xiazeluka
13.05.04, 18:06
Pod adresem www.panstwozla.pl znajduje się reklama pewnej książki,
która zapewne stanie się biblią tępaków w rodzaju V.C.
Ze wstępu:
"W ciągu siedemdziesięciu lat Stany Zjednoczone wmówiły przeważającej części
świata, że zagraża mu [...] Międzynarodowy Spisek Komunistyczny [...] Świat
poddał się sugestii, że Stany Zjednoczone są potrzebne, by ocalić go przed
komunistyczną plagą." /str. 7/
"[...] w trakcie wojny wietnamskiej prezydent Johnson i inni[...] zapewniali,
że [...] Azjaci nie szanują ludzkiego życia. Działo się to oczywiście akurat
wtedy, kiedy amerykańskie bomby, napalm, "czynnik pomarańczowy" i śmigłowce
bojowe unicestwiały Wietnamczyków, pozbawiając ich jakże cenionego
życia." /str. 16/
"W latach 1918-1920 Stany Zjednoczone odegrały ważną rolę w inwazji Zachodu
na nowo powstały Związek Radziecki [...] Wielka Rosyjska Rewolucja skutecznie
wyzwalająca jedną szóstą globu spod panowania gospodarki kapitalistycznej.
Kraj [nieistniejący jeszcze w tych latach ZSRS, ale nie wymagajmy zbyt wiele
od szanownego Autora - przyp. mój XL] [...] został bezlitośnie i bez dania
racji zdruzgotany przez najeźdźców". /str. 21/
"Uwaga Kubischa [o puczu w Chile - przyp mój, XL] - chociaż oparta na
fałszywym twierdzeniu przyjętym na potrzebę chwili, że polityka Allende
prowadziła Chile do ruiny [...]" /str. 23/
"[...] okazało się, że wcale nie chodziło o powstrzymanie złego,
ekspansonicznego komunizmu, ale o amerykański imperializm, dla
którego "komunizm" był jedynie etykietką przylepianą tym, którzy stali mu na
drodze." /str. 35/
--------------------
To tylko preludium. W dalszej części książki zapewne natężenie podobnych
głupot jest jeszcze większe. Plucie na własny kraj jest ostatnio w modzie.
Miłej lektury życzę.