Dodaj do ulubionych

Porozumienie Zielonogórskie stawia ultimatum NFZ

    • Gość: drmed Re: Porozumienie Zielonogórskie stawia ultimatum IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 29.02.04, 16:16
      Całe to "medyczne" zamieszanie jest spowodowane wygórowanymi oczekiwaniami
      będącymi wynikiem nieświadomości znacznej części naszego Społeczeństwa oraz
      sielskimi obrazkami z Na dobre i na złe. To należy zrozumieć. Nie na wszystkim
      trzeba się znać (choć warto). Zgrozą napawa jednak powszechna nieudolność
      zarządów szpitali i samorządów. Te pierwsze są na pasku tych drugich, a tym z
      kolei po prostu nie zależy na opiece zdrowotnej. Koronnym przykładem jest
      szpital w Wołowie (dolnośląskie), który popadł w długi, za które można by kupić
      kilka tomografów i zrobić kapitalny remont starego budynku. Była dyrekcja
      utrzymywała ogromne zatrudnienie i budowała nikomu nie potrzebną salę
      operacyjną.
      Kolejny dyrektor zaprowadził ostre porządki. Zwolnił zbędny personel,
      wprowadził oszczędności. Zeszły rok zapowiadał sensowny przełom w
      funkcjonowaniu ZOZu. Pojawiła się szansa na odzyskanie płynności po
      koncentracji szpitali i przychodni wokół szpitala w Wołowie. To głównie dzięki
      postawie nowych lekarzy, w sporej większości przyjezdnych, kontrakt z NFZ był
      lepszy niż w 2003 roku. Dyrektora wyrzuciła opcja SLDowska i wstawiła
      marionetkową indolentną panią Dyrektor. ZOZu do końca nie zrestrukturyzowano.
      Misję polegającą na skutecznym leczeniu mieszkańców Powiatu, zastąpiono
      utrzymaniem za wszelką cenę zatrudnienia blisko czterystu pięćdziesięciu osób.
      Narasta chaos i bezwład organizacyjny: pozbawiony kompetencji dyrektor ds.
      medycznych jeździ w godzinach swojej pracy karetką sąsiedniego Pogotowia,
      utrzymywane są zbędne liczne etaty administracyjne oraz zbyt duża powierzchnia
      biurowa, czynione są nieskoordynowane zbędne zakupy przy braku podstawowego
      niezbędnego sprzętu. Niedawną uchwałą Rady Powiatu, specjalności interwencyjne
      (chirurgia, anestezjologia) znajdą się w Brzegu Dolnym, na obrzeżu powiatu, nb.
      w budynkach nie należących do powiatu, a oddziały opieki długoterminowej w jego
      centrum, tj. Wołowie. To spowoduje albo brak leczenia biednych potencjalnych
      pacjentów a migrację zamożniejszych do powiatów ościennych: Lubina, Trzebnicy i
      Wrocławia. Kontrakt z NFZ nie zostanie wypełniony co spowoduje ograniczenie
      finansowania ZOZu i poważne redukcje zatrudnienia. Powiat pozostanie bez
      sprawnego lecznictwa zamkniętego i z kolejnymi bezrobotnymi.
      Budzi zdziwienie tak łatwe wypuszczenie z rąk przez władze Powiatu około 2
      milionów złotych rocznie, brak elementarnej odpowiedzialności i myślenia
      perspektywicznego.
      Za rok Pan Starosta pojedzie do Doktorów-Profesorów we Wrocławiu. Lekarze z
      Wrocławia pojadą do pracy 50 km w inną stronę. A mieszkańcy? Tak jest,
      podejrzewam, w wielu miejscach: głupota, nieudolność, partyjnictwo i
      rozrzutność...
    • Gość: Sybirak Re: Porozumienie Zielonogórskie stawia ultimatum IP: *.big / 62.233.185.* 29.02.04, 17:39
      Lekaże to hieny, szakale i sępy. Dla nich trzeba by uruchomić krematorium w
      Oświecimiu i wszystkich wytruć, albo należy w Polsce pozwolić na swobodną pracę
      lekarzy ukraińskich, rosyjskich, litewskich itd., żeby stworzyć konkurencję, bo
      z tymi bandytami już nie można wytrzymać.
      • Gość: jvk WAŻNE IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.02.04, 17:46
        Proszę niereagować, takie listy nie powinny zatruć ciekawej dyskusji na forum.
        Albo skierowac jej na fałszywy tor.
      • Gość: Robert Re: Porozumienie Zielonogórskie stawia ultimatum IP: *.oc.oc.cox.net 29.02.04, 18:09
        A litewscy i rosyjscy lekarze już biegną do polskiego eldorado,żeby pracować za
        210 euro miesięcznie w przychodni.Mało kapci z pośpiechu nie zgubią !A i
        pacjenci w Polsce milsi,lepsi i piękniejsi niż na Ukrainie czy Litwie,bywa,że i
        dobrego słowa lekarzowi raz na trzy miesiące nie poskąpią...
        • Gość: konowałek Wschodni lekarze IP: *.wielun.sdi.tpnet.pl 29.02.04, 18:22
          Co Ty ! Wiedząc jacy nasi pacjenci są wspaniali to są gotowi pracować za
          darmo !
        • Gość: leo Re: Porozumienie Zielonogórskie stawia ultimatum IP: 195.205.170.* 01.03.04, 17:12
          210 euro w przychodni? Chyba nie mowisz o bandzie lekarzy rodzinnych.
          Albo pomyliles sie o jedno zero.

          2100 euro.Z tym to sie moze zgodze:0

          hahahah

          Upublicznijcie swoje zarobi konowaly.Tymczasem do roboty.
          • Gość: Robert Re: Porozumienie Zielonogórskie stawia ultimatum IP: *.oc.oc.cox.net 02.03.04, 07:56
            210 euro w przychodni? Chyba nie mowisz o bandzie lekarzy rodzinnych.
            > Albo pomyliles sie o jedno zero.
            >
            > 2100 euro.Z tym to sie moze zgodze:0
            >
            > hahahah
            >
            W przeciwienstwie do ciebie,ja wiem o czym pisze.To sa miesiczne pobory mojej
            siostry,lekarza Podstawowej Opieki Zdrowotnej w Samodzielnym Publicznym
            Zakladzie Opieki Zdrowotnej we Wroclawiu,na Dolnym Slasku ,Polsce (Europa
            ponoc!)
            >Upublicznijcie swoje zarobi konowaly.Tymczasem do roboty.
            Nie upubliczniaj juz niczego,przyjacielu.Tymczasem siedz cicho i pozwalaj
            potulnie dalej robic z siebie durnia przez Sejm i SLD .

      • Gość: Lekarz z Kliniki Ukraińska służba zdrowia IP: *.amwaw.edu.pl 29.02.04, 18:51
        Sybiraku!
        Ty w kółko tylko na wszystkich postach wyzywasz, obrażasz, ale nic
        konstruktywnego nie wnosisz. Inwektywy nie zastąpią kreatywnego myślenia,
        logiki.

        Na Ukrainie praktycznie nie istnieje system publicznej opieki zdrowotnej, do
        szpitala czy przychodni przynosi się własne materiały opatrunkowe, leki, lub
        się za nie słono płaci. Każda, najmniejsza czynność wymaga honorarium. Bez 20
        UAH nie ma co się pokazywać. Aczkolwiek we Lwowie powstają całkiem luksusowe
        niepubliczne kliniki, gdzie lekarze mogą sobie też dorobić. Prestiż lekarza w
        społeczeństwie ukraińskim jest bez porównania wyższy niż w Polsce, a poziom
        życia, jak na warunki tamtejsze niezły. Nie sądzę, zeby ktokolwiek z Nich miał
        chęć na przeprowadzkę do Polski, gdzie codziennie wysłuchiwałby od pacjentów,
        że jest "ruskim". Nie zmyślam, bo spotkałem się z takimi określeniami w
        stosunku do moich kolegów Polaków z Wileńszczyzny. Ludność Warszawki nie wie co
        to jest akcent wileński po prostu.

        Na Litwie natomiast podjęto decyzję, że lekarze będą co roku otrzymywać 10%
        podwyżkę honorariów ( dzisiaj przec 405 euro) aby stworzyć lepsze perspektywy i
        w ten sposób przeciwdziałać wyjazdom.

        Poza tym "Lekarz" pisze się przez "ER ZET".


        PS.
        Kiedy ostatnio byłeś na Ukrainie?
      • Gość: Vlad Re: Porozumienie Zielonogórskie stawia ultimatum IP: 80.53.237.* 29.02.04, 19:43
        Będziesz Sybiraku brał pożyczki w banku albo w Proviencie żeby zapłacić lekarzom
        zza Buga. Tam z założenia lekarze zarabiają tak mało ,że pacjent ma w zębach
        przynieść kasę za poradę.
    • Gość: Bytomianin Re: Porozumienie Zielonogórskie stawia ultimatum IP: *.big / 62.233.185.* 29.02.04, 17:44
      I bardzo dobrze, że NFZ nie chce podpisywać umów. Przecież tym nierobom i
      łapownikom nie chce się nawet włożyć do uszu stetoskopu, albo zbadać ciśnienia,
      więc za co im płacić. Oni tylko patrzą, czy masz w ręce kopertę. Ich nie
      obchodzi, że emeryt nie ma za co żyć, oni chcą żyć jak w Ameryce. Niech więc
      jadą do tej wyśnionej Ameryki.
      • Gość: gloubiboulga Re: Porozumienie Zielonogórskie stawia ultimatum IP: *.proxy.aol.com 29.02.04, 18:58
        A pan z Bytomia, co pan robi? Kombinuje na parkingu?
      • Gość: Lekarz z Kliniki I wyjadą... IP: *.amwaw.edu.pl 29.02.04, 18:59
        Choć niekoniecznie do Ameryki, wystarczy że do Szwecjii, Norwegii, Holandii,
        Francji, Wielkiej Brytanii, no i oczywiście do Vaterlandu Bytomianinie!!!...a
        jak się w Polsce dalej nic nie zmieni, nie tylko pod względem materialnym, ale
        też w mentalności społeczeństwa, to i do Czech, Słowacji czy na Węgry się
        pojedzie, o Litwie nie wspominając.

        I takie kreatury, jak Ty będą miały w tym swój udział.
        • Gość: gloubiboulga Re: I wyjadą... IP: *.proxy.aol.com 29.02.04, 19:47
          Prosze sie nie przejmowac. Durny z Bytomia bedzie mial lekarza z
          Iraku............
          • Gość: gloubiboulga Dla wikula. IP: *.proxy.aol.com 02.03.04, 21:41
            Posiada pan piekna ouacine. Poza tym, nigdy nie ma, nie bylo, i nie bedzie
            niczego we Francji, co by sie moglo panu podobac?
            • Gość: wikul Do gloubiboulga IP: *.acn.waw.pl 02.03.04, 23:07
              Gość portalu: gloubiboulga napisał(a):

              > Posiada pan piekna ouacine. Poza tym, nigdy nie ma, nie bylo, i nie bedzie
              > niczego we Francji, co by sie moglo panu podobac?



              Było , jest i pewnie będzie wiele rzeczy które mi się dobrze z Francją kojarzą.
              Zabrakło by miejsca na wymienianie. Przede wszystkim - literatura. Kiedyś jako
              bardzo młody człowiek pochłaniałem znane pozycje klasyki francuskiej.
              Jednak najbardziej zapadły mi w pamięć nie książki np.Dumasa a Emila Zoli ze
              znanego cyklu chyba dwudziestukilku wspaniałych naturalistycznych powieści
              (Nana, Brzuch Paryża, Ziemia, Grzech księdza Mouret itd.). A architektura,
              związki z Polską, kulinaria, sport,itd.
              • Gość: gloubiboulga Do wikula. IP: *.proxy.aol.com 03.03.04, 11:10
                Pisze pan z Warszawy. Moze sie spotkamy w sierpniu? Bede mial miejsce na
                parkingu kolo ul. Spiskiej ( wie pan, miejsce aresztowania Grota-Roweckiego).
                • Gość: wikul Re: Do gloubiboulga IP: *.acn.waw.pl 03.03.04, 20:17
                  Gość portalu: gloubiboulga napisał(a):

                  > Pisze pan z Warszawy. Moze sie spotkamy w sierpniu? Bede mial miejsce na
                  > parkingu kolo ul. Spiskiej ( wie pan, miejsce aresztowania Grota-Roweckiego).



                  Wiem gdzie to jest. Mam miłe wspomnienia z nieodległym obiektem (na
                  ul.Niemcewicza)który kiedyś był Hotelem "Tramp" (jeżeli dobrze pamietam)
                  a ja jeszcze nie mieszkałem w Warszawie. Na tej samej ulicy mieszkała moja
                  koleżanka więc musiało być miło. W tym samym miejscu po latach uczestniczyłem
                  w kursie komputerowym.
                  Jeżeli zdrowie i czas pozwoli to chętnie się spotkam.
                  Pzdr.
                  • Gość: gloubioulga Dla wikula. IP: *.proxy.aol.com 03.03.04, 20:39
                    No wlasnie. To albo ten kolo hotelu, albo wdluz Alej Jerozolimskich. Zalezy od
                    miejsc wolnych.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka