Do Gini

IP: *.usouthal.edu 19.04.04, 23:48
Czytalem Twoja (interesujaca) rozmowe z Institorisem. Miedzy innymi
zaprzeczylas, jakoby Hamas chcial zastapienia Izraela Palestynskim Panstwem
Islamskim - "od morza do rzeki". Sprawdzilem wiec na "hamas - on - line"
(podobno ich oficjalny site), jakie sa cele Hamasu. Oto link:
www.hamasonline.com/indexx.php?page=Hamas/hamas_profile
Wyglada na to, ze Insti ma racje, a nie Ty.
    • Gość: Jan Oh, shit! IP: *.dclient.hispeed.ch 19.04.04, 23:59
      Hamas was formed in 1987 with the objective of destroying the Zionist entity
      that occupies Palestine, and establishing Palestine from the sea to the river
      based on Islamic principles.

      Rzeczywiście dobrze jest poszukać źródeł. Tego można było się spodziewać, ale
      że jest to jawnie w pierwszych zdaniach...
      "Zionist entity" - cóż za czułe określenie, choć z drugiej "Autonomia
      Palestyńska" niewiele lepsze.

      Może trzeba to zaorać i odczekać 2 generacje, zanim zobaczą, że prawdopodobnie
      muszą tam mieszkać jedni i drudzy, najlepiej w pokoju.

      Zobacz też:
      www.hamasonline.com/Gallery/gallery_big/000512.jpg
      A może ktoś przetłumaczy:
      www.rantisi.net/
    • Gość: lesio Re: Do Gini IP: *.hlcrs201.al.comcast.net 20.04.04, 05:50
      Jeszcze jeden "Hamasowy" cytat:
      THE REAL NATURE OF THE CONFLICT
      When looking at the significance of Palestine within the Islamic faith and the
      central role it has played throughout Islamic history, the real nature of the
      conflict is a civilizational conflict waged between, on the one land Islamic
      Civilization with its divinely inspired laws and mission to create on this
      earth the society of justice and freedom which has been ordained by God; and on
      the other hand, Western Civilization with its materialistic culture, worship of
      ethnicity, and denial of God's supremacy.
      The existence of a Zionist entity in the heart of the Muslim World and the
      occupation of Masjid Al-Aqsa is symbolic of the weakness of the Muslim Ummah
      and Muslims' own straying from the path of Islam.

      Masjid Al-Aqsa, Baitul-Maqdis, and the Blessed Lands of Palestine do not belong
      to the Palestinians or Arabs alone but to all Muslims, and only when the
      Muslim's return to their faith and see the conflict in its real terms can they
      liberate Palestine as was done in the 12th Century by Salah al-Din Al-Ayyubi
      who, while not an Arab, knew his Islamic responsibility in undertaking the
      civilization struggle against the West.

      Czyli innymi slowy - najpierw Izrael, potem bezbozny zachod. Wypada byc
      zadowolonym, ze (jak slusznie zauwazylas w kilku swoich postach) Hamas - poki
      co - nie ma sil i srodkow, zeby przeprowadzic swoje zamierzenia...
      • Gość: Jan Super ! IP: *.shl / *.shl.bfh.ch 20.04.04, 08:44
        Dzieki za informacje.
        Naprawde nie przypuszczalem, ze to jest czarno na bialym. To nie jest falszywka
        Mossadu? Bo jak ktos tu to tak dosadnie formuluje, jest traktowany jak
        antyarabski odpowiednik antysemity (wiem, ze Arabowie tez Semici).

        W jednym francuskim pismie komentowali tezy ktoregos amerykanskiego naukowca o
        starciu kultur okreslajac go jako "imbécile".

        Po zamachach w Madrycie, bedacym pierwszym krokiem do re-rekonkwisty, zemsty za
        Karola Mlota, Cyda i innych (nawiazania do tego byly na kasetach z pogrozkami)
        chcialem zachecic do kursow w szkolach koranicznych. Ale nie - lepiej jest
        szkoly koraniczne zakladac samemu, pojawi sie olbrzymia luka na rynku i kto
        bedzie mial certyfikat od imama (CQS - Certified Quran Specialist), bedzie
        zgarnial duza kase, inszallah.

        A propos kaset, niezle byly te teksty +- W imie Boga wszechmogocego i
        MILOSIERNEGO bedziemy was zabijac.
        No to salaam aleikum.
    • Gość: Galba Tylko wyjątkowy naiwniak nie zna prawdy o islamie IP: 144.57.128.* 20.04.04, 12:00
      Ewentualnie pięknoduch zaczadzony czerwoną propagandą.

      Islamistyczne arabstwo nie marzy o niczym innym niż wymordowanie wszystkich
      niewiernych - tak im kazał ich fałszywy "prorok". Izrael jest pierwszy, gdy go
      zniszczą pójdą dalej - na zachód. Dlatego naszym obowiązkiem wobec Ojczyzny,
      Narodu, naszych przodków i dzieci oraz naszego Boga jest wypalić islamską
      zarazę żywym ogniem, w którym to zadaniu Izrael jest naszym sojusznikiem.

      Osobiście nie miałbym zupełnie niczego przeciwko zrzuceniu 1000 bomb atomowych
      na wszystkie muzułmańskie skupiska. Tak, by nie pozostał jeden żywy szczur
      allacha. Niestety wiem, że nasza strona zatraciła siłę moralną, która kiedyś
      umożliwiłaby nam takie działanie - dziś jesteśmy zbyt słabi i lękliwi więc
      trzeba będzie działać bardziej dyplomatycznie. Może podtruwać tę dzicz czymś by
      się przestała mnożyć? A może dodawać im do wodociągów jakieś psychotropy żeby
      chodzili po ulicach na wpół śpiący? Prędzej czy później coś trzeba będzie z tym
      zrobić.

      G.
    • gini Re: Do Gini 20.04.04, 17:15
      Gość portalu: lesio napisał(a):

      > Czytalem Twoja (interesujaca) rozmowe z Institorisem. Miedzy innymi
      > zaprzeczylas, jakoby Hamas chcial zastapienia Izraela Palestynskim Panstwem
      > Islamskim - "od morza do rzeki". Sprawdzilem wiec na "hamas - on - line"
      > (podobno ich oficjalny site), jakie sa cele Hamasu. Oto link:
      > www.hamasonline.com/indexx.php?page=Hamas/hamas_profile
      > Wyglada na to, ze Insti ma racje, a nie Ty.

      Twierdzilam jedynie Lesiu, ze Hamas nie ma srodkow do budowy Wielkiej
      Palestyny , bo nie ma ich.
      Izrael zas ma i realizuje plan budowy Wielkiego Izraela, nawet Burg o tym pisal.
      • Gość: lesio Re: Do Gini IP: *.usouthal.edu 20.04.04, 17:34
        W takim razie, nie zrozumialem Cie, i dalej nie rozumiem; Twoje zdanie brzmialo
        dosc jednoznacznie?

        Odnosny cytat z Waszej rozmowy:
        "Insti:> -podwazasz fakt, ze poliytyczny cel jaki przed soba stawia Hamas jest
        > likwidacja Izraela

        Ginisurprisedczywiscie, ze tak ."

        Jezeli informacje, ktore przejrzalem od czsu naszej ostatniej rozmowy sa
        prawdziwe (a nie mam powodow, by wierzyc, ze jest inaczej), wszelkie ew.
        negocjacje miedzy Izraelem a Hamasem sa skazane na niepowodzenie, a ponadto to
        Hamas odpowiada za "przesuniecie konfliktu w kierunku przemocy". Wynika to
        wprost z ich programu. Nic tez nie wskazuje, ze bylem w bledzie w swojej
        pierwszej wypowiedzi (tej o probowaniu roznych sposobow prowadzenia wojny przez
        Izraelitow) - jest to taki sam domysl jak jakikolwiek inny, z tym, ze jest w
        nim zdecydowanie mniej emocji niz w Twojej nan riposcie.
        Pozdrowienia.
        • gini Re: Do Gini 20.04.04, 17:47
          Gość portalu: lesio napisał(a):

          > W takim razie, nie zrozumialem Cie, i dalej nie rozumiem; Twoje zdanie
          brzmialo
          >
          > dosc jednoznacznie?
          >
          > Odnosny cytat z Waszej rozmowy:
          > "Insti:> -podwazasz fakt, ze poliytyczny cel jaki przed soba stawia Hamas je
          > st
          > > likwidacja Izraela
          >
          > Ginisurprisedczywiscie, ze tak ."

          Wczesniej pisalam, ze Hamas nie ma srodkow do likwidacji Izraela ,o czym i Ty i
          Institoris dobrze wiecie, bo iluz to samobojcow musieliby wyslac obwiazanych
          dynamitem by zniszczyc chyba siodma(tu nie wiem dokladnie ) potege militarna
          swiata, ktora ma ze 400 bomb atomowych.

          >
          > Jezeli informacje, ktore przejrzalem od czsu naszej ostatniej rozmowy sa
          > prawdziwe (a nie mam powodow, by wierzyc, ze jest inaczej), wszelkie ew.
          > negocjacje miedzy Izraelem a Hamasem sa skazane na niepowodzenie, a ponadto
          to
          > Hamas odpowiada za "przesuniecie konfliktu w kierunku przemocy".

          A Izrael nie?Izrael nie deklarowal, ze bedzie zabijal dalej przywodcow Hamasu?


          Wynika to
          > wprost z ich programu.

          Program to jedno realizacja i srodki do jego wykonania to drugie zdaje sie.
          U nas tez byli politycy co duzo obiecywali , jedni Polske od morza do morza
          inni , druga Japonie, nie mamy nic z tego .

          Politycy izraelscy obiecuja Wielki Izrael i co i raz powiekszaja jego
          terytoria , ale to jak zwykle jest ok.

          Nic tez nie wskazuje, ze bylem w bledzie w swojej
          > pierwszej wypowiedzi (tej o probowaniu roznych sposobow prowadzenia wojny
          przez
          >
          > Izraelitow) - jest to taki sam domysl jak jakikolwiek inny, z tym, ze jest w
          > nim zdecydowanie mniej emocji niz w Twojej nan riposcie.
          > Pozdrowienia.

          Tyle, ze zapominasz o jednym: Zapominasz, ze to Izrael jest tam okupantem,
          zapominasz, ze to Izrael naciska, zapominasz o stosunku ofiar, o dysproporcjach
          w srodkach jakimi przeciwnicy dysponuja.

          Pozdrowka
          • Gość: lesio Re: Gini, znowu sie zacietrzewiasz - niepotrzebnie IP: *.usouthal.edu 20.04.04, 18:12
            Juz Ci wyjasnialem, ze nie jestem tak tym konfliktem zainteresowany, zeby brac
            strony i wykrzykiwac slogany.
            O tym, ze Hamas nie ma srodkow na przeprowadzenie swych zamierzen pisalem juz,
            podobnie jak Institoris (rowniez w tym watku - powyzej) - przyznajac Ci racje:
            tak, Hamas nie ma tych srodkow. No i co z tego wynika? Niewiele. Gdyby Hamas
            mial srodki na miare np. USA - wszystko wskazuje na to, ze dazylby do
            rozprzestrzenienia islamskiego panowania na caly swiat - takie sa wszak ich
            cele (patrz link powyzej), zatem ciesze sie, ze tych srodkow nie maja.
            Masz rowniez racje piszac, ze wiecej ofiar jest po stronie Palestynskiej (zdaje
            sie 2700 zabili Zydzi a mniej niz 500 Hamas w ostatnich trzech latach - rowniez
            nie jestem pewien). Znowu, taka dyskusja nie prowadzi do zadnego "wspolnego
            mianownika", co najwyzej do wiekszych emocji i mniejszego rozsadku. Jedna
            strona pokaze fotke zastrzelonego dziecka - druga rozerwanego bomba niemowlaka,
            itd. A mi niepotrzebna jest wymiana z Toba gniewnych slow.
            Acha. Nie zapominam, ze Izrael jest okupantem, ani o dysproporcji srodkow. Nie
            czyni to jednak ze mnie zwolennika Hamasu. I nadal moj pierwszy domysl moze byc
            prawda.
            • gini Re: Gini, znowu sie zacietrzewiasz - niepotrzebni 20.04.04, 18:31
              Gość portalu: lesio napisał(a):

              > Juz Ci wyjasnialem, ze nie jestem tak tym konfliktem zainteresowany, zeby
              brac
              > strony i wykrzykiwac slogany.
              > O tym, ze Hamas nie ma srodkow na przeprowadzenie swych zamierzen pisalem
              juz,
              > podobnie jak Institoris (rowniez w tym watku - powyzej) - przyznajac Ci
              racje:
              > tak, Hamas nie ma tych srodkow. No i co z tego wynika? Niewiele. Gdyby Hamas
              > mial srodki na miare np. USA - wszystko wskazuje na to, ze dazylby do
              > rozprzestrzenienia islamskiego panowania na caly swiat - takie sa wszak ich
              > cele (patrz link powyzej), zatem ciesze sie, ze tych srodkow nie maja.

              Lesiu, ja zyje w Belgii znam paru islamistow, naczytales sie propagandy.Miedzy
              krajami muzulmanskimi sa tez kolosalne roznice i animozje .To nie jest
              monolit.Propaganda typu:caly islam jest zly tylko ich jednoczy i nakreca
              spirale terroryzmu.Jest to propaganda typu:Zydzi chca zawladnac swiatem .
              Wsrod samych Palestynczykow jest duzo podzialow, wiec o czym Ty piszesz.

              > Masz rowniez racje piszac, ze wiecej ofiar jest po stronie Palestynskiej
              (zdaje
              >
              > sie 2700 zabili Zydzi a mniej niz 500 Hamas w ostatnich trzech latach -
              rowniez
              >
              > nie jestem pewien). Znowu, taka dyskusja nie prowadzi do zadnego "wspolnego
              > mianownika", co najwyzej do wiekszych emocji i mniejszego rozsadku. Jedna
              > strona pokaze fotke zastrzelonego dziecka - druga rozerwanego bomba
              niemowlaka,
              >
              > itd. A mi niepotrzebna jest wymiana z Toba gniewnych slow.
              >
              Lesiu, ja jestem kobieta i mam taki styl pisania , co wcale nie znaczy, ze Cie
              nie lubie, czy sie obrazam, nic w tym stylu.

              Acha. Nie zapominam, ze Izrael jest okupantem, ani o dysproporcji srodkow. Nie
              > czyni to jednak ze mnie zwolennika Hamasu. I nadal moj pierwszy domysl moze
              byc
              >
              > prawda.

              Lesiu drogi, Palestynczycy to nie jest tylko Hamas, oprocz przywodcow jest cala
              masa ludzi zyjaca w obozach dla uchodzcow, cala masa ludzi, zyjaca na granicy
              nedzy, o tym pisalam ja , dalam Ci link do Burga , Ci ludzie, tez maja dosyc, a
              na przemoc odpowiadaja przemoca, tak to juz na swiecie bywa.
              Zabojstwa, do rozwiazania sytuacji na Bliskim Wschodzie sie nie przyczyniaja
              tylko zaogniaja konflikt.Mowi o tym nawet najwiekszy sojusznik Izraela USA.
              Poza tym, jak sie terroryzm potepia, nie mozna samemu byc terrorysta, o tym tez
              mowia niektorzy Zydzi.Chyba, ze na zakonczeniu konfliktu nie zalezy a chce sie
              go jeszcze podsycic, i stworzy sie zamkniete kolo przemocy, ktore w koncu
              rozprzestrzeni sie na caly swiat, Zydzi mieszkaja nie tylko w Izraelu,
              mieszkaja w diasporze, tu w Belgii tez...
              Ja jestem normalnym czlowiekiem, a nie tepym wojskowym tak jak Sharon, wiec
              mnie na zakonczeniu tego konfliktu zalezy, tepym wojskowym nie zalezy nigdy..
              Tym bardziej, ze to nie oni gina.
              • gini Re: Gini, znowu sie zacietrzewiasz - aneks 20.04.04, 18:32
                Pozdrowka )))))))))))))
              • Gość: lesio Re: odpowiedz IP: *.usouthal.edu 20.04.04, 18:48
                "o czym ty piszesz" - o Hamasie oczywiscie, nie o "wszystkich palestynczykach".
                Przeciez Izraelici wzieli na cel przywodcow Hamasu? Przeciez to "morderstwa
                przywodcow Hamasu" tak Cie oburzaja? Przeciez przytoczylem site Hamasu,
                probujac weryfikowac Twoje oswiadczenia?

                Twoj styl pisania nie przeszkadza mi (przeciez czytam...). A jak pisze, ze sie
                zacietrzewiasz - nie chodzi mi o moja skromna osobe, tylko o tor dyskusji,
                ktora zamiast uzywac argumentow zmienia sie w emocjonalna pyskowke. Chodzi mi
                oto, ze "rozgrzana" zaczynasz do kazdego rzeczownika albo nazwiska dodawac
                kwalifikujacy przymiotnik, co stawia pod znakiem zapytania Twoj obiektywizm...

                Uklony rowniez.
              • Gość: swen Re: Gini napisała IP: 212.143.101.* 20.04.04, 19:21
                Lesiu drogi, Palestynczycy to nie jest tylko Hamas, oprocz przywodcow jest cala
                masa ludzi zyjaca w obozach dla uchodzcow, cala masa ludzi, zyjaca na granicy
                nedzy, o tym pisalam ja .................

                gini ty nieuku. jesli mierzysz ubostwo palestynczykow standartami europejskimi
                to nie dziwota ze nic nie rozumiesz. kraje islamskie od zawsze nalezaly do tych
                w ktorych jest olbrzymie zroznicowanie stopnia zamoznosci. czy izrael jest w
                poblizu czy go niema jak na przyklad w pakistanie istnieja tam niewyobrazalne
                obszary nedzy. w krajach islamskich prawie nie funkcjonuja organizacje opieki
                spolecznej. rozpowszechnione jest zebractwo
      • Gość: wikul Re: Do Gini IP: *.aster.pl / *.aster.pl 20.04.04, 17:34
        gini napisała:

        > Gość portalu: lesio napisał(a):
        >
        > > Czytalem Twoja (interesujaca) rozmowe z Institorisem. Miedzy innymi
        > > zaprzeczylas, jakoby Hamas chcial zastapienia Izraela Palestynskim Panstwe
        > m
        > > Islamskim - "od morza do rzeki". Sprawdzilem wiec na "hamas - on - line"
        > > (podobno ich oficjalny site), jakie sa cele Hamasu. Oto link:
        > > www.hamasonline.com/indexx.php?page=Hamas/hamas_profile
        > > Wyglada na to, ze Insti ma racje, a nie Ty.
        >
        > Twierdzilam jedynie Lesiu, ze Hamas nie ma srodkow do budowy Wielkiej
        > Palestyny , bo nie ma ich.
        > Izrael zas ma i realizuje plan budowy Wielkiego Izraela, nawet Burg o tym
        pisal
        > .


        Witam, oj chyba nie jesteś na bierząco. Nie słyszałaś że Izrael zamierza
        wycofać się ze Strefy Gazy i innych terytoriów ? W Izraelu przekonanie że
        trzeba sie dogadać jest powszechne, u drugiej strony nie.
        • gini Re: Do Gini 20.04.04, 17:50
          Wikul , czytam na biezaco, wiec wiem.Walkowalam ten temat z Institorisem nie
          bede sie powtarzac raz jeszcze.
          Pozdrowka
          • Gość: Jan Myślę, że prawda jest niedaleko IP: *.dclient.hispeed.ch 21.04.04, 00:38
            Cześć Gini,

            Wreszcie się z Tobą nie zgadzam, albo nie całkiem.

            Hamas nie ma środków na zniszczenie Izraela, a Izrael ma bomby atomowe. Prawda.
            I całe szczęście. Inaczej nie mieliby chwili zawahania. I dyskusja jest raczej
            na temat zamiarów, niż możliwości. Bo chodzi o to, czy Hamas może być partnerem
            do jakiejkolwiek dyskusji, czy porozumienia. Według mnie nie.

            Z drugiej strony takie gadanie jak wyżej Galby, jest mi obce. Po co wygrywać
            wojnę, by się wstydzić wygranej? Oczywiście Arabowie są różni i na pewno wielu
            czeka, aż tylko zrucą z siebie jarzmo Hamasu i będą się mogli zabrać do pracy.
            Bo sprzedawanie dzieci za dom na pewno nie pasuje wszystkim. I - nie
            zapominajmy - są to ludzie. Tak jak ludźmi byli mieszkańcy Drezna i Hiroshimy.
            To znowu trzeba widzieć w kontekście: Hiroshima spowodowała kapitulację Japonii
            i ocaliła setki tysięcy Japończyków; nie wiem, jak długo trwałaby wojna w
            Europie, gdyby nie została złamana wola oporu ludności cywilnej - podczas gdy
            każdego dnia inni Niemcy wykańczali po parę tysięcy Żydów. Ale nie wolno o
            innych mówić jak o pluskwach, nawet gdyby się chciało poddać fali nienawiści.

            A z kolei nie wydaje się, by Żydzi w Izraelu tak strasznie szukali optymalnego
            rozwiązania dla drugich - rozpychają się łokciami, ile potrzebują, a jak
            starczy miejsca dla Arabów, to dobrze, a jak nie, to nie.
            Nie udało mi się drugi raz znaleźć wspomnień Isaaca Asimova, gdzie opisuje
            swoją rozmowę z innym Żydem. Tamten mu mówi, że Żydzi przez całą historię byli
            uciskani, a Asimov, że byli ofiarami, bo inni ich dominowali, ale jak tylko
            mogli - robili to samo. Myślę, że znawcy Starego Testamentu znają historię o
            królu Dawidzie i filistyńskich napletkach:
            bible.gospelcom.net/bible?passage=1SAM+18&language=polish&version=POLISH
            I zaśpiewały kobiety wśród grania i tańców:
            "Pobił Saul tysiące, a Dawid dziesiątki tysięcy".
            ...
            Saul odrzekł: "Powiedzcie Dawidowi, że król nie żąda innej zapłaty, jak stu
            napletków Filistynów, aby pomścić się na wrogach królewskich". Saul liczył na
            to, że Dawid dostanie się w ręce Filistynów. Gdy słudzy zawiadomili o tym
            Dawida, wydało mu się dobrym to, że może zostać zięciem króla. Zanim upłynęły
            wyznaczone dni, 27 powstał Dawid i wyruszył ze swym wojskiem, i zabił dwustu
            mężczyzn spośród Filistynów. Dawid przyniósł z nich potem napletki w dokładnej
            liczbie królowi, aby stać się zięciem króla.

            Miła tradycja, nieprawdaż?

            Więc po części trafił swój na swego.
            Ale konkretnie Hamas żyje z tej wojny i z nienawiści, więc zrobi wszystko, by
            pokoju nie było. Więc walka z Hamasem jest walką o pokój. A co z tego, że
            Jasin, był ślepym starcem? Goering był gruby, a czapę dostał.

            Pyta Icek rabina:
            - Rabbi, ludzie mówią że będzie wojna...
            - Icek, ja ci mówię: wojny nie będzie - ale będzie taka walka o pokój, że
            kamień na kamieniu nie zostanie.
            • gini Re: Myślę, że prawda jest niedaleko 21.04.04, 08:02
              Gość portalu: Jan napisał(a):

              > Cześć Gini,
              >
              > Wreszcie się z Tobą nie zgadzam, albo nie całkiem.
              >
              > Hamas nie ma środków na zniszczenie Izraela, a Izrael ma bomby atomowe.
              Prawda.
              >
              > I całe szczęście. Inaczej nie mieliby chwili zawahania. I dyskusja jest
              raczej
              > na temat zamiarów, niż możliwości. Bo chodzi o to, czy Hamas może być
              partnerem
              >
              > do jakiejkolwiek dyskusji, czy porozumienia. Według mnie nie.
              >
              > Z drugiej strony takie gadanie jak wyżej Galby, jest mi obce. Po co wygrywać
              > wojnę, by się wstydzić wygranej? Oczywiście Arabowie są różni i na pewno
              wielu
              > czeka, aż tylko zrucą z siebie jarzmo Hamasu i będą się mogli zabrać do
              pracy.

              Janie nie pomylilo Ci sie cos?Arabowie sa pod jarzmem Hamasu?To nie Izrael
              okupuje tylko Hamas?

              > Bo sprzedawanie dzieci za dom na pewno nie pasuje wszystkim. I - nie
              > zapominajmy - są to ludzie. Tak jak ludźmi byli mieszkańcy Drezna i
              Hiroshimy.
              > To znowu trzeba widzieć w kontekście: Hiroshima spowodowała kapitulację
              Japonii
              >
              > i ocaliła setki tysięcy Japończyków; nie wiem, jak długo trwałaby wojna w
              > Europie, gdyby nie została złamana wola oporu ludności cywilnej - podczas gdy
              > każdego dnia inni Niemcy wykańczali po parę tysięcy Żydów. Ale nie wolno o
              > innych mówić jak o pluskwach, nawet gdyby się chciało poddać fali nienawiści.

              Powiedzmy, ze mam inne zdanie na ten temat .

              >
              > A z kolei nie wydaje się, by Żydzi w Izraelu tak strasznie szukali
              optymalnego
              > rozwiązania dla drugich - rozpychają się łokciami, ile potrzebują, a jak
              > starczy miejsca dla Arabów, to dobrze, a jak nie, to nie.

              Hamas powstal dzieki polityce Zydow z Izraela, ktorzy od prawie 40 lat okupuja
              te ziemie i nie chca pozwolic na powstanie panstwa palestynskiego.
              Wygrana wojna nie ma tu nic do rzeczy w koncu okupacja Niemiec i Japonii po II
              wojnie nie trwala dziesiatki lat, nie degradowano Niemcow ani Japonczykow ,
              wprost przeciwnie pomoglo im sie podzwignac.Dzis mamy z tymi krajami normalne
              stosunki.

              Co robil Izrael przez 40 lat?A no twierdzil, ze skoro wygralismy te wojne to te
              ziemie sa nasze, wyrzucal ludzi , ktorzy mieszkali tam od lat i budowal swoje
              osiedla sprowadzal osadnikow z calego swiata.
              Coz dziwnego, ze powstal ruch oporu?Czy ja to wina?


              > Nie udało mi się drugi raz znaleźć wspomnień Isaaca Asimova, gdzie opisuje
              > swoją rozmowę z innym Żydem. Tamten mu mówi, że Żydzi przez całą historię
              byli
              > uciskani, a Asimov, że byli ofiarami, bo inni ich dominowali, ale jak tylko
              > mogli - robili to samo. Myślę, że znawcy Starego Testamentu znają historię o
              > królu Dawidzie i filistyńskich napletkach:
              > bible.gospelcom.net/bible?passage=1SAM+18&language=polish&version=POLISH
              > I zaśpiewały kobiety wśród grania i tańców:
              > "Pobił Saul tysiące, a Dawid dziesiątki tysięcy".
              > ...
              > Saul odrzekł: "Powiedzcie Dawidowi, że król nie żąda innej zapłaty, jak stu
              > napletków Filistynów, aby pomścić się na wrogach królewskich". Saul liczył na
              > to, że Dawid dostanie się w ręce Filistynów. Gdy słudzy zawiadomili o tym
              > Dawida, wydało mu się dobrym to, że może zostać zięciem króla. Zanim upłynęły
              > wyznaczone dni, 27 powstał Dawid i wyruszył ze swym wojskiem, i zabił dwustu
              > mężczyzn spośród Filistynów. Dawid przyniósł z nich potem napletki w
              dokładnej
              > liczbie królowi, aby stać się zięciem króla.
              >
              > Miła tradycja, nieprawdaż?
              >
              > Więc po części trafił swój na swego.
              > Ale konkretnie Hamas żyje z tej wojny i z nienawiści, więc zrobi wszystko, by
              > pokoju nie było. Więc walka z Hamasem jest walką o pokój. A co z tego, że
              > Jasin, był ślepym starcem? Goering był gruby, a czapę dostał.

              Moim zdaniem to Izrael zyje z tej wojny , to Izrael odnosi korzysci nie Hamas.
              Izrael powieksza swe terytoria , a zabijajac szefow Hamasu napedza Hamasowi
              zwolennikow-jak myslisz Janie po co?

              Goering dostal czape w normalnym procesie, udowodniono mu wine i dostal
              czape.Przywodcom Hamasu nikt takiego procesu nie wytoczyl,zgineli w zamachach
              terrorystycznych i nie chodzi juz o to czy zabito starca czy trzydziestolatka,
              chodzi o lamanie prawa, a skoro Izraelowi wolno to czemu nie innym?
              Pozdrowka




              >
              > Pyta Icek rabina:
              > - Rabbi, ludzie mówią że będzie wojna...
              > - Icek, ja ci mówię: wojny nie będzie - ale będzie taka walka o pokój, że
              > kamień na kamieniu nie zostanie.
    • sceptyk Czy Wy za duzo czasu macie, aby ten konflikt 21.04.04, 00:47
      sledzic? Tam sie bili, bija i beda bic. Tytuly gazet sprzed kilkudziesieciu lat
      mozna smialo przedrukowac dzis. No tak juz jest w tym kacie swiata. A jak sie
      uspokoi, to sie dowiemy raz dwa.
    • Gość: n0str0m0 wczoraj w singapurze... IP: 202.172.58.* 21.04.04, 08:12
      rano potepiono izraelski terroryzm
      po poludniu w powietrze wylecial fragment autostrady
      w powietrzu unosil sie dym z plonacego asfaltu i opary czosnku

      przypadek?

      nostromo
Inne wątki na temat:
Pełna wersja