polski_francuz
02.04.10, 20:43
By dostac prace w budzetowce w Grecji trzeba lub kogos znac lub zaplacic lapowke.
wyborcza.biz/biznes/1,101716,7711171,Grecka_budzetowka_to_raj_na_ziemi__ktory_trzeba_zdobyc.html
Tylko w Grecji?
Byly pryedent Niemiec von Weizsäcker jest synem wiceministra SZ trzeciego
Reichu a pani von Leyden, minister w rzadzie p. Merkel jest corka premiera
Hesji, Albrechta.
A we Francji?
Niedouczony (matura +1) dupek o imieniu Jean i nazwisku obecnego prezydenta
Francji o malo sie nie zalapal na pozycje w ktorej by administrowal kilka mld
Euro w departmanecie Haute Seine.
W Indiach?
Po panu Ghandi byla pani Ghandi i teraz jest wloska zona syna pani Ghandi Rajiva.
Przyklady mozna mnozyc.
A wiec nie wyksztalcenie, nie wiedza, nie inteligencja ale wlasnie urodzenie
decyduje o twojej karierze?
Jakiez to neznadziejne!
PF