Dodaj do ulubionych

gdzie na wakacje

12.03.10, 21:19
poniewaz mareczek zachecal was byscie dziki wschod zwiedzali, ja chyba
powinnam zachecic was do dzikiego zachodu. nie dosc,ze ladniej tam, wieksze
morze,troche wiecej ladu, nic (procz cannonballs,kokosow,orzeszkow macadamii
czy papay) wam na glowe nie spadnie, to jeszcze mozecie sobie zobaczyc
dzungle,sliczna flore i faune, poplywac w cieplym morzu (lub poserfowac jak
serf bedzie dobry) a wieczorem zawsze mozna sobie hula,hula potanczyc lub
posluchac milej melodii przy ukulele.Slowem jesli tropiki to zachodnie chyba...

s157.photobucket.com/albums/t53/sloneczko1/?action=view¤t=7c438c70.pbw
s157.photobucket.com/albums/t53/sloneczko1/?action=view¤t=709c5329.pbw
Obserwuj wątek
    • aaki jedno ale 12.03.10, 21:33
      no pieknie.ale dlaczego mam najpierw tracic na obowiąązkową rozmowę
      telefoniczna w cenie 4 zł/minute aby sie zarejestrowac a potem
      płaszczyć sie przed jakims dupkiem z konsulatu aby udowodnic ze nie
      pragnę wysadzic ameryki w powietrze i nie pragne tam pracować?

      dziekuje-nie skorzystam
      • vicky17 Re: jedno ale 12.03.10, 21:46
        aaki napisała:

        > no pieknie.ale dlaczego mam najpierw tracic na obowiąązkową rozmowę
        > telefoniczna w cenie 4 zł/minute aby sie zarejestrowac a potem
        > płaszczyć sie przed jakims dupkiem z konsulatu aby udowodnic ze nie
        > pragnę wysadzic ameryki w powietrze i nie pragne tam pracować?
        >
        > dziekuje-nie skorzystam

        z tego co wiem to nie ma przymusu by podrozowac tu ,czy tam, ale o ile znam
        zycie to nigdzie nie jest przyjemnie prosic o wize, przelazic przez granice czy
        rozmawiac z urzedasami imigracyjnymi. jak widac twoich obiekcji nie dzielo wielu
        Polakow,ktorych spotkalam na wyspie.
        • aaki Re: jedno ale 12.03.10, 21:58
          w wielu krajach wiza nie jest wymagana,w wielu to tylko formalnośc.
          stany ciutkę widziałem, z zachwytu nie umarłem na szczescie wiec moge
          sobie odpuscic kolejna pielgrzymke do jasnie pana konsula.big_grin
          • vicky17 Re: jedno ale 12.03.10, 22:06
            aaki napisała:

            > w wielu krajach wiza nie jest wymagana,w wielu to tylko formalnośc.
            > stany ciutkę widziałem, z zachwytu nie umarłem na szczescie wiec moge
            > sobie odpuscic kolejna pielgrzymke do jasnie pana konsula.big_grin

            alez o tym pisze,wszak wybor wakacji nie musi byc przymusowysmile
            ja z kolei ciesze sie,ze poznaje nowe zakatki stanow,a jak wiadomo to spory lad
            i jak dla mnie arcyciekawy,chociazby przyrodniczo.
    • off_nick Re: gdzie na wakacje 12.03.10, 21:40
      vicky17 napisała:

      https://media.ebaumsworld.com/picture/Rattlesnake93/troll-web1asd.jpg
      • vicky17 niebieski pazurku 12.03.10, 21:51
        masz racje ,nie dokarmiaj offspringow pasztetu,bo tak czy tak sa zbyt wydete...
    • melord Re: gdzie na wakacje 12.03.10, 21:41
      do Polski
      • vicky17 Re: gdzie na wakacje 12.03.10, 21:47
        melord napisał:

        > do Polski

        ale oczywizda, tylko jesienia..a poza tym wlazlam na Diamond Head i Koko Head,a
        wiec jak widzisz jeszcze do emerytury mam dalekosmile
        • g-48 Re: gdzie na wakacje 12.03.10, 21:53
          ale oczywizda, tylko jesienia..a poza tym wlazlam na Diamond Head i
          Koko Head,a
          > wiec jak widzisz jeszcze do emerytury mam dalekosmile
          Te glupie 300m wysokosci.
          Ja na Giewont w twoim wieku w lakierkach wlazilem.
          • vicky17 Re: gdzie na wakacje 12.03.10, 21:59
            g-48 napisał:

            >
            > Te glupie 300m wysokosci.
            > Ja na Giewont w twoim wieku w lakierkach wlazilem.

            no na te glupie 300m prowadzi dosc stroma,kreta i 200 schodowa sciezka ponad 2
            km a na szczycie jest piekny bunkier ,na Giewoncie tez bylam nie tak dawno
            temu,ale nie w lakierkach tylko w dobrych pionierkachsmile
            • g-48 Re: gdzie na wakacje 12.03.10, 22:13
              temu,ale nie w lakierkach tylko w dobrych pionierkachsmile
              A co mialem zrobic jak kolege z Jaszczurowki spotkalem na Krupowkach
              i ten mowi "Ide z ceprami na Giewont"to sie zabralem a na drugi
              dzien ta sama trasa z towarzystwem z domu wczasowego.
              • vicky17 Re: gdzie na wakacje 12.03.10, 22:16
                g-48 napisał:

                > temu,ale nie w lakierkach tylko w dobrych pionierkachsmile
                > A co mialem zrobic jak kolege z Jaszczurowki spotkalem na Krupowkach
                > i ten mowi "Ide z ceprami na Giewont"to sie zabralem a na drugi
                > dzien ta sama trasa z towarzystwem z domu wczasowego.

                a co ja mialam robic jak syn powiedzial,ze idziemy na giewont , jedno co mi
                pozostalo to wlozyc dobre butysmile
        • melord Re: gdzie na wakacje 12.03.10, 22:08
          vicky17 napisała:

          > wlazlam na Diamond Head i Koko Head,a
          > wiec jak widzisz jeszcze do emerytury mam dalekosmile

          widze rowniez zdjecia z drugiej strony Oahu...tradycyjny objazd wyspy
          w sumie taki sobie nie?
          jest tam taka fajna zatoczka w kraterze wygaslego wulkanu gdzie ryby plywaja
          razem z ludzmi(lub odwrotnie)....widok z gory jest wspanialy,tak
          jak i pogoda ,caly rok na okraglo super
          • vicky17 Re: gdzie na wakacje 12.03.10, 22:14
            melord napisał:

            >
            >
            > widze rowniez zdjecia z drugiej strony Oahu...tradycyjny objazd wyspy
            > w sumie taki sobie nie?
            > jest tam taka fajna zatoczka w kraterze wygaslego wulkanu gdzie ryby plywaja
            > razem z ludzmi(lub odwrotnie)....widok z gory jest wspanialy,tak
            > jak i pogoda ,caly rok na okraglo super

            strona wschodnia wybrzeza jest sliczna,a ty mowisz pewnie o hanauma bay,ktora
            jest zbyt tloczna jak na moj gust. polnoc jest stosunkowo dzika a piekna wiemea
            valley, jest po prostu zachwycajaca. strona zachodnia i poludniowa (oprocz
            waikiki)jest taka sobie, bo pelno w niej baz wojskowych i lokalnej biedy. ale w
            sumie to piekne miejsce na ziemi i dobrze,ze nie jest az tak turytycznie
            rozwiniete jak waikiki. no,ale okolo 0.5 miliona turytow na miesiac musi sie
            gdzies podziac a kase zostawia niezla dla tego stanusmile
            • melord Re: gdzie na wakacje 12.03.10, 22:29
              wlasnie...hanauma bay
              mowisz,ze tloczno...to okres zimy na kontynencie wiec ameryka wieje na hawaje
              ewentualnie floryde
              w maju jest fajnie,nie ma takiego najazdu tyrystow i nawet kawa jest o 1/3 tansza

              https://en.wikipedia.org/wiki/File:Hanauma_Bay.JPG
              • melord Re: gdzie na wakacje 12.03.10, 22:32
                moze teraz sie uda
                https://qdcb888.com/wp-content/uploads/2009/06/hanauma_bay_oahu.jpg
                • vicky17 Re: gdzie na wakacje 12.03.10, 23:27
                  warto chociazby kolor tej wody zobaczyc..
                  • g-48 Re: gdzie na wakacje 12.03.10, 23:36
                    warto chociazby kolor tej wody zobaczyc..
                    No wlasnie!Filmowalem i robilem zdjecia koralowcow w Morzu Czerwonym
                    a takze Lazur Grotte na Capri i powiem szczerze tych kolorow nie
                    oddala ani kamera ani fotoaparaty.
                    www.google.de/imgres?imgurl=http://www.online-
                    reisefuehrer.com/bilder-reisen/italien/blaue-grotte-
                    capri.jpg&imgrefurl=http://www.online-
                    reisefuehrer.com/europa/italien/region/capri.htm&h=300&w=400&sz=45&tb
                    nid=iemr3xtS3TPlVM:&tbnh=93&tbnw=124&prev=/images%3Fq%
                    3Dcapri&hl=de&usg=__KzHGvBBKMfdJDcykzj04mqucj8I=&ei=_8CaS4ncOcLc-
                    QbV8Z3WAQ&sa=X&oi=image_result&resnum=5&ct=image&ved=0CCQQ9QEwBA
                    Nawet profesionalne pocztowki odbiegaly od rzeczywistosci.
    • jaceq Re: gdzie na wakacje 12.03.10, 21:42
      Nyndza z tych fotobuketów wyziera. Ludzkiego życia mało, by porządnie zwiedzić
      Europę. To tracić czas na jakieś Hawaje? To już wolałbym koleją tybetańską się
      przejechać.
      • vicky17 Re: gdzie na wakacje 12.03.10, 21:49
        jaceq napisał:

        > Nyndza z tych fotobuketów wyziera. Ludzkiego życia mało, by porządnie zwiedzić
        > Europę. To tracić czas na jakieś Hawaje? To już wolałbym koleją tybetańską się
        > przejechać.
        >
        >

        zycze ci takiej nedzy u ciebie,chetnie bym ja zasilala wlasna kasa pare razy do
        roku,ba okolo .5 miliona turystow robilo by to samosmile
        wiem jacusiu ,ze nic nie przebije konia z wozem w twym grajdolku,ale na
        szczescie swiat ani nie zaczyna a ni nie konczy na twej prowincjismile
        • jaceq Re: gdzie na wakacje 12.03.10, 23:45
          "Mada biegła naprzód i otworzyła wielkie drzwi, u których klamki schowane były w barchanowe futerały.
          - Dobrze, że pan przyszedł - gadał Muller sapiąc i przerzucając ustawicznie cygaro w ustach.
          - Dawno pragnąłem, ale nigdy mi czas nie pozwalał.
          - Ja wiem, ja wiem! - zawołał klepiąc go w łopatkę.
          - U nas nudno, to się pan bał przyjść - szczebiotała Mada wprowadzając ich do pałacu.
          - Niech pan siądzie na tej ładnej kanapie - zapraszał Muller. Mieszkanie tonęło w półzmroku, ale Mada popodnosiła story do góry i jaskrawe światło dnia zalało szereg pokojów umeblowanych z przepychem.
          - A może pan zapali dobre cygaro?
          - Nigdy nie odmawiam.
          - Spróbuj pan tych, mocne, po siedemdziesiąt pięć kopiejek sztuka! - Wyciągnął z kieszeni spodni mocno zatłuszczonych i powypychanych garść zmiętych i pokrzywionych cygar. - A te słabsze, po rublu, spróbuj pan! - dodał, wyciągając z drugiej kieszeni jeszcze silniej zmiętoszone, rzucił je na stolik, wałkował brudnymi rękami, żeby się poprostowały, ugryzał końce i podawał.
          - Spróbuję mocniejszych. - Zapalił nie bez obrzydzenia.
          - Fein, co? - pytał rozkraczając się na środku pokoju z rękami w kieszeniach.
          - Doskonałe, ale to, które pan pali, ma inny jakiś zapach.
          - Moje kosztują po pięć fenigów, ja bardzo dużo palę i przyzwyczaiłem się do nich - usprawiedliwiał się. - Chce pan obejrzeć mieszkanie?
          - Z całą przyjemnością. Maks Baum dużo mi o nim opowiadał.
          - Pan Maks jest pana wielkim przyjacielem - wtrąciła Mada.
          - To mądry chłopak, ale jego ojciec to ma coś... w głowie. Zobacz pan dobrze, oglądaj pan wszystko, to nie żadna tandeta używana, to wszystko na obstalunek robione w Berlinie.
          - Wszystko pan sprowadzał z zagranicy?
          - Wszystko, bo Huberman powiedział, że tutaj u was nic nie dostanie porządnego.
          Karol zamilkł i oglądał dość pobieżnie garnitury mebli, ciężkie portiery z jedwabiów i aksamitów, dywany, obrazy, a raczej wspaniałe ramy, bo na to zwracał uwagę Muller, kandelabry kosztowne a niesmaczne, piece pękate z niemieckiej majoliki, specjalne do jednego z damskich pokoików sprowadzone zwierciadła w ramach z saskiej porcelany.
          Mada go objaśniała szczegółowo o każdym sprzęcie, była bardzo zadowolona z jego obecności i co chwila podnosiła swoje jasne porcelanowe oczy i przykrywała je spiesznie złotawą strzechą rzęs, bo Karol częste spojrzenia zatrzymywał na jej białej twarzy, pokrytej drobniutkimi punkcikami piegów, które ją obsypywały niby puchem brzoskwiniowym, ale nie zaniedbywał przy tym wykrzykiwań głośno:
          - Wspaniałe, wspaniałe!
          Mieszkanie było istotnie urządzone z dorobkiewiczowską wspaniałością."
          • vicky17 Re: gdzie na wakacje 13.03.10, 00:05
            jaceq napisał:

            > "Mada biegła naprzód i otworzyła wielkie drzwi, u których klamki schowane były
            > w barchanowe futerały.


            nie bardzo wiem co to ma wspolnego z hawajami,ale pewnie ma to tyle samo
            wspolnego z nimi, co twoja rada odnosnie ABP,ktore to rzekomo maja blokowac te
            wspaniale reklamy gazetki.
            czasem dobrze jest wiedziec co komu mowic, by nie wypasc z uprzezy jak kon na
            polnej drodze.
            • jaceq Re: gdzie na wakacje 13.03.10, 00:12
              > nie bardzo wiem co to ma wspolnego z hawajami

              Ma bardzo wiele.

              > rada odnosnie ABP,ktore to rzekomo maja blokowac

              Blokują znakomicie. Tylko trzeba włożyć w to odrobinę inteligencji, naprawdę
              odrobinę, bo "samo się nie myśli, tak jak grzmi samo i samo się błyska".
              I RTFM.

              > czasem dobrze jest wiedziec co komu mowic

              Otóż to, jeśli dobrze zrozumiałem tę harvardzką polszczyznę.
              • vicky17 Re: gdzie na wakacje 13.03.10, 00:46
                jaceq napisał:

                > > nie bardzo wiem co to ma wspolnego z hawajami
                >
                > Ma bardzo wiele.
                >
                > > rada odnosnie ABP,ktore to rzekomo maja blokowac
                >
                > Blokują znakomicie. Tylko trzeba włożyć w to odrobinę inteligencji, naprawdę
                > odrobinę, bo "samo się nie myśli, tak jak grzmi samo i samo się błyska".
                > I RTFM.
                >
                > > czasem dobrze jest wiedziec co komu mowic
                >
                > Otóż to, jeśli dobrze zrozumiałem tę harvardzką polszczyznę.
                >
                >

                alez oczywiscie jacusiu,ze trzeba wiedziec co komu mowic, by nie wypasc gorzej
                od staszka G...
                nu faktycznie takiego harvardu jak ty to szukac ze swicom w rencach,a moze i
                znajdzie sie go tylko na aqua wlasnie..
    • marouder.eu Do doopy! 12.03.10, 22:15
      Weze, rozrosniete swinki morskie, niewyrosniete wilki a i zerowca mozna spotkac,
      jak wyjada mrowki albo dzikie pszoly. Tez mi, kurna, teren wakacyjny!
      • vicky17 Re: Do doopy! 12.03.10, 22:18
        marouder.eu napisał:

        > Weze,


        no roznica miedzy wirtualna podroza a realem jest taka,ze..nie pierd.. sie
        glupot. na wyspach wezami zajely sie mongoosy,a toba kto sie zajmie..ano chyba
        rozrosnieta ,lokalna swinka wlasnie..
        poza tym nie ma tam ani much,ani komarow ani..giewu, slowem nie dla ciebie to
        miejsce..
        • marouder.eu No to paszla, konwersowac mongusem!/nt 12.03.10, 22:24

    • marouder.eu Na wakacje, tylko do Pedalowa! 12.03.10, 22:39
      Pedalowo, znana z postempowosci wies w powiecie Raciazskim. W pedalowie bedziesz
      miec dosc orzeszkow, kokosow i jajek droga vickiu, choc ni do uzytku a tylko na
      pokazsmile
    • absztyfikant up!!!!!!!!!!!!! 09.07.10, 16:32
      smile
      • hordol Re: up!!!!!!!!!!!!! 09.07.10, 16:47
        do ereca.chetnie bym zobaczył zamek krzyzowców montfort przy granicy z
        libanem
        • absztyfikant Re: up!!!!!!!!!!!!! 09.07.10, 17:33
          Slabo u ciebie z geografia felczerkusmile)))) Na granicy to on zadnym sposobem nie
          lezy wink Krzyzacy go zreszta zbudowali, ale w Malborku ladniejszy im wyszedl wink
          • gini Re: up!!!!!!!!!!!!! 09.07.10, 19:01
            https://farm4.static.flickr.com/3027/2768851990_3db8dd2e83.jpg
          • hordol aj waj 09.07.10, 19:04
            kostropatysad ja ciebie żyda geografii ereca mam uczyć?
            PRZY granicy to nie to samo co NA granicy
            www.eyeonisrael.com/israel-sites.html
            ruiny zamku montfort znajduja sie w prostej linii jakies 13-15 km od
            granicy z libanem.
            no ,chyba ze zakładasz ze obecny liban to tylko czasowo znajdująca sie
            pod obcą okupacją część erec israela
            • absztyfikant a ja mam ciebie uczyc polskiego? 09.07.10, 19:17
              forma podst. + znaczenie:
              przy ndm

              przyimek sygnalizujący stosunek współwystępowania, styczności w czasie i
              przestrzeni
              • hordol Re: a ja mam ciebie uczyc polskiego? 09.07.10, 19:32
                w potocznym rozumieniu "przy" znaczy blisko, obok , niedaleko
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka