Gość: Josif Zawadsztajn
IP: *.lama.net.pl / 195.150.172.*
10.02.04, 15:13
Moi drodzy,
Dziś biegnąc przez korytarze UW bardzo się spieszyłem, chciałem jak
najszybciej zasiąść przed komputerem i wylać 2 hektolitry zółci na SLD,
międzynarodowe żydostwo, masonerię, komunistów, antyglobalistów inne
nieprawomyślne plugastwo. Zbiegając schodami potknąłem się i z całej siły
walnąłem głową w kaloryfer... uwierzcie mi to boli.
Jakież było jednak moje zdziwienie gdy wstając uświadomiłem sobie, że.. cos
się zmieniło... czuje się dziwnie. Zapomniałem do czego tak się spieszyłem...
Rozgładam się wokół, same przychylne twarze, nawet kolega z długim nosem nie
jest już kryptoickiem ale miłym Zenkiem...
...zaczynam rozumieć pojęcia takie jak: ddemokracja, prawa człowieka, wolność
słowa, tolerancja...
Życie jest piękne, czasami trzeba tylko upaść na głowę by się o tym przekonać
Pozdrawia was kochani