dezetta 20.02.11, 20:28 na punkcie dziecka Nosi, przewija, przebiera, gada do niej, podaje mi do karmienia, ciągle siedzi na stronce Babyonline i opowiada mi rewelacje których się dowiedział. Jego ulubioną czynnością jest leżenie i gapienie się na młodą. No zdrada jak nic Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
ez-aw Re: mój mąż oszalał 20.02.11, 21:04 To super. Niech się nacieszy młoda, a ty będziesz miała trochę czasu na odpoczynek Odpowiedz Link
zuzanka79 Re: mój mąż oszalał 20.02.11, 21:29 dezetta napisała: > na punkcie dziecka Nosi, przewija, przebiera, gada do niej, podaje mi do kar > mienia, ciągle siedzi na stronce Babyonline i opowiada mi rewelacje których się > dowiedział. Jego ulubioną czynnością jest leżenie i gapienie się na młodą. No > zdrada jak nic To się módl, żeby szybko mu nie przeszło Odpowiedz Link
i_b13 Re: mój mąż oszalał 20.02.11, 21:32 mój mial tak samo. Potrafil spać razem z psem na dywanie przy jej łóżeczku. Zawsze poświęca jej czas. Mniej lub więcej, ale jakościowo super. Dla niej nauczył się jeździć na łyżwach i na nartach, żeby mogli razem śmigać. Sam uczy ją pływania na desce windsurfingowej. Mają masę wspólnych zainteresowań i wspólnych spraw. Teraz moje siedmioletnie dziecko uczy tatę grać w szachy. Uwielbiam na nich patrzeć, jak razem coś dłubią. Czasem uważam, że mloda ma lepszego ojca niz matkę Odpowiedz Link
zjedzmy_polaka Re: mój mąż oszalał 20.02.11, 22:46 Mój też tak miał i ma. Co gorsza, mam wrażenie, że córka stara się go namówić do rozwodu ze mną jako osobnikiem zbytecznym i nakazowo - rozdzielczym, ale że ona ma dopiero 8 miesięcy to tylko ja kapuję o co jej chodzi. Gorzej będzie jak zacznie mówić... A tak na powaznie, to jest piękna sprawa i oby tak dalej. Odpowiedz Link