Dodaj do ulubionych

Nikt tu się nie cieszy, nikt nie tryumfuje...

22.06.10, 21:21
Oto wyższość kultury zwolenników PO w porównaniu... wink
Obserwuj wątek
    • t_ete Re: Nikt tu się nie cieszy, nikt nie tryumfuje... 22.06.10, 21:49
      probuje sobie wyobrazic oslupienie najbardziej zajadlych PiS-owcow z Salonu - po
      'zwrocie' Kaczynskiego w strone lewicy wink

      tete
      • mate_lot Re: Nikt tu się nie cieszy, nikt nie tryumfuje... 22.06.10, 22:05
        Myslałem o wyroku sądu smile
        • andrzejg a z czego tu sie cieszyc? 22.06.10, 22:08
          z potwierdzenia ,ze ziemia krazy wokol slonca?

          A.
          • snajper55 Re: a z czego tu sie cieszyc? 22.06.10, 22:18
            andrzejg napisał:

            > z potwierdzenia ,ze ziemia krazy wokol slonca?

            Być może krąży. Będą się od tego odwoływać.

            S.
          • mate_lot Re: a z czego tu sie cieszyc? 22.06.10, 22:21
            andrzejg napisał:

            > z potwierdzenia ,ze ziemia krazy wokol slonca?
            >
            > A.

            Masz rację. Napisałem ten post ponieważ widziałem radość pissmanów, kiedy po
            odwołaniu sprawa została skierowana na czas po wyborach. Wręcz tryumfowali. A my
            nie. Normalka. smile
            • snajper55 Re: a z czego tu sie cieszyc? 22.06.10, 23:07
              mate_lot napisał:

              > Masz rację. Napisałem ten post ponieważ widziałem radość pissmanów, kiedy po
              > odwołaniu sprawa została skierowana na czas po wyborach. Wręcz tryumfowali. A my
              > nie. Normalka. smile

              Różnica klasy. Jedni mówią Wasz Dziennik. Inni - Gówno Wyborcze.

              S.
              • andrzejg Re: a z czego tu sie cieszyc? 22.06.10, 23:11
                snajper55 napisał:

                > Różnica klasy. Jedni mówią Wasz Dziennik. Inni - Gówno Wyborcze.
                >
                > S.

                rzeczywiscie....
      • andrzejg eee tam 22.06.10, 22:07
        juz sie przyzwyczaili do klamstw guru
    • marouder.eu A z czego? 22.06.10, 22:19
      Komercjalizacja zawsze bywa wstepem do prywatyzacji. Nie jestem osobiscie jej
      przeciwny w odniesieniu do sluzby zdrowia.

      Klopot w tym, ze po wyroku nikt z PO nie bedzie mial juz smialosci podjac
      tematow podobnych prywatyzacji sluzby zdrowia, czy tez rozwiazania problemow KRUS.

      Wiec moze to akurat jest prawdziwym powodem braku aplauzu u wyborcow.
      Przynajmniej tych co roztropniejszych.
      • t_ete Zawsze ? 22.06.10, 22:31
        od kilku lat istnieja szpitale- spolki ; nie sprywatyzowano ich ; radza sobie
        dobrze, nie zadluzaja sie, maja kontrakty z NFZ (bywa ze wieksze niz przed
        przeksztalceniem w spolki)

        tete
        • marouder.eu Istnieja takze szpitale prywatne.. 22.06.10, 22:37
          ..niepubliczne ZOZ-y etc. te takze radza sobie dobrze.

          Ba, ale ja nie mowie o wyjatkach, ale o procesie dotyczacym calej sfery uslug za
          jaka mam sluzbe zdrowia.

          Wtedy komercjalizacja staje wstepem do prywatyzacji jako regula.
          • t_ete nie bardzo rozumiem o co 22.06.10, 23:35
            Ci chodzi ...

            Jaki masz pomysl na wymuszenie lepszego zarzadzania za publiczna kase?
            Spzoz-y w wiekszosci radza sobie slabo. A podatnicy od lat ponosza tego
            konsekwencje.

            W Europie sredno ok. 30 % stanowia szpitale prywatne. Ale ta reszta - czyli
            szpitale publiczne samorzadowe ... czy inne - w jakiej formie prawnej dzialaja
            ... jak myslisz ? Podejrzewam ze sa to tez spolki. Ale moge sie myslic.

            tete










            • t_ete korrrekta ... mylic :) ntxt 22.06.10, 23:36
            • marouder.eu Ba, ale ja sie z potrzeba komercjalizacji i.. 22.06.10, 23:50
              .. prywatyzacji w odniesieniu do sluzby zdrowia nie kloce.

              Ze nie popieram hipokryty gajowego?
              Nu, nie popieram, chocby za przyczyna wycofywania sie przy pomocy sadu z idei
              takiej wlasnie naprawy tej sfery uslug.
              • t_ete idea naprawy uslug medycznych 23.06.10, 11:50
                realizowana poprzez zmuszajace do wlascicielskiego myslenia =
                lepszego zarzadzania - przeksztalcenie szpitali w spolki nie jest
                zatem przedmiotem naszego sporu ?

                no to juz nie wiem o co my sie kurrrcze spieramy ! smile

                'Gajowy' wszak nie odstapil od tej idei. Przytoczone przez pania
                sedzie materialy wskazywaly na to wlasnie. Przeksztalcenie szpitali
                w spolki jest komercjalizacja - ale nie jest rownoznaczne z ich
                prywatyzacja - bo o tym decyduje samorzad (tak jak i w tej chwili -
                gdy nie ma jeszcze ustawy)a juz w ogole nie prowadzi do wniosku ze
                obywwatele traca w ten sposob dostep do uslug medycznych
                finansowanych ze srodkow publicznych.

                O co sie spieramy ?

                Czy przypadkiem nie zawiewa hipokryzja ze sztabu Kaczynskiego ?
                Slyszalam wypowiedzi ze w sprawach sluzby zdrowia "Po zblizylo sie
                do stanowiska PiS" ... w kontekscie analizowanej przez pania sedzie
                ustawy o przeksztalceniach szpitali w spolki. Wszak tresc ustawy sie
                nie zmienila - a PiS byl jej wczesniej przeciwny.

                tete
            • hasz0 Re: nie bardzo rozumiem o co 23.06.10, 09:43
              www.germanmedicine.net/pl/
              CytatPraca i zatrudnienie w Wielkiej Brytanii lub Anglii: Te nowe
              możliwości otwierają się przed Państwem jako lekarzami medycyny
              ogólnej lub dermatologami / stażystami z „nabytymi prawami” w NHS i
              klinikach prywatnych

              Już od ponad 3 lat wysyłamy niemieckich lekarzy i
              niemieckie lekarki na krótkie, lukratywne staże do państwowych i
              prywatnych brytyjskich klinik
              – więcej niż 20.000
              angielskich pacjentów było już w ten sposób leczonych. Aktualnie
              otwierają się następujące możliwości dla lekarzy i lekarek ogólnych
              lub osób, które poprzez „nabyte prawa do wykonywania zawodu lekarza“
              są na równi z lekarzami/lekarkami medycyny ogólnej : :

              Miejsca pracy na etat w NHS :około 50.000 – 70.000 funtów na rok
              Praca w niepełnym wymiarze godzin / lokum w NHS w normalnych
              godzinach pracy: tygodniowo, miesięcznie lub podobnie -
              wynagrodzenie w postaci „dniówek“ około 350-400 funtów za dzień
              Dyżury nocne i weekendowe:około 50-63 funtów na godzinę
              Wymagania stawiane kandydatom: Lekarz specjalista/lekarka
              medycyny ogólnej lub długoletnie doświadczenie jako lekarz domowy
              (”umiejętności nabyte”wink, bardzo dobra znajomość języka angielskiego,
              pewność siebie pomocna w pracy w obcym środowisku i potrzebna do
              samodzielności i podejmowania trafnych decyzji. Oraz: gotowość do
              szybkiego załatwienia formalności związanych z rejestracją w Angli
              i

              Jeśli są Państwo zainteresowani pośrednictwem pracy w Anglii,
              proszę kliknąć na nasz email: jobs@germanmedicine.net. Prosze
              przeslac nam Panskie zgloszenie w jezyku niemieckim albo
              angielskim.
              • hasz0 Re: nie bardzo rozumiem o co 23.06.10, 09:47
                Proszę zauważyć:

                specjalizujemy się zarówno w nagłych jak i nie nagłych przypadkach.
                Nagłe wizyty, na przykład w celu przygotowania operacji
                na sercu lub operacji internistycznych, mogą zostać zorganizowane z
                dnia na dzień. Staw biodrowy, kolano i inne planowane operacje mogą
                zostać zorganizowane w ciągu od 5 do 10 dni roboczych
                .


                "I OPATRUJĘ RANĘ A BÓG JĄ LECZY" (Sokrates)

                Witamy w Niemieckiej Sieci Medycznej, wygodnej internetowej bazie
                danych usług medycznych w Niemczech dla pacjentów z całego świata.

                Reprezentujemy liczne szpitale i lekarzy w Niemczech, pomożemy ci
                znaleźć kompetentne doradztwo i leczenie medyczne w Niemczech
                zgodnie z twoimi wymogami.

                Niemiecka Sieć Medyczna jest całkowicie niezależna od niemieckich
                szpitali i lekarzy, i ma na celu zapewnienie zawsze najlepszych
                rozwiązań w interesie pacjenta.

                Mamy wyłącznie jeden cel: służenie w jak najlepszy sposób
                kobietom i mężczyzną, którzy się z nami skontaktują, jak również ich
                dzieciom na całym. Oznacza to, że dołożymy wszelkich starań w celu
                znalezienia najbardziej doświadczonych w danej dziedzinie terapeutów
                lub chirurgów, ale nie zapomnimy o alternatywnych sposobach

                leczenia. Czasami zalecamy wypróbowanie niedrogich, alternatywnych
                metod zanim zdecydują się Państwo na drogą chirurgię, która nie
                zawsze gwarantuje najlepsze wyniki, jeżeli uznamy, że takie
                rozwiązanie może być pomocne dla pacjenta.

                Medycyna rodem z Niemiec - oznacza jakość solidność, silnie
                rozwinięte poczucie odpowiedzialności i bardzo dobre standardy
                kwalifikacji i technologii


        • pan.scan Szkoda czasu, on od jakiegoś 22.06.10, 22:41
          momentu powtarza wyłącznie złote myśli Pezesa, sprzedając to jako swoje
          przemyślenia. Najgorsi w dyskucji są neofici i wyznawcy.
          • marouder.eu Znowu dorabiasz mi gebe, choc jestes.. 22.06.10, 22:46
            ..swiadom, ze podobnie jak Olo nie mam nic przeciwko prywatyzacji sluzby zdrowiasmile
            • pan.scan No to zacznij od tego 22.06.10, 23:00
              i rozpowszechnij w lokalnym kółku pisowców. Potem nalezy wziąć do ręki
              kodeks handlowy spółek i przejrzeć drogę tejże do ewentualnej upadłości.

              www.sejm.gov.pl/prawo/konst/polski/kon1.htm

              Gęby nie musze ci dorabiać, widzę co piszesz.
              • marouder.eu Niezle ci sie porobilo:) 22.06.10, 23:08
                Mnie, ktory po prostu jestem przeciwko kandydaturze gajowego na prezydenta
                panstwa wziales za PiSowca i skutkiem tej reorientacji w postrzeganiu mojej
                osoby chetnie przypiszesz mi zarowno przynaleznosc ideowa do pewnej formacji
                umyslowej, zwanej dosc nieprecyzyjnie kato-lewica (mimo, ze znowu, jesli
                pogrzebiesz w pamieci, znajdziesz informacje, ze nie jestem ani katolikiem, ani
                lewizna) a takze obdarzysz zaufaniem u jakiegos wyimaginowanego kola PiS.
          • mate_lot Re: Szkoda czasu, on od jakiegoś 23.06.10, 07:29
            Świete słowa, Scanie. Żal mi tego maroudera. Lubiłem go czytac a teraz tak tu
            nawywijał, że czasem się zastanawiam czy otworzyc jego post. Osobna sprawa to
            Ewa. Ta to wbiła mi mizerykordię aż po rekojeść przypominając jednocześnie stara
            maxymę o tym, że gdzie dwóch Polaków tam trzy zdania w tej samej sprawie.
    • landknecht Z uzasadnienia 23.06.10, 08:34
      Cytat "Fakt unikania używania pojęcie +prywatyzacja+ wynikał, zdaniem sądu, nie tylko z negatywnego odbioru społecznego wydźwięku tego słowa (...), lecz także z faktu, że założenia ustawy (o zoz-ach) wcale nie determinowały takich zmian własnościowych" - podkreślił sąd. Według sądu, wyraźne unikanie słowa "prywatyzacja" "było świadomym, taktycznym zabiegiem, pozwalającym w odczuciu opinii publicznej odcięcie się od samorządnych decyzji podejmowanych w dalszym ciągu reform, ewentualnie ukierunkowanych na prywatyzację zoz-ów przez jednostki samorządu".

      Sędzia Małgorzata Perdion-Kalicka podkreślała, że w powszechnym rozumieniu "prywatyzacja" oznacza "oddanie wartości majątkowej w prywatne ręce", przy czym "prywatne" należy rozumieć, jako przeciwieństwo określenia "publiczne". Z kolei komercjalizacja to oparcie działalności na zasadach handlowych - powiedziała.

      Sąd Okręgowy uzasadniał, że określenie zawarte w programie PO +Polska zasługuje na cud gospodarczy+, że samorządy zyskają prawo do dysponowania placówkami ochrony zdrowia, których są organami założycielskim, nie jest jednoznaczne z prywatyzacją zoz-ów.

      Niemniej jednak - zdaniem sądu - PO dopuszczała możliwość prywatyzacji zoz-ów: "Podjęcie próby wprowadzenia w życie ustawy, która zakłada komunalizację i komercjalizację zakładów opieki zdrowotnej z możliwością zbywania udziałów w tych spółkach bez żadnych ograniczeń dotyczących minimalnych wartości kapitału zakładowego pozostawionego w gestii jednostek podległych państwu (...) świadczy niewątpliwie o dopuszczeniu możliwości prywatyzacji zakładów opieki zdrowotnej" - uznał sąd.

      "Jednakże z faktu komunalizacji i komercjalizacji nie wynika jeszcze ani konieczność, ani nawet zdefiniowanie prawdopodobieństwa prywatyzacji takiej spółki. (...) Należy podkreślić, że regulacje ustawy o zoz-ach, które dopuszczały możliwość prywatyzacji, ani nie wymuszały tej prywatyzacji, ani nie zawierały tezy o jej nieuchronności czy statystycznej konieczności jej przeprowadzenia" - podkreślił sąd.


      Po opisie stanu faktycznego sąd wyciągnął absurdalny wniosek

      Cytat
      Nie można zatem głosowania przez Komorowskiego za ustawą o zoz-ach uznać za chęć prywatyzacji służby zdrowia - wskazał sąd, gdyż kandydat PO oraz sama Platforma Obywatelska, głosując za ustawą o zoz-ach, dopuszczała jedynie możliwość prywatyzacji szpitali, lecz decyzję w tym względzie pozostawiła organom samorządowym.
      • t_ete ja w tym absurdu nie widze 23.06.10, 10:30
        czym innym jest 'mozliwosc' prywatyzacji - pozostawiona do decyzji
        samorzadu=wlasciciela ... czym innym 'prywatyzacja';

        przeksztalcenie szpitali w spolki - zmusiloby samorzady do przejecia
        faktycznej odpowiedzialnosci za zarzadzanie nimi - i szukania takich
        rozwiazan by szpitale przynajmniej sie bilansowaly ;

        tete

        • landknecht Re: ja w tym absurdu nie widze 23.06.10, 10:42
          t_ete napisała:


          Cytuję siebie
        • t_ete nadal nie widze :) 23.06.10, 11:33
          tzn. absurdu nie widze - bo oczywiscie z linka skorzystalam

          'mozliwosc' to nie to samo co 'prywatyzacja' ; ustawa
          przeksztalcalaby szpitale w spolki ;

          decyzje o ewentualnej prywatyzacji - z 'calym dobrodziejstwem
          inwentarza' podejmowalyby samorzady - tak jak i teraz podejmowac
          moga i niektore to czynia smile

          tete

          • hasz0 pisze się: ____________________- "CIEMN0ŚĆ widzę!" 23.06.10, 11:51

            landknecht.salon24.pl/191529,ekspert-lotniczy-waldemar-kuczynski
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka