piq 04.08.11, 21:26 ...dawno nie było takich udanych eliminacji. Gdyby jeszcze Śląsk przeszedł, byłoby bosko i sporo punktów do klasyfikacji lig. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
wikul Re: Śląsk awansował 04.08.11, 22:19 To są prawdziwi kibice ! Gdy gra polska drużyna cała Polska jej kibicuje ! Odpowiedz Link Zgłoś
andrzejg super 04.08.11, 23:14 będzie na co iść na nowy stadion Do nowej obwodnocy mam 4 km, czyli dojazd ekspresowy A. Odpowiedz Link Zgłoś
manny-jestem Jak jeszcze dorastalem w Polsce 05.08.11, 15:58 to kiedy polski klub wylosowal cypryjski to mozna bylo byc pewnym ze bedzie dwa razy po 5-0 dla naszych. A teraz czytam ze APOEL mocniejszy jest od Wisly. Co sie stalo z polska pilka klubowa??? Odpowiedz Link Zgłoś
oleg3 Re: Jak jeszcze dorastalem w Polsce 05.08.11, 16:29 manny-jestem napisał: > Co sie stalo z polska pilka klubowa??? Teraz o sile klubu decyduje budżet i organizacja. Budżety klubów cypryjskich są porównywalne z polskimi (większe?), a organizacja lepsza. W lidze cypryjskiej nie grają Cypryjczycy, w lidze polskiej Polacy są tłem. W Wiśle do 1-go składu łapie się 3. Odpowiedz Link Zgłoś
wikul Re: Jak jeszcze dorastalem w Polsce 05.08.11, 17:29 manny-jestem napisał: > to kiedy polski klub wylosowal cypryjski to mozna bylo byc pewnym ze bedzie dwa > razy po 5-0 dla naszych. > > A teraz czytam ze APOEL mocniejszy jest od Wisly. > > Co sie stalo z polska pilka klubowa??? Odwróć pytanie, co sie stało z piłką światową ? To pytanie retoryczne, bo poziom piłki na całym swiecie podniósł sie niesamowicie. A np.Brazylijczycy grają nawet w najmniej znanych drużynach na całym swiecie.Twoja nowa ojczyzna też kiedyś niewiele znaczyła w piłce nożnej. Teraz Klinsman który od niedawna jest trenerem, obiecuje sukcesy i czołówkę na Mundialu. Podobnie było w innych sportach, kiedyś łatwiej było o sukcesy. Odpowiedz Link Zgłoś
wikul Re: jeszcze Śląsk,.. 18.08.11, 11:37 piq napisał: > ...dawno nie było takich udanych eliminacji. Gdyby jeszcze Śląsk przeszedł, był > oby bosko i sporo punktów do klasyfikacji lig. A tu masz inną postawę, pisowską, pełną nieufności, nieżyczliwości i wrogości do innych. wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80269,10130604,Kibolskie_odzywki_radnego_PiS.html Odpowiedz Link Zgłoś
jaceq Re: jeszcze Śląsk,.. 19.08.11, 08:03 ...i wszystko wróciło do normy, czyli sezon jesienny spędzimy na normalnym od lat polskim poziomie, europejskiej okręgówki. Odpowiedz Link Zgłoś
wikul Re: jeszcze Śląsk,.. 19.08.11, 15:47 jaceq napisał: > ...i wszystko wróciło do normy, czyli sezon jesienny spędzimy na normalnym od l > at polskim poziomie, europejskiej okręgówki. Niezupełnie, mimo wszystko wyżej. Niestety, nie ma słabych, hordy Brazylijczyków graja w klubach od Atlantyku, przez Kazachstan do Japonii a klubowa piłka rumuńska zawsze była wyżej od polskiej. Tylko nigdy nie chcielismy się z tym pogodzic. Odpowiedz Link Zgłoś
manny-jestem Re: jeszcze Śląsk,.. 19.08.11, 16:08 wikul napisał: a klubowa piłka rum > uńska zawsze była wyżej od polskiej. W latach 60-tych, 7-tych i 80-tych nie byla. Odpowiedz Link Zgłoś
wikul Re: jeszcze Śląsk,.. 19.08.11, 22:26 FC Steaua Bukareszt Puchar Europy Mistrzów Klubowych 1985/1986 finał Pucharu Europejskich Mistrzów Krajowych 1988-1989 półfinał Pucharu Europejskich Mistrzów Krajowych 1987-1988 półfinał Pucharu UEFA 2005-2006 Superpuchar Europy 1987 finał Pucharu Interkontynentalnego 1986 FC Dinamo Bukareszt Puchar Europy: półfinał w sezonie 1983-84, przegrany z Liverpool F.C. Puchar Zdobywców Pucharów: półfinał w sezonie 1989-90, przegrany z RSC Anderlecht Starczy ? Odpowiedz Link Zgłoś
jaceq Re: jeszcze Śląsk,.. 19.08.11, 22:33 1983-2006 to nie jest "zawsze". To tylko 20+ lat. A i tak nie da się powiedzieć, że zdominowali LM tak, jak te kilka drużyn ostatnio. Odpowiedz Link Zgłoś
wikul Re: jeszcze Śląsk,.. 19.08.11, 23:06 jaceq napisał: > 1983-2006 to nie jest "zawsze". To tylko 20+ lat. A i tak nie da się powiedzieć > , że zdominowali LM tak, jak te kilka drużyn ostatnio. Oczywiście że nie zdominowali. Nie mają tyle pieniędzy, ale maja zdolnych piłkarzy, którzy grali i grają w lepszych ligach niż Polacy. A w europejskich rozgrywkach per saldo, spisywali sie też lepiej. Odpowiedz Link Zgłoś
jaceq Re: jeszcze Śląsk,.. 19.08.11, 23:17 wikul napisał: > maja zdolnych piłkarzy Ja bym rzekł: nie tyle zdolnych ile pracowitych i rozumiejących, o co w tym biznesie chodzi, że kontrakt na 200 000 euro to nie jest szczyt rozwoju (nawet jak na polskiego piłkarzynę), że warto wspinać się dalej i że droga do tego, to jest ciężka, nadludzka praca, a nie balowanie z dziwkami na Ibizie czy zarzyganie pokoju hotelowego, czy reputacja kasynowego nieudacznika (Grosicki). Piłkarz-celebryta to jest zwykły tani chuј, taki Borubar, nie piłkarz. Odpowiedz Link Zgłoś
wikul Re: jeszcze Śląsk,.. 19.08.11, 23:20 jaceq napisał: > wikul napisał: > > > maja zdolnych piłkarzy > > Ja bym rzekł: nie tyle zdolnych ile pracowitych i rozumiejących, o co w tym biz > nesie chodzi, że kontrakt na 200 000 euro to nie jest szczyt rozwoju (nawet jak > na polskiego piłkarzynę), że warto wspinać się dalej i że droga do tego, to je > st ciężka, nadludzka praca, a nie balowanie z dziwkami na Ibizie czy zarzyganie > pokoju hotelowego, czy reputacja kasynowego nieudacznika (Grosicki). Piłkarz-c > elebryta to jest zwykły tani chuј, taki Borubar, nie piłkarz. Nie przesadzał bym, swięci też nie są. Pamietasz tego Hagiego & Co i ich lanistwo w niektórych meczach na którymś mundialu ?? Odpowiedz Link Zgłoś
jaceq Re: jeszcze Śląsk,.. 19.08.11, 23:30 W czasach, kiedy wszyscy-Rumuni-to-blondyni? No, ale Hadżi to była wtedy gwiazda, a nie jakiś Berbatow. Na jego miejsce czyhał cały tabor młodych, ambitnych Rumunów. Odpowiedz Link Zgłoś
manny-jestem Re: jeszcze Śląsk,.. 19.08.11, 22:39 Pierwszy tytul z 1985. A 1960-1985? Niech bedzie ze w drugiej polowie lat osiemdzisiatych Rumuni juz nas przegonili. Odpowiedz Link Zgłoś
wikul Re: jeszcze Śląsk,.. 19.08.11, 23:12 manny-jestem napisał: > Pierwszy tytul z 1985. A 1960-1985? > > Niech bedzie ze w drugiej polowie lat osiemdzisiatych Rumuni juz nas przegonili Jesteś beznadziejny, to nie jest cały bilans rumuńskiej piłki, to tylko dwie drużyny ze stolicy. Najlepiej porównć rankingi drużyn w ciagu kilkudziesieciu ostatnich lat. Ale nie chce mi sie szukać. Jak uważasz inaczej, to podaj dane a nie przekonanie "że jest tak jak ja uważąm". Odpowiedz Link Zgłoś
manny-jestem Re: jeszcze Śląsk,.. 19.08.11, 23:34 Beznadziejny, nadziejny. Wy lemingi uwielbiacie przymiotniki. Popatrz na wyniki polskich klubow z rumunskimi a latach 60tych i 70tych. Z tego co pamietam w ktorejs edycji Pucharu Mistrzow w latach 70tych pokonala mistrza Rumunii 8-0. UT Arad chyba to byl. Nie przecze ze rumunska pilka przegonila polska, ale nie zawsze tak bylo i bylo pare dobrych dekad ze polskie kluby byly niewatpliwie lepsze. Odpowiedz Link Zgłoś
wikul Re: jeszcze Śląsk,.. 19.08.11, 23:48 manny-jestem napisał: > Beznadziejny, nadziejny. Wy lemingi uwielbiacie przymiotniki. Radziłbym popatrzeć jakich wy pelikany używacie przymiotników. > Popatrz na wyniki polskich klubow z rumunskimi a latach 60tych i 70tych. Z tego > co pamietam w ktorejs edycji Pucharu Mistrzow w latach 70tych pokonala mistrza > Rumunii 8-0. UT Arad chyba to byl. Jak mogę popatrzyc jak nie przywołujesz żdnych źródeł tylko swoja watpliwa pamięć. > Nie przecze ze rumunska pilka przegonila polska, ale nie zawsze tak bylo i bylo > pare dobrych dekad ze polskie kluby byly niewatpliwie lepsze. Myslałem że wiesz że dyskutujemy o piłce klubowej, bo reprezentacyjna to inna historia. Odpowiedz Link Zgłoś
jaceq Re: jeszcze Śląsk,.. 19.08.11, 22:11 wikul napisał: > hordy Brazylijczyków graja w klubach od Atlantyku, przez Kazachstan do Japonii Pamiętasz tego tam Ptaka i Pogoń Szczecin? U niego właśnie grała horda Brazylijczyków (i chyba tylko jeden bramkarz nie-Brazylijczyk). Niedrogich wprawdzie, kupowanych w czteropakach (piąty gratis), ale od czegoś trzeba było zacząć. I co z tego wyszło? Się okazało, że Polak potrafi. Potrafi skutecznie oduczyć gry w piłkę nawet Brazylijczyków, którzy podobno mają jakąś specjalną smykałkę do tego, wszyscy: i grubasy i kurduple i geje i stereo i protestanci i animiści. Jeden Brazylijczyk, góra dwóch, to jest norma w europejskiej ekstraklasie. Więcej to jest druga liga: te Spartaki, Rumunowie itp. Jeszcze więcej w trzeciej lidze, gdzie Polska niestety ale już się nie łapie, jeśli chodzi o piłkę klubową. Moim zdaniem powody są trzy: Pierwszy - pieniądze. Drugi - pieniądze. I trzeci - jakieś takie absolutne olewactwo obowiązków tak przez kopaczy jak i el treneiros. Nawet jak przyjedzie jakiś Jose Maria, który coś próbuje, to nie jest w stanie się przebić. Maniek ma rację, polska piłka klubowa stała bardzo wysoko w latach 60-tych i to była podstawa sukcesów reprezentacji w latach 70-tych. Potrafił się znaleźć ktoś, kto te gwiazdki potrafił wziąć za mordy i sprawić, żeby zdychali z głodu, jak zanadto olewali sprawę. Dlaczego lubiłem oglądać reprę w 70-tych i 80-tych? Bo grali do końca, wynik nie był ustalony w I połowie, wszystko się mogło zdarzyć. Kondycyjnie nie było lepszej drużyny, co pokazał deszczowy mecz z Niemcami w 74. 15 minut przed końcem Niemcy się pruli, słaniali, rzygali, zupełnie jak teraz Polacy po 55 minutach na boisku. Niestety, teraz na podobne metody jest już za późno, bo polska "gwiazda" może w każdej chwili wyjechać do trzeciej ligi tureckiej, gdzie wprawdzie będzie musiała się bardziej wysilić, niż w pierwszej polskiej, ale przecież ma "kontrakt": 40 tys. euro rocznie, o którym będzie opowiadać dzieciom (jeśli potrafi je spłodzić) i wnukom całymi latami. I jeszcze te zarobki. Ja sobie oglądam mecze, bo w dupie mam, komu Uefa zezwoli na transmisję i ile sobie ten zażyczy haraczu za abonament.. Internet jest wielki. Ale już mnie to za bardzo nudzi. Jak sobie pomyślę o zarobkach Krystyny Ronaldo, Wiewióra Ronaldinio i innych w zestawieniu z zarobkami przeciętnego gracza rugby ligi choćby francuskiej, którego umiejętności są o kilka klas wyższe, to sobie myślę, że się przerzucę na oglądanie rugby całkowicie. Tylko szkoda, że Puchar Narodów jest tak rzadko. A może to i dobrze? I jeszcze zwróć uwagę na ostatnią futbolizację siatkówki. Nie chodzi o to, że piłkę wolno kopać, ale o te wszystkie siatkarskie champions ligi, ligi światowe, cyrk objazdowy co roku. Też zaczyna być nudne. Odpowiedz Link Zgłoś