Dodaj do ulubionych

Ile miał lat kandydat Kaczyński gdy rozpoczynał

08.05.10, 02:15
...karierę polityczną ? P.Jakubiak utrzymuje że w polityce działa
od pół wieku. Skoro Jarosław Aleksander Kaczyński urodził się
18 czerwca 1949, to nie trudno obliczyć że zaczął w wieku 11 lat.
Ciekawe czy było to po słynnej kradzieży Księżyca czy przed.
Obserwuj wątek
    • janusz2_ Re: Ile miał lat kandydat Kaczyński gdy rozpoczyn 08.05.10, 02:19
      wikul napisał:

      > ...karierę polityczną ? P.Jakubiak utrzymuje że w polityce działa
      > od pół wieku. Skoro Jarosław Aleksander Kaczyński urodził się
      > 18 czerwca 1949, to nie trudno obliczyć że zaczął w wieku 11 lat.
      > Ciekawe czy było to po słynnej kradzieży Księżyca czy przed.

      Ha, ha, ha.
      Bardzo, no po prostu bardz śmieszne.
      I napisane z taki niewymuszonym wdziękiem.
      • wyluzowana.kaczka Re: Ile miał lat kandydat Kaczyński gdy rozpoczyn 08.05.10, 02:26
        janusz2_ napisał:
        >
        > Ha, ha, ha.
        > Bardzo, no po prostu bardz śmieszne.
        > I napisane z taki niewymuszonym wdziękiem.
        >
        I to mowi wdzieczny garmonista, nie wiedzac,ze impuls napisania tego postu
        Wikulowi dala pani Jakubiak,ktora zapodala,ze Kaczor ma za soba pol wieku
        babrania sie w polityce. I co, lyso ci bialostocki pijaczyno?
        • hasz0 ja od 1953 roku od 5 marca..+ il. dni na ogłosz. 08.05.10, 03:04
          57 lat i 2 miesiące
          a Wy?....
          • hasz0 a tych dni to parę przeleciało........ 08.05.10, 03:05

            ......pewnie tyle lat przeleci zanim sie cuś dowiemy
            że się nie dowiemy.
        • janusz2_ Re: Ile miał lat kandydat Kaczyński gdy rozpoczyn 08.05.10, 11:37
          wyluzowana.kaczka napisała:

          > I to mowi wdzieczny garmonista,

          A ty, forumowy głupku, jak zwykle pokazujesz, że twój słabowity rozum z niczym sobie nie radzi.
          Przynajmniej wykazujesz się dużą aktywności aktywnością na forum, ale niestety ilość nie przechodzi w jakość.
          • hasz0 Perfokcaj = ilosć najwyższej jakosci (z pomienieci 08.05.10, 12:21
            em stylu i literwek...no ale tu wchodzi w grę płaska
            Nieludzka Klawiatura i wysuwana szufladka zamiast starej klawiatury
            w maszynach do pisania i...jeszce elektrycznych ...w pierwszych
            wersjach Odry305 Facit ktorą to wykupił Elektrolux dawniej
            ta nazwa
            oznaczała "Odkurzacz"...
            gdybym powiedizła wtedy ""ODKURZACZ"
            ...........KAŻDY WTEDY POMYSLAŁBY
            o aparacie odwykowym nokotyniarza albo O facecie w hotelu, salonce
            pociagu, (ktoś pamieta te flaszki zawiniete w biała w serwetę
            ...w 1967 ....spzredałem bilet Jasia D.ktoremu drzazga wpadła mu w
            oko...
            i jadą c na praktykę do W-wy pociągiem z grupą z V roku
            Radiotechniki i MIkrofal do TVP ...ach te Wa-wianki i bale w
            Manekinie...
            musialem asystenta wyprowadzac z Warsu na 4-ech tzn on na 4-ech
            a ja marynarskim)
            ktorego praca polega na WIETRZENIU PO PALACZACH TYTONIU

            da sie to rozczytać?..cheba nie a miało być perfekcyjnie
            jak podczas pracy zawodowej.
            • hasz0 kiedy mi ta temperatura spadnei? 08.05.10, 12:22

      • wikul Re: Ile miał lat kandydat Kaczyński gdy rozpoczyn 08.05.10, 21:44
        janusz2_ napisał:

        > Ha, ha, ha.
        > Bardzo, no po prostu bardz śmieszne.
        > I napisane z taki niewymuszonym wdziękiem.


        Eee, nie przesadzaj, takie sobie. Ale na p.Jakubiak zawsze mozna
        liczyć. Opis wygladu b.prezydenta nadzwyczajny. Trudno dorównać.
        • janusz2_ Re: Ile miał lat kandydat Kaczyński gdy rozpoczyn 08.05.10, 23:13
          wikul napisał:

          > Eee, nie przesadzaj, takie sobie. Ale na p.Jakubiak zawsze mozna
          > liczyć.

          Skąd ta fałszywa skromność u ciebie?
          Moja opinia dotyczyła w całości twojego postu. Nie musisz się niki dzielić swoim "sukcesem".
          Z niecierpliwością czekam na kolejne tak "dowcipne" i napisane z taki "niewymuszonym wdziękiem" twoje posty.
      • jaceq Re: Ile miał lat kandydat Kaczyński gdy rozpoczyn 08.05.10, 23:09
        janusz2_ napisał:

        > Ha, ha, ha. Bardzo, no po prostu bardz śmieszne.

        Popieram powyższą opinię. Cieszę się, że śmieszne akcenty zaczęły się od
        początku kampanii, bo zapowiadało się, że będzie ponura. Zresztą, czy
        Jakubiakowa kiedyś nie była śmieszna?
        • janusz2_ Re: Ile miał lat kandydat Kaczyński gdy rozpoczyn 08.05.10, 23:15
          jaceq napisał:

          > janusz2_ napisał:
          >
          > > Ha, ha, ha. Bardzo, no po prostu bardz śmieszne.
          >
          > Popieram powyższą opinię. Cieszę się, że śmieszne akcenty zaczęły się od
          > początku kampanii, bo zapowiadało się, że będzie ponura. Zresztą, czy
          > Jakubiakowa kiedyś nie była śmieszna?

          Nie umniejszaj "zasług" swojego forumowego kolegi wikula.
          Mój poprzedni post w całosci dotyczył jego "dowcipnej" wypowiedzi.
          • jaceq Re: Ile miał lat kandydat Kaczyński gdy rozpoczyn 08.05.10, 23:25
            I tę opinię popieram w całej rozciągłości.
            • janusz2_ Re: Ile miał lat kandydat Kaczyński gdy rozpoczyn 08.05.10, 23:36
              jaceq napisał:

              > I tę opinię popieram w całej rozciągłości.

              Nie dziwię się.
              Czyli obaj czekamy na kolejne "genialne" posty wikula.
              • jaceq Re: Ile miał lat kandydat Kaczyński gdy rozpoczyn 08.05.10, 23:38
                > Czyli obaj czekamy

                Nie sądzę. Nie interesuję się, na co Ty czekasz. Wiem natomiast, na co ja
                czekam: na nic.
                • janusz2_ Re: Ile miał lat kandydat Kaczyński gdy rozpoczyn 08.05.10, 23:40
                  jaceq napisał:

                  > Wiem natomiast, na co ja czekam: na nic.

                  Miłego czekania.
    • marychna31 no cóż 08.05.10, 16:36
      no cóż - pewnie mieli nadzieje, że nikt nie śmie kandydatowi pogrążonemu w
      żałobie wyliczać... a nawet jak policzy to się zwali na Jakubiak bo kandydat
      sprytnie milczy.
      • off_nick Re: no cóż 08.05.10, 16:43
        marychna31 napisała:


        Jeszcze jeden ścierwnik przyfrunął, witamy suspicious

        https://1.bp.blogspot.com/_oRiB8ULVp2w/SzI4WpbSsMI/AAAAAAAABs4/I8CY2QQiuVg/s400/Hooded-Vultures-BINNS-IMG_3982-copy.jpg
        • wyluzowana.kaczka Re: no cóż 08.05.10, 17:20
          off_nick napisała:

          witamy suspicious

          Moherowa, juz jestes w wielu postaciach? Trzech, I presume.wink)
        • haszszachnat Re: no cóż 08.05.10, 17:25
          off_nick napisała:

          > marychna31 napisała:
          >
          >
          > Jeszcze jeden ścierwnik przyfrunął, witamy suspicious
          >
          > https://1.bp.blogspot.com/_oRiB8ULVp2w/SzI4WpbSsMI/AAAAAAAABs4/I8CY2QQiuVg/
> s400/Hooded-Vultures-BINNS-IMG_3982-copy.jpg
          >
          >

          To noga prezia na polu pod Smoleńskiem? - Jak mogłaśsad
          • wyluzowana.kaczka Re: no cóż 08.05.10, 17:42
            wink))
        • snajper55 Re: no cóż 09.05.10, 01:39
          Co te ptaszki takie podobne ? Jakby z jednego jaja się wykluły ?

          S.
      • haszszachmat ______Tusk ma wiecej...z okna widzial Bolka. 08.05.10, 16:44
        • haszszachmat a w nocnej zmianie już z bliska ..STRACH! 08.05.10, 16:44
      • ewa8a Re: no cóż 08.05.10, 19:20
        Marychna, bardzo trafne spostrzeżenie. A Damą Moherowo-Rynsztokową
        się nie przejmuj. Przez permanentny pisi amok, w którym się
        znajduje, zupełnie nie kontroluje swoich miazmatów.
        • marychna31 Re: no cóż 08.05.10, 23:39
          Miło Ewo, że marwisz się o moją reakcjęsmile
          Naprawdę się nie przejmuje bo dobrze znam realia Aquanetu.

          Bardzo lubię to forum, choć przyznaję, że jest specyficznesmile
          • ewa8a Re: no cóż 09.05.10, 11:00
            Dobrze, że znasz realia, jesteś zahartowana. Ktoś niezorientowany,
            wchodzący tu bez złych intencji, wyrażający jedynie w sposób
            zrównoważony swoją opinię, po powitalnym uderzeniu w twarz
            ścierwnikiem przez jakiegoś przypadkowego łobuza, mógłby być w
            lekkim szoku.
            • off_nick Re: no cóż 09.05.10, 12:45
              ewa8a napisała:


              Daj sobie spokój ze swoją kuchenną filozofią.
              • ewa8a [...] 09.05.10, 13:43
                Post niedostępny ze względu na naruszenie prawa lub regulaminu.
                • off_nick Salonowo, 09.05.10, 13:52
                  naści tu order za działalność na sali wink

                  https://promedali.ru/images/OLenin_3tip.jpg
                  • wyluzowana.kaczka Re: Moherowo, 09.05.10, 13:59
                    https://www.feldgrau.com/kcosd.jpg

                    za zaslugi na polu walki
                    • off_nick Re: Moherowo, 09.05.10, 14:14
                      wyluzowana.kaczka napisała:

                      Oтъебись, пошёл на хуй.
                      • wyluzowana.kaczka Re: Moherowo, 09.05.10, 14:18
                        off_nick napisała:

                        > wyluzowana.kaczka napisała:
                        >
                        > Oтъебись, пошё
                        > ;л на хуй.
                        >
                        >

                        Mamusia wyzwolona z kompleksow przez radzieckiego zolnierza? To sie nie
                        dziwie,ze tyle chamstwa w 1 offnickowsej.wink
                        • off_nick Re: Moherowo, 09.05.10, 18:43
                          wyluzowana.kaczka napisała:


                          Хотите поговорить о своих родителях?
                          • wyluzowana.kaczka Re: Moherowo, 09.05.10, 19:11
                            Nie jeden, a caly oddzial i jeszcze jezyczka nauczyli coreczke.
            • marychna31 Re: no cóż 09.05.10, 18:30
              > Dobrze, że znasz realia, jesteś zahartowana. Ktoś niezorientowany,
              > wchodzący tu bez złych intencji, wyrażający jedynie w sposób
              > zrównoważony swoją opinię, po powitalnym uderzeniu w twarz
              > ścierwnikiem przez jakiegoś przypadkowego łobuza, mógłby być w
              > lekkim szoku.
              No w lekkim szoku to jednak jestem. Nazywanie Jarosława Kaczyńskiego ścierwem, i
              to przez kogoś kto mieni się jego zwolennikiem, wydaje się być jednak przesadzone.
              • ewa8a Re: no cóż 09.05.10, 19:14
                Słusznie, wszak ścierwnik kąsa ścierwo.
    • jaceq Re: Ile miał lat kandydat Kaczyński gdy rozpoczyn 08.05.10, 23:46
      > Ciekawe czy było to po słynnej kradzieży Księżyca czy przed.

      Działalność polityczna kandydata Jarosława Aleksandra zaczęła się po
      wzmiankowanym przestępstwie kradzieży satelity. Dlatego wymierzenie kary chłosty
      w pięty kandydatowi nie może być traktowane jako represje polityczne. Zresztą
      komuna też miała jakoweś obrzydzenie do represjonowania kandydata.
      • janusz2_ Re: Ile miał lat kandydat Kaczyński gdy rozpoczyn 08.05.10, 23:52
        jaceq napisał:

        > > Ciekawe czy było to po słynnej kradzieży Księżyca czy przed.
        >
        > Działalność polityczna kandydata Jarosława Aleksandra zaczęła się po
        > wzmiankowanym przestępstwie kradzieży satelity.

        Rzeczywiście "czekasz na nic", jak napisałeś w jednym z postów, bo sam zapragnąłes dorównać "subtelnemu dowcipowi" wikula.
        Szykuje się interesująca rywalizacja.
        • jaceq Re: Ile miał lat kandydat Kaczyński gdy rozpoczyn 09.05.10, 00:00
          > bo sam zapragnąłes

          Uważam, że stanowczo powinieneś mi zabronić. Rozważ doniesienie do prokuratury.
          • janusz2_ Re: Ile miał lat kandydat Kaczyński gdy rozpoczyn 09.05.10, 00:38
            jaceq napisał:

            > Uważam, że stanowczo powinieneś mi zabronić. Rozważ doniesienie do prokuratury.

            To raczej typki wyznające poglądy podobne do twoich, próbują zabraniać niewygodnych dla nich publikacji, donosząc do prokuratury.

            Ja, tak jak napisałem, czekam na kolejne "genialne" posty twoje i wikula.
            • wikul Re: Ile miał lat kandydat Kaczyński gdy rozpoczyn 09.05.10, 01:01
              janusz2_ napisał:

              > To raczej typki wyznające poglądy podobne do twoich, próbują
              zabraniać niewygod
              > nych dla nich publikacji, donosząc do prokuratury.
              >
              > Ja, tak jak napisałem, czekam na kolejne "genialne" posty twoje i
              wikula.


              Martwię się o ciebie. Czyżbyś sie czuł osamotniony po rejteradzie
              perły ? Skąd te rozdrażnienie ?
              • janusz2_ Re: Ile miał lat kandydat Kaczyński gdy rozpoczyn 09.05.10, 01:19
                wikul napisał:

                > Martwię się o ciebie. Czyżbyś sie czuł osamotniony po rejteradzie
                > perły ? Skąd te rozdrażnienie ?

                Ja tu wychwalam twoje "genialne" posty, a ty piszesz o jakiś rozdrażnieniu.
                W psychologii jest pojęcie "projekcji" (czyli przypisywania komuś własnych odczuć, zachowań, itd.). To może tłumaczyć przypisywanie mi przez ciebie rozdrażnienia.
                • wikul Re: Ile miał lat kandydat Kaczyński gdy rozpoczyn 09.05.10, 01:36
                  janusz2_ napisał:

                  > wikul napisał:
                  >
                  > > Martwię się o ciebie. Czyżbyś sie czuł osamotniony po
                  rejteradzie
                  > > perły ? Skąd te rozdrażnienie ?
                  >
                  > Ja tu wychwalam twoje "genialne" posty, a ty piszesz o jakiś
                  rozdrażnieniu.
                  > W psychologii jest pojęcie "projekcji" (czyli przypisywania komuś
                  własnych odcz
                  > uć, zachowań, itd.). To może tłumaczyć przypisywanie mi przez
                  ciebie rozdrażnienia.


                  Spróbuj odróżnaić projekcje od zadawania pytań, to nie trudne.
                  • janusz2_ Re: Ile miał lat kandydat Kaczyński gdy rozpoczyn 09.05.10, 01:45
                    wikul napisał:

                    > Spróbuj odróżnaić projekcje od zadawania pytań, to nie trudne.

                    Skąd u ciebie takie rozdrażnienie, agresja i chęć utopienia oponentów w przysłowiowej "łyżce wody"?
                    (to jest pytanie - zwracam na to uwagę, choć wiem, że na pewno sam to zauważyłeś)
      • snajper55 Re: Ile miał lat kandydat Kaczyński gdy rozpoczyn 09.05.10, 01:48
        jaceq napisał:

        > Zresztą komuna też miała jakoweś obrzydzenie do represjonowania kandydata.

        No a karmienie pączkiem ? Można przyjąć, że to był taki ówczesny fast food.

        S.
    • janusz2_ Z Encyklopedii Solidarności 09.05.10, 01:58
      Jarosław Kaczyński:
      "Od 1976 współpracownik KOR, nast. KSS KOR. W 1976 uczestnik akcji zbierania informacji o represjach i organizowania pomocy dla uczestników Czerwca ’76; w czasie wyjazdu do Płocka zatrzymany. Od 1977 współpracownik Biura Interwencyjnego KSS KOR, badał m.in. przypadki morderstw popełnionych przez funkcjonariuszy MO i SB. Uczestnik akcji ulotkowych: w 1978 w zw. z procesem Kazimierza Świtonia, w 1980 w obronie Edmunda Zadrożyńskiego. W 1978 przez kilka mies. p.o. kierownik Biura Interwencyjnego w zastępstwie Zofii Romaszewskiej. Od 1979 w redakcji niezależnego pisma „Głos”. W VII 1980 wspomagał strajki we Wrocławiu, w VIII 1980 zatrzymany, zwolniony po podpisaniu porozumienia gdańskiego. W 1980 uczestnik opracowywania Raportu Madryckiegoo o przestrzeganiu praw człowieka i obywatela PRL.

      Od IX 1980 w „S”, kierownik sekcji prawnej Ośrodka Badań Społecznych przy Regionie Mazowsze. W 1981 podpisał deklarację założycielską Klubów Służby Niepodległości. Po 13 XII 1981 współorganizator (z Ludwikiem Dornem) podziemnej edycji niezależnego pisma „Głos”. Od 1982 członek Komitetu Helsińskiego w Polsce, od 1983 współpracownik TKK, m.in. od 1986 kierownik biura społeczno-politycznego TKK, od jesieni 1987 sekretarz jawnej KKW "S". W V i VIII 1988 doradca strajkujących w Stoczni Gdańskiej im. Lenina. Uczestnik obrad Okrągłego Stołu w zespole ds. reform politycznych oraz w podzespole ds. reformy prawa i sądów."


      www.encyklopedia-solidarnosci.pl/wiki/index.php?title=Jaros%C5%82aw_Kaczy%C5%84ski
      • snajper55 Czuma o "działalności" Kaczyńskiego 09.05.10, 02:39
        "Był jedynie asystentem Jacka Kuronia i śmiał się z postulatów
        niepodległościowych. Teraz chciałby zatrzeć swoją przeszłość, opluwając innych.
        Historia zna już takie przypadki. To smutne i żałosne."

        S.
        • janusz2_ Re: Czuma o "działalności" Kaczyńskiego 09.05.10, 10:11
          snajper55 napisał:

          > "Był jedynie asystentem Jacka Kuronia i śmiał się z postulatów
          > niepodległościowych. Teraz chciałby zatrzeć swoją przeszłość, opluwając innych.
          > Historia zna już takie przypadki. To smutne i żałosne."

          Czuma miał piękną kartę w działalności opozycyjnej. Uczciwe odniesienie się do zasług w czasach działalności opozycyjnej obecnych przeciwników politycznych jest niestety dla wielu ludzi nieosiągalne. Szkoda, że również dla Czumy.
          • snajper55 Re: Czuma o "działalności" Kaczyńskiego 09.05.10, 10:34
            janusz2_ napisał:

            > Czuma miał piękną kartę w działalności opozycyjnej. Uczciwe odniesienie się do
            > zasług w czasach działalności opozycyjnej obecnych przeciwników politycznych je
            > st niestety dla wielu ludzi nieosiągalne. Szkoda, że również dla Czumy.

            Od kiedy to słowa prawdy są nieuczciwe ?

            S.
            • janusz2_ Re: Czuma o "działalności" Kaczyńskiego 09.05.10, 17:41
              snajper55 napisał:

              > Od kiedy to słowa prawdy są nieuczciwe ?

              Jak zwykle, mój ulubiony, forumowy głupku, nie jesteś w stanie niczego zrozumieć.
    • snajper55 On naprawdę wcześnie zaczął 09.05.10, 02:36
      Autor: Sąsiadka Kaczyńskich, uczestniczka wspólnych zabaw dziecięcych

      "Jarek był motorem Leszka. Leszek był znacznie spokojniejszy i zdominowany przez
      brata. Na podwórku Jarek zawsze próbował narzucać swoją wolę odnośnie wybieranej
      zabawy. Z tego wynikały awantury i Kaczyńscy często dostawali lanie. Latali z
      tym zawsze do mamy i ta zabroniła im w końcu wychodzić z domu. "

      wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80708,4667097.html

      S.
      • janusz2_ Re: On naprawdę wcześnie zaczął 09.05.10, 10:13
        snajper55 napisał:

        > Autor: Sąsiadka Kaczyńskich, uczestniczka wspólnych zabaw dziecięcych
        >
        > "Jarek był motorem Leszka."

        Bardzo ciekawe.
        Mógłbyś napisać coś o zabawach dziecięcych Komorowskiego czy Tuska?

        • snajper55 Re: On naprawdę wcześnie zaczął 09.05.10, 10:33
          janusz2_ napisał:

          > Bardzo ciekawe.
          > Mógłbyś napisać coś o zabawach dziecięcych Komorowskiego czy Tuska?

          Zostawiam to tobie. Na pewno coś ciekawego znajdziesz.

          S.
          • janusz2_ Re: On naprawdę wcześnie zaczął 09.05.10, 14:26
            snajper55 napisał:

            > janusz2_ napisał:
            >
            > > Bardzo ciekawe.
            > > Mógłbyś napisać coś o zabawach dziecięcych Komorowskiego czy Tuska?
            >
            > Zostawiam to tobie. Na pewno coś ciekawego znajdziesz.

            Jak widać to ty się specjalizujesz w wyszukiwaniu informacji o dziecięcych zabawach obecnych polityków.
            • snajper55 Re: On naprawdę wcześnie zaczął 09.05.10, 20:47
              Jak widać to PiS specjalizuje się w wychwalaniu czynów swojego kandydata już we
              wczesnym dzieciństwie. Pamiętam, że chyba Lenin albo Stalin podobnie wcześnie
              zaczynali.

              S.
              • janusz2_ Re: On naprawdę wcześnie zaczął 09.05.10, 21:00
                snajper55 napisał:

                > Jak widać to PiS specjalizuje się w wychwalaniu czynów swojego
                > kandydata już we wczesnym dzieciństwie.

                Już ci się całkiem pomieszało w głowie, mój ulubiony forumowy głupku. To ty, jako jedyna osoba w tym wątku, przytoczyłeś tu informacje o dziecięcych zabawach Jarosława Kaczyńskiego. A ty wcale nie jesteś z PiS.
      • ewa8a Re: On naprawdę wcześnie zaczął 09.05.10, 11:08
        snajper55 napisał:
        >Na podwórku Jarek zawsze próbował narzucać swoją wolę

        To oni wychodzili na podwórko ????
        • snajper55 Re: On naprawdę wcześnie zaczął 09.05.10, 11:38
          ewa8a napisała:

          > snajper55 napisał:
          > >Na podwórku Jarek zawsze próbował narzucać swoją wolę
          >
          > To oni wychodzili na podwórko ????

          Niestety.

          "Z tego wynikały awantury i Kaczyńscy często dostawali lanie. Latali z tym
          zawsze do mamy i ta zabroniła im w końcu wychodzić z domu. "

          A teraz wszyscy płacimy za te kompleksy.

          Dlaczego dyktatorzy są często niscy ? Bo tacy często dostają bęcki w
          dzieciństwie, co rodzi w nich pragnienie władzy.

          S.
          • ewa8a Re: On naprawdę wcześnie zaczął 09.05.10, 11:52
            Ja już nie wnikam w to, co się na tym podwórku działo. Zdziwił mnie sam fakt, że
            Oni tam bywali.

            ,,Jarosław Kaczyński także sięgnął wówczas do wspomnień z dzieciństwa - Ja nie
            byłem wychowywany pod kloszem, chociaż niby pochodzę z eleganckiej dzielnicy
            Warszawy - powiedział. W wywiadzie dla "Faktu" były premier wrócił do wypowiedzi
            lidera Platformy. Oświadczył, że w odróżnieniu od Tuska "ma opory przed łganiem
            w żywe oczy" gdyż "nie wychowywał się na podwórku, tylko w trochę lepszych
            miejscach".

            wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80708,4654776.html
            • snajper55 Re: On naprawdę wcześnie zaczął 09.05.10, 12:53
              ewa8a napisała:

              > ,,Jarosław Kaczyński także sięgnął wówczas do wspomnień z dzieciństwa - Ja nie
              > byłem wychowywany pod kloszem, chociaż niby pochodzę z eleganckiej dzielnicy
              > Warszawy - powiedział. W wywiadzie dla "Faktu" były premier wrócił do wypowiedzi
              > lidera Platformy. Oświadczył, że w odróżnieniu od Tuska "ma opory przed łganiem
              > w żywe oczy" gdyż "nie wychowywał się na podwórku, tylko w trochę lepszych
              > miejscach".
              >
              > wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80708,4654776.html

              Można to chyba tak interpretować:

              Ja nie byłem wychowywany pod kloszem - wychodziłem na podwórko, gdzie
              próbowaliśmy z bratem rządzić

              Nie wychowywałem się na podwórku, tylko w trochę lepszych miejscach - gdy nie
              udało nam się zdobyć podwórkowej władzy, schowaliśmy się u mamusi.

              A teraz, biedak, nie ma gdzie się schować.

              S.
        • wikul Re: On naprawdę wcześnie zaczął 09.05.10, 20:31
          ewa8a napisała:

          > snajper55 napisał:
          > >Na podwórku Jarek zawsze próbował narzucać swoją wolę
          >
          > To oni wychodzili na podwórko ????


          Później już nie. Stąd ta pogarda do podwórkowego wychowania.
    • rycho7 0 (slownie: zero) 09.05.10, 09:58
      wikul napisał:

      > ...karierę polityczną ?

      Przeca sra od urodzenia.
      • janusz2_ Re: 0 (slownie: zero) 09.05.10, 10:14
        rycho7 napisał:

        > Przeca sra od urodzenia.

        A Ty od urodzenia masz nasrane w głowie, czy tak ci się później zrobiło?

        • rycho7 Re: 0 (slownie: zero) 09.05.10, 10:22
          janusz2_ napisał:

          > A Ty od urodzenia masz nasrane w głowie, czy tak ci się później zrobiło?

          Ja mam od zycia przedpoczetego. Ktus mi podiwanil dusze. Do duszy z taka dusza.
          Do rzyci z takim zyciem.

          Nie musisz sie martwic. Ja i tak zaglosuje ne gnojarka. Im gorzej tym lepiej.

          My szatany w kamaszach ze wzwodem ZOMO jestesmy wdzieczne za komplementy
          odnosnie naszych najgorszych cech. PiSdzielce nie sa w stanie rozumowac
          konsekwetnie do swych wykluczen. Jak my zgodnie z Wasza definicja jestesmy samym
          zlem to przeciez dobrze.
          • janusz2_ Re: 0 (slownie: zero) 09.05.10, 14:25
            rycho7 napisał:

            > janusz2_ napisał:
            >
            > > A Ty od urodzenia masz nasrane w głowie, czy tak ci się później zrobiło?
            >
            > Ja mam od zycia przedpoczetego.

            To rzeczywiście masz nasrane w głowie. Od dawna.
            • rycho7 Re: 0 (slownie: zero) 09.05.10, 16:55
              janusz2_ napisał:

              > To rzeczywiście masz nasrane w głowie. Od dawna.

              Tak jest lepiej. Ty cierpisz poniewaz Twoj idol od urodzenia nie sral.
              Przynajmniej tak wynika z Twoich tekstow. A to wybitnie szkodliwe dla zdrowia.
              Skutki widac.

              Ja z uwielbieniem posluguje sie Twoja retoryka. Daje Ci szanse dowiedziec sie
              jak ta retoryka dociera do mnie. Ty celnie to opisujesz.
              • janusz2_ Re: 0 (slownie: zero) 09.05.10, 17:40
                rycho7 napisał:

                > janusz2_ napisał:
                >
                > > To rzeczywiście masz nasrane w głowie. Od dawna.
                >
                > Tak jest lepiej.

                Lepiej czy gorzej - to jest obojetne, że masz nasrane w głowie od dawna.
                • rycho7 Re: 0 (slownie: zero) 09.05.10, 18:18
                  janusz2_ napisał:

                  > Lepiej czy gorzej - to jest obojetne, że masz nasrane w głowie od dawna.

                  Stale twierdze, ze Ty tak uwazasz. No i co z tego? Mozesz miec poglady jakie Ci
                  sie podoba. Do zadnych mnie nie przekonales.
                  • janusz2_ Re: 0 (slownie: zero) 09.05.10, 20:57
                    rycho7 napisał:

                    > Do zadnych mnie nie przekonales.

                    A po cóż miałbym cię do czegokolwiek przekonywać?
                    • rycho7 Re: 0 (slownie: zero) 09.05.10, 21:23
                      janusz2_ napisał:

                      > A po cóż miałbym cię do czegokolwiek przekonywać?

                      Przykladowo do tego, ze mam nasrane w glowie. Ja Cie nie musze przekonywac, ze
                      kaczory sraja od urodzenia. Jest znacznie gorzej gdy tego nie robia.

                      Ciagniesz ten temat od wielu postow, jakby Ci zalezalo na przekonaniu mnie.
                      Ponadto wydaje sie, ze Ci zalezy na przekonaniu, ze Twoi idole nie defekuja.

                      Czy ja moge obrazic Twoich idolow wzmianka o ich czynnosciach fizjologicznych?
                      Bardziej obraza czynic czy nie czynic?
                      • janusz2_ Re: 0 (slownie: zero) 09.05.10, 23:59
                        rycho7 napisał:

                        > janusz2_ napisał:
                        >
                        > > A po cóż miałbym cię do czegokolwiek przekonywać?
                        >
                        > Przykladowo do tego, ze mam nasrane w glowie.

                        Po co mam cię przekonywać do tego, że masz nasrane w głowie albo do czegokolwiek innego?
        • hasznachszach Re: 0 (slownie: zero) 09.05.10, 10:26
          janusz2_ napisał:

          > rycho7 napisał:
          >
          > > Przeca sra od urodzenia.
          >
          > A Ty od urodzenia masz nasrane w głowie, czy tak ci się później zrobiło?
          >
          Byłeś juz na mszy czy dopiero się wybierasz?smile
          • wlacziqodgashasza ___________Poprzyj mój APEL!_-----póki czas!______ 09.05.10, 10:37
            forum.gazeta.pl/forum/w,13,111162412,111188699,Pul_Nat_62_przejeli_drapieznie_wszys_K0MPEtencj.html
          • snajper55 Re: 0 (slownie: zero) 09.05.10, 10:44
            hasznachszach napisał:

            > janusz2_ napisał:
            >
            > > rycho7 napisał:
            > >
            > > > Przeca sra od urodzenia.
            > >
            > > A Ty od urodzenia masz nasrane w głowie, czy tak ci się później zrobiło?
            > >
            > Byłeś juz na mszy czy dopiero się wybierasz?smile

            On się tak właśnie modli. wink

            S.
            • janusz2_ Re: 0 (slownie: zero) 09.05.10, 14:27
              snajper55 napisał:

              > On się tak właśnie modli. wink

              O widzę, że mój ulubiony forumowy głupek wysilił się na dowcip.
              Brawo.
    • t_ete Jakubiak Ela :) 09.05.10, 23:56
      gdy jej slucham to mysle sobie ze jest taka 'ciotka rewolucji' ... w stanie
      wojennym ciotki rewolucji robily kanapki, lataly z termosami do chlopakow
      usmarowanych przy powielaczu, robily milion pozytecznych rzeczy ; byly wierne,
      oddane, cierpliwe ; co tam makijaz, byle sweter, kurtka (duza zeby ulotki
      upchac); absolutna dyspozycyjnosc, podporzadkowanie sprawie ... No, kto by nie
      chcial miec obok siebie takiej kobity ?

      ale wtedy mozna bylo glupote palnac, na 'kretinke' (cyt. z Dudka Dziewonskiego)
      wyjsc ... teraz najdrobniejsza glupota odbita echem po tv, gazetach, necie
      chichocze ;

      to nie sa czasy na wezbrane emocjami ciotki rewolucji smile

      tete

      • janusz2_ Re: Jakubiak Ela :) 10.05.10, 00:00
        t_ete napisała:

        > to nie sa czasy na wezbrane emocjami ciotki rewolucji smile

        Nie ma to jak Julia Pitera.
        • szach0 To Ty Tete jestes Olejnik co Jakubiak napadła? 10.05.10, 00:07

          Хотите поговорить о своих родителях?
        • t_ete Julia Pitera 10.05.10, 17:06
          tez miewa 'ciotkowate' wystepy wink


          to co napisalam o 'ciotkach rewolucji' dotyczy ciotek z roznych ugrupowan ...


          tete
      • wikul Re: Jakubiak Ela :) 10.05.10, 00:32
        t_ete napisała:

        > gdy jej slucham to mysle sobie ze jest taka 'ciotka rewolucji' ...
        w stanie
        > wojennym ciotki rewolucji robily kanapki, lataly z termosami do
        chlopakow
        > usmarowanych przy powielaczu, robily milion pozytecznych rzeczy ;
        byly wierne,
        > oddane, cierpliwe ; co tam makijaz, byle sweter, kurtka (duza zeby
        ulotki
        > upchac); absolutna dyspozycyjnosc, podporzadkowanie sprawie ...
        No, kto by nie
        > chcial miec obok siebie takiej kobity ?
        >
        > ale wtedy mozna bylo glupote palnac, na 'kretinke' (cyt. z Dudka
        Dziewonskiego)
        > wyjsc ... teraz najdrobniejsza glupota odbita echem po tv,
        gazetach, necie
        > chichocze ;
        > to nie sa czasy na wezbrane emocjami ciotki rewolucji smile
        > tete



        Trafny opis. Kaczyńscy (zwłaszcza Lech) uwielbiali sie otaczać
        takimi kobietami. Dzięki nim mogli pokonać własną nieporadność w
        szalonym świcie pełnym internetów, telefonów, kamer, kont bankowych,
        odtwarzaczy itp.itd. Na dworach Lecha (w Ratuszu i w Pałacu) pełno
        było takich kobiet, ktore później awansowały nawet na stanowiska
        ministerialne. Dzieki temu p.Jakubiak została ministrem sportu (?!)
        a później specjalistką od wszystkiego.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka