Dodaj do ulubionych

Z gitara w reku do historii

15.01.10, 20:07
Krzysztof Klenczon sie martwil, ze "nie przejdzie do historii z gitarami w
reku". Mylil sie. Gitara, a szczegolnie elektryczna pozwala na przejscie do
historii.

Grob Jima Morrisona na cmentarzu Père Lachaise jest chyba najczesciej
odwiedzanym grobem w Paryzu. Sir Paul McCartney ma burzliwe zycie rodzinne i
szykuje sie nowe malzenstwo. To zycie jest sledzone przez cala prase swiatowa,
ktora zapomniala juz jego sedziwy (?) wiek - 67 lat.

I teraz film o znanych gitarzystach Page, The Edge i White (mnie byl
nieznany), ktorzy tlumacza ich instrument:

www.rp.pl/artykul/420145_Wirtuozi_trzech_pokolen_.html
Dobrze rozumiem Page. Wybral droge ambitnego mlodzienca swojej generacji. Mogl
zostac politykiem czy naukowcem, bo jest i wygadany i inteligentny. Ale zostal
gitarzysta. I pewnie nie zaluje swego wyboru.Bowiem kazde pokolenie ma swoich
bohaterow i swoja muzyke. I on tym bohaterem zostal.

Ze juz o zarobionej forsie zapomnimy.

PF

Obserwuj wątek
    • aaki Re: Z gitara w reku do historii 15.01.10, 20:25
      klenczon przeszedł.własnie dzieki gitarze.
      • polski_francuz Re: Z gitara w reku do historii 15.01.10, 20:31
        Mogl i powinien wiecej osiagnac. Trzy korony za wyjatkiem ciuchci w
        nieznane byly denne.

        Gorsze niz The Wings makki.

        PF
        • aaki Re: Z gitara w reku do historii 15.01.10, 21:24
          www.youtube.com/watch?v=4BQRzykQjJY
          widocznie nie mógł.
          ale klenczon to troche wiecej niz "ciuchcią w nieznane"
          nie zapominaj o czerwonych gitarach.
          • polski_francuz Re: Z gitara w reku do historii 15.01.10, 21:26
            "widocznie nie mógł"

            Mogl, mogl...ale jakas fatalnosc go zle poprowadzila.

            PF
    • melord Re: Z gitara w reku do historii 15.01.10, 22:19
      Klenczon wirtuozem gitary nie byl.
      Pozostanie niewatpliwie w pamieci naszego pokolenia ale historia o nim raczej
      zapomni....klasa i umiejetnosciami nie dorownywal niestety pozostalym o ktorych
      wspominasz.

      Lubie Klenczona jak i Czerwone Gitary... mlodosc przypomina
      • aaki Re: Z gitara w reku do historii 15.01.10, 22:29
        miał talent/miał pecha ze pochodził z prawej strony zelaznej kurtyny
        • melord Re: Z gitara w reku do historii 15.01.10, 22:37
          etamm....gdyby naprawde mial b.niz przecietny talent,zrobilby kariere w USA jako
          gitarzysta chocby.
          dobrych zespolow bylo tam jak mrowkow i jezyka nie musial znac...
          • polski_francuz W Stanach kupil 15.01.10, 22:45
            stroj Elvisa i do Polski wrocil.

            Stchorzyl przed wolna amerykanka. Nie mowie, ze to latwe...

            PF
          • aaki Re: Z gitara w reku do historii 15.01.10, 22:46
            zespołów było jak mrówków.dobrych i słabych.
            przebicie się to kwestia talentu ale nie tylko
        • polski_francuz Iron courtain 15.01.10, 22:44
          Dokladnie tak mysle. To byla ta fatalnosc. Jak sie nie udalo, to dalej trzeba
          bylo walczyc. Uczyc sie gitary, poszukac lepszych mates...

          Chcial byc ciagle szeryfem z "W samo poludnie" a trzeba bylo poddac sie w
          watpliwosc i raz jeszcze zaczac.

          Dopiero po przegranej czlowiek zaczyna sie uczyc. Tzn powinien zaczac sie uczyc...

          PF
          • aaki Re: Iron courtain 15.01.10, 22:51
            ogólnie rzecz biorąc muzycy z krajów komunistycznych swiatowej kariery
            raczej nie zrobili a przeciez nie mozna założyć a priori iz wszyscy
            jak jeden mąż mieli mnej talentu i byli gorsi od ich zachodnich
            kolegów i rówieśników
            • polski_francuz Re: Iron courtain 15.01.10, 22:57
              Mozna sie popatrzec na DDR rock bandy jak np. Puhdys. Teraz sie do nich wraca na
              fali sentymentymentu post Ossis.

              Chyba juz tak jest, ze wygrany narzuca swoja kulture. Trza nam bylo wygrac zimna
              wojne, to by Amerykance spiewali "Walentyna twist".

              PF
              • aaki Re: Iron courtain 15.01.10, 23:09
                gdyby chlopaki z czerwonych gitar urodzili sie i tworzyli na zachodzie
                niewykluczone ,że...
                • off_nick Dywagacje samorodnych krytyków... 15.01.10, 23:23
                  macie takie pojęcie o muzyce jak wiejskie chłopaki słuchające disco polo w remizie.
                  Komu chcecie zaimponować w tym wątku?
                  Żenada...
                  • gini Re: Dywagacje samorodnych krytyków... 15.01.10, 23:49
                    off_nick napisała:

                    > macie takie pojęcie o muzyce jak wiejskie chłopaki słuchające disco
                    polo w remi
                    > zie.
                    > Komu chcecie zaimponować w tym wątku?
                    > Żenada...
                    >
                    >
                    >
                    > www.youtube.com/watch?v=Wtu1i1741IY

                    masz off nickowa troche dobrej muzyki takiej jaka lubisz i uspokoj
                    sie troche.
                    • melord Re: Dywagacje samorodnych krytyków... 15.01.10, 23:55
                      co to za muzyka i tance....kobiety jednej nie widac
                      czy to nie festiwal gejow jakis wlasnie????
                  • g-48 Re: Dywagacje samorodnych krytyków... 16.01.10, 00:08
                    macie takie pojęcie o muzyce jak wiejskie chłopaki słuchające disco
                    polo w remi
                    > zie.
                    No wlasnie!A co graja u was w remizie?
            • melord Re: Iron courtain 15.01.10, 23:08
              instrumentalnie nie bylo/nie jest zle
              wielu polskich pianistow,grajacych na instrumentach smyczkowych radzilo sobie
              zupelnie przyzwoicie pomimo "zelaznej kurtyny"
              gorzej bylo/jest z wokalistami...tym jest zdecydowanie trudniej,wrecz prawie
              niemozliwie przebic sie.....to sprawa jezyka
              jak mowia anglicy(au tez)...woga(obrazilwa nazwa emigrantow) zawsze pozna
              sie po akcencie...tego nie da rady sie nauczyc
              • aaki Re: Iron courtain 15.01.10, 23:11
                mam na mysli popularną muzykę rozrywkowa.
                muzyka klasyczna to dzialalnośc bardziej niszowa i dla koneserów.
              • polski_francuz Re: Iron courtain 15.01.10, 23:12
                W latach 80 byla jakas Basia Something (zapomnialem nazwiska), ktora nagrywala w
                Londynie i ze dwa CD wydala. Spiewala troche jak Frackowiakowa.

                Urbaniak w jazzie chyba sie przebil ale sie tak bardzo te muzyka nie interesuje
                by na pewno stwierdzic.

                PF
                • ariadna-enta Re: Iron courtain 15.01.10, 23:15
                  Trzetrzelewska?
                • aaki trzetrzelewska 15.01.10, 23:19
                  www.youtube.com/watch?v=kjBbsfex_xs&feature=related
                  • polski_francuz Re: trzetrzelewska 15.01.10, 23:33
                    Troche dzezuje w tej piosence...i nazwisko, nazwisko powinna byla sobie zmienic.
                    Na jakies prostsze.

                    Dobranoc

                    PF





                    • al-kochol-8 z Polakow to wybila sie Olivia Newton-John 16.01.10, 01:48
                      dziadek Max Born urodzony we Wroclawiu. Oraz saksofonista Jan
                      Garbarek - ojciec zolnierz AK, matka norweska chlopka.
                  • haszszachnat Re: trzetrzelewska 18.01.10, 17:23
                    pikne
    • melord przy okazji.. 15.01.10, 23:47
      zajrzalem do inf. o niebiesko-czarnych,czerwonych gitarach.....
      dowiedzialem sie rowniez o smierci Heleny Majdaniec..i to dosc dawno
      Jacka Lecha.....przeoczylem troche wydarzen radosnych i smutnych
      nie da sie ukryc
    • melord no coz... 16.01.10, 00:39
      mam olbrzymi sentyment do Klenczona i Czerwonych Gitar....to okres moich chyba
      najlepszych lat w dotychczasowym zyciu ale wirtuozami to oni nie byli,jedynie
      Krajewski wybijal sie ponad przecietnosc.

      marouder...pamietaj kazdy ma prawo do przekazania swojej opinii
      i nie ma obowiazku jej akceptowac,tym bardziej lizac tylek autorowi watku...to
      nie forum eretz
      dobrze sie wiec stalo ze odpusciles...
      • wolna444 Re: no coz... 16.01.10, 02:05
        wolalam Klenczona ... ale na tych obojga polegal rozlam: dwa
        utalentowane zjawiska w jednym zespole.
        • melord Re: no coz... 16.01.10, 02:11
          wolna444 napisała:

          > wolalam Klenczona ... ale na tych obojga polegal rozlam: dwa
          > utalentowane zjawiska w jednym zespole.
          >

          rozumiem... Klenczon byl bardziej meski

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka