pstryczekelektryczek
18.02.11, 20:24
forum.gazeta.pl/forum/w,13,122301795,122301795,Polak_i_ksiazki_.html
nie wystarczy czytac ksiazki
mnie bardziej interesuje nie ilosc przeczytanych ksiazek,ale takze ich zawartosc a tez...jeszcze wiele innych czynnikow,ktore mowia o tym,czy czas poswiecony na czytanie nie jest czasem straconym takze dla nauki rodzajow wszelakich,czyli takze:co autor chcial nam powiedziec(przekazac)...itd.itp.
teraz tego tematu nie rozwijam,gdyz poczekam na ewentualne zainteresowanie tematem.
jak pamietam,to kiedys...trzeba siegnac do archiwum jeszcze FA.
wracajac jednak do mojej mysli przewodniej zalozenia tego watku.
czytalam przed laty ksiazke pt. "Swiat Zofii".
nazwiska autora teraz nie pamietam,a na wygooglowanie teraz...mozna poczekac,wszak czas to czasem najcenniejsza z rzeczy czy tez zjawisk.
pamietam jednak,ze autorem tej ksiazki byl mieszkaniec Skandynawii.
Czemu akurat ta ksiazke wymieniam jako pierwsza w tym watku?
Kto ja czytal,ten powinien wiedziec; dlaczego?*
*-znaki interpunkcyjne i inne bledy(korekta?*2)
*2-gdzie korektor nie uwzgledniajacy też polskich liter?