leje-sie
25.04.04, 14:44
Lustro:
Zdaly mi sie Twoje rozwazania etniczno-skatologiczne oslizgle dosyc.
Wzialem wiec jedna Twoja wizje, podkolorowalem, podkrecilem, obscenicznosc
skonkretyzowalem i przed Twoje oblicze postawilem.
Efekt byl piorunujacy. A przeciez tylko to, co swoje w zwierciadle zobaczyles.
Podgladanie:
Jest w psychologii gra skojarzen – twoje asocjacje odslaniaja twoja prawdziwa
istote.
Jest tez wypieranie i projekcja – wlasne brzydkie cechy, do ktorych nie
chcemy sie przyznac przypisujemy innym.
Tobie sie skojarzylo i mi przypisales podgladactwo.
I szybko ruszyles do dziela.
Moj ipek lezy na wierzchu i jest otwarty. Byle pryszczaty petak moze wtrynic
swoj wscibski ryjek i pojsc jego sladem. Ale nie kazdy lubi byc petakiem.
Sledztwo male przeprowadziles. Jaki bedzie Twoj nastepny krok? Donosik?
Wirtualne g…no w celofanie?
O laniu w morde:
Rekomendowana to przez Ciebie metoda karania za podgladactwo. Mam wiec
nadzieje, ze sam sobie swoja sprawiedliwosc wymierzysz.
Powiedzialem. Madremu wystarczy.