Dodaj do ulubionych

65 rocznica ! Masowy mord w chwilę po zagładzie

04.07.11, 21:40
wyborcza.pl/1,101419,3406605.html
tvp.info/informacje/polska/65-lat-od-pogromu-kieleckiego/4823596
pl.wikipedia.org/w/index.php?title=Plik:Kielce_planty_7.jpg&filetimestamp=20060916175549

wyborcza.pl/1,101419,3406605.html
tvp.info/informacje/polska/65-lat-od-pogromu-kieleckiego/4823596
pl.wikipedia.org/w/index.php?title=Plik:Kielce_planty_7.jpg&filetimestamp=20060916175549
Obserwuj wątek
    • off_nick Re: 65 rocznica ! Masowy mord w chwilę po zagładz 04.07.11, 21:52
      eres2 napisał:


      Bóg jeden i ubecja wiedzą jak to było naprawdę...
      • gini Re: 65 rocznica ! Masowy mord w chwilę po zagładz 04.07.11, 23:04
        off_nick napisała:

        > eres2 napisał:
        >
        >
        > Bóg jeden i ubecja wiedzą jak to było naprawdę...
        >
        >
        >
        > Eres wie na sto procent .
      • snajper55 Re: 65 rocznica ! Masowy mord w chwilę po zagładz 04.07.11, 23:34
        off_nick napisała:

        > eres2 napisał:
        >
        >
        > Bóg jeden i ubecja wiedzą jak to było naprawdę...

        A wiesz, z tym mogę się w pełni zgodzić. wink

        S.
    • g-48 Re: 65 rocznica ! Masowy mord w chwilę po zagładz 04.07.11, 22:46
      www.youtube.com/watch?v=aLj2Siq0wAA&playnext=1&list=PLE736A201854EF22D
      Ten scenariusz ci w ramki nie pasuje?
      • eres2 Re: 65 rocznica ! Masowy mord w chwilę po zagładz 05.07.11, 00:00
        Jedwabne, Radziłów, Nieszawa, Aleksandrów Kujawski, Kielce, akcje pociągowe, Łambinowice, Wierzchowina, Sachryń, Pawłokoma - wszędzie ta sama wygodna „prawda”: „to nie my, to tamci!

        Niezmiennie trafne stwierdzenie Tomasza Kranza (szefa działu naukowego Muzeum na Majdanku):
        Wizja kraju bohaterskiego i umęczonego wyklucza krytycyzm. Zgodnie z tą wizją cały naród walczył z okupantem, nielicznych kolaborantów likwidował ruch oporu, Polska ucierpiała najbardziej spośród wszystkich państw biorących udział w wojnie, a zbrodni wojennych dopuszczali się Niemcy, sowieci, Ukraińcy, litewscy szaulisi, tylko nie Polacy.”

        • benek231 Mowmy o Kielcach, Eres :O) 05.07.11, 06:07
          Jak sadzisz, czy K.Kakolewski wyssal sobie z palucha ten zorganizowany przez wladze pogrom, czy tez jest w tym cos z prawdy.

          Osobiscie rozumiem Twoje podejscie, bo tak czy owak to jednak mial miejsce pogrom na Zydach. A my dzis mamy rocznice tamtego tragicznego wydarzenia...
        • wkkr W skali kraju? 05.07.11, 07:18
          Nie żartuj. Nie mowy o masowości zjawiska mordowania Żydów.
          Po za tym w tym powojennym mordowaniu więcej było zwykłego bandytyzmu niż ideologii.
          Wystarczy porównać ilość zamordowanych w tym czasie przez bandytów Polaków i Żydów.
          Proporcje są mniej więcej takie same jak stosunek liczby Żydów do liczby Polaków w całym ówczesnym społeczeństwie.
          Inna sprawa to to, że po wojnie generalnie przestępczość była duża.
          • snajper55 Re: W skali kraju? 05.07.11, 12:41
            wkkr napisał:

            > Wystarczy porównać ilość zamordowanych w tym czasie przez bandytów Polaków i Ż
            > ydów.
            > Proporcje są mniej więcej takie same jak stosunek liczby Żydów do liczby Polakó
            > w w całym ówczesnym społeczeństwie.

            Skąd masz takie dane?

            S.
            • oleg3 Re: W skali kraju? 05.07.11, 12:50
              snajper55 napisał:

              > Skąd masz takie dane?

              Podam Ci Snajper metodologię. Nie wiem jaki będzie wynik, ale sądzę, że Abstrakt jest bliski prawdy.

              1) Ustal ilu Żydów zostało zamordowanych w latach 1945-1948
              2) ustal liczbę zabitych, zamordowanych, poległych (wszystkie przypadki gwałtownej śmierci) w tych samych latach.
              3) Porównaj udział Żydów w populacji z udziałem w liczbie zmarłych gwałtowną śmiercią.
              4)Pomyśl.
            • piq np u Krystyny Kersten, snajper /nt 05.07.11, 12:56
              • snajper55 Re: np u Krystyny Kersten, snajper /nt 05.07.11, 14:20
                Dzięki.

                S.
        • g-48 Re: erec nie plywaj kolo tematu 05.07.11, 13:02
          pl.wikipedia.org/wiki/Pogrom_kielecki
          www.youtube.com/watch?v=WdWJUqddbOA
          www.youtube.com/watch?v=Y_a7Tz80lW0
          www.youtube.com/watch?v=ajp8BiQBaWY&feature=related
          www.youtube.com/watch?v=32NTjAak3h8&feature=related
          www.youtube.com/watch?v=uWqBfn2c58k&feature=related
          www.youtube.com/watch?v=fsbM1Ra--wY&feature=related
          www.youtube.com/watch?v=8-8-h01JE7o&feature=related
          www.youtube.com/watch?v=jV5xKlv41Hg&feature=related
          A druga sprawa moja prawda jest tak samo dobra jak twoja i przestan w koncu Yudzic.
        • eres2 Re: 65 rocznica ! Masowy mord w chwilę po zagładz 06.07.11, 21:17
        • eres2 Re: 65 rocznica ! Masowy mord w chwilę po zagładz 06.07.11, 21:19
          Myślę, że nie tylko mnie owe wymienione przeze mnie hasłowo masowe morderstwa nasuwają dramatyczną refleksję: jak niewiele trzeba, by zwykli zjadacze chleba stali się żądnymi krwi mordercami dającymi się przez wspólnych wrogów - dla ofiar i dla sprawców - tak łatwo inspirować do popełniania masowych, okrutnych mordów na swoich współobywatelach.
          • pro100 Re: 65 rocznica ! Masowy mord w chwilę po zagładz 06.07.11, 22:01
            eres2 napisał:

            > Myślę, że nie tylko mnie owe wymienione przeze mnie hasłowo masowe morderstwa n
            > asuwają dramatyczną refleksję: jak niewiele trzeba, by zwykli zjadacze chleba s
            > tali się żądnymi krwi mordercami dającymi się przez wspólnych wrogów - dla ofia
            > r i dla sprawców - tak łatwo inspirować do popełniania masowych, okrutnych mord
            > ów na swoich współobywatelach.
            masz na myśli także siebie?
          • g-48 Re: 65 rocznica ! Masowy mord w chwilę po zagładz 06.07.11, 22:05
            Myślę, że nie tylko mnie owe wymienione przeze mnie hasłowo masowe morderstwa n
            > asuwają dramatyczną refleksję: jak niewiele trzeba, by zwykli zjadacze chleba s
            > tali się żądnymi krwi mordercami dającymi się przez wspólnych wrogów - dla ofia
            > r i dla sprawców - tak łatwo inspirować do popełniania masowych, okrutnych mord
            > ów na swoich współobywatelach.
            Masz racje!Jak ci biedni Zydzi teraz morduja Palestynczykow.
            Co s im zostalo po szkole im Adolfa Hitlera.
          • gini Re: 65 rocznica ! Masowy mord w chwilę po zagładz 06.07.11, 22:23
            eres2 napisał:

            > Myślę, że nie tylko mnie owe wymienione przeze mnie hasłowo masowe morderstwa n
            > asuwają dramatyczną refleksję: jak niewiele trzeba, by zwykli zjadacze chleba s
            > tali się żądnymi krwi mordercami dającymi się przez wspólnych wrogów - dla ofia
            > r i dla sprawców - tak łatwo inspirować do popełniania masowych, okrutnych mord
            > ów na swoich współobywatelach.

            Myslisz o tych mordercach z Koniuchow i Nalibokow?
    • cepekolodziej I 63 rocznica, trochę później i gdzie indziej, ale 05.07.11, 01:18

      też po Zagładzie. I trochę więcej ofiar.

      Tak to bywa z ludzką pamięcią, proszę Szan. Pana.

      Że jest selektywna.
      • perla same korzyści z tych pogromów 05.07.11, 12:59
        pogrom a właściwie masakra, którą dokonali Żydzi w Der Jassin w pamiętnym 1946 roku, w jakimś stopniu przypomina pogrom z Kielc. W Kielcach Żydów mordowali milicjanci, ubecy, żołnierze i bojówkarze PPR. Niektórzy świadkowie mówili, że część z nich rozmawiała po rosyjsku. Odbywało się to na oczach agresywnie nastawionych do Żydów gapiów.
        W Der Jassin Arabów mordowały bojówki żydowskie na czele z polskim Żydem Beginem. Sądzę więc, że część z nich rozmawiała po polsku.
        Obie masakry zostały doskonale wykorzystane propagandowo. Opis mordów w Der Jassin wydaje się być przesadzony (rozcinanie brzuchów ciężarnych kobiet, obcinanie genitaliów, okrutne mordowanie dzieci, żydowska dziewczyna dumna ze swego zakrwawionego noża, etc). Niemniej te opisy nie były dementowane i rozeszły się szerokim echem wśród Arabów, co skutkowało tym, że prawie milion Arabów zwiało, a co bardzo ułatwiło Żydom założenie państwa Israel.
        Z pogromu kieleckiego też same korzyści dla władzy. Oskarżano podziemie antykomunistyczne. W procesie w Norymberdze wypłynęła sprawa Katynia, którą mord kielecki skutecznie wyciszył. ZSRR dostał mocny atut na wytłumaczenie światu czemu musi okupować Polskę, kraj zezwierzęconych antysemitów.
        Kielce i Der Jassin łączy jeszcze jedna rzecz. Władza w Polsce po pogromie w Kielcach rozsiewała infa jakoby tam zamordowano nawet 30 tys. Żydów. Co spowodowało, że polscy Żydzi ze strachu zaczęli masowo wyjeżdżać z Polski do Palestyny, a co było demograficznie zbawienne dla żydowskiej populacji tam, i możliwości proklamowania państwa Israel.
        4 lipca 1946 roku to nie tylko pogrom w Kielcach. To także publiczna egzekucja w Gdańsku części załogi KL Stutthof, w tym kilku kobiet. Egzekucja to był piknik dla kilkudziesięciu tysięcy gapiów. Zakłady pracy dawały wolne, było piwo i lody dla dzieci. Skazańców powieszono wyjątkowo okrutnie, tzw. zrzutem z ciężarówek, co powodowało, że agonia u niektórych trwała do 40 minut, wśród radosnego tłumu.
        Takie to były czasy. Publicznych egzekucji, okrucieństwa, głodu, demoralizacji, i sowieckiej okupacji.
        W Kielcach iskrą było rzekomo porwane dziecko. Może więc nie przypadkiem gazety wcześniej opisywały konflikty między Żydami a Polakami o dzieci. Ci Żydzi co przeżyli Holocaust zgłaszali się do polskich rodzin po swoje dzieci, które oddali im na przechowanie. Ale część polskich rodzin zdążyła uznać te dzieci za swoje i nie chcieli oddać. Żydzi czasami porywali więc. I o tym pisała prasa komunistyczna. Przypadek? A może celowe urabianie społeczeństwa co do porywania dzieci przez Żydów właśnie.
        • cepekolodziej Re: same korzyści z tych pogromów 05.07.11, 13:37
          perla napisał:

          > pogrom a właściwie masakra, którą dokonali Żydzi w Der Jassin w pamiętnym 1946
          > roku,

          9 kwietnia 1948.

          en.wikipedia.org/wiki/Deir_Yassin_massacre
          • perla Re: same korzyści z tych pogromów 05.07.11, 15:40
            cepekolodziej napisał:

            > 9 kwietnia 1948.

            oczywiście, moja pomyłka.
            Niech historycy rozsądzą czy tam Żydzi dostali szaleństwa zabijania, czy też to była świadoma prowokacja. Efekty mordu wskazują na prowokację.
            Jeżeli chodzi o Kielce to już chyba tylko eres wierzy, że polscy antysemici wpadli w szaleństwo zabijania. Co zresztą jest nielogiczne u niego, bo on często powołuje się na historyków, a ci są zgodni, że to była ordynarna prowokacja reżimu komunistycznego.
            Szaleństwo to było w Jedwabnem, z elementami zemsty za mniej lub bardziej urojonymi zarzutami kolaboracji z wrogiem.
            Natomiast w Kielcach szaleństwa nie było. Było zaś planowe mordowanie Żydów. Ten mord za bardzo był na rękę komunistycznej władzy. Trwał proces w Norymberdze. Świat dowiedział się o Holocauście. Żydom współczuto tragedii Holocaustu. A tu okazuje się, że Polacy mordują Żydów nadal. Niech więc sobie sowieci robią z nimi co chcą, nie ma co Polaków żałować właśnie.
            • gini Re: same korzyści z tych pogromów 05.07.11, 17:30
              Znowu mamy tragiczną rocznicę pogromu kieleckiego. 65 lat temu kilkadziesiąt osób zginęło w wyniku ubeckiej prowokacji. Zginęli Żydzi i Polacy. Przypadkowi. Ofiary pogromu i ofiary zabójstwa sądowego. Nikt z nich niczym sobie na to nie zasłużył. Znaleźli się w niewłaściwym miejscu i czasie. Zwłaszcza czasie, dzień po referendum, co, jak się wydaje, było powodem zorganizowania tego pogromu. Najprawdopodobniej też ani jedna ze skazanych na śmierć osób nie miała związku z zabójstwami i ani jeden rzeczywisty morderca nie został skazany w procesach zaaranżowanych po pogromie.
              Właśnie wtedy odbył się spektakl pod tytułem „referendum”. My tu sobie, jak jakieś paniska narzekamy, że w Wałbrzychu PO głosy kupowała, a kratki kandydatów były różnej wielkości, że gdzieś tam więcej kartek wyjęto z urny, niż ich wydano głosującym, że Palikota wspierali studenci i emeryci wpłacający mu swoje ostatnie tysiące złotych ze stypendium i emerytury, a przecież w porównaniu z tym, co się działo wtedy, to harcerskie podchody i dobrotliwe przekomarzania się.

              Wtedy po prostu całe wybory, od początku do końca, były „wydrukowane”, a raczej przepisane ręcznie przez fachowców specjalnie w tym celu oddelegowanych z NKWD. Dokładnie tak było, wszystkie protokoły z komisji, ile ich tam było, były pracowicie sfałszowane. Były gotowe, zanim jeszcze pierwsze kartki wrzucono do urn, zresztą nie bardzo w tej sytuacji wiadomo, w jakim celu. Równie dobrze można było wrzucić kartkę na cukier, albo kwit z pralni, z takim samym skutkiem.
              Przeciwników władzy ludowej nie tylko opluwano, czy wywalano z pracy, jak dzisiaj, wtedy taki medialny pałkarz, jak Niesiołowski czy Kuczyński, byłby wręcz za łagodny, byłby atakowany za odchylenie humanitarne, bo co to za niby obelga, „załgany hipokryta”, albo „ćwok”? „Faszyści”- wiadomo, że faszyści, a kto inny? Śmiech na sali! Za 50 lat może to kogoś zaszokuje, ale wtedy członków PSL czy WiN po prostu mordowano na progach ich chałup, czy na tyłach aresztów, pakowano tuzinami po piwnicach (w wariancie humanitarnym), zastraszano, skazywano w kiblowych procesach, strzelano im w potylicę, pakowano do stodół i wysadzano w powietrze poniemieckimi minami.

              Fałsz był tak wyraźny, że trzeba było czymś to przykryć. Jak widać, chłopaki od PR, wtedy - pracy polityczno-wychowawczej, już wtedy wiedzieli, że jeden skandal się przykrywa innym i że to zawsze działa, żeby nie wiem ile razy to powtarzać, bo ludzie w swojej masie są, jacy są. Trzeba tylko mieć pod swoją komendą główne media, wtedy - prasę i radio.
              Pamiętam, jak kiedyś w telewizji występował chłopiec, od którego to wszystko się zaczęło. Henryk Błaszczyk, wtedy 13 latek, opowiadał, jak mu jego ojciec, agent UB, kazał zmyślić historyjkę o porwaniu przez Żydów, a potem pokazać dom, w którym go rzekomo przetrzymywali. Siedział on w tej TV i mówił, że nie wie, nie rozumie, dlaczego jego ojciec to zrobił. Nikt tego faceta, Andrzeja Błaszczyka potem ani nie przesłuchiwał, ani nie oskarżał, ani nie skazywał. Żadnego prokuratora nie zainteresowało, jak to wszystko się zaczęło.

              Wokół Kielc stacjonowały jednostki zarówno polskie, jak i sowieckie. Liniowe i NKWD. Jakiekolwiek zamieszki mogły zostać ucięte jak nożem jedną serią pepeszy w powietrze. Koniec, nie byłoby pogromu. W każdym innym mieście w Polsce w tym czasie każde nielegalne zgromadzenie zostałoby ostrzelane z broni maszynowej, ocaleli uczestnicy zapakowani do aresztów w komplecie i łącznie z członkami rodzin, tak na wszelki wypadek. W Kielcach pogrom trwał kilka godzin. Tymczasem milicjanci i żołnierze LWP nie tylko nie zapobiegli mordom na samym początku, ale wręcz je umożliwili, zabierając broń zgromadzonym Żydom i ostentacyjnie odchodząc sobie spod domu. Potem wielu z nich brało aktywny udział w morderstwach, strzelając do Żydów. Aktywiści PPR agitowali na wiecu w pobliskiej hucie, żeby pomścić polskie dzieci mordowane na macę.
              Oczywiście, równie zdumiewające jest to, że komuniści z PPR nawoływali do pogromu, jak i to, że znajdowali posłuch. Bo, oczywiście, nic i nigdy nie zdejmie piętna z morderców, którzy tych nawoływań słuchali.

              Niestety, prowokacja udała się dokładnie tak, jak chcieli tego ci, co ja zaplanowali. Tyle że na placyku przed tym domem nie mogło się zmieścić zbyt wielu ludzi, więc trudno obciążać winą „mieszkańców Kielc”. Podobnie, jak może ze czterdziestu bandytów z Jedwabnego nie może obciążać hańbą wszystkich Polaków włączając w to Olisadebe i strażaka Kevina. Ba, nawet mieszkańców samego Jedwabnego nie może. Bo czterdziestu bandziorów to się znajdzie bez trudu w każdym mieście i w każdym kraju.
              Wiadomość o „straszliwym bestialstwie polskich endekofaszystów” natychmiast rozkolportowano po całym świecie. Nikogo już nie obchodziły doniesienia o gwałtach wyborczych i fałszerstwach. Wręcz przeciwnie, można było wyrazić spontaniczną wdzięczność sowieckim sołdatom, że trzymają w ryzach polskich bandytów, którzy wyssali antysemityzm z mlekiem matki. To zresztą brzmi znajomo, bo czy kampania Grossa nie jest graniem na tych samych strunach?
              Była jeszcze jedna korzyść, bo przy tej okazji ruszyła wielka fala przerażonych Żydów emigrujących do Izraela, który wtedy był wspierany przez Sowietów, co dziś trudno sobie wyobrazić, ale tak było, zanim się sojusze odwróciły i kałasznikowy zaczęły płynąć setkami tysięcy w arabskie ręce.
              • cepekolodziej Re: same korzyści z tych pogromów 06.07.11, 15:11

                by Seawolf

                wsieci.rp.pl/opinie/seawolf/Pogrom-kielecki-czyli-jak-sie-przykrywa-wybory

                Gini - czy S. to Ty?
                • gini Re: same korzyści z tych pogromów 06.07.11, 22:21
                  cepekolodziej napisał:

                  >
                  > by Seawolf
                  >
                  > wsieci.rp.pl/opinie/seawolf/Pogrom-kielecki-czyli-jak-sie-przykrywa-wybory
                  >
                  > Gini - czy S. to Ty?
                  >
                  > Przestan, z rozpedu nie podalam autora .

                  >
                  • cepekolodziej Re: same korzyści z tych pogromów 06.07.11, 23:05

                    To tak dla porządku, sorki
      • swarozyc Re: I 63 rocznica, trochę później i gdzie indziej 06.07.11, 23:30
        Izrael potrzebowal zydow, wiec trzeba bylo ich "zachecic" do wyjazdu
        Europie trzeba bylo pokazac jakim szwarccharakterem sa Polacy(w przededniu referendum i sfalszowanych wyborow), wiec zrobilo sie "gebe" Polakom..
        PS Podobnie jak tuz po wprowadzeniu stanu wojennego w 1981 roku, swiat obiegla wiesc jakimi antysemitami sa Polacy(akcja wywiadu MSW i iswiatowego zydostwa w diasporze) i dlaczego Jaruzelski ma racje pacyfikujac dzikusow..
    • janusz2_ W UB byli także Polacy 05.07.11, 17:31
      eres2 napisał:
      > 65 rocznica ! Masowy mord w chwilę po zagładz

      "Pamiętam, jak kiedyś w telewizji występował chłopiec, od którego to wszystko się zaczęło. Henryk Błaszczyk, wtedy 13 latek, opowiadał, jak mu jego ojciec, agent UB, kazał zmyślić historyjkę o porwaniu przez Żydów, a potem pokazać dom, w którym go rzekomo przetrzymywali. Siedział on w tej TV i mówił, że nie wie, nie rozumie, dlaczego jego ojciec to zrobił. Nikt tego faceta, Andrzeja Błaszczyka potem ani nie przesłuchiwał, ani nie oskarżał, ani nie skazywał. Żadnego prokuratora nie zainteresowało, jak to wszystko się zaczęło."
      wSieci

      Pamięć jest bardzo ważna.
      Z jednej strony - pamięć o ofiarach, o ludziach.

      Z drugiej strony - pamieć o sprawcach i o mechanizmach zbrodni.
      UB realizowała politykę Rosji Sowieckiej, ale w UB byli też Polacy. I o tym także powinniśmy pamiętać.
    • snajper55 Hipotezy 05.07.11, 23:01
      "Pierwsza i rozpowszechniana przez PPR wersja głosiła, że mord na Żydach był dziełem AK, WiN i „reakcyjnych sił polskich panów z NSZ”. Była niedorzeczna: komunistyczne władze nie poparły jej żadnymi dowodami, a w pokazowym procesie po pogromie nikomu nie udowodniono przynależności do „reakcyjnych” organizacji. – Gdyby władzy zależało na skompromitowaniu podziemia, dowody wymuszono by na skazanych – mówi prokurator Falkiewicz.
      Inna hipoteza, wykluczona przez prokuratora, zakładała, że za pogrom odpowiadają sami Żydzi. Chcieli oni utworzenia Państwa Izrael, a pogrom miał rzekomo sprowokować masową emigrację polskich Żydów do Palestyny. Taka teza również wydaje się absurdalna, także dlatego, że przy ul. Planty 7 działał kibuc: 35 chłopców i dziewcząt czekało już na wyjazd do Palestyny.
      O prowokację podejrzewano też lokalną milicję. Błaszczykowie – rodzina, której syn miał być porwany przez Żydów – zgłosili się przecież na komisariat MO i to milicjanci zatrzymali wskazanego przez dziecko Żyda. Oni też rozpowiadali plotkę o porwaniu. Motyw? Identyczny jak w hipotezie pierwszej: kompromitacja zbrojnej opozycji.
      Historycy wskazują jednak na ogół na innych organizatorów domniemanej prowokacji: krajowy (bądź lokalny) UB lub NKWD. Ubecy wykazali się zaskakującą nieudolnością w tłumieniu pogromu. Zazwyczaj energiczny Sobczyński 4 lipca 1946 unikał decyzji, ignorował sugestie podwładnych i prośby Żydów. Zgodnie z taką tezą UB manipulował tłumem, Błaszczykami, robotnikami z Huty Ludwików (którzy dołączyli do pogromu) oraz milicją.
      Relacje między MO a UB nie układały się wtedy najlepiej: milicji przeszkadzała dominacja bezpieki, dochodziło do konfliktów. Czy bezpieka potrafiłaby zorganizować pogrom rękoma skłóconej z nią milicji? – Nieudolność UB może świadczyć o prowokacji, ale i o zwyczajnym zaskoczeniu – mówi Falkiewicz. – Nagle zebrał się spory, agresywny tłum. Co więcej, pogrom nie był na rękę władzy ludowej. Wskazuje na to np. gwałtowna reakcja szefa MBP Stanisława Radkiewicza. Pokazowy proces był właściwie odcięciem się państwa od mordu.
      Skoro nie MBP, to dlaczego na pogromie miałoby zależeć kieleckiej UB? Nikt chyba nie przypuszczał, że taka prowokacja przyniesie awans?
      A NKWD? Rosjanie mogli dzięki pogromowi odwrócić uwagę świata od sfałszowanego polskiego referendum z 30 czerwca (na tym mogło też zależeć rodzimym komunistom) i od procesu norymberskiego, gdzie akurat miano dyskutować o Katyniu. Wymowa była jasna: Polacy to antysemici i rasiści, więc potrzebują sowieckiej „silnej ręki”.
      Niektórzy badacze utrzymują, że NKWD posłużyła się służbami lokalnymi, bez wtajemniczania wyższych szczebli. Według świadków Sobczyński tuż po wybuchu zamieszek spotkał się z radzieckim „doradcą” kieleckiego WUBP, płk. Szpilewojem. Odtąd Sobczyński podejmuje tylko działania pozorne. Istotne może być też, że Sobczyński w czasie wojny szkolił się w ZSRR. "

      Dużo więcej: www.tygodnik.com.pl/numer/275214/flak1.html

      S.
      • g-48 Re:widze snajperku... 06.07.11, 00:52
        ........ze czasami(aloe tylko czasami) trzezwo myslisz.Jest ten wysilek w przerwie alkoholowej?
    • qwardian Re: 65 rocznica ! Masowy mord w chwilę po zagładz 08.07.11, 01:34
      eres2 05.07.11, 00:00

      > wszędzie ta sama wygodna „prawda”: „to nie my, to tamci!”


      Dziewięć osób zostało skazanych na śmierć za tą zbrodnię, chciałbym więc się dowiedzieć tej niewygodnej "prawdy", rozpiera mnie ciekawość ilu tak naprawdę sprawców było...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka