty musisz miec strasznie spaczony wech, moja
                      droga od tego ciaglego podazania za gownem...


                      • Gość: Ania Re: ___oj, gini, niestety - znow pudlo :(______ IP: 5.2.* / 213.46.162.* 03.02.04, 15:11
                        ....
                        gini ty niewatppliwie staniesz sie niedlugo moja fanka - z pelnym niepokojem ,
                        jak widze sledzisz kazdy moj ruch na forum, cale szczescie, ze to 'virtual' a
                        nie 'real' bo musialabym sie za siebie ogladac idac w to miejsce, gdzie
                        to 'krol chadza piechota'...co by ci przypadkiem nie nasrac na glowe smile

                        A od kiedy to mezczyzna pisze "MUSIALABYM"?I na dodatek posci w twoim stylu z
                        literka O na koncu .

                        hihihinihi
                        Pecha masz do mnie psiapsiolo.
                        • camrut Re: ___oj, gini, niestety - znow pudlo :(______ 03.02.04, 16:44
                          > A od kiedy to mezczyzna pisze "MUSIALABYM"?I na dodatek posci w twoim stylu
                          >z literka O na koncu .


                          no nie wiem. Ja nie spotkalam sie z takim przypadkiem. Ani w zyciu, ani jako
                          reguly. Tego tekstu nie napisal mezczyzna, o czym wyraznie w erracie stoi.
                          Ale, jak kto wybiorczy , to i tak bedzie traktowal informacje - na to rady nie
                          maszsmile

                          .....
                          > hihihinihi
                          > Pecha masz do mnie psiapsiolo.
                          .....
                          Doprawdy , te hhihiihihiihihi wyglada tutaj jak pipipipipippipippipippipismile
                          - do psiapsioli pecha nie mam - jako zywo ma sie dobrze i wiesz co???
                          malo tego zyje sobie w pelnym szczesciu, zupelnie tak jak JA smile

                          A ze ty masz pecha, bo jakkoklwiek sie gini nie podpiszesz, to ci uszu natra -
                          no to fakt. Moze ty dlatego tak za tym Glempem - jak w ogien surprised)

                          i ode mnie buzke, na drugie uszko
                          surprised)

                          • gini Re: ___ojkretynie pecha masz ty 03.02.04, 16:58
                            camrut napisała:

                            > > A od kiedy to mezczyzna pisze "MUSIALABYM"?I na dodatek posci w twoim styl
                            > u
                            > >z literka O na koncu .
                            >
                            >
                            > no nie wiem. Ja nie spotkalam sie z takim przypadkiem. Ani w zyciu, ani jako
                            > reguly. Tego tekstu nie napisal mezczyzna, o czym wyraznie w erracie stoi.
                            > Ale, jak kto wybiorczy , to i tak bedzie traktowal informacje - na to rady
                            nie
                            > maszsmile
                            >
                            > .....
                            > > hihihinihi
                            > > Pecha masz do mnie psiapsiolo.
                            > .....
                            > Doprawdy , te hhihiihihiihihi wyglada tutaj jak pipipipipippipippipippipismile
                            > - do psiapsioli pecha nie mam - jako zywo ma sie dobrze i wiesz co???
                            > malo tego zyje sobie w pelnym szczesciu, zupelnie tak jak JA smile
                            >
                            > A ze ty masz pecha, bo jakkoklwiek sie gini nie podpiszesz, to ci uszu natra -
                            > no to fakt. Moze ty dlatego tak za tym Glempem - jak w ogien surprised)
                            >
                            > i ode mnie buzke, na drugie uszko
                            > surprised)
                            >
                            Post , po poscie ida post camruta post gini i odpowiedz na post gini post
                            kaczorow w stylu camruty czyli psiapsioly.
                            wpadles czubie znowu, nie denerwuj sie tak, widac te rzesy ci sie odklejaja, i
                            nie wiesz juz czy jestes mezczyzna czy kobieta .
                            A moze ty jestes zwykla tranwestyta ciooo?
                            Na to wychodzi.
                            Nie lubie tranwestytow.
                            • camrut zesrala sie gini i placze-Nawet gebaAni nie pomoze 03.02.04, 19:30
                              > Post , po poscie ida post camruta post gini i odpowiedz na post gini post
                              > kaczorow w stylu camruty czyli psiapsioly.
                              > wpadles czubie znowu, nie denerwuj sie tak, widac te rzesy ci sie odklejaja,
                              ....

                              no gini, cos w tym jest niewatpliwie smile
                              - tylko po co 'smrodzisz' po swojemu zamiast udac sie do erraty, gdzie ci
                              ladnie wytlumaczono co i jak?

                              forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=13&w=10525766&a=10528558
                              Wiesz co, przypomialy mi sie slowa d_nutki, a obecnie panidankismile, ktora twoj
                              stosunek do swiata ujela wrecz wybitnie trafnie.
                              Zachowujesz sie jak ta swinia taplajaca sie w gownie, ktorej pokazano z
                              litosci zrodelko czystej wody obok - ale sniwia nic, dalej w zaparte plawic
                              sie w gownie...
                              - i jak to panidanka skwitowala - taka to natura swin...
                              Jeli danutka ma racje, no to gini, masz przed soba 'gownina przyszlosc'
                              smile


                              > nie wiesz juz czy jestes mezczyzna czy kobieta .
                              > A moze ty jestes zwykla tranwestyta ciooo?
                              > Na to wychodzi.
                              > Nie lubie tranwestytow.
                              .....

                              Ja nie mam z tym problemow gini. TO raczej twoja wybiorczosc informacji do
                              tego prowadzi. Dostalas post 'errate', ktory jakos nie dobil sie do tej twojej
                              czachy - choc, pollak ci nawet droge wskazywal...a ty ciagle jak te dziecko we
                              mgle...

                              A twoje uprzedzenia do mniejszosci seksualnych malo mnie obchodza.
                              W zasadzie dopelniaja tylko twoj wizerunek - nic wiecej.
                              Choc jedno info jest ciekawe - bo skoro piszesz, ze nie lubisz tranwestytow,
                              to zapewne musialas miec z nimi kontakt, by moc to ocenic a'posteriori, co?

                              - no to juz wiadomo, ze nie bylo milo - biedny tranwestytasmile

                              A z tym pechem gini, no wiesz....
                              Malo tego, ze kompromitujesz sie w 'swoim' obozie - to na dodatek
                              przyczepiajac sie do nas trzech - dostajesz potrojne baty.
                              Ale jak to mowia, parafrazujac nieco - kto nie ma w glowie, ten ma w d(...)

                              buzka matolku
                              surprised)


                  • sceptyk W swiecie przymulow nie ma regulow - odc. II 03.02.04, 14:13
                    kkkaczory_piss_brothers napisał:

                    > (...) pomiedzy SAME UPRZYKSZONE ci osoby i malo tego probujesz
                    > jeszcze z nimi dyskutowac...
                    ---------------------------------

                    Juz Ci raz wskazalem droge do poprawy. Nie odrzucaj mej samarytanskiej,
                    bezinteresownej pomocy. A zatem, wez sie w garsc i poducz sie.

                    PS. Do czasu opanowania j. polskiego mozesz pisac pod jednym ze swych innych
                    nickow.
                    • camrut a ty ciagle o swoim swiecie gadajacych wycieraczek 03.02.04, 15:09
                      sceptyk napisał:

                      > Juz Ci raz wskazalem droge do poprawy. Nie odrzucaj mej samarytanskiej,
                      > bezinteresownej pomocy. A zatem, wez sie w garsc i poducz sie.

                      ...

                      sceptyku,ty jako'skretynialy' Samarytanian nie stanowisz zadnej oferty
                      - a bezinteresowny kretynizm jest przypadloscia raczej - wiec jesli juz o
                      braniu sie w garsc mowa....

                      ...
                      > PS. Do czasu opanowania j. polskiego mozesz pisac pod jednym ze swych innych
                      > nickow.
                      ...
                      widzisz, sceptyku - ja moge popelnic 'milijon' literowek a twojego debilizmu
                      nie pobije, chocbym nie wiem jak sie tobie nimi
                      'UPRZYSZALA' smile
                      Nie bede ci bronic wypowiadac sie do czasu 'zmadrzenia' bo wiem, ze wtedy
                      musialbys zamilknac na wieki...a ja przeciez jestem przeciw cenzurze...
                      Do swojego nick'a jestem przywiazana, wiec swoich zdolnosci do 'przemian' mi
                      nie przyklejaj.

                  • camrut _O! a tu akurat errata - specjalnie dla gini :O)__ 03.02.04, 14:17
                    Poprawiam ten post powyzej majac na uwadze to, ze piszacy ostatnio Janusz
                    zapomnial sie wylogowac - a ja doskakujaca co chwila w pelnym rozweseleniu do
                    kompa nie zauwazylam jego loginu.

                    Ale przeciez to zadna nowina, ze my zyjemy w GRZECHU wink - no bo przeciez pod
                    jednym dachem i bynajmniej_nie_po_bozemu surprised)
                    Pomijajac ten szczegol caloksztal pozostawiam bez zmiansmile)

                    ...
                    > gini napisała:
                    > A dlaczego samo O)bez K ?K jak Krzys, K jak Kamila , K jak Krzysia, K jak
                    >Kamil K jak kretyn ?

                    ....
                    gini ty niewatpliwie staniesz sie niedlugo moja fanka - z pelnym niepokojem ,
                    jak widze sledzisz kazdy moj ruch na forum, cale szczescie, ze to 'virtual' a
                    nie 'real' bo musialabym sie za siebie ogladac idac w to miejsce, gdzie
                    to 'krol chadza piechota'...co by ci przypadkiem nie nasrac na glowe smile

                    A podpisuje sie tak jak mam ochote.
                    Z pelnym szacunkiem podchodze do raz juz obranych, czy przypisanych innym
                    nickom - dlatego Kretyna zostawiam ci wraz z cala najblizsza zgraja w
                    wieczyste posiadanie i upominanie sie o niego nie lezy u szczytu moich ambicji.

                    Tylko z twoja 'ochota' cos nie tak, gini - raz nie chcesz ze mna rozmawiac i
                    zegnasz sie na amen, potem kazesz sie ludziom logowac, zebys nie musiala sie
                    na niechciane nic'ki napotykac - i byc 'gwalcona przez oczy ' - a tu sama nos
                    nagle wtykacsz, pomiedzy SAME UPRZYKSZONE ci osoby i malo tego probujesz
                    jeszcze z nimi dyskutowac...

                    Znaczy sie jak w tym kawale - co to gdy jedna uslyszala, ze gajowy gwalci to
                    zaczela do domu chodzic na skroty przez las smile

                    surprised)

        • Gość: pollak Re: masz Janusz odpowiedz na pyt.o kwalifikacje G IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.02.04, 14:11
          Ostatnio kkkutasiory_piss_brothers cieszyły się z sukcesów metody 'in wiadro'
          czy jakoś tak (o rozmnażanie tych pluskiew chodzi). Podejrzewam, że niedługo na
          F. pojawią się całą chmarą.
          • gini Re: masz Janusz odpowiedz na pyt.o kwalifikacje G 03.02.04, 14:13
            Gość portalu: pollak napisał(a):

            > Ostatnio kkkutasiory_piss_brothers cieszyły się z sukcesów metody 'in wiadro'
            > czy jakoś tak (o rozmnażanie tych pluskiew chodzi). Podejrzewam, że niedługo
            na
            > F. pojawią się całą chmarą.

            Patrz wyzej kaczory to nie nikt inny jak nasz krzys vel kamilka, znow sie
            biedactwo zapomnialo wylogowac.
            hihihi
          • camrut Re: masz Janusz odpowiedz na pyt.o kwalifikacje G 03.02.04, 14:30
            pollaku!

            podpisujesz sie pod moim watkiem, choc jak mniemam, pytanie kierujesz do
            Janusza smile
            no to poczekaj az wroci - to z pewnoscia ci wszystko wyjasni.
            ....

            ja pisalam o kwalifikacjach gini a nie o in - vitro, ktore nomen omen, jako
            zywo pochwalam...ale zauwaz na tym watku o co innego idzie.

            K.
            • Gość: pollak Re: masz Janusz odpowiedz na pyt.o kwalifikacje G IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.02.04, 14:54
              camrut napisała:

              > pollaku!
              >
              > podpisujesz sie pod moim watkiem, choc jak mniemam, pytanie kierujesz do
              > Janusza smile
              > no to poczekaj az wroci - to z pewnoscia ci wszystko wyjasni.

              Zasadniczo o nic nie pytałem. Zasadniczo wszystko wiem.
              1. Pewni ludzi w maskach na twarzy zaczynają eksperymentować.
              2. Opracowują metodę 'in wiadro'.
              2. Powstają kkkaczory, niestety, wiadro nie było sterylnie czyste, efekty widać
              na Forum.

              > ja pisalam o kwalifikacjach gini a nie o in - vitro, ktore nomen omen, jako
              > zywo pochwalam...ale zauwaz na tym watku o co innego idzie.

              Zasadniczo wiem wink

              hm, jak by się podpisać... może tak:
              Paweł ze Sławna smile (tak tak, wiem, kkkaczory rozwikłały tę zagadkę i latały z
              mordą po całym Forum, informując wszem i wobec o swoim odkryciu). Ale chyba
              znowu czepiam się nie tego kaczora.... wink
    • Gość: Jureek Re: Masz i nie płacz już IP: 212.20.131.* 03.02.04, 13:30
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=16&w=10345303&a=10370663
      • kkkaczory_piss_brothers Widocznie Jureek niedokladnie przeczytales tresc 03.02.04, 13:54
        postow.

        po krotce:
        1) To jest 'stary' post jeszcze sie nie logowalem i uzywalem rownie
        infantylnego nick'a jak ten obecny:LONGERgierTYCHkoniec IP: *.echostar.pl
        2) to byl post otwierajacy dyskusje
        3) nie byl on zmarginalizowany(bylo na nim ok.116 postow)
        4) byl on pograzony w niebycie-wczoraj 'ktos' go podbil(podpisal sie Palnick,
        ale mial inne IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
        5) nie placze po nim, niw byl on moim oczkiem w glowie;0)
        6) nie zgadzam sie na takie praktyki cenzorskie: post jest kilka miesiecy,
        nikt go nie tnie i nagle gdy-'wyplywa' zostaje 'ciachniety'.
        7) stad zapytanie: Dlaczego teraz? Z jakiej przyczyny?

        j.
        ps. nie obchodzi mnie tresci zawarte na tamtym watku, a rzczej powod dla
        ktorego zostal pograzony w niebycie
    • sceptyk Toc przecie kazdy wie, ze kkkkkaczor to śśśśśśświr 03.02.04, 13:45
      Dyskutowac z nim mozna jedynie noga.

      Wasza psiapsiola, polamane przymuly
      sc-k
      • Gość: pollak I ja się zgadzam, to świr, jednak IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.02.04, 14:06
        mało szkodliwy (mimo że zajadły obrońca pedałków). Ma prawo świrować tutaj jak
        reszta tych z pierdolcem na pukncie katolicyzmu.
        • sceptyk Kazdy ma swoj prawa 03.02.04, 14:32
          Ale w regulaminie nigdzie nie jest powiedziane, ze nie moge z nim(i) dyskutowac
          noga.

          Pollaku, przeczytaj koniecznie watek o koncercie satanistow w Krakowie. Nasza
          cywilizacja sie konczy. Gdzie uciekac?


          serwisy.gazeta.pl/wyborcza/1,34513,1896602.html
          • Gość: pollak Re: Kazdy ma swoj prawa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.02.04, 14:45
            Widzisz Sc-ku, psychiczni niech sobie urządzają swoje debilne imprezy gdzieś w
            zamkniętych klatkach. Wiadomo, psychiczni zdrowi nie są. Inna sprawa gdy to
            bydło zaczyna wyłazić na ulicę czy do (za przeproszeniem) publicznej TV. Tutaj
            możemy jedynie zacząć walczyć o to, aby gdy bydło wylezie i nie daj Bóg zacznie
            komuś zagrażać, można było to bydło powystrzelać.
      • kkkaczory_piss_brothers Septyczny nazwanie ciebie chorym umyslowo byloby k 03.02.04, 19:47
        Septyczny nazwanie ciebie chorym umyslowo byloby kolosalnym naduzyciem(z uwagi
        na twoje znikome zdolnosci i przymioty umyslowe ;O)
        Poza tym powyzsza nazwa sugerowalaby posiadanie przez ciebie czegos tak bardzo
        nieosiagalnego dla twojej czarnej mendziarskiej duszyczki.

        sceptyk napisał:

        > Dyskutowac z nim mozna jedynie noga.
        >
        > Wasza psiapsiola, polamane przymuly
        > sc-k

        Septyk ty nie masz psiapsiolwink
        Ty masz tylko owieczki łatajace tackowym czarne dziury kk.
    • abstrakt2003 Re: Chyba coś ci się pomieszło 03.02.04, 14:50
      Dusza (podobnie jak Bóg) jest bytem pozazmysłowym i jako taka nie daje
      się "mierzyć, ważyć i rozbierać na czynniki pierwsze".
      Pozaa tym twoje rozważania maja taki sam charakter jak rozważania
      średniowiecznych scholastykow na temat maksymalnej liczby diabłów na łebku od
      szpilki.
      P.S. W każdym paradoksie jest błąd logiczny, lepiej lub gorzej ukryty ale jest!
      Podobnie ma się sprawa z twoimi rozważaniami.
      Pozdrawiam!
      • panidanka Re: Chyba coś ci się pomieszło...i to wszystkim 03.02.04, 19:52
        uczestnikom tego typu dyskusji
        a to z prostej przyczyny
        żeby 'szukać' duszy w macicy, to najpierw trzeba by rozeznać, czy nie będąc już
        częścią macicy coś takiego jak duszę się posiada
        a dalej to już z górki...

        D.
        • abstrakt2003 Re: Chyba coś ci się pomieszło...i to wszystkim 03.02.04, 20:03
          Danusiu
          A dlaczego piszesz to do mnie?
          Ja duszy w macicy nie szukam.
          Nie wypowiadałem się na temat duszy jako takiej tylko metodologii zastosowanej
          przez założyciela tego wątku. On nawet nie zdefiniował pojęcia którego
          nieistnienia dowodzi (w dość prymitywny sposób zresztą). Więc o czym mamy tu
          mówić.

          P.S. A duszę ma każdy.
      • kkkaczory_piss_brothers Raczyj nie;)najprostsze & & #35 8211; czlowiek nie posiada dus 03.02.04, 23:09
        Ten problem ontologiczny można by rzec spędza sen z powiek nie jednemu
        filozofowi i teologowi.
        Nie jest on wydumany, ale w miare konkretny.
        Do tego stopnia, iz pewien dr filozofii na UAM (konkretnie metafizyki),
        napisal pokazny artykol w ktorym doszedl do wniosku, iz do 2tyg. zycia zygoty
        mozna ja usunac bez zadnych oporow moralnych poniewaz z ontologicznego punktu
        widzenia nie moze ona posiadac duszy.
        Nie wyrokuje on istnienia duszy jako takiej!!!
        Jednakze gdyby zalozyc/przyjac, iz czlowiek posiada dusze, to rodzi sie
        pytanie o poczatek posiadania/moment czyli ontogeneze duszy.
        itd......patrz post otwierajacy;O)

        abstrakt2003 napisał:

        > Dusza (podobnie jak Bóg) jest bytem pozazmysłowym i jako taka nie daje
        > się "mierzyć, ważyć i rozbierać na czynniki pierwsze".
        > Pozaa tym twoje rozważania maja taki sam charakter jak rozważania
        > średniowiecznych scholastykow na temat maksymalnej liczby diabłów na łebku
        od
        > szpilki.
        > P.S. W każdym paradoksie jest błąd logiczny, lepiej lub gorzej ukryty ale
        jest!
        > Podobnie ma się sprawa z twoimi rozważaniami.
        > Pozdrawiam!
        >

        Poza tym nie musi tutaj byc mowy o paradoksiewink rozwiazan jest kilka,
        chociazby:
        1) najprostsze – czlowiek nie posiada duszy
        2) czlowiek posiada dusze > 2tyg.

        Jezeli znajdziesz blad logiczny bede szczeze zobowiazany(ten dr rowniez;O)


        pozdrowienia
        Janusz
        • panidanka Re: Raczyj nie;)najprostsze & & & #35 35 8211; c 04.02.04, 07:42
          kkkaczory_piss_brothers napisał:

          > Poza tym nie musi tutaj byc mowy o paradoksiewink rozwiazan jest kilka,
          > chociazby:
          > 1) najprostsze – czlowiek nie posiada duszy
          > 2) czlowiek posiada dusze > 2tyg.
          >
          > Jezeli znajdziesz blad logiczny bede szczeze zobowiazany(ten dr rowniez;O)
          >
          >

          a nadal mi nie odpowiedziałeś na ZASADNICZE pytanie
          jaki AKT fizykalny, oprócz stosunku płciowego jest NIEZBĘDNY by powstało
          połączenie dwóch komórek, czyli jaja i plemnika w macicy

          jak potrafisz na to pytanie odpowiedzieć i będziesz też umial odpowiedzieć na
          pytanie DLACZEGO tak się dzieje, to problem istnienia duszy i ducha przestanie
          być zagadką

          D.

          ps
          czy ja znam odpowiedź?
          tak i nie
          na pierwsze, czysto fizyczne działanie aktu poczęcia odpowiedzieli naukowcy
          na drugie, czyli DLACZEGO tak się dzieje, odpowiedział teoretycznie jeden z
          nieżyjących już profesorów fizyki a także jednocześnie ksiądz katolicki



          • kkkaczory_piss_brothers Re: Raczyj nie;)najprostsze & & & & #35 35 07.02.04, 15:16
            Aby powstalo zycie musza ujawnic sie sily wiazan, inaczej z dwoch haploidow
            nie powstanie diploidalna komorkawink
    • kkkaczory_piss_brothers Giwi czy juz poznalas przyczyne wyciecia watku???? 03.02.04, 19:52
    • Gość: doku Nie raz już o tym pisałem, niestety ciemniaki ... IP: *.chello.pl 04.02.04, 20:48
      ... nie rozumiały

      Może ten Twój wątek przyczyni się do ich oświecenia, ale nadzieję mam
      niewielką, gdyż oni nie pojmują ścisłych wywodów, przekonałem się o tym nie
      raz. Do ciemniaków trafiają raczej argumenty emocjonalne, ale jak je
      sformułować, aby dawały uczucie nieistnienia duszy? Dlatego tak wielu ludzi
      wierzy w ten zabobon.
      • Gość: pollak W tym wątku IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.02.04, 20:56
        o co innego idzie, dokumendo.
      • abstrakt2003 Re: Nie raz już o tym pisałem, niestety ciemniaki 04.02.04, 21:07
        Doku nie wierzysz w istnienie duszy?
        Twoja sprawa - ty jej napewno nie masz,
        jesteś tyko kupą mięsa załatwiającą potrzeby fizjologiczne!
        Zyczę ci wszystkiego dobrego
        BEZDUSZNY CZŁOWIEKU!
        • panidanka Re: Nie raz już o tym pisałem, niestety ciemniaki 05.02.04, 11:39
          najpierw poznajcie swój charakter ciemniaki, a potem doszukujcie się w nim duszy

          D.
        • Gość: doku A ty wierzysz w swojego demona IP: *.chello.pl 05.02.04, 23:49
          Wiara w duszę to wiara w demony. Myślicie, ciemniaki, że Bóg przejmuje władanie
          nad waszymi ciałami, wszczepiając w nie demony?
          • panidanka Re: A ty wierzysz w swojego demona 06.02.04, 07:23
            Gość portalu: doku napisał(a):

            > Wiara w duszę to wiara w demony. Myślicie, ciemniaki, że Bóg przejmuje
            władanie
            >
            > nad waszymi ciałami, wszczepiając w nie demony?

            a kto ci powiedział, że ja wierzę w duszę?

            >Myślicie, ciemniaki, że Bóg przejmuje władanie
            >
            > nad waszymi ciałami, wszczepiając w nie demony?

            D.
            • Gość: doku Przecież to nie do Ciebie, spójrz na hierarchię... IP: *.mofnet.gov.pl 06.02.04, 10:21
              ... postów, mój jest obok Twojego, a to znaczy, że nie odpowiadałem Tobie
              • panidanka Re: Przecież to nie do Ciebie, spójrz na hierarch 06.02.04, 10:36
                Gość portalu: doku napisał(a):

                > ... postów, mój jest obok Twojego, a to znaczy, że nie odpowiadałem Tobie

                PRZEPRASZAM

                tą hierarcję postów zauważyłam dopiero po wysłaniu mojego
                liczyłam, po cichu, jednak na to, że odpowiesz mi tak jak odpowiedziałeś
                czyli czasami WARTO się pomylić
                smile))

                D.
          • abstrakt2003 Re:doku 06.02.04, 17:51
            nie istnieje taka płaszczyzna dyskusji na której moglibyśmy rzeczowo wymienić
            poglądy na temat duszy, jej istnienia lub nie istnienia.
            Mój poprzedni post był przeładowany emocjami, to prawda lecz swoimi wypowiedzi
            (nazywanie ludzi wierzących w isnienie duszy ciemniakami) w tym wątku
            zasłużyłeś sobie na takie a nie inne potraktowanie.
            Co do meritu to nie wiem czy zauważyłeś cały ten wątek jest zupełnie o czymś
            innym niż kwestia istninia lub nie istnienia duszy.
            Widzę doku że zajmujesz się także demonologią.
            Życzę ci więc samych sukcesów na tym polu aktywności intelektualnej.
    • abstrakt2003 Re: odpowiedź 06.02.04, 17:58
      Szanowny k_p_b
      A dlaczego przyjąłeś milczące założenie że dusze ludzkie na wczesnym etapie
      rozwoju człowieka (pierwsza dwa tygodnie od poczęcia) nie podlegają takim
      samym procesom jak zygoty (łączenie się, rozdzielani itp.)?
      Gdy tylko dopuścisz taką możliwość czły problem znika!
      • kkkaczory_piss_brothers temat duszy byl w tamtym nie istniejacym juz watku 07.02.04, 14:52
        abstrakt2003 napisał:

        > Szanowny k_p_b
        > A dlaczego przyjąłeś milczące założenie że dusze ludzkie na wczesnym etapie
        > rozwoju człowieka (pierwsza dwa tygodnie od poczęcia) nie podlegają takim
        > samym procesom jak zygoty (łączenie się, rozdzielani itp.)?
        > Gdy tylko dopuścisz taką możliwość czły problem znika!

        ano dltego, iz rozwazania te posiadaja pewien okreslony kontekse mentalno-
        kulturowy.
        Gdybysmy przyjeli pojecie duszy za konfucjanizmem(przedmioty zywe sa obdarzone
        oddechem — duchem-powyzsze rozwarzania nie mialy by sensusmile.
        Kosciol katolicki(nawet nie chrzescijanski-protestanci przyzwalaja na aborcje
        i nie skazuja na meki piekielnewink okresla dusze jako niepodzielna,
        niematerialna.

        'Twoj obraz duszy' odpowiadalby raczej wierzenia poganskim, ba nawet
        kanibalistycznym(np. zjedzenie serca przeciwnika powoduje zapanowanie nad jego
        moca/sila/dusza-patrz zlaczenie sie 2 zygot).
        Poza tym dusza 'musialaby' rosnac/powiekszac sie ulegac niemalze fizycznym
        przeobrazenia, czy chocby zmiana ilosciowym(2komorki zarodka + 2
        kom=4komorkowy zarodek)

        pozdrowienia

        ps. ten wetek nazwijmy to jest 2 torowy:
        -wciaz chcialbym wiedziec z jakiego powodu cenzorzy ciachneli watek z 116
        wpisami
        -temat duszy byl w tamtym nie istniejacym juz watku-wiec chcialbym na tym
        kontynuowac dyskusjewink
        • kkkaczory_piss_brothers Re: temat duszy byl w tamtym nie istniejacym juz 07.02.04, 15:01
          Co to jest dusza?

          Dusza wg kk:
          jest niepodzielna, kk wyklucza reinkarnacje 1 dusza nie moze byc sadzona wg 2
          bytow
          Dusza jest to dych, stworzony na obraz i podobienstwo Boze(Bog rowniez jest
          niepodzielny-jeden)
        • abstrakt2003 Re: temat duszy byl w tamtym nie istniejacym juz 07.02.04, 15:19
          Nie mój obraz;
          przedstawiłem tylko hipotetyczna możliwość. Nie mówiłem nic na temat mojego
          pojmowania duszy. Faktem jednak jest że w moim poście abstrachowałem od
          chrześcijańskiej definicji duszy (niepodzielny, nieśmiertelny byt
          niematerialny).
          Ale czy musimy prowadzić te rozważania zakładając taką właśnie definicję duszy?
          Czy w okresie gdy było definiowane pojęcie duszy w chrześcijaństwie ludzie
          wiedzieli cokolwiek na tema dzielenia się i łączenia ludzkich zarodków prze
          pierwsze dwa tygodnie od poczęcia?
          Nie! Więc, czy nie należałoby, maja tę wiedzę do dyspozycji przedefiniować to
          pojęcie?
          • kkkaczory_piss_brothers pomogloby to w badaniach nad KOMÓRKAMI MACIERZYSTY 07.02.04, 15:54
            abstrakt2003 napisał:

            > Nie mój obraz;
            > przedstawiłem tylko hipotetyczna możliwość. Nie mówiłem nic na temat mojego
            > pojmowania duszy.

            alez, oczywiscie-to byl tylko skrot myslowy.
            Tak naprawde to do tej pory nie wiem jakie jest Twoje osobiste pojecie duszy,
            ani nie ujawnilem mojego.
            Po prostu 'wykazalem' bledy w katolickim pojmowaniu duszywink
            Byc moze katolicy znaja rozwiazanie, jednakze jak do tej pory nie poznalem jego


            > Faktem jednak jest że w moim poście abstrachowałem od
            > chrześcijańskiej definicji duszy (niepodzielny, nieśmiertelny byt
            > niematerialny).
            > Ale czy musimy prowadzić te rozważania zakładając taką właśnie definicję
            duszy?

            nie nie musimy, tylko wtedy rozwazania z postu otwierajacego straca moc np.
            jezeli 'otrzymujemy dusze' w chwili pierwszego oddechu to problem przestaje
            istniec, poniewaz wtedy zygota jest pozbawiona dyszy(dlatego wg konfucjanizmu
            mozna abordowac nawet 8miesieczny plod-aborcja to tylko kwestia wierzen i
            wartosci, ktore jak wiadomo sa 'plynne'/subiektywne)

            > Czy w okresie gdy było definiowane pojęcie duszy w chrześcijaństwie ludzie
            > wiedzieli cokolwiek na tema dzielenia się i łączenia ludzkich zarodków prze
            > pierwsze dwa tygodnie od poczęcia?
            > Nie! Więc, czy nie należałoby, maja tę wiedzę do dyspozycji przedefiniować
            to
            > pojęcie?

            Mysle, ze nalezelobywink
            Tylko ciezko 'przedefiniowac' dogmat, czy tez biorac pod uwage inne
            osiagniecia dogmatywink
            To sie czesciowo udalo z ewolucja w 1996 Papiez wydal encyklike akceptujaca
            osiagniecia ewolucji.

            Poza tym takie przedefiniowanie pomogloby nauce i ludziom np. przestaloby byc
            moralnnie niedopuszczalne zaplodnienie in vitro; czy tez badania na komorkach
            maciezystych-w ktorych dzemie olbrzymi potencjal(np. prowadzono badania na
            szczurach, ktorym uszkodzono nerw kregowy doprowadzajac do paralizu dolnych
            konczyn, by nastepnie wszczepic kom. macierzyste, ktore przeksztalcily sie w
            nowy uklad nerwowy-przywracajac tym samym wladze w nogach....
            jest to ogromna nadzieja dla ludzi sparalizowanych, tych badzan i ewentualnych
            zastosowan jest o wiele, wiele wiecejwink
            • abstrakt2003 Re: pomogloby to w badaniach nad KOMÓRKAMI MACIER 07.02.04, 16:13

              > nie nie musimy, tylko wtedy rozwazania z postu otwierajacego straca moc np.
              > jezeli 'otrzymujemy dusze' w chwili pierwszego oddechu to problem przestaje
              > istniec, poniewaz wtedy zygota jest pozbawiona dyszy(dlatego wg
              konfucjanizmu
              _______________________________________________________________________________

              A co do "pierwszego oddechu". W Serbii zgodnie z prawem noworodek staje się
              człowiekiem (jego życie zaczyna być chronione) w momnencie wydania pierwszego
              krzyku (z punktu widzenia fizjologii chyba można to uznać za pierwszy oddech)
              Dlatego często praktykuje się tam "poród do wiadra".
              Kobieta rodzi normalne zdrowe dziecko zgodnie z terminem ale go nie chce,
              więc lekarz położnik przed porodem przygotowuje sobie wiadro z wodą , tak by
              mieć je pod ręką w czasie całej akcji porodowej.
              Jego najważniejsze zadanie polega na tym by noworodka wrzucić do wiadra zanim
              wyda pierwszy krzyk (zaczerpnie pierwszy chaust powietrza).
              Jest to uznawane za rodzaj aborcji.
              Jak ci się to podoba?
              • kkkaczory_piss_brothers KOMÓRKI MACIERZYSTE 07.02.04, 20:18
                abstrakt2003 napisał:

                >
                > > nie nie musimy, tylko wtedy rozwazania z postu otwierajacego straca moc np
                > .
                > > jezeli 'otrzymujemy dusze' w chwili pierwszego oddechu to problem przestaj
                > e
                > > istniec, poniewaz wtedy zygota jest pozbawiona dyszy(dlatego wg
                > konfucjanizmu
                >
                _______________________________________________________________________________
                >
                > A co do "pierwszego oddechu". W Serbii zgodnie z prawem noworodek staje się
                > człowiekiem (jego życie zaczyna być chronione) w momnencie wydania
                pierwszego
                > krzyku (z punktu widzenia fizjologii chyba można to uznać za pierwszy oddech)
                > Dlatego często praktykuje się tam "poród do wiadra".
                > Kobieta rodzi normalne zdrowe dziecko zgodnie z terminem ale go nie chce,
                > więc lekarz położnik przed porodem przygotowuje sobie wiadro z wodą , tak by
                > mieć je pod ręką w czasie całej akcji porodowej.
                > Jego najważniejsze zadanie polega na tym by noworodka wrzucić do wiadra
                zanim
                > wyda pierwszy krzyk (zaczerpnie pierwszy chaust powietrza).
                > Jest to uznawane za rodzaj aborcji.
                > Jak ci się to podoba?

                Bardziej niz ochrona czlowieka od poczeciawink
                Poniewaz to stopuje rozwoj nauki, a tym samym wydluza okres wyleczenia i
                przedluza cierpienie milionow ludzi.

                Moralnosc katolicka na rowni stawia czlowieka z embrionem/zygota, nie zgadzam
                sie z tym.
                Rowniez na rowni nie postawie noworodka i np. 25letniego czlowieka, dajmy na
                to ojca/matki 2dzieci.

                Wracajac do kom. macierzystych:
                Posluze sie (niestety nie swoim) przykladem:
                W pokoju w ktorym jest przechowywane 100mln embrionow (w cieklym azocie)
                wybucha pozar, pech chcial, iz w tym czasie pojawilo sie tam 7letnie dziecko,
                kogo ratujesz?????

                Mniej wiecej taki dylemat moralny trzeba rozwazyc przed badaniami nad
                komorkami maciezystymi pozyskiwanymi z zarodkow.
    • kkkaczory_piss_brothers Giwi czy juz poznalas przyczyne wyciecia watku ??? 07.02.04, 15:17
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=13&w=10525766&a=10526898
    • rycho7 Giwi podbitka to spam? 01.07.04, 11:02
      • giwi Re: Giwi podbitka to spam? 01.07.04, 13:36
        Owszem, to jest spam. smile
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka