Dodaj do ulubionych

Dla odmiany - analiza wiersza

07.06.10, 14:45
Wiersz jednozwrotkowy, trzywersowy z rymem sylabowym, z równomiernie
rozłożonym akcentem. Podmiot liryczny wyraża swoje głębokie zadowolenie z
otaczającego go świata, przepełnia go kwitnący stoicyzm i szczęście, które
człowiekowi żyjącemu we współczesnym zamęcie, może dać tylko otaczająca go
przyroda. Dla podmiotu lirycznego nawet zanurzona w błękicie wody część żaby
jest pretekstem do euforii. Szybko poruszające się słońce sugeruje wczesne
lato, kiedy świat zwierzęcy budzi się z otchłani zimy. Puenta liryku jest
jednoznaczna i łatwo odczytywalna, oddaje doskonale szybkość i złożoność ruchu
słońca, które przecież nie jest istotą ludzką i nie może, jak określa poeta,
zap... sensu stricte.
Uwagę zwraca użycie wulgaryzmów, których znajomość świadczy o ludowych
korzeniach poety i głębokiej więzi ze społeczeństwem. W moim rozumieniu autor
chciał się tym utworem odwdzięczyć środowisku, w którym wyrósł, za poświęcenie
i trud włożony w zapewnienie mu należytego wykształcenia. Szkoda, ze tak mało
w dzisiejszej poezji wierszy o tak pogodnym nastroju.

S.
Obserwuj wątek
    • snajper55 Wiersz 07.06.10, 14:46
      Słońce w górze zapie...,
      Żaba w wodzie dupę moczy,
      Kurwa, co za dzień uroczy!

      S.
      • off_nick Re: Wiersz 07.06.10, 14:53
        snajper55 napisał:

        Pamiętam, że w moich młodych latach wiersz brzmiał tak:

        Ptaszek sobie frunie z dala,
        żaba du*ę w wodzie moczy.
        W górze słońce zap.....la.
        K....a, co za dzień uroczy!
        • snajper55 Re: Wiersz 07.06.10, 14:59
          off_nick napisała:

          > snajper55 napisał:
          >
          > Pamiętam, że w moich młodych latach wiersz brzmiał tak:
          >
          > Ptaszek sobie frunie z dala,
          > żaba du*ę w wodzie moczy.
          > W górze słońce zap.....la.
          > K....a, co za dzień uroczy!

          Tez mi w nim czegoś brakowało, ale taki wybrakowany dostałem pocztą. smile

          S.
        • wikul Re: Wiersz 07.06.10, 19:48
          Można sobie troszeczkę amodyfikować ?

          Ptaszek sobie frunie z dala,
          kaczka du*ę w wodzie moczy.
          W górze słońce zap.....la.
          K....a, co za dzień uroczy!
          • corkazacheusza Re: Wiersz 07.06.10, 20:16
            wikul napisał:

            > Można sobie troszeczkę amodyfikować ?
            >
            > Ptaszek sobie frunie z dala,
            > kaczka du*ę w wodzie moczy.
            > W górze słońce zap.....la.
            > K....a, co za dzień uroczy!

            uroczy wierszyk
            kwintesencja optymizmu smile
            a autor?
            gdzie autor?
          • t_ete wersja pesymistyczno- sarkastyczna 07.06.10, 20:44
            z Wikula - ale w strone sarkazmu wink

            Zimno, do domu daleko,
            kaczka du..ę w wodzie moczy.
            a nad woda mgla jak mleko
            K....a, co za dzień uroczy!

            tete

            • wikul Re: wersja pesymistyczno- sarkastyczna 07.06.10, 21:09
              t_ete napisała:

              > z Wikula - ale w strone sarkazmu wink
              >
              > Zimno, do domu daleko,
              > kaczka du..ę w wodzie moczy.
              > a nad woda mgla jak mleko
              > K....a, co za dzień uroczy!
              >
              > tete
              >


              Tyz piknie.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka