manny-jestem
13.01.11, 22:11
Pod wplywem Scana, ale tez dla spokoju sumienia, pofatygowalem sie specjalnie na lunchu aby odswiezyc sobie oryginalny tekst Grossa. Dziele sie wynikami mojej wyprawy.
Zacznijmy od kontekstu tak dla Scana waznego. Otoz dyskusjny fragment znajduje sie w rozdziale w ktorym Gross , na podstawie lektury ksiazki Kazimierza Wyki i kilku innych dokumentow, stawia teze ze Polacy rzadzili sobie z okupacja wyobrazajac sobie ze okupacji naprawde nie ma , podchodzili do zycia tak jakby Niemcow w gole nie bylo. Nie wchodze teraz w dyskusje nad ta wielce kontrowersyjna , jesli po prostu nie absurdalna, teza ale przejde do interesujacego nas fragmentu.
"Thus, paradoxically, Poles enjoyed greater freedom in the period 1939-1944 than they had in a century."
"Wiec paradoskalnie, Polacy cieszyli sie wieksza wolnoscia w okresie 1939-1944 niz w ciagu wieku"
Stwierdzenie jest jakie jest. Nawet uwzgledniajac kontekst jest to zdanie nie do obrony i samo w sobie dyskwalifuje pana grossa jako uczciwego naukowca. Bo nie twierdzi on wcale ze w swojej wyobrazni Polacy mieli taka wolnosc, tez teza niezwykla dyskusjna, ale ze RZECZYWISCIE ja wtedy mieli.
Kontynuujmy:
"Within Polish society, no single institution could effectively control, limit, or repress the free articulation of all possible... political opinion."
"Wewnatrz polskiego spoleczenstwa nie bylo takiej instytucji ktora moglaby eketywnie kontrolowac, ograniczac, czy tez represjonowac wolna wypowiedz wszystki mozliwych politycznych pogladow."
To jest manipulacja nieslychana. Nie bylo takiej instytucje poniewaz panstwo polskie zostalo zniszczone. Srodki represji byly w rekach Niemcow a oni karaliw szelkie mozliwe polskie wypowiedzi skierowne przeciw istniejacemu stanowi rzeczy. Za krytyke okupacji byal kara smierci z rak Niemcow. jakos autor zapomina o tym is ugeruje ze Polacy mogli sie, o tak , spotykac w publicznej przestrzeni bezkarnie i debatowac na wszystkie mozliwe tematy.
"Not only did each politically conscious group feel that it was under a civic obligation to speak up when the country was in peril, but it also found it was, in fact, free to speak."
"Nie tylko kazda politycznie swiadoma grupa czula sie spolecznie zobligowana aby sie wypowiedziec gdy kraj byl w niebezpieczenstwie, ale okazuje sie ze mogla, faktycznie, swobodnie sie wypowiadac."
Nie mam slow komentarza na ta potworna manipulacje, ale najlepsze na koniec.
"it is reasonable to assume, that the multiplication of underground organizations and the proliferation of conspiratorial institutions can be attributed in huge part to the existence of political freedom in the GG during the war period."
"Jest wiec mozliwe zalozyc ze rozmnozenie sie organizacji podziemnych i upowszechnienie sie instytucji konspiracyjnych moze w duzej mierze byc przypisane istnieniu wolnosci politycznej w GG podczas wojny."
Taki jest wniosek Pana Grossa.
Moi drodzy czy te dwa ostanie zdanie potrzebuja komentarza? Wszystkie polskie grupy spoleczne mialy swobode wypowiedzi w GG? GG byla dla Polakow oaza wolnosci?? Jak w ogole podejsc do takich twierdzen? Przeciez powiedziec o tym ze to zaklamana manipulacja nie oddaje rzeczywistego dranstwa tych tez.
I to na tej pracy opiera sie autorytet naukowy pana Grossa.
Dziekuje Scanie ze mnie zmobilizowales bo ten orginalny tekst jest dla tego czlowieka po prostu druzgoczacy.