Dodaj do ulubionych

Premier Tusk w 2010 r. w Sejmie głosował 3 razy.

06.10.10, 09:42
Na 1232 głosowania....
wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80271,8470217,Premier_w_Sejmie_w_2010_roku_glosowal_3_razy__Na_1232.html
Sejm w czasie obrad swieci pustkami....powinni zredukowc ilosc poslow przynajmniej o 100.
Miejsce Premiera-posla powinno byc glownie w Sejmie gdyz dzieki niemu rzadzi
Obserwuj wątek
    • prawdziwy.davout Re: Premier Tusk w 2010 r. w Sejmie głosował 3 ra 06.10.10, 09:57
      Nie powinno byc Premiera-posła. Jedno wyklucza drugie.
      • gini Re: Premier Tusk w 2010 r. w Sejmie głosował 3 ra 06.10.10, 10:01
        prawdziwy.davout napisał:

        > Nie powinno byc Premiera-posła. Jedno wyklucza drugie.

        Ale jezeli juz jest, to powinien glosowac )))
        Teraz za to z wielka pompa przeniosl sie do sejmu,tyle, ze nie wiadomo, czy bedzie glosowal, bo caly czas mowi , ze bedzie w gabinecie.
      • jaceq Re: Premier Tusk w 2010 r. w Sejmie głosował 3 ra 06.10.10, 22:55
        > Nie powinno byc Premiera-posła. Jedno wyklucza drugie.

        Popieram. Praktyka jest taka, że premierem jest szef partii, która wygrała wybory, zazwyczaj numer jeden na liście numer jeden (znaczy, najważniejszej). Znane odstępstwa to: pacynka Mańka Krzaklewskiego z czasów AWS i pacynka Jarka - czyli znany wszystkim sympatyczny nauczyciel z Gorzowa, lovelas Kaziu Premierkiewicz. Przy tym najwyraźniej Jarek opierał się na pomyśle Mańka kierowania rządem za pomocą sms-ów z tylnego siedzenia bryki wiozącej go na sejmowy spęd.

        W normalnych warunkach nie wyobrażam sobie, żeby premier znalazł czas na pełnienie obowiązków poselskich z oddaniem, za jakie płacę przeciętnemu posłowi. Owszem, pokazać się w ławach rządowych na jakimś ważnym głosowaniu, podnieść rękę (upewniwszy się wprzódy dyskretnie: Aosochodzi?), palnąć 2 razy do roku jakiś spicz, budżetowy i rozliczeniowy na przykład i to wsio.

        Bierze na pewno gażę premiera. Jestem ciekaw, czy dodatkowo bierze dietę za to poślenie? I czy ma dyżury w biurze poselskim Donalda Tuska raz w tygodniu; gdzie, w jakie dni i godziny?
        • hasz0 ______ a ja bym zlikwidował ławy i bud. sejmowy 06.10.10, 23:07

          założył im darmo inernet i przed głosowaniem -kazał przez tydzień minimum [PROGRAM REJETRUJACY APLIKACJĘ I ILOŚC ZNAKÓW) znależ po 30 błedów w ustawie.
          Potem głosowanie z domu
          • jaceq Re: ______ a ja bym zlikwidował ławy i bud. sejmo 06.10.10, 23:24
            Minister posłujący (może jeszcze po komisjach?) to wyrzucone na śmietnik pieniądze podatnika.

        • melord Re: Premier Tusk w 2010 r. w Sejmie głosował 3 ra 07.10.10, 05:42
          > Nie powinno byc Premiera-posła. Jedno wyklucza drugie.

          nie zgodze sie...w kazdym demokratycznym panstwie premier jest czlonkiem sejmu/parlamentu
          musi byc w swoim okregu wybrany

          glosowania w sejmie nie odbywaja sie kazdego dnia obrad,sa dyskusje czytania itd...
          premier powinien byc w sejmie kiedy te glosowania sie odbywaja tak czesto jak to mozliwe.
          do powodzian(np)wizyt krajowych,roznych innych okazji.... moze jezdzic w dni wolne(weekendy)
          lub wtedy gdy nad niczym sie nie glosuje a jedynie jalowo dyskutuje.

          zatrudnia w koncu olbrzymia grupe doradzcow i wspolpracownikow ktorzy moga mu ten hamonogram prawidlowo ustalic....w sejmie w czasie glosowan powinien byc

          Chcac byc premierem musi pogodzic sie z tym,ze czeka go 7 dniowy tydz.pracy...urlop gdy sejm ma np.przerwe letnia w obradach
          • prawdziwy.davout Re: Premier Tusk w 2010 r. w Sejmie głosował 3 ra 07.10.10, 09:20
            melord napisał:

            " nie zgodze sie "

            Wolno Ci. Mamy w końcu tzw. demokrację.


            " w kazdym demokratycznym panstwie premier jest czlonkiem sejmu "

            To tylko świadczy o tym jakie są te demokracje. Moim zdaniem parlament ma uchwalac ustawy a rząd je wykonywac. Sądy zaś i Trybunały powinny pilnowac całego tego bajzlu. Rozdział władzy wykonawczej od ustawodawczej ma swoje uzasadnienie. Chodzi o to aby rząd nie przepychał rozwiązań tylko dla niego korzystnych.
            Dzisiejsze "demokracje" są tak naprawdę "partiokracjami".
    • g-48 Re: Premier Tusk w 2010 r. w Sejmie głosował 3 ra 06.10.10, 10:04
      Sejm w czasie obrad swieci pustkami....powinni zredukowc ilosc poslow przynajmn
      > iej o 100.
      No dobra ale jak jest u was? Te pustki w parlamentach europejskich/nie tylko w Sejmie/ to mnie tez zadziwiaja a pokazanie europoslow jak z walizkami jeszcze szybko podpisuja liste obecnosci i znikaja w kierunku lotniska to juz bylo to rownanie moralnosci z pieniadzem.
      • gini Melord 06.10.10, 10:09
        A ilu darmlozjadow, (poslow) jest u Was, bo gdzies czytalam, ze 100 czy 150 , i czy macie jakis senat?
        • melord Re: Melord 07.10.10, 06:00
          no wiesz gini...AU to dziwny kraj jak na polskie standardy
          na prawie 23mln ludzi wystarczy 150 poslow wybranych w yborach jednomandatowych(musi mieszkac bodajze min 3 lata w okregu)........premier w 80-90% glosowan bierze udzial
          obecnie kiedy maja ninimalna i watpliwa przewage w parlamencie...w kazdym
          senat to reprezentacja kazdego stanu...chyba po 12 z kazdego

          przewodniczacy parlamentu AU(odpowiednik marszalka sejmu) nie ma nic do gadania,to taki "stojkowy" ktory pilnuje porzadku obrad...nie mam zielonego pojecia jak sie nazywa i pewnie 99% zapytanych wiedZe bedzie miala podobna do mnie

          w Polsce skoro jest Prezydent powinno byc stanowisko vice prezydenta a marszalek sejmu powinien zajac sie tym do czego zostal wybrany tzn do trzymania w ryzach poslow i zapewnienia powagi sejmu....by cyrku z niego nie robiono

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka