Gość: Biber
IP: *.aster.pl / 212.76.33.*
19.05.04, 22:19
Zastraszenia w Polsce
Własnie z informacji telewizyjnych dowiedzieliśmy się (a potwierdzilismy
telefonicznie), że Agencja Bezpieczeństwa Wewnętrznego uznała naszego brata i
przyjaciela Ahmada Ammara za osobę niebezpieczną.
Jak przyznało ABW od miesięcy był on śledzony, a jego telefon i
prawdopodobnie pokój był na podsłuchu, z czego napewno zdawał sobie sprawę,
ale nie powstrzymywało go to od mówienia prawdy o sytuacji w Iraku czy w
Palestynie.
Ahmad Ammar jest Jemeńczykiem, a w Polsce robi właśnie doktorat z Prawa.
Prowadzi piątkowe modlitwy w poznańskiej wspólnocie i na codzień jest
wsparciem dla braci i sióstr nie tylko z Poznania ale całej Polski.
W poniedziałek - bez podania żadnych przyczyn - dostał od ABW ultimatum 7 dni
na wyjazd z Polski.
Swoje poparcie dla Ahmada Ammara wyrazili nie tylko działacze muzułmańscy,
ale także m.in. katedra prawa międzynarodowego Poznańskiej Uczelni.
Jutro w godzinach przedpołudniowych odbędzie się rozmowa w tej sprawie między
centralnymi działaczami ABW, a m.in. mufti Polski Ahmedem Miśkiewiczem.
Na bieżąco będziemy informować o kolejnych aspektach tej absurdalnej sprawy.
Wierzymy, że prawda zwycięży a nasz brat i przyjaciel Ahmad Ammar zostanie
oczyszczony z kłamliwych zarzutów.
za viva.palestyna