Udalo sie!!! Po 3 latach staran, mam wymarzony prezent pod choinke - dwie
kreski na porannym tescie. Jeszcze nie moge w to uwierzyc...
To byl moj pierwszy stymulowany cykl: Clo od 3-go do 7-go dnia cyklu, w 16-
tym dniu zastrzyk z HCG (znany w Polsce chyba pod nazwa Pregnyl), a od 19-
tego dnia cyklu biore progesteron (francuska nazwa leku - Utrogestan), 200
mg na noc.
I w zwiazku z tym ostatnim hormonem mam pytanie: zgodnie z zaleceniem
lekarza, powinnam wziac tylko 15 kapsulek, a potem rozpoczac nowy cykl
staran.
Teraz jednak, gdy jestem w bardzo wczesnej ciazy (30-ty dzien cyklu), boje
sie przerwac branie progesteronu, bo juz raz poronilam (dokladnie rok temu),
prawdopodobnie przez niedobor tego hormonu. Nie chce, zeby sytuacja znowu
sie powtorzyla...
Czy jest na tym forum ktos, kto kontynuowal branie progesteronu (Duphaston,
Utrogestan, etc.) w pierwszym trymestrze ciazy? Wiem, powinnam zapytac
mojego ginekologa, ale jest na urlopie az do 4 stycznia...
Z okazji swiat, zycze wszystkim Forumowiczkom tej samej radosci, co moja