dachs 13.06.11, 18:52 CytatWłoch jak marzenie Czarujący, ciemnowłosy, o skórze pachnącej cytrusami zawładnął wyobraźnią Krystyny. Uwielbia, kiedy on wkłada białą marynarkę, białe spodnie, czarną koszulę, koniecznie z rozpiętymi guzikami pod szyją. Lubi patrzeć na jego południowy tors. Lubi także, gdy ją zabiera swoim ferrari brzegiem Morza Tyrreńskiego. Niczym nowożeńcy jadą szczęśliwi z Neapolu do Kalabrii. Wiatr pieści ich twarze, a on próbuje dostać się do jej ucha i krzyczy: "Kurwa, ku..., ku...!". Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
wikul Re: O czym marzy kobieta? 13.06.11, 18:56 dachs napisał: > CytatWłoch jak marzenie > > Czarujący, ciemnowłosy, o skórze pachnącej cytrusami zawładnął wyobraźnią Kryst > yny. Uwielbia, kiedy on wkłada białą marynarkę, białe spodnie, czarną koszulę, > koniecznie z rozpiętymi guzikami pod szyją. Lubi patrzeć na jego południowy tor > s. Lubi także, gdy ją zabiera swoim ferrari brzegiem Morza Tyrreńskiego. Niczym > nowożeńcy jadą szczęśliwi z Neapolu do Kalabrii. Wiatr pieści ich twarze, a on > próbuje dostać się do jej ucha i krzyczy: "Kurwa, ku..., ku...!". > Myślałem w pierwszej chwili że to agent Tomek. Odpowiedz Link Zgłoś
dachs Re: O czym marzy kobieta? 13.06.11, 19:10 wikul napisał: > Myślałem w pierwszej chwili że to agent Tomek. No gdzieee tam. Agent Tomek, to by na jej koszt jechał. Odpowiedz Link Zgłoś
pulbek Re: O czym marzy kobieta? 13.06.11, 22:22 W sensie, marzy o tym żeby zostać kierowcą rajdowym, mieć pilota Włocha i wystartować z nim w rajdzie Targa Florio? Ale profesjonalni piloci raczej nie wrzeszczą po prostu "zakręt! zakręt!", tylko krzyczą coś więcej, w rodzaju "w lewo cztery, w prawo dwa" itp. Pulbek. Odpowiedz Link Zgłoś
t_ete no nie 13.06.11, 23:37 Borsuku ... lodziarz w czarnej koszuli nie jest marzeniem kazdej kobiety ... hmmm tete ps. ale nie cytrusy !!! grapefruit, pieprz, paczula, cedr, wetiwer, benzoina i jeszcze cos ; Jean- Claude Ellena - dla mnie mistrz zapachowych kompozycji ; grrr ..... Odpowiedz Link Zgłoś
dachs Tam jest jeszcze gorzej, Tete. 14.06.11, 10:36 Ta seksistowska gadzinówka lekceważy cięzko pracujące, uczciwe kobiety, wylewając krokodyle łzy nad ich płciowością. Cytat...nie robi makijażu, nie maluje paznokci, nie zakłada biżuterii. Od 4.00 do 15.00 przestaje być kobietą, a staje się bezpłciowym trybikiem Gdyby chociaż mogła ten makijaż zachować, może zdobyłaby miłość upragnionego Włocha. Może nawet dorzuciłby biżuterii. A tak... adio Cytat"Kurwa, ku..., ku...!". No, ale my się nad taką nienowoczesną kobietą nie litujemy. Odpowiedz Link Zgłoś
t_ete Re: Tam jest jeszcze gorzej, Tete. 14.06.11, 17:07 dachs napisał: > Ta seksistowska gadzinówka lekceważy cięzko pracujące, uczciwe kobiety, wylewaj > ąc krokodyle łzy nad ich płciowością. Nic nie rozumiem. Jaka gadzinowka, co to za cytat, kto sie skarzy ? Myslalam ze to jakis zart. tete Odpowiedz Link Zgłoś
dachs Re: Tam jest jeszcze gorzej, Tete. 14.06.11, 17:35 t_ete napisała: > Nic nie rozumiem. Jaka gadzinowka, co to za cytat, kto sie skarzy ? > Myslalam ze to jakis zart. Że seksistowska gadzinówka to był żart, ale w ogóle to są najprawdziwsze cytaty z szanowanej prasy. Chciałem trochę z Matelota pożartować i w dyskusję wciągnąć, ale chyba się obraził. On już w poprzednim wcieleniu drażliwy był. Odpowiedz Link Zgłoś
t_ete Re: Tam jest jeszcze gorzej, Tete. 14.06.11, 19:37 dachs napisał: > Że seksistowska gadzinówka to był żart, ale w ogóle to są najprawdziwsze > cytaty z szanowanej prasy. > Chciałem trochę z Matelota pożartować i w dyskusję wciągnąć, ale chyba się obra > ził. Acha. Troche gapowato czytam watki (z braku czasu). > On już w poprzednim wcieleniu drażliwy był. Nie mam pojecia w jakim wcieleniu pisal Matelot. No w ogole nic nie wiem tete Odpowiedz Link Zgłoś
matelot Re: Tam jest jeszcze gorzej, Tete. 14.06.11, 22:15 Nie masz czego żałować, Tete. Okazało się, że mamy na forum miłośników konserwatyzmu, którzy współczują facetowi, będącemu żonatym konserwatystą, molestującym w swoim apartamencie pewna panią, która dała namówić się na parę drinków. Prawda, że to złożone? Ja miałem czelność skrytykować panów konserwatyzm i katolicyzm, który wystawiony na próbę zwierzęcych instynktów prokreacyjnych okazał się niskiej próby. Odpowiedz Link Zgłoś
t_ete Re: Tam jest jeszcze gorzej, Tete. 14.06.11, 23:23 matelot napisał: > Nie masz czego żałować, Tete. > Okazało się, że mamy na forum miłośników konserwatyzmu, którzy współczują facet > owi, będącemu żonatym konserwatystą, molestującym w swoim apartamencie pewna p > anią, która dała namówić się na parę drinków. Prawda, że to złożone? Ja miałem > czelność skrytykować panów konserwatyzm i katolicyzm, który wystawiony na próbę > zwierzęcych instynktów prokreacyjnych okazał się niskiej próby. Przeczytalam dyskusje. Ubawilam sie Zonaty i dzieciaty konserwatysta ... molestujacy kogokolwiek ? Zabawny ten jego 'konserwatyzm'. To po pierwsze. Po drugie : jesli facet mysli sobie ze dekolt, krotka spodniczka czy poznowieczorna kontynuacja barowego drinka w czyims mieszkaniu jest przyzwoleniem na wystartowanie z lapami ... jest burakiem. Tlumaczy go niskie czolko. Stanowczo potrzebne sa inne sygnaly. No ale jak kto slepy i gluchy ...albo traktuje kobiete jak przedmiot ... A moze problem w czym innym ? Moze to facet ma stereotyp zachowan i nie chce 'polec' jako ten ktory 'nie probowal' ? Po trzecie : jesli facet mysli sobie ze gdy nie wystartuje z tymi lapami - to kobieta uzna go za polmeszczyzne ... myli sie. Jej zainteresowanie jeszcze wzrosnie - o ile sama jest zainteresowana Co zrobi ? Przejmie inicjatywe. Po czwarte : tylko totalna jelopa nie odrozni damskiej kokieterii czy flirtu w wersji light od przyzwolenia na ciag dalszy. Szkoda gadac. Po piate : jestem przekonana ze wiekszosc panow piszacych na aquanecie doskonale to rozumie, rozeznaje i postepuje z wyczuciem. Z niewiadomych mi powodow - kloca sie jednak i przekomarzaja rolujac konserwatyzm, zew natury i damskie dekolty. tete Odpowiedz Link Zgłoś
matelot Re: Tam jest jeszcze gorzej, Tete. 14.06.11, 23:44 Stawiałbym na stereotyp zachowań aczkolwiek nieco mnie zaskoczył freudowski u konserwatystów sposób myślenia. Freudowski z jednocześnie eksponowanym duchem lepperyzmu. Czego to się człek nie dowie na tym forumie ... Odpowiedz Link Zgłoś
wikul Re: O czym marzy kobieta? 13.06.11, 23:57 Tego nikt jeszcze nie odkrył. Bo na ten przykład o czym marzy ta dama ze zdjęcia ? deser.pl/deser/1,111857,9776331,Dlugonoga_rowerzystka_aresztowana__Rozpraszala_kierowcow.html Odpowiedz Link Zgłoś
inside.pl Ja np. zauwazylem, ze Panie czesto marza.. 14.06.11, 23:52 ...o lekko wzajem wykluczajacych sie "realizacjach", mianowicie o zapewnionym przez mezczyzne bezpieczenstwie materialnym oraz odpowiednim miejscu w spolecznej hierarchii dziobania, rozwoju osobistym, w tym rzecz jasna zawodowym, pelnej swobodzie wyboru, wiernosci partnera oraz ekscytacji seksualnej jakiej ten bedzie stale doznawal w obecnosci partnerki. Odpowiedz Link Zgłoś