Dodaj do ulubionych

Jakie macie zdanie na ten temat?

21.06.11, 19:07
Sąd jednak sie nie cofnal i zbada stan psychiczny Kaczyńskiego.
fakty.interia.pl/polska/news/sad-zbada-stan-psychiczny-kaczynskiego-co-on-na-to,1657662
Ja sadze, ze takie upokarzanie przeciwnika politycznego przez wladze tylko przysporzy glosow Kaczynskiemu. Mysle tez, ze nawet jesli PO nie maczalo w tym palcow, to po ostatnich wyrokach typu wiezienie w zawiasach dla chlopaka, ktory namalowal napis antyrzadowy na szkole, slynna sprawa Tusk ma Tole, zamykanie strony antykomor.pl polaczone z zaborem mienia internauty, etc. etc. - mysle ze sie cos zle dzieje w panstwie dunskim. Albo organy scigania wymknely sie spod kontroli wladzy obieralnej i wlasnie jestesmy swiadkami, jak tworza panswo w panstwie, albo spin doktorzy PO opalili sie trawa i postanowili zmienic front i pracowac na rzecz PiS. Co wy na to?
Obserwuj wątek
    • polski_francuz Chcialo by sie powiedziec 21.06.11, 19:18
      doigral sie przez swoje metody walki politycznej w ktorej przeciwnicy byli zawsze denni, niepolscy,... Ale sad nie jest strona w konfliktach politycznych i powinien stanac powyzej. Nie stanal.

      Sedzia powienien siebie zapytac, co sie stanie jesli biegli uznaja Jarka za wariata? Zamknie go z urzedu? Chcialbym to zobaczyc...

      PF
      • patience No wlasnie, gdyby tropic spisek ufoludkow... 21.06.11, 19:44
        Pewnie to juz Kaczynskiemu uswiadamiaja adwokaci, ze sama procedure, a nie tylko wyrok, mozna zglaszac do Trybunalu Praw Czlowieka, a tam Kaczynski przeciw polskiemu panstwu ma wygraną sprawe w kieszeni. Tyle, ze panstwem rzadzi Donald Tusk, wiec to pojdzie na jego konto... I tu wlasnie przestaje rozumiec, co sie dzieje. Nasi politycy sa moze prymitywni, ale swoj interes potrafia racjonalnie rozpoznac. Od razu uwierzylam doniesieniom prasowym, ze Tusk byl wsciekly za wyroki za "Tusk ma Tole" oraz okrzyki na czesc Majki Jezowskiej na stadionach. Te wyroki nie graja na jego interes polityczny. Kampania przeciw kibolom owszem, ale wyroki - nie. A byl jeszcze wyrok dwoch czy trzech lat wiezienia dla nastolatka za namalowanie na murze szkoly antyrzadowego hasla (nastolatek nie chuligan, wczesniej nie karany, jakos tak go wzielo i namalowal, potem zamalowal, a wyrok i tak dostal).

        Byl jeszcze napad ABW na internaute prowadzacego strone antykomor.pl Na Global Forum dowiedzieli sie o tym uczestnicy i potepili, a Amerykanie nawet zaczeli wypisywac jakies ostrzezenia, zeby obywatele USA w Polsce uweazali, bo moga trafic do wiezienia gdyz tu nie ma wolnosci slowa. To tez idzie na konto Tuska.

        Tego typu spraw sie juz troche nazbieralo. Ich skutkiem jest m.in. zniszczenie calej propagandy PO o strasznym Ziobrze. Wszyscy juz o tym zapomnieli, bo Ziobre przyslonily aktualne wyczyny aparatu scigania. A do tego dochodzi sprawa Kaczynskiego.... ciezki kaliber. W UE nikt nie bedzie pytal, co Tusk mysli o Kaczynskim. Breda tylko widziec, co sie dzieje z szefem najwiekszej partii opozycyjnej. i to tez pojdzie na konto Tuska - i to jeszcze zanim zapadna jakiekolwiek wyroki.

        No i wlasnie tu juz nie rozumiem. Nie rozumiem, kto i jaki ma interes w nakrecaniu tego typu "imprez". Tusk - chyba, ze oszalal. A moze oszalal? Jakies ufo? Ktos chce ukrecic Tuskowi leb zanim wystartuje do stolka szefa Parlamentu Europejskiego? Jakas konkurencja, znaczy, albo Rosja, albo Niemcy? A moze rzeczywiscie aparat scigania sie usamodzielnia od wladz obieralnych i gra wlasna gre, a jesli tak, to w jakim celu? Ktosma pomysly, o co w tym chodzi?
        • wikul Aż sie prosi o przywołanie Mistrza 21.06.11, 19:52
          www.youtube.com/watch?v=lYlX-BKop7g
          • patience Mistrz wywróżył? 21.06.11, 20:03
            Swoja droga, na miejscu Kaczynskiego natychmiast zglosilabym sprawe do Amnesty International i poprosila o przyslanie obserwatora na proces. Oni sa bardzo wrazliwi na mechanizmy formalnej demokracji. Centrum Cartera tez ma obyczaj przysylania obserwatorow. Jedni i drudzy pisuja poczytne raporty oraz organizuja konf. prasowe. I mysle, ze w takim wypadku wierszykMistrza przestałby byc li tylko dowcipem...
            • wikul Re: Mistrz wywróżył? 21.06.11, 20:17
              patience napisała:

              > Swoja droga, na miejscu Kaczynskiego natychmiast zglosilabym sprawe do Amnesty
              > International i poprosila o przyslanie obserwatora na proces. Oni sa bardzo wra
              > zliwi na mechanizmy formalnej demokracji. Centrum Cartera tez ma obyczaj przysy
              > lania obserwatorow. Jedni i drudzy pisuja poczytne raporty oraz organizuja konf
              > . prasowe. I mysle, ze w takim wypadku wierszykMistrza przestałby byc li tylko
              > dowcipem...

              A co ma Amnesty do polskiego prawa ?
              • patience Re: Mistrz wywróżył? 21.06.11, 22:17
                wikul napisał:
                > A co ma Amnesty do polskiego prawa ?


                ... ma to samo, co mialo do polskiego prawa w czasach PRL. Poczytalam kilka twoich innych postow. chyba nie bardzo masz swiadomosc, czego bronisz, a juz chyba na pewno nie wiesz, co swoim sposobejm obrony sugerujesz. Ale okiej, szczesliwie (dla Donalda Tuska) to nie ty jestes owym sedzia, bo sam New York Times by cie cytowal wink)))
                • wikul Re: Mistrz wywróżył? 21.06.11, 22:51
                  patience napisała:

                  > wikul napisał:
                  > > A co ma Amnesty do polskiego prawa ?
                  >
                  >
                  > ... ma to samo, co mialo do polskiego prawa w czasach PRL. Poczytalam kilka two
                  > ich innych postow. chyba nie bardzo masz swiadomosc, czego bronisz, a juz chyba
                  > na pewno nie wiesz, co swoim sposobejm obrony sugerujesz. Ale okiej, szczesliw
                  > ie (dla Donalda Tuska) to nie ty jestes owym sedzia, bo sam New York Times by c
                  > ie cytowal wink)))


                  AI miało kiedyś i może mieć teraz pretensje do łamania prawa a nie do jego stosowania zgodnie z kpk. Nie jestem sędzią ale tak jak i ty, mam prawo do własnych opinii. I niczego nie bronię tylko wyrażam swój sprzeciw wobec faceta któremu wydaje się że jest ponad prawem.
                  • patience Re: Mistrz wywróżył? 21.06.11, 23:17
                    > AI miało kiedyś i może mieć teraz pretensje do łamania prawa a nie do jego stos
                    > owania zgodnie z kpk.

                    A coz ty opowiadasz? Sady w PRL dzialaly jak najbardziej zgodnie z prawem.

                    Nie jestem sędzią ale tak jak i ty, mam prawo do własnych
                    > opinii. I niczego nie bronię tylko wyrażam swój sprzeciw wobec faceta któremu
                    > wydaje się że jest ponad prawem.

                    Najlepszy jest ten twoj kawalek o "sprzeciwie wobec faceta któremu wydaje się że jest ponad prawem. " Dowcip polega na tym, ze identycznymi slowami "porzadni, patriotyczni Polacy" wyrazali swoj sprzeciw wobec wszystkich jak leci wiezniow politycznych, "bo im sie wydawalo ze stoja ponad prawem" gdyz sama instytucja wiezniow polit. im sie nie podobala. A juz pakowanie opozycjonisty do psychuszki,` co w tym watku uprawiasz, kojarzy sie jeszcze gorzej, nieprawdaz.

                    Ale tu poruszamy przy okazji inny temat. Z twych postow wynika, ze nalezy byc poslusznym wobec prawa. Okiej. Kazdego prawa?
                    • wikul Re: Mistrz wywróżył? 21.06.11, 23:27
                      patience napisała:

                      > A coz ty opowiadasz? Sady w PRL dzialaly jak najbardziej zgodnie z prawem.


                      Ty jestes przytomna ? Zwłaszcza zgodnie z prawem skazywano na smierć za przynalezność do AK.


                      > Najlepszy jest ten twoj kawalek o "sprzeciwie wobec faceta któremu wydaje się ż
                      > e jest ponad prawem. " Dowcip polega na tym, ze identycznymi slowami "porzadni,
                      > patriotyczni Polacy" wyrazali swoj sprzeciw wobec wszystkich jak leci wiezniow
                      > politycznych, "bo im sie wydawalo ze stoja ponad prawem" gdyz sama instytucja
                      > wiezniow polit. im sie nie podobala. A juz pakowanie opozycjonisty do psychuszk
                      > i,` co w tym watku uprawiasz, kojarzy sie jeszcze gorzej, nieprawdaz.


                      Przestań bredzić nie na temat. To Kaczyński uzurpuje sobie prawo do udzielania licencji na patriotyzm.


                      > Ale tu poruszamy przy okazji inny temat. Z twych postow wynika, ze nalezy byc p
                      > oslusznym wobec prawa. Okiej. Kazdego prawa?


                      A gdzie ja tak napisałem. Jak chcesz dyskutować z własnymi domysłami to ja wysiadam.
                      • patience Re: Mistrz wywróżył? 21.06.11, 23:31
                        > Ty jestes przytomna ? Zwłaszcza zgodnie z prawem skazywano na smierć za przynal
                        > ezność do AK.
                        >


                        Oczywiscie. W majestacie owczesnie obowiazujacego prawa.
                        A poza tym, probujesz mnie obrazic, historyczny matole? Jaka historie studiowales, na alternatywnych kompletach dla narkomanow? Wydaje ci sie, ze kk to wynalazek Polski pookraglostolowej?
                        • wikul Re: Mistrz wywróżył? 21.06.11, 23:42
                          patience napisała:

                          > > Ty jestes przytomna ? Zwłaszcza zgodnie z prawem skazywano na smierć za p
                          > rzynal
                          > > ezność do AK.
                          > >
                          >
                          >
                          > Oczywiscie. W majestacie owczesnie obowiazujacego prawa.
                          > A poza tym, probujesz mnie obrazic, historyczny matole? Jaka historie studiowal
                          > es, na alternatywnych kompletach dla narkomanow? Wydaje ci sie, ze kk to wynala
                          > zek Polski pookraglostolowej?

                          To raczej ty próbujesz mnie obrazić . Ja w stosunku do ciebie żadnych epitetów nie stosowałem. Ale jeżeli ktoś nie słyszał o zbrodniach sądowychnie i twierdzi że w PRL-u skazywano zgodnie z prawem to sam sobie wystawia świadectwo i powinien sam skończyc odpowiedni kurs. Polecam ten poniżej.

                          fakty.interia.pl/fakty_dnia/news/zapisz-sie-na-kurs-zapobiegania-idiotyzmowi,1575566

                          www.google.com/search?hl=pl&q=zbrodnie+sadowe
                          • patience Re: Mistrz wywróżył? 22.06.11, 00:10
                            O rany. Czyli co to zbrodnia sadowa tez nie wiesz? Masz tu przyklad Jak widzisz, rzeczony sedzia posiadal podkladke prawna do wyroku skazujacego na smierc. Trudnosc z sciganiem zbrodni komunistycznych wlasnie na tym polega, ze nie bylo Norymbergi, w zwiazku z czym prokuratorzy musza uprawiac gimnastyke, np. zeby udowodnic, ze sedzia uzywal OWCZESNEGO prawa instrumentalnie.

                            Instrumentalne traktowanie prawa to jest to, co robisz w tym watku, biegajac z kpk pod pacha. Albowiem samo istnienie danej okolicznosci w kpk WCALE nie oznacza dowolnosci interpretowania, a tym bardziej stosowania, danego przepisu.
                          • matelot Re: Mistrz wywróżył? 22.06.11, 00:11
                            Wikul, to beznadziejne. Daj sobie spokój. Ona (pacjentka) jest nie z tego świata wink
        • jaceq Re: No wlasnie, gdyby tropic spisek ufoludkow... 21.06.11, 23:37
          > napad ABW na internaute

          Dobrze przynajmniej, że internauta nie popełnił samobójstwa podczas napadu. I że komediant ABW z politycznego nadania nie kazał potem chachmęcić napastnikom i nie podmieniał kurtek, w których napastnicy dokonali napadu.

          A co sądzę? Platfuseria wygra to w abcugach. Nie muszę nawet nigdzie chodzić. I nie zamierzam. Cokolwiek postawione obok prezesa-stryjka w obecnej fazie jego choroby psychicznej z pewnością jest lepsze. Mam nadzieję, że ZSL-eurochłopi nie wejdą do sejmu tym razem, ale mając do wyboru tylko Jarków-stryjków i eurochłopów, zagłosowałbym na tych ostatnich.

          > Na Global Forum dowiedzieli sie o tym uczestnicy i potepili

          Gdybym był czynownikiem Platfuserii, to bym to olał totalnie, tego typu "instytucje".

          > Jakas konkurencja, znaczy, albo Rosja, albo Niemcy?

          Prawdopodobnie sojusz Andorry i księstwa Monako.

          > Ziobre przyslonily aktualne wyczyny aparatu scigania.

          Z Pisem trzeba po pisowsku, ceterum censeo i amen. Może wreszcie ktoś się tym przejął. Jak ładnie dzisiaj było na Krakowskim bez turystów namiotowych.
    • oleg3 Włazidupstwo 21.06.11, 19:34
      Nie sądzę by Tusk (rozumiany tu jako ośrodek kierowniczy PO) to nagrywał. Mamy tu raczej do czynienia z kolejnym przypadkiem głupoty wynikającej z chęci przypodobania się zwierzchności albo pokazania się "w środowisku". Wszystkie wymienione przez Ciebie przypadki działają przeciw PO, ale nie wpłynie to decydująco na wynik najbliższych wyborów. Ale zostanie zapamiętane i posłuży do rozliczeń w przyszłości.
      • patience Re: Włazidupstwo 21.06.11, 19:51
        No wlasnie, Oleg. Rozliczenia w przyszlosci to np. wysoki stolek dla Tuska w Brukseli, ktory tym sposobem moze sie zachwiac, bo to wszystko idzie na jego konto. Chyba troche za duzo tego typu spraw, zeby to nazywac wlazidupstwem? Ten przypadek z Kaczynskim, przeciez ten sedzia by musial byc cięgiem pijany w sztok, żeby zapomniec, jak to sie moze skonczyc w Trybunale Praw Czlowieka...
        • pulbek Re: Włazidupstwo 21.06.11, 22:21
          Akurat w Trybunale Praw Człowieka to się chyba nijak nie może skończyć, bo nie ma takiego prawa człowieka jak prawo do niebadania psychiatrycznego. Przeciwnie, takie badanie traktuje się raczej jako wyraz troski o obywatela.

          Możnaby to próbować podciągnąć pod prześladowanie opozycji, ale to już trudno udowodnić, bo przecież badania psychiatryczne to nie jest żadna kara formalnie rzecz biorąc. Zresztą były już o wiele drastyczniejsze przypadki polskich polityków i nic. Taki na przykład Adam Słomka musiał się ukrywać, bo wysłano za nim list gończy w celu przymusowego doprowadzenia na badanie, co było kompletnie bez sensu i sąd sam to potem przyznał. A Leszka Bubla to w ogóle w Tworkach na tę okoliczność zamknęli.

          A ten sędzia to jakiś głupek po prostu. W Sądach Rejonowych pełno takich. Na miejscu
          p. Kaczyńskiego trzymałbym się go rękami i nogami, bo to piarowska żyła złota taki sędzia.

          Pulbek.
          • wikul Re: Włazidupstwo 21.06.11, 22:53
            pulbek napisał:

            > A ten sędzia to jakiś głupek po prostu. W Sądach Rejonowych pełno takich. Na mi
            > ejscu
            > p. Kaczyńskiego trzymałbym się go rękami i nogami, bo to piarowska żyła złota t
            > aki sędzia.
            >
            > Pulbek.


            A on go chce wymienić i ukarać. Nie wiem jak to połaczyć.
            • matelot Re: Włazidupstwo 22.06.11, 00:00
              wikul napisał:

              > pulbek napisał:
              >
              > > A ten sędzia to jakiś głupek po prostu. W Sądach Rejonowych pełno takich.
              > Na mi
              > > ejscu
              > > p. Kaczyńskiego trzymałbym się go rękami i nogami, bo to piarowska żyła z
              > łota t
              > > aki sędzia.
              > >
              > > Pulbek.
              >
              >
              > A on go chce wymienić i ukarać. Nie wiem jak to połaczyć.
              >
              =================
              Jak to, hmm... głupi?wink
          • patience Re: Włazidupstwo 21.06.11, 23:25
            Alez jest takie prawo. Nie chce mi sie grzebac i szukac, ale jest nawet orzecznictwo Sadu Najwyzszego w tej sprawie, ktore precyzuje procedure oraz konieczne warunki. A skoro jest, to i jest mechanizm odwolawczy.

            Z calym szacunkiem dla Slomki, ale zamykanie w Tworkach szefa glownej partii opozycyjnej na 5 minut przed wyborami to jednak zupelnie inny kaliber... Zreszta, ten sad, co sie sam w koncu przyznal, zrobil to w najlepiej p[ojetym wlasnym interesie. Gdyby Slomka zaczal sie odwolywac, sad moglby zawodowo beknac.
    • hordol jest milczące przyzwolenie 21.06.11, 20:07
      ze strony rzadzących na zwalczanie pisu takze metodami nie fair choc niepodpadajcymi od razu az pod paragraf
      z tej atmosfery korzystaja platformiane autorytety, dziennikarze i celebryci.
      a sąd? ...jego niezawisłosc to tylko pewna niedoscigła idea
      • matelot Re: jest milczące przyzwolenie 21.06.11, 20:49
        hordol napisała:

        > ze strony rzadzących na zwalczanie pisu takze metodami nie fair choc niepodpada
        > jcymi od razu az pod paragraf
        > z tej atmosfery korzystaja platformiane autorytety, dziennikarze i celebryci.
        > a sąd? ...jego niezawisłosc to tylko pewna niedoscigła idea

        ====================
        Panienka hordol pewnie zachwycona była praworządnością podczas trwania cyrku pod tytułem Czwarta Rzeczypospolita w Budowie. Panienka sobie zmieni podpaskę. Najlepiej na taką ze skrzydełkami to może panienkę nieco uskrzydli. wink
        • hordol Re: jest milczące przyzwolenie 21.06.11, 21:18
          s p ierdajaj
          • matelot Re: jest milczące przyzwolenie 21.06.11, 21:26
            hordol napisała:

            > s p ierdajaj

            ==================
            Panienka się nie jąka. Proszę się panienko nie denerwować smile
    • manny-jestem To dowod 21.06.11, 20:26
      po pierwsze ze polski aparat sprawiedliwosci wciaz tkwi mentalnie w PRlu

      a po drugie ze chory psychicznie Jaroslaw kaczynski prezentuje zdecydowanie bardziej trzewia wizje polskiego posttransformacyjnego spoleczenstwa niz najzdrowsze "autorytety".
      • wikul Wiesz co to jest KPK ? 21.06.11, 20:41
        Jak nie wiesz to poczytaj. Zwłaszcza art.202 i 203.

        lex.pl/serwis/kodeksy/akty/97.89.555.htm

        Obowiązuje wszystkich obywateli RP.
        • manny-jestem Re: Wiesz co to jest KPK ? 21.06.11, 20:48
          Za PRLu tez istnial i widac sedziowie itnerpretuja wciaz jak to robili w swojej mlodosci.

          PRL mial swoich pozytecznych Siwakow a PORL ma swoich pozytecznych wikulow.
          • matelot Re: Wiesz co to jest KPK ? 21.06.11, 20:50
            manny-jestem napisał:

            > Za PRLu tez istnial i widac sedziowie itnerpretuja wciaz jak to robili w swojej
            > mlodosci.
            >
            > PRL mial swoich pozytecznych Siwakow a PORL ma swoich pozytecznych wikulow.

            =================
            Sędziowie z PRLu są już na emeryturach. Nie pij tyle. to już dwadzieścia lat...
            • manny-jestem Re: Wiesz co to jest KPK ? 21.06.11, 20:52
              > Sędziowie z PRLu są już na emeryturach. Nie pij tyle. to już dwadzieścia lat...==

              No wlasnie a w waznych sprawach jakby sie nic nie zmienilo...
              • matelot Re: Wiesz co to jest KPK ? 21.06.11, 21:27
                manny-jestem napisał:

                > > Sędziowie z PRLu są już na emeryturach. Nie pij tyle. to już dwadzieścia
                > lat...==
                >
                > No wlasnie a w waznych sprawach jakby sie nic nie zmienilo...

                ================
                Żeby dostrzec zmiany trzeba popatrzeć z innej perspektywy, Manny.
                • manny-jestem DLa poznania perspektywy 21.06.11, 21:29
                  bezmyslnych politrukow wystarcza mi posty paru obecnych tu forumowiczow.
                  • matelot Re: DLa poznania perspektywy 21.06.11, 21:34
                    manny-jestem napisał:

                    > bezmyslnych politrukow wystarcza mi posty paru obecnych tu forumowiczow.
                    ===============
                    Przyjedź do Polski i zamieszkaj w namiocie tych kretynów co go noszą. Tam jest wolna Polska smile
                    • manny-jestem Moze jak Polska bedzie wolna 21.06.11, 21:37
                      to przyjade wink
                      • gini Re: Moze jak Polska bedzie wolna 21.06.11, 21:59
                        manny-jestem napisał:

                        > to przyjade wink

                        Manny chyba niedoczekamy)))
          • wikul Re: Wiesz co to jest KPK ? 21.06.11, 21:15
            manny-jestem napisał:

            > Za PRLu tez istnial i widac sedziowie itnerpretuja wciaz jak to robili w swojej
            > mlodosci.
            > PRL mial swoich pozytecznych Siwakow a PORL ma swoich pozytecznych wikulow.


            Może byś przytoczył, zamiast wyzwisk i komunałów o PRL-u, przykład przepisów prawa które zostały złamane. Jak nie potrafisz to spie...j na palmę banany prostować.
      • matelot Re: To dowod 21.06.11, 20:45
        manny-jestem napisał:

        > po pierwsze ze polski aparat sprawiedliwosci wciaz tkwi mentalnie w PRlu
        >
        > a po drugie ze chory psychicznie Jaroslaw kaczynski prezentuje zdecydowanie bar
        > dziej trzewia wizje polskiego posttransformacyjnego spoleczenstwa niz najzdrows
        > ze "autorytety".
        >
        =================
        Ty jesteś w stanie to ocenić? Pytam bo czasami nachodzą mnie wątpliwości czy jesteś poczytalny czy "tylko" wypiłeś jedną szklaneczkę za dużo.
        Trzeźwe wizje Kaczyńskiego to oksymoron. smile
    • wikul Może ważniejsze od naszego jest opinia prawników 21.06.11, 20:33
      Badanie przez biegłych

      Zadaniem biegłych sądowych z zakresu psychiatrii jest ocena poczytalności, zdolności do odbywania kary, czy do uczestnictwa w postępowaniu sądowym osób podejrzanych, czy oskarżonych:
      Podstawowe zadania biegłych psychiatrów określa art.202 par.4 Kpk (1997). Są to:
      1) ocena poczytalności oskarżonego w okresie zarzucanego mu czynu,
      2) ocena aktualnego (w trakcie badania) stanu zdrowia i zdolności do udziału w postępowaniu,
      3) w przypadku przewidywanym w art.93 Kk (1997) ocena potrzeby zastosowania środka zabezpieczającego, związanego z umieszczeniem sprawcy w zakładzie zamkniętym,
      4) odpowiedź na ewentualne dodatkowe pytania szczegółowe, przewidziane w art.194 pkt.2 Kpk (1997).

      Art. 203. KPK
      § 1. W razie zgłoszenia przez biegłych takiej konieczności, badanie psychiatryczne oskarżonego może być połączone z obserwacją w zakładzie leczniczym.
      § 2. Orzeka o tym sąd, określając miejsce obserwacji. W postępowaniu przygotowawczym sąd orzeka na wniosek prokuratora.
      § 3. Obserwacja w zakładzie leczniczym nie powinna trwać dłużej niż 6 tygodni; na wniosek zakładu sąd może przedłużyć ten termin na czas określony, niezbędny do zakończenia obserwacji. O zakończeniu obserwacji biegli niezwłocznie zawiadamiają sąd.

      Metodyka badania w zasadzie nie różni się od zwykłego postępowania klinicznego czy przychodnianego. W przypadkach wyraźnych skłonności reaktywno-symulacyjnych trzeba jednak zmienić kolejność badania.
      W przypadkach psychozy reaktywnej lub wyuczonej i konsekwentnie prowadzonej symulacji badanie nastręcza wiele trudności i biegli zwykle wnoszą o przeprowadzenie obserwacji na oddziale zamkniętym.
      Obserwacja szpitalna lub kliniczna daje daleko większą możliwość właściwej oceny stanu psychicznego badanego. Powinno się ją przeprowadzać w przypadkach, które budzą podejrzenie choroby psychicznej, lub gdy dla właściwej oceny stanu psychicznego i wydania orzeczenia sądowo-psychiatrycźnego konieczne jest wykonanie badań szczególnych.
      Dla zapewnienia bezpośredniego, możliwie szczerego kontaktu z badanym, wskazane jest, by badanie takie przeprowadzali biegli bez udziału przedstawiciela sądu, prokuratury czy funkcjonariuszy policji. Podstawą wydania obiektywnej opinii jest właściwa ocena stanu psychicznego badanego, oparta w dużej mierze na obserwacji jego zachowania się, reakcji uczuciowych, wypowiedzi itd.

      Osoba oskazona w szpitalu psychiatrycznym umieszczona zostaje na oddziale psychiartrii sadowej, rózni się on tym, ze sa podwyższone środki bezpieczeństwa i wszędzie kraty w oknach tak jak w ZK tylko dodatkowo są lekarze psychiatrzy. Traktuja się go jak każdego innego pacjenta tylko, że szczególnie dobrze jest obserwowany w celu uchwycenia ewentualnych symulacji.

      Mam nadziej, ze wystarczająco jasno napisałam, szczegółów podawać nie można, ale sądze, że to rozwieje twoje obawy, w szpitalu psychiatrycznym "nie biją".

      forumprawne.org/wieziennictwo/28756-badania-psychiatryczne-3.html
      • oleg3 Re: Może ważniejsze od naszego jest opinia prawni 21.06.11, 20:43
        A gdzie Ty cytujesz opinię prawników?
        • wikul Re: Może ważniejsze od naszego jest opinia prawni 21.06.11, 21:23
          oleg3 napisał:

          > A gdzie Ty cytujesz opinię prawników?


          A gdzie ja obiecałem ci takie cytaty ?
          • oleg3 Re: Może ważniejsze od naszego jest opinia prawni 21.06.11, 21:31
            W tytule postu, durniu!
            • wikul Re: Może ważniejsze od naszego jest opinia prawni 21.06.11, 21:40
              oleg3 napisał:

              > W tytule postu, durniu!


              Wiem że ta sytuacja cię bardzo zdenerwowała ale żeby do takiego stopnia że nic juz nie rozumiesz ? Napisałem tumanie może, wiesz co to w j.polskim oznacza ? A teraz spadaj tępy pismatole. Won !
    • dachs Taki wkurzony prokurator, zwłaszcza, jak jeszcze 21.06.11, 21:09
      z puli Ziobry, może rządowi nieźle nabruździć.

      http://wiadomosci.dziennik.pl/wydarzenia/artykuly/342196,prokuratorzy-zapowiadaja-protesty-na-11-lipca-i-19-wrzesnia.html?utm_source=feedburner&utm_medium=feed&utm_campaign=Feed%3A+Dziennik-PL+%28RSS+-+Dziennik%29

      A może też mści się właśnie uniezależnienie prokuratury od państwa, bez uprzedniego oczyszczenia jej z prokuratorii politycznej.
    • wikul "Helou Jaruś! Witaj w realnym świecie!" 21.06.11, 21:50
      ... Ja najmocniej przepraszam, ale istnieje parę conajmniej RACJONALNYCH powodów, absolutnie nie podszytych żadną polityką, by pozwanego Kaczyńskiego na takowe badania skierować.
      Po pierwsze: jak się nie mylę, (a nie powinienem, bo sam tego doświadczyłem) pytanie o kondycję psychiczną pozwanego czy oskarżonego zadaje sąd ZAWSZE, a w przypadku jakiejkolwiek wzmianki strony o zażywaniu leków czy leczeniu psychiatrycznym, lub nawet o dołku psychicznym bierze się na bardzo poważnie i przed dalszymi posiedzeniami kieruje się delikwenta na badania.
      Tu niech raczej wypowiedzą się prawnicy, ale dla mnie takie postępowanie jest zrozumiałe z uwagi na to, by nie prowadzić procesu wobec osoby która być może nie jest w pełni władz umysłowych lub w odpowiedniej kondycji psychicznej by w pełni rozumieć logiczne następstwa procesu, postępowania, następstwa czynów i skutków prawnych, a także by taki proces nie podlegał unieważnieniu.
      Po drugie: Pozwany Kaczyński dał sam asumpt wobec takiej dezyzji sądu, oświadczając publicznie że łykał proszki podczas kampanii wyborczej i co tam jeszcze plótł na swoje usprawiedliwienie.
      Oczywiste jest, że nikt mu tych prochów na uspokojenie nie bierze za złe, bo to jest rzeczywiście normalne podczas takiej tragedii osobistej, że egzystowanie w miarę normalnie bez chemii staje się niezwykle trudne. Swoją drogą, że w takim stanie rzeczy to albo sobie należy odpuścić na jakiś czas wykonywanie zawodu, albo przynajmniej nie usprawiedliwiać się, że się coś źle zrobiło, bo się łykało leki i nie było się w pełni świadomym.
      Wyobraźcie sobie lekarza, kierowcę czy kogokolwiek innego, który po jakimś dramacie życiowym bierze leki na uspokojenie i w następstwie tego łykania, nie będąc w pełni świadom zabija niechcący pacjenta, przechodnia, innego kierwocę.....Chyba nie muszę kontynuować, co się dalej dzieje z takim delikwentem?
      Po trzecie: To nie jest żadna antypatia czy sympatia sądu, tylko najnormalniejsze ustalenie stanu prawnego pozwanego do dalszych czynności procesowych. I właśnie by państwo prawem stało, a nie widzimisiem sędziowskim, takie badania są jak najbardziej zasadne.

      Tyle tylko że na takie badania został skierowany Sam Wielki Kaczyński, poczuł na własnej skórze działania machiny sprawiedliwości, został szarym Kowalskim przymuszonym do zrobienia czegoś, na co nie ma wielkiej ochoty. Sam Wielki Kaczyński, który uwielbiał powoływać się na demokrację, prawo, procedury i te wszystkie rzeczy które robił INNYM, lecz nie musiał stosować do siebie.
      Jako zwykły Polak mam ochotę zawołać do pozwanego Kaczyńskiego po młodzieżowemu: "Helou Jaruś! Witaj w realnym świecie!"

      Swoją drogą Kaczyński może lepiej niech tak nie broni się i nie znieważa decyzji Sądu, ponieważ po takich badaniach, bez względu na wynik będzie na plusie.
      Bo albo rzeczywiście jest facetem niezrównoważonym i ewentualna odpowiedzialność karna nie będzie miała zastosowania ( a w konsekwencji również w innych postępowaniach, jak chociażby przed możliwym powołaniem przed TK) albo jest facetem jak najbardziej zdrowym psychicznie, co będzie mógł wszędzie z dumą i prosto w oczy powtarzać swoim oponentom, którzy mu "myszygene" od dawna zarzucają.
      A więc panie Kaczyński, idąc tokiem rozumowania Pana i Pańskiej partii: jesli jest wszystko OK, to nie ma się Pan czego bać!
      Bo przecież zawsze jeszcze istnieje areszt wydobywczy Ziobry, którego Pan nie doświadczył. Więc może jednak pokornie truchcikiem do doktora, OBYWATELU Kaczyński?

      wiadomosci.onet.pl/waszymzdaniem/64918,Kaczy%F1ski_na_badania__I_s%B3usznie__Nie_ma_si%EA_czego_obawia%E6_,artykul.html
    • marouder.eu Uwazalbym, ze to robota samego PiS, gdybym.. 21.06.11, 23:37
      ...mial podobnie splatany umysl, co niektorzy wyznawcy teorii spiskowych na forum, bowiem mimo, ze sedzia nie popelnil proceduralnego bledu, mimo, ze gabki wyznawcow Tuska smieja sie do jego pomyslu, to PO przez podobny akt straci glosy b. wielu elektorow.

      Podobnie jak Olo, mysle, ze to wybitnie wlasny pomysl sedziego, pragnacego blysnac miedzy swemi, byc moze tez otworzyc sobie sciezke kariery politycznej.
      • jaceq Skoro Komorowski mógł zostać preziem.. 22.06.11, 00:06
        ... to może nim zostać każdy, Kononowicza nie wyłączając, a co dopiero mówić - sędzią.
        • marouder.eu Otoz to! 22.06.11, 00:24
          A pod powierzchnia bytuje sobie dawny, najzupelniej aspoleczny duch, ktory nakazuje miec panstwo i prawo za nic, za pozor, ktory latwo obejsc poslugujac sie jego wlasna litera.
          • jaceq Re: Otoz to! 22.06.11, 00:27
            > A pod powierzchnia bytuje sobie dawny, najzupelniej aspoleczny duch, ktory naka
            > zuje miec panstwo i prawo za nic, za pozor, ktory latwo obejsc poslugujac sie j
            > ego wlasna litera.

            W podobnych sytuacjach (sędzia gorliwszy od nawróconego nazisty) dziwnie łatwo zapomina się o wyczynach towarzysza Konstantego Alfredowicza, choć było to tak niedawno.
            • marouder.eu Ba, czemu sie Dziwisz?:) 22.06.11, 00:36
              Skoro nawet Cimoszka nie wspomina, w jaki sposob wyru...o go, klania sie PO, firmuje LSD.
              Polska, to jakis bozy zart..to wlasnie mialbym za dowod na istnienie Boga, bowiem istoty inteligentne dysponuja poczuciem humoru.
              • jenisiej God's playground 22.06.11, 03:33
                marouder.eu napisał:

                Polska, to jakis bozy zart..

                No, nie Ty pierwszy to zauważyłeś. Znany, płodny historyk, równie błyskotliwie syntetyzujący dzieje pewnego subkontynentu, jak i jego wycinków - od znacznego fragmentu pasa łatwo przejezdnych nizin po mikrokosmosy typu Europejskiej Stolicy Kultury 2016 wink - za motto jednego ze swych pierwszych dzieł obrał ten oto drobiazg ze spuścizny Naszego Wieszcza:

                Człowiek boże igrzysko

                Nie rzekł jako żyw żaden więtszej prawdy z wieka,
                Jako kto nazwał bożym igrzyskiem człowieka.
                Bo co kiedy tak mądrze człowiek począł sobie,
                Żeby się Bóg nie musiał jego śmiać osobie?
                On, Boga nie widziawszy, taką dumę w głowie
                Uprządł sobie, że Bogu podobnym się zowie.
                On miłością samego siebie zaślepiony,
                Rozumie, że dla niego świat jest postawiony;
                On pierwej był, niżli był; on, chocia nie będzie,
                Przedsię będzie; próżno to, błaznów pełno wszędzie.

                Zostawmy historyka, spróbujmy podążyć za myślą Poety. Jego profetyczny geniusz zawarł w epigramatycznej formie uniwersalne przesłanie - pozwalając jednocześnie Czytelnikowi na konkretyzację bohatera lirycznego. W zależności od sympatii politycznych każdy może sobie podstawić - Kaczyńskiego, Tuska, Komorowskiego - whomever.

                To mówiłem ja, jeni - ochrzczony ateista. Toże igrzysko boże.

                wink
                • marouder.eu Prosciej, choc starozakonnie:) 22.06.11, 03:48
                  Jestem agnostykiem. Uznaje ostrzerzenie: "Glupiec rzekl w sercu swoim: nie ma Boga!"
        • snajper55 Re: Skoro Komorowski mógł zostać preziem.. 22.06.11, 02:05
          jaceq napisał:

          > ... to może nim zostać każdy, Kononowicza nie wyłączając, a co dopiero mówić -
          > sędzią.

          Zgoda, ale pod warunkiem, że Kononowicz rywalizowałby z Kaczyńskim.

          S.
    • oleg3 Co dobrego z tego może wyniknąć 22.06.11, 08:11
      Sąd potraktował Pana Kaczyńskiego jak Pana Kowalskiego. Od lat zdarzają się przypadki wykorzystywania prawa o obowiązkowym (dla obywatela) badaniu psychiatrycznym do załatwiania prywatnych spraw funkcjonariuszy wymiaru sprawiedliwości. Pamiętam jakiś przypadek faceta skonfliktowanego z sąsiadem-sędzią, który trafił na zamknięte badania psychiatryczne z powodu kłótni o psa. Może Sejm łaskawie zajmie się tym problemem.
      • dachs Ślinotok spomiędzy kłów 22.06.11, 08:44
        oleg3 napisał:

        Najpierw manipulacja:
        > Sąd potraktował Pana Kaczyńskiego jak Pana Kowalskiego. (...) Może Sejm łaskawie
        > zajmie się tym problemem.

        Jakieś "anas lex" może, żeby takich sytuacji w przyszłości uniknąć? smile

        Teraz serio:

        > Od lat zdarzają się przypadki
        > wykorzystywania prawa o obowiązkowym (dla obywatela) badaniu psychiatrycz
        > nym do załatwiania prywatnych spraw funkcjonariuszy wymiaru sprawiedliwości.
        > Pamiętam jakiś przypadek faceta skonfliktowanego z sąsiadem-sędzią, który trafił
        > na zamknięte badania psychiatryczne z powodu kłótni o psa.

        Wydaje mi się, że całkowite wyeliminowanie przypadków nadużywania prawa jest niemożliwe. I to paradoksalnie, tym trudniejsze, im bardziej zwraca się uwagę na literę prawa niż na jego ducha.
        Watpię czy można załatwić to ustawą Sejmową.

        Teraz tytułowy ślinotok

        Cytat"złożyłem odwołanie od tej decyzji, bo ona jest skandaliczna, całkowicie bezprawna, pozbawiona podstaw".

        Zgadzam się z Prezesem w jednym, decyzja jest skandaliczna.
        Podejrzewam jednak, że gdzie indziej widzimy skandal.
        Ja widzę skandal w tym, że stanowisko sędzeigo może zajmować dureń, Prezes raczej w tym, że został potraktowany jak Kowalski.
        ON!!!

        Informuję przy okazji Prezesa, że decyzja - choć idiotyczna - jest całkowicie zgodna z prawem i dość solidnie uzasadniona jego własnymi wypowiedziami.
        • oleg3 Re: Ślinotok spomiędzy kłów 22.06.11, 09:10
          dachs napisał:
          > Watpię czy można załatwić to ustawą Sejmową.
          Wystarczy znieść obowiązek poddania się badaniu. Wprowadzić przepis, że takie badanie robi się na wniosek oskarżonego lub jego obrońcy. Ewentualnie, że sąd może zarządzić takie badanie z urzędu w sprawach o zbrodnie.

          > dość solidnie uzasadniona jego własnymi wypowiedziami.
          Nie Borsuku. Jest to niezgodne z dotychczasową linią orzecznictwa SN
          Tekst linka
          • dachs Re: Ślinotok spomiędzy kłów 22.06.11, 09:33
            oleg3 napisał:

            > Wystarczy znieść obowiązek poddania się badaniu. Wprowadzić przepis, że takie b
            > adanie robi się na wniosek oskarżonego lub jego obrońcy. Ewentualnie, że sąd mo
            > że zarządzić takie badanie z urzędu w sprawach o zbrodnie.

            Oznaczałoby to, że zbrodniarze stawiani by byli z góry w lepszej sytuacji. Przecież orzeczenie o niepoczytalności wpływa na złagodzenie kary.
            Pozbawiłbyś takiej możliwości np. kleptomana, bronionego przez mało inteligentnego adwokata. smile

            >
            > > dość solidnie uzasadniona jego własnymi wypowiedziami.
            > Nie Borsuku. Jest to niezgodne z dotychczasową linią orzecznictwa SN
            > Tekst linka

            No właśnie. Czytamy tam:
            [qupte]Przykładowo będą to zaświadczenia stwierdzające chorobę psychiczną lub niedorozwój umysłowy oskarżonego, długotrwały jego pobyt w szpitalu psychiatrycznym z rozpoznaniem świadczącym o istotnych mankamentach zdrowia psychicznego, a także wyjątkowo nietypowy przebieg przestępczego zdarzenia albo nietypowy sposób zachowania się oskarżonego zarówno w chwili popełnienia czynu, jak i w toku postępowania przygotowawczego lub sądowego."[/quote]

            Oczywiście, jeżeli uznamy, że zachowanie Kaczyńskiego jest dla niego typowe, to wtedy podstaw do badań rzeczywiście nie ma.
            Ale dopóki Sejm nie wyda wspomnianego już przeze mnie "anas lex", sąd nie ma innego wyjścia, jak tylko opierać się na zachowaniach typowych dla przeciętnego obywatela, czyli na kryterium bardzo nieostrym, zależnym od osobowości sędziego i budzącym zrozumiałe kontrowersje.
            • oleg3 Re: Ślinotok spomiędzy kłów 22.06.11, 09:43
              dachs napisał:

              > Ale dopóki Sejm nie wyda wspomnianego już przeze mnie "anas lex", sąd nie ma in
              > nego wyjścia, jak tylko opierać się na zachowaniach typowych dla przeciętnego o
              > bywatela, czyli na kryterium bardzo nieostrym, zależnym od osobowości sędziego
              > i budzącym zrozumiałe kontrowersje.

              Eee tam. Sąd ma myśleć, a nie włazić w dupę. Sąd skorzystał z okazji by upokorzyć oskarżonego w procesie politycznym. Co będzie gdy odwołanie Kaczyńskiego zostanie odrzucone i nie podda się on tym badaniom? Policja zakuje go w kajdanki i zawiezie do wyznaczonego szpitala psychiatrycznego? Będziemy wtedy na finiszu kampanii wyborczej.
              • dachs Re: Ślinotok spomiędzy kłów 22.06.11, 10:02
                oleg3 napisał:

                > Eee tam. Sąd ma myśleć, a nie włazić w dupę.

                Tu się zgadzamy w stu procentach.

                > Sąd skorzystał z okazji by upokorzyć oskarżonego w procesie politycznym.

                A tu już niezupełnie, różnimy się bowiem umiejscowieniem dupy, do której sędzia włazi.
                Moim zdaniem włazi do dupy Kaczyńskiemu.
                Uzasadnienie jest proste - w oczach wyborców wiernych Kaczyńskiemu, taka procedura nie jest stanie mu zaszkodzić, wręcz przeciwnie, umacnia ich i zwiera szeregi.
                W oczach wyborców niezdecydowanych, a zwłaszcza tych o poglądach liberalnych, łatwo wywołać wrażenie, że rząd chwyta się stalinowskich metod.
                Ergo, myli się bloger, na którego sie powołujesz, pisząc, że sędzia "uważając , że jest bezkarny robi to co jest najgorsze dla Jarosława Kaczyńskiego.


                > Co będzie gdy odwołanie Kaczyńskiego zos
                > tanie odrzucone i nie podda się on tym badaniom? Policja zakuje go w kajdanki i
                > zawiezie do wyznaczonego szpitala psychiatrycznego? Będziemy wtedy na finiszu
                > kampanii wyborczej.


                No właśnie. Czy Ty naprawde uważasz Tuska, za tak głupiego, że chciałby takiej sytuacji?
                • oleg3 Re: Ślinotok spomiędzy kłów 22.06.11, 10:11
                  dachs napisał:

                  No właśnie. Czy Ty naprawde uważasz Tuska, za tak głupiego, że chciałby takiej
                  > sytuacji?
                  Ja nie twierdzę, że Tusk to zlecił. Sądzę, że to włazidupstwo sędziego.
                  • dachs Re: Ślinotok spomiędzy kłów 22.06.11, 10:13
                    oleg3 napisał:

                    > Ja nie twierdzę, że Tusk to zlecił. Sądzę, że to włazidupstwo sędziego.

                    To pozostaje tylko ustalenie w czyją dupę włazi. smile
                    • oleg3 Re: Ślinotok spomiędzy kłów 22.06.11, 10:21
                      dachs napisał:

                      > To pozostaje tylko ustalenie w czyją dupę włazi. smile

                      W ostatnich tygodniach zdarzyła się cała seria zdarzeń, formalnie zgodnych z literą prawa, a świadczących o represjonowaniu elementów antysystemowych. Na miejscu Tuska zacząłbym się bać. Nic tak skutecznie nie rozbija ułudy miłości niż represje.
                      • dachs Re: Ślinotok spomiędzy kłów 22.06.11, 10:32
                        oleg3 napisał:

                        > W ostatnich tygodniach zdarzyła się cała seria zdarzeń, formalnie zgodnych z li
                        > terą prawa, a świadczących o represjonowaniu elementów antysystemowych.
                        > Na miejscu Tuska zacząłbym się bać. Nic tak skutecznie nie rozbija ułudy mił
                        > ości
                        niż represje.

                        No, przecież cały czas o tym mówię. To już wygląda na systematyczne działanie.
                        • oleg3 Re: Ślinotok spomiędzy kłów 22.06.11, 10:34
                          dachs napisał:

                          > No, przecież cały czas o tym mówię. To już wygląda na systematyczne działanie.

                          To Kaczyński! smile
        • gini Czy decyzja zgodna z prawem? 22.06.11, 09:14
          Wyrok Sądu Najwyższego z dnia 23 kwietnia 1998 r., III KKN 110/98:
          W orzecznictwie Sądu Najwyższego oraz w doktrynie zgodny jest bowiem pogląd, że przeprowadzenie dowodu z opinii biegłych lekarzy psychiatrów o stanie zdrowia psychicznego sprawcy jest równoznaczne z istnieniem „uzasadnionych wątpliwości" co do jego poczytalności.
          Sformułowanie to oznacza wszelako, iż nie chodzi tu jednak o czyjekolwiek lub jakiekolwiek wątpliwości, lecz o wątpliwości wynikające z obiektywnych przesłanek, powzięte przez uprawniony organ procesowy, a więc przez sąd lub prokuratora.Wątpliwości te muszą być zatem oparte na konkretnych dowodach lub na konkretnych okolicznościach ustalonych w sprawie i muszą wynikać z oceny owych dowodów i okoliczności; oceny dokonanej in concreto przez uprawniony organ procesowy na wniosek stron albo z urzędu.
          Przykładowo będą to zaświadczenia stwierdzające chorobę psychiczną lub niedorozwój umysłowy oskarżonego, długotrwały jego pobyt w szpitalu psychiatrycznym z rozpoznaniem świadczącym o istotnych mankamentach zdrowia psychicznego, a także wyjątkowo nietypowy przebieg przestępczego zdarzenia albo nietypowy sposób zachowania się oskarżonego zarówno w chwili popełnienia czynu, jak i w toku postępowania przygotowawczego lub sądowego."
          Wyrok Sadu Najwyższego z dnia 10.05.1979 w spr. I KR 47/79 (OSNPG 1979 poz. 173)
          Potrzeba dopuszczenia dowodu z badania stanu psychicznego sprawcy przez biegłych psychiatrów zachodzi, gdy analiza osobowości sprawcy, z uwzględnieniem jego życia do chwili popełnienia czynu, a nawet po tym wydarzeniu, jak też tego, co objęte jest postawionym mu zarzutem popełnienia przestępstwa, daje podstawę do nabrania uzasadnionej wątpliwości co do jego poczytalności w chwili czynu, a także z punktu widzenia zdolności do odpowiadania przed sądem.
          Taka wątpliwość zaś może np. powstać, gdy sprawca przebył chorobę psychiczną lub uraz mózgu albo inną chorobę mogącą prowadzić do pewnych zmian w psychice, albo gdy zachowanie sprawcy odbiega w sensie ujemnym od postępowania ludzi zdrowych pod względem psychicznym.

          Sędzia Maciej Jabłoński tak bardzo chciał zrobić dobrze , że przedobrzył. Uważam , że sędzia nie znał orzeczeń SN w podobnych sprawach a uważając , że jest bezkarny robi to co jest najgorsze dla Jarosława Kaczyńskiego.

          bialogwardzista.salon24.pl/317866,sedzia-maciej-jablonski-przedobrzyl-sprawe
          • jaceq Re: Czy decyzja zgodna z prawem? 22.06.11, 12:36
            > chodzi (...) o wątpliwości wynikające z obiektywnych przesłanek

            Sąd mógł mieć takie wątpliwości. Wystąpienia medialne Jarka-stryjka z okresu obejmującego domniemany czyn karalny jakim jest pomówienie tego Kaczmarka, a trwające praktycznie po dziś dzień, są wystarczającymi obiektywnymi przesłankami sugerującymi, że Jarek-stryjek może mieć niejaki bałagan na strychu, czyli że może go czapeczka uwierać, względnie że ma wróble pod kopułą.

            > robi to co jest najgorsze dla Jarosława Kaczyńskiego

            Niekoniecznie. Być może robi to, co może Jarka uchronić od odpowiedzialności karnej. Być może adwokat Jarka powinien wystąpić do sądu w imieniu swojego klienta o przeprowadzenie takich badań. Jarek powinien pamiętać, że był już jeden taki wyrok, co prawda w sprawie cywilnej. Pomawiający zignorował prawomocny wyrok sądu, gdyż najpierw uciekł w prezydenty, a potem - na Wawel.
        • pan.scan Re: Ślinotok spomiędzy kłów 22.06.11, 10:07
          W aktach sprawy Kaczyńskiego jest taki oto dokument:

          "Jako referent sprawy III K 222/10 przeciwko oskarżonemu Jarosławowi Kaczyńskiemu stwierdzam, iż znane są mi publikacje w środkach masowego przekazu mające postać wywiadów przeprowadzonych z oskarżonym Jarosławem Kaczyńskim przez dziennikarzy tygodnika Newsweek Andrzeja Stankiewicza i Piotra Śmiałowicza (opublikowany w postaci elektronicznej 27.09.2010 r.) oraz dziennikarza portalu Onet.pl Jacka Nizinkiewicza (opublikowany 30.01.2011 r.).

          Publikacje te zawierają wypowiedzi oskarżonego odnoszące się do jego stanu psychicznego i skutków jakie spowodowało zażywanie środków farmakologicznych o nieznanej nazwie, których przyjmowanie miało rozpocząć się w niewymienionym z nazwy szpitalu".

          Obowiązkiem sędziego, zgodnie z procedurami sądowymi i dla wydania obiektywnego wyroku bądź umorzenia sprawy z powodu niepoczytalności jest potwierdzenie lub wykluczenie zmian w stanie psychicznym oskarżonego. Sędzia nie musi wiedzieć, kiedy oskarżony zażywał leki i jaki miały one wpływ na poprzedni czy obecny stan jego świadomości. Od tego ma biegłych.

          A że sędzia Jabłoński może być pamiętliwy i upierdliwie wykonuje obowiązki to wcale bym się nie zdziwił...

          "Stołeczny sąd utrzymał decyzję o doprowadzeniu przez policję redaktora naczelnego "Gazety Polskiej" Tomasza Sakiewicza i jego zastępczyni Katarzyny Hejke na następną rozprawę w procesie karnym o pomówienie, wytoczonym im przez TVN.
          (..)
          Decyzję podjął ten sam sędzia Maciej Jabłoński, który 30 października nakazał doprowadzenie Sakiewicza i Hejke przez policję 14 grudnia za ich nieobecność w sądzie, uznaną za nieusprawiedliwioną. Sakiewicz napisał sądowi, że "jest na ślubie przyjaciół za granicą"; Hejke nie podała powodów niestawiennictwa (mówiła, że nie wiedziała o terminie rozprawy).
          (..)
          - To niebywała i niespotykana decyzja. Szykuje się tu putinada - tak Jarosław Kaczyński, ówczesny premier bronił naczelnego "Gazety Polskiej" i jego zastępczynię"
          • oleg3 Re: Ślinotok spomiędzy kłów 22.06.11, 10:12
            pan.scan napisał:

            > "Jako referent sprawy III K 222/10 przeciwko oskarżonemu Jarosławowi Kaczyńskiemu

            Kimże jest ten tajemniczy referent?
            • dachs Re: Ślinotok spomiędzy kłów 22.06.11, 10:21
              oleg3 napisał:


              > Kimże jest ten tajemniczy referent?

              Sędzia Jabłoński.
              • oleg3 Re: Ślinotok spomiędzy kłów 22.06.11, 10:23
                Czyli Scan usprawiedliwia działanie sędziego Jabłońskiego dokumentem sporządzonym przez sędziego Jabłońskiego. smile
            • pan.scan Re: Ślinotok spomiędzy kłów 22.06.11, 10:21
              Zazwyczaj referent to ten pracownik sekretariatu wydziału, który przygotowuje akta sprawy do wokand, często asystent sędziego. Ale to również może być ufoludek przekupiony przez Tuska, innego wyjścia nie ma.
              • oleg3 Re: Ślinotok spomiędzy kłów 22.06.11, 10:25
                Sędzie Jabłoński nie mógł opie...ć swojego asystenta czy sekretarki tylko potulnie zarządził badania!
                • prawdziwy.davout Re: Ślinotok spomiędzy kłów 22.06.11, 10:26
                  Może to ogon macha psem.
                • pan.scan Na salonach o tym nie piszą, 22.06.11, 10:36
                  a wyłącznie w reżimowej prasie.
                  Wcześniej, na podstawie owej notatki i zgodnie z procedurami, sędzia Jabłoński otrzymał ze szpitala na Szaserów opinie lekarzy n/t zadawanych Kaczyńskiemu leków, oraz oświadczenie Kaczyńskiego w w/w sprawie. Teraz, dla zamknięcia sprawy potrzebna jest opinia biegłych. Wszystko to regulują odpowiednie paragrafy KPK.
                  • oleg3 Re: Na salonach o tym nie piszą, 22.06.11, 10:42
                    To wszystko prawda Scanie. Zagadką pozostaje motyw decyzji sędziego i sposób przeprowadzenia badań. Może to być opinia na podstawie dokumentów plus wywiad z Kaczyńskim,. Może też być kilkutygodniowy pobyt w psychiatryku.

                    P.S.
                    Na razie jest odwołanie.
                    • pan.scan Re: Na salonach o tym nie piszą, 22.06.11, 10:50
                      Motyw może być jeden - w przypadku apelacji uchylenie wyroku z powodu błędów proceduralnych i skierowanie sprawy do ponownego rozpatrzenia. A to dla sędziego orzekającego w niższej instancji jest równoznaczne z degradacją zawodową, szczególnie, że Jabłoński sądzi już 10 rok.
                      O ile dobrze pamiętam zarządzone jest badanie ambulatoryjne.
                      • oleg3 Re: Na salonach o tym nie piszą, 22.06.11, 10:54
                        pan.scan napisał:

                        > O ile dobrze pamiętam zarządzone jest badanie ambulatoryjne.

                        Czytałem wypowiedź rzecznika Sądu Okręgowego w tej sprawie. bardzo niejasną.
                        • pan.scan Re: Na salonach o tym nie piszą, 22.06.11, 11:00
                          Ja również to czytałem - w drugim przypadku biegli mogą wydać orzeczenie na podstawie dokumentacji z Szaserów i oświadczenia Kaczyńskiego. I z dużej sprawy zrobi się mały deszcz.


                          oleg3 napisał:
                          > Czytałem wypowiedź rzecznika Sądu Okręgowego w tej sprawie. bardzo niejasną.
              • dachs Re: Ślinotok spomiędzy kłów 22.06.11, 10:34
                pan.scan napisał:

                > Zazwyczaj referent to ten pracownik sekretariatu wydziału, który przygotowuje a
                > kta sprawy do wokand, często asystent sędziego. Ale to również może być ufolude
                > k przekupiony przez Tuska, innego wyjścia nie ma.

                Akurat pod tym dokumentem widnieje podpis samego Jabłońskiego. Str. 3
                doc.rmf.pl/rmf_fm/store/kaczynski.pdf
                • pan.scan Re: Ślinotok spomiędzy kłów 22.06.11, 10:42
                  To nie jest dokument, o którym piszę, to jest prośba sądu do Kaczyńskiego o określenie leków i opisanie terapii, na co Kaczyński udzielił odpowiedzi. Tamten był bodaj nr 1 z 3-skanowego setu prezentowanego w mediach.
    • prawdziwy.davout Re: Jakie macie zdanie na ten temat? 22.06.11, 10:47
      Nie sądzę aby to przysporzyło głosów Kaczyńskiemu. Co do decyzji sędziego. Byc może chciał byc "trendy" albo jakiś awansik mu w głowie
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka