Dodaj do ulubionych

UE - pytania

IP: *.zabkowska.sdi.tpnet.pl 17.02.02, 22:45
skierowane glownie do roznej masci eurowrogow zwlaszcza z odchyleniem liberalnym

Dlaczego z tej gnijacej UE jakos nikt narazie nie chce uciekac?

Dlaczego kraje wprowadzajace liberalna gospodarke sa i lubia UE /Irlandia/,
albo szybko do niej chca dolaczyc /Estonia/?

Dlaczego jesli wybierzemy droge NAFTA jest lepiej dla Polski byc drugim
Meksykiem z GDP 6,110$ /bo panowie chyba nie marza o drugim USA smile))/ a nie
naprzyklad czyms jak Hiszpania z GDP 16,600$? Pytanie uzupelniajace - czy
lepiej jest miec mniej niz wiecej?

Dlaczego jesli wybierzemy droge liberalna /i moze uzupelnimy NAFTA/ jest lepiej
miec GDP jak Chile 4,370$ a nie oplaca sie wybrac drogi Europa naprzyklad jak
najbiedniejsza Portugalia z GDP 12,200$?

Obserwuj wątek
    • Gość: Agent Re: UE - pytania IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 17.02.02, 23:26
      Gość portalu: Blong napisał(a):
      > skierowane glownie do roznej masci eurowrogow zwlaszcza z odchyleniem liberalny
      > m
      >
      > Dlaczego z tej gnijacej UE jakos nikt narazie nie chce uciekac?
      >
      > Dlaczego kraje wprowadzajace liberalna gospodarke sa i lubia UE /Irlandia/,
      > albo szybko do niej chca dolaczyc /Estonia/?
      >
      > Dlaczego jesli wybierzemy droge NAFTA jest lepiej dla Polski byc drugim
      > Meksykiem z GDP 6,110$ /bo panowie chyba nie marza o drugim USA smile))/ a nie
      > naprzyklad czyms jak Hiszpania z GDP 16,600$? Pytanie uzupelniajace - czy
      > lepiej jest miec mniej niz wiecej?
      >
      > Dlaczego jesli wybierzemy droge liberalna /i moze uzupelnimy NAFTA/ jest lepiej
      >
      > miec GDP jak Chile 4,370$ a nie oplaca sie wybrac drogi Europa naprzyklad jak
      > najbiedniejsza Portugalia z GDP 12,200$?
      >

      Dlaczego??? jak wejdziemy tu i tam to bedziemy odrazu mieli x$ ? Nacisniesz
      przycisk?
      Mowiles cos o naiwnosci? Wydaje Ci sie ze wystarczy wejsc a Euro same posypia sie
      z nieba? wink
      • Gość: Blong Re: UE - pytania IP: *.zabkowska.sdi.tpnet.pl 17.02.02, 23:30
        Gość portalu: Agent napisał(a):

        > Dlaczego??? jak wejdziemy tu i tam to bedziemy odrazu mieli x$ ? Nacisniesz
        > przycisk?
        > Mowiles cos o naiwnosci? Wydaje Ci sie ze wystarczy wejsc a Euro same posypia s
        > ie
        > z nieba? wink

        Na poczatek poprosze o odpowiedzi smile
        No i teraz taki drobiazg jak Chile jest liberalne juz jakis czas tak Meksyk jakos
        tez juz co nieco czasu siedzi w tej NAFTA, wiec dlaczego liberalowie obiecuja ze
        jak beda ich plany wprowadzone w zycie to Polska bedzie krajem pelnym mleka i
        miodu. Tak pisalem cos o naiwnosci. smile))
        • Gość: Agent Re: UE - pytania IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 17.02.02, 23:41
          Gość portalu: Blong napisał(a):
          > Gość portalu: Agent napisał(a):
          >
          > > Dlaczego??? jak wejdziemy tu i tam to bedziemy odrazu mieli x$ ? Nacisnies
          > z
          > > przycisk?
          > > Mowiles cos o naiwnosci? Wydaje Ci sie ze wystarczy wejsc a Euro same posy
          > pia s
          > > ie
          > > z nieba? wink
          >
          > Na poczatek poprosze o odpowiedzi smile
          > No i teraz taki drobiazg jak Chile jest liberalne juz jakis czas tak Meksyk jak
          > os
          > tez juz co nieco czasu siedzi w tej NAFTA, wiec dlaczego liberalowie obiecuja z
          > e
          > jak beda ich plany wprowadzone w zycie to Polska bedzie krajem pelnym mleka i
          > miodu. Tak pisalem cos o naiwnosci. smile))

          Hah Chile jest rajem? I Meksyk? Od kiedy? Moze jeszcze USA? wink

          Zgadnij: ktory kraj bedzie sie szybciej rozwijal: zbiurokratyzowany,
          zetatyzowany, zsocjalizowany i z cholernie wysokimi podatkami? Czy kraj skrajnie
          liberalny z minimalnymi podatkami ??

          Naiwnosc ze ten pierwszy? wink
          • Gość: Blong Re: UE - pytania IP: *.zabkowska.sdi.tpnet.pl 17.02.02, 23:57
            > Hah Chile jest rajem?

            Zwolennicy liberalnych teorii nam go ciagle obijaja o glowe.

            > I Meksyk?

            Siedzi w NAFTA dlatego go podalem.

            > Moze jeszcze USA? wink

            Jesli myslisz ze Polska bedzie natychmist po wprowadzeniu liberalnej polityki i
            wejsciu do NAFTA drugim USA to jestes wyjatkowo naiwny.

            >
            > Zgadnij: ktory kraj bedzie sie szybciej rozwijal: zbiurokratyzowany,
            > zetatyzowany, zsocjalizowany i z cholernie wysokimi podatkami? Czy kraj skrajni
            > e
            > liberalny z minimalnymi podatkami ??
            >
            > Naiwnosc ze ten pierwszy? wink

            UE sie rozwinela do takiego poziomu jaki podawalem w tych roznych cyfrach, zauwaz
            ze najbogatsza Dania jest podobna do USA a krajow bogatszych od Kanady jest
            kilka smile a wszystkie kraje UE sa bogatsze od trzeciego Meksyku czy od tego Chile
            • Gość: Agnet Re: UE - pytania IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 18.02.02, 00:07
              Gość portalu: Blong napisał(a):
              > > Hah Chile jest rajem?
              >
              > Zwolennicy liberalnych teorii nam go ciagle obijaja o glowe.
              >
              > > I Meksyk?
              >
              > Siedzi w NAFTA dlatego go podalem.
              >
              > > Moze jeszcze USA? wink
              >
              > Jesli myslisz ze Polska bedzie natychmist po wprowadzeniu liberalnej polityki i
              >
              > wejsciu do NAFTA drugim USA to jestes wyjatkowo naiwny.

              Jesli myslisz ze ja tak mysle to sie mylisz tak samo jak sie mylisz jak myslisz
              ze jak sie dostaniemy do UE to bedziemy drua Hiszpania czy Portugalia.

              > > Zgadnij: ktory kraj bedzie sie szybciej rozwijal: zbiurokratyzowany,
              > > zetatyzowany, zsocjalizowany i z cholernie wysokimi podatkami? Czy kraj sk
              > rajni
              > > e
              > > liberalny z minimalnymi podatkami ??
              > >
              > > Naiwnosc ze ten pierwszy? wink
              >
              > UE sie rozwinela do takiego poziomu jaki podawalem w tych roznych cyfrach, zauw
              > az
              > ze najbogatsza Dania jest podobna do USA a krajow bogatszych od Kanady jest
              > kilka smile a wszystkie kraje UE sa bogatsze od trzeciego Meksyku czy od tego Chil
              > e

              Jest cos takiego jak czas.
              Kiedys kraje UE sie rozwinely i kiedys zaczely wprowadzac coraz wiecej
              socjalistycznych bzdur a teraz nagle juz sie prawie nie rozijaja a poziom zycia
              sie zmniejsza - mamy szczytowy okres Socjału made in Europe ?

              Co innego Irlandia obnizyla podatki i planuja dalsze obnizki. UE juz protestuje
              przeciw zbyt niskim podatkom w Irlandii !!
              • Gość: Blong Re: UE - pytania IP: *.zabkowska.sdi.tpnet.pl 18.02.02, 00:19
                Gość portalu: Agnet napisał(a):

                > Jesli myslisz ze ja tak mysle to sie mylisz tak samo jak sie mylisz jak myslisz
                > ze jak sie dostaniemy do UE to bedziemy drua Hiszpania czy Portugalia.

                A ja na zasadzie analogii tak uwazam, tyle ze nie natychmiast ale za podobny
                okres jak oni i jak ten w ktorym liberalne Chile osiagnelo swojego
                oszalamiajacego wyniku smile

                > Jest cos takiego jak czas.
                > Kiedys kraje UE sie rozwinely i kiedys zaczely wprowadzac coraz wiecej
                > socjalistycznych bzdur a teraz nagle juz sie prawie nie rozijaja a poziom zycia
                > sie zmniejsza - mamy szczytowy okres Socjału made in Europe ?

                Tez bym chcial taki spadek poziomu zycia. I z pewnoscia bym nie chcial poziomu
                Chilijskiego z malutkimi podatkami.

                > Co innego Irlandia obnizyla podatki i planuja dalsze obnizki. UE juz protestuje
                > przeciw zbyt niskim podatkom w Irlandii !!

                A to masz z NCz? Bo jest to bzdura /przykladem tej bzdurnosci sa bardzo pozytywne
                opinie ze strony UE w stosunku do Estonii przeprowadzajacej tez takie reformy/,
                kraje moga sobie obnizac podatki jak chca narazie nie ma jakiejs federacji z
                jednotna polityka podatkowa.
                • Gość: Agent Re: UE - pytania IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 18.02.02, 00:34
                  Gość portalu: Blong napisał(a):
                  > A ja na zasadzie analogii tak uwazam, tyle ze nie natychmiast ale za podobny
                  > okres jak oni i jak ten w ktorym liberalne Chile osiagnelo swojego
                  > oszalamiajacego wyniku smile

                  A ja uwazam ze do Unii i tak nie wejdziemy smile

                  > Tez bym chcial taki spadek poziomu zycia. I z pewnoscia bym nie chcial poziomu
                  > Chilijskiego z malutkimi podatkami.

                  Chcesz spadku poziomu zycia? Nie rob se jaj smile

                  > > Co innego Irlandia obnizyla podatki i planuja dalsze obnizki. UE juz prote
                  > stuje
                  > > przeciw zbyt niskim podatkom w Irlandii !!
                  >
                  > A to masz z NCz? Bo jest to bzdura /przykladem tej bzdurnosci sa bardzo pozytyw
                  > ne
                  > opinie ze strony UE w stosunku do Estonii przeprowadzajacej tez takie reformy/,

                  Na onecie chyba bylo. To jest fakt, nie bzdura ! Unia twierdzi ze Irlandia w
                  nieuczciwy sposob konkuruje !!!

                  > kraje moga sobie obnizac podatki jak chca narazie nie ma jakiejs federacji z
                  > jednotna polityka podatkowa.

                  Jest minimum 15 VAT i wysokie akcyzy smile
                  • Gość: Blong Re: UE - pytania IP: *.zabkowska.sdi.tpnet.pl 18.02.02, 19:32
                    Gość portalu: Agent napisał(a):

                    > A ja uwazam ze do Unii i tak nie wejdziemy smile

                    A ja mysle ze sie mylisz smile))

                    > Chcesz spadku poziomu zycia? Nie rob se jaj smile

                    Tak, chce miec taki spadek poziomu zycia jak w UE smile

                    > Na onecie chyba bylo. To jest fakt, nie bzdura ! Unia twierdzi ze Irlandia w
                    > nieuczciwy sposob konkuruje !!!

                    Bzdura.

                    > Jest minimum 15 VAT i wysokie akcyzy smile

                    No i co z tego, jest jednotny rynek wiec startowe pozycje musza byc takie same.
                    • Gość: Agent Re: UE - pytania IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 18.02.02, 21:29
                      Gość portalu: Blong napisał(a):
                      > Gość portalu: Agent napisał(a):
                      >
                      > > A ja uwazam ze do Unii i tak nie wejdziemy smile
                      >
                      > A ja mysle ze sie mylisz smile))
                      >
                      > > Chcesz spadku poziomu zycia? Nie rob se jaj smile
                      >
                      > Tak, chce miec taki spadek poziomu zycia jak w UE smile
                      >
                      > > Na onecie chyba bylo. To jest fakt, nie bzdura ! Unia twierdzi ze Irlandia
                      > w
                      > > nieuczciwy sposob konkuruje !!!
                      >
                      > Bzdura.
                      >
                      > > Jest minimum 15 VAT i wysokie akcyzy smile
                      >
                      > No i co z tego, jest jednotny rynek wiec startowe pozycje musza byc takie same.

                      Powiedz po prostu ze sie myliles - nie moga sobie obnizyc podatkow jak chca.
                      • Gość: Blong Re: UE - pytania IP: *.zabkowska.sdi.tpnet.pl 19.02.02, 00:33
                        Gość portalu: Agent napisał(a):

                        > Powiedz po prostu ze sie myliles - nie moga sobie obnizyc podatkow jak chca.

                        To ze sie nie myle udowadnia Irlandia ktora ma niskie podatki, Hiszpania ktora je
                        systematycznie obniza, Estonia ktora za obnizanie podatkow jest chwalona przez UE
                        itd. Mylisz sie ty bo wierzysz antyunijnej propagandzie.
                        • ptwo Re: UE - pytania 19.02.02, 05:57
                          Gość portalu: Blong napisał(a):

                          > Gość portalu: Agent napisał(a):
                          >
                          > > Powiedz po prostu ze sie myliles - nie moga sobie obnizyc podatkow jak chc
                          > a.
                          >
                          > To ze sie nie myle udowadnia Irlandia ktora ma niskie podatki, Hiszpania ktora
                          > je
                          > systematycznie obniza, Estonia ktora za obnizanie podatkow jest chwalona przez
                          > UE
                          > itd. Mylisz sie ty bo wierzysz antyunijnej propagandzie.

                          Jak widać, z tymi zakutymi łbami antyunijnymi nie ma o czym gadać. Te tłuki nie
                          rozumieją, że dla Polski to jest cywilizacyjne byc albo nie być, bo możemy
                          pozostać na wiele dziesięcioleci w tym bagnie, w którym jesteśmy. A im się
                          wydaje, że to Polska robi łaskę tam wchodząc.
                        • Gość: Agent Re: UE - pytania IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 19.02.02, 11:00
                          Gość portalu: Blong napisał(a):
                          > Gość portalu: Agent napisał(a):
                          >
                          > > Powiedz po prostu ze sie myliles - nie moga sobie obnizyc podatkow jak chc
                          > a.
                          >
                          > To ze sie nie myle udowadnia Irlandia ktora ma niskie podatki, Hiszpania ktora
                          > je
                          > systematycznie obniza,

                          Jesli umiesz czytac przeczytaj co napisalem w poprzednim poscie: a VAT 15%
                          minimalny i akcyza to co ??
                          Jesli dalej masz zamiar negowac ten fakt to lepiej zamilcz bo to nie ma sensu.

                          > Estonia ktora za obnizanie podatkow jest chwalona przez
                          > UE
                          > itd.

                          Czy Estonia jest w UE? Jesli nie to nie tyczy sie tematu.

                          > Mylisz sie ty bo wierzysz antyunijnej propagandzie.

                          Powtarzam do znudzenia: minimalna kwota VAT 15%, wysokie akcyy - myle sie?
                          • Gość: Blong the end IP: *.zabkowska.sdi.tpnet.pl 19.02.02, 19:01
                            nie ma sensu gadac, powtarzasz sie i nie czytasz. Wiem ze w UE jest akcyza i VAT
                            ale tez wiem ze poszczegolne kraje sie na to godza. A tez wiem ze reszte podatkow
                            moga sobie obnizac jak chca. Tu nic nie zmienisz nawet jakbys sie postawil na
                            glowe.
    • Gość: wild a możesz dać dane USA?:] IP: *.net.bialystok.pl 17.02.02, 23:34
      Gość portalu: Blong napisał(a):

      > skierowane glownie do roznej masci eurowrogow zwlaszcza z odchyleniem liberalny
      > m
      >
      > Dlaczego z tej gnijacej UE jakos nikt narazie nie chce uciekac?
      >
      > Dlaczego kraje wprowadzajace liberalna gospodarke sa i lubia UE /Irlandia/,
      > albo szybko do niej chca dolaczyc /Estonia/?
      >
      > Dlaczego jesli wybierzemy droge NAFTA jest lepiej dla Polski byc drugim
      > Meksykiem z GDP 6,110$ /bo panowie chyba nie marza o drugim USA smile))/ a nie
      > naprzyklad czyms jak Hiszpania z GDP 16,600$? Pytanie uzupelniajace - czy
      > lepiej jest miec mniej niz wiecej?
      >
      > Dlaczego jesli wybierzemy droge liberalna /i moze uzupelnimy NAFTA/ jest lepiej
      >
      > miec GDP jak Chile 4,370$ a nie oplaca sie wybrac drogi Europa naprzyklad jak
      > najbiedniejsza Portugalia z GDP 12,200$?
      >

      a pózniej postraszysz mnie dalej swym bejzbolem-łysego-lewicowca? :]
      • Gość: Blong a prosze bardzo IP: *.zabkowska.sdi.tpnet.pl 17.02.02, 23:38
        USA 37,300$
        i uzupelniam Kanada 24,900$

        i dla rownowagi dwa najbogatsze kraje UE
        Dania 34,600$
        Szwecja 28,700$

        ale jesli liberalowie wierza ze Polska bedzie drugim USA to sa naiwniejsi niz
        myslalem smile))
        • Gość: wild to dlaczego faszystowski rząd rp zabrania wejsc... IP: *.net.bialystok.pl 17.02.02, 23:46
          Gość portalu: Blong napisał(a):

          >smile))

          np. firmom telekomunikacyjnym z USA? Twoj bezjbol?
          kazdy zarabia na siebie Guzie Kolektystyczny
          a co z Taiwanem? co z tysiącami bejzboli-podatków i narzutów fiskanych
          itd. itd.

          zajmij się sobą a ja sobą? ok?
          zajmij sie swym domem a nie cudzym?

          a gdy zaczynasz sie interesowac cudzym życiem na co liczysz?
          • Gość: Blong Re: to dlaczego faszystowski rząd rp zabrania wejsc... IP: *.zabkowska.sdi.tpnet.pl 17.02.02, 23:49
            smutne, ale w wyborach gdzie cale spoleczenstwo mialo mozliwosc wybrac swoich
            przedstawicieli wygrali ci jak to nazywasz "faszysci" a zwolennicy twoich
            bzdurnych teoryjek maja cos kolo 1%, czy tez chcesz ograniczac prawo wyborow do
            ludzi o takich samych pogladach jak ty?
            Aha przypominam sobie taki rezim, ktory kazdego nieprawomyslnego nazywal zdrajca
            imperialistycznym czy burzujem - czyzbys byl tzw. komunista ze stosujesz ta sama
            metode?
            • Gość: Agent :-) IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 17.02.02, 23:55
              Gość portalu: Blong napisał(a):
              > smutne, ale w wyborach gdzie cale spoleczenstwo mialo mozliwosc wybrac swoich
              > przedstawicieli wygrali ci jak to nazywasz "faszysci" a zwolennicy twoich
              > bzdurnych teoryjek maja cos kolo 1%, czy tez chcesz ograniczac prawo wyborow do
              > ludzi o takich samych pogladach jak ty?
              > Aha przypominam sobie taki rezim, ktory kazdego nieprawomyslnego nazywal zdrajc
              > a
              > imperialistycznym czy burzujem - czyzbys byl tzw. komunista ze stosujesz ta sam
              > a
              > metode?

              Wiekszosc ma racje? Od kiedy? Od momentu jak wybrali Hitlera do wlaczy?
              Socjalizm narodowy, demokratyczny, ...., jedno i to samo gowno.

              Jak starasz sie kierowac moim zyciem, chcesz zyc z moich pieniedzy to jestes dla
              mnie ... no jak myslisz kim ?

              Skoro to lubisz to oddaj mi dobrowolnie spoje pieniadze..tfu co ja mowie - pod
              przymusem, bo dobrowolnie to bez sensu...hah a pod przymusem to dla Twojego dobra
              zapewniam Cie. Mam Ci tez powiedziec jakie banany masz jesc? Wiesz czy nie wiesz?

              A wiesz czym jest szynka i kabanos? Ktos tu na forum nie wiedzal smile Odrozniasz? ;-
              )
              • Gość: Blong :))) IP: *.zabkowska.sdi.tpnet.pl 17.02.02, 23:59
                ja wiem 99% ludzi w Polsce to kretyni a tylko 1% zwolennikow UPR to ludzie madrzy
                smile))
                • Gość: Agent Re: pytanie IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 18.02.02, 00:09
                  Gość portalu: Blong napisał(a):
                  > ja wiem 99% ludzi w Polsce to kretyni a tylko 1% zwolennikow UPR to ludzie madr
                  > zy
                  > smile))

                  Wiec jak ? Ludzie mieli racje wybierajac Hitlera? Mieli racje wybierajac AWS/UW ?
                  Skoro jest tak dobrze to czemu jest tak źle??
                  • Gość: Blong Re: pytanie IP: *.zabkowska.sdi.tpnet.pl 18.02.02, 00:14
                    wolne wybory i demokracja ma swoje zasady. Najciekawsze jest ze najwiecej
                    przeciwnikow demokracji jest miedzy zwolennikami partyjek o marginalnym
                    znaczeniu. A co do NSDAP to do mocy doszli dzieki koalicji bo nie mieli az tak
                    duzego poparcia
                    • Gość: Agent Re: pytanie IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 18.02.02, 00:17
                      Gość portalu: Blong napisał(a):
                      > wolne wybory i demokracja ma swoje zasady. Najciekawsze jest ze najwiecej
                      > przeciwnikow demokracji jest miedzy zwolennikami partyjek o marginalnym
                      > znaczeniu.

                      Zastanawiajace nie ? smile Moze jakies sily demokratyczne staraja sie zeby te
                      partyjki mialy dalej takie marginalne znaczenie? Wszak demokraci duzo by stracili
                      razem z demokracja(koniec okradania obywateli, koniec ze stokami...)

                      > A co do NSDAP to do mocy doszli dzieki koalicji bo nie mieli az tak
                      > duzego poparcia

                      Wiec mieli racje? smile
                      • Gość: Blong Re: pytanie IP: *.zabkowska.sdi.tpnet.pl 18.02.02, 00:21
                        Gość portalu: Agent napisał(a):

                        > Zastanawiajace nie ? smile Moze jakies sily demokratyczne staraja sie zeby te
                        > partyjki mialy dalej takie marginalne znaczenie? Wszak demokraci duzo by straci
                        > li
                        > razem z demokracja(koniec okradania obywateli, koniec ze stokami...)

                        Taaaaak wielki czerwony spisek przeciwko UPR smile))

                        > Wiec mieli racje? smile

                        A skad masz pewnosc ze racji nie ma ultrakomunistyczny Proletariat, tez ma 1%
                        moze nawet mniej wiec chyba sa jeszcze bardziej uprawnieni do rzadzenia smile))
                        • Gość: Agent Re: pytanie IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 18.02.02, 00:38
                          Gość portalu: Blong napisał(a):
                          > Taaaaak wielki czerwony spisek przeciwko UPR smile))

                          Sam mowiles: "zastanawiajace" wink

                          > > Wiec mieli racje? smile
                          >
                          > A skad masz pewnosc ze racji nie ma ultrakomunistyczny Proletariat,

                          Bez jaj

                          > tez ma 1%
                          > moze nawet mniej wiec chyba sa jeszcze bardziej uprawnieni do rzadzenia smile))

                          ma 0%, inaczej bylby w sondazach ? smile Bo nawet UPR ostatnio jest!
                          • Gość: Blong Re: pytanie IP: *.zabkowska.sdi.tpnet.pl 18.02.02, 18:49
                            Gość portalu: Agent napisał(a):

                            > Sam mowiles: "zastanawiajace" wink

                            Ty temu wierzysz???

                            > Bez jaj
                            > ma 0%, inaczej bylby w sondazach ? smile Bo nawet UPR ostatnio jest!

                            Jesli ma 0% to z pewnoscia tez jest ofiara jakiegos spisku wiec logicznie ma
                            jeszcze wiecej racji od UPR. Czy to jest przyszly koalicjant???
                            smile))
                            • Gość: Agent Re: pytanie IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 18.02.02, 19:13
                              Gość portalu: Blong napisał(a):
                              > Gość portalu: Agent napisał(a):
                              >
                              > > Sam mowiles: "zastanawiajace" wink
                              >
                              > Ty temu wierzysz???

                              Hmmm odpowiem pytaniem na pytanie: a uwierzysz w to co zrobili Towarzysze Hitler
                              i Stalin ? Uwierzysz w to co sie stalo 11 wrzesnia ? Uwierzysz ze Amerykanie
                              spuscili dwie bombki atomowe na Japonie? Czy to jest o wiele mniej
                              nieprawdopodobne ? Uwierzysz w to ze matki dusza wlasne dzieci w wannie, a nowo
                              narodzone dzieci wyrzucaja do smieci? Zastanow sie na jakim swiecie zyjesz...i
                              czemu mialo by byc to takie nieprawdopodobne ?
                              Jak widzisz ludzie robia o wiele wieksze swinstwa i okrucienstwa niz to.

                              > > Bez jaj
                              > > ma 0%, inaczej bylby w sondazach ? smile Bo nawet UPR ostatnio jest!
                              >
                              > Jesli ma 0% to z pewnoscia tez jest ofiara jakiegos spisku wiec logicznie ma
                              > jeszcze wiecej racji od UPR. Czy to jest przyszly koalicjant???
                              > smile))

                              Hmmm wiesz....skoro to jest dla Ciebie logiczne to ja nie bede komentował smile
                              • Gość: Blong Re: pytanie IP: *.zabkowska.sdi.tpnet.pl 18.02.02, 19:33
                                Gość portalu: Agent napisał(a):

                                > Hmmm odpowiem pytaniem na pytanie: a uwierzysz w to co zrobili Towarzysze Hitle
                                > r
                                > i Stalin ? Uwierzysz w to co sie stalo 11 wrzesnia ? Uwierzysz ze Amerykanie
                                > spuscili dwie bombki atomowe na Japonie? Czy to jest o wiele mniej
                                > nieprawdopodobne ? Uwierzysz w to ze matki dusza wlasne dzieci w wannie, a nowo
                                > narodzone dzieci wyrzucaja do smieci? Zastanow sie na jakim swiecie zyjesz...i
                                > czemu mialo by byc to takie nieprawdopodobne ?
                                > Jak widzisz ludzie robia o wiele wieksze swinstwa i okrucienstwa niz to.

                                Te przyklady to tragedie, ale ty wierzysz w komedie smile
              • ptwo mniejszość czy większość? 18.02.02, 20:54
                Gość portalu: Agent napisał(a):

                > Gość portalu: Blong napisał(a):
                > > smutne, ale w wyborach gdzie cale spoleczenstwo mialo mozliwosc wybrac swo
                > ich
                > > przedstawicieli wygrali ci jak to nazywasz "faszysci" a zwolennicy twoich
                > > bzdurnych teoryjek maja cos kolo 1%, czy tez chcesz ograniczac prawo wybor
                > ow do
                > > ludzi o takich samych pogladach jak ty?
                > > Aha przypominam sobie taki rezim, ktory kazdego nieprawomyslnego nazywal z
                > drajc
                > > a
                > > imperialistycznym czy burzujem - czyzbys byl tzw. komunista ze stosujesz t
                > a sam
                > > a
                > > metode?
                >
                > Wiekszosc ma racje? Od kiedy? Od momentu jak wybrali Hitlera do wlaczy?
                > Socjalizm narodowy, demokratyczny, ...., jedno i to samo gowno.
                >
                > Jak starasz sie kierowac moim zyciem, chcesz zyc z moich pieniedzy to jestes dl
                > a
                > mnie ... no jak myslisz kim ?
                >
                > Skoro to lubisz to oddaj mi dobrowolnie spoje pieniadze..tfu co ja mowie - pod
                > przymusem, bo dobrowolnie to bez sensu...hah a pod przymusem to dla Twojego dob
                > ra
                > zapewniam Cie. Mam Ci tez powiedziec jakie banany masz jesc? Wiesz czy nie wies
                > z?
                >
                > A wiesz czym jest szynka i kabanos? Ktos tu na forum nie wiedzal smile Odrozniasz?
                > ;-
                > )

                Gwoli ścisłości: Hitlera do władzy nie powołała żadna większość, był nominatem
                Hindenburga, który miał dość rządów nadzwyczajnych i miał nadzieję, że Hitler i
                naziści, poparci przez nacjonalistów Hugenburga, zdołają opanować kryzys
                polityczny. Przypomnę, że w 1932 r. w Niemczech trzy razy były wybory -
                prezydenckie i dwukrotnie parlamentarne. Hitler nie miał większości w Reichstagu,
                a więc nie wycieraj sobie nią gęby. Poza tym, gdy kwestionujesz zasade głosowania
                większością, to znaczy dopuszczasz sytuację, że decyduje głos mniejszości. Mam
                więc pytanie bardzo praktycznej natury: głos której mniejszości ma decydować?
                Większość jest tylko jedna, a więc nie ma problemu. Mniejszości zaś może być
                bardzo dużo; w skrajnym przypadku może być nawet mniejszość jednoosobowa. A więc
                proszę, która mniejszość ma decydować?
                • Gość: Agent mniejszość czy większość??? ani to ani to !!!! IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 18.02.02, 21:34
                  ptwo napisał(a):
                  > Gwoli ścisłości: Hitlera do władzy nie powołała żadna większość, był nominatem
                  > Hindenburga, który miał dość rządów nadzwyczajnych i miał nadzieję, że Hitler i
                  > naziści, poparci przez nacjonalistów Hugenburga, zdołają opanować kryzys
                  > polityczny. Przypomnę, że w 1932 r. w Niemczech trzy razy były wybory -
                  > prezydenckie i dwukrotnie parlamentarne. Hitler nie miał większości w Reichstag
                  > u,
                  > a więc nie wycieraj sobie nią gęby. Poza tym, gdy kwestionujesz zasade głosowan
                  > ia
                  > większością, to znaczy dopuszczasz sytuację, że decyduje głos mniejszości. Mam
                  > więc pytanie bardzo praktycznej natury: głos której mniejszości ma decydować?
                  > Większość jest tylko jedna, a więc nie ma problemu. Mniejszości zaś może być
                  > bardzo dużo; w skrajnym przypadku może być nawet mniejszość jednoosobowa. A wię
                  > c
                  > proszę, która mniejszość ma decydować?

                  Wy Towarzysze nigdy nie zrozumiecie !!!

                  W zyciu o to chodzi zebys SAM ZA SIEBIE DECYDOWAL!!!! Ja nie chce decydowac za
                  Ciebie i nie chce zebys Ty decydowal za mnie. Nie chce Twoich pieniedzy z
                  podatkow, nie chce tez zebys ode mnei cos chcail !!!!

                  Czy to tak trudno zrozumiec?
                  Co to za zboczenie ze "mniejszosc czy wiekszosc" musi decydowac?

                  Ja podziekuje. Chce tylko wolnosci rozumiesz? ODZCZEP SIE !!! NIECH GLUPIA
                  WIEKSZOSC I MNIEJSZOSC ZOSTAWI MNIE I MOJE PIENIADZE W SPOKOJU!!!

                  proste ???
                  • ptwo Re: mniejszość czy większość??? ani to ani to !!!! 18.02.02, 21:38
                    Gość portalu: Agent napisał(a):

                    > ptwo napisał(a):
                    > > Gwoli ścisłości: Hitlera do władzy nie powołała żadna większość, był nomin
                    > atem
                    > > Hindenburga, który miał dość rządów nadzwyczajnych i miał nadzieję, że Hit
                    > ler i
                    > > naziści, poparci przez nacjonalistów Hugenburga, zdołają opanować kryzys
                    > > polityczny. Przypomnę, że w 1932 r. w Niemczech trzy razy były wybory -
                    > > prezydenckie i dwukrotnie parlamentarne. Hitler nie miał większości w Reic
                    > hstag
                    > > u,
                    > > a więc nie wycieraj sobie nią gęby. Poza tym, gdy kwestionujesz zasade gło
                    > sowan
                    > > ia
                    > > większością, to znaczy dopuszczasz sytuację, że decyduje głos mniejszości.
                    > Mam
                    > > więc pytanie bardzo praktycznej natury: głos której mniejszości ma decydow
                    > ać?
                    > > Większość jest tylko jedna, a więc nie ma problemu. Mniejszości zaś może b
                    > yć
                    > > bardzo dużo; w skrajnym przypadku może być nawet mniejszość jednoosobowa.
                    > A wię
                    > > c
                    > > proszę, która mniejszość ma decydować?
                    >
                    > Wy Towarzysze nigdy nie zrozumiecie !!!
                    >
                    > W zyciu o to chodzi zebys SAM ZA SIEBIE DECYDOWAL!!!! Ja nie chce decydowac za
                    >
                    > Ciebie i nie chce zebys Ty decydowal za mnie. Nie chce Twoich pieniedzy z
                    > podatkow, nie chce tez zebys ode mnei cos chcail !!!!
                    >
                    > Czy to tak trudno zrozumiec?
                    > Co to za zboczenie ze "mniejszosc czy wiekszosc" musi decydowac?
                    >
                    > Ja podziekuje. Chce tylko wolnosci rozumiesz? ODZCZEP SIE !!! NIECH GLUPIA
                    > WIEKSZOSC I MNIEJSZOSC ZOSTAWI MNIE I MOJE PIENIADZE W SPOKOJU!!!
                    >
                    > proste ???

                    Nie, nie zostawi Cię w spokoju. Chyba, że udasz się na bezludną wyspę. A tak przy
                    okazji, nie jesteś żadnym liberałem, lecz anarchistą. Po prostu! Negujesz sens
                    istnienia państwa. Twoje prawo, tylko potem nie wołaj "Policja!!!" jak zakradną
                    Ci się do domu włamywacze!
                    • Gość: Agent Re: mniejszość czy większość??? ani to ani to !!!! IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 18.02.02, 21:48
                      ptwo napisał(a):
                      > Nie, nie zostawi Cię w spokoju.

                      To jakies zboczenie? Lubisz krasc i mowic innym co maja robic?

                      > Chyba, że udasz się na bezludną wyspę. A tak pr
                      > zy
                      > okazji, nie jesteś żadnym liberałem, lecz anarchistą. Po prostu!

                      To obelga? smile

                      > Negujesz sens istnienia państwa.

                      Nie.
                      Jestem za panstem minimum (wojsko, policja, sądy, minimalna administracja).
                      I jestem przeciwny demokracji: rzadam wiekszosci i mniejszosci debili !!!
                      Jestem takze za wprowadzeniem (po kilkunastu latach) dobrowolnego opodatkowania
                      na rzecz panstwa minimum.

                      > Twoje prawo, tylko potem nie wołaj "Policja!!!" jak zakradną Ci się do domu
                      > włamywacze!

                      Okay nie bede wołał - zastrzele drani, a policja sama przyjedzie i mnie zamknie
                      za to ze sie bronilem i posiadalem "nielegalnie" bron? smile
                      • Gość: Blong rzadzi oswiecony Agent IP: *.zabkowska.sdi.tpnet.pl 19.02.02, 00:36
                        Gość portalu: Agent napisał(a):

                        > Nie.
                        > Jestem za panstem minimum (wojsko, policja, sądy, minimalna administracja).
                        > I jestem przeciwny demokracji: rzadam wiekszosci i mniejszosci debili !!!
                        > Jestem takze za wprowadzeniem (po kilkunastu latach) dobrowolnego opodatkowania
                        >
                        > na rzecz panstwa minimum.

                        tak a tym panstwem /administracja, wojsko, policja, sady/ bedziesz rzadzil i
                        rozdzielal pieniadze ty???
                        a dlaczego nie naprzyklad ja albo on czy zielone ufoki itd.
                        jak zadecydujesz kto najlepiej sie nadaje do rzadzenia?
                        monopartie z patentem na prawde juz przerabiano, to chcesz do tego wracac?
                        • Gość: Agent "rzadzi oswiecony Agent" - wymiekasz? IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 19.02.02, 11:09
                          Gość portalu: Blong napisał(a):
                          > tak a tym panstwem /administracja, wojsko, policja, sady/ bedziesz rzadzil i
                          > rozdzielal pieniadze ty???

                          Nie ja.
                          A moze AWS UW albo Samoobrona? Co wybierasz demokrato?

                          > a dlaczego nie naprzyklad ja albo on czy zielone ufoki itd.
                          > jak zadecydujesz kto najlepiej sie nadaje do rzadzenia?

                          Nie rozumiesz.
                          Nie bedzie rzadow takich jake byly teraz - nikt nie bedzie Ci mierzyl krzywizny
                          bananow, kazał zapinac pasy.
                          Rozumiesz co to jest panstwo minimum ? Takich problemow nie bedzie !!!!!!
                          A kto bedzie rzadzil? A skad sie biora monarchowie czy dyktatorzy ?

                          > monopartie z patentem na prawde juz przerabiano, to chcesz do tego wracac?

                          Ty dalej nie rozumiesz.
                          W PRL tak bylo, teraz tak jest (racje ma wiekszosc, nie wazne czy ja masmile, w
                          panstwie minimum nie ma takiego problemu - reguly sa ustalone i nie zmieniane.
                          Nikt Toba nie rzadzi wiec nie ma monopoli na racje!!! Rozumiesz? Czy az tak masz
                          zakorzenione niewolnictwo ze to Cie przeraza ???
                          Rozumiem ze wolisz rzady AWS/UW czy Samoobrony (bo SLD to napewno wolisz)
                          • Gość: Blong bzdury piszesz IP: *.zabkowska.sdi.tpnet.pl 19.02.02, 18:59
                            Gość portalu: Agent napisał(a):

                            > Nie ja.

                            A kto? Dlaczego nie ja? Ja chce byc dyktatorem bo jestem najlepszy, jak mi
                            udowodnisz ze tak nie jest?

                            > A moze AWS UW albo Samoobrona? Co wybierasz demokrato?

                            AWS-UW czy nawet Samoobrone
                            > Nie rozumiesz.
                            > Nie bedzie rzadow takich jake byly teraz - nikt nie bedzie Ci mierzyl krzywizny
                            > bananow, kazał zapinac pasy.
                            > Rozumiesz co to jest panstwo minimum ? Takich problemow nie bedzie !!!!!!
                            > A kto bedzie rzadzil? A skad sie biora monarchowie czy dyktatorzy ?

                            A no wlasnie, bedziemy mieli monarche jak naprzyklad FJ II. ktory w czasie 1
                            wojny juz robil pod siebie. Co za genialny panownik.
                            Albo dyktator jak Mobutu czy Kabila, elita dla nas. A moze masz jakas gwarancje
                            ze oni tacy nie beda? Jesli tak to jaka? Nie mow tylko o ustawach, bo dyktatorzy
                            sobie regularnie wycieraja nimi ....

                            > Ty dalej nie rozumiesz.
                            > W PRL tak bylo, teraz tak jest (racje ma wiekszosc, nie wazne czy ja masmile, w
                            > panstwie minimum nie ma takiego problemu - reguly sa ustalone i nie zmieniane.
                            > Nikt Toba nie rzadzi wiec nie ma monopoli na racje!!! Rozumiesz? Czy az tak mas
                            > z
                            > zakorzenione niewolnictwo ze to Cie przeraza ???

                            Niewolnictwo ma zakorzenione ten kto sie boji wladzy wiekszosci /ktora ma szanse
                            sprawowac nawet on sam/ i proponuje dyktatury.

                            > Rozumiem ze wolisz rzady AWS/UW czy Samoobrony (bo SLD to napewno wolisz)

                            Wole.
                            Demokracja jest najlepszym ze zlych systemow, ale nie ma lepszego. Ten madry
                            cytat sobie mozesz wbic do glowy.
                            • Gość: Agent bzdury piszesz - jak zawsze? IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 19.02.02, 19:35
                              Gość portalu: Blong napisał(a):
                              > Gość portalu: Agent napisał(a):
                              >
                              > > Nie ja.
                              >
                              > A kto? Dlaczego nie ja? Ja chce byc dyktatorem bo jestem najlepszy, jak mi
                              > udowodnisz ze tak nie jest?

                              Jak zwykle nic nie rozumiesz i "bzdury piszesz".
                              Mnie to g**** obchodzi czy Ty chcesz byc dyktatorem czy nie.
                              G**** mnie to obchodzi czy Ty jestes najlepszy czy nie.

                              > > A moze AWS UW albo Samoobrona? Co wybierasz demokrato?
                              >
                              > AWS-UW czy nawet Samoobrone
                              > > Nie rozumiesz.
                              > > Nie bedzie rzadow takich jake byly teraz - nikt nie bedzie Ci mierzyl krzy
                              > wizny
                              > > bananow, kazał zapinac pasy.
                              > > Rozumiesz co to jest panstwo minimum ? Takich problemow nie bedzie !!!!!!
                              > > A kto bedzie rzadzil? A skad sie biora monarchowie czy dyktatorzy ?
                              >
                              > A no wlasnie, bedziemy mieli monarche jak naprzyklad FJ II. ktory w czasie 1
                              > wojny juz robil pod siebie. Co za genialny panownik.
                              > Albo dyktator jak Mobutu czy Kabila, elita dla nas. A moze masz jakas gwarancje
                              > ze oni tacy nie beda? Jesli tak to jaka? Nie mow tylko o ustawach, bo dyktatorz
                              > y
                              > sobie regularnie wycieraja nimi ....

                              Rusz glowka i wysil wyobraznie.
                              Konstytucja przewidujaca dyktature lub monarche ktorej nie moze zmienic
                              dyktator/monarcha.
                              Proste?
                              Tak samo jak teraz Miller czy Kwasniewski nie moga sobie podetrzec tyleczka tym
                              papierkiem.

                              > > Ty dalej nie rozumiesz.
                              > > W PRL tak bylo, teraz tak jest (racje ma wiekszosc, nie wazne czy ja masmile,
                              > w
                              > > panstwie minimum nie ma takiego problemu - reguly sa ustalone i nie zmieni
                              > ane.
                              > > Nikt Toba nie rzadzi wiec nie ma monopoli na racje!!! Rozumiesz? Czy az ta
                              > k mas
                              > > z
                              > > zakorzenione niewolnictwo ze to Cie przeraza ???
                              >
                              > Niewolnictwo ma zakorzenione ten kto sie boji wladzy wiekszosci /ktora ma szans
                              > e
                              > sprawowac nawet on sam/ i proponuje dyktatury.

                              Tak - dyktature wolnosciowa nazwijmy ja. Dyktature w ktorej bedziesz mial wiecej
                              wolnosci niz teraz. Nie mozliwe? Czemu ?

                              > > Rozumiem ze wolisz rzady AWS/UW czy Samoobrony (bo SLD to napewno wolisz)
                              >
                              > Wole.
                              > Demokracja jest najlepszym ze zlych systemow, ale nie ma lepszego. Ten madry
                              > cytat sobie mozesz wbic do glowy.
                              • Gość: Blong osmieszasz sie coraz bardziej IP: *.zabkowska.sdi.tpnet.pl 19.02.02, 22:50
                                Gość portalu: Agent napisał(a):

                                > Jak zwykle nic nie rozumiesz i "bzdury piszesz".
                                > Mnie to g**** obchodzi czy Ty chcesz byc dyktatorem czy nie.
                                > G**** mnie to obchodzi czy Ty jestes najlepszy czy nie.

                                Nie potrafisz zrozumiec sugestii? Wiec jak dla przedszkolaka wyjasnij mi jak
                                powstanie ow dyktator /nie pisze kto go wybierze chyba z powodow oczywistych/?
                                > Rusz glowka i wysil wyobraznie.
                                > Konstytucja przewidujaca dyktature lub monarche ktorej nie moze zmienic
                                > dyktator/monarcha.

                                Tak, znasz konstytucje ZSSR? Jak byla realizowana?
                                A kto taka konstytucje napisze, chyba nie ten ciemny lud?
                                A kto zadecyduje co wszystko ma byc w tej konstytucji i jakie beda gwarancje ze
                                bedzie nie naruszalna?


                                > Proste?
                                > Tak samo jak teraz Miller czy Kwasniewski nie moga sobie podetrzec tyleczka tym
                                > papierkiem.

                                bo ich kontroluja wyborcy, lepiej lub gorzej ale jednak caly czas ich kontroluja
                                straszakiem utraty wladzy co 4 lata.
                                > Tak - dyktature wolnosciowa nazwijmy ja. Dyktature w ktorej bedziesz mial wiece
                                > j
                                > wolnosci niz teraz. Nie mozliwe? Czemu ?

                                W bajki wierzysz. Prosze o odpowiedz na wyzej napisane pytania i konkretna nie w
                                duchu monarchie i dyktatury jakos powstaja.
                                I pytanie uzupelniajace dla monarchii dziedzicznej jaka jest gwarancja, ze taki
                                krol nie bedzie idiota?
                                • Gość: Agent Re: osmieszasz sie coraz bardziej IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 20.02.02, 11:19
                                  Gość portalu: Blong napisał(a):
                                  > Gość portalu: Agent napisał(a):
                                  >
                                  > > Jak zwykle nic nie rozumiesz i "bzdury piszesz".
                                  > > Mnie to g**** obchodzi czy Ty chcesz byc dyktatorem czy nie.
                                  > > G**** mnie to obchodzi czy Ty jestes najlepszy czy nie.
                                  >
                                  > Nie potrafisz zrozumiec sugestii? Wiec jak dla przedszkolaka wyjasnij mi jak
                                  > powstanie ow dyktator /nie pisze kto go wybierze chyba z powodow oczywistych/?

                                  Jak juz mowilem nie potrzebnie uzywalem slowa dyktator co za bardzo zle sie
                                  kojarzylo. Wiec powiedzmy ze bedzie prezydent polski ktory bedzie mial
                                  konpetencje jak juz pisalem....

                                  > > Rusz glowka i wysil wyobraznie.
                                  > > Konstytucja przewidujaca dyktature lub monarche ktorej nie moze zmienic
                                  > > dyktator/monarcha.
                                  >
                                  > Tak, znasz konstytucje ZSSR? Jak byla realizowana?

                                  Stalin mial wieksza wladze.

                                  > A kto taka konstytucje napisze, chyba nie ten ciemny lud?

                                  Krasnoludki.

                                  > A kto zadecyduje co wszystko ma byc w tej konstytucji

                                  Tak jak do tej pory to było, czyli krasnoludki.

                                  > i jakie beda gwarancje ze bedzie nie naruszalna?

                                  A jaka jest gwarancja ze Ci nie spadnie na glowe meteoryt?smile
                                  A jaka jest gwarancja w IIIRP? Prezydent stoi na strazy? Posłowie? smile Ci ktorzy
                                  zapominaja ze wejscie Polski do Unii federalnej bedzie sprzeczne z konstytucja,
                                  tak samo jak przyjecie euro jako waluty? smile

                                  > > Proste?
                                  > > Tak samo jak teraz Miller czy Kwasniewski nie moga sobie podetrzec tyleczk
                                  > a tym
                                  > > papierkiem.
                                  >
                                  > bo ich kontroluja wyborcy, lepiej lub gorzej ale jednak caly czas ich kontroluj
                                  > a
                                  > straszakiem utraty wladzy co 4 lata.

                                  A Łukaszenke tez kontroluja wyborcy? smile

                                  > > Tak - dyktature wolnosciowa nazwijmy ja. Dyktature w ktorej bedziesz mial
                                  > wiece
                                  > > j
                                  > > wolnosci niz teraz. Nie mozliwe? Czemu ?
                                  >
                                  > W bajki wierzysz. Prosze o odpowiedz na wyzej napisane pytania i konkretna nie
                                  > w
                                  > duchu monarchie i dyktatury jakos powstaja.

                                  A jakie bylo pytanie ? Mozesz nauczyc sie cytowac? Nie bede musial szukac tego
                                  pytania wczesniej...czekam.

                                  > I pytanie uzupelniajace dla monarchii dziedzicznej jaka jest gwarancja, ze taki
                                  > krol nie bedzie idiota?

                                  Prosze nie zadawaj idiotycznych pytań.
                                  A AWS/UW nie byli idiotami? smile
                                  A jest taka roznica ze system demokratyczny jest bardzo przekupny, poslowie maja
                                  wszystko w dupie, a monarcha nie musi martwic sie o nastepna kadencje, nie w
                                  glowie mu to! Zawsze wyslucha merytorycznego zdania swoich doradcow. Bedzie sie
                                  zastanawial jaka decyzja bedzie najlepsza dla Polski i Polakow, a nie dla niego i
                                  jego partii !!!!!
                                  • Gość: Blong Re: osmieszasz sie coraz bardziej IP: *.zabkowska.sdi.tpnet.pl 21.02.02, 17:39
                                    Gość portalu: Agent napisał(a):

                                    > Jak juz mowilem nie potrzebnie uzywalem slowa dyktator co za bardzo zle sie
                                    > kojarzylo. Wiec powiedzmy ze bedzie prezydent polski ktory bedzie mial
                                    > konpetencje jak juz pisalem....

                                    Wiec jak to cos powstanie?

                                    > Stalin mial wieksza wladze.

                                    A to twoje cos jej nie bedzie mialo? Jak to zagwarantujesz? Konstytucja jak u
                                    innych dyktatorow?

                                    > Krasnoludki.
                                    > Tak jak do tej pory to było, czyli krasnoludki.

                                    To wiedzialem od poczatku ze 3/4 rzeczy zalatwi za ciebie dobra wrozka.

                                    > A jaka jest gwarancja ze Ci nie spadnie na glowe meteoryt?smile
                                    > A jaka jest gwarancja w IIIRP? Prezydent stoi na strazy? Posłowie? smile Ci ktorzy
                                    > zapominaja ze wejscie Polski do Unii federalnej bedzie sprzeczne z konstytucja,
                                    > tak samo jak przyjecie euro jako waluty? smile

                                    Narazie sie nie dzieje nic nie zgodnego z konstytucja a jesli przychodzi takie
                                    zagrozenie, to Trybunal stoi na strazy. A Trybunal jest pod "kontrola" wyborcow,
                                    ktorzy go co jakis czas regularnie zmieniaja.
                                    A jesli o tym nie wiesz, to majac konstytucyjna wiekszosc w sejmie mozna
                                    zasadnicza ustawe modyfikowac.

                                    > A Łukaszenke tez kontroluja wyborcy? smile

                                    Lukaszenka to chyba twoj idol, nie slucha ciemnych mas i rzadzi jako ten dyktator-
                                    prezydent.

                                    > A jakie bylo pytanie ? Mozesz nauczyc sie cytowac? Nie bede musial szukac tego
                                    > pytania wczesniej...czekam.

                                    to juz nawet nie wiesz na co odpowiadasz?
                                    pyt.
                                    "> a dlaczego nie naprzyklad ja albo on czy zielone ufoki itd.
                                    > jak zadecydujesz kto najlepiej sie nadaje do rzadzenia?"
                                    odp.
                                    "A kto bedzie rzadzil? A skad sie biora monarchowie czy dyktatorzy ?"

                                    > Prosze nie zadawaj idiotycznych pytań.

                                    to nie stawiaj idiotycznych tez.

                                    > A AWS/UW nie byli idiotami? smile

                                    nie

                                    > A jest taka roznica ze system demokratyczny jest bardzo przekupny, poslowie maj
                                    > a
                                    > wszystko w dupie, a monarcha nie musi martwic sie o nastepna kadencje, nie w
                                    > glowie mu to!
                                    > Zawsze wyslucha merytorycznego zdania swoich doradcow. Bedzie sie
                                    > zastanawial jaka decyzja bedzie najlepsza dla Polski i Polakow, a nie dla niego
                                    > i
                                    > jego partii !!!!!

                                    Ty chyba w ogole nie znasz historii, problemow z monarchiami i dyktatorami. Albo
                                    jestes bardzo naiwny.
                                    • Gość: Agent Re: osmieszasz sie coraz bardziej IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 21.02.02, 19:38
                                      Gość portalu: Blong napisał(a):
                                      > Wiec jak to cos powstanie?

                                      Demokratycznie lub nie.

                                      > A to twoje cos jej nie bedzie mialo? Jak to zagwarantujesz? Konstytucja jak u
                                      > innych dyktatorow?

                                      A jaka teraz masz gwarancje obrony przed Towarzyszami Millerem i Kwasniewskim?
                                      ZADNA! Moga zrobic z Toba prawie wszyskto ! I to zgodznie z prawem !!! To jest
                                      normalne ?

                                      > Narazie sie nie dzieje nic nie zgodnego z konstytucja a jesli przychodzi takie
                                      > zagrozenie, to Trybunal stoi na strazy. A Trybunal jest pod "kontrola" wyborcow
                                      > ,
                                      > ktorzy go co jakis czas regularnie zmieniaja.
                                      > A jesli o tym nie wiesz, to majac konstytucyjna wiekszosc w sejmie mozna
                                      > zasadnicza ustawe modyfikowac.

                                      Zgadnij kto nominuje sedziow do trybunalu.

                                      > Lukaszenka to chyba twoj idol, nie slucha ciemnych mas i rzadzi jako ten dyktat
                                      > or-
                                      > prezydent.

                                      Albo jestes slepy albo glupi.
                                      A Łukaszenka to Twoj idol wszak Ty lubisz jak ktos Toba rzadzi.

                                      > "> a dlaczego nie naprzyklad ja albo on czy zielone ufoki itd.
                                      > > jak zadecydujesz kto najlepiej sie nadaje do rzadzenia?"
                                      > odp.
                                      > "A kto bedzie rzadzil? A skad sie biora monarchowie czy dyktatorzy ?"

                                      Sposob niedemokratyczny - bedzie rzadzil ten kto sie sila dostanie do wladzy.
                                      Sposob demokratyczny - bedzie rzadzil ten kogo wybierze zgromadzenie narodowe.

                                      > > A jest taka roznica ze system demokratyczny jest bardzo przekupny, poslowi
                                      > e maj
                                      > > a
                                      > > wszystko w dupie, a monarcha nie musi martwic sie o nastepna kadencje, nie
                                      > w
                                      > > glowie mu to!
                                      > > Zawsze wyslucha merytorycznego zdania swoich doradcow. Bedzie sie
                                      > > zastanawial jaka decyzja bedzie najlepsza dla Polski i Polakow, a nie dla
                                      > niego
                                      > > i
                                      > > jego partii !!!!!
                                      >
                                      > Ty chyba w ogole nie znasz historii, problemow z monarchiami i dyktatorami. Alb
                                      > o
                                      > jestes bardzo naiwny.

                                      Nie ja nie wierze w demokracje i nie wierze w politykow.
                                      • Gość: Blong zamilcz IP: *.zabkowska.sdi.tpnet.pl 21.02.02, 19:53
                                        i wstydu oszczedz, coraz bardziej sie motasz.
                                        Najpier demokracja nie potem moze tak, pozniej chce dyktatora ale moze nie
                                        dyktatora, lubie dyktatorow ale to ty lubisz dyktatorow i to jest be, jakos sie
                                        wodzu pojawi albo krasnoludki go wybiora i tak w nieskonczonosc.
                                        To nie ma najmniejszego sensu, bo ty sam poza tym ze nie lubisz politykow nie
                                        masz pojecia co chcesz. Raz piszesz jedno a pozniej sam siebie negujesz.
                                        • Gość: Agent Bo jak popelniam blad to zmieniam zdanie... IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 21.02.02, 20:03
                                          Gość portalu: Blong napisał(a):
                                          > i wstydu oszczedz, coraz bardziej sie motasz.
                                          > Najpier demokracja nie potem moze tak, pozniej chce dyktatora ale moze nie
                                          > dyktatora, lubie dyktatorow ale to ty lubisz dyktatorow i to jest be, jakos sie
                                          > wodzu pojawi albo krasnoludki go wybiora i tak w nieskonczonosc.
                                          > To nie ma najmniejszego sensu, bo ty sam poza tym ze nie lubisz politykow nie
                                          > masz pojecia co chcesz. Raz piszesz jedno a pozniej sam siebie negujesz.

                                          ...rozumiesz?

                                          Tylko glupcy nie zmieniaja zdania.
                    • samsaranathanal Re: mniejszość czy większość??? ani to ani to !!!! 18.02.02, 21:55
                      Witaj ptwo

                      Wybaczm, że tak w środku dyskusji i bez uprzedzenia, ale mam do Ciebie kilka
                      pytań. Napisałeś do Agenta.

                      > Nie, nie zostawi Cię w spokoju. Chyba, że udasz się na bezludną wyspę. A tak pr
                      > zy
                      > okazji, nie jesteś żadnym liberałem, lecz anarchistą. Po prostu! Negujesz sens
                      > istnienia państwa. Twoje prawo, tylko potem nie wołaj "Policja!!!" jak zakradną
                      >
                      > Ci się do domu włamywacze!
                      Mniejsza tu o trafność Twojej diagnozy co do poglądów Agenta (niech sam
                      tłumaczy). Ja już przyjąłem do wiadomości, że większość nie da mi spokoju a swoje
                      kurczące się swobody muszę drogo okupować. I w związku z tym, mam do Ciebie kilka
                      pytań:

                      1. Jaką wysokość obciążeń podatkowych uważasz za wystarczającą, żebym z resztą
                      zarobionych pieniędzy mógł robić co mi się spodoba?
                      2. Jak uważasz na co powinny iść moje (i Twoje i Twoje pieniądze)
                      3. Czy bodajże 53% udział wydatków socjalnych w budżecie to dużo, czy mało?
                      4. Czy to, że dzień wolności podatkowej wypada w Polsce w Lipcu to za wcześnie
                      czy za późno/ A może w sam raz? (Oczywiście ten dzień wypadałby w listopadzie
                      gdyby wszyscy uczciwie te podatki płacili. Na szczęście nie płacą)
                      5. Czy znasz jakiś przykład, kiedy polityka antyliberalna przyniosła rozkwit
                      gospodarczy? (Teza jest taka : im więcej liberalizmu tym lepiej rozwija się
                      gospodarka)


                      będę wdzięczny za udzielenie odpowiedzi

                      pozdrawiam
                      Sam
                      • ptwo Re: mniejszość czy większość??? ani to ani to !!!! 19.02.02, 05:41
                        samsaranathanal napisał(a):

                        > Witaj ptwo
                        >
                        > Wybaczm, że tak w środku dyskusji i bez uprzedzenia, ale mam do Ciebie kilka
                        > pytań. Napisałeś do Agenta.
                        >
                        > > Nie, nie zostawi Cię w spokoju. Chyba, że udasz się na bezludną wyspę. A t
                        > ak pr
                        > > zy
                        > > okazji, nie jesteś żadnym liberałem, lecz anarchistą. Po prostu! Negujesz
                        > sens
                        > > istnienia państwa. Twoje prawo, tylko potem nie wołaj "Policja!!!" jak zak
                        > radną
                        > >
                        > > Ci się do domu włamywacze!
                        > Mniejsza tu o trafność Twojej diagnozy co do poglądów Agenta (niech sam
                        > tłumaczy). Ja już przyjąłem do wiadomości, że większość nie da mi spokoju a swo
                        > je
                        > kurczące się swobody muszę drogo okupować. I w związku z tym, mam do Ciebie kil
                        > ka
                        > pytań:
                        >
                        > 1. Jaką wysokość obciążeń podatkowych uważasz za wystarczającą, żebym z resztą
                        > zarobionych pieniędzy mógł robić co mi się spodoba?
                        > 2. Jak uważasz na co powinny iść moje (i Twoje i Twoje pieniądze)
                        > 3. Czy bodajże 53% udział wydatków socjalnych w budżecie to dużo, czy mało?
                        > 4. Czy to, że dzień wolności podatkowej wypada w Polsce w Lipcu to za wcześnie
                        > czy za późno/ A może w sam raz? (Oczywiście ten dzień wypadałby w listopadzie
                        > gdyby wszyscy uczciwie te podatki płacili. Na szczęście nie płacą)
                        > 5. Czy znasz jakiś przykład, kiedy polityka antyliberalna przyniosła rozkwit
                        > gospodarczy? (Teza jest taka : im więcej liberalizmu tym lepiej rozwija się
                        > gospodarka)
                        >
                        >
                        > będę wdzięczny za udzielenie odpowiedzi
                        >
                        > pozdrawiam
                        > Sam

                        Widzę, że jeszcze jeden UPR-ek na forum.
                        Na te pytania nie ma odpowiedzi ot tak. To trzeba sprawdzić eksperymentalnie.
                        Uważam, że państwo jest po to, by obywateli chronić przed wrogiem zewnętrznym i
                        wewnętrznymi przestępcami, tj. państwo złozone z instytucji: wojsko, policja,
                        sądy, prokuratura, bank centralny i jeszcze parę isntytucji typu urząd patentowy.
                        That's it. Państwo takie jakie mamy w RP nie spełnia swoich funkcji, ale to nie
                        znaczy, że mam negować snes państwa w ogóle. Taka postawa to własnie anarchizm.
                        Nie po raz pierwszy stwierdzam, że ludzie w Polsce nie rozumieją pojęcia
                        demokracja, bo zasada głosowania większością jest wprawdzie istotną cechą
                        demokracji, ale jest to tylko pochodna podstawowej jej cechy. Mianowicie
                        demokracja to typ państwa przeprowadzony wedle kryterium podziału jakim jest styl
                        sprawowania rządów. W takim ujęciu przeciwieństwem demokracji jest autokracja
                        czyli rządy jednostki. Każdy kto kwestionuje demokrację jako taką jest słusznie
                        zatem podejrzewany o dyktatorskie zapędy. Dla mnie taki ktoś jest wrogiem,
                        ponieważ uważam , że z racji faktu posiadania obywatelstwa tego kraju mam prawo
                        do decyzji w stanowieniu prawa tak samo jak wszyscy inni obywatele.
                        To, że podatki i para-podatki w Polsce są o wiele za wysokie, to wszyscy wiedzą,
                        żadne odkrycie. Gdyby zaprowadzić autokrację, to kto wie, może wynosiłyby np.
                        105%?
                        Postulaty "liberalne" w stylu UPR to taka sama utopia jak socjalizm w ujęciu
                        wczesno XIX w. w rodzaju Saint Simona, nigdy i nigdzie nie będzie zrealizowany. A
                        że UPR głośno ujada, to jego sprawa. Nie ma co za bardzo się przejmować.
                        Nawiasem mówiąc wysuwanie nierealnych postualtów politycznych (lub innych) to
                        bardzo skuteczny sposób upieprzenia każdej sprawy. Może UPR-owi właśnie o to
                        chodzi?
                        • samsaranathanal UPRek? 19.02.02, 07:49
                          ptwo napisał(a):


                          > Widzę, że jeszcze jeden UPR-ek na forum.

                          Jasnowidz, czy co?
                          A na jakiej podstawie tak twierdzisz?

                          > Na te pytania nie ma odpowiedzi ot tak.

                          Jak to nie ma! To chyba Ty nie masz zdania w tej sprawie! Ja pytałem jak TY
                          uważasz...



                          To trzeba sprawdzić eksperymentalnie.
                          > Uważam, że państwo jest po to, by obywateli chronić przed wrogiem zewnętrznym i
                          >
                          > wewnętrznymi przestępcami, tj. państwo złozone z instytucji: wojsko, policja,
                          > sądy, prokuratura, bank centralny i jeszcze parę isntytucji typu urząd patentow
                          > y.
                          > That's it.

                          No proszę! Jeszcze jeden UPRek na Forum!


                          >Państwo takie jakie mamy w RP nie spełnia swoich funkcji, ale to nie
                          >
                          > znaczy, że mam negować snes państwa w ogóle.

                          Banał, ale zgoda



                          > Taka postawa to własnie anarchizm.

                          Bardzo odkrywcze smile


                          > Nie po raz pierwszy stwierdzam, że ludzie w Polsce nie rozumieją pojęcia
                          > demokracja, bo zasada głosowania większością jest wprawdzie istotną cechą
                          > demokracji, ale jest to tylko pochodna podstawowej jej cechy. Mianowicie
                          > demokracja to typ państwa przeprowadzony wedle kryterium podziału jakim jest st
                          > yl sprawowania rządów. W takim ujęciu przeciwieństwem demokracji jest autokracja
                          > czyli rządy jednostki. Każdy kto kwestionuje demokrację jako taką jest słusznie
                          > zatem podejrzewany o dyktatorskie zapędy. Dla mnie taki ktoś jest wrogiem,
                          > ponieważ uważam , że z racji faktu posiadania obywatelstwa tego kraju mam prawo
                          > do decyzji w stanowieniu prawa tak samo jak wszyscy inni obywatele.
                          > To, że podatki i para-podatki w Polsce są o wiele za wysokie, to wszyscy wiedzą
                          > żadne odkrycie.

                          Czyli jednak można odpowiedzieć na moje pytaniasmile)

                          > Gdyby zaprowadzić autokrację, to kto wie, może wynosiłyby np.
                          > 105%?

                          Skąd w tym podwątku wzięły się rozważania o autokracji??????? Ja tylko pytałem o
                          podatkismile))

                          > Postulaty "liberalne" w stylu UPR to taka sama utopia jak socjalizm w ujęciu
                          > wczesno XIX w. w rodzaju Saint Simona, nigdy i nigdzie nie będzie zrealizowany.
                          > A, że UPR głośno ujada, to jego sprawa. Nie ma co za bardzo się przejmować.
                          > Nawiasem mówiąc wysuwanie nierealnych postualtów politycznych (lub innych) to
                          > bardzo skuteczny sposób upieprzenia każdej sprawy. Może UPR-owi właśnie o to
                          > chodzi?

                          Moja teza sprzed czterech miesięcy. Opublikowałem na forum artykuł: "korwinizm -
                          mikkizm. Czy UPR szkodzi liberalizmowi w Polsce."


                          Nadal czekam na odpowiedź na pytanie: czy znasz jakiś przykład sukcesu
                          gospodarczego polityki antyliberalnej? (A może na to pytanie też nie da się
                          odpowiedzieć "ot tak"?)


                          pozdrawiam

                          Sam
                          • ptwo Re: UPRek? 19.02.02, 17:57
                            Co to znaczy polityka "antyliberalna"? Nie rozumiem!
                            A co do wysokości podatków, to zdanie mam! najlepiej by było, gdyby ich nie
                            było w ogóle, ale to niemozliwe. Zaś jaki jest optymalny wymiar, na to pytanie
                            nie ma odpowiedzi, bo to można sprawdzić tylko eksperymentalnie.
                            To "eksperymentalnie" w poprzedniej odpowiedzi odnosiło się tylko do tego.
                            Uwaga natury ogólnej: ja jestem zwolennikiem liberalizmu, ale trzeba pamiętać,
                            że polityka to sztuka osiągania celów mozliwych do osiągnięcia i dlatego, jak
                            sądzę, czysty liberalizm nie jest możliwy do wprowadzenia nigdzie! Nie sztuka
                            bowiem sformułować "jedynie słuszny program" jak czyni to JKM, sztuką jest
                            przedstawienie drogi dojścia do takich rozwiązań a z tym juz jest znacznie
                            gorzej.
                            • samsaranathanal Re: UPRek? 19.02.02, 18:20
                              ptwo napisał(a):

                              > Co to znaczy polityka "antyliberalna"? Nie rozumiem!

                              Polityka antyliberalna (albo pro socjalna) to m.in.:

                              zwiększanie obciążeń fiskalnych
                              zwiększanie ilości dziedzin działalności koncesjonowanych
                              interwencjonizm państwa
                              przenoszenie prerogatyw władczych na SS, pardon, ZZ.
                              Ograniczanie praw jednostki
                              nierówność w obec prawa (przywileje grupowe, numerusy clausy itp obrzydliwości)
                              <wszystkie te elementy spotykamy w UE; w Polsce zresztę teżsmile>

                              > A co do wysokości podatków, to zdanie mam! najlepiej by było, gdyby ich nie
                              > było w ogóle, ale to niemozliwe.

                              Jednak UPReksmile

                              > Zaś jaki jest optymalny wymiar, na to pytanie
                              > nie ma odpowiedzi, bo to można sprawdzić tylko eksperymentalnie.
                              > To "eksperymentalnie" w poprzedniej odpowiedzi odnosiło się tylko do tego.

                              Znaczy sie jeszcze nie wiesz. OK.

                              > Uwaga natury ogólnej: ja jestem zwolennikiem liberalizmu, ale trzeba pamiętać,
                              > że polityka to sztuka osiągania celów mozliwych do osiągnięcia i dlatego, jak
                              > sądzę, czysty liberalizm nie jest możliwy do wprowadzenia nigdzie! Nie sztuka
                              > bowiem sformułować "jedynie słuszny program" jak czyni to JKM, sztuką jest
                              > przedstawienie drogi dojścia do takich rozwiązań a z tym juz jest znacznie
                              > gorzej.

                              Dziękuję za pouczenie postaram się zapamiętaćsmile I jak tylko zapragnę zostać
                              politykiem natychmiast się zastosuję. Obiecujęsmile

                              pozdrawiam

                              Sam
                • ptwo Re: mniejszość czy większość? 18.02.02, 21:35
                  I jeszcze jedno: w rządzie Hitlera, na 11 członków tego rządu, było tylko
                  trzech nazistów: Hitler, Goering i Frick. To była koalicja, NSDAP-bezpartyjni-
                  nacjonaliści-Stahlhelm.
                  Hitler został powołany na kanclerza przez prez. Hindenburga na podst. art. 53
                  Konst. Rep. Weimarskiej:
                  "Artikel 53
                  Der Reichskanzler und auf seinen Vorschlag die Reichsminister werden vom
                  Reichspräsidenten ernannt und entlassen. "
                  www.uni-wuerzburg.de/rechtsphilosophie/hdoc/wrv1919.html
                  Dopiero potem uzyskał votum zaufania od Reichstagu.
                  • Gość: Agent Krasnoludki czy LUD wybrał Hitlera i NSDAP? IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 18.02.02, 21:39
                    ptwo napisał(a):

                    > I jeszcze jedno: w rządzie Hitlera, na 11 członków tego rządu, było tylko
                    > trzech nazistów: Hitler, Goering i Frick. To była koalicja, NSDAP-bezpartyjni-
                    > nacjonaliści-Stahlhelm.
                    > Hitler został powołany na kanclerza przez prez. Hindenburga na podst. art. 53
                    > Konst. Rep. Weimarskiej:
                    > "Artikel 53
                    > Der Reichskanzler und auf seinen Vorschlag die Reichsminister werden vom
                    > Reichspräsidenten ernannt und entlassen. "
                    > <a href="http://www.uni-wuerzburg.de/rechtsphilosophie/hdoc/wrv1919.html">www.u
                    > ni-wuerzburg.de/rechtsphilosophie/hdoc/wrv1919.html</a>
                    > Dopiero potem uzyskał votum zaufania od Reichstagu.

                    • Gość: Blong Oswiecony decydent IP: *.zabkowska.sdi.tpnet.pl 19.02.02, 00:39
                      z duza wladza /Hindenburg/ zadecydowal, ze rzadzic bedzie Hitler a nie ktos
                      inny. Czyli cos co proponujesz
                      • ptwo Re: Oswiecony decydent 19.02.02, 05:42
                        Gość portalu: Blong napisał(a):

                        > z duza wladza /Hindenburg/ zadecydowal, ze rzadzic bedzie Hitler a nie ktos
                        > inny. Czyli cos co proponujesz

                        No właśnie. Co się nie udało w wyborach, udało się decyzją starego osła!
                        • Gość: Agent Krasnoludki czy ludzie ? IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 19.02.02, 11:16
                          ptwo napisał(a):

                          > Gość portalu: Blong napisał(a):
                          >
                          > > z duza wladza /Hindenburg/ zadecydowal, ze rzadzic bedzie Hitler a nie kto
                          > s
                          > > inny. Czyli cos co proponujesz
                          >
                          > No właśnie. Co się nie udało w wyborach, udało się decyzją starego osła!

                          A kto wybral NSDAP ? Skad tam sie wzial Hindenburg? Czy Ci co ich wybrali mieli
                          racje ???
                          Pytanie ciagle aktualne.
                          • ptwo Re: Krasnoludki czy ludzie ? 19.02.02, 18:01
                            Gość portalu: Agent napisał(a):

                            > ptwo napisał(a):
                            >
                            > > Gość portalu: Blong napisał(a):
                            > >
                            > > > z duza wladza /Hindenburg/ zadecydowal, ze rzadzic bedzie Hitler a ni
                            > e kto
                            > > s
                            > > > inny. Czyli cos co proponujesz
                            > >
                            > > No właśnie. Co się nie udało w wyborach, udało się decyzją starego osła!
                            >
                            > A kto wybral NSDAP ? Skad tam sie wzial Hindenburg? Czy Ci co ich wybrali mieli
                            >
                            > racje ???
                            > Pytanie ciagle aktualne.

                            Człowieku, Ty w ogóle niczego nie rozumiesz! To, że naziści mieli ok. 30%
                            mandatów, niczego nie przesądzało. A w ogóle to nie chodzi o to, kto ma rację. A
                            co to, jak będzie jedynowładca, to już będzie gwarancja racji? Kwestionując
                            demokrację (czyli rządy ludu - ludowładztwo) opowiadasz się za rządami jednostki
                            czyli dyktaturą. Masz kolego pomieszanie z poplątaniem w główce. ZAPRZECZENIEM
                            DEMOKRACJI JEST DYKTATURA A NIE ŻADNA INNA FORMA RZĄDÓW. W żadnej formie rządów
                            nie ma gwarancji na nic! A już najmniej właśnie w dyktaturze.
                            • Gość: Agent Re: Krasnoludki czy ludzie ? IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 19.02.02, 18:44
                              ptwo napisał(a):

                              > Gość portalu: Agent napisał(a):
                              >
                              > > ptwo napisał(a):
                              > >
                              > > > Gość portalu: Blong napisał(a):
                              > > >
                              > > > > z duza wladza /Hindenburg/ zadecydowal, ze rzadzic bedzie Hitler
                              > a ni
                              > > e kto
                              > > > s
                              > > > > inny. Czyli cos co proponujesz
                              > > >
                              > > > No właśnie. Co się nie udało w wyborach, udało się decyzją starego os
                              > ła!
                              > >
                              > > A kto wybral NSDAP ? Skad tam sie wzial Hindenburg? Czy Ci co ich wybrali
                              > mieli
                              > >
                              > > racje ???
                              > > Pytanie ciagle aktualne.
                              >
                              > Człowieku, Ty w ogóle niczego nie rozumiesz! To, że naziści mieli ok. 30%
                              > mandatów, niczego nie przesądzało.
                              > A w ogóle to nie chodzi o to, kto ma rację.

                              I wlasnie na tym polega demokracja !!! Juz rozumiesz? Ludzie sie nie znaja np. na
                              ekonimii....oni wybieraja to co ładnie wyglada!!! Niektorzy idac na wybory
                              glosuja na swoja szczesliwa liczbe - nawet do tego dochodzi!

                              > A
                              > co to, jak będzie jedynowładca, to już będzie gwarancja racji?

                              Np. nie bedzie podejmowal(jak to w demokracji) decyzji pod wplywem sondazy ludzi
                              ktorzy nic nie wiedza....itd....a to juz cos co nie ?

                              > Kwestionując
                              > demokrację (czyli rządy ludu - ludowładztwo) opowiadasz się za rządami jednostk
                              > i
                              > czyli dyktaturą. Masz kolego pomieszanie z poplątaniem w główce.

                              W ktorym momencie? Boisz sie samego słowa dyktatura ?

                              > ZAPRZECZENIEM
                              > DEMOKRACJI JEST DYKTATURA A NIE ŻADNA INNA FORMA RZĄDÓW. W żadnej formie rządów
                              > nie ma gwarancji na nic! A już najmniej właśnie w dyktaturze.

                              Mylisz sie.
                              Np. dyktatura oparta na konstytucji:
                              - panstwo minimum z wojskiem, policja, sadownictwem i minimalna administraca
                              - panstwo sciaga minimalne podatki z VATu(i tu dyktator moze wybierac przedzial
                              od np od 0% do 25%)
                              - dyktator ma ograniczona mozliwosc ustawodastwa, nie moze ograniczac w ten
                              sposob wolnosci czlowieka...

                              I w takiej dyktaturze masz wiecej wolnosci niz w Polsce, UE czy USA.
                              • Gość: Blong Re: Krasnoludki czy ludzie ? IP: *.zabkowska.sdi.tpnet.pl 19.02.02, 18:54
                                Gość portalu: Agent napisał(a):

                                > I wlasnie na tym polega demokracja !!! Juz rozumiesz? Ludzie sie nie znaja np.
                                > na
                                > ekonimii....oni wybieraja to co ładnie wyglada!!! Niektorzy idac na wybory
                                > glosuja na swoja szczesliwa liczbe - nawet do tego dochodzi!

                                A ty sie na niej znasz? Bo ja zaczynam coraz bardziej watpic.
                                Aha czyli z decydowania o kraju musimy wylaczyc kazdego kto sie niezna na
                                ekonomii, profesorow prawa, filozofii, geografii, teologii etc. Ekonomia rzadzi.

                                > Np. nie bedzie podejmowal(jak to w demokracji) decyzji pod wplywem sondazy ludz
                                > i
                                > ktorzy nic nie wiedza....itd....a to juz cos co nie ?

                                Taaaaak, ale bedzie ja podejmowal na podstawie tego jak sie wyspal. A moze masz
                                jakis DOWOD, ktorym zagwarantujesz ze dana jednostka bedzie wydawac tylko sluszne
                                decyzje.

                                > W ktorym momencie? Boisz sie samego słowa dyktatura ?

                                proletariatu. Pamietamy i dziekujemy.
                                > Mylisz sie.
                                > Np. dyktatura oparta na konstytucji:
                                > - panstwo minimum z wojskiem, policja, sadownictwem i minimalna administraca
                                > - panstwo sciaga minimalne podatki z VATu(i tu dyktator moze wybierac przedzial
                                >
                                > od np od 0% do 25%)
                                > - dyktator ma ograniczona mozliwosc ustawodastwa, nie moze ograniczac w ten
                                > sposob wolnosci czlowieka...

                                A kto go bedzie kontrolowal, ze to co obieca spelni. Przeciez lud to ciemnota bez
                                prawa decyzji.

                                > I w takiej dyktaturze masz wiecej wolnosci niz w Polsce, UE czy USA.

                                Tak oczywiscie. A swistak siedzi ...
                                • Gość: Agent Blong jestes coraz bardziej zalosny. IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 19.02.02, 19:43
                                  Gość portalu: Blong napisał(a):
                                  > Gość portalu: Agent napisał(a):
                                  >
                                  > > I wlasnie na tym polega demokracja !!! Juz rozumiesz? Ludzie sie nie znaja
                                  > np.
                                  > > na
                                  > > ekonimii....oni wybieraja to co ładnie wyglada!!! Niektorzy idac na wybory
                                  > > glosuja na swoja szczesliwa liczbe - nawet do tego dochodzi!
                                  >
                                  > A ty sie na niej znasz? Bo ja zaczynam coraz bardziej watpic.
                                  > Aha czyli z decydowania o kraju musimy wylaczyc kazdego kto sie niezna na
                                  > ekonomii, profesorow prawa, filozofii, geografii, teologii etc. Ekonomia rzadzi
                                  > .

                                  Skoro tak rozumiesz "np." .....

                                  > > Np. nie bedzie podejmowal(jak to w demokracji) decyzji pod wplywem sondazy
                                  > ludz
                                  > > i
                                  > > ktorzy nic nie wiedza....itd....a to juz cos co nie ?
                                  >
                                  > Taaaaak, ale bedzie ja podejmowal na podstawie tego jak sie wyspal. A moze masz
                                  > jakis DOWOD, ktorym zagwarantujesz ze dana jednostka bedzie wydawac tylko slusz
                                  > ne
                                  > decyzje.

                                  Jak juz mowilem nie bedzie mozliwosci wplywania na Twoja wolnosc. Wiec nie ma
                                  problemu.
                                  Moze powinienem zmienic okreslenie z dyktatora na...no wlasnie naco bo dyktator
                                  to sie kojazy z czlowiekiem ktory bedzie mordowal itd....

                                  > > W ktorym momencie? Boisz sie samego słowa dyktatura ?
                                  >
                                  > proletariatu. Pamietamy i dziekujemy.
                                  > > Mylisz sie.
                                  > > Np. dyktatura oparta na konstytucji:
                                  > > - panstwo minimum z wojskiem, policja, sadownictwem i minimalna administra
                                  > ca
                                  > > - panstwo sciaga minimalne podatki z VATu(i tu dyktator moze wybierac prze
                                  > dzial
                                  > >
                                  > > od np od 0% do 25%)
                                  > > - dyktator ma ograniczona mozliwosc ustawodastwa, nie moze ograniczac w te
                                  > n
                                  > > sposob wolnosci czlowieka...
                                  >
                                  > A kto go bedzie kontrolowal, ze to co obieca spelni. Przeciez lud to ciemnota b
                                  > ez
                                  > prawa decyzji.

                                  Glupoty juz kompletne piszesz. A co ma obiecac skoro nic nie moze dac? A kiedy ma
                                  obiecac skoro nie bedzie wyborow? A kto kontroluje naszego prezydenta i premiera
                                  skoro ludzie to ciemnoty???

                                  > > I w takiej dyktaturze masz wiecej wolnosci niz w Polsce, UE czy USA.
                                  >
                                  > Tak oczywiscie. A swistak siedzi ...
                                  • Gość: Blong rozsmieszasz mnie coraz bardziej IP: *.zabkowska.sdi.tpnet.pl 19.02.02, 22:54
                                    Gość portalu: Agent napisał(a):

                                    > Skoro tak rozumiesz "np." .....

                                    A wiec jakie kategorie wiedzy zdecyduja oraz kto zdecyduje jakie to maja byc?
                                    Konkretow nie podajesz caly czas, tylko jakas bajka o oswieconym dyktatorze,
                                    ktory powstanie chyba z powietrza i bedzie szanowal zapisy rozne swistki bez
                                    kontroli nad nim, bo przeciez nie powiedziales kto go bedzie kontrolowal.

                                    > Jak juz mowilem nie bedzie mozliwosci wplywania na Twoja wolnosc. Wiec nie ma
                                    > problemu.
                                    > Moze powinienem zmienic okreslenie z dyktatora na...no wlasnie naco bo dyktator
                                    > to sie kojazy z czlowiekiem ktory bedzie mordowal itd....

                                    Podaj choc jakis konkret, pytan w obu postach jest tyle a ani jedna odpowiedz
                                    ciagle tylko gdybanie.

                                    > Glupoty juz kompletne piszesz. A co ma obiecac skoro nic nie moze dac? A kiedy
                                    > ma
                                    > obiecac skoro nie bedzie wyborow?

                                    Aha czyli naprawde on powstanie z powietrza.

                                    > A kto kontroluje naszego prezydenta i premier
                                    > a
                                    > skoro ludzie to ciemnoty???

                                    to ze ludzie sa ciemnoty bez prawa do decydowania o swoich wladcach piszesz caly
                                    czas ty.
                                    • Gość: Agent Re: rozsmieszasz mnie coraz bardziej IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 20.02.02, 11:28
                                      Gość portalu: Blong napisał(a):
                                      > Gość portalu: Agent napisał(a):
                                      >
                                      > > Skoro tak rozumiesz "np." .....
                                      >
                                      > A wiec jakie kategorie wiedzy zdecyduja oraz kto zdecyduje jakie to maja byc?
                                      > Konkretow nie podajesz caly czas, tylko jakas bajka o oswieconym dyktatorze,
                                      > ktory powstanie chyba z powietrza i bedzie szanowal zapisy rozne swistki bez
                                      > kontroli nad nim, bo przeciez nie powiedziales kto go bedzie kontrolowal.

                                      Okay. Nie bedzie wyboru dyktatora. Dyktator sam sobie wezmie wladze jak zobaczy
                                      co sie w kraju dzieje po rzadach socjalistow. Nadzieja tylko ze dyktator bedzie
                                      podejmowal inne decyzje niz socjalisci, bo jesli nie to po co przejal wladze?

                                      > > Jak juz mowilem nie bedzie mozliwosci wplywania na Twoja wolnosc. Wiec nie
                                      > ma
                                      > > problemu.
                                      > > Moze powinienem zmienic okreslenie z dyktatora na...no wlasnie naco bo dyk
                                      > tator
                                      > > to sie kojazy z czlowiekiem ktory bedzie mordowal itd....
                                      >
                                      > Podaj choc jakis konkret, pytan w obu postach jest tyle a ani jedna odpowiedz
                                      > ciagle tylko gdybanie.

                                      j.w.

                                      > > Glupoty juz kompletne piszesz. A co ma obiecac skoro nic nie moze dac? A k
                                      > iedy
                                      > > ma
                                      > > obiecac skoro nie bedzie wyborow?
                                      >
                                      > Aha czyli naprawde on powstanie z powietrza.

                                      j.w.

                                      > > A kto kontroluje naszego prezydenta i premier
                                      > > a
                                      > > skoro ludzie to ciemnoty???
                                      >
                                      > to ze ludzie sa ciemnoty bez prawa do decydowania o swoich wladcach piszesz cal
                                      > y
                                      > czas ty.
                                      • Gość: Blong Re: rozsmieszasz mnie coraz bardziej IP: *.zabkowska.sdi.tpnet.pl 21.02.02, 17:44
                                        Gość portalu: Agent napisał(a):

                                        > Okay. Nie bedzie wyboru dyktatora. Dyktator sam sobie wezmie wladze jak zobaczy
                                        > co sie w kraju dzieje po rzadach socjalistow. Nadzieja tylko ze dyktator bedzie
                                        > podejmowal inne decyzje niz socjalisci, bo jesli nie to po co przejal wladze?

                                        Znow nieznajomosc historii. A wyobraz sobie ze moze tez przyjsc jakis pan PolPot
                                        i stwierdzic, ze rzad jest za malo lewicowy? Albo ze bedzie to wojskowy co pod
                                        haslem naprawy Polski widzi tylko zamkniecie sie przed UE, nacjonalizacje
                                        strategicznego przemyslu, przepedzenie wszystkich politykierow i zgromadzenie jak
                                        najwiekszego majatku dla swojego klanu i stolki poobsadza wiernymi podoficerami?
                                        Ale ja wiem, twoj magiczny dyktator-prezydent taki nie bedzie i z pewnoscia nie
                                        bedzie mial obowiazku odwdzieczyc sie tym ktorzy mu ze zdobyciem stolka pomogli.
                                        Taki powiedzmy Krystus.
                                        • Gość: Agent Nie rozumiesz slowa "nadzieja" ? IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 21.02.02, 19:43
                                          Gość portalu: Blong napisał(a):
                                          > Gość portalu: Agent napisał(a):
                                          >
                                          > > Okay. Nie bedzie wyboru dyktatora. Dyktator sam sobie wezmie wladze jak zo
                                          > baczy
                                          > > co sie w kraju dzieje po rzadach socjalistow. Nadzieja tylko ze dyktator b
                                          > edzie
                                          > > podejmowal inne decyzje niz socjalisci, bo jesli nie to po co przejal wlad
                                          > ze?
                                          >
                                          > Znow nieznajomosc historii. A wyobraz sobie ze moze tez przyjsc jakis pan PolPo
                                          > t
                                          > i stwierdzic, ze rzad jest za malo lewicowy? Albo ze bedzie to wojskowy co pod
                                          > haslem naprawy Polski widzi tylko zamkniecie sie przed UE, nacjonalizacje
                                          > strategicznego przemyslu, przepedzenie wszystkich politykierow i zgromadzenie j
                                          > ak
                                          > najwiekszego majatku dla swojego klanu i stolki poobsadza wiernymi podoficerami
                                          > ?
                                          > Ale ja wiem, twoj magiczny dyktator-prezydent taki nie bedzie i z pewnoscia nie
                                          > bedzie mial obowiazku odwdzieczyc sie tym ktorzy mu ze zdobyciem stolka pomogli
                                          > .
                                          > Taki powiedzmy Krystus.

                                          Ty czytasz w ogole co ja pisze?
                                          Wiec Ci przypomne: "Nadzieja tylko ze dyktator bedzie podejmowal inne decyzje niz
                                          socjalisci, bo jesli nie to po co przejal wladze?"
                                          Rozumiesz znaczenie slowa "nadzieja" ?
                                          • Gość: Blong nadzieja IP: *.zabkowska.sdi.tpnet.pl 21.02.02, 19:54
                                            matka glupich, to chyba bedzie najlepsze koncowe podsumowanie.
                                            Bo poza slowami nadzieja, krasnoludki etc. zadnych konkretow nie ma.
                              • ptwo Spadaj na drzewo palancie! 19.02.02, 23:02
                                Gość portalu: Agent napisał(a):

                                > ptwo napisał(a):
                                >
                                > > Gość portalu: Agent napisał(a):
                                > >
                                > > > ptwo napisał(a):
                                > > >
                                > > > > Gość portalu: Blong napisał(a):
                                > > > >
                                > > > > > z duza wladza /Hindenburg/ zadecydowal, ze rzadzic bedzie H
                                > itler
                                > > a ni
                                > > > e kto
                                > > > > s
                                > > > > > inny. Czyli cos co proponujesz
                                > > > >
                                > > > > No właśnie. Co się nie udało w wyborach, udało się decyzją stare
                                > go os
                                > > ła!
                                > > >
                                > > > A kto wybral NSDAP ? Skad tam sie wzial Hindenburg? Czy Ci co ich wyb
                                > rali
                                > > mieli
                                > > >
                                > > > racje ???
                                > > > Pytanie ciagle aktualne.
                                > >
                                > > Człowieku, Ty w ogóle niczego nie rozumiesz! To, że naziści mieli ok. 30%
                                > > mandatów, niczego nie przesądzało.
                                > > A w ogóle to nie chodzi o to, kto ma rację.
                                >
                                > I wlasnie na tym polega demokracja !!! Juz rozumiesz? Ludzie sie nie znaja np.
                                > na
                                > ekonimii....oni wybieraja to co ładnie wyglada!!! Niektorzy idac na wybory
                                > glosuja na swoja szczesliwa liczbe - nawet do tego dochodzi!
                                >
                                > > A
                                > > co to, jak będzie jedynowładca, to już będzie gwarancja racji?
                                >
                                > Np. nie bedzie podejmowal(jak to w demokracji) decyzji pod wplywem sondazy ludz
                                > i
                                > ktorzy nic nie wiedza....itd....a to juz cos co nie ?
                                >
                                > > Kwestionując
                                > > demokrację (czyli rządy ludu - ludowładztwo) opowiadasz się za rządami jed
                                > nostk
                                > > i
                                > > czyli dyktaturą. Masz kolego pomieszanie z poplątaniem w główce.
                                >
                                > W ktorym momencie? Boisz sie samego słowa dyktatura ?
                                >
                                > > ZAPRZECZENIEM
                                > > DEMOKRACJI JEST DYKTATURA A NIE ŻADNA INNA FORMA RZĄDÓW. W żadnej formie r
                                > ządów
                                > > nie ma gwarancji na nic! A już najmniej właśnie w dyktaturze.
                                >
                                > Mylisz sie.
                                > Np. dyktatura oparta na konstytucji:
                                > - panstwo minimum z wojskiem, policja, sadownictwem i minimalna administraca
                                > - panstwo sciaga minimalne podatki z VATu(i tu dyktator moze wybierac przedzial
                                >
                                > od np od 0% do 25%)
                                > - dyktator ma ograniczona mozliwosc ustawodastwa, nie moze ograniczac w ten
                                > sposob wolnosci czlowieka...
                                >
                                > I w takiej dyktaturze masz wiecej wolnosci niz w Polsce, UE czy USA.

                                Człowieku, Ty jesteś po prostu idiotą! Konstytucja była za Stalina, w
                                nazistowkich Niemczech teoretycznie obowiązywała konstytucja Rep. Weimarskiej i
                                co? Wolność była? G...o! A więc spadaj na drzewo ze swoimi pomysłami. Do tej pory
                                traktowałem Cię poważnie, od tej chwili będę ignorowac Twoje wypociny. Mam
                                przyjemniejsze rzeczy do roboty niż uczenie durniów za darmo. Wiedza kosztuje!
                                • Gość: Blong ptwo IP: *.zabkowska.sdi.tpnet.pl 19.02.02, 23:06
                                  ptwo napisał(a):

                                  > co? Wolność była? G...o! A więc spadaj na drzewo ze swoimi pomysłami. Do tej po
                                  > ry
                                  > traktowałem Cię poważnie, od tej chwili będę ignorowac Twoje wypociny. Mam
                                  > przyjemniejsze rzeczy do roboty niż uczenie durniów za darmo. Wiedza kosztuje!

                                  Prosze Cie nie pesz biedaka, on zyje w swiecie bajkowym, moze mu to co tutaj
                                  czyta zostanie w glowie i kiedys sobie to uswiadomi.
                                  smile

                                  Pozdrawiam

                                  • ptwo Re: ptwo 20.02.02, 00:33
                                    Gość portalu: Blong napisał(a):

                                    > ptwo napisał(a):
                                    >
                                    > > co? Wolność była? G...o! A więc spadaj na drzewo ze swoimi pomysłami. Do t
                                    > ej po
                                    > > ry
                                    > > traktowałem Cię poważnie, od tej chwili będę ignorowac Twoje wypociny. Mam
                                    >
                                    > > przyjemniejsze rzeczy do roboty niż uczenie durniów za darmo. Wiedza koszt
                                    > uje!
                                    >
                                    > Prosze Cie nie pesz biedaka, on zyje w swiecie bajkowym, moze mu to co tutaj
                                    > czyta zostanie w glowie i kiedys sobie to uswiadomi.
                                    > smile
                                    >
                                    > Pozdrawiam
                                    >

                                    Skoro jest biedakiem, to niech się nie pałęta po forum, są lepsze miejsca smile
                                    Pzdr.
                                • Gość: Agent Re: Spadaj na drzewo palancie! IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 20.02.02, 11:31
                                  ptwo napisał(a):
                                  > Człowieku, Ty jesteś po prostu idiotą!
                                  > Konstytucja była za Stalina, w
                                  > nazistowkich Niemczech teoretycznie obowiązywała konstytucja Rep. Weimarskiej i
                                  > co? Wolność była? G...o!

                                  Twierdzisz ze teraz mamy wolnosc? smile


                                  > A więc spadaj na drzewo ze swoimi pomysłami. Do tej po
                                  > ry
                                  > traktowałem Cię poważnie, od tej chwili będę ignorowac Twoje wypociny. Mam
                                  > przyjemniejsze rzeczy do roboty niż uczenie durniów za darmo. Wiedza kosztuje!

                                  Pozdrawiam
                        • samsaranathanal Re: Oswiecony decydent 19.02.02, 11:38
                          Witajcie

                          generalnie nie zamierzam się wcinać w waszą dyskusję ale mam jedno sprostowanko.


                          > Gość portalu: Blong napisał(a):
                          >
                          > > z duza wladza /Hindenburg/ zadecydowal, ze rzadzic bedzie Hitler a nie kto
                          > s
                          > > inny. Czyli cos co proponujesz
                          >
                          > No właśnie. Co się nie udało w wyborach, udało się decyzją starego osła!

                          Czy ja dobrze rozumiem, że ktoś tu poddaje w wątpliwość tezę o demokratycznym
                          sposobie sięgnięcia po władzę przez AH?

                          Bo jeśli tak, to mam tu taki przykład do rozważenia
                          Żeby daleko nie szukać: aktualnie premierem naszego rządu jest Leszek Miller.
                          Jego stronnictwo polityczne osiągnęło w ostatnich wyborach 41.01. A Pan Prezydent
                          Kwaśniewski właśnie szefa SLD nominował na premiera. Znaczy się, że LW został
                          premierem niedemokratycznie????

                          I jeszcze uwaga na marginesie: Pragnę donieść, że Hitler doszedł do władzy na
                          mocy decyzji Józefa Wassirionowicza, który zabronił komunistom niemieckim (znaczy
                          się swojej agenturze) wchodzenia w sojusz z socjaldemokracją. W ten sposób
                          powstała sytuacja w której trwały rząd mógł stworzyć tylko AH. Hindenburg nie
                          miał wyboru. Jak powiedział Lew Trocki: "Bez Stalina nie byłoby Hitlera".

                          pozdrawiam

                          Sam
                          • ptwo Re: Oswiecony decydent 19.02.02, 18:15
                            samsaranathanal napisał(a):

                            > Witajcie
                            >
                            > generalnie nie zamierzam się wcinać w waszą dyskusję ale mam jedno sprostowanko
                            > .
                            >
                            >
                            > > Gość portalu: Blong napisał(a):
                            > >
                            > > > z duza wladza /Hindenburg/ zadecydowal, ze rzadzic bedzie Hitler a ni
                            > e kto
                            > > s
                            > > > inny. Czyli cos co proponujesz
                            > >
                            > > No właśnie. Co się nie udało w wyborach, udało się decyzją starego osła!
                            >
                            > Czy ja dobrze rozumiem, że ktoś tu poddaje w wątpliwość tezę o demokratycznym
                            > sposobie sięgnięcia po władzę przez AH?
                            >
                            > Bo jeśli tak, to mam tu taki przykład do rozważenia
                            > Żeby daleko nie szukać: aktualnie premierem naszego rządu jest Leszek Miller.
                            > Jego stronnictwo polityczne osiągnęło w ostatnich wyborach 41.01. A Pan Prezyde
                            > nt
                            > Kwaśniewski właśnie szefa SLD nominował na premiera. Znaczy się, że LW został
                            > premierem niedemokratycznie????
                            >
                            > I jeszcze uwaga na marginesie: Pragnę donieść, że Hitler doszedł do władzy na
                            > mocy decyzji Józefa Wassirionowicza, który zabronił komunistom niemieckim (znac
                            > zy
                            > się swojej agenturze) wchodzenia w sojusz z socjaldemokracją. W ten sposób
                            > powstała sytuacja w której trwały rząd mógł stworzyć tylko AH. Hindenburg nie
                            > miał wyboru. Jak powiedział Lew Trocki: "Bez Stalina nie byłoby Hitlera".
                            >
                            > pozdrawiam
                            >
                            > Sam

                            Wiesz, że dzwoni a nie wiesz gdzie! Dojście Hitlera do władzy odbyło się mocą
                            decyzji prezydenta Hindenburga - wobec permanentnego kryzysu politycznego Rzeszy
                            Niemieckiej (w 1932 r. odbyły się wybory prezydenckie, w których Hitler przegrał
                            na rzecz Hindeburga, oraz 2 krotnie wybory parlamentarne, kiedy to naziści po raz
                            pierwszy od lat odnotowali straty mimo że pozostali najsilniejszą partią w
                            Reichstagu) rządy sprawowł Hindenburg w oparciu o nadzwyczajne uprawnienia
                            prezydenta co było bardzo kłopotliwe i nie do utrzymania na dłuższą metę. Żaden
                            rząd nie był w stanie utrzymać się dłużej niz kilka miesięcy. Dlatego powstała
                            koalicja z udziałem nazistów zaś na czele rządu stanął Hitler. W następnej
                            kolejności Hitler przeprowadził pucz polegający na tym, że po zamknięciu
                            deputowanych komunistycznych w obozie naziści mieli wystarczającą większośc do
                            uchwalenia ustaw nadzwyczajnych, na podstawie których rządzili do 1945 r. Tak
                            właśnie wyglądał "oświecony decydent". Rola Stalina w utorowaniu Hitlerowi drogi
                            do władzy polegała na tym, że komuniści doprowadzili do rozbicia niemieckiego
                            ruchu politycznego. A w ogóle to przyczyną dojścia Hitlera do władzy było przede
                            wszystkim to, że ugrupowania umiarkowane traciły wpływ, zaś zyskiwały skrajne jak
                            naziści, nacjonalisci i komuniści.
                            Mianowanie Millera nie było niedemokratyczne, bo po prostu premierem został lider
                            partii zwycięskiej w wyborach. Porównanie chybione, jakkolwiek Miller nie jest
                            moim faworytem ani jego ugrupowanie!
                            Powiedzenie Trockiego nt.Stalina i Hitlera jest niewątpliwie słuszne w sensie
                            ogólnym, natomiast to nie Stalin powołał Hitlera na kanclerza. Poza tym
                            przypomnę, że wicekanclerzem był von Papen, który miał byc jakby jego nadzorcą.
                            Stalo się oczywiście inaczej, ale to tylko świadczyło o naiwności
                            politycznej "oświeconych decydentów".
                            • samsaranathanal Re: Oswiecony decydent 20.02.02, 04:10
                              ptwo napisał(a):

                              >
                              > Wiesz, że dzwoni a nie wiesz gdzie!

                              Wspaniały początek rzeczowej dyskusjismile


                              > Dojście Hitlera do władzy odbyło się mocą
                              > decyzji prezydenta Hindenburga - wobec permanentnego kryzysu politycznego Rzesz
                              > y Niemieckiej (w 1932 r. odbyły się wybory prezydenckie, w których Hitler
                              przegra
                              > ł
                              > na rzecz Hindeburga, oraz 2 krotnie wybory parlamentarne, kiedy to naziści po r
                              > az
                              > pierwszy od lat odnotowali straty mimo że pozostali najsilniejszą partią w
                              > Reichstagu) rządy sprawowł Hindenburg w oparciu o nadzwyczajne uprawnienia
                              > prezydenta co było bardzo kłopotliwe i nie do utrzymania na dłuższą metę. Żaden
                              >
                              > rząd nie był w stanie utrzymać się dłużej niz kilka miesięcy. Dlatego powstała
                              > koalicja z udziałem nazistów zaś na czele rządu stanął Hitler.


                              Czyli jednak AH doszedł do władzy zgodnie z procedurami demokratycznymi, prawda?

                              W następnej
                              > kolejności Hitler przeprowadził pucz polegający na tym, że po zamknięciu
                              > deputowanych komunistycznych w obozie naziści mieli wystarczającą większośc do
                              > uchwalenia ustaw nadzwyczajnych, na podstawie których rządzili do 1945 r.

                              A potem rządził już niedemokratycznie, prawda?

                              > Tak właśnie wyglądał "oświecony decydent".

                              To chyba nie do mnie (ja nigdy nie twierdziłem, że AH to ODsmile


                              > Mianowanie Millera nie było niedemokratyczne, bo po prostu premierem został lid
                              > er partii zwycięskiej w wyborach.

                              To tak jak AHsmile


                              > Porównanie chybione, jakkolwiek Miller nie jest
                              > moim faworytem ani jego ugrupowanie!


                              A dlaczego chybione? Obaj panowie stanęli na czele rządów w swoich państwach po
                              wypełnieniu procedur demokratycznych. Wyjaśnij dlaczego porwnanie jest chybione.


                              Pozdrawiam

                              Sam
                              • ptwo Re: Oswiecony decydent 21.02.02, 17:50
                                samsaranathanal napisał(a):

                                > ptwo napisał(a):
                                >
                                > >
                                > > Wiesz, że dzwoni a nie wiesz gdzie!
                                >
                                > Wspaniały początek rzeczowej dyskusjismile
                                >
                                >
                                > > Dojście Hitlera do władzy odbyło się mocą
                                > > decyzji prezydenta Hindenburga - wobec permanentnego kryzysu politycznego
                                > Rzesz
                                > > y Niemieckiej (w 1932 r. odbyły się wybory prezydenckie, w których Hitler
                                > przegra
                                > > ł
                                > > na rzecz Hindeburga, oraz 2 krotnie wybory parlamentarne, kiedy to naziści
                                > po r
                                > > az
                                > > pierwszy od lat odnotowali straty mimo że pozostali najsilniejszą partią w
                                >
                                > > Reichstagu) rządy sprawowł Hindenburg w oparciu o nadzwyczajne uprawnienia
                                >
                                > > prezydenta co było bardzo kłopotliwe i nie do utrzymania na dłuższą metę.
                                > Żaden
                                > >
                                > > rząd nie był w stanie utrzymać się dłużej niz kilka miesięcy. Dlatego pows
                                > tała
                                > > koalicja z udziałem nazistów zaś na czele rządu stanął Hitler.
                                >
                                >
                                > Czyli jednak AH doszedł do władzy zgodnie z procedurami demokratycznymi, prawda
                                > ?
                                >
                                Hitler doszedł do władzy zgodnie z procedurami. Czy i na ile były one
                                demokratyczne, można dyskutować. Procedury mogą być bardzo różne, również bardzo
                                niedemokratyczne - to tak na marginesie.

                                > W następnej
                                > > kolejności Hitler przeprowadził pucz polegający na tym, że po zamknięciu
                                > > deputowanych komunistycznych w obozie naziści mieli wystarczającą większoś
                                > c do
                                > > uchwalenia ustaw nadzwyczajnych, na podstawie których rządzili do 1945 r.
                                >
                                > A potem rządził już niedemokratycznie, prawda?
                                >
                                Hitler w ogóle nie rządził demokratycznie, ale za to "zgodnie z prawem",
                                oczywiście stanowionym przez siebie. Różnica między nazistami i bolszewikami
                                polegała na tym, że naziści najpierw doszli legalnie do władzy, zaś przewrót
                                przeprowadzili potem (oni zresztą nie byli pierwsi w historii, patrz Ludwik
                                Bonaparte, Napoleon III). Bolszewicy odwrotnie, dokonali puczu po to, żeby nie
                                dopuścić do zebrania się Konstytuanty. Poza tym różnica niewielka.

                                > > Tak właśnie wyglądał "oświecony decydent".
                                >
                                > To chyba nie do mnie (ja nigdy nie twierdziłem, że AH to ODsmile
                                >
                                >
                                > > Mianowanie Millera nie było niedemokratyczne, bo po prostu premierem zosta
                                > ł lid
                                > > er partii zwycięskiej w wyborach.
                                >
                                > To tak jak AHsmile
                                >
                                >
                                > > Porównanie chybione, jakkolwiek Miller nie jest
                                > > moim faworytem ani jego ugrupowanie!
                                >
                                >
                                > A dlaczego chybione? Obaj panowie stanęli na czele rządów w swoich państwach po
                                >
                                > wypełnieniu procedur demokratycznych. Wyjaśnij dlaczego porwnanie jest chybione
                                > .
                                >
                                >
                                > Pozdrawiam
                                >
                                > Sam

                                Jeżeli nie widzisz róznicy między Millerem i Hitlerem, to nie mamy o czym
                                rozmawiać. Pierwsza rzecz jaką Hitler zrobił po dojściu do władzy, to pozamykał w
                                obozie konc. deputowanych opozycyjnych. A potem to już "demokratycznie" uchwalił
                                sobie co mu było potrzebne.
            • Gość: wild kto to jest złodziej i bandyta? IP: *.net.bialystok.pl 17.02.02, 23:58
              Gość portalu: Blong napisał(a):

              > smutne, ale w wyborach gdzie cale spoleczenstwo mialo mozliwosc wybrac swoich
              > przedstawicieli wygrali ci jak to nazywasz "faszysci" a zwolennicy twoich
              > bzdurnych teoryjek maja cos kolo 1%, czy tez chcesz ograniczac prawo wyborow do
              >
              > ludzi o takich samych pogladach jak ty?
              > Aha przypominam sobie taki rezim, ktory kazdego nieprawomyslnego nazywal zdrajc
              > a
              > imperialistycznym czy burzujem - czyzbys byl tzw. komunista ze stosujesz ta sam
              > a
              > metode?

              złodziej jest złodziejem, mnie naprawde gówno obchodzi czy ten złodziej nazywa
              się komunista czy Blong-mój-dobry-pasterz
    • Gość: Blong wiec jak ? IP: *.zabkowska.sdi.tpnet.pl 19.02.02, 22:42
      pytania sa za trudne ?
      smile
      nie ma tutaj eurosceptykow pewnie przekonanych co do swojej racji i zdolnych na
      nie odpowiedziec?
      • Gość: Agent :) IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 20.02.02, 11:36
        Gość portalu: Blong napisał(a):
        > pytania sa za trudne ?
        > smile

        Za trudne?
        Po prostu sa bezsensownie idiotyczne - juz Cie wyprzedzam, nie pisz ze to bzdura
        itd, moze odpowiem Ci na nie ale doprawdy nie wiem po co....

        > nie ma tutaj eurosceptykow pewnie przekonanych co do swojej racji i zdolnych na
        > nie odpowiedziec?

        j.w. pytania zbyt idiotyczne, ale jak nalegasz....
    • Gość: Agent ...wiec odpowiem jeszcze raz. IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 20.02.02, 11:45
      Gość portalu: Blong napisał(a):
      > skierowane glownie do roznej masci eurowrogow zwlaszcza z odchyleniem liberalny
      > m
      >
      > Dlaczego z tej gnijacej UE jakos nikt narazie nie chce uciekac?

      Czemu kłamiesz? Nie mozna odpowiedziec na pytanie w ktorym zawarte jest zwykle
      klamstwo !

      > Dlaczego kraje wprowadzajace liberalna gospodarke sa i lubia UE /Irlandia/,

      Kto ?? Kraj? To zbyt ogolnikowo. Politycy lubia UE (bardzo duzo stolkow) lecz
      ludzie czesto nie lubia.

      > albo szybko do niej chca dolaczyc /Estonia/?

      Znowu kłamstwo? Kto chce? Politycy? A ludzie? Estonia to najbardziej
      eurosceptyczny kraj z kandydujacych !!

      > Dlaczego jesli wybierzemy droge NAFTA jest lepiej dla Polski byc drugim
      > Meksykiem z GDP 6,110$ /bo panowie chyba nie marza o drugim USA smile))/ a nie
      > naprzyklad czyms jak Hiszpania z GDP 16,600$?

      Co za idiotyczne pytanie znowu? Kto powiedzial ze lepiej byc Meksykiem niz
      Hiszpania? Oczywiscie pewnie masz na mysli to ze jak wejdziemy do NAFTA to
      automatycznie bedziemy Meksykiem, a w UE bedziemy automatycznie Hiszpaina? Sory
      ale to sa te Twoje madre pytania na ktore nikt nie chcial odpowiedziec? (oprocz
      mnie wink

      > Pytanie uzupelniajace - czy
      > lepiej jest miec mniej niz wiecej?

      j.w.

      > Dlaczego jesli wybierzemy droge liberalna /i moze uzupelnimy NAFTA/ jest lepiej
      > miec GDP jak Chile 4,370$ a nie oplaca sie wybrac drogi Europa naprzyklad jak
      > najbiedniejsza Portugalia z GDP 12,200$?

      Juz Ci kiedys pisalem Towarzyszu marzycielu - nacisniesz przycisk ?
      Nie mow ze jestes takim idiota ze nie rozumiesz faktu ze wielkosc PKB nie zalezy
      tyko od tego czy wejdziemy do ZSRE czy NAFTA czy do ZBiR.
      Lecz caly czas piszesz w ten sposob jakbys byl o tym przekonany. Wspolczuje.

      Nastepnym razem zadaj pytania a nie "pytania".
      • Gość: Blong Re: ...wiec odpowiem jeszcze raz. IP: *.zabkowska.sdi.tpnet.pl 21.02.02, 17:29
        Gość portalu: Agent napisał(a):

        > Czemu kłamiesz? Nie mozna odpowiedziec na pytanie w ktorym zawarte jest zwykle
        > klamstwo !

        Czemu klamiesz? Nie mozna opowiadac na zarzut w ktorym zawarte jest zwykle
        klamstwo. Podaj choc jeden przyklad gdzie rozpoczeto procedure wyjscia z Unii.

        > Kto ?? Kraj? To zbyt ogolnikowo. Politycy lubia UE (bardzo duzo stolkow) lecz
        > ludzie czesto nie lubia.

        Tak, nie cierpia i regularnie glosuja na ludzi co sa za unia. Schizofrenicy jacys?

        > Znowu kłamstwo? Kto chce? Politycy? A ludzie? Estonia to najbardziej
        > eurosceptyczny kraj z kandydujacych !!

        Ciekawe, to chyba info z NCz. Nikt znaczacy w Estonii nie podal w watpliwosc
        wchodzenie do UE. I znow te dziwne ludzie jakos glosuja na takich politykow.

        > Co za idiotyczne pytanie znowu? Kto powiedzial ze lepiej byc Meksykiem niz
        > Hiszpania? Oczywiscie pewnie masz na mysli to ze jak wejdziemy do NAFTA to
        > automatycznie bedziemy Meksykiem, a w UE bedziemy automatycznie Hiszpaina? Sory

        Liberalowie twierdza, ze jak wejdziemy do NAFTA i wprowadzimy liberalizm to
        bedziemy drugim USA /choc czesto powoluja za przyklad to Chile/. Zle czytasz
        wlasne broszurki. Ja po prostu zastosowalem ten sam zposob myslenia jak
        liberalowie, tyle ze wynik dla nich niekorzystny wiec marudzisz.

        > Nie mow ze jestes takim idiota ze nie rozumiesz faktu ze wielkosc PKB nie zalez
        > y
        > tyko od tego czy wejdziemy do ZSRE czy NAFTA czy do ZBiR.
        > Lecz caly czas piszesz w ten sposob jakbys byl o tym przekonany. Wspolczuje.

        Nie mow tylko ze jestes takim idiota, ze nie rozumiesz faktu ze wielkosc PKB
        zalezy i od tego jesli sie znajdziemy w UE, NAFTA, ZBiRu czy pozostaniemy sami.
        Jesli tego nie rozumiesz, to nie mamy o czym gadac.
        • Gość: Agent Blong nie udawaj ze nie rozumiesz j.polskiego ok ? IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 21.02.02, 19:59
          Gość portalu: Blong napisał(a):
          > Gość portalu: Agent napisał(a):
          >
          > > Czemu kłamiesz? Nie mozna odpowiedziec na pytanie w ktorym zawarte jest zw
          > ykle
          > > klamstwo !
          >
          > Czemu klamiesz? Nie mozna opowiadac na zarzut w ktorym zawarte jest zwykle
          > klamstwo. Podaj choc jeden przyklad gdzie rozpoczeto procedure wyjscia z Unii.

          Juz kolejny raz mam do Ciebie prosbe: cytuj tak zebym nie musial wracac do
          poprzednich watkow i szukac o co chodzi ok ?
          Juz odpowiadam: pisales ze nikt nie chce wyjsc z UE i zebym podal przyklad kto
          rozpoczal procedure wyjscia. Wiec: z tego co wiem nie ma procedury wyjscia z UE,
          ale to tak na marginesie. Problem w tym ze Ty znowu myslisz kategoriamy tylko
          panstwowymi. Ja mysle kategoriami jednostek - wiec oczywiste jest ze jakas grupa
          osob chce wyjsc z UE. Rozumiesz ?

          > > Kto ?? Kraj? To zbyt ogolnikowo. Politycy lubia UE (bardzo duzo stolkow) l
          > ecz
          > > ludzie czesto nie lubia.
          >
          > Tak, nie cierpia i regularnie glosuja na ludzi co sa za unia. Schizofrenicy jac
          > ys?

          Nie udawaj idioty wiesz ze to w demokracji normalne!! Np.: ile ludzi jest za kara
          smierci? jakies 70-80% jezeli dobrze pamietam. I czemu UPR i PiS nie maja razem
          takiego poparcia? smile
          Wiec prosze bez takich idiotyzmow, nie udawaj ze czegos nie wiesz.

          > > Znowu kłamstwo? Kto chce? Politycy? A ludzie? Estonia to najbardziej
          > > eurosceptyczny kraj z kandydujacych !!
          >
          > Ciekawe, to chyba info z NCz. Nikt znaczacy w Estonii nie podal w watpliwosc
          > wchodzenie do UE. I znow te dziwne ludzie jakos glosuja na takich politykow.

          j.w.

          > > Co za idiotyczne pytanie znowu? Kto powiedzial ze lepiej byc Meksykiem niz
          > > Hiszpania? Oczywiscie pewnie masz na mysli to ze jak wejdziemy do NAFTA to
          > > automatycznie bedziemy Meksykiem, a w UE bedziemy automatycznie Hiszpaina?
          > Sory
          >
          > Liberalowie twierdza, ze jak wejdziemy do NAFTA i wprowadzimy liberalizm to
          > bedziemy drugim USA /choc czesto powoluja za przyklad to Chile/. Zle czytasz
          > wlasne broszurki.

          Prosze nie badz zalosny, nie zaczynaj z ulotkami ok? Rozmawiam z dzieckiem ?


          > Ja po prostu zastosowalem ten sam zposob myslenia jak
          > liberalowie, tyle ze wynik dla nich niekorzystny wiec marudzisz.

          Wiec ja rozmawiam z Toba czy z wysnionymi broszurkami?

          > > Nie mow ze jestes takim idiota ze nie rozumiesz faktu ze wielkosc PKB nie
          > zalez
          > > y
          > > tyko od tego czy wejdziemy do ZSRE czy NAFTA czy do ZBiR.
          > > Lecz caly czas piszesz w ten sposob jakbys byl o tym przekonany. Wspolczuj
          > e.
          >
          > Nie mow tylko ze jestes takim idiota, ze nie rozumiesz faktu ze wielkosc PKB
          > zalezy i od tego jesli sie znajdziemy w UE, NAFTA, ZBiRu czy pozostaniemy sami.

          I znowusz udajesz idiote? Znowu mam Ci przypominac co przed chwila pisalem?
          "ze wielkosc PKB nie zalezy tyko od tego czy wejdziemy do ZSRE czy NAFTA czy do
          ZBiR."
          Nie rozumiesz znaczenia tego zdania? Prosze nie udawaj idioty ok ? Bo to jest
          zalosne.

          > Jesli tego nie rozumiesz, to nie mamy o czym gadac.

          j.w.
          • Gość: Blong zamilcz IP: *.zabkowska.sdi.tpnet.pl 21.02.02, 20:02
            i wstydu oszczedz
            twoje ignorowanie praw wiekszosci i jako argument podawanie ze pare ludzi sie
            nie zgadza jest juz zalosne. Jesli nie masz cos konkretnego do powiedzenia,
            moze jakiegos argumentu, to sie nie przemeczaj bo raczej i tak nie rozumiesz o
            czym tu jest mowa
            • Gość: Agent Blong Twoj wybor..... IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 21.02.02, 20:08
              Gość portalu: Blong napisał(a):
              > i wstydu oszczedz
              > twoje ignorowanie praw wiekszosci i jako argument podawanie ze pare ludzi sie
              > nie zgadza jest juz zalosne. Jesli nie masz cos konkretnego do powiedzenia,
              > moze jakiegos argumentu, to sie nie przemeczaj bo raczej i tak nie rozumiesz o
              > czym tu jest mowa

              .....ciesz sie ze demokratyczna wiekszosc nie karze Ci dalej ze mna dyskutowac ;P

              Tylko nastepnym razem czytaj dokladnie co pisze ok ? Bo ktos by pomyslal ze nie
              znasz znaczenia prostych slow w jezyku polskim. Wiem ze trudny, sam popelniam
              ortografy, ale takie slowa jak "nadzieja".....smile

              Ok? Albo po prostu na zlosc chcialesc zrobic z siebie idiote? Nie wiem co siedzi
              w Twojej glowie.
              Zamilcz lepiej wink
              • Gość: Blong pomysl troche IP: *.zabkowska.sdi.tpnet.pl 21.02.02, 20:20
                nim cos zaczniesz pisac, twierdzisz ze przyznajesz sie do bledow, ale jak
                wszystko co twierdzisz jest bledem jak w wypadku "dyktatury", to naprawde nie
                ma najmniejszego sensu toczyc jakichkolwiek dyskusji.

                Wole wymieniac sie pogladami z takimi ludzmi jak naprzyklad luka czy
                samsaranathal /mam nadzieje ze dobrze smile/, ktorzy po mimo odmiennej wizji
                swiata maja jakies argumenty a nie tylko bzdury, krasnoludki i nadzieje.
                • Gość: Agent ?:) Ja nad Twoja argumentacja nie bede dyskutowal IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 21.02.02, 20:29
                  Gość portalu: Blong napisał(a):

                  > nim cos zaczniesz pisac, twierdzisz ze przyznajesz sie do bledow, ale jak
                  > wszystko co twierdzisz jest bledem jak w wypadku "dyktatury", to naprawde nie
                  > ma najmniejszego sensu toczyc jakichkolwiek dyskusji.
                  >
                  > Wole wymieniac sie pogladami z takimi ludzmi jak naprzyklad luka czy
                  > samsaranathal /mam nadzieje ze dobrze smile/, ktorzy po mimo odmiennej wizji
                  > swiata maja jakies argumenty a nie tylko bzdury, krasnoludki i nadzieje.

                  ....jaka byla - bo to sensu nie ma.
                • ptwo Re: pomysl troche 21.02.02, 22:17
                  Gość portalu: Blong napisał(a):

                  > nim cos zaczniesz pisac, twierdzisz ze przyznajesz sie do bledow, ale jak
                  > wszystko co twierdzisz jest bledem jak w wypadku "dyktatury", to naprawde nie
                  > ma najmniejszego sensu toczyc jakichkolwiek dyskusji.
                  >
                  > Wole wymieniac sie pogladami z takimi ludzmi jak naprzyklad luka czy
                  > samsaranathal /mam nadzieje ze dobrze smile/, ktorzy po mimo odmiennej wizji
                  > swiata maja jakies argumenty a nie tylko bzdury, krasnoludki i nadzieje.

                  Ktoś zapoczątkował temat: "UE- pytania" a tu przez jednego "mądrego inaczej"
                  dyskusja zeszła w krzaki na temat Hitlera, dyktatury itp., bo komuś się formy
                  ustrojowe pop.... . Był zresztą swego czasu wątek nt. "Granice demokracji", gdzie
                  niektórzy (nie wiem czy nie ów Agent) z uporem maniaka utożsamiali demokrację z
                  głosowaniem większością; ten tu, jak widzę, dalej nic nie rozumie.
                  • Gość: Agent Re: IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 21.02.02, 23:14
                    ptwo napisał(a):
                    > Ktoś zapoczątkował temat: "UE- pytania"

                    Blong.

                    > a tu przez jednego "mądrego inaczej"
                    > dyskusja zeszła w krzaki na temat Hitlera, dyktatury itp., bo komuś się formy
                    > ustrojowe pop.... .

                    Przeciez nikt Cie nie zmusza doczytania mądry poprawnie ?

                    > Był zresztą swego czasu wątek nt. "Granice demokracji", gdz
                    > ie
                    > niektórzy (nie wiem czy nie ów Agent) z uporem maniaka utożsamiali demokrację z
                    > głosowaniem większością; ten tu, jak widzę, dalej nic nie rozumie.

                    Ty rozumiesz wszystko a Twoja prawda jest jedynie sluszna smile) Nie badz zalosny.
                  • Gość: Blong mylilem sie IP: *.zabkowska.sdi.tpnet.pl 21.02.02, 23:20
                    a Ty miales racje i coraz bardziej nabieram przekonania, ze to przypadek
                    nieuleczalny
                    Pozdrawiam
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka