Dodaj do ulubionych

Katolicyzm = Nietolerancja = Totalitaryzm

IP: *.csc.dk 25.02.01, 14:34
Czy nie uwazacie w swietle wlasnych doswiadczen i z samego zalozenia, ze Kosciol Katolicki, a wiec Powszechny z natury swojej wyklucza tolerowanie innych postaw niz katolicka a w zwiazku z tym moze byc uwazany za jeden z ostatnich "dzialajacych" totalitarnych systemow na swiecie?
Obserwuj wątek
    • Gość: tom Re: Katolicyzm = Nietolerancja = Totalitaryzm IP: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl 25.02.01, 15:09
      Warto przeczytać przynajmniej kilka książek na ten temat - tzn. co znaczy powszechny Kościół, by się wypowiadać. Miłej i pasjonujacej lektury! Przy trudnościach pomogę - nie jako korepetycje, ale z miłości.
      • Gość: emil Re: do Toma IP: *.public.svc.webtv.net 05.03.01, 05:43
        Niektorzy czytaja ksiazki ,inni natomiast wyciagaja wlasne wnioski i opinie
    • Gość: sceptyk Re: Katolicyzm = Nietolerancja = Totalitaryzm IP: 195.15.57.* 25.02.01, 15:47
      Jeden z moich kolegów zwykl mawiac wobec tego typu
      oswiadczen:
      "Daj Ci Panie Boze zdrowie, bo na rozum juz za pózno".
      Nie wiem czy mial racje.
      • Gość: Ali-Baba Re: Katolicyzm = Nietolerancja = Totalitaryzm=Rydz IP: 213.8.128.* 26.02.01, 08:48
        =Rydzyk=Jankowski=faszyzm =podsycanie nienawisci ,a to wszystko by ukryc swoje wlasne niegodne poczynania
        i przekrenty ekonomiczne.
        • Gość: luka Re: Katolicyzm = Nietolerancja = Totalitaryzm=Rydz IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 26.02.01, 08:55
          Nietolerancja = Totalitaryzm = Ali Baba = Idiota
          • Gość: mis Re: Katolicyzm = Nietolerancja = Totalitaryzm=Rydz IP: 216.72.117.70, 216.72.117.* 27.02.01, 16:34
            Brawo Luka, lubie Cie
        • Gość: Pluto Re: Katolicyzm = Nietolerancja = Totalitaryzm=Rydz IP: *.matematik.su.se 02.03.01, 13:48
          Gość portalu: Ali-Baba napisał(a):

          &#62 =Rydzyk=Jankowski=faszyzm =podsycanie nienawisci ,a to wszystko by ukryc swoje
          wlasne niegodne poczynania
          &#62 i przekrenty ekonomiczne.

          Poglady wyzej wymienionych nie sa (na szczescie) reprezentatywne dla naszego
          kosciola.
          Tego chcieliby zarowno przeciwnicy kosciola jak i fanatyczni zwolennicy Radia M.
          No prosze cos ich laczy....
    • Gość: Anka Re: Katolicyzm = Nietolerancja = Totalitaryzm IP: 195.116.106.* 26.02.01, 09:38
      Rzeczywiście, warto sięgnąć po lekturę mogącą rozświetlić mroki niewiedzy. Jestem gotowa polecić miejsca poszukiwania tych lektur ( lektury rozumny człowiek o otwartym umyśle może wybrać wedle uznania). A podciąganie ludzkich słabości tych, którzy błądzą, a jednocześnie głośno twierdzą, że są katolikami pod cały Kościół jest krzywdzącym uogólnieniem. Zresztą samo sformułowanie tej tezy jest dowodem braku tolerancji.
      • apl1313 Re: Katolicyzm = Nietolerancja = Totalitaryzm 01.03.01, 04:23
        Pewnie to tolerancja (ograniczona) w ramach określonych reguł, dość zresztą
        pojemnych. Zdążyło się w nich zmieścić wiele.
      • Gość: ikis Re: Katolicyzm = Nietolerancja = Totalitaryzm IP: *.skierniewice.sdi.tpnet.pl 01.03.01, 16:18
        To dlaczego potepiacie komunizm, system wspanialy w swoich zalozeniach,
        wolnosc, rownosc, braterstwo itd itp. Ale jak uslyszycie samo to slowo to
        dostajecie bialej goraczki. Takim rozumowaniem mozna usprawiedliwic kazdy,
        nawet najbardziej ohydny ustroj i ideologie. "Po owocach poznacie ich" napisane
        jest w waszej swietej ksiedze. Wiec was poznajemy i nie wykrecajcie sie
        jezuicka kazuistyka. Kosciol ma z wiara i miloscia Boga dokladnie tyle, co
        Politbiuro z komunizmem (tym filozoficznym).
        • Gość: EMPERO Re: Katolicyzm = Nietolerancja = Totalitaryzm IP: *.az.sprintbbd.net 06.03.01, 23:41
          I SWINTA RACJA IKIS
        • Gość: PLNiusz Re: Katolicyzm = Nietolerancja = Totalitaryzm IP: *.pit.gda.pl 07.03.01, 13:14
          Gość portalu: ikis napisał(a):

          &#62 To dlaczego potepiacie komunizm, system wspanialy w swoich zalozeniach,
          &#62 wolnosc, rownosc, braterstwo itd itp.

          To itp., to takze zniesienie wlasnosci prywatnej, mordowanie dla idei tzw. wrogow
          klasowych, a to juz nie sa wspaniale zalozenia, chyba ze tak uwazasz ikis.

          &#62 Ale jak uslyszycie samo to slowo to
          &#62 dostajecie bialej goraczki.

          Tzn. ?

          &#62 "Po owocach poznacie ich" napisane
          &#62 jest w waszej swietej ksiedze.

          No... nie tylko naszej.

          &#62 Wiec was poznajemy

          Czyzby tylko w osobie ks. Rydzyka, albo Jankowskiego? A moze ty nie jestes
          obiektywny...

          &#62 i nie wykrecajcie sie jezuicka kazuistyka. Kosciol ma z wiara i miloscia Boga
          dokladnie tyle, co Politbiuro z komunizmem (tym filozoficznym).

          W dalszym ciagu nie rozumiem co przeszkadza ci wcielac "wiare i milosc Boga" we
          wlasnym zyciu. Daj sie poznac po jakichs pozytywnych owocach.
    • Gość: Indris Re: Katolicyzm = Nietolerancja = Totalitaryzm IP: 213.135.34.121, 213.135.34.30, 213.135.34.* 26.02.01, 12:02
      1. Z własnych doświadczeń - NIE. Znam osobiścieinnych księży niż o. Rydzyk.
      2. Z założenia - też NIE. "Powszechny" oznacza "dostępny dla wszystkich" albo też "mający ambicję ogarnięcia wszystkich". To drugie rozumienie może rodzić podejrzenia o totalitaryzm - ale niezgodne ze zwykłym tego terminu rozumieniem. Każdy mający jakieś poglądy, które uważa za słuszne ma tendencję by przekonać do nich innych. W ten sposób możnaby mówić o totalitaryzmie twierdzenia Pitagorasa... Prawdziwy totalitaryzm jest wtedy, gdy te poglądy się NARZUCA. Nie można mówić, że instytucje Kościoła Katolickiego nigdy tego nie robiły, ale nigdy nie było to istotą katolicyzmu (nawet Inkwizycja prześladowała tzw heretyków a nie wyznawców innych religii; protestantów uważano za `heretyków). Po Vaticanum II tolerancyjność Kościoła jest jednoznaczna.
      Wyskoki poszczególnych ludzi Kościoła tego faktu nie zmieniają.
    • Gość: Roksana Re: Katolicyzm = Nietolerancja = Totalitaryzm IP: *.ilap.com 26.02.01, 19:06
      Poniewaz w Polsce niemal wszyscy sa wierzacy, wiec mogloby to oznaczac ze Polacy sa nietolerancyjni. A tylko zobacz ile mniejszosci narodowych zyje w Polszcze. A tylko zobacz jak ten narod kocha Zydkow. Posluchaj tez Radyjo Maryja w wolnych chwilach, a szybko zobaczysz ze jestes w bledzie. Tam jest kilku naprawde "lebskich gosci" a oni potrafia nawrocic nawet gluchego.
    • Gość: daniel Re: Katolicyzm = Nietolerancja = Totalitaryzm IP: 212.160.233.* 27.02.01, 12:58
      Tak to już jest z tym naszym kościołem że wielu rzeczy nie akceptuje. Ale przecież pewnych rzeczy nie da się akceptować a priori. Nasz kościół wielu rzeczy również nie toleruje, gdyż są one również a priori nie do przyjęcia. I w tym nie ma nic dziwnego gdyż pewne zakazy, nakazy i reguły postępowania są zawarte w Piśmie.
      Jednakże gdy czegoś nie akceptuje, czegoś nie toleruje i czegoś zakazuje a za chwilę robi to z czym na ambonie się nie zgadzał to jest oszustem. Oczywiście jest to może duże uogólnienie ale prawdziwe. Wielu duchownych robi ogromne pieniądze na tym co nazywa się wiara. Przykładem takiego businessmana jest np. Rydzyk, który moim zdaniem nie zasługuje na tytułowanie go per ksiądz. Pod przykrywką świętych rzeczy robi niezłe pieniądze. A to że propaguje skrajnie prawicowe poglądy zbliżone do faszyzmu oczywiście jest prawdą...wystarczy go posłuchać po 22.
      • Gość: mama Re: Katolicyzm = Nietolerancja = Totalitaryzm IP: 10.1.79.83, 212.184.173.* 27.02.01, 14:14
        Dokladnie tak jak mowisz , ciekawe tylko, ze tacy jak Rydzyk czy Jankowski maja nadal prawo egzystencji,
        normalnie - powinni byc dawno usunieci, mozna powiedziec , ze tolerancja katolikow sprowadza sie do
        tolerowania takich czarnych owiec jak w/w a jest zupelnie nietolerancyjna do tych wszystkich ktorzy
        zwracaja na to uwage.Pojecia katolickie sa" Out" ,Pojecia chrzescijanskie sa " In", ale tych nie rozumie wiekszosc
        Rydzykowych sluchaczy.
      • Gość: ww Re: Katolicyzm = Nietolerancja = Totalitaryzm IP: *.pl 27.02.01, 14:16
        Takich równań jak zawarte w pytaniu można postawić wiele. Wszystkie mogą być równie bzdurne. Jedynie polemika podejmowana przez Was satysfakcjonuje autora, którego teza jest tak płytka intelektualnie, że jedynie dość prymitywna jednostka może ją postawić.
        Dlatego zostawiam ją bez komentarza czego i wam życzę.
        • Gość: mis Re: Katolicyzm = Nietolerancja = Totalitaryzm IP: 216.72.117.70, 216.72.117.* 27.02.01, 16:38
          Slusznie ww
    • Gość: artur Re: Katolicyzm = Tolerancja = Prawda IP: 212.244.184.* 27.02.01, 15:12
      Alex ty antyklerykalny tępaku. Kościół Katolicki nie potępia ludzi o innych przekonaniach, ludzi błądzących, zagubionych we współczesnym zepsutym świecie, o innych przekonaniach, o innym wyznaniu religijnym. Ale Kościół nie może jednak nie postępiać i nie występować przeciwko grzechowi, występku, złu (szatanowi), degrengoladzie, "cywilizacji smierci" itp. Grzechem Kościoła byłoby milczenie w tych sprawach. Obowiązkiem Kościoła jest nauczanie Prawdy. Tą Prawdą jest to, że jedyną pewną drodzą zbawienia jest Chrystus. I tego Kościół naucza. Nie ma to nic wspólnego z nietolerancją czy totalitaryzmem.
      • Gość: Artek Re: Katolicyzm = Tolerancja = Prawda???-OBLUDA IP: 213.8.128.* 27.02.01, 21:27
        Rozumiem artur,kler naucza skromnosci itd ,nie gardzac darami Bozymi.Zobacz jakie tlusciutkie maja mordenki,zlocone szatki,super fury,jakie maja duze "samowarki"
        Tak syci i bogaci ksieza ucza nas skromnosci i kaza czekac zbawienie ucza nas ze trzeba byc cierpliwym i cierpiec!!
        Sami nie gardza darami Bozymi i nie czekaja na NAGRODE,czyzby w nic juz nie wierzyli.?????
        A gdzie nauki Ojca Swietego.
        • Gość: ARTUR Re: Katolicyzm = Tolerancja = Prawda???-OBLUDA IP: 212.244.184.* 05.03.01, 09:03
          Żygać sie chce, gdy się czyta takie prymitywne brednie. Poziom krytyki Kościoła
          jest poprostu żenujący. Ich autor, z pewnością wytrawny koneser win marki wino,
          musi być kompletnym zerem o mentalności rodem z postpegeerowskiej mieściny z
          województwa zachodniopomorskiego. Próbuje swoje flustracje, kompleksy i
          zawiedzione nadzieje życiowe rozładować w taki własnie sposób. Procent księży z
          nadwaga jest na pewno taki sam jak w całej populacji, a znacznie niższy np.
          wśród polityków SLD, których autor tych bredni jest na pewno miłośnikiem.
          Zobacz durniu jak wygląda Kwaśniewski, twój idol, na którego pewnie głosowałeś.
          • Gość: EMPERO Re: Katolicyzm = Tolerancja = Prawda???-OBLUDA IP: *.az.sprintbbd.net 06.03.01, 23:49
            BIEDNY ARTURZE...
            Broniacy prawdy i cnoty...
            Hmmm... DonKichot bylby przy tobie niepoprawnym
            realista.
      • Gość: ikis Re: Katolicyzm = Tolerancja = Prawda IP: *.skierniewice.sdi.tpnet.pl 01.03.01, 16:29
        Twoj list jest dobitnym przykladem tej "tolerancji".
    • Gość: mariusz Re: Katolicyzm = Nietolerancja = Totalitaryzm IP: 63.232.218.* 28.02.01, 01:06
      Dobra dyskusja!Od dluzszego czasu nie spotkalem na internecie tak ciekawych wypowiedzi. Jezeli pozwolicie dodam i swoje uwagi. Jako Katolik musze stwierdzic, ze Ks. Rydzyk poprzez swoje wypowiedzi dyskwalifikuje sie jako ksiadz.Gdzie milosc blizniego. Bylem na Jego kazaniu kilka lat temu odwiedzajac ojczyzne. Niestety to co mowil podczas mszy bylo intelektualna obraza dla tych ktorzy go sluchali (nawet mlody ksiadz z niedowierzaniem krecil glowa). Co do k=n=t mysle, ze troszke przesadziles przez co jednak wywiazala sie calkiem ciekawa dyskusja.pozdrowienia dla wszystkich mariusz.
      • Gość: Ninka Re: Katolicyzm = Nietolerancja = Totalitaryzm IP: *.MS1.srv.t-online.de 28.02.01, 03:32
        Podoba mi sie, ze ktos poruszyl ten temat. Ja jednak wychodze z zalozenia, ze kosciol tworza wierni- czyli my, bo bez nas, by go nie bylo. A sprawa ksiezy. No coz z przykroscia stwierdzam, ze to obluda.
        Krytykuja grzesznikow , a sami maja za skora niejedno. Zamieszanie w handel samochodami- tymi kradziomymi. np. malo takich jest?Jja znam osobiscie takiego, ktorego potem ta sama mafia z ktora wspolpracowal zakneblowala w plebani i "piescila" pradem. A ilu z nich ma kochanki(codzolostwo)?
        o dzieciach juz nie wspomne, bo moja kolezanka ma jedno z ksiedzem. Jak zaszla w ciaze, to kazal jej usunac(czy nie potepiaja aborcji jako morderstwo?). I co robia z takimi ksiezami? Usuwaja? Nie.Przenosza do innej parafii.A ile jest naglosnien w telewizji o stosowaniu przez nich rekoczynow w stosunku do dzieci na lekcjach religii? A wykozystywanie seksualne?Straszne. I moze taki ksiadz ma mnie spowiadac z moich grzechow, ktore nie sa w polowie nawet tak straszne jak jego?
        Zyja z naszych datkow, zbieraja niby na kosciol, a tak na prawde, to przeznaczaja na swoje prywatne sprawy. A w czasie koledy? Zawsze ich reka swedzi do tej"koperty".Malo ktory patrzy, ze 5 dzieci i bieda, az piszczy . Ja jestem katoliczka, ale ostatni raz w kosciele na mszy(nie licze slubow i pogrzebow) bylam bardzo dawno, gdy ksiadz z ambony krzyczal, ze za to co dajemy na ofiare mamy nie przychodzic i nie wnosic piasku do kosciola?
        Jeszcze jedna kwestia aborcji.Kobieta, ktora sie jej poddala jest traktowana jak morderczyni, zabojstwo malego czlowieka. To dlaczego jak inna poroni w pierwszych trymestrach, to taki ksiadz nie pochowa tego czlowieka? Nie ma pogrzebu, tak jakby ono nim nie bylo.
        Jak by nie patrzal temat rzeka, pocieszajace jest, ze nie wszyscy sa tacy sami- np.papiez, malo ich, ze swieca szukac, ale sa.
        Nie wiem, czy ich poczynania mozna nazwac nietolerancja, bardziej to my nie tolerujemy ich zachowania, ale z totalitaryzmem sie zgadzam. Czy nie jest wprowadzona lekcja religii w szkolach?
        Jesli jestes innej wiary. to masz teologie, ktora tez prowadzi ksiadz lub katecheta.
        A zmuszanie do uczestnictwa we mszach? W miejscowosci, gdzie mieszkalam , wyczytuja obecnosc wsrod dzieci.Jesli cie nie ma, to muisz miec zwolnienie lekarskie, bo 3 nieobecnosci i nie dopuszczaja do komunii lub bierzmowania.Jakim prawem decyduja o sakramentach swietych?
        Czy nie sa one dla wszystkich wiernych? Nic po prostu obluda...
        • jaski Re: Katolicyzm = Nietolerancja = Totalitaryzm 28.02.01, 04:08
          nieobecnosci i nie dopuszczaja do komunii lub bierzmowania.

          No to olej jedno i drugie.Rozumiem Twoje rozrerki, wierzysz w Boga czy w kosciol? Te dwie rzeczy nie maja wiele wspolnego( do sprawdzenia w Bibli, zwlaszcza polecam Tomasza, ktory akorat nie dostal sie do nowego testamentu, ale tez nie mial przeciez szans).
        • Gość: Kamil Re: Katolicyzm = Nietolerancja = Totalit-Prawda IP: 213.8.128.* 28.02.01, 07:23
          Brawo Ninka!!!!!Sama prawda!!!
          • Gość: Ninka Re: Katolicyzm = Nietolerancja = Totalit-do jaski IP: *.MS1.srv.t-online.de 28.02.01, 10:52
            Nie chodzi o mnie, ja juz po bierzmowaniu bardzo dawno, ale o spoleczenstwo.Wierze w Boga a nie ksiezy, bo to chyba miales na mysli mowiac kosciol.Bo jak wspomnialam, to wierni go tworza.
            Ale pozniej braki komuni i bierzmowania przeszkadzaja w wzieciu slubu koscielnego. Powiesz. O lej to .Ale tak nie mozna.Jesli wszystko bedziemy olewali, jak to sugerujesz, to nigdy nie bedzie lepiej w tej naszej Polsce. Bedzie to jawne przyzwalanie na taka postawe.Bedzie to akceptacja niemoralnosci, obludy i falszu. A przeciez nie o to chodzi. Czy chcesz aby mowili "bezrzadem Rzeczypospolita stoi"?

          • Gość: Babcia Re: Katolicyzm = Nietolerancja = Totalit-Prawda-Ra IP: 213.8.128.* 01.03.01, 07:50
            Ralf nic dodac nic ujac!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
            Zdejmijta te krzyze ,sa wszedzie ,a i tak jest korupcja,biora w lape pod
            krzezem,w sejmie robia uklady za duza kase (prawo o casynach i grach),
            lekarze za pieniadze przerywaja ciaze (ale krzyz wisi na widocznym miejscu),
            nawet sklepikarze maja krzyz....ze niby co mniej oszukuja.
            Krzak robi przekrety (martwe dusze) ,a w kosciele to w pierwszym rzedzie.
            Nie dziekuje za taki totalitaryzm-koscielny.!
        • Gość: Natasza Re: Katolicyzm = Nietolerancja = Totalitaryzm IP: *.cvx7-bradley.dialup.earthlink.net 07.03.01, 07:28
          Gość portalu: Ninka napisał(a):

          &#62 Podoba mi sie, ze ktos poruszyl ten temat. Ja jednak wychodze z zalozenia, ze kosciol tworza wierni-
          czyli my, bo bez nas, by go nie bylo. A sprawa ksiezy. No coz z przykroscia stwierdzam, ze to obluda.
          &#62 Krytykuja grzesznikow , a sami maja za skora niejedno. Zamieszanie w handel samochodami- tymi
          kradziomymi. np. malo takich jest?Jja znam osobiscie takiego, ktorego potem ta sama mafia z ktora
          wspolpracowal zakneblowala w plebani i "piescila" pradem. A ilu z nich ma kochanki(codzolostwo)?
          &#62 o dzieciach juz nie wspomne, bo moja kolezanka ma jedno z ksiedzem. Jak zaszla w ciaze, to kazal
          jej usunac(czy nie potepiaja aborcji jako morderstwo?). I co robia z takimi ksiezami? Usuwaja?
          Nie.Przenosza do innej parafii.A ile jest naglosnien w telewizji o stosowaniu przez nich rekoczynow w
          stosunku do dzieci na lekcjach religii? A wykozystywanie seksualne?Straszne. I moze taki ksiadz ma
          mnie spowiadac z moich grzechow, ktore nie sa w polowie nawet tak straszne jak jego?
          &#62 Zyja z naszych datkow, zbieraja niby na kosciol, a tak na prawde, to przeznaczaja na swoje prywatne
          sprawy. A w czasie koledy? Zawsze ich reka swedzi do tej"koperty".Malo ktory patrzy, ze 5 dzieci i bieda,
          az piszczy . Ja jestem katoliczka, ale ostatni raz w kosciele na mszy(nie licze slubow i pogrzebow)
          bylam bardzo dawno, gdy ksiadz z ambony krzyczal, ze za to co dajemy na ofiare mamy nie przychodzic i
          nie wnosic piasku do kosciola?
          &#62 Jeszcze jedna kwestia aborcji.Kobieta, ktora sie jej poddala jest traktowana jak morderczyni,
          zabojstwo malego czlowieka. To dlaczego jak inna poroni w pierwszych trymestrach, to taki ksiadz nie
          pochowa tego czlowieka? Nie ma pogrzebu, tak jakby ono nim nie bylo.
          &#62 Jak by nie patrzal temat rzeka, pocieszajace jest, ze nie wszyscy sa tacy sami- np.papiez, malo ich, ze
          swieca szukac, ale sa.
          &#62 Nie wiem, czy ich poczynania mozna nazwac nietolerancja, bardziej to my nie tolerujemy ich
          zachowania, ale z totalitaryzmem sie zgadzam. Czy nie jest wprowadzona lekcja religii w szkolach?
          &#62 Jesli jestes innej wiary. to masz teologie, ktora tez prowadzi ksiadz lub katecheta.
          &#62 A zmuszanie do uczestnictwa we mszach? W miejscowosci, gdzie mieszkalam , wyczytuja obecnosc
          wsrod dzieci.Jesli cie nie ma, to muisz miec zwolnienie lekarskie, bo 3 nieobecnosci i nie dopuszczaja
          do komunii lub bierzmowania.Jakim prawem decyduja o sakramentach swietych?
          &#62 Czy nie sa one dla wszystkich wiernych? Nic po prostu obluda...

          Gowno prowda. Ninka, jakiej ty swiecy uzywasz. Religie do szkol wprowadzili za zacheta
          papieza. Nie wiem z ktorej wsi jest Twoj ksiadz bo ja nigdy nie slyszalem o listach
          obecnosci. Do kosciola nikt Cie nie pogania chociaz kiedys Cie wniosa ze swieca. Jesli dziecko chce
          isc do komunii to powinno chodzic do kosciola. Kwasniewskiego nikt nie zmuszal
          i nawet zostal prezydentem. Osobiscie znam ksiedza ktory blogoslawi poronione
          dzieci (a nawet chrzci jesli daja znak zycia). Pochowek jest czesto sprawa poufna
          bo nie kazda kobieta lubi sie chwalic ze poronila. Papiez (ktory Ci sie podoba) jest
          przeciwko skrobanka. Nie chce tracic wiecej czasu dla ludzi nieskonczenie doskonalych
          ktorzy widza pylek w cudzym oku...
          • Gość: Al Re: Katolicyzm = Nietolerancja = Totalitaryzm IP: 192.168.1.28, 212.244.50.* 07.03.01, 12:20
            Najciekawsze dla mnie jest to, że ludzie nie odczuwają niechęci do spowiadania
            się i wyjawiania swoich intymnych rzeczy księżom o wątpliwej reputacji, często
            grzeszących (co to jest grzech?)bardziej niż ci biedni spowiadający się. Czyż
            nie możemy obejść się bez pośredników Boga. Znacznie lepsze niż katolików jest
            spowiedź ogólna. A ilu księży łamie tajemnicę spowiedzi dzieląc się z innym
            drobnymi sensacjami - bo cóż oni mają za życie ? W celibacie. Bzdura jak
            cholera. W znakomitej części religii kapłani mają rodziny, dzieci i tu mają oni
            pełne prawo do wypowiedzi w tych sprawach a nie ułomni pod tym względem księża
            katoliccy! czy nie lepiej żeby ksiądz miał normalą rodzinę ?
      • Gość: Natasza Re: Katolicyzm = Nietolerancja = Totalitaryzm IP: *.cvx7-bradley.dialup.earthlink.net 07.03.01, 07:11
        Gość portalu: mariusz napisał(a):

        &#62 Dobra dyskusja!Od dluzszego czasu nie spotkalem na internecie tak ciekawych wypowiedzi. Jezeli

        Kosciol ktory toleruje ks. Rydzyka i radio (Jezus) Maryja jest kosciolem tolerancyjnym.

        To ze Rydzyk wymknal sie spod kontroli episkopatu, powszechnie wiadomo. Ale kraj jest
        demokratyczny i panuje swoboda wypowiedzi. Mnie sie podobala wypowiedz Ks. Rydzyka
        nt. golenia glow (chociaz byla ona bardzo niechrzescijanska, powiedzialbym fryzjerska
        i mam nadzieje ze moj wujek fryzjer sie nie obrazi)
    • Gość: grogreg Re: Katolicyzm = Nietolerancja = Totalitaryzm IP: *.miasto.szczecin.pl 28.02.01, 11:39
      Nie chodze do kosciola, nie przyjmuje po koledzie ba nie jestam nawet katolikiem i jakos nikt mi do tej pory o to dupy nia zawracal.
    • Gość: Max Re: Katolicyzm = Nietolerancja = Totalitaryzm IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 28.02.01, 11:53
      Jeżeli ktoś uważa się za tolerancyjnego to, jak sądzę, bez większych trudności jest w stanie znieść różne tezy które głoszą inni (łącznie z tezami, które wywołały tę dyskusję). Jednak czytając niektóre odpowiedzi wielkich obrońców Kościoła można dojść do takich wniosków, jakie oni sami usiłują podważyć.
      Problem tworzą ludzie bezkrytycznie broniący swoich racji, których argumenty są mocne ale tylko w ich własnym odczuciu (vide: artur). Oni nigdy nie mówią, ani nie piszą: myślę, sądzę, uważam, twierdzę, wydaje mi się. Nie mają własnego zdania. Dyskusja z nimi jest stratą czasu.
    • Gość: Indris Re: Katolicyzm = Nietolerancja = Totalitaryzm IP: 213.135.34.121, 213.135.34.30, 213.135.34.* 28.02.01, 12:12
      Dyskusja ześlizgnęła się z tematu "czy Kościól jest systemem totalitarnym" na temat "czy są księża łobuzy i dzierżymordy". Otóż na ten drugi temat odpowiedź jest oczywista i twierdząca: są, byli i będą a wynika to z prawa wielkich liczb chociażby. Ale z tego nic nie wynika dla tematu podstawowego .Współczuję tym, którzy spotkali takich księży jak Ninka (ja akurat spotkałem innych) ale to są księża łamiący wskazania Kościoła.
    • Gość: ralf Re: Katolicyzm = Nietolerancja = Totalitaryzm IP: 203.108.78.* 01.03.01, 01:39
      Jesli ktos ma watpliwosci co do totalitaryzmu koscopla katolickiego, to
      spojrzcie wokol siebie - krzyze wisza w szkolach, urzedach i nawet w
      parlamencie, a zywemu czlowiekowi - papiezowi stawia sie pomniki. Za
      totalitarnego komunizmu stawiano pomniki Leninowi i Stalinowi (temu ostatniemu
      tez za zycia). Oba systemy roszcza pretensje do wplywania na rzady w kraju,
      choc nie wszyscy chca byc przez nich rzadzeni. A inkwizycja i konkwistadorzy to
      prototyp zbrodni przeciwko ludzkosci. Kiedy Polacy naucza sie zyc na wlasny
      rachunek, bez bezkrytycznego nasladowania tego, co jakis pierwszy sekretarz
      albo biskup nakaze?

      Mieszkam w Australii, ty kosciol katolicki jest w miare liczny, ale musi
      konkurowac z innymi wyznaniami i religiami, i jakos nie w glowie mu poki co
      taka hegemonia, jak w Polsce. I dlatego poki co nie zamierzam tam wracac.
      • Gość: Vladimir Re: Katolicyzm = Nietolerancja = Totalitaryzm IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 01.03.01, 02:04
      • Gość: vladimir Re: Katolicyzm = Nietolerancja = Totalitaryzm IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 01.03.01, 02:18
        Atakujac Inkwizycje atakujecie ludzi całej epoki
        średniowiecza ,bo wówczas niemal wszyscy od biskupa
        do poddanegp głęboko wierzyli w racje tej
        instytucji. Poza tym, procesy inkwizycyjne w głównej
        mierz przeprowadzali mieszczanie-karierowicze.
        • Gość: artur Re: Katolicyzm = Nietolerancja = Totalitaryzm IP: 203.108.78.* 01.03.01, 06:08
          Czy podczas tzw. chrztu polski, czy pozniej podczas
          podboju nowego swiata, to bylo tak, ze przyjezdzal
          biskup i chrzcil cala wioske, a ludzie czesto nie
          mieli pojecia, o co chodzi. To wcale nie bylo tak, ze
          wszyscy w to samo wierzyli - wiekszosc sluzyla wladzy
          ze strachu. Tak samo, jak i w ustrojach
          totalitarnych - komunizmie czy faszyzmie. Poczytaj
          sobie np. rzekomo postepowa konstytucje 3 maja -
          katolicyzm jest religia panujaca, a za odstepstwo od
          religii panujeacej grozi smierc. Ja dziekuje, na
          chrzescijanstwo sie juz raczej nie nabiore, z calym
          szcunkiem dla jego zalozyciela, bo dosc mam bledow i
          wypaczen. Ani chrztu, ani slubu, ani pogrzebu
          koscielnego tez sobie nie zycze.
          • Gość: mariusz Re: Katolicyzm = Nietolerancja = Totalitaryzm IP: 63.232.216.* 01.03.01, 06:45
            Artur! Masz do tego swiete prawo. Jezeli nie wierzysz dobrze, jezeli tak
            postepoj zgodnie z zasadami wiary (kazdej). Jednej rzeczy ktorej zycze
            wszystkim jest TOLERANCJA w kazdej kwestii. Ciagle jest to dobra dyskusjasmile).
            Mam kumpla ktory jako Katolik zawsze podziwiaj Dali Lama i filozofie zycia
            ktora On szerzy. Ja jako Polak przez dlugi czas mialem trudnosci z akceptacja
            jego pogladow - musialem sie tego nauczyc. Jedno jest pewne musimy byc
            elastyczni i troche bardziej delikatni w naszych ocenach innych.(nietolerancja
            jest chyba jedna z naszych wad narodowych niesadzicie?).mariusz
          • Gość: Jerzy Re: Katolicyzm = Nietolerancja = Totalitaryzm IP: *.bielsko.cvx.ppp.tpnet.pl 02.03.01, 13:37
            Drogi Arturze,
            Współczuję ci w twoich frustracjach. Ale nie utożsamiaj
            chrześcijaństwa z katolicyzmem, to są dwie całkowicie
            odmienne nauki, choć posługujące się podobnymi
            terminami. Weź Biblię to ręki i zacznij czytać.
            Zobaczysz, że nauka Jezusa Chrystusa, a nauczanie
            kościoła katolickiego, to dwie różne rzeczy. I nie
            odrzucaj Boga, dlatego że ci, którzy uważają się za
            jego sługi, robią to, co robią.

            Jeśli idzie o konstytucję 3 maja, którą cytujesz, to za
            odejście od katolicyzmu groziła klątwa kościelna, tzw.
            anatema, a nie smierć, choć dla wielu mogło to
            oznaczać, że spotykały ich takie represje ze strony
            sąsiadów albo klerobojnej rodziny, że lepiej byłoby im
            nie żyć.
            Zobacz też tekst:
            http://www.czytelnia.jezus.pl/rozne/bledy_i_herezje.html

            Gość portalu: artur napisał(a):

            Poczytaj
            &#62 sobie np. rzekomo postepowa konstytucje 3 maja -
            &#62 katolicyzm jest religia panujaca, a za odstepstwo od
            &#62 religii panujeacej grozi smierc. Ja dziekuje, na
            &#62 chrzescijanstwo sie juz raczej nie nabiore, z calym
            &#62 szcunkiem dla jego zalozyciela, bo dosc mam bledow i
            &#62 wypaczen. Ani chrztu, ani slubu, ani pogrzebu
            &#62 koscielnego tez sobie nie zycze.

          • Gość: PLNiusz Re: Katolicyzm = Nietolerancja = Totalitaryzm IP: *.pit.gda.pl 07.03.01, 13:39
            Gość portalu: artur napisał(a):

            &#62 Ja dziekuje, na
            &#62 chrzescijanstwo sie juz raczej nie nabiore, z calym
            &#62 szcunkiem dla jego zalozyciela, bo dosc mam bledow i
            &#62 wypaczen.

            Kto ci kaze popelniac cudze bledy. Sadzisz ze jak bedziesz lal na wszytsko to nie
            popelnisz swoich wlasnych, albo beda one mniej bolesne?


    • Gość: Don Re: Katolicyzm = Nietolerancja = Totalitaryzm IP: *.alfanet.wroclaw.pl 01.03.01, 11:46
      Fajna dyskusja, ale wydaje mi się, że niektórzy
      uczestnicy mylą dwie zasadniczo odmienne sprawy:
      czy innym jest KATOLICYZM, czyli pewna odmiana
      chrześcijaństwa - jednego z podstawowych wyznań
      ludności ziemi,
      czym innym natomiast KLER KATOLICKI, który
      zdefiniować można jako strukturę mającą za zadanie
      administrowanie wiernymi - katolikami.
      Wydaje mi się że krytyka, o którą chodziło
      pomysłodawcy tego wątku dotyczyć miała w zasadzie
      kleru, a nie wiary jako takiej.
      Jestem zdeklarowanym ateistą, mimo to jednak nie mam
      nic przeciwko KATOLICYZMOWI - w naszym systemie
      wolności wyznania (przynajmniej teoretycznej) każdy
      może wierzyć w co chce lub w nic nie wierzyć. Jego
      sprawa.
      Natomiast to co wyprawia u nas KLER KATOLICKI -
      rozpasłość, pycha i buta itp. wprawia w zdumienie.
      Ich trzeba krytykować, hamować zapędy, bo jutro
      obudzimy się w... Iranie sad
      • Gość: mama Re: Katolicyzm = Nietolerancja = Totalitaryzm IP: 10.1.79.83, 212.184.173.* 01.03.01, 15:05
        Nietolerancja=Totalitaryzm= Kler Polski, zagadzam sie z" Don" ze Polski Kler powoli przebiera miare,
        - Sprobuj tych panow skrytykowac - zaraz nazwia to atakiem na Kosciol,
        wniosek- Kler uwaza sie za jedynego reprezentanta Kosciola.
        Nietolerancyjnosc katolickiego Kleru ma juz 2000 tysiace lat , konserwatyzm pojec,
        przy jednoczesnej akceptacji wybrykow(Rydzyk, Jankowski, pomniki Papieza itd) swiadczy o sklonnosciach
        do totalitarnego zachowania pt. - (Jedna Prawda - Nasza Prawda) ,
        Nie wszedzie ale, jest tak zle, w Niemczech probowal Kler katolicki przynajmniej w sprawach porad
        kobiet w ciazy cos zrobic,
        • Gość: ciekawy Re: Katolicyzm = Nietolerancja = Totalitaryzm IP: 195.15.57.* 01.03.01, 15:33
          Myslalem, ze jest w Polsce duzo tych krwiopijcow ksiezy (Iran tuz, tuz itp), a
          tu okazuje sie ze tylko dwoch: Rydzyk i Jankowski, albo - Jankowski i Rydzyk.
          Jak to sie dzieje, ze ich tylko dwoch, a takie straszne zagrozenie dla zdrowego
          ducha dyskutantow stanowia?
          • Gość: mama Re: Katolicyzm = Nietolerancja = Totalitaryzm IP: 10.1.79.83, 212.184.173.* 01.03.01, 15:40
            starcza dwa nazwiska zeby caly kler osadzic, -przeciez tych dwoje ma poparcie calej reszty kleru , czy tego
            nie widzisz ?????
            • Gość: _sunny_ Re: Katolicyzm = Nietolerancja = Totalitaryzm IP: 195.205.23.131, 195.205.23.* 01.03.01, 15:55
              czy jest strona www - radia maryja ??? albo jakis e-mail do Rydzyka ??
    • Gość: ikis Re: Katolicyzm = Nietolerancja = Totalitaryzm IP: *.skierniewice.sdi.tpnet.pl 01.03.01, 17:54
      Przeczytale uwaznie wypowiedzi, na kilka odpisalem wyzej, dosc zlosliwie, bo
      nie musze byc zbyt delikatny z ludzmi, ktorzy tez delikatni nie sa w stosunku
      do innych. W natloku emocji o zyciu ksiezy zginela podstawowa rzecz, podstawowe
      pytanie, postawione byc moze ostro i apodyktycznie.
      Otoz szanowni dyskutanci, amerykanskie powiedzonko mowi, ze wolnosc machania
      piesciami konczy sie tam, gdzie zaczyna sie czubek nosa drugiego czlowieka.
      Niestety, kosciol katolicki nie uznaje tej zasady. Jego idea (mam na mysli
      kosciol, a nie doktryne religijna) jest totalitarna zasada: "kto nie z nami ten
      przeciw nas". Mamy zagwarantowane w konstytucji oddzielenie panstwa od
      kosciola, ale prosze spojrzec, glowny organ ustawodawczy - Sejm depcze
      konstytucje w bialy dzien zawieszajac ostentacyjnie i arogancko krzyz w sali
      obrad. Dla mnie ten krzyz krzyczy: my tu jestesmy panami, my rzadzimy a twoje
      prawa mamy gleboko gdzies. Nikt nie zabrania katolikom przezywac swojej wiary,
      demonstrowac swoje symbole w miejscach swoich zgromadzen, nauczac swojej
      doktryny - wiec dlaczego nie daje sie takiego samego prawa czlonkom innych
      wyznan i niewierzacym? Dlaczego w sali sejmu obok krzyza nie ma gwiazdy Davida,
      krzyza prawoslawnego, islamskiego polksiezyca czy innych symboli? Przeciez mamy
      dosyc znaczne kongregacje tych wyznan w Polsce. Dla mnie jest to jednoznaczne
      ze stwierdzeniem: nie jestescie obywatelami, nie macie tu zadnych praw.
      To samo jest w szkolach, urzedach itd. Rzecz dzika i niespotykana w
      demokratycznych krajach. ale Polska takim nie jest. Pytalem z ciekawosci o te
      krzyze w paru miejscach - gdybyscie tylko mogli zobaczyc te wrogosc z jaka mnie
      potraktowany, w jednym urzedzie nawet zawolano straznikow miejskich, dopiero
      milicja musiala im uswiadomic, ze nie maja prawa mnie legitymowac ani
      zatrzymywac (sic!). Tyle o katolickiej tolerancji i gotowosci do dialogu.
      Bynajmniej nie sugerowalem usuniecie tych krzyzy, a grzecznie spytalem jak ma
      sie to do polskiej konstytucji - aktu prawnego najwyzszej rangi. Wniosek -
      kosciol katolicki w Polsce stoi ponad prawem i konstytucja. I bynajmniej nie
      jestem jakims wojujacym ateista, po prostu cale dorosle zycie spedzilem na
      Zachodzie i takie cos jest dla mnie tak dzikie, ze chcialem rozgryzc co sie za
      tym kryje.
      W moim przekonaniu kosciol katolicki sam sobie wyswiadcza niedzwiedzia
      przysluge. Angazujac sie w polityke, przyjmuje na siebie czesc politycznych
      brudow i zaprzecza swoim zasadom "krolestwo moje nie jest z tego
      swiata", "oddajcie cesarzowi co cesarskie"". Angazujac sie w kompanie wyborcze
      po stronie nieswiezych moralnie ludzi, stracil wiele ze swojej wiarygodnosci.
      Patrzac przez palce na pazernosc i niemoralnosc wiekszosci swoich
      funkcjonariuszy (ksiezy) traci wiarygodnosc nawet u prostych ludzi. Wybory
      prezydenckie, o czym nie mowiono publicznie, byly wielkim NIE powiedzianym
      kosciolowi przez wiernych. Wyglada na to ze Episkopat zaczal jednak troche
      myslec po tym fakcie. Ale machina kreci sie dalej sila bezwladnosci i kosciol
      dalej traci poparcie, wielu z jego poplecznikow to zwykli karierowicze,
      krzycza, bo kosciol pomaga im otrzymac posady, stanowiska i funkcje. Ale kiedy
      pojawi sie mocniejszy protektor, zostawia kosciol bez wahania i beda sluzyc
      temu, kto da im wiecej. Prosze spojrzec jak obecne elity (dziennikarze,
      politycy, naukowcy, aparat zarzadzania ekonomika) ktorzy dusza i wiara sluzyli
      PZPR, szybko zmienili orientacje i sluza nowemu panu. Przeciez nie trudno w
      bibliotekach i archiwach zobaczyc co mowili, robili i i kim byli wtedy i co
      dzis.
      Ta sama warszawka. Nie mowie tu o mlodych karierzystach, ci juz wystartowali
      • Gość: REALISTA Re: Katolicyzm = Nietolerancja = Totalitaryzm IP: *.sympatico.ca 01.03.01, 20:03
        ZGADZAM SIE Z ANALIZA IKISa. NIESTETY WIELU BEDAC W LESIE NIE WIDZI DRZEW.

        MIESZKAJAC NA ZACHODZIE I ZNAJAC OBIE STRONY ZAUWAZA SIE OCZYWISTE WYNATURZENIA
        ,
        KTORE DLA WIELU SA NIEWIDOCZNE. ZBIJANIE ARGUMENTOW OPONENTA SWOIMI EMOCJAMI

        CZYLI NICZYM SWIADCZY O CONAJMNIEJ NAIWNOSCI.

        POLECALBYM ZAGLADNAC DO FORUM "WPROST" Str 3 , Nadawca ARMINA - autor WLODZIMIERZ

        GALWAS. DLA ZNAJACYCH ANGIELSKI - "EKSTRAORDINARY POPULAR DELUSION AND THE

        MADNESS OF CROWDS - CHARLES MACKAY. LLD . kSIAZKA NAPISANA W 1841 I UWAZANA ZA

        PODSTAWOWA LEKTURE NAWET NA WALL STREET. WYSTARCZY PRZECZYTAC ROZDZIALY DOT

        KOSCIOLA KATOLICKIEGO. SMIEM TWIERDZIC, ZE NIKT NA TYM FORUM NAWET O TEJ KSIAZCE
        NIE SLYSZAL
        POZDRAWIAM
        • Gość: Babcia http://republika.pl/otrydzyk/wypow.htm IP: 213.8.129.* 01.03.01, 21:45
          Dla zainteresowanych zjawiskiem o.Rydzyk i jego
          imperium ,ciekawa strona.
          http://republika.pl/otrydzyk/wypow.htm
          • Gość: Vladimir Re: http://republika.pl/otrydzyk/wypow.htm IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 01.03.01, 23:36
            KRZYŻ W SZKOLE CZY W SEJMIE NIE JEST POGWAŁCENIEM KONSTYTUCJI.TO WYRAZ ZWIĄWKU
            Z TRADYCJĄ ,PRZYWIĄZANIA DO SYMBOLU ISTOTNEGO W DZIEJACH POLSKI. TO TAKŻE -
            UFAM-WIARA POSŁÓW W OPATRZNOŚĆ BOSKĄ DECYZJI. BRAK GWIAZDY DAWIDA I INNYCH
            SYMBOLI RELIG. UZASADNIAM TAKIĄ SAMĄ PRZYCZYNĄ JAK NIEOBECNOŚĆ NP. FLAGI
            NIEMIEC BĄDZ ROSJI.PO PROSTU POLACY JAKO NARÓD NIE ODCZUWAJĄ WSPÓLNEJ WIĘZI I
            STĄD ICH (SŁUSZNE) "LEKCEWAŻENIE";I NIE OZNA CZ TO BRAKU SZACUNKU DO
            NICH.
            • Gość: paul Katolicka hegemonia IP: 203.108.78.* 02.03.01, 01:16
              Przykro mi, ale z tym nie moge sie zgodzic. Krzyz w miejscu publicznym jest
              wyrazem hegemonii jednego wyznania nad reszta spoleczenstwa, dokladnie tak, jak
              czerwona gwiazda albo sierp i mlot za komunizmu. Jest mnosto innych, rownie
              waznych symboli w polskiej tradycji, ale tylko ten jest wszedzie na widoku.
              Symbole religijne powinny znajdowac sie w swiatyniach, kazdy pracownik, takze
              urzednik publiczny moze nosic medalik, a nawet postawic sobie ogromny krucyfiks i
              zapalic gromnice, ale na wlasnym biurku. Wieszanie krzyzy centralnie u wejscia
              jest jedynie wyrazeniem pogardy dla tych, ktorzy z tym symbolem sie nie
              identyfikuja, i dla ktorych moze nawet byc obrazliwy (patrz wyznawcy judaizmu a
              Zwirowisko). Tymczasem konstytucja mowi, ze wszystkim nalezy sie takie samo
              traktowanie przez wladze, bez wzgledu na wyznanie. Mieszkam w Australii, i tu np.
              prywatny sklepikarz moze sobie powiesic krzyz albo posazek Buddy, ale urzedy i
              szkoly sa dla wszystkich (z wyjatkiem wyznaniowych-prywatnych oczywiscie) i nikt
              nie odwazylby sie ryzykowac obrazenia kogokolwiek przez wywieszanie tego typu
              symboli. Tym rozni sie prawdziwa rownosc od rownosci na papierze. Mysle, ze
              rozwijajac Twoja mysl, obecny rzad nie odczuwa wspolnej wiezi z obywatelami-
              niekatolikami i, jak to napisales, po prostu ich lekcewazy, tylko dlatego ze sa
              (poki co) w mniejszosci. Wladza ich "toleruje", ale nic wiecej. Tymczasem w
              demokracji chodzi wlasnie o to "cos wiecej". A wszystko dzieje sie z milczaca
              aprobata wladz koscielnych



              • Gość: witek Re: Katolicka hegemonia-Beszczelnosc kleru!!! IP: 213.8.128.* 02.03.01, 06:41
                Zgadzam sie z Poulem w zupelnosci, kler wlazi nam z butami nawet do
                lozka!!!!!!!!!
                Ksiezulo wie lepiej co to wychowywanie 4,5,6 dzieci za glodowa pensje?????(oni
                nie sa nigdy glodni),apropo przerywania ciazy!!!!!!!!!!!!!!!!!!
          • Gość: Vladimir Re: http://republika.pl/otrydzyk/wypow.htm IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 02.03.01, 19:33
            Porównując kościół do sekty dajesz dowód niewielkiego
            pojęcia na temat sekt i kościoła katolickiedo. KK
            nie zmusza cię byś w nim był ,pozwala ci opuścić
            jego łono kiedy tylko masz ochotę.Skoro jednak
            decydujesz się w nim być ,jestes zobowiązany przyjąć
            na swe barki obowiązki z tego faktu wynikające.Poza
            tym KK nie głosi bredni nie mówiąc już o herezjach o
            które został bezmyślnie posądzony(nie głosi się
            herezji wobec "własnych" nauk; cokolwiek się wówczas
            powie jest to zawsze nasza nauka).A zatem to ludzie
            są dla sekty a KK dla ludzi.-------------------------
            --------------PS.Z przykroscią stwierdzam, że
            tendencje ku bezkrytycznym, napiętnowanym owczym pędem
            (determinowanym aktualną modą)walnym atakom na
            kościół są odwrotnie proporcjonalne do świadomosci
            katolickiej i wiedzy na temat kościoła katolickiego.
      • Gość: PLNiusz Re: Katolicyzm = Nietolerancja = Totalitaryzm IP: *.pit.gda.pl 07.03.01, 14:34
        Gość portalu: ikis napisał(a):

        &#62 Przeczytale uwaznie wypowiedzi, na kilka odpisalem
        wyzej, dosc zlosliwie, bo
        &#62 nie musze byc zbyt delikatny z ludzmi, ktorzy tez
        delikatni nie sa w stosunku
        &#62 do innych.

        Czyli "dobro zlem zwyciezaj" nie stosuje sie do ciebie
        chociaz reszte cytatow znasz perfekcyjnie...

        &#62 Mamy zagwarantowane w konstytucji oddzielenie panstwa
        od
        &#62 kosciola, ale prosze spojrzec, glowny organ
        ustawodawczy - Sejm depcze
        &#62 konstytucje w bialy dzien zawieszajac ostentacyjnie i
        arogancko krzyz w sali
        &#62 obrad. Dla mnie ten krzyz krzyczy: my tu jestesmy
        panami, my rzadzimy a twoje
        &#62 prawa mamy gleboko gdzies.

        Przede wszystkim sprobuj zachowac minimum kultury w
        dyskusji. Konstytucji nie interesuja niczyje emocje,
        ale wymowa faktow, a krzyz sam w sobie nie jest
        aroganckim znakiem tak jak chcialbys to widziec, ale
        przeciwnie - zawsze byl w znakiem tego który na nim
        jest ukrzyzowany, czyli Chrystusa. A to ze krzyzem
        poslugiwano sie intrumentalnie to inna historia.
        Mam nadzieje ze do Chrystusa nie masz zastrzezen.
        A obecnosc krzyza moze tez przypominac o powadze
        miejsca i odpowiedzialnosci jaka ciazy na sejmie...
        Oczywiscie jesli probuje sie cos interpretowac
        pozytywnie a nie w kontekscie zapieklego
        antyklerykalizmu.

        Nikt nie zabrania katolikom przezywac swojej wiary,
        &#62 demonstrowac swoje symbole w miejscach swoich
        zgromadzen, nauczac swojej
        &#62 doktryny - wiec dlaczego nie daje sie takiego samego
        prawa czlonkom innych
        &#62 wyznan i niewierzacym?

        Alez daje sie i jak sie upra do gwiazde Dawida tez
        zawiesza w sali sejmowej tyle ze bedziemy miec wtedy
        wojne domowa. To nie jest problem kosciola katolickiego
        tylko Polakow - trzymaj sie tematu.

        Pytalem z ciekawosci o te
        &#62 krzyze w paru miejscach - gdybyscie tylko mogli
        zobaczyc te wrogosc z jaka mnie
        &#62 potraktowany,

        wrogosc oczywiscie katolicka, a nie poprostu wrogosc
        w stosunku do upierdliwca ktory czepia sie bez sensu.

        &#62 w jednym urzedzie nawet zawolano straznikow
        miejskich, dopiero
        &#62 milicja musiala im uswiadomic, ze nie maja prawa mnie
        legitymowac ani
        &#62 zatrzymywac (sic!). Tyle o katolickiej tolerancji i
        gotowosci do dialogu.

        Nie dziwie sie im jesli zaprezentowales
        ten "apodyktyczny i nieco ostry" ton do jakiego sie
        przyznajesz. Poza tym fakt ze wezwano do
        ciebie "straze" nie dowodzi ze zrobiono to z inicjatywy
        jakiegos biskupa, albo innego tfu... katolika.

        &#62 Bynajmniej nie sugerowalem usuniecie tych krzyzy, a
        grzecznie spytalem jak ma
        &#62 sie to do polskiej konstytucji - aktu prawnego
        najwyzszej rangi.

        Oczywiscie pytales w kontekscie twojej prywatnej
        interpretacji konstytucji. Tu w Polsce zdarza sie to
        czesto.

        &#62Wniosek -
        &#62 kosciol katolicki w Polsce stoi ponad prawem i
        konstytucja. I bynajmniej nie
        &#62 jestem jakims wojujacym ateista, po prostu cale
        dorosle zycie spedzilem na
        &#62 Zachodzie i takie cos jest dla mnie tak dzikie, ze
        chcialem rozgryzc co sie za
        &#62 tym kryje.

        Za to na zachodzie - cud miod ultramaryna. Nikt nie
        wiesza krzyzy, ksieza na wymarciu. Poprostu raj. Nie
        liczac dioksyny w kurczakach, plesni w coca-coli,
        pazernego drobno-mieszczaństwa, ciasnoty horyzontow
        mentalnych, ktora przejawia sie min w ignoranctwie,
        zywieniu sie stereotypami (np.antyklerykalnymi) i
        totalnej obojetnosci. Wiem cos na ten temat - tez
        dlugo "mieszkalem na zachodzie".

        &#62 W moim przekonaniu kosciol katolicki sam sobie
        wyswiadcza niedzwiedzia
        &#62 przysluge. Angazujac
    • Gość: Jerzy Re: Katolicyzm = Nietolerancja = Totalitaryzm IP: *.bielsko.cvx.ppp.tpnet.pl 02.03.01, 13:22
      Czytając różne wypowiedzi trudno się oprzeć wrażeniu,
      że coraz więcej ludzi ma odwagę 'przyładować'
      nietykalnemu do tej pory klerowi. Wygląda na to, że
      źródłem tej frustracji są skrajnie niemoralne postawy
      niektórych duchownych. Uważam jednak, że ludzie sobie
      ponarzekają na kler, ale w końcu i tak przyjdą po ich
      usługi aby dostać się do wiecznej formy istnienia.
      Źródłem siły kleru jest właśnie ich monopol na
      przeprowadzanie ludzi na 'drugi brzeg.' Doktryna
      katolicka czyni z kleru jedynego pośrednika między
      ludźmi a Bogiem i wyklucza inne sposoby dostania się
      do wieczności. Błąd jednak w tym, że doktryna
      katolicka zawiera mnóstwo błędów i herezji, co nie
      dociera nawet do tych, którzy najbardziej atakują
      postawy moralne kleru. To, jak wygląda doktryna
      katolicka na tle 'heretyckich' protestantów można
      znaleźć w artykule "Błędy i herezje protestantyzmu" -
      http://www.czytelnia.jezus.pl/rozne/bledy_i_herezje.ht
      ml

      Życzę przyjemnej lektury.
      • Gość: kris Re: Katolicyzm = Nietolerancja = Totalitaryzm IP: *.ze.tarnow.pl 02.03.01, 13:53
        przeprowadzanie "na drugi brzeg" wydaje sie być dość
        odległe, natamiast powrót do przedwojennych tzw.
        świadectw moralności wystawianych przez niemoralnych
        (mam nadzieję, że nie jest ich wielu) jest
        przerażajace a owocuje np:
        o ten pięknie klęka i ... jest burmistrzem miasta Z.;
        o ten pięknie śpiewa godzinki i ... jest prezydentem
        miasta T.
        Przkłady ludzi osiągających b.wysokie stanowiska i
        mających decydujący wpływ na nas a posiadających za
        cały bagaż kompetencji "zewnętrzne wyrazy wiary"
        można wyliczać bez końca.
        Ale niestety świadczy to tylko o powszechnej głupocie
        tzw. wyborców.
      • Gość: Don Re: Katolicyzm = Nietolerancja = Totalitaryzm IP: *.alfanet.wroclaw.pl 02.03.01, 15:01
        Dość uważnie śledzę tą dyskusję i co jest budujące - wypowiedzi są w zasadzie
        jednakowe - kler przegina i robi to już tak arogancko, że coraz więcej osób to
        razi. Nasilenie tej aktywności obecnie da się jednak w jakiś logiczny sposób
        wytłumaczyć, jeśli odniesie się to od obecnej sytuacji społeczno politycznej w
        Polsce. Tak się u nas jakoś porobiło, że nasza scena polityczna jest dość ostro
        spolaryzowana: z jednej strony lewica, z drugiej prawica a w środku... dziura.
        Co ciekawe na ten podział idealnie nakłada się stosunek obu tych obozów do
        kleru. Wiadomo że lewica to klerożercy, prawica to natomiast bezkrytyczni jego
        poplecznicy. Nie ma u nas takich zjawisk jak lewica katolicka czy prawica
        laicka (ciekawe czemu?).
        W obliczu nieuchronnej zmiany obozu rządzącego krajem (co najmniej na 4 lata),
        przy rosnącej dezaprobacie społecznej (patrz np. nasza dyskusja), pozycja kleru
        zacznie wkrótce gwałtownie słabnąć. Raczej nie uda się przy tym powtórzyć tego
        co stało się w latach 1993 - 97 (lewica u władzy, a kler i tak miał się
        nieźle). Dlatego teraz właśnie, gdy jest "ostatni dzwonek", kler wyrywa dla
        siebie ile można (a nawet, choć nie można, to warto przynajmniej spróbować),
        nie oglądając się na nikogo i na nic.
        Fakt, to co teraz arogancko, bezczelnie, bezprawnie itp. nabiorą, być może
        jutro będą musieli pooddawać, ale:
        1. To że coś oddadzą wcale nie jest pewne,
        2. Nawet jeśli tak się stanie (oby!), to całkiem możliwe że bilans wyjdzie im
        na zero - co zawłaszczyli zostanie zwrócone, ale nie trzeba będzie od siebie
        nic dodawać. Żadnych zysków ale też i strat - taki bilans "wrogich" czasów też
        nie będzie zły. A potem raczej "nasi" wrócą!

        Dlatego im bliżej jesieni, tym więcej będzie spektakularnych, głośnych, afer z
        klerem w roli głównej. Czasu jest przecież coraz mniej, a trzeba się solidnie
        okopać. Nikt przy tym nie będzie się przejmował "przypadkowym społeczeństwem",
        bo jego wyrok wyborczy jest i tak chyba przesądzony. A potem - jakoś przetrwać.
        I niestety, to się raczej im uda. sad(((((.
        • Gość: kris Re: Katolicyzm = Nietolerancja = Totalitaryzm IP: *.ze.tarnow.pl 02.03.01, 15:14
          Ha! ja się czuję jako prawica w pewnym sensie laicka - na pewno antyklerykalna.
          Ciekawe ile może być jeszcze takich dziwadeł.
          A czy ta milerowska lewica to jeszcze lewica.
          A tak poza ogólnym pesymizmem myślę, że poprzeczka trochę drgnęła w górę , stąd
          ta obfitość dyskusji.
        • Gość: Vladimir Re: Katolicyzm = Nietolerancja = Totalitaryzm IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 02.03.01, 19:45
          Kościół głosi Słowo Boże.Sekty brednie.Kościół daje ci możliwość wyboru,zaś
          sekty niewolę.Kościół ma genezę w Bogu ,sekty w ludzkich urojeniach.Kościół
          jest dla ludzi ,w sektach to ludzie są dla niej.Osobom które doszukają się w
          tych słowach tylko frazesów, sugeruje głębsze zastanowienie.
          • Gość: mariusz Do Vladimira... . IP: *.nas1.san-francisco1.ca.us.da.qwest.net 02.03.01, 23:34
            Czesc Vladimir. W zupelnosci sie z toba zgadzam.
            Porownywanie KK do sekty jest zupelnym
            nieporozumieniem, wrecz mieszaniem pojec. Kochani jak
            juz pisalem wczesniej wiecej elastycznosci w zyciu.
          • Gość: Max Re: Katolicyzm = Nietolerancja = Totalitaryzm IP: *.warszawa.adsl.tpnet.pl 03.03.01, 11:23
            Gość portalu: Vladimir napisał(a):

            &#62 Kościół głosi Słowo Boże.Sekty brednie.Kościół daje
            ci możliwość wyboru,zaś
            &#62 sekty niewolę.Kościół ma genezę w Bogu ,sekty w
            ludzkich urojeniach.Kościół
            &#62 jest dla ludzi ,w sektach to ludzie są dla
            niej.Osobom które doszukają się w
            &#62 tych słowach tylko frazesów, sugeruje głębsze
            zastanowienie.

            Widać, że starasz się bronić stanowiska człowieka,
            który wierzy przede wszystkim w naukę kościoła. I nic
            mi do tego, szanuję to, że tak akurat myślisz i
            piszesz, ale dostrzegam w twoich słowach kompletny brak
            tolerancji. Stajesz się przez to najlepszym dowodem na
            tezy, które pojawiły się w temacie dyskusji, a wątpię,
            że właśnie to jest twoim celem.
            Myślę, że wiara w Boga nie musi mieć wiele wspólnego z
            wiarą w to, że akurat ten, a nie inny kościół głosi
            Słowo Boże, jak piszesz. Nie tolerujesz tego, że inni
            mogą myśleć, iż to właśnie ich kościoły głoszą Słowo
            Boże, a nie twój. I nie mam tu na myśli sekt jako
            takich, bo pisanie o nich to temat na inną dyskusję niż
            ta.
            Sugerujesz głębsze zastanowienie nad słowami, które
            napisałeś. Nie uważam tych zdań za frazesy, ale jestem
            przkonany, że sam się nad nimi nie zastanawiasz, tylko
            w nie wierzysz, nie dopuszczając myśli, że może być
            inaczej (a tych, którzy cię oskarżą o pisanie frazesów
            z góry posądzasz o bezmyślność).
          • Gość: kris Re: Katolicyzm = Nietolerancja = Totalitaryzm IP: *.ze.tarnow.pl 07.03.01, 12:00
            Gość portalu: Vladimir napisał(a):

            &#62 Kościół głosi Słowo Boże.Sekty brednie.Kościół daje ci możliwość wyboru,zaś
            &#62 sekty niewolę.Kościół ma genezę w Bogu ,sekty w ludzkich urojeniach.Kościół
            &#62 jest dla ludzi ,w sektach to ludzie są dla niej.Osobom które doszukają się w
            &#62 tych słowach tylko frazesów, sugeruje głębsze zastanowienie.

            No tak a poza tym to powstał z maleńkiej SEKTY.
    • Gość: Gram Katolicyzm a Pranie Mozgu IP: *.csc.dk 02.03.01, 14:45
      Wielu z Was wypowiada sie tutaj o "monopolu" kleru albo o niemoznosci obycia
      sie bez kosciola.

      Czy nie wynika to w duzej mierze z tego, ze Kosciol Katolicki, szczegolnie w
      Polsce, ma rozbudowana maszynerie do prania mozgow i urabiabia spoleczenstwa.
      Maszyneria to dziala juz w przedszkolu, jest obecna w szkole, na naukach
      przedmalzenskich, i oczywysicie kazdej niedzieli w czasie kazania.

      Jeli zacznie sie tak wczesniej i pozniej tak systematycznie obrabia
      spoleczenstwo to musza byc wyniki w postaci psychicznego spustoszenia i
      totalnego psychicznego zniewolenia calego spoleczenstwa.

      To urobienie jest trudne do wyzbycia sie bo siedzi gleboko zakorzenione w
      glowie. Po tym wzgledem kosciol niczym nie rozni sie od dobrze dzialajacej
      sekty. Ale jesto to dzialalnosc zakrojona na ogromna skale.

      • Gość: Vladimir Re: Katolicyzm a Pranie Mozgu IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 04.03.01, 23:49
        Nietolerancja i pogarda to nie są wnioski moich obserwacji religii.Na taką
        charakterystykę ,owszwem zgadzam się ,ale tylko w przypadku ortodoksji,(co w/g
        mnie jest zjawiskiem marginalnym, nawet w islamie).W moim odczuciu ,nie jest
        również w pełni zasadny zarzut nietolerancji islamu wobec mniejszości
        wyznaniowych(słyszałem o kłopotach gł. europejczyków w państwach "teokracji
        arabskiej",niemniej gro z nich wynikało z nieporozumień natury kulturowej.Muszę
        się jednak przyznać ,że "islam" znam słabo ( wiem natomiast O szerokiej
        autonomi religijnej Imperium Otomańskiego i stąd moie przypyszczenia).Brak
        życzliwego stosunku ortodoksyjnych muzułmanów do innych, wydaje sie brać z
        trudnej sytuacji ekonomicznej (Palestyńczycy ,Irak ), i fatalnych skojarzeń
        chrześcijaństwa z kolonizatorami.Zadając pytanie chodziło mi raczej o
        katolików, oni mi są bowiem znani,ich mam okazję obserwować i ich oceniać. Z
        Biblią jest ten ambaras,że poszukując w niej interesującego nas hasła bądz
        problemu ,znajdujemy kilka cytatów stojących wobec siebie w opozycji(znane są z
        beletrystyki i filmu liczne przykłady owych słownych,nieroztrzygniętych
        pojedynków),przeto ten zwyczaj posiłkowania się Biblią zyskuje na wartości
        wówczas kiedy rozmówca cytuje biblijne wersety w oparciu o kontekst nie tylko 1
        rozdziału , lecz całej Biblii(N.Test.)wraz z Tradycją.Obecnie KK nie
        przywłaszca sobie monopolu zbawienia .Przeciwnie,katechizm KK jasno
        stwierdza "istnieją ludzie którzy bez własnej winy nie znają ewangelii,lecz
        szczerze szukają Boga.Będąc pod działaniem Jego łaski, starają się w swych
        uczynkach wypełnić wolę Boga objawioną im przez głos sumienia".Tacy ludzie mogą
        być zbawieni.Jest zatem inna droga ,pośrednia ścieżka zbawienia wykluczająca
        interwencje kościoła.Tylko że tym osobom jest o wiele trudniej tę wole wypełnić
        nie posiadajac kierunkowskazu jakim jest, są instrukcje objawiane przez Ducha
        Św i objaśniane przez kościół(do czego został m.in. powołany).Jerzy, napisałeś
        że katolicyzm wiąże się zaledwie z obrzędowością.Cóż, zdajesz chyba sobie
        sprawę z subiektywności swojego stwierdzenia,bo tam gdzie Ty widzisz grupe
        klepiących różańce staruszek dla innych to zródło natchnienia ,głębokiej
        zadumy.Nawet znudzone ,wlokące się procesje tez mają swój wkład w
        nawróceniach.
      • Gość: PLNiusz Re: Katolicyzm a Pranie Mozgu IP: *.pit.gda.pl 07.03.01, 14:46
        Gram nie ma ani grama mózgu. Szkoda.
    • Gość: mac Która religia jest tolerancyjna IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 02.03.01, 22:44
      W Polsce krytykuje sie katolicyzm bo praktycznie
      tylko on jest widoczny. Ale tak naprawdę to wszystkie
      religie zieją do siebie nienawiścią mniejszą lub
      wiekszą zależnie od dzielących je różnic - trwa walka
      o wyznawców.
      A co do listu Paula, który przykład Australii
      pokazuje jako przykład do naśladowania to moim
      zdaniem takie rozwiązania to tylko uciekanie przed
      trudnym problem nietolerancji. Jeśli kogoś obraża
      Krzyż, Gwiazda Dawida czy posążek Buddy to należy
      raczej popracować nad człowiekem, a nie chować przed
      nim symbole religijne.
      • Gość: Vladimir Re: Która religia jest tolerancyjna IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 02.03.01, 22:57
        Czy obserwując religie z boku ,nienawiść i nietolerancja to pierwsza rzecz
        którz wam się rzuca w oczy? Czy rzeczywiście ,pogarda , nienawiść i
        nietolerancja to charakterystyczne cechy np. chrześcijańctwa?
        • Gość: Jerzy Re: Która religia jest tolerancyjna IP: *.bielsko.cvx.ppp.tpnet.pl 03.03.01, 10:26
          Chcę się odnieść do tego, co napisał Gość portalu
          Vladimir:

          &#62 Czy obserwując religie z boku ,nienawiść i
          nietolerancja to pierwsza rzecz
          &#62 którz wam się rzuca w oczy? Czy
          rzeczywiście ,pogarda , nienawiść i
          &#62 nietolerancja to charakterystyczne cechy np.
          chrześcijańctwa?

          Twoje obserwacje wyrażonee w pytaniu mają uzasadnienie.
          Popatrz na stosunek islamu do chrześcijaństwa. Islam
          wydaje sie być religią tolerancji tam, gdzie muzułmanie
          są w mniejszości. W krajach islamskich odmawia się im
          praw do zgromadzeń, sa po prostu prześladowani. A
          relacje pomiędzy katolikami a prawosławnymi - Serbia i
          Chorwacja, czy katolikami a inaczej wierzącymi? Smutne
          to, ale w walce z inaczej wierzącymi kościół katolicki
          spalił na stosach miliony ludzi. Obawiam się, że chcesz
          katolicyzm utożsamić z chrześcijaństwem i tutaj
          popełniasz zasadniczy błąd w podejściu do tematu.
          Przesłani i dzieło krzyża Chrystusu wynika z miłości
          Boga do grzesznego człowieka, aby dać każdemu
          człowiekowi szansę poznania i przyjęcia zbawienia.
          Katolicyzm to wiara w skuteczność obrzędów sprawowanych
          przez prawidłowo ordynowany kler, że dzięki nim
          człowiek osiągnie zbawienie. Wszelkie inne poglądy nie
          są tolerowane - KK zawsze chciał być jedynozbawczy.
          Natomiast Chrystus stawia sprawę jasno: Nikt nie
          przychodzi do Ojca, jka tylko prze ze mnie (Jan 14:6).
          Podobnie nauczali apostołowie: I nie ma w nikim innym
          zbawienia; albowiem nie ma żadnego innego imienia pod
          niebem danego ludziom, przez które moglibyśmy być
          zbawieni. (Dz Ap 4:12).
          Przeczytaj choć raz Nowy Testament i dostrzeżesz
          różnice pomiędzy chrześcijańswtem Chrystusa i
          apostołów, a obecnego katolicyzmu.

          • Gość: PLNiusz Re: Która religia jest tolerancyjna IP: *.pit.gda.pl 07.03.01, 14:54
            Gość portalu: Jerzy napisał(a):

            &#62 Twoje obserwacje wyrażonee w pytaniu mają uzasadnienie.
            &#62 Popatrz na stosunek islamu do chrześcijaństwa. Islam
            &#62 wydaje sie być religią tolerancji tam, gdzie muzułmanie
            &#62 są w mniejszości. W krajach islamskich odmawia się im
            &#62 praw do zgromadzeń, sa po prostu prześladowani. A
            &#62 relacje pomiędzy katolikami a prawosławnymi - Serbia i
            &#62 Chorwacja, czy katolikami a inaczej wierzącymi? Smutne
            &#62 to, ale w walce z inaczej wierzącymi kościół katolicki
            &#62 spalił na stosach miliony ludzi.

            No! te miliony to leciutka przesada. Nie jestem pewien czy wtedy nawet by sie
            uzbieralo tyle ludzi w Europie.

            &#62 Obawiam się, że chcesz
            &#62 katolicyzm utożsamić z chrześcijaństwem i tutaj
            &#62 popełniasz zasadniczy błąd w podejściu do tematu.
            &#62 Przesłani i dzieło krzyża Chrystusu wynika z miłości
            &#62 Boga do grzesznego człowieka, aby dać każdemu
            &#62 człowiekowi szansę poznania i przyjęcia zbawienia.
            &#62 Katolicyzm to wiara w skuteczność obrzędów sprawowanych
            &#62 przez prawidłowo ordynowany kler, że dzięki nim
            &#62 człowiek osiągnie zbawienie.

            To jest kłamstwo, moze nieswiadome ale jest. Zapraszam do dyskusji.

        • Gość: paul Re: Która religia jest tolerancyjna IP: 203.108.78.* 04.03.01, 22:40
          Przykro mi, ale tak. Z lekcji historii
          chrzescijanstwo kojarzy mi sie z krucjatami,
          konkwistadorami, inkwizycja. Dzisiejszy kk o tym nie
          mowi, i chcialby zapomniec, ale nie stac go na
          przeprosiny i przyznanie sie do bledow, bo nadal
          uwaza sie za nieomylny. Wspolczesny kosciol polski do
          tych tradycji nawiazuje - Rydzyk, Jankowski itp. Moim
          zdaniem powinni oni zostac wykluczeni z kosciola.
          • Gość: PLNiusz Re: Która religia jest tolerancyjna IP: *.pit.gda.pl 07.03.01, 15:03
            Gość portalu: paul napisał(a):

            &#62 Przykro mi, ale tak. Z lekcji historii
            &#62 chrzescijanstwo kojarzy mi sie z krucjatami,
            &#62 konkwistadorami, inkwizycja.

            Gdybys byl troche dociekliwy kojarzyloby ci sie tez z przykazaniem milosci
            blizniego, panstwem prawa, obywatelskim obowiazkiem, wielka sztuka (muzyka
            sakralna), a takze takimi ludzmi jak sw. Augustyn, sw Jan od Krzyza, sw.
            Franciszek, sw. Marcin, O. Kolbe itd. Smutne jest to, (kosciol - jesli juz widzi
            sie w nim tylko instytucje); ze nikt nie dostrzega ze jest to jedyna instytucja w
            historii ludzkosci ktora przetrwala dwa tysiaclecia i jeszcz udalo sie jej po
            drodze zrobic cos dobrego dla swiata, mimo ewidentnych bledow.
      • Gość: paul Re: Która religia jest tolerancyjna IP: 203.108.78.* 04.03.01, 22:36
        Nie obrazaja mnie symbole religijne jako takie.
        Napisalem, ze na wlasnym biurk w pracy mozesz trzymac
        krucyfiks, kropidlo, albo symbol szatana. Nic mi do
        tego. Przeraza mnie laczenie symboli jakiejkolwiek jed
        (y)nej idei z wladza. urzedy publiczne sa dla
        wszystkich, a konstytucja rzekomo gwarantuje wolnosc
        sumienia i rownosc obywateli. Wiec takze rownosc ich
        symboli religijnych. I tylko o to mi chodzi! I naczej
        obywatel ateista lub swiadek jehowy ma prawo czyc sie
        nieswojo np. w urzedzie zatrudnienia, gdzie wisi
        tylko katolicki krzyz.
        • Gość: kris Re: Która religia jest tolerancyjna - buddyzm IP: *.ze.tarnow.pl 07.03.01, 12:05
          chyba buddyzm ale nie jestem do końca pewien
      • Gość: PLNiusz Re: Która religia jest tolerancyjna IP: *.pit.gda.pl 07.03.01, 14:50
        Trafiasz w sedno. 100 pkt i gratulacje. Niemusze chyba dodawac ze sie z toba
        zgadzam.
    • Gość: Wojtek Re: Katolicyzm = Nietolerancja = Totalitaryzm IP: *.ti.telenor.net 04.03.01, 14:01
      Kosciol Katplicki jest organizacja totalitarna
      • Gość: Vladimir Re: Katolicyzm = Nietolerancja = Totalitaryzm IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 04.03.01, 23:56
        Z KK nie można ludzi usuwać ,nawetc tak
        kontrowersyjnych jak Rydzyk czy Jankowski.Chrzest
        to "umowa" między Człowiekiem a Bogiem ,a nie między
        ludzmi.
        • Gość: paul Re: Katolicyzm = Nietolerancja = Totalitaryzm IP: 203.108.78.* 05.03.01, 01:08
          A jednak dawniej sie to zdarzalo - klatwy, anatemy, ekskomuniki itp. A juz na
          pewno mozna im odebrac swiecenia kaplanskie i zabronic reprezentowania
          kosciola. Poza tym jesli tacy ludzie moga nalezec do kk, to ja sie ciesze, ze z
          niego wystapilem. To jak rzucenie legitymacji partyjnej za komunizmu.
          • Gość: Vladimir Re: Katolicyzm = Nietolerancja = Totalitaryzm IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 05.03.01, 01:17
            Poza KK pewnie są jeszcz gorsi.Historia pokazuje że wszelkie odstępstwa od
            Kościoła mają poważniejszy i tragiczniejszy skutek niż przegięcia samego
            kościoła.Na marginesie ,liczenie ofiar "kościelnych" w milionach to ogromna
            przesada.
            • Gość: paul Re: Katolicyzm = Nietolerancja = Totalitaryzm IP: 203.108.78.* 05.03.01, 07:09
              Nietety, inkwizycja ma na sumieniu miliony. Zrodla historyczne mowia nawet o 5
              milionach. Niezle zrodlo inspiracji dla faszystowskich i komunistycznych
              ludobojcow, co?
          • Gość: mariusz do Paula IP: *.nas1.san-francisco1.ca.us.da.qwest.net 05.03.01, 03:35
            Witaj Paul.
            Przeczytalem Twoj komentarz.Czy naprawde uwazasz , ze
            wystapienie z kosciola to jak rzucenie legitymacja
            partyjna? Jezeli moge zapytac- czy dotyczy to tylko
            kosciola jako istytucji czy rowniez wiary pomiedzy
            Toba a Bogiem. Musze przyznac , ze troche mnie
            zaskoczylo to co napisales i naprawde nie daje mi to
            spokoju. Pozdrwienia mariusz
            • Gość: paul Re: do Paula IP: 203.108.78.* 05.03.01, 07:27
              Ja widze to tak: niewierzacemu kosciol niepotrzebny. Wierzacy moze wstapic do
              innej organizaci (ja osobiscie zadnym formalnym strukturom religijnym raczej
              nie uwierze), albo samemu dazyc do absolutu,, wybierajac co dobre z roznych
              religii. Tak wlasnie robil Mahatma Gandhi, polecam jego
              fascynujaca "Autobiografie".

              A co do legitymacji partyjnych, to wielu je rzucalo, ale nie przestawalo
              wierzyc w socjalizm.

              Pozdrowienia
        • Gość: Jerzy Re: Katolicyzm = Nietolerancja = Totalitaryzm IP: *.bielsko.cvx.ppp.tpnet.pl 05.03.01, 10:21
          Gość portalu: Vladimir napisał(a):

          &#62 Z KK nie można ludzi usuwać ,nawetc tak
          &#62 kontrowersyjnych jak Rydzyk czy Jankowski.Chrzest
          &#62 to "umowa" między Człowiekiem a Bogiem ,a nie między
          &#62 ludzmi.

          Drogi Vladimirze,
          Coś mi tu nie gra. Kościół zawsze straszył anatemą, wykluczeniem z kościoła czyli
          zamknięciem drogi do nieba tym, którzy chcieli mysleć inaczej niż nauczał kościół
          katolicki. Jeżeli natomiast chrzest załatwiał wszystko w sposób nierozerwalny, to
          Hitler spaceruje sobie teraz po katolickim niebie i spogląda na Stalina, który
          jest zapewne w sekcji prawosławnej.
          Gdzie tu miejsce dla wiary, że w to, że ofiara Jezusa staje się skuteczna, jeśli
          grzesznik wyznaje i porzuca swoje grzechy i zawierza Jezusowi?


          • Gość: Vladimir Re: Katolicyzm = Nietolerancja = Totalitaryzm IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 05.03.01, 23:34
            AVE. Wciąż twierdzę, że z kościoła(Zgromadzenia)usuwać nie można,bo to nie
            rzecz ludzka.Jezeli się krytykuje podobne praktyki z przeszłości,to należy być
            konsekwentnym i obecnie,nie zmuszając Kościoła do "łamania prawa".Pamiętać
            również trzeba ,że klątwa przede wszywstkim ograniczała prawa obłożonego
            klątwą,i będąc narzędziem politycznym służyła jako straszak. Ale to było
            kiedyś;w dużej mierze warunkowane mentalnością epoki. Współczesna wizja
            kościoła nazbyt często skażona jest przeszłością.Kler uczy się na
            błędach,niemniej nie ze wszystkiego, z racji swej uDuchowionej nieomylności
            może zrezygnować.Z tego względu nie ma prawa przy każdej debacie wciąż cofać
            się,przepraszać za historię,modyfikowac swe nauki z uwagi na niepopularność
            głoszonych tez.Uciążliwego bagażu przeszłości winniśmy się pozbyć w
            postrzeganiu Kościoła, tak jak w przypadku stosunku do np. sąsiadoów Polski.
            Chrzest nie jest gwarancją zbawienia, nigdy tego nie mówiłem. To jedyna droga
            do kościoła(kościół jako instytucja+ zgromadzenie wiernych+Bóg).Gdy ktoś
            ochrzczony złamie umowę ,ma powody spodziewać się kary(z tej przyczyny Stalin i
            Hitler pewnie nie spacerują po Niebie).PS. prosze nie przypisywać mi rodzaju
            żeńskiego.PPS.Prosze o zródłó historyczne gdzie podana jest liczba 5
            mnl.zabitych przez Inkwizycje.
            • Gość: paul Re: Katolicyzm = Nietolerancja = Totalitaryzm IP: 203.108.78.* 06.03.01, 02:58
              Gość portalu: Vladimir napisał(a):

              &#62 AVE. Wciąż twierdzę, że z kościoła(Zgromadzenia)usuwać nie można,bo to nie
              &#62 rzecz ludzka.Jezeli się krytykuje podobne praktyki z przeszłości,to należy być
              &#62 konsekwentnym i obecnie,nie zmuszając Kościoła do "łamania prawa".Pamiętać
              &#62 również trzeba ,że klątwa przede wszywstkim ograniczała prawa obłożonego
              &#62 klątwą,i będąc narzędziem politycznym służyła jako straszak. Ale to było
              &#62 kiedyś;w dużej mierze warunkowane mentalnością epoki. Współczesna wizja
              &#62 kościoła nazbyt często skażona jest przeszłością.Kler uczy się na
              &#62 błędach,niemniej nie ze wszystkiego, z racji swej uDuchowionej nieomylności
              &#62 może zrezygnować.Z tego względu nie ma prawa przy każdej debacie wciąż cofać
              &#62 się,przepraszać za historię,modyfikowac swe nauki z uwagi na niepopularność
              &#62 głoszonych tez.Uciążliwego bagażu przeszłości winniśmy się pozbyć w
              &#62 postrzeganiu Kościoła, tak jak w przypadku stosunku do np. sąsiadoów Polski.
              &#62 Chrzest nie jest gwarancją zbawienia, nigdy tego nie mówiłem. To jedyna droga
              &#62 do kościoła(kościół jako instytucja+ zgromadzenie wiernych+Bóg).Gdy ktoś
              &#62 ochrzczony złamie umowę ,ma powody spodziewać się kary(z tej przyczyny Stalin i
              &#62 Hitler pewnie nie spacerują po Niebie).PS. prosze nie przypisywać mi rodzaju
              &#62 żeńskiego.PPS.Prosze o zródłó historyczne gdzie podana jest liczba 5
              &#62 mnl.zabitych przez Inkwizycje.


              Co do liczby ofiar inkwizycji, to oczywiscie istnieja jedynie szacunki, polecam
              zrodla encyklopedyczne (obiektywne, nie koscielne) oraz bogata literature,
              np. "Mroki Sredniowiecza" Jozefa Putka.

              • Gość: Bóg * IP: *.150.200.217.cm-upc.chello.se 07.03.01, 12:12
                IlPappa
                • Gość: Βóg Re: * IP: *.150.200.217.cm-upc.chello.se 07.03.01, 12:17
                  Σι σι ξεζελι ποτραφισζ το οδψζυταψ βεδζιεσζ ζδζιςιονυ
                  βολεσνε ξεστ ροζγαριε μλυνυ ςοδνε 12 ςιεκ ζςυκλε φαλε
                  δρεςνο βθδθλψα κρονικι οπισθξα το
                  ξα ναζυςαμ σιε ξοζεφ δαξψζγεςανδ πραδ οδ δολθ
                  προδθκψξα ιννε κολα τθρβινυ ψζαρνα ρζεψζκα μασζυνυ
                  ψζεκαξα ζυδζι ζ κοσμοσθ
                  φιλμ
              • Gość: PLNiusz Re: Katolicyzm = Nietolerancja = Totalitaryzm IP: *.pit.gda.pl 07.03.01, 21:53
                Gość portalu: paul napisał(a):

                &#62 Co do liczby ofiar inkwizycji, to oczywiscie istnieja jedynie szacunki,
                polecam
                &#62 zrodla encyklopedyczne (obiektywne, nie koscielne) oraz bogata literature,
                &#62 np. "Mroki Sredniowiecza" Jozefa Putka.

                Już na samym wstępie tytuł sugeruje jak bardzo obiektywna będzie to pozycja.
                Poza tym, hihi (sory ale nie moge się powstrzymać), większość wiarygodnych źródeł
                historycznych ze średniowiecza to niestety dokumentacja jakże klerykalna. I co?
                Kto mieczem wojuje... plniusz@yahoo.com

            • Gość: PLNiusz Re: Dobry Katolik nie jest zły IP: *.pit.gda.pl 07.03.01, 21:59
              Trzymaj tak dalej. plniusz@yahoo.com

              &#62 PPS.Prosze o zródłó historyczne gdzie podana jest liczba 5
              &#62 mnl.zabitych przez Inkwizycje.

              I ja także. Jest to skandaliczne posądzenie! Oni wtedy nie mieli możliwości
              technicznych, żeby "przerobić" taką masę luda, a poza tym chyba się powtórzę,
              ale w średniowieczu to tyle ludzi nie mieszkało w Europie (dżuma, śmiertelność
              niemowląt, srogie zimy, brak godnych rozrywek itp.)
          • Gość: PLNiusz Re: Katolicyzm = Nietolerancja = Totalitaryzm IP: *.pit.gda.pl 07.03.01, 15:12
            Gość portalu: Jerzy napisał(a):

            &#62 Drogi Vladimirze,
            &#62 Coś mi tu nie gra. Kościół zawsze straszył anatemą, wykluczeniem z kościoła
            czyli
            &#62 zamknięciem drogi do nieba tym, którzy chcieli mysleć inaczej niż nauczał
            kościół
            &#62 katolicki. Jeżeli natomiast chrzest załatwiał wszystko w sposób nierozerwalny,
            to
            &#62 Hitler spaceruje sobie teraz po katolickim niebie i spogląda na Stalina, który
            &#62 jest zapewne w sekcji prawosławnej.
            &#62 Gdzie tu miejsce dla wiary, że w to, że ofiara Jezusa staje się skuteczna,
            jeśli
            &#62 grzesznik wyznaje i porzuca swoje grzechy i zawierza Jezusowi?
            &#62
            &#62

            Drogi Jerzy! Vladimir nie pisze nic o nierozerwalnosci chrztu w kontekscie
            zbawienia. Racz zauwazyc ze jest to polemika na temat "Kosciol katolicki jest
            totalitarny" a nie dyskusja nad roznicami miedzy dogmatyka katolicka, a
            protestancka. W dalszym ciagu zapraszam do dyskusji.

            P.S. A gdyby Hitler w ostatnich momencia zawierzyl sie Jezusowi, wyznal i
            zapragnal porzucic swoje grzechy, to bylby zbawiony czy nie?
            • Gość: kris Re: Katolicyzm = Nietolerancja = Totalitaryzm IP: *.ze.tarnow.pl 07.03.01, 15:21
              drzewiej bywało że odpusty się z wozu od klechy kupowało,
              więc sądze że ten sk.... miał szanse, tym bardziej, że miał chody w Watykanie,
              no i oczywiście żałowałby za grzechy.
            • Gość: PLNiusz Re: Jerzy, czemu nie piszesz? IP: *.pit.gda.pl 10.03.01, 17:29
              Gość portalu: PLNiusz napisał(a):

              &#62 Gość portalu: Jerzy napisał(a):
              &#62
              &#62 &#62 Drogi Vladimirze,
              &#62 &#62 Coś mi tu nie gra. Kościół zawsze straszył anatemą, wykluczeniem z kościoła
              &#62 czyli
              &#62 &#62 zamknięciem drogi do nieba tym, którzy chcieli mysleć inaczej niż nauczał
              &#62 kościół

              Anatema nie jest formą zamknięcia drogi do zbawienia - żaden człowiek takiej mocy
              nie ma. Jest to znak wyłączenia ze wspólnoty kościoła mówiący: "dana osoba
              wskutek swojego postepowania nie może być uznana za katolika"

              &#62 &#62 katolicki. Jeżeli natomiast chrzest załatwiał wszystko w sposób
              nierozerwalny,
              &#62 to
              &#62 &#62 Hitler spaceruje sobie teraz po katolickim niebie i spogląda na Stalina,
              który
              &#62 &#62 jest zapewne w sekcji prawosławnej.

              Chrzest nie gwarantuje zbawienia w żadnej teologii - ani katolickiej ani
              protestanckiej (choć Mormoni twierdzą chyba inaczej). Wg katolików (czyli mnie by
              the way smile chrzest jest sakramentem wszczepienia w Chrystusa, nie oznacza to
              automatycznie, że ochrzczony będzie szedł za Chrystusem. Jeśli byłeś kiedyś
              harcerzem, to podobną symbolikę ma krzyż harcerski - na początek drogi dostajesz
              znak kogoś kim się dopiero w pełni staniesz.

              &#62 &#62 Gdzie tu miejsce dla wiary, że w to, że ofiara Jezusa staje się skuteczna,
              &#62 jeśli
              &#62 &#62 grzesznik wyznaje i porzuca swoje grzechy i zawierza Jezusowi?

              Ofiara Chrystusa jest skuteczna nie tylko wtedy, a raczej "Chrystus umarł za nas
              gdyśmy byli jeszcze grzesznikami" - mówi św Paweł. Stąd katolicy wierzą w
              przeciwieństwie do wielu odłamów protestantyzmu, że niewierzący nie są przez Boga
              odrzuceni w perspektywie ich zbawienia.

              &#62 P.S. A gdyby Hitler w ostatnich momencia zawierzyl sie Jezusowi, wyznal i
              &#62 zapragnal porzucic swoje grzechy, to bylby zbawiony czy nie?

              No i co z wujkiem Adolfem?

              Tu wchodzi coś co protestanci odrzucają (podobno nie ma o tym mowy w piśmie), za
              to katolicyzm, prawosławie itd. wierzą, że "każdy otrzyma zapłatę za uczynki
              popełnione w ciele" (też Paweł) i istnieje na drodze zbawienia miejsce - miejsce
              oczyszczenia w prawdzie przed Bogiem, zwane ludowo czyścem i ludowo pojmowane
              jako miejsce "odcierpienia" popełnionego zła.
        • Gość: kris Re: Katolicyzm = Nietolerancja = Totalitaryzm IP: *.ze.tarnow.pl 07.03.01, 12:11
          Gość portalu: Vladimir napisał(a):

          &#62 Z KK nie można ludzi usuwać ,nawetc tak
          &#62 kontrowersyjnych jak Rydzyk czy Jankowski.Chrzest
          &#62 to "umowa" między Człowiekiem a Bogiem ,a nie między
          &#62 ludzmi.

          Po co usuwać mozna przeciz wysłac na pełne przemyśleń i tylko, przymusowe,
          bezterminowe wakacje do jakiegoś klasztoru. Funkcjonują chyba jeszcze jakieś?
    • Gość: PLNiusz Re: Pax vobiscum IP: *.pit.gda.pl 07.03.01, 22:04
      Jak tak patrzę ile ludzi się przewinęło przez tą listę to tak sobie myślę,
      że...
      czas już kończyć - i tak niedługo nas zmoderują, tj. zamkną.

      plniusz@yahoo.com
    • Gość: Szatan Re: Katolicyzm = Nietolerancja = Totalitaryzm - IP: *.krakow.ppp.tpnet.pl 08.03.01, 13:36
      Gość portalu: Alex napisał(a):

      &#62 Czy nie uwazacie w swietle wlasnych doswiadczen i z
      samego zalozenia, ze Kosciol Katolicki, a wiec
      Powszechny z natury swojej wyklucza tolerowanie innych
      postaw niz katolicka a w zwiazku z tym moze byc uwazany
      za jeden z ostatnich "dzialajacych" totalitarnych
      systemow na swiecie?

      1. Każdy kościół jest totalitarny. Jesli tylko opiera
      się na dogmatach. A jesli jest kosciołem to się na nich
      opiera. Bo Kosciół to wspólnota wyznawców danej religii
      a religia musi opierać się na dogmatach, żeby mogła być
      religią.
      2. W szerszym ujęciu zespół dogmatów będących
      fundamentem jakiejś religii można potraktować jako
      element swiatopoglądu albo systemu ideologicznego. W
      tym ujęciu współcześnie dominujący w świecie zachodnim
      swiatopogląd lewicowy i uniwersalistyczny,
      tzw."postępowy" również może mieć totalitarne
      konsekwencje. Przykładem tego jest poprawność
      polityczna w USA, gdzie w imię tolerancji nie toleruje
      się nietolerancyjnych a owa nietolerancja przybiera
      formy szykanowania rodem z politycznych systemów
      totalitarnych. Zawsze ktoś jest pokrzywdzony.
      3. Dlatego pytanie zawarte w temacie niniejszej
      dyskusji o "totalitaryzmie katolicyzmu" należy uznać za
      dość trywialne. Trudno wszak winić wielbłąda za to że
      jest garbaty.
      4. Ponadto wszelka krytyka katolicyzmu w kontekscie
      jego totalitarności odnosi się w równym stopniu a może
      nawet bardziej do islamu, judaizmu i wszelkich systemów
      ideologicznych o których tylko można pomyśleć.
      5. Każdą ideologię można sprowadzić do takiej postaci,
      w której w imię własnych racji będzie mordować ludzi.
      • Gość: Daniel Re: Katolicyzm = Nietolerancja = Totalitaryzm - IP: 216.172.6.* 09.03.01, 00:26
        Gość portalu: Szatan napisał(a):

        &#62 Gość portalu: Alex napisał(a):
        &#62
        &#62 &#62 Czy nie uwazacie w swietle wlasnych doswiadczen i z
        &#62 samego zalozenia, ze Kosciol Katolicki, a wiec
        &#62 Powszechny z natury swojej wyklucza tolerowanie innych
        &#62 postaw niz katolicka a w zwiazku z tym moze byc uwazany
        &#62 za jeden z ostatnich "dzialajacych" totalitarnych
        &#62 systemow na swiecie?
        &#62
        &#62 1. Każdy kościół jest totalitarny. Jesli tylko opiera
        &#62 się na dogmatach. A jesli jest kosciołem to się na nich
        &#62 opiera. Bo Kosciół to wspólnota wyznawców danej religii
        &#62 a religia musi opierać się na dogmatach, żeby mogła być
        &#62 religią.
        &#62 2. W szerszym ujęciu zespół dogmatów będących
        &#62 fundamentem jakiejś religii można potraktować jako
        &#62 element swiatopoglądu albo systemu ideologicznego. W
        &#62 tym ujęciu współcześnie dominujący w świecie zachodnim
        &#62 swiatopogląd lewicowy i uniwersalistyczny,
        &#62 tzw."postępowy" również może mieć totalitarne
        &#62 konsekwencje. Przykładem tego jest poprawność
        &#62 polityczna w USA, gdzie w imię tolerancji nie toleruje
        &#62 się nietolerancyjnych a owa nietolerancja przybiera
        &#62 formy szykanowania rodem z politycznych systemów
        &#62 totalitarnych. Zawsze ktoś jest pokrzywdzony.
        &#62 3. Dlatego pytanie zawarte w temacie niniejszej
        &#62 dyskusji o "totalitaryzmie katolicyzmu" należy uznać za
        &#62 dość trywialne. Trudno wszak winić wielbłąda za to że
        &#62 jest garbaty.
        &#62 4. Ponadto wszelka krytyka katolicyzmu w kontekscie
        &#62 jego totalitarności odnosi się w równym stopniu a może
        &#62 nawet bardziej do islamu, judaizmu i wszelkich systemów
        &#62 ideologicznych o których tylko można pomyśleć.
        &#62 5. Każdą ideologię można sprowadzić do takiej postaci,
        &#62 w której w imię własnych racji będzie mordować ludzi.

        Wlasnie przechodze przez katechumenat a wiec nawracam sie
        na katolicyzm. Studiowalem wiele religii ale w katolicyzmie
        przekonaly mnie dwie rzeczy:

        1. Ortodoksja - kosciol przechowal te same tradycje
        co koscioly prawoslawne czasem odizolowane (np. Ethiopia
        i Armenia). W tym sensie "totalitaryzm" to wiernosc Chrystusowi.
        Jesli ktos sie z tym nie zgadza powinien uczciwie to rozwazyc w swoim
        sumieniu.

        2. Nie wiem jak dluga jest ta tradycja ale katolik moze nie
        zgadzac sie z ksiedzem, biskupem, paiezem bez wystepowania
        z kosciola. Jest to poziom tolerancji ktorej nie widzialem gdzie indziej.

        Nie wiem czy dobrze zrozumialem co piszecie ale zdaje sie ze idea
        tolerancji w katolicyzmie jeszcze nie dotarla do Polski. Nie wiem ilu
        dyskutantow studiowalo katolicyzm porownawczo. Chyba jednak
        lepiej jest sie nawrocic niz urodzic z etykietka "katolik".

        Przepraszam za moj polski: nauczylem sie go jako historyk w dojrzalym wieku.
        Na Wielkanoc bede pelnym katolikiem. Wasze dyskusje mnie nie odstraszaja.

        Daniel
        • Gość: Vladimir Re: Katolicyzm = Nietolerancja = Totalitaryzm - IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 10.03.01, 23:27
          Twoje słowa Danielu miejscami karcące raczej mnie nie
          zasmuciły.Odwrotnie,poczułem sie nawet dowartościowany jako
          katolik.Dziękuje. PS.Twój polski jest bardzo dobry ;gdyby nie własna"zdrada"
          nie zorientował bym się.PPS.Do Indris.To kawałek pożądnej roboty,chyba nie
          docenianej nawet przez Ciebie.Ja wszelako, jestem bardziej optymistyczny co do
          skutków Twojego wywodu.Mądrości nigdy dosyć,zwłaszcza w dobie posuchy
          prywatnych opinii,gdy stosunek do tego co jest,częściej wyraża się przez
          emocje,mniej zaś za sprawą rzeczowej, racjonalnej analizy.Pozdrowienia dla
          wszystkich.
          • Gość: Vladimir Re: Katolicyzm = Nietolerancja = Totalitaryzm - IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 11.03.01, 02:18
            Sorry,pomyliłem strony .Wykład Indris jest na forum ;Żydzi to mordercy....,
            polecam
        • Gość: mariusz Do Daniela IP: *.nas1.san-francisco1.ca.us.da.qwest.net 12.03.01, 03:26
          Witaj Daniel. Gratulacje jezeli chodzi o Twoja
          Polszczyzne!!!! , a jednoczesnie dojrzalosci
          religijnej ktora zaprezentowales piszac ten komentarz.
          W zupelnosci sie z Toba zgadzam,ze lepiej jest byc
          nawroconym Katolikiem niz "urodzonym". Jestem
          oczywiscie Katolikiem tym niemniej wsrod moich
          przyjaciol sa zydzi,muzulmani i ortodoksi. Przy
          kazdym spotkaniu z nimi czegos nowego sie uczymy ,
          wymieniamy poglady na temat religii, a co
          najwazniejsze szanujemy kazdego tozsamosc religijna.
          Ciesze sie , ze zdecydowales sie na Katolicyzm jestem
          pewien , ze jako jednostka bedziesz tym jasnym
          swiatelkiem na koncu tunelu. pozdrowienia mariusz
    • Gość: Sara Nie, nie uwarzam IP: 216.72.117.70, 216.72.117.* 11.03.01, 21:46
      Stosujesz wyjatkowo prymitywny sposob rozumowania.
      Takie uproszczenia i skroty myslowe nie pasuja do
      rozmiarow tematu jakim jest chrzescijanstwo, a w jego
      konsekwencji Kosciol Katolicki. W matematyce mozna
      udowodnic ze 2x2=5 ale nikt nie twierdzi ze to
      prawda. Rozpoznaje znajomy styl, te znaki rownosci.
      Prawdopodobnie jestes ta sama osoba ktora dzielnie
      kibicuje nacjonalistom izraelskim, nienawidzi Arabow,
      a teraz jak widze wziela sie za Kosciol. Czy twoja
      nienawisc nie ma granic?
      • Gość: mag Re: Nie, nie uwarzam IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 11.03.01, 22:11
        Droga Saro, pomyliłaś się.
        Kościół (szczególnie katolicki) w Polsce przechodzi takie same procesy jak
        wcześniej w innych krajach bardziej rozwiniętych.Nie należy Mu przeszkadzać
        marginalizować się-może zbyt mocno powiedziane, ale na pewno zajmie miejsce na
        jakie sam zasłuży. Dodawanie epitetów,tam gdzie każdy widzi jaki jest koń,
        niczemu nie służy. Naprawdę trudno jest udowodnić głupiemu, że jest głupi.
        • Gość: wróżka Re: Do maga IP: *.krakow.ppp.tpnet.pl 11.03.01, 22:21
          Gość portalu: mag napisał(a):

          &#62 Droga Saro, pomyliłaś się.
          &#62 Kościół (szczególnie katolicki) w Polsce przechodzi
          takie same procesy jak
          &#62 wcześniej w innych krajach bardziej rozwiniętych.Nie
          należy Mu przeszkadzać
          &#62 marginalizować się-może zbyt mocno powiedziane, ale
          na pewno zajmie miejsce na
          &#62 jakie sam zasłuży. Dodawanie epitetów,tam gdzie każdy
          widzi jaki jest koń,
          &#62 niczemu nie służy. Naprawdę trudno jest udowodnić
          głupiemu, że jest głupi.

          Co to są kraje bardziej rozwinięte? Ty człowieku
          bredzisz, i chyba sam nie wiesz co mówisz. Na prawdę
          wierzysz w rozwój, w postęp? I naprawdę wierzysz, że
          drogę owego rozwoju wyznaczają tzw. kraje rozwinięte.

          • Gość: mag Re: Do wróżki IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 11.03.01, 22:28
            Gość portalu: wróżka napisał(a):

            &#62 Gość portalu: mag napisał(a):
            &#62
            &#62 &#62 Droga Saro, pomyliłaś się.
            &#62 &#62 Kościół (szczególnie katolicki) w Polsce przechodzi
            &#62 takie same procesy jak
            &#62 &#62 wcześniej w innych krajach bardziej rozwiniętych.Nie
            &#62 należy Mu przeszkadzać
            &#62 &#62 marginalizować się-może zbyt mocno powiedziane, ale
            &#62 na pewno zajmie miejsce na
            &#62 &#62 jakie sam zasłuży. Dodawanie epitetów,tam gdzie każdy
            &#62 widzi jaki jest koń,
            &#62 &#62 niczemu nie służy. Naprawdę trudno jest udowodnić
            &#62 głupiemu, że jest głupi.
            &#62
            &#62 Co to są kraje bardziej rozwinięte? Ty człowieku
            &#62 bredzisz, i chyba sam nie wiesz co mówisz. Na prawdę
            &#62 wierzysz w rozwój, w postęp? I naprawdę wierzysz, że
            &#62 drogę owego rozwoju wyznaczają tzw. kraje rozwinięte.
            &#62
            "Na prawdę" pisze się razem.Naprawdę!!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka