bacha73
17.05.07, 20:55
Witam Was,
Jestem DDA. Dwa lata temu trafilam na terapię współuzależnienia (brat), a po
roku jej trwania weszłam na terapię DDA. Jestem przed jej końcem. I już się
boję rozstania...
Mam 34 lata i dopiero bronię licnecjata. Mąż mnie zmobilizował. Drugi mąż.
Trwałam w nieduanych związkach i stąd też temat mojej pracy: Motywy leczenia
DDA. Badam fakt czy idziemy na terapię z myślą o nas samych czy z myślą o
naszych najbliższych. Nie znam odpowiedzi:)
Chciałabym prosić chętnych, którzy są albo w trakcie, albo już po terapii do
wypełnienia mojej ankiety.
Nie jest najkrótsza. Ale też nie jest skomplikowana.
Chętnie podam swoje namiary, by rozwiać wątpliwości.
Będę ogromnie wdzięczna za pomoc.
Chętnych proszę o krótką informację na mojego maila: bacha73@wp.pl
Z góry Wam wszystkim serdecznie dziękuję.