Dodaj do ulubionych

Kapitan Nemo a sprawa polska

12.07.10, 18:35
Gdy w 1869 Juliusz Verne przedstawił swemu wydawcy rękopis "20 000 mil
podmorskiej żeglugi", ten miał do powieści poważne zastrzeżenia. Chodziło
przede wszystkim o kapitana Nemo, który był polskim arystokratą, uczestnikiem
powstania styczniowego, który po zabiciu mu żony i zgwałceniu córek mści się
na Rosjanach i całym świecie. Nemo w powieści jest mścicielem, kierującym swą
nienawiść ku zgoła niewinnym ludziom, jest terrorystą we współczesnym
rozumieniu rozumieniu tego słowa. Otóż, tłumaczył wydawca autorowi, Polacy są
tak przewrażliwieni, że polskość kapitana Nemo będzie przez nich odebrana
negatywnie. Zresztą Polacy lubią być nieszczęśliwi i heroicznie przegrani,
więc zwycięski pirat nie pasuje do ich wyobrażeń o sobie. Innymi słowy urazisz
i Rosjan, I Polaków, a we Francji i tak nikt nic z tego nie zrozumie.
Tak kapitan Nemo został Hindusem walczącym z Brytyjczykami.

Na podstawie: Ludwik Stomma, Dylematy kapitana Nemo, Polityka nr 28, 10,07.2010.

S.
Obserwuj wątek
    • mate_lot Re: Kapitan Nemo a sprawa polska 12.07.10, 18:40
      Pierwszy raz o tym czytam i stąd watpliwości czy historia, choć niezwykle
      prawdopodobna, jest prawdziwa. czy tantiemy z polskiego rynku wydawniczego w
      tamtych czasach warte były przeróbki dzieła?
      • marudna.menda Re: Kapitan Nemo a sprawa polska 12.07.10, 18:43
        Fakt? Wierzyc sie nie chce. Gdzie ci Polacy nie zawedruja.wink
    • hordol jest tez i inna wersja 12.07.10, 18:50
      i z taką sie spotkałem: francuzi nie chcieli urazic rosjan
      • snajper55 Re: jest tez i inna wersja 12.07.10, 20:08
        hordol napisała:

        > i z taką sie spotkałem: francuzi nie chcieli urazic rosjan

        Stomma pisze także o tym aspekcie, jednak twierdzi, że dla Hetzla ważniejsza
        była ta strona medalu, o której napisałem. Ponieważ Stomma cytuje fragmenty
        korespondencji pomiędzy Hetzlem a Verne'm, to sądzę, że napisał to na podstawie
        słów samego Hetzla.

        S.
        • hordol Re: jest tez i inna wersja 12.07.10, 20:53
          z pragmatycznego punktu widzenia dla francuzów korzystniejsze było
          niezrazanie jednej z poteg europejskich czyli rosji niz dbanie o
          odczucia polaków którzy wtedy sie m.in. pod panowaniem tejze rosji
          znajdowali.
          polski wówczas nie było
          wersja stommy jest wątpliwa
    • hordol a tu link 12.07.10, 18:53
      wyborcza.pl/1,75475,2620326.html
      chyba nie watpisz w słowo wyborczej big_grin
    • hordol :-) 12.07.10, 19:03
      www2.tygodnik.com.pl/tp/2819/felmilosz.php
      czego to swiat nie robi aby nie podppaśc naszym wschodnim braciom.
      na szczescie prezydenta rusofoba juz nie ma.
      teraz bedzie fajnie i dobrze(tylko nie nalezy podskakiwac )
    • rusek11 Kapitan Nemo a postsmolenska oslizlosc,hehe 12.07.10, 19:23
      „Obchód, naturalnie, rozpocznie się lub skończy nabożeństwem. Otóż kiedy licznie zabrana publiczność będzie już w kościele, wejdę ja, przedstawiająca ojczyznę i klęknę przed ołtarzem. Strój już mam w głowie, prawdziwie uroczy, słuchaj, suknia czarna, ujęta w biodrach pasem czerwonym oznaczającym męczeństwo. Na głowie wielki biały welon aż do ziemi, włosy rozpuszczone i cierniowa korona (doradź mi, czy z cierni prawdziwych, czy robionych) – ręce okute w łańcuchy; a kiedy przy końcu nabożeństwa zaczną śpiewać hymn, wstanę, wyprężę ręce, zerwę łańcuch (będzie przepiłowany) i wyjdę!… Jeszcze piękniej by było, żeby to było nabożeństwo żałobne. Ja chciałabym leżeć na katafalku i w stosownej chwili się podnieść (do zmartwychwstania, naturalnie, musiałabym ubrać się na biało), ale nasz ksiądz mi zaręcza, że to być nie może, bo przepisy kościelne nie pozwalają, żeby żywa osoba leżała w trumnie podczas nabożeństwa. Co za głupie przesądy…”.

      www.krytykapolityczna.pl/CezaryMichalski/Udawanieszczatkow/menuid-291.html
      • t_ete ale tekst ! 12.07.10, 22:03
        swietny smile

        tromtadracja ... ja tez jestem na to uczulona ; a w takim upale uczulona podwojnie

        tete
        • rusek11 Re: ale tekst ! 12.07.10, 23:54
          udal mu sie miejscami wink

          "Może dlatego Kinga Dunin tak broniła PiS-u? Może to był radykalnie lewicowy
          wallendrodyzm polegający na wspomaganiu podjętej dzisiaj przez PiS heroicznej
          próby ostatecznego skompromitowania w Polsce zarówno katolicyzmu jak i wszelkich
          pozostałości narodowej tradycji? Jeśli tak, to Kinga Dunin tym razem ma rację,
          Elżbieta Jakubiak i Beata Kępa, Antoni Macierewicz i Ruch 10 Kwietnia, Jan
          Pospieszalski, a nawet Rafał Ziemkiewicz nawrócony z cynicznej twardości,
          którą szanowałem, na postsmoleńską oślizłość
          … wszyscy oni oczyszczą kraj nad
          Wisłą z religii i patriotyzmu w przeciągu jednego pokolenia."

          faktycznie jest zauwazalna tu postsmolenska oslizlosc:
          blog.rp.pl/ziemkiewicz/2010/07/10/czy-palikot-sie-onanizuje/
          ostatnio na lamach ruskiej Газета.Ru dosyc wplywowy i znany zurnalista
          a.kolesnikow wyprodukowal atrykul na temat wyborow w polszy, w ktorym powalywal
          sie na eksperckie opinie a.michnik, pisywal komplimenty i zachwyty 'demokracji i
          gospodarki rynkowej w polsce' i wspomnial o rzepie w takim obciachowym
          kontekscie "publicysci ktorzy u nas trafili by najwyzej do redakcji gazety
          "zawtra". gw 'zwalcza' rzepe nawet za pomoca ruskich dziennikarzy w
          rossyiskojezycznych mediach, zabawno smile
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka