Dodaj do ulubionych

Po co masz być haszem zerowym?

15.02.10, 18:02
IQ masz ponoć nie od parady, zasługujesz na jakąś większa liczbę po haszu. Np.
7, a może nawet 13.
Proponuję Ci zgadnąć liczbę o jaką mi chodzi. Z Twoim IQ dasz sobie z tym radę
śpiewająco.
Jeżeli ją doczepisz do hasza np "hasz13", obiecuję Ci, że tego Twojego nicka
nigdy nie wygaszę. smile
A oto ta liczba:
2+2 = 10
2+3 = 12
2+4 = 14
2+5 = 16
2+6 = ?
smile
Obserwuj wątek
    • dachs Tylko mi tu nie podpowiadać! :) n/t 15.02.10, 18:04

      • haszszachmat Re: Tylko mi tu nie podpowiadać! tak też nie? 15.02.10, 18:31
        0-2-2 • 2-2-0 • 2-2-2 • 2-2-4 • 4-2-0 • 4-2-2 • 4-2-4 • 6-2-0
        0-3-0
        0-4-0 • 0-4-2 • 0-4-4 • 2-4-0 • 2-4-2 • 2-4-4 • 4-4-0 • 4-4-2 • 4-4-
        4 • 4-4-6
        0-6-0 • 0-6-2 • 0-6-4 • 2-6-0 • 2-6-2 • 2-6-4 • 2-6-6 • 4-6-0 • 4-6-
        2 • 4-6-4
        0-8-0 • 0-8-2 • 0-8-4 • 2-8-0 • 2-8-2 • 2-8-4 • 2-8-6 • 4-8-0 • 4-8-
        2 • 4-8-4 • 4-8-6 • 6-8-6
        0-10-0 • 0-10-2 • 2-10-0 • 2-10-2 • 2-10-4 • 4-10-0 • 4-10-2
        0-12-0 • 2-12-0 • 2-12-2 • 2-12-4 • 4-12-2 •
        4-14-4

        4-4-4-4 • 6-4-4-6 • 4-4-6-4 • 4-6-4-4

        0-4-0+0-4-0 • 2-4-0+0-4-2 • 2-4-2+2-4-2 • 4-4-2+2-4-4 • 0-6-0+0-6-
        0 • 2-6-0+0-6-2 • 2-6-2+2-6-2
        4-6-2+2-6-4 • 4-6-4+4-6-4 • 2-8-0+0-8-2 • 2-8-2+2-8-2 • 4-8-0+0-8-
        4 • 4-8-2+2-8-4 • 4-8-4+4-8-4

        0-4-4-0 • 0-4-4-2 • 2-4-4-0 • 2-4-4-2
        0-6-6-0 • 2-6-6-0 • 2-6-6-2 • 2-6-6-4 • 2-6-6-6 • 2-6-8-0 • 4-6-6-
        2 • 4-6-6-4
        0-8-6-0 • 0-8-8-0 • 2-8-8-0 • 2-8-8-2 • 2-8-8-4 • 4-8-8-2 • 4-8-8-4
        2-10-10-2 • 2-8-8-8-2 • 2-8-8-8-4

        0-4-4 • 0-4-6
        2-6-2 • 0-6-4 • 0-6-4-0
        0-8-4 • 0-8-6
        http://upload.wikimedia.org/wikipedia/en/thumb/b/ba/Virginian_Railway
_AE.jpg/300px-Virginian_Railway_AE.jpg
        http://upload.wikimedia.org/wikipedia/en/thumb/8/8d/ATSF_3000.jpg/300
px-ATSF_3000.jpg
      • jola.iza1 Re: Tylko mi tu nie podpowiadać! :) n/t 15.02.10, 19:03
        a odwrotką mogę podpowiedzieć?? Ponoć zna??
        Coś na kształt: silne bez atu na piątkę??
    • haszszachmat Re: Po co masz być haszem zerowym? 15.02.10, 18:16

      NAJPIERW SIEBIE OBEJRZYJ W LUSTERKU


      JAK WYGLADACIE TERAZ?__nie TAK JAK WAS OPISUJĘ?

      Prezes PiS Jarosław Kaczyński powiedział dziennikarzom, że nikt nie
      zbiera "haków" na szefa MSZ Radosława Sikorskiego. Użycie tego
      terminu uznał za nadużycie dziennikarzy "Newsweeka", którzy
      przeprowadzali z nim wywiad.
      -------

      A TO JEST BOMBĄ na Wasze iq!!!!!!
      Pociagajacy za sznureczki - pamięcie jego ostrzeżenia i pouczenia
      w RVP wobez założycieli PO?

      Na początku lat 90. Amerykanie przyjechali przekonywać ministra
      Kozłowskiego i Milczanowskiego, że wywiad powinien być oszczędzony
      od weryfikacji. Mówili przez to, że chcą współpracować z naszym
      wywiadem, że są to polscy patrioci i specjaliści - o konsekwencjach
      najsłynniejszej polskiej operacji szpiegowskiej mówi gen. Gromosław
      Czempiński, polski szpieg, jeden z głównych bohaterów
      operacji "Samum".

      Prezentowany materiał jest jedynie fragmentem rozmowy Krzysztofa
      Skowrońskiego z gen, Gromosławem Czempińskim - Obejrzyj całą Rozmowę
      WP "Najsłynniejsza akcja polskiego wywiadu - oto szczegóły

      .................Idealnie ilustruje w filmiku IQ.... wyborców PO
      GESTYKULACJA red. Skowrońskiego

      możnaby pękać ze smiechu - gdyby to dotyczyło KRAJU NASZYCH
      odwiecznych WROGÓW a nie Polski.

      #@!*&--------z polemiki pod art.:
      W 1989r. gen Edmund Buła zawiózł do Moskwy
      mikrofilmy z archiwum wywiadu wojskowego. Radzieccy znają wszystkich
      naszych agentów
      .

      • jaceq Re: Po co masz być haszem zerowym? 15.02.10, 18:19
        Palikot miał rację - należy bezwzględnie poddać pana prezydenta badaniom
        lekarskim, sprawdzić szczegółowo zarówno stan fizyczny jak i psychiczny
        prezydenta a ich wyniki ujawnić.
        • haszszachmat Palikota zaś badać wcale nie PO-trzeba 15.02.10, 18:22
          ..ani Sekuły ani......wylicz sobie Borsuku do 113
          • jaceq Re: Palikota zaś badać wcale nie PO-trzeba 15.02.10, 18:31
            Dobrze, Haszu, ale rozwiąż może w końcu ten test. Albo przynajmniej spróbuj.
            • haszszachmat dobra ale najpierw Wy obaj bez podp. 15.02.10, 18:41
              1*1=1 1*2=2 1*3=3 1*4=4 1*5=5 1*6=6 1*7=7 1*8=8 1*9=9 1*10=10 2*1=2
              2*2=4 2*3=6 2*4=8 2*5=10 2*6=12 2*7=14 2*8=16 2*9=18 2*10=20 3*1=3
              3*2=6 3*3=9 3*4=12 3*5=15 3*6=18 3*7=21 3*8=24 3*9=27 3*10=30 4*1=4
              4*2=8 4*3=12 4*4=16 4*5=20 4*6=24 4*7=28 4*8=32 4*9=36 4*10=40 5*1=5
              5*2=10 5*3=15 5*4=20 5*5=25 5*6=30 5*7=35 5*8=40 5*9=49 5*10=50
              6*1=6 6*2=12 6*3=18 6*4=24 6*5=30 6*6=36 6*7=42 6*8=42 6*9=54
              6*10=60 7*1=7 7*2=14 7*3=21 7*4=28 7*5=35 7*6=42 7*7=49 7*8=56
              7*9=63 7*10=70 8*1=8 8*2=16...
              • haszszachmat słabiutko czas minął - może obaj RAZEM to 15.02.10, 18:47
                W czteropiętrowym domu schody mają 60 stopni. Na parter nie
                trzeba wchodzić po schodach. Ile stopni mają schody prowadzące na
                trzecie piętro?
                • jaceq Re: słabiutko czas minął - może obaj RAZEM to 15.02.10, 22:16
                  > Ile stopni mają schody prowadzące na trzecie piętro?

                  Zimą czy latem?
                  • jola.iza1 Re: słabiutko czas minął - może obaj RAZEM to 15.02.10, 22:23
                    aceq napisał:

                    > > Ile stopni mają schody prowadzące na trzecie piętro?
                    >
                    > Zimą czy latem?

                    Wypraszam sobie, to jest anty.., gdzie wiosna i jesień??
                    ŻoNdam paryteTA!!
                    • jaceq Re: słabiutko czas minął - może obaj RAZEM to 15.02.10, 22:31
                      Przepraszam najmocniej.
                      Oczywiście, będzie i kolega Parytet, tylko najpierw przeczytam w wikipedii kto
                      on zacz.

                      wink
                      • jola.iza1 Re: słabiutko czas minął - może obaj RAZEM to 15.02.10, 22:46
                        Niet kolegów w wikipedii, przyjęte tee... noo..smile
                        Nasza Klasasmile)
      • haszszachmat PO-prawiłem błędnie naPiSaną 1 literę 15.02.10, 18:21
        A TO JEST BOMBĄ na Wasze iq!!!!!!
        Pociagajacy za
        sznureczki
        - pamięcie jego ostrzeżenia i pouczenia
        w TVP wobec założycieli PO?

        https://grafik.rp.pl/grafika2/331954,338733,3.jpg

        A co generał UOP mówił w Polsat News?

        – Miałem dość duży udział w tym, że powstała. Mogę powiedzieć, że
        odbyłem wtedy olbrzymią liczbę rozmów, a przede wszystkim musiałem
        przekonać Olechowskiego i Pawła Piskorskiego do pewnej koncepcji,
        którą później oni świetnie realizowali – mówił o początkach
        Platformy w telewizyjnym programie Czempiński.

        Powtórzył to w rozmowie z portalem Niezależna. pl: – Nie było łatwo
        im wytłumaczyć, że mogą nadać nowy impet na scenie politycznej. I
        dodał, że wycofał się z przedsięwzięcia, bo ludzie służb nie powinni
        być w polityce.
        A co generał UOP mówił w Polsat News?

        – Miałem dość duży udział w tym, że powstała. Mogę powiedzieć, że
        odbyłem wtedy olbrzymią liczbę rozmów, a przede wszystkim musiałem
        przekonać Olechowskiego i Pawła Piskorskiego do pewnej koncepcji,
        którą później oni świetnie realizowali – mówił o początkach
        Platformy w telewizyjnym programie Czempiński.

        Czempiński zakładał Platformę

        posłużby

        Wygląda na to, że PO ma poważny problem. Twórcy tej partii przyznają
        się do ojcostwa. Oto informacja podana za "Niezalezną.pl".

        Generał Gromosław Czempiński, wieloletni pracownik Wywiadu PRL, a
        później szef UOP, w rozmowie z Niezależną.pl ujawnił Niezależna.
        pl: – Nie było łatwo im wytłumaczyć, że mogą nadać nowy impet na
        scenie politycznej. I dodał, że wycofał się z przedsięwzięcia, bo
        ludzie służb nie powinni być w polityce.




        • jaceq Tańczy, jak mu zagrają, 15.02.10, 18:25
          bo Jarosław ma i na niego haki.
          • haszszachmat nawet wyborców oszukał uprzdzając kryzys dymisją 15.02.10, 18:33
            bez NACISKÓW.
          • pan.scan Figurant Jar ma haki na wszystkich dookoła, 15.02.10, 18:50
            sądzę, że to reakcja na nadmiar pączków zaobrokowanych mu podczas
            przesłuchania przez esbeka na Mostowskich w stanie wojennym, kiedy to
            esbectwo olało go, wybitnego (opozycjonistę) słomkowym płynem.

            ..."Z kolei ja w 1989 roku załatwiałem Wałęsie wizytę w Moskwie, bo Wałęsa
            myślał, że ta wizyta będzie niezbędna, by mógł zostać prezydentem. W tym
            celu nawiązałem kontakt z jednym z pierwszych sekretarzy ambasady ZSRR,
            niejakim Łasinem, który oczywiście miał także drugi etat. To był przyjaciel
            wiceprezydenta ZSRR Giennadija Janajewa.

            Nie obawia się pan, że założono panu teczkę w Moskwie?

            – Myślę, że teczkę bardziej mógłbym założyć ja na niego niż on na mnie, bo
            sporo od niego wyciągnąłem. Między innymi dzięki temu wcześniej wiedziałem,
            że będzie pucz Janajewa"...

            No geniusz,ten Jar. Zapewne wiedzę o przyszłym puczu Janajewa przekablował
            Haszowi.
            • haszszachmat a nie zatrzymał Bolkowi ręki z gratulacjami?KToCi 15.02.10, 18:59
              ę "zaobrokował" w sprawie Jedwabnego?
            • rycho7 Re: Figurant Jar ma haki na wszystkich dookoła, 15.02.10, 19:25
              pan.scan napisał:

              > który oczywiście miał także drugi etat.
              > Nie obawia się pan, że założono panu teczkę w Moskwie?

              Po tym spotkaniu mial z automatu teczke kontaktu informacyjnego wywiadu.
              Oczywiscie mial teczke figuranta wczesniej o ile uznano, ze byl dosc wazny w
              otoczeniu Walesy.

              > sporo od niego wyciągnąłem. Między innymi dzięki temu wcześniej
              > wiedziałem, że będzie pucz Janajewa"...

              Oficerowie wywiadu maja prawo miec poglady i informowac o nich swych rozmowcow.
              Trudno oczekiwac, ze oficer KGB byl przeciw wzieciu proli za ryja. Totez od
              dziesiatkow lat planowal i marzyl o czyms takim jak pucz Janajewa. Wspolczesna
              droga Putina takze nie jest jakims nadzwyczajnym odchyleniem od nurtu KGB.
              Problem polega na tym czy recepty gnojarka bylyby lepsze dla Rosji.

              > Zapewne wiedzę o przyszłym puczu Janajewa przekablował Haszowi.

              Razem pilniczkami do paznokci podpilowywali gasienice czolgow nie uzytych w
              puczu. Wyszlo jak zwykle.
              • pan.scan Rychu, masz order Kaczej Podwiązki! 15.02.10, 19:47
                rycho7 napisał:
                Problem polega na tym czy recepty gnojarka bylyby lepsze dla Rosji.
                • haszszachmat myslisz o Sumlińskim Mące czy Braunie 15.02.10, 19:51
                  z tego wątku
                  • pan.scan Sorry, Mieciu. Rycho ma order Haszowej Podwiązki - 15.02.10, 19:55
                    teraz dobrze jest?
                • rycho7 Re: Rychu, masz order Kaczej Podwiązki! 15.02.10, 20:06
                  pan.scan napisał:

                  > rycho7 napisał:

                  Funkcjonuje w innej poetyce. Do kalesonow wole szelki bez lampasow. Do pedalow
                  nie zblizam sie na odleglosc wzwodow ZOMO. Jezeli, to jako tajny radca dworu mam
                  zaocznie bez mojej wiedzy. Hak rzezniczy do struny fortepianowej.
                  • szach0 _____________Rychu ma order cmentarnego Toy-Toya. 15.02.10, 22:13

              • haszszachmat Re: Figurant Ald ma pudernice wokół 15.02.10, 19:47
                Problem polega na tym że recepty Goło Ludka
                nie odbiegają od wypracowanych dużo wczesniej standardów
                • haszszachmat i nie udawaj, ze to bełkot 15.02.10, 19:50
                  Poskarżył się na policję, sam jest oskarżony





                  Zatrzymany przez policję wiosną 2008 roku Grzegorz Braun - reżyser,
                  scenarzysta i publicysta, broni swego dobrego imienia przed
                  wrocławskim sądem. Choć bez powodu brutalnie powalono go na ziemię,
                  skuto w kajdanki i poturbowano, to w reakcji na skargę, sam został
                  oskarżony o nakłanianie funkcjonariuszy do zaniechania czynności
                  służbowych i pobicie jednego z nich. Proces na wniosek policjanta
                  oskarżającego reżysera toczy się za zamkniętymi drzwiami.

                  Grzegorz Braun, reżyser, scenarzysta i publicysta, został zatrzymany
                  przez nieumundurowanych funkcjonariuszy policji w kwietniu 2008
                  roku, kiedy we Wrocławiu odbywała się demonstracja NOP i ONR,
                  zorganizowana z okazji rocznicy mordu w Katyniu. Braun nie był
                  uczestnikiem manifestacji, lecz jej obserwatorem. Kiedy reżyser
                  dotarł na miejsce, demonstracja była już spacyfikowana przez
                  policjantów uzbrojonych w broń długą i miotacze gazu łzawiącego.
                  Mimo zapewnień, że nie stawia oporu, reżyser został powalony na bruk
                  i skuty w kajdanki przez zabezpieczających akcję cywilnych
                  funkcjonariuszy. - Ja tylko chciałem, by cywile się wylegitymowali.
                  Jeżeli jakiś policjant traci panowanie nad sobą, kiedy się go prosi
                  o tak prostą sprawę, to co zrobi, gdy znajdzie się w rzeczywiście
                  trudnej sytuacji? - zauważa Braun.
                  Chwilę później któryś z funkcjonariuszy wyłamał zatrzymanemu palce.
                  Potem reżyser trafił na komisariat, gdzie był przetrzymywany przez
                  trzy godziny. Sporządzono protokół z zatrzymania, którego Braun nie
                  podpisał. - Złożyłem za to zeznania, bo chciałem, by moja relacja
                  przyjęła formę urzędową. Co znamienne: na pytanie, w jakim
                  charakterze mam być przesłuchany, funkcjonariusz oznajmił, że "w
                  charakterze świadka". Zapytałem go, odkąd świadków sprowadza się w
                  kajdankach i "rzuca na glebę". Wyjaśnił mi, że "nie ma informacji o
                  jakichkolwiek podejrzeniach" i nie ma "podstaw do stawiania mi
                  żadnych zarzutów" - relacjonuje reżyser.
                  Po zajściu Braun złożył skargę na postępowanie policji we
                  wrocławskim sądzie oraz na ręce miejscowego komendanta policji.
                  Szczegółową relację Brauna opublikował w maju 2008 r.
                  miesięcznik "Opcja Na Prawo". - Komendant nie odpowiedział na moje
                  pismo, tylko czekał na rozstrzygnięcie sądu. Ten jesienią 2008 roku
                  oddalił moją skargę, nie przesłuchawszy żadnych świadków. Potem
                  podobnie uczynił komendant - dodaje.

                  • pan.scan Czy to ten piss_man Braun,pisi autorytet, który 15.02.10, 20:07
                    w twej ulubionej poetyce IV RP pomówił Miodka o TW po czym dostał po zębach
                    od nieodzyskanego sądu? I we Wrocku takich idiotów jak ty trzymią?
                    Tobie szczaw zbierać Mieciu, a nie kury szcz'ać prowadzać.

                    Niedawno Grzegorz Braun przegrał proces z prof. Janem Miodkiem. Sąd uznał,
                    że w świetle przedstawionych dowodów profesor nie był tajnym
                    współpracownikiem SB. Ale Braun uważa, że był, i nie chce go przeprosić.

                    wroclaw.gazeta.pl/wroclaw/1,35771,7083257,Sprawiedliwosc_musi_byc_po_naszej_stronie.html
                    • szach0 Jaruzela janczarzyCiwynagrodzą Twe słowa "prawdy" 15.02.10, 22:16
                      z nawiązką.
                      Wkurzył Cie filmem + ujemne
                      czy abrdziej Tuażyszem jenaralskim?
                      • pan.scan Braun, wkurzył, mnie? Czymże, Mieciu? 15.02.10, 22:29
                        To dzisiejszy Pawka Morozow, któremu zazdrościsz, bo nie miałeś za komuny
                        swej szansy. Masz ją teraz, na forum i korzystasz z tego z gorliwością
                        zeloty, w imię Partii. Jak TW Nowak (prof.)

                        Jaruzel to twój ideał, to za jego stanu wojennego jeździłeś do Pragi chlać
                        Stoliczną z kagiebistami z sowieckiej ambasady i bzykać towarzyszkę Nataszę
                        swoim IQ = 19,5 cm. Dla mnie twój idol Jaruzelski to partyjny czynownik
                        dbający wyłącznie o dobro swoje, twoje i Odry 1305, swoich i jego
                        towarzyszy oraz ojczyzny światowego proletariatu.
                        • haszszachmat __________Braun, wkurzył, mnie? Czymże, Mieciu?... 16.02.10, 19:29
                          http://s.v3.tvp.pl/images/7/b/b/uid_7bbe9fa5b97f2b54a3e6755a5a5292481
266317764008_width_268_play_0_pos_3_gs_0.jpg
                          Analizy materiałów dowodowych ws. śmierci Barbary Blidy
                          Komisja śledcza poznała ekspertyzy kryminalne
                          Autor: msies, mad; Źródło: PAP Wyślij znajomemu zamknij [x]
                          Wiadomość została wysłana.



                          E-mail odbiorcy*Imię nadawcyE-mail nadawcy*Wiadomość Kod z
                          obrazkaPola oznaczone * są wymagane. drukujAAA
                          13:0516.02.2010
                          Z analizą na temat kryminalistycznych aspektów tragicznej śmierci
                          byłej posłanki Barbary Blidy zapoznała się sejmowa komisja śledcza
                          badająca okoliczności tej śmierci. Ekspertyzę od kilku miesięcy
                          przygotowywał dla sejmowych śledczych jeden z ekspertów komisji, dr
                          Michał Gramatyka. Teraz odpowiada na pytania komisji. Obejrzyj
                          transmisję w tvp.info.

                          --
                          Media spekulowały, że broń Blidy mogła wypalić podczas szamotaniny z
                          agentką ABW. Podawano, że na broni, z której zastrzeliła się Blida,
                          miało nie być śladów odcisków palców.

                          We wrześniu zeszłego roku łódzcy prokuratorzy prowadzący śledztwo w
                          sprawie śmierci Blidy informowali, że analiza materiału
                          dowodowego wskazuje, że b. posłanka popełniła samobójstwo, a
                          hipoteza dotycząca ewentualnego zacierania śladów po śmierci
                          posłanki nie znajduje potwierdzenia
                    • jaceq Re: Czy to ten piss_man Braun,pisi autorytet, któ 15.02.10, 22:33
                      Onże to, Georg von Braun, taka Leni R. pisizmu.
                  • rycho7 Re: i nie udawaj, ze to bełkot 15.02.10, 20:13
                    haszszachmat napisał:

                    > Poskarżył się na policję

                    Dobrze, jak wiec mam nie udawac, ze nie rozumiem?

                    Podajesz przyklad "silnego" panstwa i oczekujesz, ze zareaguje. Jedyne co wydaje
                    mi sie mozliwe to przypomnienie abys wzial tabletki. Niestety to jak i wszystko
                    Cie obraza.

                    Ja juz jako student nauczylem sie, ze miejsca konfliktu jak g.wno nalezy
                    obchodzic szerokim lukiem. Oczywiscie poza sytuacjami gdy jako czynny uczestnik
                    strzelam zza wegla.

                    Jak duzy chlopczyk Braun o tym nie wie to niech sie nauczy.

                    Ja anarchista fatalista nie bede powtarzal Ci mojego credo. Powiedzialem, dalem
                    Ci szanse, wystarczy. Nie choczesz, nie nada.
                    • rycho7 dopraszam sie wyjasnienia Tadeuszku 15.02.10, 20:27
                      rycho7 napisał:

                      > Podajesz przyklad "silnego" panstwa i oczekujesz, ze zareaguje.

                      Przeczytalem ten Twoj tekst i nie wiem o co Ci chodzi. Sad olal haszyste.
                      Postapil calkiem rozsadnie. Jak mial postapic? Rozwiazac policje czy rozwiazac
                      panstwo?
                      • hasz0 ____________ 15.02.10, 22:02
                        1*
                        forum.gazeta.pl/forum/w,13,107320284,107344521,_Rycha7_sposobem_dziala_PO.html
                        2*
                        Sąd ustalił, że wprawdzie profesor został w 1978 r. zarejestrowany
                        przez SB jako tajny współpracownik o kryptonimie Jam i
                        wyrejestrowany w 1989 r., ale brak jakichkolwiek danych
                        potwierdzających, że do rzeczywistej współpracy doszło. Takich
                        samych ustaleń dokonała uniwersytecka komisja historyczna badająca
                        sprawę profesora.

                        Sędzia Koper podkreśliła, że jedynie sformułowanie, iż Miodek w 1978
                        r. został zarejestrowany przez SB jako tajny współpracownik - jest
                        prawdziwe, ale już twierdzenie, że był on "informatorem policji
                        politycznej" zweryfikować się nie daje. Przeprosiny mają się ukazać
                        w PR Wrocław, gdzie Braun wypowiedział słowa o Miodku oraz
                        w "Gazecie Wyborczej", gdzie prof. Miodek opublikował swoje
                        wyjaśnienie w sprawie.

                        Gdy ogłoszenie wyroku dobiegło końca, z ław dla publiczności wstał
                        Grzegorz Braun i oświadczył: "Nie będę przepraszać Jana Miodka, bo
                        był agentem SB".
                        • jaceq Re: ____________ 15.02.10, 22:49
                          No właśnie, Haszu, czy dożyjemy czasów, kiedy wyroki sądowe da się wyegzekwować,
                          może przez komornika w kierunku bankructwa?

                          Jeszcze jeden czeka w kolejce, co musi przeprosić Mnietka Kapciowego.

                          A ten Sumliński, to czy wreszcie udało mu się skutecznie pochlastać w kościele,
                          czy nadal taki nieudacznik?
                          • hasz0 obys nie padł ofiarą swego cynizmu i nagonki jak # 15.02.10, 23:30
                            Anna Samusionek, która dwa lata temu zanfudowała prasie brukowej
                            medialny cyrk z udziałem swoim, byłego męża i "porwanej" córki, dziś
                            chętnie opowiada o... przemocy domowej. Szeroko mówi na ten temat w
                            miesięczniku Pani.
                            Trzy lata temu wielokrotnie wzywała policję, bo, jak twierdziła,
                            były mąż, Krzysztof Zuber znęcał się nad nią i siłą odbierał jej
                            córkę, Andżelikę - pisze Na żywo. Zamiast jednak spróbować dogadać
                            się z byłym mężem, Samusionek wolała wyrywać mu dziecko przemocą,
                            posługując się przy tym prasą brukową. W rezultacie dziecku
                            niezbędna była pomoc psychologa.
                            Jest pogodnym dzieckiem, ale wciąż ma lęk, kiedy rozstajemy się na
                            dłużej - żali się aktorka. Pewnie dlatego zabiera ze sobą
                            nieprzytomną ze zmęczenia dziewczynkę na ciągnące się do późnej nocy
                            głośne bankiety (zobacz: Samusionek z 4-latką na imprezie)
                            Samusionek chwali się, że założyła fundację Razem Lepiej, która ma
                            pomagać osobom, które doświadczyły przemocy w rodzinie. To naszym
                            zdaniem najmniej odpowiednia osoba do promowania się w taki sposób
                            (bo przecież o jej promocję tu chodzi, nie o pomoc). Przez
                            histeryczną nagonkę, którą rozpętała w tabloidach, jacyś ludzie
                            napadli na jej męża, pobili go i wyrywali mu z rąk jego córkę.
                            Dziewczynka krzyczała i płakała. Będzie miała pewnie traumę do końca
                            życia.
                            Poleć na Facebook
                            Bunny
                            https://e1.pudelek.pl/p963/b5e938ec0018e34c48642f8c
                            • hasz0 najpiewr propaganda ogłupiajaca 15.02.10, 23:32
                              www.kurier-ilawski.pl/czytaj/Stop-przemocy-wobec-dzieci/2487
                              • hasz0 potem ....?????????? 15.02.10, 23:44
                                wiadomosci.o2.pl/?s=512&t=10621
                                Zdaniem prezesa Stowarzyszenia Centrum Praw Ojca i Dziecka I.
                                Dzierżęgi, w Polsce istnieje prawo, ale nie ma praworządności, a
                                system orzekania w sądach jest wymierzony w ojców. W swoim
                                wystąpieniu postulował likwidację rodzinnych ośrodków diagnostyczno-
                                konsultacyjnych, które - według niego - nie wspierają rodzin i
                                małżeństw zagrożonych rozwodem

                                wejdź na stronę stow. i poszukaj opinię Dzirżegi o Samusionek

                                ZOBACZYSZ JAKĄ POTEGĄ SĄ MEDIA..i prawo..
                                gdy zgłosi pierwsza żona___________ od ręki prokurator
                                NIE SĘDZIA a nawet urzędniczka z Opieki spowoduje że
                                MINIMUM ROK nei zobaczysz dziecka na oczy!

                                a w gazetach przeczytasz o sobie tyle co ja od Scano-piqa
                                i ...NIE2006!!!!!!
                                _____________________________
                                *OŚWIADCZENIE*
                                Działając w imieniu własnym oświadczam niniejszym co następuje:
                                - zgodnie z treścią prawomocnego wyroku Sądu Okręgowego w Warszawie,
                                II Wydział Cywilny wykonywanie władzy rodzicielskiej nad małoletnią
                                Angeliką Zuber zostało powierzone obojgu rodzicom,
                                - władza rodzicielska co do mojej osoby nie została nigdy
                                ograniczona, zawieszona ani tym bardziej nie zostałem jej pozbawiony,
                                - o treści postanowienia Sądu Okręgowego Warszawa Praga w Warszawie,
                                IV Wydział Cywilny Odwoławczy z dnia 13-06-2006 r. zmieniającego
                                treść postanowienia Sądu Rejonowego dla Warszawy Pragi-Północ w
                                Warszawie Wydział V Rodzinny i Nieletnich z dnia 07-03-2006 r.
                                dowiedziałem się po
                                przejęciu opieki nad małoletnią córką tj. po dacie 23-06-2006 r.,
                                - matka dziecka w prowadzonej ze mną korespondencji, zasugerowała i
                                wyraziła zgodę na przebywanie dziecka pod moją opieką co najmniej do
                                końca wakacji, prosząc nawet o adres by mogła słać kartki pocztowe
                                ze swoich wakacji,
                                - zaproponowałem matce by zajęła się dzieckiem na cały sierpień ale
                                odmówiła, twierdząc że chcę zrujnować jej plany,
                                - nieprawdą jest jakobym składał zaświadczenie lekarskie na
                                rozprawie 07.08.2006 roku. O rozprawie nie zostałem poinformowany
                                ani ja ani moja mecenas. Pomimo tego naszą intencją było być obecnym
                                ale p.mec Milewska-Celińska złamała żebra w wypadku samochodowym tuż
                                przed datą rozprawy i to ona wystąpiła o odroczenie terminu.
                                - nie jest prawdą jakoby dziecko przebywało z "obcymi" osobami pod
                                jakąkolwiek moją nieobecność,
                                - moją intencją jest niezwłoczne przekazanie dziecka pod opiekę
                                matce natychmiast po zadeklarowaniu przez nią respektowania praw
                                mojej córki do kontaktów z ojcem, w tym celu od dwóch miesięcy
                                proszę matkę dziecka by ta spotkała się prywatnie lub w towarzystwie
                                mecenasów by ustalić wspólną opiekę do jakiej ma prawo moja córka,
                                - nie jest prawdą zamieszczona na stronie internetowej Pani Anny
                                Samusionek informacja, jakobym "(...) został skazany w kilku
                                poważnych procesach karnych
                                • hasz0 co ma zrobić z matką ten biedny miś zastępca Ojca? 15.02.10, 23:48
                                  e1.pudelek.pl/p963/b5e938ec0018e34c48642f8c
                                  widzisz tu samą prawdę?

                                  dlatego chcialbym zobaczyc zdjecia moich rozmóców


                                  https://e1.pudelek.pl/p963/b5e938ec0018e34c48642f8c
                                  • hasz0 prasa to potęga więcej niż sąd rząd i Policja 15.02.10, 23:50
                                    pomponik.pl/archiwum/2007-04-25/wszystkie/2007/4/news/samusionek-pozywa-fakt,901597,4234
                                    • hasz0 czy Onama szansę się wytłumaczyć np. przed Scanem? 15.02.10, 23:53

                          • hasz0 _______PO-chlastana inkwizycja?..o to idzie Jacqu? 16.02.10, 14:06
                            http://www.dziennik.pl/files/archive/00260/Miros_aw_Seku_a__Ja_260257
g.jpg
                          • haszszachmat ____________te czasy są TERAZ!!! 17.02.10, 19:43
                        • rycho7 typowa postawa haszystowska 16.02.10, 08:28
                          hasz0 napisał:

                          > Grzegorz Braun i oświadczył: "Nie będę przepraszać Jana Miodka, bo
                          > był agentem SB".

                          Haszysta myli swoje przekonania z faktami. Haszysta myli fakty i poglady swych
                          oponentow z mocami piekielnymi.

                          To znaczy w swoim mniemaniu on nie myli. Poniewaz haszysta posluguje sie inna
                          semantyka. Rzeczywistoscia sa jedynie jego urojenia.

                          Rzeczywistosc jest dla haszystow za trudna. Rzeczywistosc wymaga pokory.
                          Rzeczywistosc bywa tak zagmatwana, ze czasami nie pozwala na jasne zdecydowane sady.
                          • hasz0 ________R7=typowa postawa haszystowska 16.02.10, 09:57

                            Wg tej Twojej definicji- taką postawę wykazujesz niestety Ty sam.
                            PROPAGUJECIE słowo: "HAKI"...bez zwracania uwagi na prawdziwe słowa
                            i sytuację polityczna.

                            Która nawet niechętna PiS-owi i JK Staniszkis widzi normalnie->

                            www.tvn24.pl/12690,1643336,,,kaczynski-nikt-nie-zbiera-hakow-na-sikorskiego,wiadomosc.html

                            www.tvn24.pl/12690,1643112,,,staniszkis-po-zuzywa-kandydatow,wiadomosc.html
                            Przypomnę Ci tylko Wandeę ...od ktorej rozpoczeliśmy ten
                            niekonczący sie dialog...TERAZ zas NIE ZNAJDUJAC ARGUMENTÓW z piq-
                            iem Scanem i NIE2006 zostały wam personalne wyzwiska:

                            Zygmunt Krasiński:

                            Rosja jest wytworem i zbiorem pierwiastków najbardziej
                            złowrogich i najbardziej rozkładowych, jakie są w historii.
                            Zepsucie, wyrafinowanie ostatnich czasów Bizancjum, przeszło w jej
                            dyplomację. [...] Rosja jest wielkim komunizmem, rządzonym przez
                            władzę zarazem wojskową i teokratyczną; ta władza zaś, równa
                            terrorowi z roku 1793 w okropności, jest od niego nierównie wyższą w
                            swojej organizacji i w swojej zdolności trwania.”10


                            Po dwu zamachach na cara Aleksandra II: pierwszym nieudanym
                            w paryskim Lasku Bulońskim, gdzie strzelał samotny Polak, Antoni
                            Berezowski (1864), drugim udanym w Petersburgu, w wykonaniu członka
                            Narodnoj Woli, Ignacego Hryniewickiego (1881) – nastąpiło utworzenie
                            w Rosji rewolucyjnej Narodnoj Woli. Zaś na terenie Polski powstało
                            ugrupowanie rewolucyjne, tak zwany Wielki Proletariat (1882). Nie
                            jest jednak celem tego eseju wskazywanie na dalsze polityczno
                            historyczne dzieje idei rewolucji w Polsce i na świecie (
                            powstanie SDKPiL, wybuch rewolucji bolszewickiej w Rosji,
                            Komunistyczna Partia Polski, jej zagłada zaprogramowana przez Stalina
                            ). Warto tylko wspomnieć utwór literacki Władysława
                            Broniewskiego, niejednokrotnie w swej poezji popierającego
                            komunistyczne tezy walki klasowej i rewolucji. Chodzi mi o Komunę
                            Paryską (1929). Broniewski widział w Commune do Paris antycypację
                            komuny proletariackiej XX wieku.


                            Wielką Rewolucję Francuską dzieliła oczywiście od późniejszych
                            ruchów rewolucyjnych także cała nowoczesna przepaść cywilizacyjna.
                            Dotyczy to poziomu techniki, uzbrojenia, przekazywania wiadomości
                            (jednak w sierpniu 1794 tylko godzinę zajmował przekaz stu słów
                            przez optyczny telegraf „semaforowy” między Paryżem a Lille).

                            Tylko gilotyna nie uległa zmianie od pierwszej paryskiej egzekucji
                            25 kwietnia 1792, aż do roku 1979, kiedy wykonano we Francji ostatni
                            (kwestionowany) wyrok śmierci. Jakobini mieli jednak pomysły
                            techniczne już na miarę hańby totalitaryzmu XX wieku. Saint-Just
                            publicznie mówił o możliwości wykorzystania skóry kobiet z Wandei do
                            produkcji ubiorów, zaś rozprawę z buntownikami Wandei projektowano
                            może także przy pomocy „chemii” (znaleziono ogromny zapas arszeniku,
                            którym można było zatruć wodę w studniach)
                            .


                            Patrząc na te portrety i obrazki, przedstawiające wydarzenia z
                            Wielkiej Rewolucji Francuskiej podświadomie przesuwamy ich zawartość
                            w dziedzinę sztuki, co sprzyja raczej mylnemu przetworzeniu tragedii
                            naocznej w swoistą katharsis historii. Ten efekt malarski jakże jest
                            zwodniczy. Dopiero gdy uświadomimy sobie, do jakich faktów się
                            odnosi, tragizm Rewolucji odzyskuje pierwotne, namacalne, okrutne
                            znaczenie.


                            pisałem jesienią 2005 Jacek Trznadel


                            • rycho7 Re: ________R7=typowa postawa haszystowska 16.02.10, 10:20
                              hasz0 napisał:

                              > ...bez zwracania uwagi na prawdziwe słowa i sytuację polityczna.

                              Od lat Ci pisze, ze nie znam i nie mam szansy poznac "Prawdy". Ty nie podajesz
                              linkow do swoich urojen.

                              Ja moge jedynie nieslusznie uzywac swej ulomnej percepcji.

                              > Przypomnę Ci tylko Wandeę ...od ktorej rozpoczeliśmy ten

                              Zaczales Ty ewangelizujac. Ja Ci jedynie przypomnialem osiagniecia Twojej
                              strony, czyli watykanskiej V-kolumny "WszyPrawdziwychPolakow".

                              > Po dwu zamachach na cara Aleksandra II:

                              Codzi Ci o "zamach czerwcowy" i wybory 2007 roku? Masz niesamowite odloty od tematu.

                              > tragizm Rewolucji odzyskuje pierwotne, namacalne, okrutne znaczenie.

                              Tu masz racje. Leczy pieknoduchow. Uswiadamia celowosc gulagow.

                              Uswiadami takze prawdziwosc marksistowskiego "na wszystko przychodzi wlasciwy czas".

                              Brak Ci swiadomosci, ze nas szatany nie moze obrazic etykietowanie, jako
                              haszystow, jako nazistow, jako antysemitow, jako szatany. To przez caly czas
                              jesynie semantyka faryzeuszy. Jahwe nie odebral nam boskosci bo to poza jego
                              zasiegiem. Jahwe usilowal jedynie nazwac sie monobogiem, jak faraon Ehnaton lub
                              Merenptah.

                              Przy wygnaniu z raju pomieszano wam umysly abyscie nie potrafili myslec jak
                              bogowie. Zamiast wina zlopiecie szalej.
                              • dachs Już 21 postów hasza w tym wątku, a 16.02.10, 10:31
                                ja ciągle nie widzę nicka haszxx.
                                smile
                                • hasz0 to sa tylko psie kupy 16.02.10, 10:33

                                  • rycho7 Re: to sa tylko psie kupy 16.02.10, 11:22
                                    hasz0 napisał:

                                    >

                                    Samoocena slowosraczki? To obraza psow.
                                • rycho7 a imie moje 16.02.10, 11:20
                                  dachs napisał:

                                  > ja ciągle nie widzę nicka haszxx.

                                  Haszem666 ja sobie zastrzeglem. Musisz sie zmierzyc z mocami piekielnymi. Sama
                                  semantyczna machlojka "samego dobra" nie wystarczy.
                                  • hasz0 Re: a imie moje...ale i tak PiS zawsze gorszy 16.02.10, 11:42
                                    forum.gazeta.pl/forum/w,13,107342778,107366574,hakPO_nikt_nie_napisze_To_PO_rzadzi_i_kandydyduje.html
    • oleg3 Nie rozwiązał testu? 16.02.10, 17:08
      Mam wygaszonego hasza we wszystkich znanych mi mutacjach. Ale pewnie nie
      rozwiązał tej banalnej zagadki?
    • rycho7 hasz19,5 16.02.10, 17:37
      dachs napisał:

      > 2+6 = ?

      Jak widze Borsuku wyciagnales ten lancuch poszlak z niszczarki zupy cafki na
      gwozdziu.

      Uzyles stalej Paramonowa "PIc na wode".
      • oleg3 Re: hasz19,5 16.02.10, 18:39
        rycho7 napisał:

        > Uzyles stalej Paramonowa "PIc na wode".

        Nie. Są aż 2 ciągi liczb dające, niezależnie od siebie, rozwiązanie. Borsuk
        zabronił podpowiadać.
        • hasz0 Re: hasz19,5 16.02.10, 19:42
          IAR, dodano: 2010-02-16 (17:08)

          Kilkadziesiąt nazwisk widnieje na liście mieszkańców Białorusi,
          którzy mają zakaz wjazdu do Polski. Po ostatnich represjach wobec
          polskiej mniejszości, na listę trafił m.in. Stanisław Siemaszko,
          prezes nieuznawanej przez nasz kraj części Związku Polaków na
          Białorusi
          Ministerstwo spraw zagranicznych nie chce oficjalnie
          mówić o osobach, które ostatnio trafiły na listę.

          Wiadomo jedynie, że pojawiło się na niej kilkanaście nowych nazwisk
          w tym nazwisko Stanisława Siemaszki. W przypadku każdej z osób
          zakaz wjazdu do Polski zostaje wydany na 3 lata.


          Wśród osób niepożądanych w całej Unii jest białoruski prezydent
          Aleksandr Łukaszenka i członkowie jego najbliższego otoczenia.
          Minister Radosław Sikorski w czasie niedawnego spotkania z szefem
          białoruskiej dyplomacji w Warszawie zapowiedział, że Wspólnota
          rozważy skreślenie tych osób z listy, jeśli Białoruś powróci na
          drogę proeuropejską i zaprzestanie szykanowania mniejszości
          narodowych.
          Dodał: pmm

          GRECJA w strefie €

          https://www.rfi.fr/actupl/images/108/gr200.jpg

          Polska: Wiadomości | Rozmowy | Media | Wideo | Galerie
          AAA Ofiara III Rzeszy bez odszkodowania - Polska skazana
          Podziel się:
          PAP | dodane (17:00)
          Brak sądowej kontroli nad odmową przyznania odszkodowania za
          pracę przymusową w III Rzeszy stanowi naruszenie prawa do sądu -
          uznał Trybunał w Strasburgu, zasądzając 5 tys. euro mężczyźnie,
          któremu odmówiono takiego świadczenia.

          O decyzji Trybunał poinformował na swoich stronach internetowych.
          Skargę do Trybunału w Strasburgu skierował Stanisław Kostka, któremu
          w 2003 roku Fundacja Polsko-Niemieckie Pojednanie odmówiła
          świadczenia, uznając, że wykonywana przez niego praca w czasie II
          wojny światowej nie była pracą przymusową, gdyż nazwiska jego
          rodziców znajdowały się na volksliście.

          Mężczyzna odwoływał się od tej decyzji. Podkreślał, że w czasie II
          wojny światowej III Rzesza zajęła gospodarstwo należące do jego
          rodziców, natomiast jego rodzice wraz z nim zostali wywiezieni do
          Niemiec. Obecność nazwiska na volksliście - jak tłumaczył - wynikała
          z różnych form współistnienia między Polakami a Niemcami na Śląsku i
          Pomorzu. Mężczyzna zaznaczył też, że otrzymał status kombatanta.
          • hasz0 Re: hasz19,5______jakie dwa ciągi?/n 16.02.10, 19:43

            • rycho7 Re: hasz19,5______jakie dwa ciągi?/n 16.02.10, 19:49
              hasz0 napisał:

              >

              Juz zamieszczales fotke tych lachociagow nielatow.
        • dachs Re: hasz19,5 16.02.10, 20:06
          Olegu,

          Pomysł ściągnąłem z testu jaki dostałem od kumpla.
          Oryginał jest taki:

          2+ 3 = 10
          7+ 2 = 63
          6+ 5 = 66
          8+ 4 = 96
          9+ 7 = ?

          Ponieważ ja to rozwiązałem w 5 minut, a do IQ hasza mi daleko, postanowiłem to
          trochę utrudnić. smile
          Robiłem to na chybcika i nie przetestowałem wszystkich możliwych rozwiązań.
          Ale ciąg oryginalny powinienien już być dla hasza dużą pomocą.
          • oleg3 Re: hasz19,5 16.02.10, 20:17
            Hi, hi Borsuku.
            Ja rozwiązałem Twoją wersję używając dodawania, a wersja oryginalna opiera się
            na mnożeniu. Na razie tyle. Jak dasz pozwolenie, to będzie konkretniej.
            • dachs Re: hasz19,5 16.02.10, 20:45
              oleg3 napisał:

              > Hi, hi Borsuku.
              > Ja rozwiązałem Twoją wersję używając dodawania, a wersja
              > oryginalna opiera się
              > na mnożeniu. Na razie tyle. Jak dasz pozwolenie, to będzie
              > konkretniej.

              Możesz, W ogóle nie szedłem w tym kierunku.
              Moja wersja opiera się też na mnożeniu. Dokładnie ten sam algorytm co oryginał.
              • oleg3 Re: hasz19,5 16.02.10, 21:00
                Wersja 0 mojego algorytmu to ustalenie błędu. W 1-szym wierszu wynosi on 6 (sześć), w kolejnym wzrasta o jeden

                2+2+[6]=10
                2+3+[7]=12
                2+4+[8]=14
                2+5+[9]=16
                2+6+[10]

                Po obejrzeniu wersji oryginalnej zmodyfikowałem algorytm 2x(2+2)+2,2x(2+3)+2

                Wynik identyczny. Zresztą można olać wszystko po lewej stronie znaku "=" i otrzymujemy ciąg kolejnych liczb parzystych.
                • dachs Re: hasz19,5 16.02.10, 21:27
                  w tym co ja sobie wymyśliłem, ostatnia liczba nie jest 18
                  • snajper55 Re: hasz19,5 17.02.10, 09:39
                    dachs napisał:

                    > w tym co ja sobie wymyśliłem, ostatnia liczba nie jest 18

                    O, a to ciekawostka. Nie 18 ? No to do roboty...

                    Oryginał po pewnej operacji jest prosty do rozszyfrowania. No, przynajmniej
                    znalazłem jedno z rozwiązań. wink

                    S.
                • dachs Re: hasz19,5 16.02.10, 21:40
                  Wiesz, jak tak sobie dłużej nad tym posiedziałem, to stwierdziłem, że zagadka
                  jest ułomna. Nie ma w niej żadnej wskazówki co do układu w jakim jest
                  skonstruowana.
                  • andrzejg tylko nie układ, tylko nie układ 16.02.10, 22:02
                    smile

                    ciąg parzystych jest najlogiczniejszy i najprostszy, ale
                    podejrzewałem ,że za tym musi być cos więcej. Nie mógłbys przecież
                    niedoszacować IQ hasza.

                    A.
                    • dachs Re: tylko nie układ, tylko nie układ 16.02.10, 22:18
                      andrzejg napisał:

                      > smile
                      >
                      > ciąg parzystych jest najlogiczniejszy i najprostszy, ale
                      > podejrzewałem ,że za tym musi być cos więcej. Nie mógłbys przecież
                      > niedoszacować IQ hasza.

                      No dobrze, wycofuję słowo układ. Niech będzie system.
                      Hasza istotnie doszacowałem i to mocno. smile
                      > A.
                  • oleg3 Re: hasz19,5 16.02.10, 22:03
                    Ale za to ciekawa. smile Jeżeli oczekiwany wynik nie wynosi 18 i nie popełniłeś
                    błędu rachunkowego to mam zagwozdkę. Ale teraz idę poczytać.

                    Dobranoc
                    • rycho7 Re: hasz19,5 17.02.10, 07:36
                      oleg3 napisał:

                      > Jeżeli oczekiwany wynik nie wynosi 18 i nie popełniłeś
                      > błędu rachunkowego to mam zagwozdkę.

                      Ja uzylem arkusza rachunkowego. Wiec nie ma bledu rachunkowego, o ile uzyte sa
                      wlasciwe algorytmy.

                      Dla mnie kluczem do IQ jest sformulowanie "co Borsuk ma na mysli". Oczywista
                      odpowiedzia jest "nie wiem, poniewaz Borsuk nie musi miec statycznych mysli".

                      Branie pod uwage "?" jako tego co Borsuk ma na mysli jest dosc idiotyczne.
                      Wskazuje to na mysli geniusza. Suma 1+8 jest 9 wiec Borsuk myslal o cyfrze a dla
                      zmylki napisal liczba.
                      • hasz0 ____________________________hasz19,5 = 1(10 + 9,5) 17.02.10, 10:11
                        2+3 = 10
                        10 = 2(2+3)

                        7+2 = 63
                        63 = 7(7+2)

                        6+5 = 66
                        66 = 6(6+5)

                        8+4 = 96
                        96 = 8(8+4)

                        9+7 = x
                        x = 9(9+7)
                        x = 144
                        • hasz0 ____________________________hasz19,5 = 1(10 +9,5) 17.02.10, 10:28
                          A oto ta liczba:
                          2+2 = 10
                          2+3 = 12
                          2+4 = 14
                          2+5 = 16
                          2+6 = ?
                          banalna odpowiedź
                          ______18_______
                          jest równouprawniona z każdym innym przekombinowanym
                          nietrywialnym rozwiazaniem - bo nic
                          nie sugeruje ....co można zrobic z tak monotonnym zapisem
                          gdy wyniki wcale nie sugerują
                          wyników
                          ZNANEJ KAZDEMU Z PIERWSZYCH KLAS liczb - wyników
                          _____________________________TABLICZKI MNOŻENIA__________

                          Zadanie musi mieć jakąś sugestię GDY (jak w tym przypadku!)
                          ŁAMIE PRAWA KARNE ZAPISU KSIEGOWEGO

                          stosowanego w USA I Grecji dzięki Madoffowi
                          To "uproszczenie" pozbawiło całego wdzięku i UROKU,
                          ...za co kochałem matematykę.
                          I przybliżyło ją do niebezpiecznie blisko granic
                          helmutowskiego nazistowskiego Ordungu
                          albo mentalności ksiegowego Balcerowicza czy wręcz kata kontrolera
                          Sekuły!!!
                          Raczej doszukiwałem się w PIERWSZE WYPACZONEJ NIEMCZYZNĄ
                          WERSJI... systemu zapisu spekulacyjnego
                          np. o podstawie równej +1 nawyższej cyfrze.
                          Sądzę, zę można znaleźć wiecej rozwiazań trywialnych
                          ukladajac "UKŁAD wielu zaprzyjaxnionych RÓWNAŃ...
                          sobie się TAK czy Siak znanych.
                          Ale nie o to chodzi w matematyce
                          a tym bardziej w królowej nauk matemacznych.

                          CZAS ODDAC BABCI SWÓJ DOWÓD Z KOMÓRKA I SMS.
                          Gówn'iarzu
                      • dachs Re: hasz19,5 17.02.10, 11:09
                        rycho7 napisał:


                        > Suma 1+8 jest 9 wiec Borsuk myslal o cyfrze a dla
                        > zmylki napisal liczba.

                        Widzę, że już rozwiązałeś. A prosiłem, nie podpowiadać wink
                        Jak napisałem Olegowi - zagadka jest ułomna, gdyż brak w niej punktu zaczepienia.
                        Dlatego naprawiłem błąd, podając oryginał.
                        Wystarczy iść dalej tym samym tokiem myśli.
                        Geniusz Hasza powinien sobie z tym bez trudu dać radę.
                        • rycho7 moje IQ minus nieskonczonosc 17.02.10, 13:33
                          dachs napisał:

                          > Dlatego naprawiłem błąd, podając oryginał.

                          Mimo mojego ekstremalnego IQ moja inteligencja podpowiada mi aby sie nie
                          wysilkac i poczekac.

                          > Geniusz Hasza powinien sobie z tym bez trudu dać radę.

                          Nie poczuwam sie do bycia wlasnoscia Hasza. Chyba, ze kupil od loci.
                        • oleg3 Re: hasz19,5 17.02.10, 13:43
                          Borsuku,

                          daj mi szansę i podaj wiersz dla większych sum, bodaj jeden. Na małych nie
                          trafiam algorytmu.
                          • dachs Re: hasz19,5 17.02.10, 14:09
                            oleg3 napisał:

                            > Borsuku,
                            >
                            > daj mi szansę i podaj wiersz dla większych sum, bodaj jeden. Na
                            > małych nie trafiam algorytmu.

                            A próbowałes na oryginale? Algorytm ten sam.
                            forum.gazeta.pl/forum/w,13,107330954,107394918,Re_hasz19_5.html
                            A tutaj następny ciąg:
                            3+2 = 17
                            4+2 = 30
                            5+2 = 43
                            6+2 = 60
                            7+2 = 77

                            i zdanko z postu Rycha, odwrócone od prawdy, jak wszystko co Rycho pisze, ale
                            kryjące poważną wskazówkę:
                            Branie pod uwage "?" jako tego co Borsuk ma na mysli jest dosc idiotyczne.
                            Wskazuje to na mysli geniusza. Suma 1+8 jest 9 wiec Borsuk myslal o cyfrze a dla
                            zmylki napisal liczba.


                            smile
                            • oleg3 Re: hasz19,5 17.02.10, 14:15
                              Rozwiązanie oryginału to 144?
                              • dachs Re: hasz19,5 17.02.10, 14:16
                                tak
                                • aquanetowiec 19 i PÓŁ = hasz0 17.02.10__ godzina 10:11 minut 11 17.02.10, 15:07
                                  ____________________________hasz19,5 = 1(10 + 9,5)
                                  hasz0 17.02.10, 10:11 Odpowiedz 2+3 = 10
                                  10 = 2(2+3)

                                  7+2 = 63
                                  63 = 7(7+2)

                                  6+5 = 66
                                  66 = 6(6+5)

                                  8+4 = 96
                                  96 = 8(8+4)

                                  9+7 = x
                                  x = 9(9+7)
                                  x = 144
                                  • aquanetowiec ______________opinie 2 = 2 prawdy________________ 17.02.10, 15:11
                                    Gdy Sobiesiak wyciął pół hektara lasu bez pozwoleń, to Zbigniew
                                    Chlebowski przekonał leśników, by potraktowali go łagodnie.

                                    Przed komisją Chlebowski mówił, że nie utrzymywał bliższych relacji
                                    z Sobiesiakiem.

                                    Według CBA w sprawie inwestycji w Zieleńcu Sobiesiak usiłował
                                    skontaktować się także z Grzegorzem Schetyną, ale najwyraźniej
                                    wicepremier go spławił. "Rzeczpospolita" zastanawia się jednak
                                    dlaczego Schetyna nie pochwalił się tym przed komisją śledczą.

                                    Dodaj do: Wasze komentarze
                                    Liczba wpisów: [2]

                                    Ostatnie wpisy:
                                    PO to skorumpowana partia, bezkarnie bierze co tylko moze i udaje
                                    greka.


                                    Rzepa znowu publikuje bzdury. Ani jedna afera oglaszana przez ten
                                    szmatławiec...
                                • snajper55 Re: hasz19,5 17.02.10, 18:12
                                  dachs napisał:

                                  > tak

                                  A Grunwald to 30 + 17, jeśli się nie pomyliłem. wink

                                  Ale Twoja zagadka jest trudniejsza.

                                  S.
                                  • dachs Re: hasz19,5 17.02.10, 18:32
                                    snajper55 napisał:


                                    >
                                    > A Grunwald to 30 + 17, jeśli się nie pomyliłem. wink

                                    A to mnie zaskoczyłeś. Nie wiem. sad


                                    > Ale Twoja zagadka jest trudniejsza.

                                    Moja jest k...sko trudna i złośliwa, bo też pomyślana dla najtęższego IQ jakie
                                    forumowa ziemia nosiła.
                                    smile
                                    • dachs Blackout 17.02.10, 18:36
                                      dachs napisał:

                                      > > A Grunwald to 30 + 17, jeśli się nie pomyliłem. wink
                                      >
                                      > A to mnie zaskoczyłeś. Nie wiem. sad

                                      Nieee, no pomrocznośc jasna. Oczywiście niee pomyliłeś sie
                                      • snajper55 Re: Blackout 17.02.10, 19:49
                                        dachs napisał:

                                        > dachs napisał:
                                        >
                                        > > > A Grunwald to 30 + 17, jeśli się nie pomyliłem. wink
                                        > >
                                        > > A to mnie zaskoczyłeś. Nie wiem. sad
                                        >
                                        > Nieee, no pomrocznośc jasna. Oczywiście niee pomyliłeś sie

                                        Twoje "nie wiem" wprowadziło mnie w osłupienie. smile smile

                                        S.
                                        • oleg3 Re: Blackout 17.02.10, 20:31
                                          Borsuk nie bardzo pamiętał czy to 1410 czy 1525 smile
                                          • rycho7 100 17.02.10, 20:36
                                            oleg3 napisał:

                                            > Borsuk nie bardzo pamiętał czy to 1410 czy 1525 smile

                                            1410+0=1526.
                        • rycho7 nie budzacy watpliwosci 17.02.10, 13:44
                          dachs napisał:

                          > brak w niej punktu zaczepienia.

                          Jest calkowicie jasny - "co Borsuk ma na mysli". Nie przekonasz mnie, ze
                          chciales zaskoczyc nas szczeroscia wskazujac na zero, null.
                          • aquanetowiec ___________________________KuPa to nie NULL 17.02.10, 15:22
                      • wikul Re: hasz19,5 17.02.10, 18:05
                        rycho7 napisał:

                        > Suma 1+8 jest 9 wiec Borsuk myslal o cyfrze a dla zmylki napisal
                        liczba.


                        Mylisz się, to też liczba, jeżeli tak wynika z kontekstu. Liczba
                        jednocyfrowa.
                        • rycho7 Re: hasz19,5 17.02.10, 19:20
                          wikul napisał:

                          > Mylisz się

                          Oczywista oczywistosc. Przeciez jedynie Ty wiesz co myslal Borsuk. Nawet on nie
                          dostapil tego zaszczytu.
                          • haszszachmat ___hasz195mm: - nie myli się Wikulu mój pan Ci to 17.02.10, 19:40
                            wyjaśni. W temacie pojęć zbiorów z elementami wspóln...http://bks9.books.google.pl/books?
id=u7vowi5FKRwC&printsec=frontcover&img=1&zoom=5&edge=curl&sig=ACfU3U
0KNcqo-cg6oxNua6t_CDzw9wGwjw
                          • dachs Frustracyja cię yebua, Rychu? 17.02.10, 19:49
                            Bo takiego zdurniałego Cie juz dawno nie widziałem. Jest to wprawdzie Twój stan
                            normalny, ale aż tak to nie.
                            Wikul napisał:
                            Mylisz się, to też liczba, jeżeli tak wynika z kontekstu. Liczba
                            jednocyfrowa.

                            czyli stwierdził trywialny fakt, że w kontekście działań matematycznych nie
                            występują cyfry, lecz liczby które zapisujemy cyframi.
                            Dodatkowo, u mnie nigdzie nie znajdziesz działania 1+8.
                            Najwyższe jest liczba 2 + liczba 6 i jego wynikiem jest liczba x.
                            • rycho7 Re: Frustracyja cię yebua, Rychu? 17.02.10, 20:29
                              dachs napisał:

                              > czyli stwierdził trywialny fakt

                              Zupelnie inny fakt niz ja. Otoz ja wiem, ze cyfry sa liczbami a liczby bywaja
                              cyframi. Przecze temu? Podaj link, moze byc nawet do urojen Hasza. Masz szanse
                              na Nobla.

                              > Dodatkowo, u mnie nigdzie nie znajdziesz działania

                              Zauwazylem jedynie przechwalki, ze myslisz. Nie potwierdzam tego ani nie
                              zaprzeczam poniewaz nie jestem Wikulem.

                              > w kontekście działań matematycznych

                              W kontekscie tego, ze piszesz do Hasza wystepuja jedynie dzialania przestepcze.
                              To wieloletnia obserwacja empirii.

                              Frustracyja to nastepny nick bezrobotnego11 czy gnojarka?

                              > Najwyższe jest liczba 2 + liczba 6 i jego wynikiem jest liczba x.

                              Intresuje mnie liczba "2 +". Trzecio-goralsko bylaby z hakiem. Jednak po
                              zaprzeczeniu moze to byc jedynie porazenie. Czy bedzie niesmaczna tabuizacja
                              pytanie jak one ze soba wynikuja?
                              • dachs Nudzisz. Rozwiąż, 17.02.10, 20:38
                                to Ci przejdzie zły humor,
                                A może i nie sad
                                • rycho7 Re: Nudzisz. Rozwiąż, 17.02.10, 21:04
                                  dachs napisał:

                                  > to Ci przejdzie zły humor,

                                  1. Nie kierowales testu na IQ do mnie lecz do Hasza.

                                  2. Ja dla ulatwienia ustalilem moje IQ na minus nieskonczonosc. Aby Alzheimer
                                  Hasza nie mial problemow z zapamietaniem i aby Hasz nie musial sie stale
                                  dopytywac jak mi je obnizyc.

                                  3. Nie jestem sklonny wykonywac rozkazow lub innych onomatopei tegoz.

                                  4. Hitlerki, ktore mi rozkazuja smiesza mnie.

                                  5. Gdybys uwazniej czytal swoj wlasny niniejszy watek, to bys wiedzial, ze
                                  czekam az Ty odpowiesz, to inteligencja mojego lenistwa. Mozg lasuje w inny
                                  skuteczny sposob. Co ciekawe nawet o tym juz napisalem.

                                  6. Humor poprawiaja mi ogromne dawki endorfin. Po musze wieszac koszule aby
                                  obciekla. Na tyle IQ to jeszcze mam.
                                  • dachs To nie rozwiązuj, ale nie nudź n/t 17.02.10, 21:38

                                    • rycho7 Re: To nie rozwiązuj, ale nie nudź n/t 18.02.10, 07:17
                                      dachs napisał:

                                      >

                                      Wygrales. Zadowolony?
                              • oleg3 Re: Frustracyja cię yebua, Rychu? 17.02.10, 20:44
                                rycho7 napisał:


                                > Otoz ja wiem, ze cyfry sa liczbami a liczby bywaja cyframi.

                                Brednie. Cyfry są znakami do wizualnej prezentacji liczb. Liczby można przedstawić w notacji (cyfry) arabskiej(dziesiętnej), rzymskiej czy dwójkowej. Można stosować kipu, karby na kiju i robić to na wiele innych sposobów, o których nie słyszałem albo zapomniałem.
                                • rycho7 Re: Frustracyja cię yebua, Rychu? 17.02.10, 20:55
                                  oleg3 napisał:

                                  > Brednie. Cyfry są znakami do wizualnej prezentacji liczb.

                                  Chetnie podyskutuje o kopulacji pojec abstrakcyjnych.

                                  W moim swiecie cyfry istnieja bez wizualizacji. Istnieja bez prezentacji. Jezeli
                                  watpisz to przekaz mi swoje konto bankowe.

                                  Dla ulatwienia, w moim swiecie cyfry to wartosci systemu liczenia. Przykladowo
                                  kawalki mendla lub kopy. Gdzieniegdzie na przyklad nazywane rublami.
                                  • oleg3 Re: Frustracyja cię yebua, Rychu? 17.02.10, 21:22
                                    rycho7 napisał:

                                    > W moim swiecie cyfry istnieja bez wizualizacji. Istnieja bez prezentacji.

                                    Litery też?
                                    • rycho7 Re: Frustracyja cię yebua, Rychu? 17.02.10, 21:34
                                      oleg3 napisał:

                                      > Litery też?

                                      Spytaj sie swojego pendrive'a. Dla utrudnienia dodaj jeszcze grafiki,
                                      fotografie, dzwieki i wideo.

                                      Twoje pytanie jest o tyle ciekawe, ze celtyccy druidzi nie dopuszczali Twojego
                                      poziomu abstrakcji do ich wiary. Nie pozwolili "kalac".
    • rycho7 mam bardziej przktyczne zadanie 16.02.10, 20:09
      dachs napisał:

      > Proponuję Ci zgadnąć liczbę o jaką mi chodzi.

      Ja proponuję Ci zgadnąć o co mi chodzi. Wyswietla mi sie 403 Forbidden.
      Podpowiedz: rtorrent wtorrent debian lighttpd.
      • hasz0 to zadanie dla Sekuł Tuskoidalnych 16.02.10, 21:30
        nawykłych w rozwiazaniach ukrywać rosnący fałsz
        i jeszcze nazywać je równaniem
        debian.linux.pl/
        • rycho7 dowod haszystowskiego geniuszu 17.02.10, 07:46
          hasz0 napisał:

          > debian.linux.pl/

          Hasz uzywa googli do wykazywania co ja mysle.

          Ja myslalem: "co tu zrobic, zeby zarobic ale sie nie narobic".
          • hasz0 google są dobre by nie widzieć psich kup 17.02.10, 10:51

            • hasz0 _______SUKCES meskich rozmów...kolejny juz 17.02.10, 13:52
              https://www.bialorus.pl/wydarzenia?artid=128
    • snajper55 Re: Po co masz być haszem zerowym? 17.02.10, 18:20
      Nie ma jednoznacznego rozwiązania. Ja mam już dwie reguły, które dają wyniki 18
      i 29.

      S.
      • dachs Re: Po co masz być haszem zerowym? 17.02.10, 18:38
        snajper55 napisał:

        > Nie ma jednoznacznego rozwiązania. Ja mam już dwie reguły, które
        > dają wyniki 18 i 29.

        jest jednoznaczne. Klucz dał Rycho, pisząc (niezgodnie z prawda zresztą)
        Suma 1+8 jest 9 wiec Borsuk myslal o cyfrze a dla
        zmylki napisal liczba.
        • snajper55 Re: Po co masz być haszem zerowym? 17.02.10, 19:48
          dachs napisał:

          > snajper55 napisał:
          >
          > > Nie ma jednoznacznego rozwiązania. Ja mam już dwie reguły, które
          > > dają wyniki 18 i 29.
          >
          > jest jednoznaczne.

          Skoro znalazłem już dwie reguły spełniające:

          2+2 = 10
          2+3 = 12
          2+4 = 14
          2+5 = 16

          i dające różne wyniki dla

          2+6 = ?

          to chyba jednak nie jest.

          > Klucz dał Rycho, pisząc (niezgodnie z prawda zresztą)
          > Suma 1+8 jest 9 wiec Borsuk myslal o cyfrze a dla
          > zmylki napisal liczba.


          Ten klucz zdaje się pojmę dopiero wtedy, gdy znajdę zamek. wink

          S.
    • snajper55 29 17.02.10, 21:07
      a + b = x

      Niech n = b - a + 1

      x - najmniejsza niejednocyfrowa liczba, której suma cyfr jest n-tą liczbą pierwszą.

      Wtedy:

      2 + 2 = 10
      2 + 3 = 12
      2 + 4 = 14
      2 + 5 = 16
      2 + 6 = 29

      Czy Twoja reguła, Borsuku, jest bardziej skomplikowana ? wink

      S.
      • rycho7 Re: 29 17.02.10, 21:14
        snajper55 napisał:

        > suma cyfr jest n-tą liczbą pierwszą.

        =11

        Wyjatek potwierdzajacy regule.
        • snajper55 Re: 29 17.02.10, 21:40
          rycho7 napisał:

          > snajper55 napisał:
          >
          > > suma cyfr jest n-tą liczbą pierwszą.
          >
          > =11
          >
          > Wyjatek potwierdzajacy regule.

          Czyżbyś uważał, że 11 nie jest liczbą pierwszą ?

          S.
          • dachs Re: 29 17.02.10, 21:50
            snajper55 napisał:

            > Czyżbyś uważał, że 11 nie jest liczbą pierwszą ?

            Rycho - wydaje mi się - postanowił zdetronizować Hasza jeśli idzie o
            oryginalnośc poglądów. smile
          • rycho7 Re: 29 18.02.10, 07:02
            snajper55 napisał:

            > rycho7 napisał:
            > >
            > > =11
            >
            > Czyżbyś uważał, że 11 nie jest liczbą pierwszą ?

            Przyjmuje z pokora Twoje twierdzenie, ze
            =10
            =12
            =...
            to liczby pierwsze.
            • snajper55 Re: 29 19.02.10, 10:39
              rycho7 napisał:

              > Przyjmuje z pokora Twoje twierdzenie, ze
              > =10
              > =12
              > =...
              > to liczby pierwsze.

              Nie doczytałeś albo doczytałeś ale nie zrozumiałeś. Ewentualnie doczytałeś,
              zrozumiałeś ale udajesz idiotę.

              "suma cyfr jest n-tą liczbą pierwszą."

              Suma cyfr 10 to 1.
              Suma cyfr 12 to 3.

              Podobnie jak 11 są to liczby pierwsze.

              S.
              • rycho7 idioty wsiech psychuszok sojediniajties 19.02.10, 11:01
                snajper55 napisał:

                > zrozumiałeś ale udajesz idiotę.

                Mam satysfakcje bycia idiota.

                > Suma cyfr 10 to 1.
                > Suma cyfr 12 to 3.
                >
                > Podobnie jak 11 są to liczby pierwsze.

                Wedlug idiotow "Suma cyfr 11 to 2". Nie jest mozliwe aby byla to liczba pierwsza.

                Trzeba byc idiota aby zestawic taki ciag:
                > Suma cyfr 10 to 1.
                Suma cyfr 11 to 2.
                > Suma cyfr 12 to 3.

                O dziecieca naiwnosci. Cesarz nigdy nie jest nagi. W przeciwnym przypadku patrz
                punkt pierwszy.
      • hasz0 Re: 29 ALE JAJA/n 17.02.10, 21:44

      • dachs Re: 29 17.02.10, 21:47
        snajper55 napisał:


        > Czy Twoja reguła, Borsuku, jest bardziej skomplikowana ? wink

        Nie. Jest to dokładnie taka reguła, jak w tym przykładzie.
        forum.gazeta.pl/forum/w,13,107330954,107394918,Re_hasz19_5.html
        Stosując ja dochodzisz do jednoznacznego wyniku.
        Ale!
        Tylko to jest zagadka złośliwa, nawet bardzo złośliwa, bo dla giganta IQ. smile
        • szach0 ze sklerozą...PO-godzę Was liczba-cyfra 17.02.10, 22:05
          mW moim systemie zapisu o podstawie nieskonczoność

          _cyfra (symbol) = jednocyfrowa liczba (każda!!!)____


          pisze cyfry łaczac je bez odrywania (każda to nowy symbol 1-cyfrowy)
          a podstawa "00" nie ma znanego w realu symbolu zapisu
          I TO JEST CZYSTA ABSTRAKCJA niemożliwa do wyrażenia znakiem
          • rycho7 Re: ze sklerozą...PO-godzę Was liczba-cyfra 18.02.10, 07:13
            szach0 napisał:

            > mW moim systemie zapisu o podstawie nieskonczoność

            Od zawsze twierdze, ze teoretycznie jestes doskonaly. Ale nie praktyczny.

            W empirii dominuje podstawa z przeciwnego bieguna. Radzi sobie ona doskonale z
            wszystkimi nieskonczonosciami.

            > pisze cyfry łaczac je bez odrywania

            Dlatego wlasnie mozg Ci sie juz dawno rozsmarowal.

            > I TO JEST CZYSTA ABSTRAKCJA niemożliwa do wyrażenia znakiem

            Sadzisz, ze w chinskim nie ma znaku debil?

            Nie zauwazysz, ze to Twoja pieta achillesowa ta "CZYSTA ABSTRAKCJA". Nie radzisz
            sobie aczkolwiek uwazasz odwrotnie. Jak to religiant. Stan umyslu uznajesz za byt.
    • snajper55 66 17.02.10, 22:43
      a + b = x

      Niech x = 246 - 306*b + 142*b*b - 28*b*b*b + a*b*b*b*b

      Wtedy:

      2 + 2 = 10
      2 + 3 = 12
      2 + 4 = 14
      2 + 5 = 16
      2 + 6 = 66

      Zauważ Borsuku, iż mogę takich wielomianów podać nieskończoną liczbę. Już
      wielomianów 4 stopnia odpowiadających warunkom zagadki jest nieskończenie wiele.
      "Dobra" będzie zresztą każda funkcja f, dla której zachodzą równości:

      f(2)=10, f(3)=12, f(4)=14, f(5)=16

      Pierwszy składnik sumy, który jest stały, zawsze gdzieś "wepchnę".

      S.
      • dachs Re: 66 17.02.10, 22:49
        To jest dużo prostsze Snajperze.
        Algorytm jest znany, takie równanie się sprawdza
        6 + 2 = 60
        cyfra? liczba?
        No to teraz już masz. smile
        • snajper55 Re: 66 17.02.10, 23:18
          dachs napisał:

          > To jest dużo prostsze Snajperze.
          > Algorytm jest znany, takie równanie się sprawdza
          > 6 + 2 = 60
          > cyfra? liczba?
          > No to teraz już masz. smile

          Chyba mam. Ale czy Oleg tego już nie odgadł ?

          S.
          • snajper55 Re: 66 17.02.10, 23:21
            snajper55 napisał:

            > dachs napisał:
            >
            > > To jest dużo prostsze Snajperze.
            > > Algorytm jest znany, takie równanie się sprawdza
            > > 6 + 2 = 60
            > > cyfra? liczba?
            > > No to teraz już masz. smile
            >
            > Chyba mam. Ale czy Oleg tego już nie odgadł ?

            Nie, nie mam. Gdyby wyniki były w systemie niedziesiętnym, to by nie było 60,
            tylko co innego.

            S.
    • snajper55 20 17.02.10, 22:57
      a + b = x

      Niech:

      C(r) = część całkowita liczby r

      a + b = a * (a + b + C(b/6) + 1)

      Wtedy:

      2+2 = 10
      2+3 = 12
      2+4 = 14
      2+5 = 16
      2+6 = 20

      S. wink
      • dachs Re: 20 17.02.10, 23:10
        Snajperze, ja nie jestem matematykiem. Cała moja matematyczna wiedza opiera sie
        na Lilavati.
        W życiu bym nie wpadł na taki skomplikowany algorytm.
        A on jest prosty i był tu już prezentowany przez Hasza
        A + B = C
        A x C = N

        Choć przyznam, że tej zagadki pewnie bym sam nie rozwiązał.
        Uwzględnij różnicę miedzy cyframi a liczbami jakie przedstawiają.
        Dla programistów to chleb powszedni, dlatego myślałem, że Rycho już na to wpadł.
        • snajper55 Re: 20 17.02.10, 23:57
          dachs napisał:

          > Snajperze, ja nie jestem matematykiem. Cała moja matematyczna wiedza opiera sie
          > na Lilavati.
          > W życiu bym nie wpadł na taki skomplikowany algorytm.
          > A on jest prosty i był tu już prezentowany przez Hasza
          > A + B = C
          > A x C = N
          >
          > Choć przyznam, że tej zagadki pewnie bym sam nie rozwiązał.
          > Uwzględnij różnicę miedzy cyframi a liczbami jakie przedstawiają.
          > Dla programistów to chleb powszedni, dlatego myślałem, że Rycho już na to wpadł.

          No niestety, ale dalej jestem ciemny jak tabaka w rogu. Byłem programistą, ale nie łapię co masz na myśli pisząc "Uwzględnij różnicę miedzy cyframi a liczbami jakie przedstawiają". Nawet nie wiem, czy już w ten sposób podałeś rozwiązanie, czy jeszcze nie. wink

          a   b    x  c   n
          2 + 2 = 10  4   8
          2 + 3 = 12  5  10
          2 + 4 = 14  6  12
          2 + 5 = 16  7  14
          2 + 6 = 60  8  16
          


          I Tobie to 60 pasuje ?

          No nic, jeszcze pomyślę. Może zresztą ktoś zauważy to, czego ja nie widzę. smile

          S.
          • dachs Re: 20 18.02.10, 08:24
            snajper55 napisał:


            >
            > a   b    x  c   n
            > 2 + 2 = 10  4   8
            > 2 + 3 = 12  5  10
            > 2 + 4 = 14  6  12
            > 2 + 5 = 16  7  14
            > 2 + 6 = 60  8  16
            > 

            >
            > I Tobie to 60 pasuje ?

            Nie.
            to 6 + 2 = 60
            2 + 6 = ?
            • snajper55 Re: 20 18.02.10, 20:54
              dachs napisał:

              > Nie.
              > to 6 + 2 = 60
              > 2 + 6 = ?

              No fakt. Nie zauważyłem przestawienia. Zaraz zobaczę co to mi daje.

              S.
        • rycho7 Lilavati 18.02.10, 08:14
          dachs napisał:

          > myślałem, że Rycho już na to wpadł

          Ja odrozniam inteligencje od IQ. Wole wykorzystywac wiedze o Tobie. W swej roli
          czlowieka jestes omylny. Nie mam parcia na grzebanie w Twych bledach. Dlatego
          stawiam na lenistwo.

          Lilavati nie zawiera testow lecz cwiczenia umyslu. Wprowadza w stan nirwanny
          blednego osadu inteligencji. Stad wyodrebnienie inteligencji emocjonalnej i
          innych. "Inteligencja" sawantow to dewiacja.

          > Dla programistów to chleb powszedni

          Ja jawnie opisalem Ci ten chleb powszedni. Kur wie lepiej.
    • amamit 18? 18.02.10, 10:36
      Nie czytałam wszystkiego, nie chciało mi się.
      Dla n=8 an = 2n + 2 będzie 18. Tak w uproszczeniu.
      ?
      • rycho7 w uproszczeniu do bolu 18.02.10, 11:21
        amamit napisała:

        > Tak w uproszczeniu.

        Algorytm jest nastepujacy, z definicji jedynie Borsuk jest inteligentny, inaczej.

        Plus (+) to jest u karbowego znak "ora et labora", wykonal dniowke i sie modlil.
        • amamit Re: w uproszczeniu do bolu 18.02.10, 11:47
          Ryszerdzie.
          Tak mi się skojarzylo...
          Żeby być w zgodzie z treścią zagadki n = (2 + 6).
          Można sprawdzić "wcześniejsze"
          a(2+1)= 2(2+1) + 2 = 8
          a(2+0)= 2(2+0) + 2 = 6

          Ale nie wiem...
          • rycho7 Re: w uproszczeniu do bolu 18.02.10, 13:59
            amamit napisała:

            > Żeby być w zgodzie z treścią zagadki

            Zalezy co sie uwaza za tresc. Przykladowo (samo)komplement, ze Borsuk mysli. A
            jezeli juz to co?

            Rownania moga w tej sytuacji byc zaslona dymna.

            Ze wzgledu na uprzednie czepianie sie znakow, ja przykladowo nie wiem jakie
            wartosci maja cyfry = i +. Niejasna jest tez mistyka seksualna operandow od 0 do 9.
            • amamit Re: w uproszczeniu do bolu 18.02.10, 14:56
              Treść była zdaje się w pierwszym, otwierającym?
              Zagadka jak zagadka...

              Do mojego "rozwiązania" wybierz sobie dowolne operandy ze zbioru liczb całkowitych. Może być nawet 11 i (-11).

              smile))

              Czepiasz się.

              Ja też się czepnę. Gdy mi nie działa drukarka, najpierw sprawdzam, czy wtyczka jest włożona do gniazda... wink
              • dachs Re: w uproszczeniu do bolu 18.02.10, 16:58
                amamit napisała:


                > Ja też się czepnę. Gdy mi nie działa drukarka, najpierw sprawdzam, > czy
                wtyczka jest włożona do gniazda... wink

                Z tym może być poważny problem.
                Gdy mężczyzna wścieka się bez powodu, nie lubi całego świata, wali ślepo na lewo
                i na prawo, to często jest oznaką, że wtyczka mu się zepsuła.
                smile
                • rycho7 Borsuka trauma po utracie Krzysia 18.02.10, 17:43
                  dachs napisał:

                  > wtyczka mu się zepsuła.

                  Widze, ze usilujesz mnie pod siusiu.

                  W tych sprawach zwracaj sie do czlonka Twego kolka rozancowego Towarzysza ...
                  Rajmundowicza ... On potrafi trafic do Twojego punktu G.

                  Poniewaz robiles jakies podchody pod programowanie to pogoogluj sobie
                  "standaryzacje pytan testowych". Sadzac po wielosci odpowiedzi, ktore sie nie
                  domyslily co myslales, sadze, ze Twoje zadanie tego kryterium nie przeszlo. Ty
                  nazywasz to waleniem, a ja pokora wobec wymagan realu.

                  Ja pokornie nie wymagam od siebie IQ. I nie jest to powod do wsciekania.
                  • amamit Re: 18.02.10, 18:09
                    Zagadki, Ryszerdzie, to nie pytania testowe.
                    A jeśli chodzi o "programowanie"... Być może specjalizacja jest nie tyle wąska, co zawęża? wink
                    • rycho7 Re: 18.02.10, 18:39
                      amamit napisała:

                      > Być może specjalizacja jest nie tyle wąska, co zawęża?

                      Masz racje.

                      Nie stworzono jeszcze komputera religianta. Aczkolwiek uzywa sie komputerow do
                      sterowania religiantami.

                      Ja mam moje rzeczywiste problemy. To mnie uodparnia na "obelgi". Mialbym
                      trudnosci aby dyskutowac z Toba o genaralistach i specjalistach.
                      • amamit Re: Ryszerdzie, 18.02.10, 20:19
                        pytanie całkiem serio:
                        co cię wyprało z poczucia humoru?
                        • rycho7 Re: Ryszerdzie, 18.02.10, 20:25
                          amamit napisała:

                          > co cię wyprało z poczucia humoru?

                          Bodzcowanie zaostrzonym kijkiem Hasza do wydzielania szmoncesu. Ty sie nie
                          umywasz. I to nie w sensie waleni wielorybow. Ani w innych sensach.

                          Przyznam sie, ze w ramach przewidywalnosci hasbary spodziewalem sie teraz
                          sugestii, ze STRASZNIE sie denerwuje. Oczywiscie merytoryczna odpowiedz
                          wprowadzilaby mnie w stan oslupienia.
                          • amamit Re: Ryszerdzie, 18.02.10, 21:03
                            nie zauważyłam też, żebyś się zdenerwował. Kiedykolwiek. Bynajmniej nie jest to komplement.
                            smile))
                            • rycho7 Re: Ryszerdzie, 19.02.10, 08:43
                              amamit napisała:

                              > Bynajmniej nie jest to komplement.

                              1. Nie lakne komplementow.

                              2. Jak ktos mi prawi komplementy to sprawdzam portfel, czy mi go juz nie
                              podpieprzyl.

                              3. Erystyka jest mi znana. Odhaczanie jej roznych przejawow mnie nie emocjonuje.
                              Bo przykladowo bluzgajacy oglasza swa merytoryczna przegrana i widoczny znak
                              swego poziomu. Moje "przegrane" merytoryczne sa dla mnie radoscia poszerzenia
                              poznania. Im wiecej wiesz tym bardziej dostrzegasz ogrom swej niewiedzy.
                              Zawodowo doznaje tego szoku codziennie. Aby osiagnac specjalizacje musialbym
                              zawezic pole swych zainteresowan do ostrza zyletki.

                              4. Abym przejmowal sie Twoimi ocenami musialbym Cie:
                              4.1. znac,
                              4.2. cenic.
                              Musze przyznac, ze kalejdoskop nickow hasbary sprawia, ze jestescie jak krople
                              moczu. Uzupelnienie nawozenia pol przez popioly z krematoriow. Nigdy dosyc.

                              Odnoszac sie do aktualnosci gratuluje Ci wspanialego samopoczucia z
                              poplecznictwa mordow. To wspaniale znac swe miejsce w szeregu. Zaszczyc mnie
                              wpisaniem na Wasza liste proskrypcyjna za zle poglady i wypowiedzi. Asfalt musi
                              lezec na swoim miejscu. Dobry rycho7, martwy rycho7.
                              • amamit Re: Ryszerdzie, 19.02.10, 08:58
                                nie zależy mi na tym, żebyś mnie znał i cenił.
                                Bluzgi to nie jedyny, widoczny "forumowo", objaw zdenerwowania.

                                Z tym się zgodzę:
                                "Moje "przegrane" merytoryczne sa dla mnie radoscia poszerzenia poznania. Im wiecej wiesz tym bardziej dostrzegasz ogrom swej niewiedzy. Zawodowo doznaje tego szoku codziennie. Aby osiagnac specjalizacje musialbym zawezic pole swych zainteresowan do ostrza zyletki."
                                Niewiele mi w życiu przeszkadza. Jedną z tych przeszkadzających rzeczy jest: jednego życia nie wystarczy na. Nawet stu...

                                Do reszty postu, pozwolisz, się nie odniosę. A raczej: nudne to już, zmień płytę.
                                • rycho7 Re: Ryszerdzie, 19.02.10, 09:09
                                  amamit napisała:

                                  > jednego życia nie wystarczy na.

                                  Spoko. ... wsiech nie projebiosz, no striemitsja nada.

                                  > Do reszty postu, pozwolisz, się nie odniosę. A raczej: nudne to już, zmień płyt
                                  > ę.

                                  Erystycznie koncy w wodu. Ziew. Aczkolwiek wczuwasz sie w odczucia gojow
                                  odnosnie holocaustu.
                                  • amamit Re: Ryszerdzie, 19.02.10, 09:13
                                    nie rozumiesz, że jesteś nudny?
                                    smile))
                                    • rycho7 nuda holocaustu 19.02.10, 09:18
                                      amamit napisała:

                                      > nie rozumiesz, że jesteś nudny?

                                      Samego mnie nudzi to jak mi sie hasbara narzuca. To jest polskojezyczne forum a
                                      nie forum w jezyku jego wlascicieli.
                                      • amamit Nudny jesteś. /ntxt 19.02.10, 09:27
                              • dachs Re: Ryszerdzie, 19.02.10, 09:01
                                rycho7 nadramatyzował:

                                > Dobry rycho7, martwy rycho7.

                                Rychu, tu chodzi tylko o zagadkę.
                                smile
                                • amamit Re: Ryszerdzie, 19.02.10, 09:04
                                  smile)))))))
                                • rycho7 Re: Ryszerdzie, 19.02.10, 09:05
                                  dachs napisał:

                                  > Rychu, tu chodzi tylko o zagadkę.

                                  Znudzilo juz mi sie przypominanie Ci abys czytal.

                                  A moze zagadka dotyczy tego, ktory agent Mossadu moze mnie najlatwiej podejsc?
                                  Wielokrotnie pisalem, ze nie wiem i nie bede wiedzial co myslisz.
                                  • amamit Re: Ryszerdzie, 19.02.10, 09:11
                                    wyraźnie ci napisałam kiedyś, że Mossad nigdy nie był, nie jest i nie będzie tobą zainteresowany.
                                    • rycho7 magia slowa nigdy 19.02.10, 09:15
                                      amamit napisała:

                                      > nigdy nie był, nie jest i nie będzie tobą

                                      Dobrze wiedziec kto kieruje Mossadem.
                                      • amamit Jak zmienię szyk... 19.02.10, 09:25
                                        zdania, to coś pomoże? W zrozumieniu?
                                        Wyobraź sobie intonację, akcent zdaniowy przesunięty na "pogrubiony" wyraz:
                                        Mossad nigdy nie był, nie jest i nie będzie tobą zainteresowany.
                                        smile)))))))
                                        • rycho7 Re: Jak zmienię szyk... 19.02.10, 09:47
                                          amamit napisała:

                                          > Mossad nigdy nie był, nie jest i nie będzie tobą zainteresowany.

                                          Dziwie Ci sie, ze sie ujawniasz jako decydujaca o zadaniach Mossadu, po
                                          wiecznosc. Jahwitka jaka musi.

                                          Obawiam sie, ze koncentrujesz sie na stylu a nie na sensie.

                                          Mnie nie zalezy na zainteresowaniu Mossadu. Powiem, ze wrecz odwrotnie. Ale to
                                          juz za duzo powiedziane.

                                          Biorac pod uwage potworki takie jak "Patriot Act" po prostu Ci nie wierze.
                                          Terrorysci panstwowi sa zainteresowani wszystkimi i wszystkim. Potencjalnie z
                                          kazdego moga zrobic bandyte. Ja w tym wzgledzie nie czuje sie wyjatkowy. Pisuje
                                          o sobie od dawna jako o bandycie wolontaryzmu biurw. Jak im sie zachce to uznaja
                                          mnie za bandyte. I zapuszkuja abym nie mogl udowodnic swiej niewinnosci.

                                          Ja przez Twoich zostalem nominowany na naziste, naziola, antysemite. Bo mam inne
                                          poglady. To powod zainteresowania przez policje mysli. Mam nadzieje, ze jej
                                          budzet pochlonie wszystkie Wasze dochody.
                                          • amamit Rozumiem jak bardzo 19.02.10, 09:55
                                            starasz się nie zrozumieć. smile))
                                            Nie jestem pewna, czy to, co wypisujesz, to poglądy. Już kiedyś "rozmawialiśmy" o tym.
                                            • rycho7 ciekawym Twojej semantyki 19.02.10, 10:10
                                              amamit napisała:

                                              > Nie jestem pewna, czy to, co wypisujesz, to poglądy.

                                              To zalezy, czy karaluchy goje dostepuja laski myslenia. Ale rozwin ta "mysl".
                                              • amamit Re: ciekawym Twojej semantyki 19.02.10, 10:20
                                                rycho7 napisał:
                                                Ale rozwin ta "mysl".

                                                Tę myśl, jeśli już. I wała. smile)))
                                                Uważaj, bo wdepniesz w ....., nie podchodź za blisko. big_grin
                                                • rycho7 juz wdepnalem 19.02.10, 11:05
                                                  amamit napisała:

                                                  > Uważaj, bo wdepniesz w .....

                                                  Czego sie nie robi dla nauki. Chcialbym byc za mlodu byc tak madry, zeby
                                                  wiedziec, ze najzdrowsze sa zajecia fizyczne, jak rozrzucanie gnoju.

                                                  Na mlodziencze zajecia i fascynacje B16 sie nie zapapalem.
                                                  • hasz0 ______________________JUZ 19.02.10, 15:13
                                                    widze z Gubalowki
                                                    ze rozwiazalem dobrze
                                                    koonflikt
                                                    Walenia Wielu Ryb (grubych)
                                                  • rycho7 z tym do watku o sodomii Holodomora 19.02.10, 17:28
                                                    hasz0 napisał:

                                                    > Walenia Wielu Ryb (grubych)

                                                    Musi w pijanym widzie je tworzyles. Nie wiesz co.
                                  • dachs Re: Ryszerdzie, 19.02.10, 09:56
                                    rycho7 napisał:

                                    > Wielokrotnie pisalem, ze nie wiem i nie bede wiedzial co myslisz.

                                    Ciiiicho, wiem. smile
                  • dachs Rychu, jesteś najiteligentniejszy i najpiekniejszy 18.02.10, 18:18
                    ale Krzysia mi nie zastąpisz.

                    > Poniewaz robiles jakies podchody pod programowanie to pogoogluj
                    > sobie "standaryzacje pytan testowych". Sadzac po wielosci
                    > odpowiedzi, ktore sie nie domyslily co myslales, sadze, ze Twoje
                    > zadanie tego kryterium nie przeszlo.

                    Masz rację, zdecydowanie, nie przeszło.
                    Przyznałem to już wcześniej bez bicia.
                    Następnie zdradziłem algorytm i dostarczyłem dodatkowych kryteriów, które
                    określają zadanie absolutnie jednoznacznie.


                    > Ty nazywasz to waleniem, a ja pokora wobec wymagan realu.

                    Przepraszam, że tak nieskromnie spytam, gdzie ja użyłem słowa "walenie" i co tym
                    słowem nazwałem?

                    > Ja pokornie nie wymagam od siebie IQ.

                    Ja to absolutnie rozumiem, ale flaszkę i tak odstaw, ratuj przynajmniej wątrobę.
                    • rycho7 Re: Rychu, jesteś najiteligentniejszy i najpiekni 18.02.10, 18:32
                      dachs napisał:

                      > ale Krzysia mi nie zastąpisz.

                      Spozniles sie. W niniejszym watku juz jest moj post z zapewnieniem, ze wygrales.
                      Ja nie musze byc naj. Lubie gonic kroliczka.

                      > Przepraszam, że tak nieskromnie spytam, gdzie ja użyłem słowa
                      > "walenie" i co tym słowem nazwałem?

                      wali
                      ślepo na lewo i na prawo

                      Nie aspiruje do rozumienia Twych mysli. Wyraznie wielokrotnie w niniejszym watku
                      to pisalem. Polska jezyk trudna jezyk. Czeba tschytatz.

                      > Ja to absolutnie rozumiem, ale flaszkę i tak odstaw, ratuj przynajmniej wątrobę

                      Zapatrzyles sie w hasbare z ta "argumentacja".
                      • dachs Re: Rychu, jesteś najiteligentniejszy i najpiekni 18.02.10, 18:55
                        rycho7 napisał:

                        > wali
                        > ślepo na lewo i na prawo


                        Ach, to? Ależ to było o Tobie, a nie o zagadce.
                        Nie chodziło o walenie, w skojarzeniu z niesprawną wtyczką, a o walenie w
                        znaczeniu "bicie". Walenie na oślep - bicie na oślep - miotanie się.
                        • rycho7 Re: Rychu, jesteś najiteligentniejszy i najpiekni 18.02.10, 20:02
                          dachs napisał:

                          > Ach, to?

                          Wygrales. Juz drugi raz. Ja sie stale myle, nawet linka nie potrafie podac.
                          Zawsze myslisz co innego niz ja czytam. Aczkolwiek ja odpowiadalem do bicia na
                          oslep. Ale nie bylo to na kolanach.
                • amamit Re: w uproszczeniu do bolu 18.02.10, 17:58
                  dachs napisał:


                  smile))

                  Wiem, nie powinnam się śmiać.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka