Gość: Karp
IP: 159.107.90.*
27.02.02, 12:23
""Ale przytoczę precedens, który ciągnie się już od dwóch lat we Wrocławiu.
Chodzi o firmę "Skrabex", której właściciel, Krzysztof Skrabka, prowadzi zakład
pogrzebowy, a jednocześnie oferuje pomoc paliatywną w domu chorego zaznaczając
że zatrudnia wysoko wykwalifikowanych lekarzy i pielegniarki. Firma działa od
dwóch lat, momo protestów Dolnośląskiej Izby Lekarskiej, konsultanta
wojewódzkiego w dziedzinie medycyny paliatywnej dr Anny Orońskiej oraz
negatywnej opinii Ministerstwa Zdrowia. Pan Skrabka zabiegał też, by lekarze i
pielęgniarki z wrocławskiego Zespołu Opieki Paliatywnej przy Dolnośląskim
Centrum Onkologii, których zarobki są bardzo skromne - Kasa Chorych
drastycznie, bo do 15 złotych (!) zmniejszyła w tym roku stawki za wizytę
domową - pracowali dla niego. Oferował nie tylko dobre wynagrodzenie ( 5 tys.
zł miesięcznie ) ale także samochód na dojazdy dla chorych. Dzwonił też do
mnie, prosząc, abym wspierał jego działalność i żalił się, że lekarze odmawiają
współpracy z jego firmą mimo bardzo dobrej oferty.""
Fragment rozmowy z prof. Jackiem Łuczakiem, specjalistą medycyny paliatywnej
Za TP Nr5 2002
Do impotencji ( braku siły do egzekucji prawa ) naszych sądów, ministerstw itd
itp już się zdążyłem przyzwyczaić. Ale być może działalność p. Skrabka nie jest
aż tak naganna jak to sugeruje prof. Łuczak. W końcu umierajacy chory otrzymuje
dobrą, profesjonalną opiekę i to jest chyba najważniejsze. W każdym bądź razie
w porównaniu z Łodzią to spory postęp.
K