Dodaj do ulubionych

Meandry historii

02.07.11, 17:29
"Na redę szczecińskiego portu wpłynął dzisiaj dla uświetnienia odbywających się w tym mieście Dni Odry jeden z największych i najpiękniejszych żaglowców na świecie - rosyjski "Krusenstern"
(...)
Obecna wizyta rosyjskiego giganta z międzynarodową załogą ma jednak specyficzny charakter: na jego pokład zaproszony został bowiem major Jerzy Krusenstern - kombatant, prezes Zarządu Oddziału Krakowskiego Światowego Związku Żołnierzy Armii Krajowej, jedyny mieszkający w Polsce potomek w prostej linii żyjącego w latach 1770-1846 admirała Adama Johanna Rittera von Krusensterna (po rosyjsku Iwana Fiodorowicza), którego nazwiskiem ochrzczono wybudowany w Niemczech i zwodowany tamże w 1926 roku, a przejętey przez Rosjan w ramach reperacji wojennych 20 lat później żaglowiec.
(...)
Urodzony w 1924 roku w Druskiennikach hrabia Jerzy Krusenstern był obrońcą Grodna przed Sowietami w 1939 roku, żołnierzem AK w rejonie Dębicy, a po wojnie członkiem Zrzeszenia Wolność i Niezawisłość, od wielu lat czynnie działa w krakowskim środowisku kombatanckim, jest współzałożycielem jedynego w Polsce Muzeum AK, funkcjonującego w Krakowie (obecnie podlegającego gruntownej przebudowie i modernizacji)."

wPolityce

Historia lubi płatać figle.
Na cześć znanego rosyjskiego dziewiętnastowiecznego admirała i podróżnika z przełomu XVIII i XiX w nazwano żaglowiec, jedną z cieśnin pomiędzy Wyspami Kurylskimi, a nawet krater na Księżycu.

A jego obecny potomek, z jedynej linii rodowej, jaka pozostała, walczył z Sowietami w XX w. i był żołnierzem tak znienawidzonych przez ZSRR organizacji jak AK i WIN.
I dziś jest gościem honorowym na rosyjskim żaglowcu, upamiętniającym jego przodka...
Obserwuj wątek
    • matelot Re: Meandry historii 02.07.11, 18:55
      Szczeciński port nie posiada redy, osiołku. Gdybyś miał odrobinkę oleum w łepetynie to nie cytowałbyś bzdur. Tym samym uważam, że pozostały materiał jest równie "doskonały".smile
        • pro100 Re: Meandry historii 03.07.11, 13:37
          prawdziwy.davout napisał:

          > Dla debilka matelota oczywiście reda jest najważniejsza.

          bo awanport ma redę a port ni. korekta w redachcji ścięła awan żeby na wierszówce zaoszczędzić.
          • janusz2_ Re: Meandry historii 03.07.11, 15:16
            pro100 napisał:

            > prawdziwy.davout napisał:
            >
            > > Dla debilka matelota oczywiście reda jest najważniejsza.
            >
            > bo awanport ma redę a port ni. korekta w redachcji ścięła awan żeby na wierszów
            > ce zaoszczędzić.

            Żeby skończyć (mam nadziejęsmile ) dość idiotyczną dyskusję nt. redy (nie mającą się nijak do tematu wątku):
            "Reda. Granice redy portów morskich w Świnoujściu i Szczecinie są podane w postaci współrzędnych punktów w Rozporządzeniu Rady Ministrów z dnia 22 lutego 1995 w sprawie ustalenia granicy redy dla portów morskich w Świnoujściu i Szczecinie (Dz. U. Nr 20 z 1995 r., poz. 101) oraz w formie graficznej – na mapach morskich. Reda przeznaczona jest dla statków udających się do ww. portów.
            Głębokości na redzie wahają się w przedziale od 7,0 m do 19,1 m."

            Urząd Morski w Szczecinie

            prawdziwy.davout napisał:
            "Dla debilka matelota oczywiście reda jest najważniejsza."

            Matołka matelota uważam za kompletnie niezdolnego do normalnej rozmowy (dlatego mam go od dawna już wygaszonego). Proponuję więc nie zwracać uwagi na to co ten.... osobnik wypisuje, ale pozostałych zachęcam do rozmowy w temacie wątku.
            • matelot Re: Meandry historii 03.07.11, 15:42
              Raz jeszcze powtarzam: nie ma redy portu Szczecin.
              Jest wspólna reda dla statków oczekujących na miejsce przy nabrzeżu czy to w Świnoujściu czy w Szczecinie. Nikt z ludzi morza nie nazwie tego miejsca redą Szczecina.

              Cytat§ 1. Ustanawia się wspólną redę dla portów morskich w Świnoujściu i Szczecinie, której granicę określa załącznik do rozporządzenia; przebieg granicy redy jest zaznaczony na nawigacyjnej mapie elektronicznej NME 105.SBD, która przechowywana jest w Urzędach Miejskich w Świnoujściu i Szczecinie oraz Urzędzie Morskim w Szczecinie.

              Zacytowałem wyżej fragment Rozporządzenia. Reda fizycznie jest na Zatoce Pomorskiej, matoły.
              To czy masz mnie wygaszonego czy nie to twoja sprawa. Ja chętnie czytam twoje wypociny ponieważ ostatnio trudno o dobre teksty satyryczne a ponadto dobrze czasem upewnić się, że są głupsi ode mnie co poprawia mi nieco samopoczucie, frajerze.
        • matelot Re: Meandry historii 03.07.11, 14:27
          prawdziwy.davout napisał:

          > Dla debilka matelota oczywiście reda jest najważniejsza.

          ================
          Jak to spisiałe matoły się popierają... smile

          Reszta, osiołku, też jest kiepska no bo jak można porównywać urodzonego 240 lat temu wielkiego oceanografa i admirała carskiej floty do jego potomka, choćby nawet był w AK.
          Trzeba mieć kompletny chaos w pustaku by usiłować robić politykę z zestawienia tych postaci.

          Następny kwiatek: chrzest przejętego w ramach reparacji wojennych żaglowca Padua...
          No, durak po prostu. W sowieckiej Rosji chrzest.... można napisać, że statek przemianowano a nie ochrzczono. W czasach stalinowskich...
          Tak to jest kiedy osiołek próbuje zaistnieć na forum i podejmuje się spraw, o których nie ma pojęcia.
    • dachs W niepotrzebnym zaiste sporze o redę, 03.07.11, 18:14
      nasz dobrzy Matelot nie zauważył, że Major Jerzy Kruzenstern jest żywym zaprzeczeniem teorii genetycznego patriotyzmu *), co mógł z łatwością wykorzystać w polemice z Januszem2.
      Na dobro mojego przyjaciela Matelota należy zapisać, że odstąpił on tym razem od zwyczajowego wskazywania Kościoła Katolickiego, jako sprawcy braku redy w Szczecinie

      *) patrz Marek Suski honorowy, wszechświatowy AKowiec.
      Więcej szczegółów na temat przełomowej teorii tutaj:
      www.spieprzajdziadu.com/muzeum/index.php?title=Patriotyzm_genetyczny
      • janusz2_ Re: W niepotrzebnym zaiste sporze o redę, 03.07.11, 18:51
        dachs napisał:

        > nasz dobrzy Matelot nie zauważył, że Major Jerzy Kruzenstern jest żywym zaprzec
        > zeniem teorii genetycznego patriotyzmu *), co mógł z łatwością wykorzystać w po
        > lemice z Januszem2.

        Borsuku,
        matołek matelot nie mógłby niczego w polemice ze mną wykorzystać, bo już dawno wygasiłem jego posty.
        Propozycja polemiki nt. "teorii genetycznego patriotyzmu" także jest chybiona, bo tego typu teorie (przywoływane tu na forum przez ciebie) są mi najzupełniej obojętne.
        No i zapewne umknęło ci przesłanie tytułu wątku - "Meandry historii".
      • matelot Re: W niepotrzebnym zaiste sporze o redę, 03.07.11, 19:02
        To jest tak oczywiste, że wskazywać nie trzeba, któż bowiem, jak nie On stworzył niebo i Ziemię wraz z rzekami, morzami i... redami dla statków? Szczecinowi przypadł zaledwie płytki Zalew a statki podążające torem wodnym nie mogą zboczyć więcej niż na kilka metrów z wyznaczonego toru wodnego bo ani chybi zamienią się w pomnik niesławy nawigatora.
        Oczywiście mam na myśli statki o solidnym zanurzeniu nie jakieś kalosze. Dlaczego "uczeni" biurwokraci w Warszawie używają słowa reda dla portu położonego 65 kilometrów dalej tylko Bóg raczy wiedzieć smile

        Co do skorzystanie z okazji... cóż, Borsuku. Nie przyszło mnie to do głowy bom strasznie cięty na wszelakiego autoramentu "pisarzy" co to piszą o sprawach morskich nie mając o nich pojęcia. Przykładowym już jest nieodróżnianie statku od okrętu. Dla tych tzw dziennikarzy okręt kojarzy się z wielkością, np m/s Batory był okrętem ale ORP Orzeł łodzią podwodną.smile
        No i właśnie w takich sytuacjach jakaś mgła zasłania mi oczy i już nic nie widzę jeno te dziennikarskie mundrości.smile

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka