Dodaj do ulubionych

pojednanie pojednaniem

08.05.10, 13:54
a ostrożności nigdy za wiele
"Komorowski nie zaryzykuje i do Smoleńska uda się samochodem?
............
Nieoficjalnie ze źródeł zbliżonych do dyplomatycznych, wiadomo, że strona polska planuje, aby marszałek Sejmu w drodze powrotnej pojechał również do Smoleńska. Według nieoficjalnych źródeł, Komorowski wraz z delegacją pojechałby z Moskwy do Smoleńska samochodem."
wiadomosci.onet.pl/2166891,11,komorowski_nie_zaryzykuje_i_do_smolenska_uda_sie_samochodem,item.html
Obserwuj wątek
    • polski_francuz Nie taki 08.05.10, 15:02
      on niemadry na jakiego wygladasmile

      Ale mnie tez to wszystko zacyna manipulacja cuchnac. I jak to mozliwe, ze polska
      strona zaakceptowala te rosyjskie warunki sledztwa? Trzeba byla ciagle im na
      rece patrzec. Teraz to juz po ptokach.

      I ten gest swiadczy lepiej niz wszystkie deklaracje o tym co mysla pozostale
      przy zyciu polskie elity o wypadku w Smolensku.

      PF
      • hasz0 karwa matć!- nic nie jest po ptokach jest bez JAJ! 08.05.10, 15:07

      • pro100 Re: Nie taki 08.05.10, 15:27
        polski_francuz napisał:


        > Ale mnie tez to wszystko zacyna manipulacja cuchnac. I jak to mozliwe, ze polsk
        > a
        > strona zaakceptowala te rosyjskie warunki sledztwa?

        do tanga trzeba dwojga, duo donek putin

        Trzeba byla ciagle im na
        > rece patrzec. Teraz to juz po ptokach.
        >
        > I ten gest swiadczy lepiej niz wszystkie deklaracje o tym co mysla pozostale
        > przy zyciu polskie elity o wypadku w Smolensku.
        >
        > PF

        prawda może jeszcze nie zamazana ale zamazywana to pewnik
        media.wp.pl/kat,1022941,wid,12239389,wiadomosc.html
        • andrzejg Zero tu jest potrzebne 08.05.10, 15:30
          > prawda może jeszcze nie zamazana ale zamazywana to pewnik


          ten od razu by wiedział jak to było

          A.
          • pro100 raczej 08.05.10, 15:34
            andrzejg napisał:


            > ten od razu by wiedział jak to było
            >
            jackowski
            czluchow.naszemiasto.pl/jasnowidz/
        • hasz0 zamazywanie było wczesniej przygotowane 08.05.10, 15:32

          tak twierdzi analityk......Rosjanin!

          ____________JEGO ANALIZA ...bez dowodów ze śledztwa
          smolensk1004.wordpress.com/2010/05/01/gieorgij-gordin-komentarz-z-rosji/
          • hasz0 ktorych jakoś nie dają polsk. prokuratorom a jedyn 08.05.10, 15:36

            na podstawie przygodnych świadków, zdjeć i filmów
            oraz analogii do przeszlych wypadków. Ta analiza powinna skłonic do
            przemyślenia..a przynajmniej do zastanowienia sie, że propozycja
            polska moglaby Rosji pomóc uwolnić sie od podejzreń wyarazanych
            przez nawet Rosjan...cóż dopiero...np. Gruzinó czy Czeczenów, a
            nawet Rumunów....gdzie nie było Krasnej Armi
            i robienia wody z mózgów Rumunów.
        • t_ete Re: Nie taki 08.05.10, 15:43

          Ja jednak mam troche zaufania do obecnie pracujacej komisji (z udzialem polskiej
          strony - i wgladem we wszystko); w spiskowe teorie ktorych sie namnozylo - nie
          wierze ; ale jestem przekonana ze jesli ta komisja uzna za przyczyne katastrofy
          cos tak banalnego jak 'ludzki blad' - to z pewnoscia w to nie uwierzy masa osob
          ; w atmosferze zmitologizowania tego dramatu - przyczyna nie moze byc az tak
          banalna ...

          no i znow kolejna woda na kolejny polityczny mlyn ...

          A przyczyny nawet najbardziej dramatycznych wypadkow bywaja tak glupie, tak
          idiotyczne az sie wierzyc nie chce sad

          tete
    • hasz0 Re: pojednanie pojednaniem 08.05.10, 15:41

      Cytat Pisze Pan: „zwracam się do Pana, Panie Premierze, o
      powołanie niezależnej Międzynarodowej Komisji Technicznej dla
      zbadania przyczyn katastrofy. Wnioski takiej komisji, z udziałem
      najlepszych światowych ekspertów, miałyby podstawowe znaczenie dla
      opinii publicznej i dla historii”. Czyżby nie wierzył Pan w efekty
      pracy polskich i rosyjskich prokuratorów?




      REKLAMA Czytaj dalej





      PROF. JACEK TRZNADEL: – Nie wierzę. Wystarczyło uważnie obserwować
      to, co działo się po katastrofie. Z dnia na dzień pojawiało się
      coraz więcej pytań bez odpowiedzi. Decyzję o napisaniu tego listu,
      wbrew niektórym sugestiom, podjąłem najzupełniej samodzielnie i, jak
      dotąd, pozostaję całkowicie sam. Padały zarzuty, że za tą moją
      inicjatywą stoi jakaś partia, jakaś prawica… Nic podobnego! Dla
      podkreślenia mojego długoletniego zainteresowania sprawami
      katyńskimi podpisałem się jako przewodniczący Rady Polskiej Fundacji
      Katyńskiej, do czego mam pełne prawo. Wiele spośród osób, z którymi
      zakładałem tę Fundację w 1990 r., już nie żyje, a teraz pod
      Smoleńskiem zginęła Bożena Łojek… Nie mogłem więc milczeć, nie
      mogłem nie zareagować na tę, moim zdaniem, gorszącą bierność
      polskich władz w dochodzeniu prawdy. Cieszę się, że w ciągu kilku
      pierwszych dni podpisało ten list około 20 tys. osób, a grupa
      amerykańskiej Polonii nawet wystosowała podobną petycję do
      prezydenta Stanów Zjednoczonych.

      – Posypały się jednak i głosy oburzenia, że podważa Pan zaufanie do
      Rosjan i do polskiego rządu.

      – Tego się spodziewałem. Dostałem nawet kilka bardzo przykrych
      listów, w których napisano, iż niewiarygodne jest to, że mam tytuł
      profesora, że jestem o krok od schizofrenii paranoidalnej, że
      powinienem się leczyć. Nie sprawiło mi to specjalnej przykrości, a
      nasunęło skojarzenia z całkiem niedawnymi jeszcze praktykami Związku
      Sowieckiego, gdy pod pretekstem schizofrenii bezobjawowej więziono i
      usuwano ludzi niewygodnych dla władzy.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka