Niedasie

12.05.11, 20:02
czyli ciekawy wywiad z bracmi Bratkowskimi:

www.polityka.pl/kraj/rozmowyzakowskiego/1515502,3,jacek-zakowski-rozmawia-z-bracmi-bratkowskimi.read
Pokazuja dobrze polskie lobbies: fizykow w/s elektrowni jadrowych, AGH-owcow w sprawie rolnictwa.

Pamietam, jak przez mgle "Gre o jutro" napisana przez nich w latach 70. Teraz zaczyna sie "Gra o jutro 2".

PF

P.S. Haszu, jeden wpis i czekaj az Ci ktos odpowie
    • polski_francuz Errata 12.05.11, 20:10
      AGH-owcow w sprawie gornictwa...

      Sorry

      PF
    • g-48 Re: Niedasie 12.05.11, 22:19
      Do rachunku za atomowy prad nie napisano jeszcze takich faktur jak :
      1.Magazynowanie odpadow
      2.Transport paliwa i odpadow.
      W krajach zachodnich koszty te sa ponoszone przez panstwo to znaczy przez podatnika i to przez dluuuuuuuugie lata.
      nie wiem czy sobie przypominasz forumowicza Pickarda2 z Francji ktory mnie przekonywal o "wspanialej" metodzie zalewania odpadow szklem i przechowywaniu tego pod ziemia.Juz po jego smierci(?) widzialem reportaz o tej kopalni i sie okazalo ze to tylko czasowe przechowywanie a nie koncowe.
      • polski_francuz Zalewanie odpadow w szkle 13.05.11, 08:14
        to obecnie stosowana metoda traktowania odpadow. Inne problem to ich skladowanie. Nikt nie chce miec obok siebie smieci nuklearnych. I koszty wielkie i klopoty z populacja (w Niemczech to Gorleben, ze juz nie wspomne o transportach smieci do Hagi i z powrotem.

        W koncu wliczenie tego wszystkiego do rachunku ekonomicznego podrozy koszty elektrowni.

        PF
    • rycho7 jak ochraniac zloza uranu 13.05.11, 07:28
      polski_francuz napisał:

      > czyli ciekawy wywiad z bracmi Bratkowskimi:

      Wywiad ciekawy. Glownie o autorach - nieudasiach. No bo Besserwisserom raczej sie nie udaje. Jednego to nawet nie internowali.

      Najbardziej mi sie podoba kreowania fikcyjnych problemow, ktorych nie da sie rozwiazac. Przykladowo nie rozumiem, jak przetrwalo zycie na Ziemi, mimo iz w ziemi zalegaja poklady uranu. Te jeszcze nie odkryte, lub w postaci kopalni czynnych lub wyeksploatowanych. Te nieodkryte "niszcza" planete od 4 miliardow lat. Musi ona zupelnie zniszczona. Bez watpienia nie przetrzyma nastepnych 5 miliardow lat.

      Co do marnotrawienia publicznych pieniedzy to ja mam jedynie recepty anarchizmu fatalizmu. Marnotrawienie pieniedzy prywatnych moze byc nawet wieksze, znacznie.
      • polski_francuz Pobudzanie, koncentracja i bol 13.05.11, 08:18
        "Glownie o autorach - nieudasiach"

        Podyskutowac sobie po ich ksiazkach mozna. I to na wyzszym poziomie niz na zwyczajowy temat krzyzy na Krakowskim.

        "Przykladowo nie rozumiem, jak przetrwalo zycie na Ziemi, mimo iz w ziemi zalegaja poklady uranu."

        Dobre pytanie. Na pif odpowiem, z powodu slabszej koncentracji?

        "Marnotrawienie pieniedzy prywatnych moze byc nawet wieksze, znacznie."

        I bol wiekszy, szczegolnie jesli to nasze pieniadze, he?

        PF
        • rycho7 Re: Pobudzanie, koncentracja i bol 13.05.11, 08:29
          polski_francuz napisał:

          > Podyskutowac sobie po ich ksiazkach mozna.

          Odniesli sukces rozejscia sie nakladow ich ksiazek. Polityka jest sztuka urzeczywistniania rzeczy mozliwych.

          Sukces Alicji w krainie czarow nie polega na wprowadzeniu do realu przechodzenia na druga strone lustra.

          Demokracja jest bardzo zlym ustrojem. Bratkowscy nie proponuja nic lepszego. Co wiecej sami nie tyraja w polityce. Slowosracza.

          > z powodu slabszej koncentracji?

          Ja zaproponuje aby nie roic sobie, ze sie bedze pobierac wode pitna ze zloz uranu. Mozna wyzej lub w bok. Technologicznie zawsze mozna ustawic warunki brzegowe bez sensu.
          • polski_francuz Re: Pobudzanie, koncentracja i bol 13.05.11, 11:13
            Podyskutowac sobie mozna o tematach, ktore poruszaja. Bo sa istotne. W odroznieniu od tematow zastepczych, ktore sa zupelnie niewazne.

            "Demokracja jest bardzo zlym ustrojem. Bratkowscy nie proponuja nic lepszego."

            Nie wymagaj zbyt wiele. To sa pisarzo-dziennikarze.

            "Ja zaproponuje aby nie roic sobie, ze sie bedze pobierac wode pitna ze zloz uranu. Mozna wyzej lub w bok."

            W niektorych regionach jest podniesiona radioaktywnosc. M.in. na wilenszczyznie czy na suwalszczyznie w sposob naturalny a takze wokol Czernobyla czy Fukushimy w sposob sztuczny. I jakos natura naturalnie nie przekracza dobrych koncentracji.

            Pozdro

            PF
            • rycho7 Re: Pobudzanie, koncentracja i bol 13.05.11, 11:40
              polski_francuz napisał:

              > I jakos natura naturalnie nie przekracza dobrych koncentracji.

              Kluczowie jest zdefiniowanie co jest "dobra koncentracja". Homo Sapiens jako gatunek pochodzi z rowu afrykanskiego. Jest tam wysokie promieniowanie ktore sprzyja powstawaniu mutacji.

              Pytanie egzystencjalnie brzmi, czy to dobrze dla natury, ze powstal gatunek Homo Sapiens. Odpowiedz gatunku moze byc trywialna. Aczkolwiek moze byc calkowicie przeciwna odpowiedziom przedstawicieli gatunku. Tym gorzej dla faktow.

              Dogmat transcedentalny brzmi, to nalezy do kompetencji decyzyjnych Boga. Mam pytanie, czy ten ktory podejmie decyzje zostanie uznany za Boga czy wrecz przeciwnie?

              Czy sadzisz, ze natura jest laskawa w swej Milosci Blizniego? Czy po prostu tak wyszlo. Ci, dla ktorych laskawosc byla za mala ulegli doborowi naturalnemu. Brak chetnych do protestowania. Co jest srodkiem uswieconym przez cel.
              • polski_francuz Dobra koncentracja 13.05.11, 13:57
                "Jest tam wysokie promieniowanie ktore sprzyja powstawaniu mutacji."

                No wlasnie dla homo sapiens to posluzylo

                "Pytanie egzystencjalnie brzmi, czy to dobrze dla natury, ze powstal gatunek Homo Sapiens."

                Bylo rownie zle gdyby przebily sie dinozaury. Szkody dla natury bylyby innej natury - lasy bylyby zzerane a krety mialyby wstrzasy mozgow. Ale, ze dinozaury dostaly w glowe meteortytami spoza ziemi, moze to by ten spreawny sygnal z kosmosu by nam dac szanse.

                "Czy sadzisz, ze natura jest laskawa w swej Milosci Blizniego? "

                Sadze, ze natura jest egoistycznie - selektywna i z miloscia nic wspolnego nie ma. Milosc naturalna to chuc, ruja i porubstwo czy innymi mowiac slowy egoizm przedluzenia gatunku, ktory jest kwintesencja natury.

                PF

                • rycho7 Re: Dobra koncentracja 13.05.11, 18:10
                  polski_francuz napisał:

                  > Sadze, ze natura jest egoistycznie - selektywna i z miloscia nic wspolnego
                  > nie ma.

                  Natura wdrozyla do realu milosc. Milosc jest to zespol biochemiczhych reakcji odbierajacych rozum osobnikom, ktore maja sie rozmnozyc. Na zdrowy chlopski rozum nikt nigdy by sie nie rozmnozyl.

                  Wspolczesnie ZUS ma zastapic milosc. Zalosnie.

                  > egoizm przedluzenia gatunku

                  A co to da? Kondonek przesunie kase filarowa. Becikowym nie zrekompensuje glupoty.
      • g-48 Re: jak ochraniac zloza uranu 13.05.11, 21:10
        www.gesundheit.gastein.com/de-gasteinertal-kur-indikationen.htm
        Najbardziej mi sie podoba kreowania fikcyjnych problemow, ktorych nie da sie ro
        > zwiazac. Przykladowo nie rozumiem, jak przetrwalo zycie na Ziemi, mimo iz w zie
        > mi zalegaja poklady uranu.
        Aran to nie rodon ale cos podobnego.Bedac po urlopie w Bad Gastein opowiadalem lekarzowi o metodach leczenia w sztolniach z rodonem ,wtedy on mi tylko powiedzial" A jak masz nowotwor o ktorym nie wiesz to po takim leczeniu mozesz sie szybko dowiedziec ze na leczenie jest za pozno".
Inne wątki na temat:
Pełna wersja