Dodaj do ulubionych

Czy w powiatach, w których wygra PiS też?

24.10.10, 23:49
fakty.interia.pl/fakty_dnia/news/kaczynski-chce-wspierac-lokalne-niezalezne-media,1548585
Obserwuj wątek
    • wikul Re: Czy w powiatach, w których wygra PiS też? 25.10.10, 00:00
      dachs napisał:

      > rel="nofollow">fakty.interia.pl/fakty_dnia/news/kaczynski-chce-wspierac-lokalne-niezalezne-media,1548585


      Niezależne takie jak Gazeta Polska, to są niezależne media wg Prezesa. Zresztą wg pewnej "niezależnej" lemingozy, też.
    • perla dobrze, że zalinkowałeś Borsuku 25.10.10, 08:12
      "Przypomniał, że w Polsce kilka lat temu stworzono instytut filmowy, który wspiera rodzime produkcje, dzięki któremu produkcja polskich filmów została uratowana."


      ++++++++++++++++++++++++++
      Państwowy Instytut Filmowy powstał za PiS-u. To jest instytucja, która dostaje z budżetu pulę pieniędzy, które to pieniądze następnie rozdziela między filmowcami aby mogli robić filmy.
      Pierwszym petentem, który się tam zgłosił był Andrzej Wajda inkasując 6 milionów złotych na film "Katyń". Potem rzucili się inni.
      2 lata temu na festiwalu filmów polskich w Gdyni z 10 nagrodzonych filmów aż 9 było zrobionych z kasy danej przez PIF, czyli instytucji stworzonej przez PiS.
      Instytut finansuje nie tylko filmy, ale też dotuje festiwale, edukację filmową, rozwój kin, promuje polskie filmy za granicą.
      Dziś ci artyści ujadają na PiS jak psy gończe, zupełnie zapominając, że to dzięki PiS-owi mogli zacząć robić filmy, i robią je nadal.
      Subiekt Rzecki mawiał na coś takiego: "ot, wdzięczność żydowska" właśnie.
      • polazrski Re: dobrze, że zalinkowałeś Borsuku 25.10.10, 08:23
        perla napisał:

        > Subiekt Rzecki mawiał na coś takiego: "ot, wdzięczność żydowska" właśnie.

        Pewnie wydzierali twierdzy polskosci, ipeenowi, jakby powiedzial prawnik Kaczynski.
      • pan.scan Sprostowanie 25.10.10, 08:40
        Polski Instytut szkoły filmowej Polski Instytut Sztuki Filmowej " powstał w 2005 roku w efekcie uchwalenia ustawy o kinematografii przygotowanej przez ówczesnego Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego Waldemara Dąbrowskiego".

        Waldemar Dąbrowski był do 31/10/2005 ministrem kultury w rządzie Belki.
        • hasz0 Z_dziecinniałym infantylnie w prezencie bajeczki 25.10.10, 09:05

          forum.gazeta.pl/forum/w,13,117912998,117945797,sztyletem_piczym_GNO_upajales_sie_neprzytomnie_.html?wv.x=2
          forum.gazeta.pl/forum/w,13,117903858,117946989,_z_PiS_u_rezygnuja_bo_sie_boja_62_uciekaja_d.html?wv.x=2
          forum.gazeta.pl/forum/w,13,117903858,117947205,_z_PiS_u_az_sie_P_przeleklo_.html?wv.x=2
        • perla Re: Sprostowanie 25.10.10, 09:08
          ale faktycznie zaczął działać za PiS-u.
          Pierwsza sesja rozdawania kasy była w 2006 roku. A to nie są jakieś drobne, to są miliony. I PiS je dawało i chyba za to potem filmowcy opluli ich.
          Ale skoro jesteś takim formalistą Scan, to co powiesz na to, że premier rządu Tusk nawoływał do złamania prawa i niepłacenia abonamentu RTV, dzięki czemu TVP nie ma żadnych liczących się transmisji sportowych, czy własnych produkcji?
          Wiem, że nienawidzisz PiS-u, co przysłania obiektywne widzenie faktów.
          Zrób więc wyliczenia np. podatków, bo jak celnie zauważył Oleg, matematyka to wielki wróg PO jest właśnie.
          • polazrski Re: Sprostowanie 25.10.10, 09:16
            6 melonow na ulubiona martyrologie blizniakow to malo wg mnie. Wajda i bez nich by ten kicz popelnil, wiec i chwala niewielka.wink
            • gini Re: Sprostowanie mlelony 25.10.10, 09:22
              ty sobie policz ile sie wydaje na kicze o holocauscie narodu wybranego.Bynajmniej nie z waszej kasy.
          • jaceq Re: Sprostowanie 25.10.10, 09:23
            > ale faktycznie zaczął działać za PiS-u.
            > Pierwsza sesja rozdawania kasy była w 2006 roku. A to nie są jakieś drobne, to
            > są miliony. I PiS je dawało

            Jest to bzdura. Pierwszym beneficjentem była Wytwórnia Filmów Dokumentalnych i Fabularnych, jeszcze w 2005 i PiS nigdy nie miał nic wspólnego z jakimkolwiek "rozdawaniem" kasy filmowcom, jako że chyba zaniedbał "przejęcia" czy też "odzyskania" PISF.
            • perla Re: Sprostowanie 25.10.10, 09:33
              jaceq napisał:

              > Jest to bzdura. Pierwszym beneficjentem była Wytwórnia Filmów Dokumentalnych i
              > Fabularnych, jeszcze w 2005


              www.pisf.pl/pl/dotacje/dofinansowane-projekty/2010

              ++++++++++++++++++++++++
              na oficjalnej stronie PISF-u jak byk stoi, że pierwsza sesja była w 2006 roku, czyli za rządów PiS-u właśnie.
              • jaceq Re: Sprostowanie 25.10.10, 09:44
                Pierwszym beneficjentem była Wytwórnia Filmów Dokumentalnych i Fabularnych, jeszcze w 2005 i PiS nie miał z tym nic wspólnego.
                • perla Re: Sprostowanie 25.10.10, 09:55
                  jaceq napisał:

                  > Pierwszym beneficjentem była Wytwórnia Filmów Dokumentalnych i Fabularnych, jes
                  > zcze w 2005 i PiS nie miał z tym nic wspólnego.
                  >

                  gdzie to jest napisane?
                  Bo ja podałe, link z którego wynika, że pierwsza kasa poszła w 2006 roku właśnie.
                  • jaceq Re: Sprostowanie 25.10.10, 10:04
                    > gdzie to jest napisane?

                    W mojej pamięci.

                    > Bo ja podałe, link z którego wynika

                    Z którego wynika, że w 2006 też były wypłaty.
                    • perla Re: Sprostowanie 25.10.10, 11:00
                      jaceq napisał:

                      > W mojej pamięci.

                      i to ma być dowód właśnie? smile))
                  • jaceq Re: Sprostowanie 25.10.10, 10:07
                    > Bo ja podałe, link

                    Link podałem ja. Ty może lepiej zajmij się szukaniem linku do "Państwowego Instytutu Filmowego" - dziecka PiSu.
                  • snajper55 Re: Sprostowanie 25.10.10, 13:09
                    perla napisał:

                    > jaceq napisał:
                    >
                    > > Pierwszym beneficjentem była Wytwórnia Filmów Dokumentalnych i Fabularnyc
                    > h, jes
                    > > zcze w 2005 i PiS nie miał z tym nic wspólnego.
                    > >
                    >
                    > gdzie to jest napisane?
                    > Bo ja podałe, link z którego wynika, że pierwsza kasa poszła w 2006 roku właśnie.

                    Masz link, chorobliwy kłamco:

                    www.filmpolski.pl/fp/index.php/4222390

                    S.
      • jaceq Informacja kłamliwa i dyletancka. 25.10.10, 09:19
        > Państwowy Instytut Filmowy powstał za PiS-u.
        > dzięki PiS-owi mogli zacząć robić filmy, i robią je nadal.

        Nie istnieje instytucja taka, jak "Państwowy Instytut Filmowy". No, może istnieje w sferze marzeń PiSu. Istnieje natomiast Polski Instytut Sztuki Filmowej, który z PiSem nie ma nic wspólnego, poza nazwą (PISF) - i stąd być może Perle się pomyliło, bo nie dostrzegł "F".

        PISF istotnie dotuje sztukę filmowa, za haracz ściągany od nadawców prywatnych i operatorów kablowych, ale PISF absolutnie nie jest dziełem PiSu.
        PISF jest dzieckiem Waldemara Dąbrowskiego, ministra kultury za rządów SLD, skądinąd twórcy klubu "Remont", gdzie wyżej podpisany spędził kawał życia w czasach, gdy to było coś.

        Dyrektorem Instytutu od początku jego istnienia jest Pani Agnieszka Odorowicz, sekretarz stanu w MK w rządzie Belki, a nie Kaczyńskiego, ani, przepraszam bardzo, Marcinkiewicza.

        > Pierwszym petentem, który się tam zgłosił był Andrzej Wajda inkasując 6 milionów
        > złotych na film "Katyń".

        Kolejna nieprawda. PISF przydziela kasę nie imiennie, na Wajdę czy innego Tarantino, tylko konkretnym studiom, wytwórniom i np. TVN-owi. W przypadku "Katynia" (łączny budżet około 15 mln zł) kasę od PISF zainkasował p. Michał Kwieciński i jego Akson Studio (łacznie dotąd prawie 20 mln na 8 filmów).

        www.pisf.pl/pl/dotacje/producenci-beneficjenci-pisf

        pl.wikipedia.org/wiki/Polski_Instytut_Sztuki_Filmowej
        • polazrski Re: Informacja kłamliwa i dyletancka. 25.10.10, 09:24
          Kolejna piedlnieta konspira nie wypalila. To pewnie przez te zydowska wdziecznosc wlasnie.
          • jaceq Re: Informacja kłamliwa i dyletancka. 25.10.10, 09:28
            Ostatnio faktycznie, nieomal każdą informację, jaką podawał Perła, trzeba by prostować. Mnie się czasem chce, a czasem mi się nie chce.
        • perla dyletant to jesteś ty Jacuś 25.10.10, 09:30
          ja rzeczywiście napisałem "państwowy" zamiast "polski". Cóż, nie zapamiętuję poprawnie nazw własnych.
          A poza tym to się wszystko zgadza. PISF jest absolutnie dziełem PiS-u. Ustawa nie tylko miała poparcie PiS-u ale i została przez niego wdrożona w życie po objęciu władzy. Mogła pozostać "martwa" lub zmieniona. Albo wycofana.

          > Kolejna nieprawda. PISF przydziela kasę nie imiennie, na Wajdę czy innego Taran
          > tino, tylko konkretnym studiom, wytwórniom i np. TVN-owi.

          to oczywiste jest, że nie przydziela imiennie tylko na projekty za którymi stoją studia filmowe, ale za którymi kryją się konkretni filmowcy. Bo jak nie to czemu Wajda godzinami wysiadywał imiennie u dyr. Odorowicz za tą kasą?
          Jacuś, nie udawaj, że straciłeś inteligencję i nie wiesz jak to naprawdę odbywa się.
          Ta PO to jakaś sekta jest. Inteligentni ludzie robią z siebie głupków aby tylko opluć wroga sekty właśnie.
          • jaceq Tym razem 25.10.10, 09:39
            mi się nie chce.
            • perla e tam - nie chce ci się 25.10.10, 09:56
              po prostu nie masz już żadnych argumentów właśnie.
              • jaceq Re: e tam - nie chce ci się 25.10.10, 10:05
                Istotnie nie chce mi się, bo poziomem merytorycznym próbujesz doścignąć np. Ginię. Podnieś poziom, to może mi się zechce.
                • hasz0 SEKTAkol.oszcerstwoale pasuje do->Sekuła/Kamiński? 25.10.10, 10:13
                  ......IQ=?
                  ....................................

                  kto łączy/ł władzę z korzyściami korupcyjnymi?.......hmmm?..sobiesiaczki?

                  Ptzrz pr. Lichockiej dziś o 9:00 rano
                  "POlityka przy kawie"
                  • hasz0 Wajde bronicie? z Jego Ojcem w Katyniu? 25.10.10, 10:45
                    forum.gazeta.pl/forum/w,13,117903858,117951192,klamiesz_perfine_ataki_klamiesz_POpulizmAntyPiS.html?wv.x=2
                    .zdaje sie, ze macie krótką pamieć albo stsosujecie metdoy z linku w/w
                    jako POwtorki na zmeczenie.kog mnieeeeeeeeeeeeeeeeee?!!!!!!!!!!!!!
                    _+_______________.naiwni Oj naiwni!
                • perla Re: e tam - nie chce ci się 25.10.10, 11:13
                  a wiesz gdzie ja mam to czy ci się chce lub nie chce?
                  To ty się pierwszy do mnie odezwałeś w wątku tym.
                  A co do merytoryczności jest. Otóż nie masz o tym zielonego pojęcia a wypowiadasz sie z miną profesora.
                  A to wygląda tak:
                  Twórca ma pomysł na film. Ale potrzebna kasa jest. Kasę ma ów instytut. Jemu imiennie kasy nie dadzą, więc udaje się do studia filmowego i zawiera umowę. Studio zajmie się produkcją, a przy okazji już dzielą kasę miedzy sobą.
                  Studio składa do instytutu projekt z prośbą o dofinansowanie. To szereg dokumentów jest. Instytut ocenia projekt i daje kasę lub nie. Ale aby dał kasę to twórca non stop okupuje instytut i stara się aby projekt ją otrzymał. Nazwisko twórcy kluczowe w tym wszystkim jest, i gdyby PiS chciał udupić np. Wajdę to jednym telefonem ministra, studio, które go firmowało nie dostało by ani grosza na film. Nazwisko reżysera jest również kluczowe w dalszej realizacji. Studio, które zarządza kasą otrzymaną z instytutu, nie może zmienić reżysera, bo inaczej musieliby zwrócić kasę.
                  Dlatego też, tak naprawdę to wszystko imienne jest właśnie.
                • gini Re: e tam - nie chce ci się 25.10.10, 14:03
                  jaceq napisał:

                  > Istotnie nie chce mi się, bo poziomem merytorycznym próbujesz doścignąć
                  > np. Ginię. Podnieś poziom, to może mi się zechce.
                  >

                  No widzisz, jakis mundry, tyle, ze Perla pokazal ci link, a ty "merytorycznie" podpierasz sie pamiecia .A ja pamietam dobrze, ze z twoja pamiec jest raczej kiepska bo przy duskusji, zachwalales jakiegos malarza, ktoryego obrazy bardzo ci sie podobaly, tylko za cholere nie mogles przypomniec sobie jego nazwiska, sklerotyku.
                  Nie wycieraj sobie mna geby .
                  • hasz0 Gini prócz AD Pers. dodaj jakąś produktywną myśl.. 25.10.10, 14:21

                    ja też odszczeknę krótko ale dodaję nową argumentację
                    i zawsze ją uzasadniam logicznie opierając sie na faktach
                    a nie antypatii czy empatii.

                    Rozmawiam z każdym...nawet z piq-iem i tez wszystkiego dowodzę faktami.
                    Nie do odparcia. jak na razie. Moglabyś się choćby z wdzięcznosci za moją
                    WIELKĄ CIERPLIWOŚĆ JAKA CI OKAZALEM PODCZAS NAUKI KODÓW BBC
                    na wszelakie rózniste sposoby coby do Ciebie trafiła jakaś prawidlowość w dodatku ze zrozumieniem jak masz jej użyć wlaściwie...
                    to moglabyś piq-a namówić, żeby do przeprosin
                    dołaczył

                    WIELKI WYKAZ JEGO ZLUDZEŃ
                    NIETRAFINYCH PROGNOZ POLITYCZNYCH
                    oraz wszystkich klamstw, falszerstw, pomówień i szantaży.

                    OK?

                    To co robił piq wobec mnie dokladnie wpisuje sie w scenariusz
                    jaki jest realizowany od 5 lat
                    wobec PiS i jego popleczników!

                    Toatalne wyszydzenie i zastraszanie, cenzurowanie, upoadalanie, opieprzamie, zamilczanie albo banowanie, kasowanie itp. prosze Cie nie popieraj takiej wredoty!

                    "spalić biura wyborcze i poselskie PiS", "prześladować PiS-iorów wszędzie, teraz i zawsze".

                    Policja zbiera materiały w tej sprawie, potem przekaże je do prokuratury.

                    - Potwierdzam fakt, że złożyliśmy takie zawiadomienie - powiedział Wojciech Pałka, dyrektor biura poselskiego posła PiS Andrzeja Adamczyka.


                    Przekopać sie przez te MASY LIBERNEJ PRASY abu gdzieś wyłuskac troszczke prawdziwych faktów...to to co jest tak przez nich a i pzrezc Ciebie torpedowane tymi metodami ktorymi jesteś tak oszołomiajaco zachwycona.
                    jak Ty mozesz w przyjaźni z AG piq-iem Hymenosem...posuwac sie tak niewdziecznych napaści personalnych na mnie

                    bez żadnego powodu i najmniejszej racji?

                    Wyjasnij mi tę tajemnicę...kiedy wyjechalaś na Zachód?
          • polazrski Re: dyletant to jesteś ty Jacuś 25.10.10, 09:47
            Pierdla, nawet nie wiesz, co sie rozumie przez slowo sekta:
            Sektę, według encyklopedystów z PWN, charakteryzuje zespół wybranych cech, które często uznawane są za negatywne przez oficjalne instytucje państwowe lub religijne, m.in. autorytarne sprawowanie władzy przez przywódcę sekty, traktowanie członków sekty w sposób instrumentalny przez jej kierownictwo, łączenie celów politycznych i ekonomicznych (czerpanie korzyści materialnych z działalności sekty przez wybrane osoby lub grupy osób) z celami religijnymi lub parareligijnymi, brak samokrytycyzmu, dążenie do uniezależnienia się od uznawanych przez społeczeństwo czynników kontroli (np. rodzina lub media)[2].

            Kapujesz? Toz to cechy prezesa jak na dloni wlasnie!
            • polazrski Re: dyletant to jesteś ty Jacuś/ps 25.10.10, 09:48
              prezesa i jego partii,of koz.
      • miriam_ja Re: dobrze, że 25.10.10, 14:23
        perla napisał:

        > "Przypomniał, że w Polsce kilka lat temu stworzono instytut filmowy, który wspi
        > era rodzime produkcje, dzięki któremu produkcja polskich filmów została uratowa
        > na."
        >
        >
        > ++++++++++++++++++++++++++
        > Państwowy Instytut Filmowy powstał za PiS-u. To jest instytucja, która dostaje
        > z budżetu pulę pieniędzy, które to pieniądze następnie rozdziela między filmowc
        > ami aby mogli robić filmy.
        > Pierwszym petentem, który się tam zgłosił był Andrzej Wajda inkasując 6 milionó
        > w złotych na film "Katyń". Potem rzucili się inni.
        > 2 lata temu na festiwalu filmów polskich w Gdyni z 10 nagrodzonych filmów aż 9
        > było zrobionych z kasy danej przez PIF, czyli instytucji stworzonej przez PiS.
        > Instytut finansuje nie tylko filmy, ale też dotuje festiwale, edukację filmową,
        > rozwój kin, promuje polskie filmy za granicą.
        > Dziś ci artyści ujadają na PiS jak psy gończe, zupełnie zapominając, że to dzię
        > ki PiS-owi mogli zacząć robić filmy, i robią je nadal.
        > Subiekt Rzecki mawiał na coś takiego: "ot, wdzięczność żydowska" właśnie.

        Idąc tym tropem odpowiem Ci, że najlepsze produkcje filmowe i w ogóle fenomen "szkoły polskiej" powstał za komuny właśnie. I co na to powiesz? Patrz jaki "niewdzięczni" byli ptacy- Polacy: Kieślowski, Wajda, Zanussi ... Niewdzieczni komunie. Większość tych filmów powstała w dodatku dzięki Zydowi, Jerzemu Bossakowi, który wręcz stworzył kinematografie polska wespół z dwoma innymi Żydami: Fordem i Wohlem. Bossak - twórca Polskiej Kroniki Filmowej, powołał do istnienia Wytwórnie Filmów na Chełmskiej w Warszawie (ten budynek jest pierwszym budeynkiem wybudowanym po wojnie) dzięki Niemu powstały periodyki: Film, Ekran. Idea Szkoły Filmowej również była Jego. A system dotrwał system do roku 89.

        A wiec jaka była "wdzięcznośc polska" , której my, Zydzi pewnie powinniśmy się uczyć? w 1968 roku Polacy odebrali Bossakowi wszystko: szacunek, godność, wyrzucili go z Wytwórni z dnia na dzień, ze Szkoły, odebrali legendarny zespół filmowy Kamera.

        Nie macie w sobie wdzięczności wobec nikogo. Komuna zła, Żyd - zły. Idźże z tym Pisem, bo nie mogę już tego twojego na ich temat "glory alleluja" znieść.
        • gini Re: dobrze, że 25.10.10, 14:25


          Ale pani Miriam nic nie zabrali, pani Miriam filmy krecila, o Millerze nawet jak dobrze pamietam,
          • gini A w ogole to ja mysle, ze 25.10.10, 14:56


            Perla specjalnie, wyskoczyl tu z ta zydowska wdziecznoscia, zeby sobie miriam mogla troche popsioczyc na Polske i Polakow i pouzalac nad swym losem w tej okrutnej antysemickiej Polsce.
            Nie pierwsza to prowokacja Perly, by zrobic przyjemnosc swojej psiapsiolce, pewnie i nie ostatnia.
            • hasz0 to oczywiste! Stara miłość...nie do Polski. 25.10.10, 15:00

              • hasz0 pewnie zarobili spółkując z.o.o. ze 33 € 25.10.10, 15:03

                • hasz0 przeprosić to za goja ino rację mu przyznać-NIGDY! 25.10.10, 15:04

          • miriam_ja Re: dobrze, że 25.10.10, 18:01

            No, ja fundusze na ten film zdobyłam nie z organizacji państwowych smile Jakbyś wiedziała, kto film finansował... i czego oczekiwał, a nie dostał... później minister Dąbrowski zapytał mi się czemu nie zrobiłam "portretu" tylko, taki dokumentalny obrazek z dużym dystansem, mogłabym po prostu wejść "na salony ministerialne" takim filmem... smile

            Na owe "salony" weszła ówczesna moja koleżanka (takze cieżko zdziwiona, że "nie skorzystałam" - czy Ty jesteś w stanie wyobrazić sobie kobieto, że powinnaś mnie w obie ręce chcieć pocałować, na co nie pozwoliłabym Ci nota bene, że NIE SKORZYSTAŁAM? Całe to forum - skorzystałoby - w większości!) , która niegdyś tu pisała - Kasia -

            Film po obejrzeniu przez kacyków SLD został skierowany na półki, o czym mówiono w środowisku i nie tylko dosyć głośno. Stał się jedynym z pierwszych "półkowników" - "wolnej Polski".

            Ponieważ a jidisze kopf sprawiła, że mam pełne prawa do dystrybucji filmu, myśle go nie przemontowywać, tylko tak, jak jest - pokazać, także panu Leszkowi Millerowi, który poza polityką jest milczącym, nikomu nie wadzącym panem smile Zwłaszcza, że pewna prywatna stacja tv jest nim zainteresowana. W filmie, że popiszę sobie na swoje konto, na temat Leszka Millera wypowiadają się: Stefan Niesiołowski, Jan Maria Rokita, Oleksy, pani Piwnik, i wielu innych, a przede wszystkim, przede wszystkim bp. JACEK KUROŃ.

            Leszek Miller jest "podpatrywany" w różnych chwilach i sytuacjach ogólnie przyjętychsmile

            Miło, że przypomniałaś mi forumowo.

            Tak wiec poczciwa gini - pudło, nie trafiłas. Czuje się pocałowana przeze Ciebie w dupesmile
            • hasz0 Twój Dąrrowski zamiast na laurkę Millera 25.10.10, 20:00
              powinien wspierać
              filmy o ZAMILCZANYCH "żołnierzach wyklętych"!
              Albo masonerii...czy penetracji fimamsów przez MOSADU w Polsce
              w latch 1989-2010

              https://www.polskapartianarodowa.org/images/stories/KSW_4_10-200px.jpg

              img.stopklatka.pl/wydarzenia/11000/11200/11255.jpg

              https://img.stopklatka.pl/wydarzenia/11000/11200/11255.jpg

              "Lider" Małgorzaty Burzyńskiej-Keller i "7 dni z życia Leszka Millera" Joanny Racewicz to dwa dokumenty opowiadające o premierze Leszku Millerze.

              W "Liderze" Małgorzaty Burzyńskiej-Keller o Leszku Millerze opowiadają między innymi: Barbara Piwnik, Józef Oleksy, Jan Maria Rokita, Stefan Niesiołowski, Andrzej Celiński oraz Jacek Kuroń. Dzięki wszędobylskiej kamerze możemy zobaczyć, jak Leszek Miller czyści dłonią buty, poprawia włosy, pozwala je czesać oraz pudrować. Film Małgorzaty Burzyńskiej-Keller obejmuje okres od ostatnich wyborów parlamentarnych do uroczystego odbioru z rąk prezydenta nominacji na premiera. Film został zrealizowany za prywatne pieniądze
              . Nie jest to absolutnie laurka dla premiera. "Lider" jest w pełni obiektywną wypowiedzią o charakterze
              reportażowym - powiedziała nam Małgorzata Burzyńska-Keller. "Lider" jest gotowy i w tej chwili czeka na emisję.
              Drugim filmem przedstawiającym osobę premiera jest "Siedem dni z życia Leszka Millera" Joanny Racewicz, reporterki Panoramy. Producentem
              filmu jest Telewizyjna Agencja Informacyjna (TAI). Nie nazywałabym tego filmem, to raczej felieton filmowy. Opowieść o rocznym dorobku rządu Leszka Millera, która będzie trwać około dwudziestu minut. W tej chwili jestem w trakcie przygotowywania tego materiału - powiedziała nam Joanna Racewicz. "Siedem dni z życia Leszka Millera" wyemituje Program Pierwszy TVP, 25 października, w pierwszą rocznicę powstania rządu Leszka Millera.


              [Grzegorz Wojtowicz]

            • wikul Re: dobrze, że 25.10.10, 21:06
              miriam_ja napisała:

              > ... Czuje się pocałowana przeze Ciebie w dupesmile

              https://nighthacks.com/roller/jag/resource/ROTFL110x85.gif
            • ariadna-enta Re: dobrze, że 25.10.10, 23:02
              miriam nie rozumiem dlaczego tłumaczysz cokolwiek tej idiotce
              nie szkoda klawiatury?
              od razu tzreba było napisać,że czujesz sie przeznią pocałowana w dupę.)
              • hasz0 jak Pani DorotaWelma2n przez Ąckiego w szynkę? 25.10.10, 23:22

        • hasz0 haszowi tak klamiesz?..Scana lubisz? ales wredna j 25.10.10, 14:26

          est......

          maciek w Popiołach zdycha na śmietniku historii.to Cie tak zachwyciło u Andrzejka co tera pluje nienawiścią...co mu JK zroił złego? co?


          A wiec jaka była "wdzięcznośc polska" , której my, Zydzi pewnie powinniśmy się uczyć? w 1968 roku Polacy odebrali Bossakowi wszystko: szacunek, godność, wyrzucili go z Wytwórni z dnia na dzień, ze Szkoły, odebrali legendarny zespół filmowy Kamera.

          Nie macie w sobie wdzięczności wobec nikogo. Komuna zła, Żyd - zły. Idźże z tym Pisem, bo nie mogę już tego twojego na ich temat "glory alleluja" znieść.
          • hasz0 Ty sobie lepiej poczytaj o 68 od Waszych 25.10.10, 14:30

            Autor: Michal Nekanda-Trepka.
            W pozycji 19:00:00 do 19:26:10 w RealPlayer uslyszysz owczesna glowna malpe
            wymawiajaca w Marcu 1968 nastepujace slowa:

            "W Polsce sa zydowscy nacjonalisci, wyznawcy ideologii syjonistycznej...",

            po ktorych wybuchaja frenetyczne brawa malp sluchajacych wtedy tych slow
            w Sali Kongresowej w Warszawie.

            Byla to kontynuacja nagonki antysemickiej, zainaugurowanej przemowieniem Gomulki 19.VI.67 na VI Kongresie Zwiazkow Zawodowych w Polsce, w którym Zydzi zostali przez niego okresleni jaka zdradziecka "piata kolumna" i przy pomocy tej antysemickiej nagonki zmusily te malpy do ucieczki z Polski ca. 20.000 Polakow pochodzenia zydowskiego.

            "Nie oni opuscili Polske, a Polska ich opuscila"
            (Prezydent Kwasniewski, 1998)


            Przez lata powtarzalem sobie, ze w 1968 roku to nie Polska
            polskich Zydow wygnala, tylko Moczar i jego poplecznicy,
            gomulkowska dyktatura.

            Dzisiaj mam inny poglad.

            Nie mozna udawac, ze spoleczenstwo nie mialo wtedy nic do
            powiedzenia, skoro tak wielu bratalo sie nawet z bezpieka, byle
            tylko ulzyc swym resentymentom i fobiom - pisze ANDRZEJ SZCZYPIORSKI.


            (I) Dobrze zapamietalem marzec 1968 roku i jego nastepstwa.
            Nie tylko dlatego, ze stanowil decydujaca cezure w mojej
            politycznej edukacji i po latach glupiego zachwytu, jaki zywilem
            dla osoby Gomulki oraz przemian pazdziernikowych - uczynil ze mnie
            dysydenta.

            Nade wszystko dlatego, ze dopiero wtedy zrozumialem, na czym w
            Polsce polega radykalnie prawicowe myslenie i dzialanie w zyciu
            publicznym.

            Sznyt, frazeologie i falszywy patos naszych nacjonalistow znalem
            do tamtych czasow tylko ze slyszenia, bo moja pamiec
            przedwojennego chlopca nie zachowala politycznych wspomnien.

            W marcu 1968 r. nie moglem tez przypuscic, ze ta nowa wiedza o
            radykalnej prawicy okaze sie tak na czasie po 30 latach.

            Widac z tego, ze zycie zawsze kryje w sobie zdumiewajace zagadki.

            Dzis bowiem znowu slychac tu i owdzie belkot marcowy, a dudnienie
            podkutych butow wygolonych palkarzy, ktorzy sie wlocza czasem po
            ulicach naszych miast, do zludzenia przypomina tamte zlowieszcze
            kroki "oburzonej klasy robotniczej", ktora szla sie rozprawiac ze
            studentami, a takze z kazdym myslacym czlowiekiem, ktory sie jej
            nawinal pod pale.



            (II) Przez wiele lat sadzilem, ze Marzec przygotowali i
            kunsztownie przeprowadzili moczarowcy z bezpieki oraz zwiazane z
            nimi srodowiska partyjne.

            Byl to poglad wygodny, wskazywal winnych i rozgrzeszal niewinnych,
            co zawsze ma wplyw blogoslawiony na nasz spokoj ducha.

            Jednakze, po namysle, ktory trwal dosc dlugo, bo lata cale,
            doszedlem do przykrego wniosku, ze bylem zbyt prostoduszny.

            Czyniac generala Moczara jedynym odpowiedzialnym za cala te hanbe,
            ktora do dzis ciazy na imieniu Polski, okazywalem dwuznaczna
            tolerancje innym uczestnikom wydarzen.

            Budowalem misterna konstrukcje usprawiedliwien, powtarzajac sobie
            jak zaklecie, ze to nie Polska polskich Zydow wtedy wygnala, ale
            Moczar i jego poplecznicy, gomulkowska dyktatura komunistyczna.

            Dzisiaj mam troche inny poglad.

            Nie da sie ukryc, ze sprawia on bol.



            (III) Powojenna historia Polski wcale nie byla jednolita, jak
            to nam wmawiaja niektorzy rzecznicy dekomunizacji, ktorym tego
            rodzaju uproszczenia pozwalaja latwiej obejsc sie z cala
            przeszloscia.

            Takze wlasna.

            Polska powojenna miala rozmaite rozdzialy historii.

            W tamtym panstwie dochodzily do glosu zarowno doktrynalne, jak i
            pragmatyczne postawy polityczne, a metody rzadzenia bywaly rozne.

            Tylko osoby naiwne lub obludne sadzic moga, ze Polska w roku 1945
            byla taka jak w roku 1955, a w roku 1968 taka jak 20 lat pozniej.

            Oczywiscie w calym okresie powojennym, az do roku 1989, panstwo
            polskie bylo niesuwerenne.

            Wszystkie rzady dyktatury komunistycznej, bez wzgledu na ich
            frazeologie i metody dzialania, podlegaly moskiewskiej kurateli.

            Lecz los narodu inny byl w czasach Bieruta, Gomulki, pod rzadami
            Gierka czy Jaruzelskiego.

            Inny byl takze w roznych okresach powojennej historii rodzaj
            zaleznosci od moskiewskiej centrali, metody walki z opozycja,
            stopien swobod obywatelskich, znaczenie opinii publicznej, rola
            Kosciola.

            Mysle, ze duzo juz o tamtych czasach napisano, a historycy
            dokonali wielkiej pracy badawczej, lecz wciaz jeszcze nie mamy
            pelnej i rzetelnej analizy dlugiego przeciez okresu dziejow
            narodowych, kiedy Polacy rozwijali sie w ciezkich, niekiedy
            morderczych warunkach dyktatury komunistycznej, ale przeciez
            jednak sie rozwijali, jednak sie zmieniali, stawali sie coraz
            bardziej samodzielni, krytyczni, zdecydowani, aby na koniec tamten
            system nie tylko mozolnie oslabiac i zmieniac, ale go raz na
            zawsze obalic.

            I to jest takze wazna przeslanka mojej oceny wydarzen marcowych.

            Uwazam, ze za rok 1968 nie tylko partia jest odpowiedzialna. Nic
            nie usprawiedliwia wybuchu antysemickiej fobii, bez ktorej Moczar
            nie moglby prowadzic gry o wladze.

            Przypisanie odpowiedzialnosci tylko pewnej grupie w PZPR, co sam
            czynilem przez dlugi czas, jest proba nieuczciwa, bo pozwala
            udawac, iz spoleczenstwo nie mialo wtedy nic do powiedzenia.

            W perspektywie historycznej na pewno mozemy sie uwolnic od
            odpowiedzialnosci za to, co sie w kraju dzialo bezposrednio po
            wojnie.

            Wtedy spoleczenstwo rzeczywiscie nie mialo wplywu na bieg wypadkow
            i nie ono podejmowalo decyzje o losach Polski. Kraj w pierwszym
            dziesiecioleciu powojennym byl w strasznej opresji, a ludzie,
            ktorzy wowczas decydowali, tylko w niewielkim stopniu czuli sie z
            Polska zwiazani, byli bowiem funkcjonariuszami miedzynarodowego
            komunizmu i marionetkami Stalina.

            Ale po roku 1956 sytuacja zmienila sie ogromnie. Nie bylo juz na
            czele polskiej armii i polskiej bezpieki sowieckich oficerow, nie
            bylo sowieckich doradcow w ministerstwach i instytucjach
            centralnych, nie bylo na co dzien sowieckiego dyktatu w polityce,
            gospodarce i kulturze.

            Wtedy w Polsce juz Polacy rzadzili, a ludzie skupieni wokol
            Gomulki, nade wszystko zas on sam, mieli prawo sadzic, ze ich
            wladza zostala przez wiekszosc spoleczenstwa uznana i
            zaakceptowana.

            Przeciez malo kto w calej naszej historii mogl sie powolywac na
            tak mocne poparcie narodu jak Gomulka w ciagu kilku lat swych
            rzadow po przelomie pazdziernikowym.

            W tym wiec sensie Marzec '68 to byla juz calkiem inna epoka.

            Polacy czuli sie w znacznym stopniu panami we wlasnym kraju, wbrew
            temu, co sie dzisiaj tu i owdzie opowiada.

            Partia skladala sie wtedy w ogromnej wiekszosci z ludzi, ktorzy
            dopiero po wojnie do niej przyszli.

            Przychodzili zatem do partii sprawujacej wladze.

            Dawala ona swoim ludziom znaczne profity, nie tylko udzial w
            rzadzeniu, takze wieksze mozliwosci zawodowe oraz dostep do
            rozmaitych przywilejow.

            To sporo wyjasnia, jesli idzie o rewolte dolow PZPR wobec
            owczesnej gory partyjnej, obarczonej rzekomym syjonizmem, pozwala
            takze zrozumiec zacieklosc antysemicka czesci aktywu, bo ona byla
            motywowana apetytem na stanowiska czy mieszkania, ktore odbierano
            wypedzonym Zydom.

            Ale zaden aktyw, zaden aparat, zaden Moczar nie byliby tego w
            stanie przeprowadzic bez przyzwolenia pewnej czesci spoleczenstwa,
            bez wspoludzialu ludzi, ktorzy w nagonce uczestniczyli, choc sami
            z niej zadnych profitow nie wyniesli, a nawet przeciwnie, bo
            przeciez Marzec wzmacnial totalitarne skrzydlo wladzy
            komunistycznej, co juz wtedy widac bylo golym okiem.

            A jednak znalazlo sie wielu ludzi, ktorzy wtedy przylaczyli sie do
            Moczara i jego dzikiej nagonki, nie tylko przeciw Polakom
            pochodzenia zydowskiego wymierzonej, lecz przeciw calej warstwie
            oswieconej naszego spoleczenstwa.

            Rok 1968 dlatego stal sie rokiem hanby, ze tylko niewielu ratowalo
            wtedy godnosc kraju, a wielu te godnosc deptalo.



            (IV) W miare jak plyna lata, coraz mocniej jestem przekonany,
            ze nasze spoleczenstwo, inaczej niz inni Europejczycy, w tym
            takze Niemcy, po dzis dzi
            • hasz0 Teraz sobie Poczytaj komu tak pyszczysz/PZPRowi 25.10.10, 14:33
              Wtedy spoleczenstwo rzeczywiscie nie mialo wplywu na bieg wypadkow
              i nie ono podejmowalo decyzje o losach Polski. Kraj w pierwszym
              dziesiecioleciu powojennym byl w strasznej opresji, a ludzie,
              ktorzy wowczas decydowali, tylko w niewielkim stopniu czuli sie z
              Polska zwiazani, byli bowiem funkcjonariuszami miedzynarodowego
              komunizmu i marionetkami Stalina.

              Ale po roku 1956 sytuacja zmienila sie ogromnie. Nie bylo juz na
              czele polskiej armii i polskiej bezpieki sowieckich oficerow, nie
              bylo sowieckich doradcow w ministerstwach i instytucjach
              centralnych, nie bylo na co dzien sowieckiego dyktatu w polityce,
              gospodarce i kulturze.

              Wtedy w Polsce juz Polacy rzadzili, a ludzie skupieni wokol
              Gomulki, nade wszystko zas on sam, mieli prawo sadzic, ze ich
              wladza zostala przez wiekszosc spoleczenstwa uznana i
              zaakceptowana.

              Przeciez malo kto w calej naszej historii mogl sie powolywac na
              tak mocne poparcie narodu jak Gomulka w ciagu kilku lat swych
              rzadow po przelomie pazdziernikowym.

              W tym wiec sensie Marzec '68 to byla juz calkiem inna epoka.

              Polacy czuli sie w znacznym stopniu panami we wlasnym kraju, wbrew
              temu, co sie dzisiaj tu i owdzie opowiada.

              Partia skladala sie wtedy w ogromnej wiekszosci z ludzi, ktorzy
              dopiero po wojnie do niej przyszli.

              Przychodzili zatem do partii sprawujacej wladze.

              Dawala ona swoim ludziom znaczne profity, nie tylko udzial w
              rzadzeniu, takze wieksze mozliwosci zawodowe oraz dostep do
              rozmaitych przywilejow.

              To sporo wyjasnia, jesli idzie o rewolte dolow PZPR wobec
              owczesnej gory partyjnej, obarczonej rzekomym syjonizmem, pozwala
              takze zrozumiec zacieklosc antysemicka czesci aktywu, bo ona byla
              motywowana apetytem na stanowiska czy mieszkania, ktore odbierano
              wypedzonym Zydom.

              Ale zaden aktyw, zaden aparat, zaden Moczar nie byliby tego w
              stanie przeprowadzic bez przyzwolenia pewnej czesci spoleczenstwa,
              bez wspoludzialu ludzi, ktorzy w nagonce uczestniczyli, choc sami
              z niej zadnych profitow nie wyniesli, a nawet przeciwnie, bo
              przeciez Marzec wzmacnial totalitarne skrzydlo wladzy
              komunistycznej, co juz wtedy widac bylo golym okiem.

              A jednak znalazlo sie wielu ludzi, ktorzy wtedy przylaczyli sie do
              Moczara i jego dzikiej nagonki, nie tylko przeciw Polakom
              pochodzenia zydowskiego wymierzonej, lecz przeciw calej warstwie
              oswieconej naszego spoleczenstwa.

              • hasz0 masz do Kwacha Oleks.Millera KaliszaNapierd 25.10.10, 14:35

                pretensję/

                A jak mi za rok 1968 marzec dziekujesz ...słucham!(czekam na czytanie!!!!!)
                • hasz0 2+2 =? _iq=? Miriam.hm kto to pisał? cytaty? 25.10.10, 14:36

                  ile masz lat?
                  • hasz0 maszodwage na zydowskiejAquie zapytaj na pols.F.? 25.10.10, 14:38
                    Nauczą Cie historii. I oduczą takich wrednych KŁMASTW!
                    Faktami. Udajesz, ze ich nie znasz?
                    • hasz0 piq/hyemn Cię POprze na 100% 25.10.10, 14:42

                      forum.gazeta.pl/forum/w,13,117928258,117961296,_uzyj_tez_ulubionego_GNO_piczego_2_raz.html?wv.x=2
                      • hasz0 POdziękować wredoto nie POtrafisz haszowi za M68? 25.10.10, 14:57
                        https://wiadomosci.wp.pl/kat,1342,title,Spalic-biura-przesladowac-PiS-iorow---kolejna-osoba-grozila-politykom,wid,12790598,wiadomosc.html
                        https://i.wp.pl/a/f/jpeg/25579/palikot_pap180.jpeg
                        https://wiadomosci.wp.pl/kat,1342,title,Spalic-biura-przesladowac-PiS-iorow---kolejna-osoba-grozila-politykom,wid,12790598,wiadomosc.html

                        wiadomosci.wp.pl/kat,1342,title,Kaczynski-odpowiada-za-wydarzenia-w-Lodzi,wid,12789932,wiadomosc.html
                        https://wiadomosci.wp.pl/kat,1342,title,Spalic-biura-przesladowac-PiS-iorow---kolejna-osoba-grozila-politykom,wid,12790598,wiadomosc.html
                        "Spalić biura, prześladować PiS-iorów" - kolejna osoba groziła politykom
                        Podziel się:
                        PAP | aktualizowane 11 minut temu
                        • pan.scan Przecież ty,Mieciu, w 1968 byłeś w tzw."aktywie 25.10.10, 15:04
                          studenckim", Miriam nie była wówczas jeszcze na studiach, za co ci ona ma dziękować?
                          • hasz0 tak jako 1 sekr PZPR ZMP i ZSMP wg Liska 25.10.10, 15:09

                            • hasz0 daj no dane osob Scana sprawdzimy tera Ciebiegnoju 25.10.10, 15:11
                              skad te esbeckie metody szkalowania...ile razy kalamałeś na Aquie
                              oszczerczo, ze kasowałem swoje wlasne POSTY
                              .
                              tylko 100 razy?
                              Mas zzaste Kiszczakowaty "HONOREK...
                            • hasz0 daj no dane osob Scana sprawdzimy tera Ciebiegnoju 25.10.10, 15:17
                              o co jest post zniknął.......mi w na moich oczach zanim skopiowałem?
                              • hasz0 Lisku wyslij ją do A. Zambrowskiego po wiedzę o 68 25.10.10, 15:23
                                On wie najlepiej od Ojca z KC PZPR wtedy wszystkie znal tajemnice i pisal o nich
                                był w Solidarnosci...żebys Miriam mogła poznać prawdę nie od Liska
                                zkalamaną wrednie na opak...ale od źródła ...wrecz od autorów tej KOLEJNEJ ANTYPOLEKSIEJ PROWOKACJI...
                                po Katynskiej (Kielce dokladnei w dzień procesu..że klamstwa sowieckie nie było na szpaltach
                                na czołowkach lecz polski ANTYSEMITZYZM a jednoczesnie by Polske OSZKALOWAĆ W OZCCAH SWIATA IW YBIELIC SOWIETÓW

                                cos jak teraz gdy stawiacie POMNIKI sowietom SZKALUJAC KRZYŻ PRAWOSLAWNY

                                i odwrotką nazywacie

                                "szkalowaniem"
                                czerwone gwiazdy jakei sami chcieli nosić byle wyrxnąc polskich panów.

                                Te zbrodnie do dzis nie są rozliczone..daj Jej link by mogła Hasz przeprosić poznajac prawdę?
                                czy ja mam jjej dać bo z Ciebie taki Kiszczkowaty "honornik"
                                plujacy Mieciem na Jej obrońce z tamtych lat.
                            • pan.scan Było tak od razu pisać, Mieciu, a nie 25.10.10, 15:19
                              markować Prawego Polaka.

                              IPN BU 0193/7591 LAZAR MARIAN
                              IPN BU 0193/2949 LAZAR STANISŁAW
                              lista-wildsteina.en8.pl/l/la.html
                          • gini Re: Przecież ty,Mieciu, w 1968 byłeś w tzw."aktyw 25.10.10, 15:24
                            pan.scan napisał:

                            > studenckim", Miriam nie była wówczas jeszcze na studiach, za co ci ona ma dzięk
                            > ować?
                            >

                            Ale studia zdaje sie konczyla w tej antysemickiej Polsce juz po tym 1968 roku w ktorym to Polacy wyganiali biednych Zydow z Polski, patrz jakos ja omineli.
                            • gini Re atak sie zastanawiam 25.10.10, 15:33


                              Czemu to forumowe zydostwo, ciagle prowokuje, jak nie mielony, to absztyl, jak nie absztyl to Miriam.
                            • hasz0 jak ja bym ją dOpadl z KatarSledzinska z kablem 25.10.10, 15:35
                              jaki cięlismy na studentów polskich wraz z ZOMO (Goledzinowcami) w Komitecie ZSMP.

                              To by skończyła w Izraelu zawodówke w Kibucu.
                              I nie byłoby tylu falszywych fimów "polskich" o Jej PZPRwskiej Polsce.
                              • hasz0 nie zaPOmnij, że piq też (Begin, F16, tarcza, broń 25.10.10, 15:38
                                dla kazdego i odebranie emerytur nei SBekom ale górnikom.
                                • hasz0 ____________samooskarżycielu! gdzie Wstyd? 25.10.10, 15:50

            • miriam_ja Re: Ty sobie lepiej 25.10.10, 23:10


              a daj spokój z nekanda-Trepka ! też cos. "Umba w trepkach" tak go nazywałam na obozach lauderasmile Poczciwy facecik z "kościamy" ale żaden autorytet. Musiałabym na głowę upaść, zeby jeszcze jego na ochotnika z realplayer słuchać wink smile Ja wiem, co on mówi, co może powiedzieć... nasłuchałam się dosyć !

              pozdro !
        • perla Re: dobrze, że 25.10.10, 17:59
          miriam_ja napisała:

          > Idąc tym tropem odpowiem Ci, że najlepsze produkcje filmowe i w ogóle fenomen "
          > szkoły polskiej" powstał za komuny właśnie. I co na to powiesz?

          w pełni się z tym zgadzam.

          > Patrz jaki "nie
          > wdzięczni" byli ptacy- Polacy: Kieślowski, Wajda, Zanussi ... Niewdzieczni komunie.

          a na czym ich ta niewdzięczność komunie polegała niby?
          W którym filmie się oni przeciwstawiali komunie?

          > Większość tych filmów powstała w dodatku dzięki Zydowi, Jerzemu Bossakowi,

          to on czuł się Żydem???
          Wątpię.

          > który wręcz stworzył kinematografie polska wespół z dwoma innymi Żydami: Forde
          > m i Wohlem. Bossak - twórca Polskiej Kroniki Filmowej, powołał do istnienia Wyt
          > wórnie Filmów na Chełmskiej w Warszawie (ten budynek jest pierwszym budeynkiem
          > wybudowanym po wojnie) dzięki Niemu powstały periodyki: Film, Ekran. Idea Szkoł
          > y Filmowej również była Jego. A system dotrwał system do roku 89.

          to są powszechnie znane fakty.

          > A wiec jaka była "wdzięcznośc polska" , której my, Zydzi pewnie powinniśmy się
          > uczyć? w 1968 roku Polacy odebrali Bossakowi wszystko: szacunek, godność, wyrzu
          > cili go z Wytwórni z dnia na dzień, ze Szkoły, odebrali legendarny zespół filmo
          > wy Kamera.

          Polacy mu to odebrali???
          A ja myślałem, że Gomułka z siepaczami swymi.
          Polacy wtedy mieli tyle do powiedzenia co Żydzi za okupacji.

          > Idźże z tym
          > Pisem, bo nie mogę już tego twojego na ich temat "glory alleluja" znieść.

          poproszę choć o jeden przykład gdzie to mojego "glory alleluja" nt. PiS-u nie możesz znieść właśnie.
          • miriam_ja Re: dobrze, że 25.10.10, 20:27
            perla napisał:

            > miriam_ja napisała:
            >
            >Idąc tym tropem odpowiem Ci, że najlepsze produkcje filmowe i w ogóle fenomen "szkoły polskiej" powstał za komuny właśnie. I co na to powiesz?
            >
            > w pełni się z tym zgadzam.
            >
            >Patrz jaki "niewdzięczni" byli ptacy- Polacy: Kieślowski, Wajda, Zanussi ... Niewdzieczni komunie.
            >
            > a na czym ich ta niewdzięczność komunie polegała niby?
            > W którym filmie się oni przeciwstawiali komunie?

            Prawie we wszystkich były "kruczki", we wszystkich ! Z Marsa spadłeś?
            >
            Większość tych filmów powstała w dodatku dzięki Zydowi, Jerzemu Bossakowi,
            >
            > to on czuł się Żydem???
            > Wątpię.

            Czuł się Żydem i ponosił za swoje pochodzenie konsekwencje.

            >który wręcz stworzył kinematografie polska wespół z dwoma innymi Żydami:Fordem i Wohlem. Bossak - twórca Polskiej Kroniki Filmowej, powołał do istnienia Wytwórnie Filmów na Chełmskiej w Warszawie (ten budynek jest pierwszym budeynkiem wybudowanym po wojnie) dzięki Niemu powstały periodyki: Film, Ekran. Idea Szkoły Filmowej również była Jego. A system dotrwał system do roku 89.
            >
            > to są powszechnie znane fakty.
            >
            Niezupełniesmile Dopiero zaczynaja byc "powszechnie znane" m in - dzięki mnie.


            > A wiec jaka była "wdzięcznośc polska" , której my, Zydzi pewnie powinniśmy się
            >uczyć? w 1968 roku Polacy odebrali Bossakowi wszystko: szacunek, godność,wyrzucili go z Wytwórni z dnia na dzień, ze Szkoły, odebrali legendarny zespół filmowy Kamera.
            >
            > Polacy mu to odebrali???
            > A ja myślałem, że Gomułka z siepaczami swymi.

            A siepacze to KTO? Znowu byli mityczni "ONI" - nie Polacy-ptacy, hę? Wszyscy, tylko "nie my, nie my".
            >

            Polacy wtedy mieli tyle do powiedzenia co Żydzi za okupacji.


            Nikt ich nie zmuszał do malowania transparentów "Oczyścic szeregi partii z syjonistów" a już transparent "Syjoniści do SYJAMU" - był wymalowany na ochotnika ! wink Słabo bronisz swoich protegowanych, kuzynie wink smile smile
            >
            > > Idźże z tym
            > > Pisem, bo nie mogę już tego twojego na ich temat "glory alleluja" znieść
            > .
            >
            > poproszę choć o jeden przykład gdzie to mojego "glory alleluja" nt. PiS-u nie możesz znieść właśnie.


            Prawie wszystko, co piszesz odnosi się do "biednego Kaczyńskiego", do "śp PP LechaKaczynskiego" i jest przeciw PP Komorwskiemu, którego obiecywałes "szanowac, jesli zostanie prezydentem" No i co właśnie? tylko nie pisz mi: "podaj mi link do postu, w ktorym napisałem, ze nie szanuję go właśnie" bo ja już zbyt długo Cię znam. smile

            I to byłoby na tyle.
            • hasz0 __________zawodowa prowokatorka- Mosad? 25.10.10, 21:05
              https://i.wp.pl/a/f/jpeg/25584/schetyna_pap_180.jpeg


              > > Polacy mu to odebrali???
              > > A ja myślałem, że Gomułka z siepaczami swymi.
              >
              Medialna Agentka wpływu:

              - A siepacze to KTO? Znowu byli mityczni "ONI" - nie Polacy-ptacy, hę? Wszyscy,
              tylko "nie my, nie my". ___Nie my!

              Tak Wasi Kwach, Oleksy, Miller itd.Józef Dajczgewand, grupa Teresy Boguckiej (dziś dziennikarki "Gazety Wyborczej") c Wiktora Góreckiego. Tworzyło ją kilkanaście osób o postawach opozycyjnych studiujących na Wydziale Filozofii i Socjologii UW.
              Jacek Kuroń, Irena Lasota.Aam Michnik, stara si zrobić wrazenie był aż tak ważny w 1967 roku a to całkowita bzdura. Adam Michnik i Jan Tomasz Gross byli w Klubi Poszukiwaczy Sprzeczności opartej na wieloletniej znajomości i wspólnej przeszłości dobierali się na zasadzie wspólnych zainteresowań, nalezenia do istniejących legalnie klubów dyskusyjnych.
              Rozważali kwestie: czy należeć do ZMS, czy nie, czy należy zmieniać od wewnątrz,
              Wtedy ta BANANOWA MŁODZIEŻ wyżywala sie w klubach gdy Polacy nie mieli za co żyć.
              Ci rozbijali sie w Alei Róż i ALei Przyajźni majac tatusiów i mamusie w nawyższych wladzach partyjnorzadowych. Przeszli do III RP suchą nogą ...wyobraźcie sobie żeby tak przeszli SS-
              mani i stanowili autorytety dla Polaków!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
              I bezczelnid krecili filmy jak czyscić ma sie buty wyskokim fumkcjonariuszom Rzeszy w IIIRP.
              Prosze podstawic odp. nazwisko z lat 1939-1945.
              I na forach ich dzieci pisały tak, wmawiajac, że robiliśmy mordy w Niemców hitlerowskcich
              na terenie Polski pod ich okupacją albo pod sowiecką.

              Np. w Kielcach lub w Jedwabnem.
              www.asme.pl/120783229386039.shtml
              W obronie honoru narodowego

              Pierwsza - to protest polskich studentów stających w całym kraju w obronie honoru narodowego. Władza komunistyczna w osobie I sekretarza KC PZPR Władysława Gomułki z poduszczenia jego najbliższego współpracownika (drugiego w hierarchii partyjnej) Zenona Kliszki zarządziła w imię odwiecznej przyjaźni polsko-radzieckiej zdjęcie dramatu narodowego wieszcza "Dziady" ze sceny Teatru Narodowego w stolicy. I studenci całego kraju od stolicy poczynając, stawili temu pokojowy opór, protestując poprzez wiece i strajki przeciwko skandalicznej decyzji władz. Partia odpowiedziała na to brutalną represją. Studentów (a zwłaszcza studentki) bito, w Katowicach poszczuto policyjnymi psami. Co najmniej kilka osób zabito, czego władza cynicznie się wyparła.
              Nie byłem oczywiście świadkiem zamordowania kogokolwiek, mimo to otarłem się o świadectwo w tej sprawie. Wieczorem 11 marca 1968 roku zapytałem swoją bratową Anitę z Wazowskich Zambrowską, która już wtedy była lekarką, co w świecie medycznym mówi się o zabitych przez ZOMO studentkach. Odpowiedziała mi: "»Ruda« miała 8 marca dyżur w szpitalu na Solcu". Wykręciła jej numer i usłyszała odpowiedź: "Dwa zejścia śmiertelne. Rozmowa nie na telefon". Chodziło rzecz jasna o możliwość podsłuchu ze strony SB i ewentualne konsekwencje takiej podsłuchanej rozmowy. Oczywiście gdyby przemilczany z ostrożności fakt dwóch zgonów w szpitalu był obojętny dla SB, nie byłoby potrzeby przerywania rozmowy. Niestety, następnego dnia zostałem zatrzymany przez SB i osadzony w więzieniu mokotowskim na Rakowieckiej 37, więc nie byłem w stanie doprowadzić mego dociekania prawdy do końca. Zakład karny w Barczewie opuściłem dopiero w końcu lipca następnego roku. Wkrótce "Ruda", czyli Zosia Olszewska, córka niegdyś prominentnego działacza PZPR, opuściła wraz z mężem na tzw. żydowskich papierach PRL i wyjechała do Danii. Spotkałem się z nią przed ich wyjazdem, ale rozmawiałem nie o zgonach w szpitalu, lecz o mej dezaprobacie dla wyjazdów z Polski prominenckich dzieci, gdy miliony Polaków nie mogą uciec z budowanego przez PZPR "raju".
              Później się okazało, że Zosia z Olszewskich Górska miała dyżur nie na Solcu, lecz w Szpitalu Praskim (przed "komuną" oraz dziś pod wezwaniem Przemienienia Pańskiego). Ponadto już jako dziennikarz w III RP dowiedziałem się, że wszystkich ciężko pobitych studentów hospitalizowano w szpitalu wojskowym na Szaserów, ale zabroniono lekarzom z tego szpitala rozmawiania z kimkolwiek na temat tego rodzaju pacjentów. Sapienti sat (mądremu wystarczy) - jak mawiali starożytni Rzymianie.
              Nie byłem uczestnikiem wydarzeń marcowych, nie brałem udziału w protestach studentów, ale byłem całym sercem po ich stronie. Polscy studenci wykazali się większą odpowiedzialnością obywatelską, niż studenci i intelektualiści rosyjscy, którzy nie zareagowali na zdjęcie ze sceny teatru w Leningradzie głośnej sztuki współczesnego Mickiewiczowi autora rosyjskiego Aleksandra Gribojedowa "Gorie ot uma" (Mądremu biada). Władzom sowieckim - podobnie jak Gomułce - nie spodobała się reakcja publiczności na zbyt aktualny wydźwięk sztuki, więc zareagowały podobnie jak tow. Wiesław zakazem, ale napięcia w Rosji nie były tak ostre jak w PRL i skandaliczny zamach na skarb literatury rosyjskiej przeszedł bez echa. Natomiast polscy studenci takiej zniewagi płazem nie puścili.

              ANALOGIA JSET PEŁNA. NIKT BY NIE KRECIŁ FILMÓW ANI o WiN ani o AK ani oPileckim tylko o Goebesie Franku,

              wiadomosci.wp.pl/kat,1342,title,Oddzielmy-agresywna-przeszlosc-gruba-kreska,wid,12792337,wiadomosc.html
              > Polacy wtedy mieli tyle do powiedzenia co Żydzi za okupacji.

              > Nikt ich nie zmuszał do malowania transparentów "Oczyścic szeregi partii z syjo
              > nistów" a już transparent "Syjoniści do SYJAMU" - był wymalowany na ochotnika
              > ! wink Słabo bronisz swoich protegowanych, kuzynie wink smile smile
              > > > Idźże z tym Pisem, bo nie mogę już tego twojego na ich temat "glory alleluja"
              > znieść Prawie wszystko, co piszesz odnosi się do "biednego Kaczyńskiego", do "śp PP Le
              > chaKaczynskiego" i jest przeciw PP Komorwskiemu, którego obiecywałes "szanowac,
              > jesli zostanie prezydentem" No i co właśnie? tylko nie pisz mi: "podaj mi link
              > do postu, w ktorym napisałem, ze nie szanuję go właśnie" bo ja już zbyt długo
              > Cię znam. smile
              >
              > I to byłoby na tyle.
              _________________
              - W 1968 i 1969 roku Jakub Karpiński zbierał i wysyłał do paryskiej "Kultury" różne teksty rezolucji czy ulotek. Jakub występował tu w kilku rolach, co zresztą było dla niego charakterystyczne. Niektóre z tych ulotek sam pisał w roku 1968, zaś inne redagował. To że wykreślał z nich deklaracje typu "nie jesteśmy przeciw socjalizmowi" albo "popieramy socjalizm, ale...", stało się powodem do niesnasek z grupą nadającą ton przed marcem 1968 roku.
              Później, w roku 1977, gdy nie miałam prawa przyjazdu do Polski, udawało mi się nieraz dostać do kraju na francuski paszport lub wpadałam do Polski tranzytem (Tu chcę wyjaśnić czytelnikom ASME, że Irena Lasotówna wyjechała bez prawa powrotu z Polski do USA pod naciskiem swego ówczesnego męża Andrzeja Zabłudowskiego, który dzięki swemu żydowskiemu pochodzeniu mógł opuścić PRL i chciał zrobić karierę naukową w Stanach - uwaga AZ). Pamiętam, że Adam Michnik przyszedł specjalnie do Teresy Boguckiej, aby mi powiedzieć, że Antoni Macierewicz - to jest fantastyczny facet, wręcz pistolet. Minął rok i doszło do powstania pisma "Głos", wydawanego w drugim obiegu. I tu nastąpił rozłam. Pismo kontestowało główny nurt "komandosów" i nie chciało być podporządkowane lewicowej większości KSS KOR, ponieważ Antoni Macierewicz oraz Piotr Naimski mieli w wielu sprawach inne zdanie niż Adam Michnik. Pismo to zakładał wraz z nimi również Jakub Karpiński.

              - Zawdzięczam mu moją pierwszą publikację na łamach "Głosu" pod tytułem "Rady dla polskiego Kadara".
              - Spór o Marzec '68 - to walka o przechwytywanie symboli i zawłaszczanie bohaterstwa. Mó
            • perla Re: dobrze, że 25.10.10, 22:43
              miriam_ja napisała:

              > I to byłoby na tyle.

              i tak trzymaj coraz bardziej martyrologiczna kuzynko właśnie.
              • miriam_ja Re: dobrze, że 25.10.10, 22:49
                perla napisał:

                > miriam_ja napisała:
                >
                > > I to byłoby na tyle.
                >
                > i tak trzymaj coraz bardziej martyrologiczna kuzynko właśnie.

                MERYTORYCZNA, chciałes napisać. Literówka każdemu przytrafic się może. Z różnych względów nie powinnam i nawet nie mogę - tak trzymać. bo rozumiesz?
                • perla Re: dobrze, że 25.10.10, 23:06
                  miriam_ja napisała:

                  > MERYTORYCZNA, chciałes napisać.

                  chciałem napisać to co napisałem.
                  Rzeczywiście, Polska wam wielką krzywdę zrobiła. Szczególnie Polska Kaczyńskich.
                  Jak się naczelny rabin Polski poszarpał w bramie z jakimś pijaczkiem ( w ogóle co to było aby duchowny naczelny wdawał się w bijatyki w bramie?!), to PP Kaczyński na salony go zaprosił. w tiwi rabina pokazali, a następnego dnia PP Kaczyński dał mu 2 prezydenckie limuzyny BMW7 z ochroną BOR-u co by do Auszwic pojechał na spotkanie z papieżem Benedyktem XVI .
                  Bo gdyby nie wdał się w uliczną burdę to by musiał pociągiem tam jechać.
                  Tak jak mieliście za Kaczyńskich to już mieć nie będziecie mieli. Przynajmniej za PO.
                  To mi trochę przypomina 1939 rok, kiedy to Żydzi mający wszystko w Polsce, witali bramami Sowietów. Sowieci ich obrabowali a następnie na Sybir kopniakami wysłali. Ale Żydzi i tak twierdzili, że na Sybirze im lepiej jest niż w wypasionych ich magazynach w Polsce.
                  Macie chyba jakiś defekt ogólny właśnie.
                  • miriam_ja Re: dobrze, że 25.10.10, 23:26

                    Perła, odróżnijmy LECHA Kaczyńskiego od Jarosława k. To jest bardzo proste, wystarczy raz spróbować. po drugie, Naczelny Rabin nie "poszarpał się" tylko został - niestety - zaatakowany przez grupkę opryszków w szabes. Chcesz czy nie, Lech Kaczyński nie chcąc skandalu międzynarodowego (antysemityzm wyjątkowo eliminuje z salonówwink zaproponował mu ochronę aby podczas wizyty papieza Benedykta XVI - nie było kłopotów. Rozsądek.

                    Drugie: nie jechałby pociągiem.

                    Trzecie: nie wiedziałam Perła, że pamiętasz rok 1939... czuję się teraz dosyć zażenowana...

                    Czwarte: defekt? odpowiem Ci: nobody's perfect ! smile A bardziej po krajansku: kto bez defektu (winy) niechaj pierwszy rzuci kamieniem.

                    Rzucisz?

                    smile
                    • perla Re: dobrze, że 25.10.10, 23:37
                      miriam_ja napisała:

                      >
                      > Naczelny Rabin nie "poszarpał się" tylko zosta
                      > ł - niestety - zaatakowany przez grupkę opryszków w szabes.

                      a od kiedy to rabin szlaja się po ulicach w szabes?
                      I to nie była żadna grupa, a pojedynczy pijaczek, którego rabin zaatakował fizycznie za to, że pijaczek krzyknął "Żydzi do Israela".

                      > Rozsądek.

                      nie, przesadna empatia PP Kaczyńskiego.

                      > Drugie: nie jechałby pociągiem.

                      ale na pewno nie prezydenckim BMW z ochroną BOR-u.

                      > Trzecie: nie wiedziałam Perła, że pamiętasz rok 1939... czuję się teraz dosyć z
                      > ażenowana...

                      pamiętam też Bitwę pod Grunwaldem. Ze szkoły i książek.

                      > Czwarte: defekt? odpowiem Ci: nobody's perfect ! smile A bardziej po krajansku: k
                      > to bez defektu (winy) niechaj pierwszy rzuci kamieniem.
                      >
                      > Rzucisz?

                      absolutnie nie smile
                      spędzę wieczór z MM, bo przecież nobody's perfect właśnie.

                      dobranoc
                      • miriam_ja Re: dobrze 25.10.10, 23:47

                        Miło, że - odreagowując trudy i troski dnia powszedniego - spędzisz wieczór z filmem Billy Wildera, który zaangazował doń genialnego Jacka Lemmona, Tony Curtisa i Marylin Monroe właśnie. Wieczór z filmem ... Żyda z Polski smile

                        Wiesz, co dobre. A Marylin... przeszła na judaizm. Ciekawe, czy Wiesz jakie zydowskie imię wybrała sobie?

                        Bye, bye !

                        • hasz0 Nie tylko niedobrze ale POrażająco! To Wasz? 25.10.10, 23:57
                          [img]> https://i.wp.pl/a/f/jpeg/25584/miller180.jpeg[/img]

                          Szef MSWiA Jerzy Miller powiedział, że strony rosyjskiej nigdy nie pytaliśmy, czy lot Tu-154 do Smoleńska miał charakter wojskowy czy cywilny. - Takie pytanie jest drugorzędne - ocenił.
              • polazrski Re: dobrze, że 26.10.10, 00:16
                perla napisał:

                > miriam_ja napisała:
                >
                > > I to byłoby na tyle.
                >
                > i tak trzymaj coraz bardziej martyrologiczna kuzynko właśnie.

                Znaczy ty pierdla arab jestes wlasnie? No to sie czlowiek dowie tu tego i owego.wink
      • snajper55 Chorobliwy kłamca 25.10.10, 16:14
        perla napisał:

        > Państwowy Instytut Filmowy powstał za PiS-u.

        Nie za PiS-u, tylko za SLD, łgarzu. W maju 2005.

        > Pierwszym petentem, który się tam zgłosił był Andrzej Wajda inkasując 6 milionó
        > w złotych na film "Katyń". Potem rzucili się inni.

        Brednie. Już w 2005 PISF uczestniczył w finansowaniu filmów: Chaos(2005), Wieża, Z odzysku. W 2006 miały premiery 24 filmy współfinansowane przez PISF (np. Wszyscy jesteśmy Chrystusami, S@motność w sieci, Plac zbawiciela). Zdjęcia do Katynia zaczęły się dopiero w październiku 2006.

        www.filmpolski.pl/fp/index.php/1150246
        S.
        • perla Chorobliwy kretyn 25.10.10, 17:50
          snajper55 napisał:

          > Nie za PiS-u, tylko za SLD, łgarzu. W maju 2005.

          w maju debilu to była ustawa. Działalność rozpoczął 19 sierpnia. Miesiąc potem władzę objął PiS, i mógł spokojnie storpedować instytut, wzorem np. PP Komorowskiego, który po tragicznej śmierci PP Kaczyńskiego, storpedował kilka decyzji zmarłego prezydenta.

          > Brednie. Już w 2005 PISF uczestniczył w finansowaniu filmów: Chaos(2005), Wież
          > a, Z odzysku. W 2006 miały premiery 24 filmy współfinansowane przez PISF (np. W
          > szyscy jesteśmy Chrystusami, S@motność w sieci, Plac zbawiciela). Zdjęcia do Ka
          > tynia zaczęły się dopiero w październiku 2006.

          na oficjalnej stronie PISF-u nic nie było o 2005 roku. Ale jeżeli finansowali w 2005 to te 3 filmy mogły dostać kasę dopiero w sesji grudniowej, czyli już za rządów PiS-u.
          Swoją drogą to trzeba by się dowiedzieć jakie to sumy były. Bo to mogło być 5 czy 10 tys. zł.
          Potężną kasę, 6 milionów zł, jako pierwszy otrzymał Wajda właśnie.
          • hasz0 to agenntura jest i sabotaż-> 25.10.10, 17:54
            https://niezalezna.pl/blogger_photos/c185c164103a5ed5b3547fbcb4285167.jpg
            JUZ b?KOALICJANT (był w PSL? jest?) O TYM PISZE WPROST BEZ OGRÓDEK->
            niezalezna.pl/blog/show/id/3292
            Coraz bardziej zasadne jest więc pytanie, kto tak naprawdę Polską rządzi, gdzie podejmowane są najważniejsze decyzje o idących w dziesiątki miliardów złotych konsekwencjach i kto je podejmuje? Zadziwiające jest także to, że tak ważnym rozstrzygnięciem nie interesują się media w Polsce. Informacja o całkowitej prywatyzacji PKO BP S.A. i PZU gościła w mediach zaledwie przez jedną dobę i nie wywołała zainteresowania ani dziennikarzy ani komentatorów ekonomicznych, choć pewnie w innych krajach europejskich tego rodzaju informacje wywołały by medialną burzę. Przy takim zachowaniu mediów rządzący nie muszą się tłumaczyć nawet z najbardziej absurdalnych decyzji, które godzą w żywotne interesy naszego kraju.

            • miriam_ja Re: to agenntttttturrrrra jest i ssssssabobotaż-> 25.10.10, 20:51


              Ty Haszu uspokój się bo w końcu wylądujesz w parku sztywnych wcześniej niż jest Ci to pisane. A ja Ci życzę do 120-tu więc przystopuj z emotionwink
              • hasz0 Re: to agenntttttturrrrra jest i ssssssabobotaż-& 25.10.10, 21:09

                wiesz ilu Polakom Zydzi grozili smiercią?..ilu niezdługo zeszło?......jest taka organizacja ktora morduje niewygodnych dla Waszych...tym mnie straszysz?

                mam Ci przytoczyć listy?

                Xs. Luce wylicyzłem o 2 wiecej ni sobie życzył
                a życzył sobei PÓL TUZINA...
                Ty tylko 1 #-a?
                • hasz0 ______________kaefa jak ja mam dosyć GRUBYch krech 25.10.10, 21:11

                  wiadomosci.wp.pl/kat,1342,title,Oddzielmy-agresywna-przeszlosc-gruba-kreska,wid,12792337,wiadomosc.html
          • polazrski Re: Chorobliwy kretyn 25.10.10, 17:56
            Bo potezna kasa na patriotyczny kicz w PiSie zawsze byla (patrz muzeum PW).
          • hasz0 ważniejsze - kto naprawde rzadzi Polską! 25.10.10, 19:39

            niezalezna.pl/blog/show/id/3292
          • snajper55 Re: Chorobliwy kretyn 25.10.10, 20:34
            perla napisał:

            > w maju debilu to była ustawa. Działalność rozpoczął 19 sierpnia. Miesiąc potem
            > władzę objął PiS, i mógł spokojnie storpedować instytut

            Napisałeś: "Państwowy Instytut Filmowy powstał za PiS-u." Jest to bezczelne kłamstwo, ponieważ PISF powstał za SLD. Nie jest zasługą PiS to, że akurat tej instytucji nie zniszczył, tak jak nie jest zasługą Stalina, że akurat Kowalskiego nie rozstrzelał.

            > na oficjalnej stronie PISF-u nic nie było o 2005 roku. Ale jeżeli finansowali
            > w 2005 to te 3 filmy mogły dostać kasę dopiero w sesji grudniowej, czyli już za
            > rządów PiS-u.

            Napisałeś "Pierwszym petentem, który się tam zgłosił był Andrzej Wajda inkasując 6 milionów złotych na film "Katyń". Potem rzucili się inni." Jest to bezczelne kłamstwo, ponieważ przed "Katyniem" finansowanych było wiele innych filmów.

            S.
            • perla no idiota jest 25.10.10, 22:51
              rozchodzi się sumy durniu.
              To, że inni dostali ciut wcześniej, nie znaczy, że dostali lepiej. Tamci dostawali po 10 tys. zł, a Wajda w 2006 roku, bach, 6 milionów zł. Za czasów PiS-u.
              A teraz ubliża im.
              Ciekawe ile dostanie za czasów PO. Pewnie gó..., ale i tak powie, że to gó... PO smaczniejsze jest od 6 milionów danych przez PiS.
              Jesteście wszyscy w jakimś totalnym amoku, wbrew faktom i liczbom właśnie.
              • snajper55 Łgarz 25.10.10, 23:00
                Kłamałeś, że PISF powstał za PiS. Naprawdę powstał za SLD.
                Kłamałeś, że Wajda pierwszy dostał pieniądze. Naprawdę przed nim wiele filmów dostało od PISF fundusze.
                Nie łżyj, to nie będzie kompromitacji. kłamco.

                S.
                • perla matole 25.10.10, 23:12
                  snajper55 napisał:

                  > Kłamałeś, że PISF powstał za PiS. Naprawdę powstał za SLD.

                  głosami PiS-u, a zaczął działać na full za PiS-u.

                  > Kłamałeś, że Wajda pierwszy dostał pieniądze.

                  jako pierwszy dostał poważne pieniądze, czyli 6 milionów zł.
                  Przed nim to ochłapy były.
                  Zamknij więc swój manipulatorski dziób kłamliwy pedziu właśnie.
                • jaceq Re: Łgarz Perła 25.10.10, 23:26
                  idzie w zaparte. Że też Ci się, Snajper chce.
                  Mnie to się zdaje, że ani jeden Kaczyński, ani drugi, nawet nie wiedział, że istnieje takie cuś jak PISF. A Jemu pisowska propaganda wodę z mózgu zrobiła właśnie.
                  • wikul Re: Łgarz Perła 26.10.10, 00:08
                    jaceq napisał:

                    > idzie w zaparte. Że też Ci się, Snajper chce.
                    > Mnie to się zdaje, że ani jeden Kaczyński, ani drugi, nawet nie wiedział, że is
                    > tnieje takie cuś jak PISF. A Jemu pisowska propaganda wodę z mózgu zrobiła właś
                    > nie.


                    Ten oszust i krętacz jeszcze nigdy się nie przyznał. Do tego trzeba odrobiny honoru.
                    • snajper55 Re: Łgarz Perła 26.10.10, 01:33
                      wikul napisał:

                      > Ten oszust i krętacz jeszcze nigdy się nie przyznał. Do tego trzeba odrobiny honoru.

                      Honor u Perły? Ty spróbuj u niego choć trochę wstydu znaleźć. Tylko weź lupę.

                      S.
                  • snajper55 Re: Łgarz Perła 26.10.10, 01:29
                    jaceq napisał:

                    > idzie w zaparte. Że też Ci się, Snajper chce.

                    Już mi się nie chce. Musiałbym się powtarzać. Nawet plucie na takiego nic nie zmieni, bo ten powie, że deszcz pada.

                    > Mnie to się zdaje, że ani jeden Kaczyński, ani drugi, nawet nie wiedział, że is
                    > tnieje takie cuś jak PISF. A Jemu pisowska propaganda wodę z mózgu zrobiła właśnie.

                    Nie wiem czy to propaganda, czy wóda. Propaganda to chyba za mało, żeby z sensownego człowieka zrobić takie coś, co wypisuje oczywiste kłamstwa.

                    S.
                    • jaceq Re: Łgarz Perła 26.10.10, 08:25
                      Propaganda to chyba za mało, żeby z sensownego człowieka
                      > zrobić takie coś, co wypisuje oczywiste kłamstwa.

                      Eee, na tym właśnie polega pisolemingoza. Pisolemingiem zostaje pod wpływem (w tym przypadku: kaczej) zarówno ktoś na pozór inteligentny (np. Szoku) jak i ktoś na poziomie średnio rozgarniętego szympansa, kto tylko ctrl-c-ctrl-v propagandowe teksty potrafi, bez jakiejś myśli własnej (np. Ginia).
    • miriam_ja Perła jest 25.10.10, 21:21


      www.youtube.com/watch?v=85RR-jUDqHg&feature=related
      łza się w oku kręci, co? "przez zarzyganą szybe"...
      • hymenos Przy okazji 25.10.10, 21:36
        www.youtube.com/watch?v=Q1uwuqTJotU&feature=related
        • miriam_ja Re: Przy okazji 25.10.10, 21:55
          Taaak,tytuł linkowy umieszczony obok filmiku do ktorego link podałam zwakroil...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka