Dodaj do ulubionych

Ściepę robię.

23.05.04, 09:32
Na krzysiową krucjate. Nie ma chlop na samolot, by powalczyc z katolami u
źrodel, tylko peroruje z Ameryki, to niech przyleci do Polski i czynem
udowodni swe bohaterstwo i zaangazowanie w sprawe. A my sie poprzygladamy,
jak Krzysiowi idzie zdejmowanie krzyzy w panstwowych instytucjach. Jesli cos
z zrzuty zostanie, to na paczki do psychiatryka bedzie. Przeciez nie
zostawimy Krzysia na panstwowym wikcie i opierunku, bo zmarnialby do reszty
nieboze.
Obserwuj wątek
    • janusz2_ Re: Ściepę robię. 23.05.04, 10:29
      miltonia napisała:

      > Na krzysiową krucjate. Nie ma chlop na samolot, by powalczyc z katolami u
      > źrodel, tylko peroruje z Ameryki, to niech przyleci do Polski i czynem
      > udowodni swe bohaterstwo i zaangazowanie w sprawe. A my sie poprzygladamy,
      > jak Krzysiowi idzie zdejmowanie krzyzy w panstwowych instytucjach. Jesli cos
      > z zrzuty zostanie, to na paczki do psychiatryka bedzie. Przeciez nie
      > zostawimy Krzysia na panstwowym wikcie i opierunku, bo zmarnialby do reszty
      > nieboze.

      Pomysł niezły.
      A może mu zafundować prenumeratę "Faktów i mitów" pod warunkiem, że nie będzie
      zaśmiecał forum swoimi postami?
    • Gość: Krzysiomir moze Krzysia z krucjatom wyslac w rodzinne strony IP: *.myslowice.artcom.pl / *.pl 23.05.04, 10:36


      na bliski wschod
    • cs137 Miltonio: 23.05.04, 11:26
      No i widzisz
      • janusz2_ Re: Miltonio: 23.05.04, 11:32
        cs137 napisał:

        > No i widzisz
        • cs137 Re: Miltonio: 23.05.04, 11:43
          janusz2_ napisał:

          > Ciekawe, czy Cs swojego kumpla Krzysia traktuje jako gracza pierwszo-, czy
          > trzecioligowego?

          To już pozostawiam domyślnosci Waćpana.

          List był do Miltonii i jedynie dotyczył jej samej.
          • janusz2_ Re: Miltonio: 23.05.04, 11:47
            cs137 napisał:

            > janusz2_ napisał:
            >
            > > Ciekawe, czy Cs swojego kumpla Krzysia traktuje jako gracza pierwszo-, czy
            >
            > > trzecioligowego?
            >
            > To już pozostawiam domyślnosci Waćpana.

            Ja się domyślam.
            Domyślałem się równiez, że nie będziesz w stanie tego otwarcie napisać smile))

            >
            > List był do Miltonii i jedynie dotyczył jej samej.

            Przeoczyłes jeno, że forum jest publiczne.
            Prywatne listy do Miltonii pisz na Jej prywatna skrzynkę.

            • cs137 Re: Miltonio: 23.05.04, 12:00
              janusz2_ napisał:

              > Przeoczyłes jeno, że forum jest publiczne.
              > Prywatne listy do Miltonii pisz na Jej prywatna skrzynkę.
              >
              Tere fere kuku! Do dowolnej osoby mozna napisac list prywatny, mozna tez napisac
              "list otwarty". List skierowany do konkretnej osoby jest w oczywisty sposób
              listem otwartym i każdy ma prawo napisac swój komentarz, zatem zrobienie
              komentarza przez Cibie było czyms zupełnie na miejscu. Natomiast wcale to nie
              narzuca obowiązku na mnie, bym się musiał do Twojego komentarza ustosunkowywac.
              Moja pierwsza odpowiedź skierowana do Ciebie to był własnie tego rodzaju "unik".
              Spraw związanych z samym Krzysiem ja po prostu nie mam ochoty w tym momencie
              dyskutowac, i już. Natomiast jak inni chcą
              • janusz2_ Re: Miltonio: 23.05.04, 12:05
                cs137 napisał:

                > janusz2_ napisał:
                >
                > > Przeoczyłes jeno, że forum jest publiczne.
                > > Prywatne listy do Miltonii pisz na Jej prywatna skrzynkę.
                > >
                > Tere fere kuku! Do dowolnej osoby mozna napisac list prywatny, mozna tez
                napisa
                > c
                > "list otwarty". List skierowany do konkretnej osoby jest w oczywisty sposób
                > listem otwartym i każdy ma prawo napisac swój komentarz, zatem zrobienie
                > komentarza przez Cibie było czyms zupełnie na miejscu. Natomiast wcale to nie
                > narzuca obowiązku na mnie, bym się musiał do Twojego komentarza
                ustosunkowywac.

                To po co to robisz? smile))


                > Moja pierwsza odpowiedź skierowana do Ciebie to był własnie tego
                rodzaju "unik"
                > .
                > Spraw związanych z samym Krzysiem ja po prostu nie mam ochoty w tym momencie
                > dyskutowac, i już. Natomiast jak inni chcą
                • cs137 Re: Miltonio: 23.05.04, 12:18
                  janusz2_ napisał:

                  > To po co to robisz? smile))

                  To Forum nie jest Twoją własnoscia i ja mam takie same prawo decydowac o tym, co
                  mi sie podoba pisac, jak Ty.

                  > Najskuteczniej "uchyliłbyś się" nie pisząc na publicznym forum prywatnych
                  > listów w sprawach, o których nie masz ochoty dyskutować smile))
                  >
                  List
                  • cs137 Januszu, popatrz jeszcze np.na wątek Perły... 23.05.04, 12:22
                    ...zatytułowany "Do tych co wrzeszczą..." . Gdyby się trzymać reguł, które Ty
                    lansujesz, to trzy czwarte postów w tym wątku powinno by bylo byc napisane w
                    formie e-maili.
                    • janusz2_ Re: Januszu, popatrz jeszcze np.na wątek Perły... 23.05.04, 12:27
                      cs137 napisał:

                      > ...zatytułowany "Do tych co wrzeszczą..." . Gdyby się trzymać reguł, które Ty
                      > lansujesz, to trzy czwarte postów w tym wątku powinno by bylo byc napisane w
                      > formie e-maili.

                      Ja po prostu dyskutuję na publicznym forum na tematy na które mam ochotę
                      dyskutować.
                      To ty używasz zwrotów, mających "wygasić" rozmowę, typu:
                      "List był do Miltonii i jedynie dotyczył jej samej"
                      • cs137 Re: Januszu, popatrz jeszcze np.na wątek Perły... 23.05.04, 12:39
                        janusz2_ napisał:


                        > To ty używasz zwrotów, mających "wygasić" rozmowę, typu:
                        > "List był do Miltonii i jedynie dotyczył jej samej"

                        No włąśnie. Gdybyś Ty się ustosunkował do "porad", które ja dawałem Miltonii, to
                        sprawa byłaby całkiem inna. Ale Ty wyraźnie chciałes przenieśc dyskusje na inny
                        grunt.
                        • janusz2_ Re: Januszu, popatrz jeszcze np.na wątek Perły... 23.05.04, 12:45
                          cs137 napisał:

                          > janusz2_ napisał:
                          >
                          >
                          > > To ty używasz zwrotów, mających "wygasić" rozmowę, typu:
                          > > "List był do Miltonii i jedynie dotyczył jej samej"
                          >
                          > No włąśnie. Gdybyś Ty się ustosunkował do "porad", które ja dawałem Miltonii,
                          t
                          > o
                          > sprawa byłaby całkiem inna. Ale Ty wyraźnie chciałes przenieśc dyskusje na
                          inny
                          > grunt.


                          Odpowiem, cytatami z twojego postu:
                          "To Forum nie jest Twoją własnoscia i ja mam takie same prawo decydowac o tym,
                          co
                          mi sie podoba pisac, jak Ty."

                          "Za rady dziękuję. A co do zastosowania się do nich
                  • janusz2_ Re: Miltonio: 23.05.04, 12:23
                    cs137 napisał:

                    > janusz2_ napisał:
                    >
                    > > To po co to robisz? smile))
                    >
                    > To Forum nie jest Twoją własnoscia i ja mam takie same prawo decydowac o tym,
                    c
                    > o
                    > mi sie podoba pisac, jak Ty.

                    A gdzież ja to próbowałem negować? smile))
                    Zapytałem tylko, po co ustosunkowujesz się do moich wypowiedzi, skoro nie
                    chcesz? smile))

                    >
                    > > Najskuteczniej "uchyliłbyś się" nie pisząc na publicznym forum prywatnych
                    > > listów w sprawach, o których nie masz ochoty dyskutować smile))
                    > >
                    > List
                    • cs137 Re: Miltonio: 23.05.04, 12:36
                      janusz2_ napisał:


                      > Ot, taki mój komentaż do ociekającego hipokryzją twojego stwierdzenia, że nie
                      > będziesz dyskutował na temat, na który sam wcześniej rozpocząłes dyskusję smile))
                      >
                      Nie, Ty usiłowałeś mnie wyciągnąć na dyskusję o sprawach, których ja w liscie do
                      Miltonii nie poruszałem. O samym Krzysiu, konkretnie. I ja się uchylam. Gdybyś
                      nawiązywał konkretnie do tego, o czym mówiłem w liscie, to wcale niewykluczone,
                      zebym dał się wciągnąć w dyskusję. Ale Ty właśnie tych spraw nie pouszyłeś.
                      • janusz2_ Re: Miltonio: 23.05.04, 12:43
                        cs137 napisał:

                        > janusz2_ napisał:
                        >
                        >
                        > > Ot, taki mój komentaż do ociekającego hipokryzją twojego stwierdzenia, że
                        > nie
                        > > będziesz dyskutował na temat, na który sam wcześniej rozpocząłes dyskusję
                        > smile))
                        > >
                        > Nie, Ty usiłowałeś mnie wyciągnąć na dyskusję o sprawach, których ja w liscie
                        d
                        > o
                        > Miltonii nie poruszałem. O samym Krzysiu, konkretnie.

                        -------------------------------------------------------------------------
                        Miltonio:
                        cs137 23.05.2004 11:26

                        No i widzisz
      • sceptyk Nie mam do konca jasnosci, Ceesie 23.05.04, 15:14
        Ceesie drogi, zajety innymi sprawami nie sledzilem uwaznie FA ostatnimi czasy i
        w natloku informacji jakie podajesz o sobie umknela mi najwyrazniej ta, w
        ktorej oznajmiles o objeciu katedry Etyki Internetowej na portalu GW.

        To ladnie z Twojej strony, ze dzielisz sie swa wiedza w tym zakresie,
        delikatnie, choc stanowczo, pouczajac i dyscyplinujac bladzace owieczki.

        Nie moge jednak wydedukowac z Twego interesujacego i przepelnionego poradami
        wykladu dla Miltonii, w ktorej lidze gra wyslawiany przez Ciebie i madrosci
        pelen p. Krzysztof. Wdzieczny bylbym za rozjasnienie mi horyzontow w tej
        materii.

        z serdecznym usciskiem dloni
        sc-k

        PS. No i interesuje mnie tez, niejako przy okazji wprowadzenia tej
        klasyfikacji, do ktorej ligi sam siebie zaliczasz?
    • cs137 Januszu, wymiana myśli pomiedzy nami... 23.05.04, 12:42
      ...wyraźnie osiągnęła impas. A ja musze iśc spać. Wiec Cię pożegnam życząc
      dobrej niedzieli.
      • janusz2_ Re: Januszu, wymiana myśli pomiedzy nami... 23.05.04, 12:46
        cs137 napisał:

        > ...wyraźnie osiągnęła impas.

        Być może ty tak to odbierasz smile))

        > A ja musze iśc spać. Wiec Cię pożegnam życząc
        > dobrej niedzieli.

        Dobranoc.
        • Gość: AndrzejG Re: Januszu, wymiana myśli pomiedzy nami... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.05.04, 12:49
          szkoda ,bo tak z nudów podczytywałem sobie

          A.
          • janusz2_ Re: Januszu, wymiana myśli pomiedzy nami... 23.05.04, 12:50
            Gość portalu: AndrzejG napisał(a):

            > szkoda ,bo tak z nudów podczytywałem sobie

            Trzeba się było włączyć do rozmowy - na pewno tylko by na tym zyskała smile))

            • Gość: AndrzejG Re: Januszu, wymiana myśli pomiedzy nami... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.05.04, 12:52
              wiesz jak jest
              czasami gadać się nie chce

              A.
              • janusz2_ Re: Januszu, wymiana myśli pomiedzy nami... 23.05.04, 13:05
                Gość portalu: AndrzejG napisał(a):

                > wiesz jak jest
                > czasami gadać się nie chce

                No właśnie nie wiem smile))
                Ja gdybym nawet z nudów podczytywał sobie jakąś rozmowę, to raczej nie
                omieszkałbym się do niej włączyć smile))
                • dutchman Re: Januszu, wymiana myśli pomiedzy nami... 23.05.04, 13:10
                  Bardzo chetnie sie dolacze Miltonia pod warunkiem, ze bedzie to bilet w jedna
                  strone.
                  dutchman
                  • xiazelulka Re: Januszu, wymiana myśli pomiedzy nami... 23.05.04, 13:37
                    Wymiana mysli z Januszem2 jest stratą czasu. On ci moj jest podnozek i w moich
                    myslach czyta spogladając bacznie jaki gest wykonam aby sie natychmiast
                    przylaczyc.
                    Pewnie forumowi zawodowi katolicy doatali zadanie by Krzysia 52 osmieszac a
                    osmieszaja sie sami kolejny raz. Ciekawe to jest za jakie grzechy Miltonia taka
                    pokute dostala. Ja sobie tak kombinuje ze prawdziwy wierzacy katolik by umial
                    Krzysiowi merytorycznie odpowiedziec nie uciekajac sie do osobistych z braku
                    laku wycieczek. Taki prawdziwy napisal by dlaczego krzyz w sali sejmu powinien
                    byc aby Krzysiowi utrzec nosa i by tez napisal czy wyglupy poslow nie obrazaja
                    krzyza. Ale tak nie napisza bo nie maja pojecia a instynkt stadny lepiej u nich
                    rozwiniety niz rozum.
                    mgr xizelulka
                    • sceptyk Re: Januszu, wymiana myśli pomiedzy nami... 23.05.04, 13:40
                      To na poczatek dyskusji z Kretynem52 wyjedz wszystkie zaby z kropielnicy. Na
                      surowo.
                      • xiazelulka Re: Januszu, wymiana myśli pomiedzy nami... 23.05.04, 14:23
                        sceptyk napisała:

                        > To na poczatek dyskusji z Kretynem52 wyjedz wszystkie zaby z kropielnicy. Na
                        > surowo.

                        Poczatek? dobre sobie. Żaby z kropielnicy to tfurczosc ostatnich dni a jak
                        odpisywaliscie na posty Krzysia wczesniej? Nie spotkalem sie z zadna
                        merytoryczna wypowiedzia nawet wtedy kiedy nie uciekal sie do obrazania waszych
                        uczuc a pisal poprostu o niegodziwych praktykach kleru. To wy umilowani w
                        Chrystusie Panu stworzyliscie potwora.
                    • janusz2_ Spadaj debilu 23.05.04, 13:47
                      xiazelulka napisał:

                      > Wymiana mysli z Januszem2 jest stratą czasu. On ci moj jest podnozek i w
                      moich
                      > myslach czyta spogladając bacznie jaki gest wykonam aby sie natychmiast
                      > przylaczyc.

                      Tak jak w tytule.
                      Swoją drogą, że też na forum egzystują tak wyjątkowo paskudne typy
                      jak "xiazelulka", których sensem istnienia na forum jest nieudolne podszywanie
                      się pod cudze nicki?
                      • miltonia Cesiu kochany 23.05.04, 14:22
                        Owszem, probowales, wiedzac z gory, ze Twoja proba skazana jest na porazke. Byl
                        czas, ze potraktowalam Krzysia powaznie i usilowalam z nim merytorycznie
                        dyskutowac, z czego inni sie podsmiewali. Okazalo sie, ze wiedzieli wiecej niz
                        ja, ze Krzysiowi nie o dyskurs chodzi. Jego gra jest spoaza ligi, wiec rozmowa
                        z nim na poziomie chocby trzeciej to i tak wyzyny. Ja zreszta nie jestem
                        ambitną osobą i gwiazd nie siegam.
                        Pomawianie o dewiacje, jest przyznaje latwa zagrywka, tyle ze nie jestem pewna
                        czy to aby pomawianie. Krzys nie jest swieta krowa, sam obraza kogo moze w
                        sposob czesto chamski (miedzy innymi usilowal i mnie, mimo ze ja z nim
                        wylacznie dyskutowalam, ale z braku argumentow zaczal mnie czestowac
                        inwektywami). W takim ukladzie nie zamierzam uderzac w wielki dzwon, nie
                        zamierzam skarzyc sie na niego adminom, nie zamierzam zadac wycinania jego
                        watkow, w ktorych rani ludzi, tylko od czasu do czasu dam upust swej
                        malostkowosci i z Krzysia pozartuje.
                        Odwzajemniem serdecznosci Cesiu, cieszac sie ze nie we wszystkim mamy jednakowe
                        poglady (chociaz czesto sa one zbiezne), bo jeszcze bysmy sie zaczeli nudzic w
                        swoim towarzystwiewink
                        • Gość: leje-sie Przylaczam sie do listu otwartego Ceesa IP: 193.235.118.* 23.05.04, 14:29
                          Bardzo nie lubie sie do czegokolwiek przylaczac, jesli maszeruje to nie w takt
                          (w nietakt smile). Tym razem robie wyjatek i az sie wstrzasam z obrzydzenia.
                          Nie dawaj upustu swojej malostkowosci w tym przypadku - i w kilku innych tez.
                          Np JZ lub ... albo ***.
                          Na dluzsza mete satysfakcja pelniejsza. Moralna.
                          Jak chcesz dac upust to wybierz sobie kogos innego, prrrease.

                          Uklony
                          • sceptyk Re: Przylaczam sie do listu otwartego Ceesa 23.05.04, 14:38
                            Moglbys jakos swe nietaktowne przylaczenie sie uzasadnic?
                          • gini Re: Przylaczam sie do listu otwartego Ceesa 23.05.04, 14:46
                            Gość portalu: leje-sie napisał(a):

                            > Bardzo nie lubie sie do czegokolwiek przylaczac, jesli maszeruje to nie w
                            takt
                            > (w nietakt smile). Tym razem robie wyjatek i az sie wstrzasam z obrzydzenia.
                            > Nie dawaj upustu swojej malostkowosci w tym przypadku - i w kilku innych tez.
                            > Np JZ lub ... albo ***.
                            > Na dluzsza mete satysfakcja pelniejsza. Moralna.
                            > Jak chcesz dac upust to wybierz sobie kogos innego, prrrease.
                            >
                            > Uklony

                            Tia, tia, najlepiej wybierz sobie te wstretna gini, wtedy i polejwoda i ceesiek
                            sie dolacza.
                            Ot moralnosc.
                            • sceptyk Aniu 23.05.04, 14:56
                              a ten leje-sie to tez nalezy do klubu Kretynowspieraczy? Pytam sie, bo
                              specjalnie blisko Aktualnosci ostatnimi czasy nie sledze.
                              • Gość: leje-sie Gini odpowiedzialem powyzej lub ponizej IP: 193.235.118.* 23.05.04, 15:00
                                Ale oboje macie ochote na odczytywanie tego co nie napisane, wiec nie wiem.

                                Choc w tym przypadku ta wasza wrazliwosc powinna sie przydac.
                                • sceptyk No widzisz 23.05.04, 15:18
                                  I o taka wlasnie, jasna i jednoznaczna Twa wypowiedz mi chodzilo. Nie mozna tak
                                  bylo od samego poczatku?
                            • Gość: leje-sie Gini sloneczko IP: 193.235.118.* 23.05.04, 14:57
                              Jesli chcesz sie znalezc w towarzystwie osob przeze mnie wymienionych i tych
                              wykropkowanych ?

                              Lubisz sie awanturowac, ja tez sie lubie, ale zadne z nas proszkow nie musi
                              zazywac.

                              Chyba?

                              Gdzies tam w jakims n-tym watku mialas przez polowe racje, ale potem nagle
                              wyskoczylas z moja ukochana Lubelszczyzna.

                              Tego ja sobie nie zycze, aby Lubelszczyzne na celownik naprowadzac.

                              Nie chce by w Rykach baze wypadowa zakladac, Naleczow w perzyne obracac,
                              Kazimierz miastem otwartym a Szczebrzeszyn twierdza oglaszac.

                              Nie prowokuj mnie dzisiaj, bo mam inne zajecia.

                              Pozdrowienia

                              Gdzies jest list zalegly do Ciebie, na ktory nie odpowiedzialas, wiec jakbys
                              odczuwala abstynencje to go sobie wyszukaj!
                      • xiazelulka Re: Spadaj debilu 23.05.04, 14:26
                        janusz2_ napisał:

                        > xiazelulka napisał:
                        >
                        > > Wymiana mysli z Januszem2 jest stratą czasu. On ci moj jest podnozek i w
                        > moich
                        > > myslach czyta spogladając bacznie jaki gest wykonam aby sie natychmiast
                        > > przylaczyc.
                        >
                        > Tak jak w tytule.
                        > Swoją drogą, że też na forum egzystują tak wyjątkowo paskudne typy
                        > jak "xiazelulka", których sensem istnienia na forum jest nieudolne
                        podszywanie
                        > się pod cudze nicki?

                        Masz problemy z literowka Januszku drugi?
                        Takie same ma indrys z lndrysem a zycie płynie dalejwink
                        • janusz2_ Re: Spadaj debilu /ntxt 23.05.04, 14:27
                          • xiazelulka Re: Spadaj debilu z tekstem 23.05.04, 14:31
                            Sam debilem jestessmile
                            • janusz2_ Re: Spadaj debilu /ntx 23.05.04, 14:32
                              • xiazelulka Re: Spadaj debilu z tekstem 23.05.04, 14:37
                                Nieustepliwy jak xiazelulkasmile
                                Dodam jeszcze epitecik - oferma.
                                • janusz2_ Re: Spadaj debilu /ntxt 23.05.04, 14:39
                                  • xiazelulka Re: Spadaj debilu z txt 23.05.04, 14:40
                                    • Gość: luka To może ja zakończę ten dyskurs: IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 23.05.04, 15:12
                                      Ślimak xiazelulka, siad.
                                      • nurni Re: To może ja zakończę ten dyskurs: 23.05.04, 15:16
                                        a pamietasz Luka pewnego sandokana?

                                        serwery japonskie zambijskie argentynskie greckie...itd

                                        to nasz uroczy amigosan carioca itd
                                        ciezko doswiadczony przez czarna zaraze...smile



                                        Gość portalu: luka napisał(a):

                                        > Ślimak xiazelulka, siad.
                                        • Gość: luka Pewnie, że pamiętam IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 23.05.04, 15:25
                                          Uroczy półbóg..., pardon, półmózg o pięciu twarzach, każda z nich równie
                                          odrażająca. Ale w tej chwili jest pod ochroną, ponieważ jest ewidentnie mój.
                                          Proszę nie deptać po nim.
                                          • Gość: leje-sie A nie mozecie sobie wyrazow uwielbienia IP: 193.235.118.* 23.05.04, 15:30
                                            prywatnie skladac?

                                            Tu sa ludzie wrazliwi i nie kazdy lubi jak chlop z chlopem.

                                            Mi to nie przeszkadza.

                                            Tolerancyjny jestem.
                                            • nurni co to ? 23.05.04, 15:31
                                              Gość portalu: leje-sie napisał(a):
                                              • bykk Re: co to ? 23.05.04, 15:50
                                                Witojcie.
                                                Miltonka, ja tyż się "ściepam"smile)! Luka, dobrze, że Janusz2 siem kapnął w porę.
                                                Mógłby się kto i głęboko zamyśleć, ale jak sam widzisz to od dawna "normalka"
                                                na F.
                                                Anngina, a niech siem leje, lubelszczyzna piękna krainasmile jest, tam się dorze
                                                leje, "Zwierzynieckie" szczególnie, mniam, o!
                                                pozdrawiam
                                                hej!
                                                jak to miło spotkać starychsmile) we wątku!
                                                • janusz2_ Re: co to ? 23.05.04, 15:55
                                                  bykk napisał:

                                                  > Witojcie.
                                                  > Miltonka, ja tyż się "ściepam"smile)! Luka, dobrze, że Janusz2 siem kapnął w
                                                  porę.
                                                  > Mógłby się kto i głęboko zamyśleć, ale jak sam widzisz to od dawna "normalka"
                                                  > na F.
                                                  > Anngina, a niech siem leje, lubelszczyzna piękna krainasmile jest, tam się dorze
                                                  > leje, "Zwierzynieckie" szczególnie, mniam, o!
                                                  > pozdrawiam
                                                  > hej!
                                                  > jak to miło spotkać starychsmile) we wątku!


                                                  Witaj Bykku smile))
                                                  W jednym się z Tobą zgodzić nie mogę - na lubeszczyźnie szczególnie dobrze leje
                                                  się "Perła".
                                                  Kudy tam "Zwierzynieckiemu" do "Perły" smile))
                                                  • bykk Re: do Janusza 2:)) 23.05.04, 16:01
                                                    Janusz, masz rację stary zgrywusiesmile), ale ja jak tam jestem,
                                                    wolę "Zwierzynieckie", co do Perły, to fakt, nieźle polewa, "Sobieskiego"
                                                    oczywizda, hehehe!
                                                    pozdrawiam
                                                    hej!
                                                  • janusz2_ Re: do Bykka:)) 23.05.04, 16:02
                                                    bykk napisał:

                                                    > Janusz, masz rację stary zgrywusiesmile), ale ja jak tam jestem,
                                                    > wolę "Zwierzynieckie", co do Perły, to fakt, nieźle polewa, "Sobieskiego"
                                                    > oczywizda, hehehe!
                                                    > pozdrawiam
                                                    > hej!

                                                    Pozdrawiam smile))
                                                  • bykk Re: do Janusza z dwójką:) 23.05.04, 16:09
                                                    Janusz, a Carioca? "Basia" był dobry, bo nawet swój wiek podał, hehehe!
                                                    hej!
                                                  • janusz2_ Re: do Bykk-a 23.05.04, 16:11
                                                    bykk napisał:

                                                    > Janusz, a Carioca? "Basia" był dobry, bo nawet swój wiek podał, hehehe!
                                                    > hej!

                                                    Ech, pacynek nie zliczysz.
                                                    Ale powspominać miło smile))
                                        • janusz2_ Skoro już na wspominki się zebrało... 23.05.04, 16:02
                                          Pamiętacie basię39?
                                          Ku ucieszę przytoczę znaleziony w archiwum "jej" smile)) post z sakramentalnym
                                          stwierdzeniem "jestem tu nowa" smile))

                                          -----------------------------------------------------------------------------
                                          Przepraszam Galbę. Miało być do wszystkich.
                                          Autor: basia39
                                          Data: 26.03.2002 09:28

                                          zarchiwizowany

                                          Brak umiejętności zakładania wątku, spowodował to,że tekst ten odniosłam do
                                          Kolegi Galby.Poprawiam się.
                                          Jestem tu nowa,ale nie nowa w innych portalach. Swoje wejście zaczęłam od
                                          czytania wątków. Oj trwało to, trwało.
                                          Teraz mogę już powiedzieć,że Was poznałam. Dlatego spytam-skąd u Was tyle
                                          chamstwa i nienawiści.W WP takich jak Wy,którzy poza słowami niecenzuralnymi
                                          nie
                                          potrafią nic więcej, automat poprostu wyrzuca.Myślę,że jesteście(nie o
                                          wszystkich
                                          tak myślę)właśnie tymi wyrzuconymi z WP. Tam z tym chamstwem, zawsze bylibyście
                                          poza nawiasem.
                                          Piszę w Onecie, w którym napewno próbowaliście być,ale i tam Was nie chciano.
                                          Przybyłam tu, może uda mi się wprowadzić trochę kultury.
                                          Do zobaczenia w wątkach.
                                          Basia


                                          Uwaga do pana podpisującego się siedem i #.
                                          Nie wiem o co Wam chodzi i narazie tu nikogo nie znam.Poznałam tylko Kolegę
                                          Galbę, który okazał się ku mojemu zaskoczeniu miłym i ciepłym
                                          męższczyzną.Zalogowałam się dzisiaj około godz.7.00 . Wasze wypowiedzi( nie
                                          wszystkie) czytałam , wczoraj i przedwczoraj, dlatego trudno mi zapamiętać
                                          wszystkich o których piszecie.Teraz piszę z pracy. Jeżeli pragniecie więcej mi
                                          wyjaśnić coś na ten temat, będę wdzięczna.
                                          Niemniej cieszę się z nawiązania ze mną korespondencji.
                                          Do zobaczenia na Forum.
                                          Basia
                                          -----------------------------------------------------------------------------
                                          • janusz2_ Re: Skoro już na wspominki się zebrało... 23.05.04, 16:21
                                            A tu - limak zapomniał się wylogować jako basia39 smile))

                                            --------------------------------------------------------------------
                                            Re: Panie Luka-zachowałem się.
                                            Autor: basia39
                                            Data: 29.03.2002 13:24

                                            zarchiwizowany

                                            Wcale nie miałem zamiaru opuszczac forum ! Moja chwilowa nieobecność
                                            spowodowana była wyjazdem.
                                            Jak sam widzisz zachowałem swoją osobę , tu na forum mimo niewybrednych zachowń
                                            panów szambiennych , do których opczywiście Ciebie nie śmię zaliczyć . Nie śmię
                                            i nie chcę.
                                            LIMAK_________________________________________________________

                                            -----------------------------------------------------------------
                                            • Gość: luka Retrospekcja IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 23.05.04, 16:33
                                              No proszę, nawet nie pamietałem, że i śLIMAK wpadł podczas korespondencji ze
                                              mną, tak jak i Hiacynt-boaa...

                                              A, ja sobie właśnie odświeżyłem pamięć lekturą wątku, w którym śLIMAK
                                              relacjonował, w jaki sposób włamał się do skrzynki Galby - Monthy Python
                                              wysiada.
                                              • janusz2_ Re: Retrospekcja 23.05.04, 16:39
                                                Gość portalu: luka napisał(a):

                                                > No proszę, nawet nie pamietałem, że i śLIMAK wpadł podczas korespondencji ze
                                                > mną, tak jak i Hiacynt-boaa...
                                                >
                                                > A, ja sobie właśnie odświeżyłem pamięć lekturą wątku, w którym śLIMAK
                                                > relacjonował, w jaki sposób włamał się do skrzynki Galby - Monthy Python
                                                > wysiada.

                                                Fakt.
                                                Ja też przeglądając archiwum mam niezły ubaw smile))
                                      • janusz2_ Re: To może ja zakończę ten dyskurs: 23.05.04, 15:28
                                        Gość portalu: luka napisał(a):

                                        > Ślimak xiazelulka, siad.

                                        Luka, nie przejmuj się.
                                        Ot, zwierzątko się znarowiło i poklepało sobie w klawiaturę smile))
                                        • Gość: luka Spoko IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 23.05.04, 15:31
                                          Zwierzątko mnie bardzo lubi. Doceniam to.
    • Gość: a Re: Ściepę robię. IP: *.katowice.msk.pl / 81.219.117.* 23.05.04, 15:10
      Ludzie, co to znaczy bilet w jedną stronę?
      Nie przysułajcie Go do kraju, jeszcze trafi do mojego psychiatryka!!!
      W niedalekiej przyszłości pacjent (jeszcze kilka dni na Forum)
      a
    • Gość: Krzys52 [...] IP: *.proxy.aol.com 23.05.04, 16:22
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • Gość: Krzys52 PS...Kupa mosci panowie i panie. W kupie cieplej IP: *.proxy.aol.com 23.05.04, 16:31
        w kupie milej.smile
        Gowna nikt nie ruszy surprised))
        • Gość: Krzys52 PS...Kupa mosci panowie. W kupie bezpieczniej :O)) IP: *.proxy.aol.com 23.05.04, 17:21
          nawiasem mowiac wszyscy jestescie jednakowo odwazni. Najlepiej czujecie sie tez
          wtedy gdy w dziesieciu, dwudziestu... probujecie wziac pod obcas jednego. Och
          jacy wy waleczni jestescie wtedy. Jacy mocni!
          A dowcipni przy tym ze smiechu co niemiara smile)))
          .
          A juz najlepiej wychodzi wam flekowanie gdy klient jest po prostu nieobecny -
          gdy spi sobie smacznie, gdy tak dajecie mu popalic. Straszni jestescie po
          prostu surprised)) Niczym Roch Kowalski scigajacy krola szwedzkiego, wy palanty. surprised))

          Tak wlasnie rodza sie legendy, sny o potedze oraz narodowych przewagach. Tym
          wznioslejsze im wiecej kopow na dupkach sie czuje.
          .
          Hej Xiakretyn! przyjdz no tu ze swoja Ksiazeczka Boziewicza to ci sie wpisze.
          Tylko znow nie pomyl jej z ksiazeczka do nabozenstwa, gapo. surprised))
          • Gość: luka [...] IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 23.05.04, 17:25
            Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
            • Gość: Krzys52 [...] IP: *.proxy.aol.com 23.05.04, 17:42
              Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
              • Gość: luka [...] IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 23.05.04, 17:49
                Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
                • Gość: Krzys52 Zwrocilem paniulko, zwrocilem :O)) IP: *.proxy.aol.com 23.05.04, 17:52
                  a od papieza to ty sie odczep, lafiryndo smile)
                  • Gość: luka Zwróciłeś to, co dostałej w paszczę od swego IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 23.05.04, 17:55
                    narzeczonego. Za dużo było czy nie smakowało?
                    • Gość: Krzys52 Ach, to i na temat smaku cos mozesz powiedziec.. IP: *.proxy.aol.com 23.05.04, 18:01
                      figlarzu surprised))
          • sceptyk Panie Krzysztofie, prosze sie niepotrzebnie 23.05.04, 17:28
            nie ekscytowac. To w Panskim przypadku jest niebezpieczne. Powinien Pan
            spierdalac z Forum w spokoju.

            PS. Nie chcialbym znow aktywizowac mych uprawnien adminskich, ale jesli zauwaze
            kontynuacje przez Pana dyskusji z samym soba, to bede zmuszony zrobic z nich
            uzytek. Dla Panskiego dobra. No, wiecej pogody zycze, glowa do gory! surprised))
        • Gość: colka PS...Kupa mosci panowie i panie. W kupie cieplej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.10.04, 01:58
          A na pewno aromatyczniej

          CH0J, QRWA, P1ERD0LIĆ
      • Gość: luka [...] IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 23.05.04, 16:36
        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
        • Gość: Krzys52 Ja wyrazalem podziw dla twojej odwagi, Xiakretynie IP: *.proxy.aol.com 23.05.04, 16:48
          nawiasem mowiac wszyscy jestescie jednakowo odwazni. Najlepiej czujecie sie tez
          wtedy gdy w dziesieciu, dwudziestu... probujecie wziac pod obcas jednego. Och
          jacy wy waleczni jestescie wtedy. Jacy mocni!
          A dowcipni przy tym ze smiechu co niemiara smile)))
          .
          Czy wy przypadkiem narodowymi katolami nie jestescie wszyscy razem? Bo ze ty
          glupek z UPRu jestes, to wiem. Na gebie masz to wypisane. surprised))
          • Gość: luka Masz tę samą manierę, co ten komboj137: IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 23.05.04, 16:55
            opowiadasz dowcipy jak Merlin z filmu "Gdzie jest Nemo?"
            • Gość: Krzys52 A ty Kretynie1 nie masz nawet takiej :O)) IP: *.proxy.aol.com 23.05.04, 16:57
              n/t
          • miltonia Re: Ja wyrazalem podziw dla twojej odwagi, Xiakre 23.05.04, 19:42
            Gość portalu: Krzys52 napisał(a):

            > nawiasem mowiac wszyscy jestescie jednakowo odwazni. Najlepiej czujecie sie
            tez wtedy gdy w dziesieciu, dwudziestu... probujecie wziac pod obcas jednego.
            Och jacy wy waleczni jestescie wtedy. Jacy mocni!
            > A dowcipni przy tym ze smiechu co niemiara smile)))


            Jej, jej, Krzysiu, ty bohaterze narodowy o ktorym przyszle pokolenia beda sie
            uczyc. Nawet pod naszym dwudziestokrotnym obcasem dzielnie sie bijesz i
            zwyciezasz.
            Co do dowcipu, to Twojemu nikt nie dorowna, podobnie jak subtelnosci finezji,
            rozumieniu prostego tekstu i innych Twych nadzwyczajnych wlasciwosci.

            > Czy wy przypadkiem narodowymi katolami nie jestescie wszyscy razem? Bo ze ty
            > glupek z UPRu jestes, to wiem. Na gebie masz to wypisane. surprised))

            A Ty Krzysiu to madralek z jakiej partii? Tej samej co bandzior Piotrowski?
            • Gość: Krzys52 Re: Ja wyrazalem podziw dla twojej odwagi, Xiakre IP: *.proxy.aol.com 23.05.04, 20:41
              ja bezpartyjny. Od zawsze. A Piotrowski byl w partii twojego taty, ty brudna
              lampucero.
          • janusz2_ Re: Ja wyrazalem podziw dla twojej odwagi, Xiakre 23.05.04, 19:50
            Gość portalu: Krzys52 napisał(a):

            > nawiasem mowiac wszyscy jestescie jednakowo odwazni. Najlepiej czujecie sie
            tez
            >
            > wtedy gdy w dziesieciu, dwudziestu... probujecie wziac pod obcas jednego. Och
            > jacy wy waleczni jestescie wtedy. Jacy mocni!
            > A dowcipni przy tym ze smiechu co niemiara smile)))

            No właśnie - jak mozna tak tchórzliwie atakować Krzysia?
            Krzysia, któremu świat zawdzięcza tak ważne a jednoczesnie dowcipne posty (a
            nawet wątki) jak ten:

            ----------------------------------------------------------------------------
            Krotka lista Najwiekszych Kretynow F.A
            Autor: Gość: Krzys52 IP: *.proxy.aol.com
            Data: 14.04.2004 15:03 + dodaj do ulubionych wątków

            Wprawdzie na Kretyna1 najbardziej pasuje Pollak - powody wszystkim sa znane
            (wyjatkowo tepy, glupi, oraz infantylny) - to pierwsze miejsce przydzielam
            wedlug godnosci. Po prawdzie Kretyn Luka sterczy gdzies na piatym lub szostym
            miejscu, gdyz jest kilku glupszych i bardziej tepych kretynow przed nim. Jak
            chocby ow Pollak.

            Kretyn1 to Xiakretyn, czyli Xiaze wsrod kretynow

            Kretyn2 to Pollak, zatem

            Kretyn3 to Bykk

            Kretyn4 to XXL

            Kretyn5 to Perla

            Kretyn6 to Borsuk

            Kretyn7 to Smierducha

            Kretyn8 to Gnida

            Kretyn9 to Wikul

            Kretyn10 to Nuren

            Kretyn11 to........AndrzejG,

            ktory tradycyjnie domagalby sie przydzialu w przypadku pminiecia go na liscie
            (oryginalnie lista zawierac miala nicki pierwszej kretynskiej dziesiatki, ale
            znajac AndrzejaG wiem, ze bylby niepocieszony)

            Najmocniej przepraszam wszystkich pomniejszych kretynow, ale oprocz pisania
            list to ja mam jeszcze zycie.

            Wymienieni doskonale wiedza - tyle razy im do lbow wbijalem - dlaczego sa
            kretynami, wiec nie bede zdzieral jezora. Ponadto nakopalem kazdemu z was
            tyle razy, ze bol jaki dotad odczuwacie nie powinien pozwolic wam na
            zapomnienie, czyli tym bardziej nie bede sie wysilal.

            Popatrzcie na siebie - prawda, ze smietanka. W konserwie w dodatku. Takiej do
            ktorej z rozpruwaczem do kas pancernych podchodzic nalezy. Kazde z was
            pobozne przy tym i tradycjonalne, przeciwne prawom kobiet, a laskawe dla
            integryzmu - wrogie demokracji liberalnej (czyli tej rodem z wiodacych
            demokracji zachodnich) a sympatyzujace ze zinstytucjonalizowanym narzucaniem
            wlasnych grupowych pogladow innym. Slowem najciemniejszy stolik w
            ciemnogrodzie - kwiat koltunerii narodowo-katolickiej.

            ----------------------------------------------------------------------------


      • sceptyk Re: Najmilsi ! Ja was i tak olewam a swoje robil 23.05.04, 16:37
        Gość portalu: Krzys52 napisał(a):

        > Jak czytam taka Miltonie, Nurnia, czy Septyka to natychmiast widze te UBeckie
        > czy KGBowskie swinie urabiajace politycznego przeciwnika. (...)

        No popatrz Pan, Krzysztofie. A mnie dziadek mowil, ze UB, wykonujac rozkazy
        KGB, to wlasnie Kosciol atakowalo - dokladnie tak, jak Pan to robi. A nie ze go
        bronilo. Ale pewnie dziadek jak mi to opowiadal to juz skleroze mial.

        Niech no Pan podzieli sie z nami tym, co Pan jeszcze wyczytal w ulubionym przez
        Pana organie "Fakty i Mity". Moze jakies wspomnienia red. tow. ubeka
        Piotrowskiego Grzegorza? I niech Pan sie denerwuje ta prosba. W koncu mamy
        wolnosc i kazdy sobie moze czytac i cytowac to, co lubi.

        PS. Czy bylby Pan laskaw zachowac okreslenie "Najmilszy" dla swego partnera? I
        razem z nim sie nawzajem olewac.
    • abstrakt2003 miltonio co się stało? 23.05.04, 17:57
      Czyżby "urok" Krzysia52 prysł?
      A tak za nim ganiałaś. smile
      • Gość: sffinx On się nie ruszy z tej Hameryki, bo mu zaraz rąbną IP: *.core.lanet.net.pl 23.05.04, 18:08
        karton w którym śpi.
        • miltonia Re: On się nie ruszy z tej Hameryki, bo mu zaraz 23.05.04, 19:47
          Gość portalu: sffinx napisał(a):

          > karton w którym śpi.

          yyyhyhy, zacisniemy pasa i do biletu lotniczego dorzucimy mu namiot by w ten
          sposob poprawic mu warunki lokalowe.
      • Gość: leje-sie A ja sie zastanawiam IP: 193.235.118.* 23.05.04, 18:13
        jak to meskie, by nie powiedziec homoerotyczne, towarzystwo, ktore tu pod
        blokiem piknik z piwem sobie urzadzilo i dysz...hep...kutuje, przepedzic.

        Coraz to ktorys w kacik watku pospiesznie biegnie by ulzyc przeciazonemu
        pecherzowi, a smrod sie roznosi po calym Forum.

        I zeby chociaz po sobie posprzatali lub na tyle przyzwoitosci mieli, by Giwi
        zawolac by nieczystosci usunela...

        • abstrakt2003 sam polewasz... 23.05.04, 18:21
          I to całkiem nieźle smile
          • Gość: leje-sie Poszli sobie IP: 193.235.118.* 23.05.04, 19:11
            w inne krzaki.

            Teraz dyszkutuja kto ma wiekszy... szamochod.

            I kto szybciej jezdzi z predkoscia 280 km/h.

            Ale chlewu po sobie nie posprzatali
            • gini Re: Poszli sobie 23.05.04, 19:56
              Gość portalu: leje-sie napisał(a):

              > w inne krzaki.
              >
              > Teraz dyszkutuja kto ma wiekszy... szamochod.
              >
              > I kto szybciej jezdzi z predkoscia 280 km/h.
              >
              > Ale chlewu po sobie nie posprzatali

              A po jaka cholere tu przychodzisz, jak ci towarzystwo nie pasuje?
              Piszesz o jakichs magicznych onych o chlewie , ale chlewu jaaki zostawia na tym
              forum kretyn 52 jakos nie widzisz.
              Kretyna lubisz pewnie bo kretyn od dwoch lat wyzywa i miesza z blotem tych,
              ktorych ty nie lubisz.
              Wiec ty mozesz sobie w bialych rekawiczakach, kulturalnie pouzalac, sie na
              chlew jaki zostawiaja inni.
              Obluda przekracza granice, mozna zakladac watki personalne o takim watto,czy
              gini ale o kretynie juz nie.
              Kretyn moze wylewac pomyje na glowy wszystkich, ale tknac kretyna to zbrodnia.
              • Gość: leje-sie Gini, a chociaz przeczytalas moje wczesniejsze IP: 193.235.118.* 23.05.04, 20:02
                posty do Ciebie, zanim wpadlas w furie?

                Dla porzadku - bylem zanim towarzystwo libacje sobie urzadzilo. Sam sie nie
                pchalem.

                Napisalem - meskie, wiec nic o Tobie nie bylo.

              • Gość: Krzys52 [...] IP: *.proxy.aol.com 23.05.04, 20:38
                Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
                • Gość: blq obrazaj kobiety, obrazaj.... i tak ci nie stanie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.05.04, 22:36
                  przecie problem twoj, problem potencji ich nie dotyczy. a zazdrosc zrzera...
      • miltonia Re: miltonio co się stało? 23.05.04, 19:45
        abstrakt2003 napisał:

        > Czyżby "urok" Krzysia52 prysł?
        > A tak za nim ganiałaś. smile

        Alez skad. Urok Krzysia sie spotegowal, madrosc jego wynurzen powoduje u mnie
        omdlenia z wrazenia a uganiam sie za nim dalej. Nawet staram sie, by przyjechal
        do ojczyzny i zdejmowal.
        • Gość: Swen Najbardziej podobujom mi sie rozmowy intel - IP: 212.143.101.* 23.05.04, 20:14
          -ektualistów Janusza i Bykka. Sam miód z ultramaryną. Do głupoty gini już sie
          przyzwyczaiłem i nie robi wrażenia. Obecność [hłe, hłe, hłe, hłe] księcia w
          roli pogromcy ślimaków to szczyt ekolwencji w jego obecnej niskiej formie,
          którą można wyjasnić sledzac sukcesy w prawyborach do parlamentu europejskiego
          gdzie UPR plasuje się tradycyjnie w roli czerwonej latarni. Nurni [kto to jest
          nurni?] znów odkrył formułę produkcji złota z glinki kaolinowej typując xięcia
          Lulkę w okolicy Karioki. Chocholi taniec kretynów trwa;o)
        • wojcd Re: miltonio co się stało? 25.05.04, 02:23
          miltonia napisała:

          > Alez skad. Urok Krzysia sie spotegowal, madrosc jego wynurzen powoduje u mnie
          > omdlenia z wrazenia a uganiam sie za nim dalej. Nawet staram sie, by przyjechal
          > do ojczyzny i zdejmowal.
          ________________________________________________________________
          Miltonio
          mam w oczach lzy ze smiechu czytajac Twoje teksty.
          Dzieki.

          Pozdrawiam
    • panidanka Re: Ściepę robię. 23.05.04, 21:35
      Sciepa wam nie wyszła
      Spartoliliście ,jak zawsze zresztą, całkiem niezły pomysł.
      Ale tylko prawdziwa aktorka, i aktor, potrafi zagrać wszystko perfekcyjnie.
      Wam tej perfekcji zabrakło
      A jak perfekcji brak, to cała reszta i tak jest do dupy
      Radzę uczyć się u lepszych mistrzów
      Tylko, że z tym jest mały problem, bo ci najlepsi mistrzowie dobierają sobie
      sami uczniów, bo gdyby tak nie robili, nie byliby najlepsi
      Ale niższe ligi też są potrzebne
      Gdzie byście widzów znaleźli, gdyby nie było zapotrzebowania motłochu na
      rozrywkę.
      A potem, to już łatwo być idolem
      Zawsze można temu motłochowi wmówić, że pierwsza liga to same Żydy, a my som
      swoi i najlepsi.
      • panidanka Re: Ściepę robię. 23.05.04, 21:54
        najtrudniej jest zagrać wariata, bo normalnego to każdy potrafi zagrać, nawet
        po krótkim kursie

        danka
        • panidanka Re: Ściepę robię. 23.05.04, 22:19
          chyba jednak normalnego trudniej zagrać

          zawyrokuję o tym jutro i dam znać

          • miltonia Re: Ściepę robię. 23.05.04, 22:23
            Danka, Ty sie nie zastanawiaj nad kwadratura kola, tylko na bilet dla Krzysia
            sie dorzuc.
            • cs137 Re: Ściepę robię. 23.05.04, 22:33
              Milciu, a nie możesz mu po prostu postawić ze swoich "frequent flyer miles"?
    • cs137 Milciu Droga, 23.05.04, 22:31
      Miltonia napisała:

      >Owszem, probowales, wiedzac z gory, ze Twoja proba skazana jest na porazke.

      Coż, przyzwoitość nakazuje podejmować takie próby.
      A Ty, oczywiście, nie należysz do niewiast sp-OLEG-liwych, więc zrobisz, jak
      zechcesz (nie-sp-OLEG-liwośc to w moich oczach zaleta, zaznaczę
      • Gość: wikul Re: Milciu Droga, IP: *.aster.pl / *.aster.pl 24.05.04, 22:48
        cs137 napisał:

        ...A Ty, oczywiście, nie należysz do niewiast sp-OLEG-liwych, więc zrobisz, jak
        > zechcesz (nie-sp-OLEG-liwośc to w moich oczach zaleta, zaznaczę
        • cs137 O dwóch znaczeniach przymiotnika "spolegliwy" 24.05.04, 23:19
          Gość portalu: wikul napisał(a):

          >
          > Każdy przeciętny absolwent technikum wie co oznacza "spolegliwy".
          > W przeciwieństwie...

          Każdy absolwent technikum wie o jednym znaczeniu słowa "spolegliwy". Człowiek o
          nieco wyższym wykształceniu wie wszakże, że to słowo ma dwa znaczenia,
          "słownikowe" i "potoczne" i fakt istnienia tego potocznego jest dobrze znany
          językoznawcom. Proszę sobie przeczytac dyskusję w tym linku i zajrzeć do
          podanych źródeł:

          usenet.gazeta.pl/usenet/0,2.html?group=pl.hum.polszczyzna&tid=1005593
          • Gość: wikul Daremne żale , próżny trud... IP: *.aster.pl / *.aster.pl 25.05.04, 00:11
            cs137 napisał:

            > Gość portalu: wikul napisał(a):
            >
            > > Każdy przeciętny absolwent technikum wie co oznacza "spolegliwy".
            >
            > > W przeciwieństwie...
            >
            >Każdy absolwent technikum wie o jednym znaczeniu słowa "spolegliwy". Człowiek o
            > nieco wyższym wykształceniu wie wszakże, że to słowo ma dwa znaczenia,
            > "słownikowe" i "potoczne" i fakt istnienia tego potocznego jest dobrze znany
            > językoznawcom. Proszę sobie przeczytac dyskusję w tym linku i zajrzeć do
            > podanych źródeł:
            >
            > usenet.gazeta.pl/usenet/0,2.html?group=pl.hum.polszczyzna&tid=1005593


            Śmieszne tłumaczenia. Człowiek o nieco wyższym wykrztałceniu wie co mówi
            i pisze i ma cywilną odwagę przyznać się do błędu. A jak gardzi pospólstwem
            to nie powołuje sie na jego język i nie stosuje go w praktyce. Chyba że jest
            osobnikiem pozbawionym męskich cech i zachowuje się jak niektóre panie z tego
            forum by odwracając kota ogonem postawić na swoim.
            P.S. "Spolegliwy" etymologicznie pochodzi z języka czeskiego "spolehlivy"
            i doszukiwanie się podobieństw do "uległy" nie najlepiej, niestety, świadczy
            o wykrztałceniu.
            • cs137 Re: Daremne żale , próżny trud... 25.05.04, 00:21
              Fakt, że użyłem danego słowa w znaczeniu potocznym a nie słownikowym, ale
              istnienie tego potocznego znaczenia jest potwierdzane w słownikach. zapoznałes
              sie z matriałemi w tym linku, który podesłałem? Wiec o co chodzi?

              Musiałem użyć potocznego znaczenia, bo by mi inaczej OLEG sie nie wmontował i
              kalambur by mi nie wyszedł. O zasadzie "Licentia poetica" słyszał? Więc nie
              podnoś k-WIKUL-epiej pod niebiosy, tylko lepiej zamilcz.
            • cs137 Wikuł, posłuchaj sobie lepiej tego i już nie... 25.05.04, 00:26
              ..zawracaj głowy, kochasiu:


              groszek.741.com/Dla_pokrzepienia_serc/niezlomny.mp3
              • Gość: wikul [...] IP: *.aster.pl / *.aster.pl 25.05.04, 01:55
                Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • Gość: wikul Re: Ściepę robię. IP: *.aster.pl / *.aster.pl 23.05.04, 22:43
      miltonia napisała:

      > Na krzysiową krucjate. Nie ma chlop na samolot, by powalczyc z katolami u
      > źrodel, tylko peroruje z Ameryki, to niech przyleci do Polski i czynem
      > udowodni swe bohaterstwo i zaangazowanie w sprawe. A my sie poprzygladamy,
      > jak Krzysiowi idzie zdejmowanie krzyzy w panstwowych instytucjach. Jesli cos
      > z zrzuty zostanie, to na paczki do psychiatryka bedzie. Przeciez nie
      > zostawimy Krzysia na panstwowym wikcie i opierunku, bo zmarnialby do reszty
      > nieboze.



      To cenna inicjatywa. Wsparcie dla tego niestrudzonego bojownika jest potrzebne.
      Potrzebne są również nowe pomysły. Niesmiało proponuję by jak już przyjedzie do
      kraju, zadbał o usunięcie krzyża z Giewonta o istnieniu którym zapewne nie wie
      a który znacznie wyraźniej odziałowuje na otoczenie niż mały krzyżyk z Sejmu.
      No, chyba że nie znający sie na takich żartach górale, wcześniej powyrywaliby
      mu z dupy nogi.
    • aniela 100 23.05.04, 22:44
      dorzucam. a zgarniam dwa razy tyle
      • Gość: wikul Do miltonii ! IP: *.aster.pl / *.aster.pl 23.05.04, 22:52
        No widzisz, po co ci to było ? Wszystkowiedzący superlingwista zarzucił ci że
        jesteś niegodna zaufania. No, no, poważny zarzut.
      • abstrakt2003 A ty jak zwykle! 24.05.04, 17:13
        Powiedz mi Anielo jak ty to robisz, że te "setki" łapiesz? smile
        • cs137 Abstrakcie, Ogniomistrzu, z Warszawyś aby? 24.05.04, 17:20
          Ja będę w. W czerwcu. Jeśli odpowiedź jest "tak", to może wspólnie byśmy kogoś
          "malleo"? Niby nieładnie, ale pomyśl, jakby nam ulżyło!

          Serdeczności, Cees
    • Gość: blq Re: Ściepę robię (a ja z swej strony...) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.05.04, 22:57
      Jak juz zbierzecie Krzysiowi na droge, ja mu osobiscie zasponsoruje wizyte u
      seksuologa. W Polsce i taniej, i bardziej swojsko. Zaszpanuje chlopak Ameryka...
      Niestety, po Krzysia obrazliwych wystopieniach w stosunku do kobiet:

      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=13&w=12866250&a=12877454
      oraz zazdrosnych postow o masturbacji

      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=13&w=12831922&a=12864766
      nabieram pewnosci, ze problemem Krzysia to przede wszystkim "meskie sprawy".
    • Gość: Krzys52 [...] IP: *.proxy.aol.com 24.05.04, 00:20
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • Gość: Krzys52 PS...zaoszczedziwszy na kosztach podrozy, stac IP: *.proxy.aol.com 24.05.04, 06:00
        cie bedzie na przynajmniej jedno extra badanie glowy, badz/i lapowke dla
        jakiegos lekarza oraz salowej.
        • panidanka Re: PS...zaoszczedziwszy na kosztach podrozy, sta 24.05.04, 07:35
          Gość portalu: Krzys52 napisał(a):

          > cie bedzie na przynajmniej jedno extra badanie glowy, badz/i lapowke dla
          > jakiegos lekarza oraz salowej.

          Krzysiu
          im ani badanie głowy ani tym bardziej leczenie głowy już nic nie pomoże
          to tak jak z cytryną
          oni z tych swoich głów wycisnęli już wszystkie dobre soki i pozostał w nich sam
          bezużyteczny i skisły kwas
          co widać i czuć
          miltonia bała się, że jednak znajdę tą kwadraturę koła
          w wypadku gini/miltoni ma cztery rogi smile))
          tak jak w każdym kwadracie

          • miltonia Re: PS...zaoszczedziwszy na kosztach podrozy, sta 24.05.04, 13:19
            Krzysiu, nie ciskaj sie tak. Chcialam ci ulatwic zdejmowanie a Ciebie, widze,
            strach oblecial. I juz nie tocz tej piany, bo jeszcze zaniemozesz nieboze.
            Danka, a Tobie o co chodzi, bo nie bardzo kumam?
            • sceptyk Miltoniu, nie głów sie niepotrzebnie 24.05.04, 13:23
              O co Dance chodzi tego nikt nie wie. Nawet ci, co ja czytaja.
              • panidanka Re: Miltoniu, nie głów sie niepotrzebnie 24.05.04, 19:28
                sceptyk napisała:

                > O co Dance chodzi tego nikt nie wie. Nawet ci, co ja czytaja.

                sceptyku
                czy jesteś pewien, ze zrobiłeś dobre założenie wstępne?
                żebyś jednak za bardzo się nie głowił tym razem co ja mam na myśli, to
                wytłumaczę jak krowie na miedzy
                od początku nie było moim zamiarem, aby jakiś sceptyk rozumiał to co piszę
                nie tylko, że nie miałam takiego zamiaru, ale nawet miałam nie tylko
                pewność,ale i nadzieję, że nie tylko sceptyk mnie nie zrosumie.
                no i udało się

                dankaa
                • miltonia Re: Miltoniu, nie głów sie niepotrzebnie 24.05.04, 21:43
                  Po co Danka piszesz, skoro i tak zakladasz, ze Cie nikt nie zrozumie? Tak
                  fatygowac sie bez celu to marnacja przeca.
                  • panidanka Re: Miltoniu, nie głów sie niepotrzebnie 24.05.04, 21:53
                    miltonia napisała:

                    > Po co Danka piszesz, skoro i tak zakladasz, ze Cie nikt nie zrozumie? Tak
                    > fatygowac sie bez celu to marnacja przeca.

                    a ty miltonio jesteś pewna, że swojego czasu nie marnujesz?
                    może mnie zaznajomisz ze swoimi osiągnięciami pożytecznie strawionego czasu?
                    jakoś sama nie zauważyłam niczego więcej poza tym co pozostało po tym co zwykle
                    pozostaje po strawieniu i po czym jutro nawet ślad nie pozostaje poza
                    oczywiscie z zarchizowanym tym i owym

                    po co się więc tak wysilasz?
                    takie orginalne ściepy robisz?
                    dla potomnych?
                    dla sławy?
                    dla rozumienia?
                    dla niezapominania o tobie?
                    a kogo to obchodzi, że tu jestes czy ciebie nie ma poza tobą samą
                    i się ciesz, że raczyłam zauważyć twój post
                    tyle masz radości z tego co tu piszesz
                    a może i z tego co w ogóle w życiu masz

                    dankaaa
                  • cs137 Milciu Droga, problem polega na tym, że Ty... 24.05.04, 21:55
                    ...w dysputach z Krzysiem, podobnie jak Gini, zaczynasz TEŻ pokazywac nie klasę,
                    a klas AŻ TRZYNAŚCIE: osiem klas powszechniaka i pięć technikum.

                    Dlatego mnie to martwi.

                    Serdecznościm, Cees
                    • miltonia Re: Milciu Droga, problem polega na tym, że Ty... 24.05.04, 22:16
                      Nene, Cesie, mam tylko dwanascie klas.
                      • miltonia Re: Milciu Droga, problem polega na tym, że Ty... 24.05.04, 22:20
                        Rozumiem, ze dyskusja z Krzysiem powinna polegac albo na potakiwaniu jemu albo
                        na milczeniu. No coz, moze to i klasa a moze oportunizm. Wybor nalezy do Ciebie.
                      • cs137 Re: Milciu Droga, problem polega na tym, że Ty... 24.05.04, 22:23
                        miltonia napisała:

                        > Nene, Cesie, mam tylko dwanascie klas.

                        Milciu, nie zrozumiałaś. Masz 12, OK. Ale w utarczkach z Krzysiem zaczyanasz się
                        zachowywać jak osoba, która ma 13. Osiem powszechniaka i pięć technikum.
                        • pollak Re: Milciu Droga, problem polega na tym, że Ty... 24.05.04, 22:32
                          Słuchaj Ceesa, Miltonio. To Ty zachowujesz się nagannie a Krzyś jest (uwaga,
                          wrażliwi nie czytać) "zajefajny". Krzyś jest ofiarą, na którą zawzięły się
                          kanalie tego Forum. Swojego czasu, w jego obronie musiał stanąć Pan z
                          leworwelem w jednej ręce i kaskiem motocyklisty w drugiej. wink A że Krzyś
                          do kobiety powie 'ty Kurwo'. No ludzie, Krzyś jest w szoku, wskutek nagonki
                          jaką na niego tu urządzono (ludzie o 'skurwiałej moralności'). Biedaczysko,
                          przychodzi, nikogo nie zaczepia... Taka przylepa ten Krzyś. Krzyś da się lubić.
                        • panidanka Re: Milciu Droga, problem polega na tym, że Ty... 24.05.04, 22:33
                          cs137 napisał:

                          > miltonia napisała:
                          >
                          > > Nene, Cesie, mam tylko dwanascie klas.
                          >
                          > Milciu, nie zrozumiałaś. Masz 12, OK. Ale w utarczkach z Krzysiem zaczyanasz
                          si
                          > ę
                          > zachowywać jak osoba, która ma 13. Osiem powszechniaka i pięć technikum.

                          ceesie
                          czy ty aby na pewno dobrze policzyłeś
                          reformy oświaty też wziąłeś pod uwagę w swoich obliczeniach?
                        • miltonia Re: Milciu Droga, problem polega na tym, że Ty... 24.05.04, 22:35
                          Cesie, doskonale zrozumialam. Chyba zbyt wielkiego byles o mnie mniemania albo
                          uwazasz, ze Krzysiowi wszystko wolno a ja mam pokornie znosic jego wybryki. Czy
                          naprawde nie dostrzegasz, co ten osobnik wyprawia, jak lzy kazdego, kto sie z
                          nim nie zgadza i ile w nim nienawisci do calego swiata. Przeciez ja bylam jego
                          potencalna sojuszniczka, sama jestem antyklerykalna, usilowalam z nim
                          rozmawiac, przedstawiajac swoj punkt widzenia. Gdy w czesci sie z nim nie
                          zgodzilam napadl na mnie z furia godna lepszej sprawy. Szkoda, ze wtedy
                          publicznie go nie pouczyles, ze wyzwiska i ordynarne inwektywy oraz osobiste
                          wycieczki w stosunku do dyskutantow sa, eufemistycznie mowiac, nie na miejscu,
                          tak jak mi obecnie zarzucasz brak klasy w utarczkach z nim. To w takim razie,
                          na czym wg Ciebie ma polegac klasa w rozmowie z Krzysiem? Czyzby na zamilnieciu?
                          • cs137 Milciu, ja mam takich wrogów, którzy mnie... 24.05.04, 23:00
                            ...atakują przy każdej okazji. Taki Bykk na przykład. Raz na jakiś czas on na
                            mnie z furią nacierał, mówiąc, że "pierdolę", że jestem "świniak" i "gnój".
                            Akcje zaczepne nieodmiennie były inicjowane przez niego. Ja sie odwijałem,
                            dochodziło do awantury, bo jak ja sie rozzłoszczę, to potrafię być naprawde
                            "mean and nasty" (nawet bez użycia jednego brzydzkiego słowa). Awantura sie
                            powiększała, bo przyjaciele Bykka naskakiwali na mnie, że krzywdzę słabo
                            wykształconego chłoporobotnika, jak ja tak mogę.

                            Wreszcie, wyłaczyłem Bykka, i problem momentalnie ustał. On, wiem, coś na mnie
                            marga jak dawniej, ja tego nie widzę, mam to kompletnie w nosie.

                            Krzysia nie wyłaczycz, bo się nie loginuje. Ale możesz to samo zrobic "siła
                            woli", nie otwierać postów, i już.


                            Serdeczności, Cees
                            • gretshen hihihiii ona zbyt wscibska mala cholera jest :) 24.05.04, 23:06
                            • miltonia Re: Milciu, ja mam takich wrogów, którzy mnie... 24.05.04, 23:07
                              Cesie a co ma Bykk do Krzysia? Tak sie skalada, ze Bykka lubie a jego z Toba
                              utarczek nie czytalam, wiec sie w tej materii nie wypowiem. Nie wiem czemu mnie
                              usilnie i na wszelkie sposoby namawiasz bym zrezygnowala z pogawedek z
                              Krzysiem?
                              • pollak Re: Milciu, ja mam takich wrogów, którzy mnie... 24.05.04, 23:20
                                Bykk się zawziął na Ceesa. Cees, spokojny człowiek, słowem o nim w spomni.
                                Wyłączył go i wogóle Bykk go nie interesuje. Żeby chociaż cokolwiek o Bykku,
                                zadrwić z niego, nie. To Bykk w rozmowie z kimkolwiek zawsze wtrąci coś o
                                Ceesie. Taki ten Bykk jest. Skąd ten Cees ma aż tyle cierpliwości w sobie?
                                Ja to bym zaraz Bykkowi napisał że nie zna angielskiego i ma wszy na pempku.
                                smile
                              • Gość: blq Re: Milciu, ja mam takich wrogów, którzy mnie... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.05.04, 23:23
                                Miltono!

                                Na Krzysia jest jeden dobry sposob: nie reagowac emocjonalnie. gdy przestalem
                                jechac na emocjach, strasznie sie wkurzyl. jego boli to, ze ktos potrafi byc
                                chlodny jak maszyna. bardzo boli. uzyje swoich najgorszych epitetow, ma
                                nadzieje ze odpowiem podobna wionzanka... a tu... w odopwiedzi beznamietny post
                                luzno nawiazujacy do jego sloganow, bynajmniej do wyzwisk.

                                moge sie tylko domyslac, jak czuje sie Krzysio po takiej akcji. z pewnoscia to
                                niezapomniane przezycia.
                              • cs137 Re: Milciu, ja mam takich wrogów, którzy mnie... 24.05.04, 23:27
                                miltonia napisała:

                                > Cesie a co ma Bykk do Krzysia?

                                Milciu, to był PRZYKŁAD. Że mozna z kims drzeć koty, ale mozna również zacząc
                                kogoś totalnie ignorować.

                                Byk zKrzysiem się nie lubią (to eufemizm), ale to akurat nie maiło nic do rzeczy.


                                Coraz bardziej się nie rozumiemy, chyba trzeba sobie dac spokój z ta rozmowa.
                                Coraz bardziej przypomina ona dialog gęsi z prosięciem (ja byłem kiedyś
                                Świnia137, więc nawet to określenia pasuje). Ja uważam, że wykazałem w sprawie
                                tyle dobrej woli, że będe miał już poczucie spełnionego obowiązku i sumienie
                                czyste jak łza
                                • miltonia Re: Milciu, ja mam takich wrogów, którzy mnie... 24.05.04, 23:40
                                  W jakiej sprawie Cesiu? Bo teraz faktycznie nie rozumiem. Ty mi usilnie
                                  doradzales omijanie Krzysia, a ja nie dowiedzialam sie dlaczego? Zarzuciles mi
                                  brak klasy, trzecia lige itd, dlaczego? Natomiast milczysz, gdy Krzys lzy
                                  innych. Dlaczego? Nie razi Cie, ze Twoim forumowym kolezankom posyla wyzwiska
                                  jakich nie powstydziliby sie klienci spod celi a w moich wypowiedziach razi Cie
                                  cos czego nie wiem, bo mi nie napisales, tylko mowisz mi co powinnam najlepiej
                                  zrobic. Nie wycofuj sie, tylko napisz konkretnie, co wg Ciebie napisalam nie
                                  tak?
                                  • cs137 Jedyne, co Ci zarzuciłem, Milciu,... 24.05.04, 23:47
                                    miltonia napisała:

                                    > W jakiej sprawie Cesiu? Bo teraz faktycznie nie rozumiem. Ty mi usilnie
                                    > doradzales omijanie Krzysia, a ja nie dowiedzialam sie dlaczego? Zarzuciles mi
                                    > brak klasy, trzecia lige itd, ...

                                    Milciu, jedyne co Ci kiedykolwiek zarzuciłem, to był worek na głowę
                                    • miltonia Re: Jedyne, co Ci zarzuciłem, Milciu,... 24.05.04, 23:53
                                      A co sie stalo Cesiu?
                    • panidanka Re: Milciu Droga, problem polega na tym, że Ty... 24.05.04, 22:20
                      cs137 napisał:

                      > ...w dysputach z Krzysiem, podobnie jak Gini, zaczynasz TEŻ pokazywac nie
                      klasę
                      > ,
                      > a klas AŻ TRZYNAŚCIE: osiem klas powszechniaka i pięć technikum.
                      >
                      > Dlatego mnie to martwi.
                      >
                      > Serdecznościm, Cees

                      ceesie
                      zapomniałeś o klasach w zawodówce
                      ja na przykład uczyłam się nicowania różnych takich szatek co mają zdobić
                      człowieka
                      ten talent odziedziczyłam chyba po moich przodkach krawcach
                      nie ma to jak ...tańcowała igła z nitką smile

                    • kretyn52 A to klasa Krzysia ! Ale cię wystraszył ! 25.05.04, 02:37
                      cs137 napisał:

                      > ...w dysputach z Krzysiem, podobnie jak Gini, zaczynasz TEŻ pokazywac nie
                      klasę
                      > ,
                      > a klas AŻ TRZYNAŚCIE: osiem klas powszechniaka i pięć technikum.
                      >
                      > Dlatego mnie to martwi.
                      >
                      > Serdecznościm, Cees


                      A to klasa Krzysia ! Ale cię wystraszył ! Teraz mu dupę liżesz przy każdej
                      okazji !


                      • Sluchaj Cees... IP: *.proxy.aol.com
                      Gość: Krzys52 23.04.2004 03:31 odpowiedz na list
                      otaczasz sie coraz wieksza iloscia koscielnych bydlakow o ktorych dobre
                      samopoczucie na tym F. bardzo troskliwie zabiegasz. Czuja sie dobrze dzieki
                      Tobie i staraja sie rozwijac coraz bardziej.
                      W efekcie, kolejny Twoj kolega uczepil sie moich portek. Zaczyna mnie to
                      wkurzac, wyobraz sobie, a zapewne zorientowales sie, ze sprawy ktorymi sie
                      zajmuje sa dla mnie najwazniejsze. Co oznacza, ze wazniejszych nie ma.
                      .
                      K.P.



                      • Re: Sluchaj Cees... IP: *.proxy.aol.com
                      Gość: Krzys52 23.04.2004 05:08 odpowiedz na list
                      Czy ty nie rozumiesz tego, ze bez wzgledu na to pod jakim nickiem ten Mcattery
                      do tej pory biegal, czy biega na zmiane z Mcattery, to on stara sie utrudnic mi
                      zycie - jakbym mial je latwe bez niego. Jest jeszcze jednym bydlakiem w chorze
                      koscielnych bydlakow. Jesli sadzi, ze jest dowcipny w ten sposob, co takze
                      mozliwe gdyz przerozne rzeczy wydaja sie zabawne przeroznym ludziom, to
                      postaraj sie go oswiecic, ze dla mnie to on zdecydowanie nie jest dowcipny, bez
                      wzgledu na jego opinie. Jak bede chcial podowcipkowac sobie na tematy lekkie
                      latwe i przyjemne to udam sie na Forum Humorum (a moze tam go wyslij, by nie
                      musial pisywac do siebie po lacinie itp. - albo do apteki).
                      .
                      Ja wyznaje zasade, ze jesli nie pomagasz to przynajmniej staraj sie nie
                      szkodzic. Gdy tego nie potrafisz to jestes wrog. Przekaz to poprosze swojemu
                      koledze.
                      Moze jeszcze ktos skorzysta na tym...
                      Taka mam nadzieje.
                      .
                      K.P.
                • Gość: nurni brawo ! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.05.04, 01:32
                  panidanka napisała:

                  > od początku nie było moim zamiarem, aby jakiś sceptyk rozumiał to co piszę
                  > nie tylko, że nie miałam takiego zamiaru,

                  zamiar to czasem za malo...niestety

                  ale nawet miałam nie tylko
                  > pewność,ale i nadzieję, że nie tylko sceptyk mnie nie zrosumie.
                  > no i udało się

                  udalo sie nie i to nie tylko ze Sceptykiem
                  • panidanka Re: brawo ! 25.05.04, 07:12
                    Gość portalu: nurni napisał(a):

                    > zamiar to czasem za malo...niestety

                    ale od czegoś zawsze się zaczyna
                    ja zaczynam od zamiaru
                    oczywiście wtedy, kiedy zamiar narodzi się w organie do tego przeznaczonym,
                    czyli tam gdzie także można przewidzieć ewentualne skutki realizacji zamiaru

                    > udalo sie nie i to nie tylko ze Sceptykiem

                    no i jednak mi się udało zrealizować swój zamiar
                    a nawet więcej, bo skutki przerosły moje oczekiwania
                    takie to nieraz los szykuje niespodzianki dla tych, co chcą realizować swoje
                    zamiary

                    danka
    • cs137 Milciu, tu sa kwiatki, i o Krzysiu juz nie gadamy 24.05.04, 23:41
      ...więcej.

      groszek.741.com/Miltonia/dzwonki.jpg
      Serdeczności, Cees
      • miltonia Re: Milciu, tu sa kwiatki, i o Krzysiu juz nie ga 24.05.04, 23:46
        Nenene, Cesiu, tak latwo sie nie wykrecisz. Odpowiedz na moj poprzedni post,
        nie pekaj.
        Za kwiatki slicznie dziekuje smile
        • cs137 Re: Milciu, tu sa kwiatki, i o Krzysiu juz nie ga 24.05.04, 23:51
          miltonia napisała:

          > Nenene, Cesiu, ...

          Jak byłem studentem, to jeden kolega jeździł do Francji i potem mówił, że "nene"
          to znacza w młodzieżowym slangu francuskim to samo, co po angielsku "tits" --
          czyli, po naszemu, za przeproszeniem, cycki u młodej kobiety.

          Czy Ty używasz to własnie w tym znaczeniu?
          • miltonia Re: Milciu, tu sa kwiatki, i o Krzysiu juz nie ga 24.05.04, 23:56
            Nie, nie w tym, a plazowym. Tzn tak sobie czasmi Na Plazy uzywamy. Zamiast nie,
            chociaz wiem, ze to wiesz ale usilujesz zboczyc z tematu i nie dorzucic sie do
            krzysiowego biletuwink
            • cs137 Re: Milciu, tu sa kwiatki, i o Krzysiu juz nie ga 25.05.04, 00:14
              O Krzysiu porozmawiajmy w czasie żeglowania na Zalewie Zegrzyńskim, dobrze? Ja
              muszę teraz pędzić.

              Krzyś, jak czasem jest "in the non-profanity mood", to pisze świetne teksty,
              mogace słuzyć za przykląd logicznej komopozycji. Ja od paredziesięciu lat użeram
              się włąsnie ze studentami o pisanie w sposób logiczny, żeby ciąg myślowy był
              gładki
    • cs137 Piosenka, ktora Miltonia dedykuje Krzysiowi 25.05.04, 02:46
      Miltonia nie moze sie oderwac od Krzysia, mimo wielokrotnych perswazji Ceesa.
      Dyskusje z Ceesem zakonczyla w ten sposob, ze poprosila go umieszczenie w
      portalu "groszek" piosenki, ktora jest podsumowaniem dyskusji z Ceesem i ktora
      ona dedykuje Krzysiowi. Miltonia nie moze udostepnic tej piosenki we wlasnym
      portalu, bo takowego nie posiada, i dlatego prosi o taka przyjacielska przysluge.


      Prosbe Miltonii niniejszym spelniam z ochota. Zatem, od sympatycznej Miltonii
      dla sympatycznego oczywiscie niewatpliwie Krzysia:

      groszek.741.com/Miltonia/nie_moge_przestac.mp3

      • cs137 Listening to the song... 25.05.04, 03:08
        Yeah, it's evidently a typical case of "love and hate relationship", between
        the two of you. But, as far as the second line in the song is concerned
      • Gość: Krzys52 Dziekuje za piosenke Ceesie - podziekuj Miltonii IP: *.proxy.aol.com 25.05.04, 03:17
        w moim imieniu, prosze. To bylo bardzo mile, oraz slodkie tez. Postaraj sie
        jeszcze wytlumaczyc jej by wystudzila nieco swe uczucia oraz hucie, 'because I
        can't stop loving my wife'. Zabronila m cholera, i juz.

        Swoja droga mam dla Ciebie duzo podziwu, ze tak potrafisz nawiazac kontakt z
        tymi retardami oraz porozumiewac sie jakos. Zupelnie jak ten zakonnik z
        dzwonnikiem Quasimodo - przy pomocy gwizdka. Mnie by szlag trafil z dziesiec
        razy z obrzydu, a ty nic tylko pozwalasz im na pospolitowanie sie i klepanie po
        plecach. Pewnie dlatego tak do Ciebie lgna - jak te dzieci z sierocinca do
        potencjalnego ojca.
        Niewatpliwie dobrym czlowiekiem jestes a i serce masz golebie. Pewnie i
        malzonka ma z Ciebie duzo pociechy.
        .
        Jeszcze raz dzieki za piosenke (czy to byl Ray Charles?) i uciekam nad
        Willamette by potluc sobie troche kamieni. W ten sposob zostanie stworzona
        pomiedzy nami jakas namiastka rownowagi - wprawdzie na gruncie metafizycznym,
        ale przez to tym bardziej.
        .
        Pozdrawiam
        K.P.
        • groszek.741.com Tak, Ray Charles. Tu jesty tekst piosenki: 25.05.04, 04:37
          (I can't stop loving you)
          I've made up my mind
          To live in memory of the lonesome times
          (I can't stop wanting you)
          It's useless to say
          So I'll just live my life in dreams of yesterday
          (Dreams of yesterday)
          Those happy hours that we once knew
          Tho' long ago, they still make me blue
          They say that time heals a broken heart
          But time has stood still since we've been apart
          (I can't stop loving you)
          I've made up my mind
          To live in memories of the lonesome times
          (I can't stop wanting you)
          It's useless to say
          So I'll just live my life in dreams of yesterday
          (Those happy hours)
          Those happy hours
          (That we once knew)
          That we once knew
          (Tho' long ago)
          Tho' long ago
          (Still make me blue)
          Still ma-a-a-ake me blue
          (They say that time)
          They say that time
          (Heals a broken heart)
          Heals a broken heart
          (But time has stood still)
          Time has stood still
          (Since we've been apart)
          Since we've been apart
          (I can't stop loving you)
          I said I made up my mind
          To live in memory of the lonesome times
          <Sing a song, children>
          (I can't stop wanting you)
          It's useless to say
          So I'll just live my life of dreams of yesterday
          (Of yesterday)
        • cs137 Pod wpływem piosenki Miltonii w Krzysiu zaszła... 25.05.04, 06:17
          ...przemiana. Teraz z kolei on poprosił, żebym w portalu "groszek" umieścił
          piosenkę, którą on dedykuje Miltonii. Co z radością ja czynię; oto ta piosenka:

          groszek.741.com/Krzys/do_Miltonii.mp3
          • Gość: Krzys52 Ale dopiero dziesiec minut pozniej niz sugerujesz IP: *.proxy.aol.com 25.05.04, 06:46
            Jak sadzisz, Cees, czy wystarczajaco dobitnie zaprezentowalem ten dramat
            szarpiacy mym jestestwem?

            Wybralem te piosenke takze z uwagi na glos wykonawcy - bardzo niski i gleboki.
            Przejmujacy glos. Co tu duzo mowic w pewnym momencie omal nie uwierzylem, ze te
            piosenke spiewam ja. Takie niesamowite podobienstwo.

            Dzieki Ci Cees za przekazanie Miltonii mego zwierzenia.
            .
            Pozdrawiam
            K.P.
            .
            PS...Mysle, ze z tego glosu domysli sie Miltonia, iz ze mnie tego rodzaju
            slodki brutal, co to nawet od kurew potrafi wyzwac dziewczyne, gdy sie nalezy,
            ale tez zawsze gotow jej wybaczyc. surprised))
            • miltonia Re: Ale dopiero dziesiec minut pozniej niz sugeru 25.05.04, 11:34
              Cesiu, mam nadzieje, ze w trakcie zeglowania po Zalewie znajdziemy sobie
              wyższoligowy temat niz osoba Krzysia, szczegolnie wtedy gdy ratownikiem bedzie
              M., jak obiecales.
              Byc moze Krzys pisze swietne tekst, zapewne do szuflady bo ich maestrią nie
              chce zszokowac gawiedzi. Dzieki takze za instrukcje obslugi Krzysia, nim zaczne
              pisac na Aktualnosciach, sprawdze czy halny nie wieje, bo przeciez krzysiowe
              nastroje nade wszystko.
              Wprawdzie ciut mnie martwi Twoj relatywizm czyli potulne godzenie sie na
              krzysiowe bluzgi skonfrontowane z proba strofowanie mnie, no ale Krzys ma
              nastroje, wiec nie powinnam. Ciut to protekcjonalne wobec mnie ale niech tam.
              Teraz spytam Cie z ciekawosci, bo jak ktos tu zauwazyl wscibska jestem. Czy
              majac zapedy pedagogiczne uwazasz iz Krzys ma racje obrzucajac swych
              interlokutorow mięchem, czy zwyczajnie nie chcesz sie mu narazic i podpasc,
              wiec dlatego milczysz? W koncu gniew jego wielkim jest, tak wielkim jak
              smiesznym. Teraz, do kompletu jawi nam sie jeszcze w roli Adonisa, yyhyhy.
              • gretshen Re: Ale dopiero dziesiec minut pozniej niz sugeru 25.05.04, 20:38
                odnosze wrazenie, Milciu, ze nie slyszalas tej piosenki. W przeciwnym razie juz
                wisialabys Krzysiowi na szyi smile
                Zeby mnie tak zmyslowo ktos zaspiewal kiedys....
                Uuuuuh, do tej pory jestem cala w dreszczach smile
                • cs137 Re: Ale dopiero dziesiec minut pozniej niz sugeru 25.05.04, 20:54
                  gretshen napisała:

                  > odnosze wrazenie, Milciu, ze nie slyszalas tej piosenki. W przeciwnym razie
                  juz
                  >
                  > wisialabys Krzysiowi na szyi smile
                  > Zeby mnie tak zmyslowo ktos zaspiewal kiedys....
                  > Uuuuuh, do tej pory jestem cala w dreszczach smile


                  Moze podrzucic tekst?
                  Trzeba byc niezle osluchanym z angielskim, moze Milcia jeszcze nie chwycola
                  wszystkiego?

                  Piosenka ta to istotnie utwor liryczny o "wielkiej mocy". Przypuszczam, ze
                  przejdzie do klasyki i sie nie bedzie starzec. Jak np. "Piesn Solveigi" z "Per
                  Gynt" (to niby inny repertuar, operowy, ale akurat czegos mi przyszla do glowy
                  ta aria).
                  • gretshen Re: Ale dopiero dziesiec minut pozniej niz sugeru 25.05.04, 20:58
                    jesli mozesz podrzucic to bardzo prosze. To jest bomba!
                    No i ten glos - mmmmmmmmm - ten glooooos! Odzienie samo spadlo ze mnie smile
                  • pollak Re: Ale dopiero dziesiec minut pozniej niz sugeru 25.05.04, 20:59
                    Napisałeś o Peer Gynt. Cholera.....
                    • cs137 Re: Ale dopiero dziesiec minut pozniej niz sugeru 25.05.04, 21:04
                      pollak napisał:

                      > Napisałeś o Peer Gynt. Cholera.....

                      ?????????????????????????????????????


                      Piesn Solveigi ("Ja czekam, moj mily, i no-o-ce i dnie...") zaraz Ci moge
                      podrzucic.
                      • pollak Re: Ale dopiero dziesiec minut pozniej niz sugeru 25.05.04, 21:07
                        Dawaj! smile
                    • cs137 "Piesn Solveigi" -- prosze bardzo 25.05.04, 21:15
                      groszek.741.com/Pollak/Solveig.mp3
                      Milego sluchania! Mnie zawsze ogarnia glebokie wzruszenie, jak tego slucham...
                      Nie wiem, czy najlepsze mozliwe wykonanie i nie za bardzo jestem pewien, w
                      jakim jest jezyku. Norweski brzmi calkiem inaczej niz niemiecki, ale w ariach
                      operowych roznica dla kogos, kto nie zna dobrze ani jednego, ani drugiego,
                      znika. Ale Gretchen jest tutaj
                      • cs137 Re: "Piesn Solveigi" -- czy dziala? 25.05.04, 21:22
                        Pollaku,
                        Ja wyskoczylem na lunch do barku na kampusie, gdzie maja kilka terminali
                        • pollak Re: " Solveigi" -- czy dziala? 25.05.04, 21:46
                          [pollak(21:35:03)]$ wget groszek.741.com/Pollak/Solveig.mp3
                          --21:35:08
                  • cs137 Tu jest tekst piosenki 25.05.04, 21:02
                    Leonard Cohen, "I'M YOUR MAN" Lyrics



                    If you want a lover
                    I'll do anything you ask me to
                    And if you want another kind of love
                    I'll wear a mask for you
                    If you want a partner
                    Take my hand
                    Or if you want to strike me down in anger
                    Here I stand
                    I'm your man

                    If you want a boxer
                    I will step into the ring for you
                    And if you want a doctor
                    I'll examine every inch of you
                    If you want a driver
                    Climb inside
                    Or if you want to take me for a ride
                    You know you can
                    I'm your man

                    Ah, the moon's too bright
                    The chain's too tight
                    The beast won't go to sleep
                    I've been running through these promises to you
                    That I made and I could not keep
                    Ah but a man never got a woman back
                    Not by begging on his knees
                    Or I'd crawl to you baby
                    And I'd fall at your feet
                    And I'd howl at your beauty
                    Like a dog in heat
                    And I'd claw at your heart
                    And I'd tear at your sheet
                    I'd say please, please
                    I'm your man

                    And if you've got to sleep
                    A moment on the road
                    I will steer for you
                    And if you want to work the street alone
                    I'll disappear for you
                    If you want a father for your child
                    Or only want to walk with me a while
                    Across the sand
                    I'm your man

                    • Gość: Krzys52 Re: Tu jest tekst piosenki IP: *.proxy.aol.com 26.05.04, 02:26

                      And if you want a Jewish doctor
                      I'll examine every inch of you

                      zgubiles 'Jewish'
                      a nigdy nie wiadomo co dla kogo jest wazne smile))

                      Dzieki za tekst. No i jeszcze raz za piosenke. surprised))
                      .
                      Pzdr.
                      K.P.
                      • cs137 Re: Tu jest tekst piosenki 26.05.04, 06:55
                        Gość portalu: Krzys52 napisał(a):

                        >
                        > And if you want a Jewish doctor
                        > I'll examine every inch of you
                        >
                        W pierwszych wykonaniach nie było "Jewish" i dlatego teksty publikowane na Webie
                        nie maja tego slowa
    • cs137 Moze na koniec tych muzycznych wtretow... 25.05.04, 21:28
      ...westchnijmy przez chwile do Pana Boga o spokoj duszy Jerzego Waldorfa,
      ktory
      • Gość: Krzys52 [...] IP: *.proxy.aol.com 26.05.04, 02:08
        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
        • Gość: AndrzejG Pamietam taki watek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.05.04, 07:31
          w którym jakis debil podszywając się pod ciebie napisal 'umarlem'
          jestes taki sam zyczac Miltoni smierci

          A.
          • Gość: Krzys52 Re: Pamietam taki watek IP: *.proxy.aol.com 26.05.04, 15:08
            a ty jestes debil ktory wcina sie w nie swoje sprawy
            • andrzejg Re: Pamietam taki watek 26.05.04, 15:55
              Gość portalu: Krzys52 napisał(a):

              > a ty jestes debil ktory wcina sie w nie swoje sprawy

              to pisz priv do miltoni ,a nie rozgaszaj tego na forum ogólnym

              A.
        • miltonia Re: A na Zalew zaladuj na lajbe taki spory kamien 26.05.04, 07:54
          Cesiu, dlaczego nie pochwaliles powyzszego tekstu Krzysia, ktory jest "swietny
          i moze sluzyc za przyklad logicznej kompozycji"? W nagrode powinienies
          zaserwowac mu jakas piosneczke, moze nawet pospiewacie sobie razem. Mniemam, ze
          podobal Ci sie rownie mocno, jak te inne "swietne", gdzie tytuluje mnie szmata,
          zdzira, chora na raka mozgu, zawiszczaca Tobie kariery i co mu tam do madrej
          glowki przyjdzie.
          Aha, i nie zapomnmij pozachwycac sie wierna, wtorujaca i kibicujaca Krzysiowi
          panienka - Greetchen, czy jakos tak. Pozachwycac jej klasa, of course.
          • bykk Re: do Miltonii:)) 26.05.04, 09:54
            Witam.
            Miltonka, nie przejmaj się bele kim, te typy tak majosmile.
            Postępowanie "pouczacza" tego F. przypomina mi działanie pewnego
            tutejszego "śluzoka" z różkamismile, jak gadasz z nim delikatnie, zgadzasz się
            z nim, to Cie zagłaszcze, ale spróbuj mieć inne zadanie, to Ci klasy wyliczy,
            powie żeś z "awansu społecznego PRL", od furmanów zwyzywa, chłopo-robotnikiem
            nazwie, a i cosik o kurwach się znajdzie, itd., itp.!
            Ja się nawet nie dziwię, ale czego tak wieś go "boli", skoro:

            >Edzioszko: o wyższości grilla nad żaglami
            Autor: cs137
            Data: 23.05.2004 03:11 + dodaj do ulubionych wątków

            + odpowiedz na list

            + odpowiedz cytując

            --------------------------------------------------------------------------------
            Edzioszko, wiesz, ja mieszkam na wsi. Tutaj jest zdjęcie naszej chałupinki od
            tyłu, tzn, od strony "backyardu" czyli ogródka:

            groszek.741.com/Edzioszka/grill.jpg
            Z lewej strony na zdjęciu jest grill, a jasny prostokąt widoczny w drugim oknie
            od lewej to ekran komputera, z którego ja teraz piszę. Myśłę, że już nic nie
            muszę dodawać...

            Serdeczności, Cees <

            I jeszcze o pierwszej lidze "pouczacza"

            ">Jak chcesz wiedzieć, zapytaj jakiejś swojej kuzynki-krowy z Anglii."

            Moge pisać zreszta z jakiej tylko chcę litery:
            kraków, papież, kraków, papież kraków, papież, kraków, papież kraków, papież,
            kraków, papież kraków, papież, kraków, papież kraków, papież, kraków, papież
            kraków, papież, kraków, papież kraków, papież, kraków, papież kraków, papież,
            kraków, papież kraków, papież, kraków, papież kraków, papież, kraków, papież
            kraków, papież, kraków, papież kraków, papież, kraków, papież kraków, papież,
            kraków, papież kraków, papież, kraków, papież kraków, papież, kraków, papież"

            Ot taki drobny przykład. A, Miltonka, zapomniałaś postępować w/g instrukcji
            obsługi, co to napisał Ci "pouczacz", hehehe.
            Może to dlatego tak Ci napisał kretyn52?
            pozdrawiam
            hej!
        • cs137 Krzysiu, to nie był dobrypost. 26.05.04, 10:00
          Powinieneś Miltonię przeprosić, uważam.
          • bykk Re: do Miltonki jeszcze 26.05.04, 10:29
            Miltonka, ja myślę, że to może przez to:

            >>Słuchajcie, to jest od cholery roboty z tym...
            Autor: groszek.741.com
            Data: 08.03.2004 04:16 + dodaj do ulubionych wątków

            ".. Ja się pytam, czy
            d... kogokolwiek zabiła? Wprost przeciwnie, d... jest źródłem życia, z d....
            każdy z nas wyszedł przecież (no, chyba, że sie urodził przez cesarkę). To ci
            panowie, co podnoszą wrzask, nie rozumieja róznicy..."

            Dziwić się nie ma co, jeśli ktoś z tego wyszedł?sad(
            A taki "łucony", a mnie z "awansu", uczyli jakosik inacy, no tak, ale ja nie
            pochodzę ze Sobieskich. Mam czasem do czynienia ze "Sobieskim"smile, ale on nie
            z tych profesorów, hehehe.
            hej!
            • miltonia Do Bykka 26.05.04, 11:50
              Nie przejmuje sie ani troche wylewaniem przez Krzysia urobku szmbowozu na moja
              glowe, bo nie jestem w stanie przejac sie slowami tych, ktorymi pogardzam.
          • miltonia Re: Krzysiu, to nie był dobrypost. 26.05.04, 11:57
            cs137 napisał:

            > Powinieneś Miltonię przeprosić, uważam.

            A uchowaj boze. Przeciez dzis Krzys jest w swietnej formie, tryska dowcipem,
            powala innych merytorycznymi jak nigdy argumentami i jak zawsze jest gora, bo
            on przeciez pierwszoligowy. Co tam w pierwszoligowy, w ekstraklasie jest. A, ze
            jego poziomu nie siegam, wiec moze rozejrze sie za trzecioligowym np.
            Pollakiem, z ktorym wprawdzie mocno sie roznimy swiatopogladowo i zdarzalo nam
            sie ostro dyskutowac ale jakos o dziwo bez obelg i osobistych wycieczek.
            • bykk Re: do Pollaka:) 26.05.04, 12:27
              Pollak, czy to nie śmieszne? Biedaczek "pouczacz", czyli "kwik" płacze, że ja go
              zaczepiam. Wystarczy np. w tym wątku, ani razu nie wymieniłem jego nicka, a on?
              Wystarczy policzyć. Cóż, widać nie może darować drugiemu, że ma inne zdanie
              niż on, chociaż w sprawie muzyki często mam akurat zdanie zbieżnesmile).
              pozdrawiam
              hej!
          • Gość: Krzys52 [...] IP: *.proxy.aol.com 26.05.04, 15:49
            Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
        • gretshen idz sie utop Admin 26.05.04, 18:40
          domyslam sie Krzysiu, ze Tobie chodzilo o przeprowadzenie takiego testu na
          Milci, jakie na czarownicach zwyklo sie przeprowadzac: jesli wyplynie to znaczy
          ze czarownica.
          Ja mysle, ze Milcia by wyplynela. smile)
          .
          Tylko patrzec jak admin zaskarzy Cie do prokuratury o namawianie do zbrodni surprised))
          .
          Co za glup tam siedzi sad(
          • pollak Krzyś 26.05.04, 18:41
            z żeńskim nickiem bardziej ci do tej obleśnej urbanowej twarzy.


            PS. surprised)
          • gretshen PS: idz sie utop Admin, a pozniej sie powies 26.05.04, 20:45
            gretshen napisała:

            > domyslam sie Krzysiu, ze Tobie chodzilo o przeprowadzenie takiego testu na
            > Milci, jakie na czarownicach zwyklo sie przeprowadzac: jesli wyplynie to
            znaczy ze czarownica.

            > Ja mysle, ze Milcia by wyplynela. smile)
            > .
            > Tylko patrzec jak admin zaskarzy Cie do prokuratury o namawianie do
            zbrodni surprised))

            > Co za glup tam siedzi sad(

            PS____ a ja zostane oskarzona i zapuszkowana za naklanianie Admina do
            samobojstwa. smile
    • limakty LIMAK _______do ________KRZYSIA 26.05.04, 17:56
      Krzysiu długo się nie odzywałem, mimo , że czytam Twoje wygłupy? na FA i nie
      tyko!...Starałem się dostrzegać zawsze w Tobie człowieka, człowieka który nie
      moze sie odnaleźć w rzeczywistym (realnym) społeczeństwie, lecz widzę
      wyraźnie , że przesadzasz...przesadzasz na tyle że staje się to niesmaczne. Te
      wszystkie Twoje posty o Krzyżu i np. puszczaniu bąka...są obrzydliwe i cechują
      człowieka totalnie zagubionego, zboczeńca seksualnego z pogranicza pedofila lub
      nekrofila, lub zwykłego idiotę . Po stylu pisania , o skrajny idiotyzm Cie nie
      posądzam (ta dyscyplina jest ściśle zarezerwowana dla
      galbokozolukopollakobykkopodobnych), więc zostaje tylko...no sam wiesz smile)
      Czasami starasz się o to, by ludzie byli tolerancyjni dla "kochających
      inaczej", a sam wykazujesz bezmiar nietolerancji wobec ludzi którym krzyż się
      jawi jako najwyższy symbol , a tabernakulum jest świętością -tabu.
      Tak się nie godzi postępować!!! Chcesz tolerancji dla siebie - daj ją innym!
      Tyle uwag od LIMAKA. Weźmiesz je pod uwagę , będę przyjazny dla Ciebie. Nie
      wyciągniesz sobie z tego wniosków zyskasz tutaj jeszcze jednego wroga!!
      Pozdrawiam
      Limakty
      • andrzejg Re: LIMAK _______do ________KRZYSIA 26.05.04, 17:59
        no Kamilu
        Przytrafiają Ci się dobre posty

        Czy na Krzysia padł blady strach?

        A.
        • limakty Re: LIMAK _______do ________KRZYSIA 26.05.04, 18:25
          andrzejg napisał:

          > no Kamilu
          > Przytrafiają Ci się dobre posty
          >
          > Czy na Krzysia padł blady strach?
          >
          > A.

          Widzisz Andrzeju, ja nigdy nie lubiłem obłudy i o tym dobrze wiesz. Ja zawsze
          wale prosto z mostu i dlatego wtedy musieliśmy sie rozejść..może zbyt brutalnie
          z Was zakpiłem , ale taki jest mój sposób mówienia...
          Wyszedłem (to był początek) przez donos pollaka do galby , co mu zostało wtedy
          udowodnione i do czego sie publiczne przyznał...ale ja juz wtedy wiedziałem ,
          ze w takim gronie nie mogę być...mogłem odejść radykalnie i nie powodować
          takiego nastroju , ale to nie po limakowatemu.
          Jedyne co mogę teraz zrobić , to przeprosić tych z których przy okazji,
          niezasłużenie drwiłem..w nich bym zmiescił i Ciebie i monopola i jego drugą
          połowę i jeszcze paru innych, ale napewno nie wszystkich i o tym dobrze wiesz.
          Pozdrawiam jak zawsze z uśmiechem
          LIMAKTY

          • Gość: pollak Re: LIMAK _______do ________KRZYSIA IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.05.04, 18:26
            > Wyszedłem (to był początek) przez donos pollaka do galby , co mu zostało
            wtedy
            > udowodnione i do czego sie publiczne przyznał...ale ja juz wtedy wiedziałem ,


            Bzdura!
          • Gość: AndrzejG Re: LIMAK _______do ________KRZYSIA IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.05.04, 18:31
            Oj Kamilu ,Kamilu
            Po co się oszukujesz?
            Nie wyszedłes, tyko wyleciałeś.

            O powodach nie będę wspominał ,bo je dobrze znasz.

            A.

            P.S.
            Pomimo Twoich bezpardonowych ataków na mnie nie mam do ciebie urazy.
            Był czas ,że nie byłem lepszy.
            Myśle ,że to wszystko się zmieniło.
            • pollak Re: LIMAK _______do ________KRZYSIA 26.05.04, 18:34
              Gość portalu: AndrzejG napisał(a):

              > Myśle ,że to wszystko się zmieniło.

              Poziom skurtysyństwan tej manipulanckiej małży się nie zmienił. No moze trochę
              wzrósł.
              • andrzejg Re: LIMAK _______do ________KRZYSIA 26.05.04, 18:36
                pollak napisał:

                > Gość portalu: AndrzejG napisał(a):
                >
                > > Myśle ,że to wszystko się zmieniło.
                >
                > Poziom skurtysyństwan tej manipulanckiej małży się nie zmienił. No moze
                trochę
                > wzrósł.

                Zawsze należy być optymistą i wierzyć w LUDZI
                A.
                • pollak Re: LIMAK _______do ________KRZYSIA 26.05.04, 18:38
                  andrzejg napisał:

                  > Zawsze należy być optymistą i wierzyć w LUDZI


                  "To nie ludzie, to wilki, wbijają prezesowi Ochudzkiemu szpilki" wink
            • bykk Re:do Jondrusia:)) 26.05.04, 18:35
              Jondruś, oj, oj,smile)!
              Nie widzisz? A może podrzucić, hehehe!?
              pozdrawiam
              hej!
              • andrzejg Re:do Jondrusia:)) 26.05.04, 18:37
                bykk napisał:

                > Jondruś, oj, oj,smile)!
                > Nie widzisz? A może podrzucić, hehehe!?
                > pozdrawiam
                > hej!

                flaszkęsmile

                ???????

                A.
            • limakty Re: LIMAK _______do ________KRZYSIA 26.05.04, 18:45
              Gość portalu: AndrzejG napisał(a):

              > Oj Kamilu ,Kamilu
              > Po co się oszukujesz?
              > Nie wyszedłes, tyko wyleciałeś.
              >
              > O powodach nie będę wspominał ,bo je dobrze znasz.
              >
              > A.
              >
              > P.S.
              > Pomimo Twoich bezpardonowych ataków na mnie nie mam do ciebie urazy.
              > Był czas ,że nie byłem lepszy.
              > Myśle ,że to wszystko się zmieniło.

              Andrzeju
              Dobra wyleciałem! Ale jeżeli teraz nie oświadczysz prawdy o tym donosie pollaka
              do galby - że taki fakt miał miejsce , to będę Cię miał za zwykłego tchórza i
              osobę fałszywą.

              Limakty

              • limakty Re: LIMAK _______do ________ANDRZEJA 26.05.04, 18:48
                limakty napisał:

                > Gość portalu: AndrzejG napisał(a):
                >
                > > Oj Kamilu ,Kamilu
                > > Po co się oszukujesz?
                > > Nie wyszedłes, tyko wyleciałeś.
                > >
                > > O powodach nie będę wspominał ,bo je dobrze znasz.
                > >
                > > A.
                > >
                > > P.S.
                > > Pomimo Twoich bezpardonowych ataków na mnie nie mam do ciebie urazy.
                > > Był czas ,że nie byłem lepszy.
                > > Myśle ,że to wszystko się zmieniło.
                >
                Andrzeju
                Dobra wyleciałem! Ale jeżeli teraz nie oświadczysz prawdy o tym donosie pollaka

                do galby - że taki fakt miał miejsce , to będę Cię miał za zwykłego tchórza i
                osobę fałszywą.

                Limakty

              • andrzejg Re: LIMAK _______do ________KRZYSIA 26.05.04, 18:48
                limakty napisał:

                >
                > Andrzeju
                > Dobra wyleciałem! Ale jeżeli teraz nie oświadczysz prawdy o tym donosie
                pollaka
                >
                > do galby - że taki fakt miał miejsce , to będę Cię miał za zwykłego tchórza i
                > osobę fałszywą.
                >
                > Limakty
                >


                No to Ci oświadczam .Pisze to co wiem.
                Pollak przyznał się ,że przypadkiem cos tam wypaplał Galbie.
                Jednak to nie jest donos.To jest normalna sprawa przy rozmowie.

                Nie nazwę tego donosem.

                Jesne?

                A.
                • limakty Re: LIMAK _______do ________KRZYSIA 26.05.04, 18:58
                  andrzejg napisał:

                  > limakty napisał:
                  >
                  > >
                  > > Andrzeju
                  > > Dobra wyleciałem! Ale jeżeli teraz nie oświadczysz prawdy o tym donosie
                  > pollaka
                  > >
                  > > do galby - że taki fakt miał miejsce , to będę Cię miał za zwykłego tchórz
                  > a i
                  > > osobę fałszywą.
                  > >
                  > > Limakty
                  > >
                  >
                  >
                  > No to Ci oświadczam .Pisze to co wiem.
                  > Pollak przyznał się ,że przypadkiem cos tam wypaplał Galbie.
                  > Jednak to nie jest donos.To jest normalna sprawa przy rozmowie.
                  >
                  > Nie nazwę tego donosem.
                  >
                  > Jesne?
                  >
                  > A.

                  Ok Andrzeju. Nie obchodzi mnie Twoja kwalifikacja- mnie obchodziło czy taki
                  fakt miał miejsce na R. Potwierdziłeś i toi sie tylko liczy. A zobacz pollak
                  napisał wyżej , że to "Bzdura!".
                  To był zwykły wg mnie donos z R do galby , i został wyłapany przez
                  Nurniego...pamiętają wszyscy na R , to błaganie galby o anulowanie wątku przez
                  admina, ale ten wątek przed zniknięciem został skopiowanuy przez Nurniego i
                  sprawa się rypła. pollak pod natłokiem dowodów nie miał innego wyboru , tylko
                  sie przytznał do kapowanoia galbuie.
                  Mnie nie obchodzą jego tłumaczenia późniejsze i twój osąd tego czynu. Mnie
                  interesuje , że taki fakt miał miejsce i, że to jas , a nie pollak mówi
                  prawdę. smile) I tak pękł mit prawdoimówności pollaka smile)

                  Dziękuję Andrzeju , jeszcze raz.
                  Pozdrawiam
                  LIMAKTY

                  • pollak Re: LIMAK _______do ________KRZYSIA 26.05.04, 19:01
                    limakty napisał:

                    > andrzejg napisał:
                    > To był zwykły wg mnie donos z R do galby , i został wyłapany przez
                    > Nurniego...pamiętają wszyscy na R , to błaganie galby o anulowanie wątku
                    przez
                    > admina, ale ten wątek przed zniknięciem został skopiowanuy przez Nurniego i
                    > sprawa się rypła. pollak pod natłokiem dowodów nie miał innego wyboru , tylko
                    > sie przytznał do kapowanoia galbuie.

                    Łżesz durniu. Sam napisałem na Rivendell to co miałem napisać. Może spytamy
                    Nurniego, co?
                    • limakty Re: LIMAK _______do ________KRZYSIA 26.05.04, 19:07
                      pollak napisał:

                      > limakty napisał:
                      >
                      > > andrzejg napisał:
                      > > To był zwykły wg mnie donos z R do galby , i został wyłapany przez
                      > > Nurniego...pamiętają wszyscy na R , to błaganie galby o anulowanie wątku
                      > przez
                      > > admina, ale ten wątek przed zniknięciem został skopiowanuy przez Nurniego
                      > i
                      > > sprawa się rypła. pollak pod natłokiem dowodów nie miał innego wyboru , ty
                      > lko
                      > > sie przytznał do kapowanoia galbuie.
                      >
                      > Łżesz durniu. Sam napisałem na Rivendell to co miałem napisać. Może spytamy
                      > Nurniego, co?
                      Niestety taka była prawda i ją potwierdził Andrzej . Moze i Nurni to jeszcze
                      zrobi, bo ja wierzę w jego uczciwoiść mimo naszych dawnych zatargów. A może
                      odezwie się ktoś w tej sprawie z R, o ile uczciwość mu na to pozwoli .
                      Na tym kończę polemike z tobą.
                      LIMAKTY
                      • pollak Re: LIMAK _______do ________KRZYSIA 26.05.04, 20:02
                        Mało jest takich manipulatorów jak ty, szmato.

                        Precz.
                • pollak Re: LIMAK _______do ________KRZYSIA 26.05.04, 18:59
                  Uściślając. Odpowiedziałem Galbie na maila, w którym ten pytał mnie
                  zaniepokojony o dziwne zachowanie swojego komputera, czy moim zdaniem
                  przestępca limak czegoś nie kombinuje i jak ewentualnie Galba może się
                  zabezpieczyć (objawy to zwiększona aktywość jakichś kseń, zniknięcie poczty
                  itp.). Dokładnie w tym samym czasie przestępca sam zapukał do Rivendell, a
                  znając tego szmaciarza, odpisałem Galbie aby zachował szczególną ostrożność, bo
                  bandytę z więzienia wypuścili. Galba upewniając się ze jednak Limak jest gdzieś
                  na F. zatrzął ostrzeliwać forum R. (o F. R. był wątek na FA). Napisał pewnym
                  tonem że szmata Limak tam przesiaduje (co było oczywiście nieprawdą - Galba
                  strzelał) jednak wzbudziło to podejrzenia ludzi z Rivendell. Więc sam napisałem
                  na R. dlaczego Galba się tak zachowuje, żałując że cokolwiek wspomniałem
                  krzykaczowi Galbie (zresztą później spora część forumowiczów przekonała się że
                  miał rację Galba, reagując na szmatę Limaka tak jak reagował). Reszta to
                  urojenia przestępcy Limaka.
                  • andrzejg Re: LIMAK _______do ________KRZYSIA 26.05.04, 19:02
                    Dobrze wiesz ,że Ci wierzę

                    Mimo czerwonego Wrocławiasmile)))


                    A.
                    • pollak Re: LIMAK _______do ________KRZYSIA 26.05.04, 19:24
                      A właściwie to mi wszystko już jedno. Teraz nawet żałuję, że się wtedy na R.
                      odezwałem. Nie miała by teraz szmata czym manipulować.
                      • bykk Re: do czeska 26.05.04, 19:29
                        Ceesiek, dzięki za piosenkę, jesteś cool!
                        To rozumiem, jesteś gościu. Jak wiesz, jestem zawsze przyjacielskismile)!
                        dzieki
                        hej!
                  • bykk Re:ja przepraszam, ale... 26.05.04, 19:10
                    Sceptyku, Pollaku, Perło...~!!!
                    O czym Wy? To jest zakłamanie ciecia!!!

                    ata: 13.05.2004 20:39 + dodaj do ulubionych wątków

                    + odpowiedz na list

                    + odpowiedz cytując

                    --------------------------------------------------------------------------------
                    to ja Cię z góry uświadamiam Ceesie, iż NIE ŻYCZYMY sobie nieżyczliwych uwag na
                    niczyj temat, zarówno forumowiczów z innych forów, jak i osób pisujących na
                    OSDS.. nie tolerujemy złośliwości czy słownych podszczypywanek <no może w
                    żartach>.. jeśli masz zamiar z kimkolwiek się kłócić, załatwiaj swe osobiste
                    porachunki mailowo.. i nie myśl, iż będziemy Cię popierać w podobnych
                    poczynaniach.. osobom usiłującym wszczynać konflikty zazwyczaj dziękuję
                    osobiście, zapraszając na inne fora.. zachowuj się Cesiek jak na dżentelmena
                    przystało



                    1.Pisac bede, OK - ale juz nie tu.
                    Autor: cs137
                    Data: 13.05.2004 21:21 + dodaj do ulubionych wątków

                    + odpowiedz na list

                    + odpowiedz cytując

                    --------------------------------------------------------------------------------
                    Jestes mila dziewczyna i masz wiele zalet, ale Twoja reakcja przekonala mnie o
                    tym, ze jestes w ogromnym stopniu pozbawiona jednej cechy
                  • limakty Re: LIMAK _______do ________KRZYSIA 26.05.04, 21:20
                    pollak napisał:

                    > Uściślając. Odpowiedziałem Galbie na maila, w którym ten pytał mnie
                    > zaniepokojony o dziwne zachowanie swojego komputera, czy moim zdaniem
                    > przestępca limak czegoś nie kombinuje i jak ewentualnie Galba może się
                    > zabezpieczyć (objawy to zwiększona aktywość jakichś kseń, zniknięcie poczty
                    > itp.). Dokładnie w tym samym czasie przestępca sam zapukał do Rivendell, a
                    > znając tego szmaciarza, odpisałem Galbie aby zachował szczególną ostrożność,
                    bo
                    >
                    > bandytę z więzienia wypuścili. Galba upewniając się ze jednak Limak jest
                    gdzieś
                    >
                    > na F. zatrzął ostrzeliwać forum R. (o F. R. był wątek na FA). Napisał pewnym
                    > tonem że szmata Limak tam przesiaduje (co było oczywiście nieprawdą - Galba
                    > strzelał) jednak wzbudziło to podejrzenia ludzi z Rivendell. Więc sam
                    napisałem
                    >
                    > na R. dlaczego Galba się tak zachowuje, żałując że cokolwiek wspomniałem
                    > krzykaczowi Galbie (zresztą później spora część forumowiczów przekonała się
                    że
                    > miał rację Galba, reagując na szmatę Limaka tak jak reagował). Reszta to
                    > urojenia przestępcy Limaka.

                    Uważaj pollakl na słowa , bo przebierasz miarkę...to jest moje ostatnie
                    ostrzeżenie...mogę wiele znieść , ale bandyta, kryminalista, wyjście z
                    więzienia ..nooo, to już chyba przesadziłeś...nidługo moze byc tobie nie do
                    smiechu smile) ..a wiesz, że namiary na ciebie mam,,,ty dobrze o tym wiesz...Więc
                    sie miarkuj, bo co za dużo , to iswinie nie chcą
                    To jest moje ostatnie! ostrzeżenie kochany smile)

                    L
                    • pollak Re: LIMAK _______do ________KRZYSIA 26.05.04, 21:40
                      limakty napisał:

                      > To jest moje ostatnie! ostrzeżenie kochany smile)

                      Spierdalaj przestępco.
      • cs137 Re: LIMAK _______do ________KRZYSIA 26.05.04, 18:48
        Kamil dobrze napisał i wypada mi go poprzeć.

        Ja nie mam zastrzeżeń, Krzysiu jak czasem się "przejedziesz" po niektórych,
        nawet niekiedy popieram, bo sq....wo zasługuje na na to, na co właśnie
        zasługuje. Ale z Milcią to jest grube nieporozumienie. Milcia mogłaby być wręcz
        sojuszniczką, Krzysiu, w Twojej nie tyle krucjacie co antykrucjacie. Może Ty jej
        nie lubisz, bo chcesz tę walkę prowadzić samotnie, żadnych sojuszników sobie nie
        życzysz?

        Od początku konflitu z Milcią ubolewamn nad nim, próbowałem różnych sposobów
        madiacji na swój sposób
        • andrzejg Re: LIMAK _______do ________KRZYSIA 26.05.04, 18:56
          Ceesie

          Wielu ma tu podobne poglądy,ale z czasem dystansuje się wobec takiego chamstwa
          jakie prezentuje nasz ukochany Krzyś.Cholery można dostać.Jak mozna partaczyć
          swoją robotę,bo przeciez dla nigo to jest robota.

          Nasz Krzyś usilnie poszukuje sojuszników w swojej misji.przechodziłem to gdzies
          półtora roku temu.Jednak za każdym razem traci ich nieodwołalnie.

          Ty jestes tym kolejnym.

          Prawdopodobnie nie zrezygnuję z forum i będe świadkiem napasci naszego
          kochanego Uszatka (za Dachsem) na Twoją osobe.

          Obym sie mylił.

          Pozdrawiam,mmo tak złych notowań u nurniegosmile

          A.
    • cs137 Piosenka o BYKK-u 26.05.04, 19:08
      Ja postów Bykka nie widzę obecnie, bo dla komfortu tego parzystokopytnego
      chłoporobotnika wyłączyłem, korzystając z tego, że Forum takie sztuczki umożliwia.

      No, ale z reakcji innych widzę, że Parzystokopytny znów tu ggrasuje, więc
      dedykuję mu poniższą piosenkę
      • andrzejg o kurna 26.05.04, 19:09
        a czy mógłbym uprosić coś dla siebie?

        A.
        • cs137 Re: o kurna -- tak, oczywisći, o kurnej też moge. 26.05.04, 19:30
          andrzejg napisał:

          > a czy mógłbym uprosić coś dla siebie?
          >
          > A.

          O kurnej zaraz się zrobi. Tylko chwilę poczekaj, bo teraz musze pojechać po
          dziecinę do szkoły.

          Gdyby Oleg3 się wyzwierzęcał, że nadaje w godzinach pracy, to wyjaśnię
          • andrzejg Re: o kurna -- tak, oczywisći, o kurnej też moge. 26.05.04, 19:32
            jakbym nie wiedział że stukasz z Ameryki to spytałbym się głupio

            'dzieci z wieczorowej szkoły'?

            A.
            • cs137 Re: o kurna -- tak, oczywisći, o kurnej też moge. 26.05.04, 20:16
              andrzejg napisał:

              > jakbym nie wiedział że stukasz z Ameryki to spytałbym się głupio
              >
              > 'dzieci z wieczorowej szkoły'?
              >
              > A.

              Nie rozumiem. U nas jest dzień, córka chodzi do zwykłej szkoły, musiałem
              pojechać podebrac ją i dowiesść na zajęcia "job shadowing". Spójrz na globus, to
              zriozumiesz, dlaczego u nas jest teraz wczesny dzień, choc u Was juz zaraz
              będzie zachód. Oj, a podobno Polacy tacy świetni w geografii....
              • Gość: AndrzejG Re: o kurna -- tak, oczywisći, o kurnej też moge. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.05.04, 20:30
                nie załapałes dowcipu choć stukasz z Ameryki


                A.
      • aniela 200 moje bylo? 26.05.04, 19:12
        ta dwusetka byla zajeta!
        • edzioszka Re: 200 moje bylo? 26.05.04, 20:23
          Aniele, wiatr przyszłaś siać? wink
      • cs137 Re: Piosenka o BYKK-u -- link czemus nie działa.. 26.05.04, 19:17
        Spróbuje jeszcze raz:

        groszek.741.com/Bykk/4x_po_2x.mp3
        • cs137 Tutaj działa! 26.05.04, 19:20
          Nie rozumiem, czemu przedtem nie działał
          • pollak Re: do czeska 26.05.04, 20:03
            Re: do czeska
            Autor: bykk
            Data: 26.05.2004 19:29 + dodaj do ulubionych wątków

            + odpowiedz na list

            + odpowiedz cytując

            --------------------------------------------------------------------------------
            Ceesiek, dzięki za piosenkę, jesteś cool!
            To rozumiem, jesteś gościu. Jak wiesz, jestem zawsze przyjacielskismile)!
            dzieki
            hej!
          • po84 WITAJ CEZIE, 26.05.04, 20:29
      • limakty Re: Piosenka o BYKK-u 26.05.04, 19:20
        cs137 napisał:

        > Ja postów Bykka nie widzę obecnie, bo dla komfortu tego parzystokopytnego
        > chłoporobotnika wyłączyłem, korzystając z tego, że Forum takie sztuczki
        umożliw
        > ia.
        >
        > No, ale z reakcji innych widzę, że Parzystokopytny znów tu ggrasuje, więc
        > dedykuję mu poniższą piosenkę
        • limakty Cs137 nie przejmuj sie baranem pollakiem_nt 26.05.04, 20:07
          • cs137 O Pollaku akurat mam na podorędziu też! 26.05.04, 20:21
            Zaraz się zrobi link z piosenką o Pollaku!

            Tylko muszę przekonwercić ma mp3, co chwilkę potrwa.
            • gretshen Czy wiesz Ceesie kto to jest Limakty? Bo slyszalam 26.05.04, 20:40
              ze to jest Perla.

              Czy rekomendujac Krzysiowi przeprosiny Milci wziales pod uwage takze post
              otwierajacy niniejszy watek?
              Ciekawi mnie cze Krzys ma takze za ten post Milcie przepraszac?
              • limakty Re: Czy wiesz Ceesie kto to jest Limakty? Bo slys 26.05.04, 20:44
                gretshen napisała:

                > ze to jest Perla.
                >
                > Czy rekomendujac Krzysiowi przeprosiny Milci wziales pod uwage takze post
                > otwierajacy niniejszy watek?
                > Ciekawi mnie cze Krzys ma takze za ten post Milcie przepraszac?

                dla jasności:
                Limakty to Limakty i nie ma nic wspólnego z perłą, którym sie bardzo brzydzi.
                Resztę dopisze Cs137.
                Pozdrawiam
                LIMAKTY
                • gretshen Re: Czy wiesz Ceesie kto to jest Limakty? Bo slys 26.05.04, 20:52
                  limakty napisał:

                  > gretshen napisała:
                  >
                  > > ze to jest Perla.
                  > >
                  > > Czy rekomendujac Krzysiowi przeprosiny Milci wziales pod uwage takze post
                  > > otwierajacy niniejszy watek?
                  > > Ciekawi mnie cze Krzys ma takze za ten post Milcie przepraszac?
                  >
                  > dla jasności:
                  > Limakty to Limakty i nie ma nic wspólnego z perłą, którym sie bardzo brzydzi.
                  > Resztę dopisze Cs137.
                  > Pozdrawiam
                  > LIMAKTY

                  No dobrze, ale powiedz mi dlaczego wydaje mi sie, ze klamiesz? smile
                  • limakty Re: Czy wiesz Ceesie kto to jest Limakty? Bo slys 26.05.04, 20:55
                    gretshen napisała:

                    > limakty napisał:
                    >
                    > > gretshen napisała:
                    > >
                    > > > ze to jest Perla.
                    > > >
                    > > > Czy rekomendujac Krzysiowi przeprosiny Milci wziales pod uwage takze
                    > post
                    > > > otwierajacy niniejszy watek?
                    > > > Ciekawi mnie cze Krzys ma takze za ten post Milcie przepraszac?
                    > >
                    > > dla jasności:
                    > > Limakty to Limakty i nie ma nic wspólnego z perłą, którym sie bardzo brzy
                    > dzi.
                    > > Resztę dopisze Cs137.
                    > > Pozdrawiam
                    > > LIMAKTY
                    >
                    > No dobrze, ale powiedz mi dlaczego wydaje mi sie, ze klamiesz? smile

                    Zapytaj Cs137, czy kłamię...będziesz miał jednoznaczną odpowiedź.On mnie zna i
                    ja jego smile)

                    LIMAKTY
                    • gretshen Re: Czy wiesz Ceesie kto to jest Limakty? Bo slys 26.05.04, 20:59
                      jesli juz to bede 'miala'...

                      A Ceesa pytaj sie sam skoro tak dobrze sie znacie oraz ufacie sobie. smile
                      • limakty Re: Czy wiesz Ceesie kto to jest Limakty? Bo slys 26.05.04, 21:02
                        gretshen napisała:

                        > jesli juz to bede 'miala'...
                        >
                        > A Ceesa pytaj sie sam skoro tak dobrze sie znacie oraz ufacie sobie. smile

                        a ufać sobie to jakis grzech? przecież ludzie powinni się szanować smile)
                        Pozdrawiam
                        LIMAKTY
                      • cs137 Gretchen, słuchaj, ja jestem osobnikiem naogół 26.05.04, 21:20
                        ...życzliwym ludziom, jestem ciekaw ludzi i raczej nie mam kompleksów, które mi
                        utrudniają nawiązywanie kontaku (oczywiście generalnie mam masę innych
                        kompleksów, np., że mężczyzną jestem kompletnie do d...
              • cs137 Re: Czy wiesz Ceesie kto to jest Limakty? Bo slys 26.05.04, 20:50
                gretshen napisała:

                > ze to jest Perla.

                Absolutnie błędna informacja. O "realu" obu wymienionych panów akurat sporo
                wiem. Oczywiście nic nie powiem, ale wierz mi
                • limakty Re: Czy wiesz Ceesie kto to jest Limakty? Bo slys 26.05.04, 20:57
                  cs137 napisał:

                  > gretshen napisała:
                  >
                  > > ze to jest Perla.
                  >
                  > Absolutnie błędna informacja. O "realu" obu wymienionych panów akurat sporo
                  > wiem. Oczywiście nic nie powiem, ale wierz mi
            • cs137 Proszę bardzo,jest o Pollaku piosenka 26.05.04, 20:41
              groszek.741.com/Pollak/o_nim_samym.mp3.
              .
              (drobne zakłocenia gdy mowa o Arabach to w oczywisty sposób robota Al Kajdy)
              .
              .
              A tu jeszcze jedna o Bykku:
              .

              groszek.741.com/Bykk/jeszcze_o_Bykku.mp3
              • cs137 Re: o Pollaku piosenka -- znow z linkiem klopoty 26.05.04, 20:45
                Czegos serwer GW zle zapisuje linki; zmienię nazwe pliku może i spróbuję jeszcze
                raz.

                OK
                • cs137 Re: o Pollaku piosenka -- Teraz działa!!!! 26.05.04, 20:46
                  Jeszcze raz podaję:

                  groszek.741.com/Pollak/Pollak.mp3
                • pollak :) hehehe 26.05.04, 20:49
                  • pollak A skoro już tak zapodajesz, to mam pytanie 26.05.04, 20:51
                    masz jakieś dobre wykonanie koncertu a-moll Griega (op. 16)? Albo Szumana...
                    • cs137 Re: A skoro już tak zapodajesz, to mam pytanie 26.05.04, 21:06
                      pollak napisał:

                      > masz jakieś dobre wykonanie koncertu a-moll Griega (op. 16)? Albo Szumana...

                      Słuchaj, ja mam teenagery w domu... Bałagan w płytach jest niemiłosierny.
                      Starsza córa wywiozła połowę bez pytania do swojego akademika (3000 km
                      odległości!) bo nagle odkryła, że wapniacka muzyka TEŻ ma swoje uroki. Natomiast
                      reszta jest powkładan całkiem przypadkowo w pudełka. Jak w domowym samograju
                      jest już 5 płyt (bo tyle się mieści) a dziecię chce posłuchać szóstej to wyciąga
                      którąś z tych 5-ciu i wklada do pierwszego z brzegu pudełka, które jej wpadnie w
                      rekę. Rezultat moich awantur, żeby nie zostawiac płyt luzem po wyjeciu! (nie ma
                      tego złego, co by na GORSZE nie wyszło).

                      Sprawdziłem, w tej chwili z Griega mam "Suite Holbergowską" (i tak miałem zamiar
                      Ci podrzucić) i płytke z najlpeszymi kawałkami z "Peer Gynta", oba w bardzo
                      przyzwoitym wykonaniu, "Academy of St. Martin..." pod dyrekcja Sir Neville
                      Marriner (ha! nasz Mariner by sie ucieszył, szkoda, że akurat pływa
                      • pollak Re: A skoro już tak zapodajesz, to mam pytanie 26.05.04, 21:37
                        cs137 napisał:

                        > Sprawdziłem, w tej chwili z Griega mam "Suite Holbergowską" (i tak miałem
                        zamia
                        > r
                        > Ci podrzucić) i płytke z najlpeszymi kawałkami z "Peer Gynta", oba w bardzo
                        > przyzwoitym wykonaniu, "Academy of St. Martin..." pod dyrekcja Sir Neville
                        > Marriner (ha! nasz Mariner by sie ucieszył, szkoda, że akurat pływa
                    • bykk Re: A skoro już tak zapodajesz, to mam pytanie 26.05.04, 21:10
                      O ile sobie przypominam "pouczaczu", to "Polaka, Polaka ach tak, ach tak,
                      bo Polak pojebie, przytuli do siebie, Polaka,Polaka, ach, tak, ach tak..."
                      tak się kończy, a resztę mogę dośpiewacz, "pouczaczu"smile)!
                      hej!
          • pollak Tak przy okazji, przestępco 26.05.04, 21:27
            nie wpieprzaj się, ok?
    • cs137 AndrzejuG: proszę, jest piosenka o "kurna" 26.05.04, 21:36
      Ale patrz na sekundnik, jak klikniesz na link
      • miltonia Re: AndrzejuG: proszę, jest piosenka o "kurna" 26.05.04, 22:08
        cs137 napisał:


        > Ja nie mam zastrzeżeń, Krzysiu jak czasem się "przejedziesz" po niektórych,
        > nawet niekiedy popieram, bo sq....wo zasługuje na na to, na co właśnie
        > zasługuje. Ale z Milcią to jest grube nieporozumienie. Milcia mogłaby być
        wręcz sojuszniczką, Krzysiu, w Twojej nie tyle krucjacie co antykrucjacie.

        Jaka krucjata? Toz to zwykly pieniacz i do tego smierdzacy tchorz.
        Zorganizowalam mu kase na bilet, zapewnilam drabine, to wpadl w taka panike, ze
        sie zaplul ze strachu.

        Może Ty jej nie lubisz, bo chcesz tę walkę prowadzić samotnie, żadnych
        sojuszników sobie nie życzysz?

        Walka, dobre sobie! Mial okazje przyjechac i powalczys a strefil. Belkoce w
        kolko to samo, zamiast zabrac sie do dzialania.
        I jeszcze by brakowalo, zeby mnie lubil. Toz to obraza wieksza od jego
        rynsztokowych obelg.

        > Od początku konflitu z Milcią ubolewamn nad nim, próbowałem różnych sposobów
        > madiacji na swój sposób
        • pollak Re: AndrzejuG: proszę, jest piosenka o "" 26.05.04, 22:16
          miltonia napisała:

          > Cesiek, Ty sie artystami nie zaslaniaj. Nie mediacji probowales, tylko mnie
          > strofowales. Krzysia na wszelki wypadek nie, bo co? Potoku jego bluzgow sie
          > wystraszyles? Wiedziales, ze ja nie rzucam miechem, nie jestem chamica, to
          > poszedles na latwizne i mnie usilowales do pionu ustawiac. Krzysia sie boisz?
          > Najwiekszego strachelka na tym forum, osobnika bez honoru i jakiegokolwiek

          Teraz do wątku przypełzł jedyny sprawiedliwy. Kamilś.
    • sceptyk Mam pytanie natury formalno-technicznej 26.05.04, 23:56
      Czy ktos z Szanownych Panstwa zna moze tresc ostatnich postow Pana Krzysztofa w
      tym watku? Niestety bezduszna admina socjalna wyciela Jego wklad w rozwoj
      kultury i dobrych obyczajow (zapewne) zanim zdazylem zapoznac sie z tymi
      ulotnymi - jak sie okazalo - myslami. Wdzieczny bede. surprised))
      • edzioszka Re: Mam pytanie natury formalno-technicznej 27.05.04, 00:06
        Sceptyku, zgłoś się na priva..
        • sceptyk Re: Mam pytanie natury formalno-technicznej 27.05.04, 00:13
          Rozkaz!!!

          PS. A co, bedziemy cos kompinowac? Czy wirusa przy okazji nie podlapie?
          • edzioszka Re: Mam pytanie natury formalno-technicznej 27.05.04, 00:20
            właściwie szłam do ksero - ale to i owo kątem oka dostrzegłam.. wolę się nie
            mieszać w forumowe konflikty, bo jeszcze niechcący rozpętam rewolucję wink
            • cs137 Edzioszko: 27.05.04, 00:32
              Do piosenki o Bykku, która podałem wcześniej w tym wątku, wymyśliłem jeszcze
              zwrotke o Edzioszce:

              Czy normalna zdrowa Edzioszka
              Może czasem choćby troszka?
              Ależ owszem, czemu nie,
              Edzie też należy się!

              Cztery razy...etc.

              Równiez o sobie samym:

              Czy normalnej zdrowej Świni
              Wolno raz na tydzień z Gini?
              Ależ owszem, czemu nie,
              Gini też należy się! , etc.

              • cs137 Re: Edzioszko: jeszcze taki kuplecik: 27.05.04, 00:40
                Czy Sceptyka może Eda
                Na priv zwabić
                • cs137 Re: Zapomniałem wyjaśnić.... 27.05.04, 00:51
                  cs137 napisał:

                  > Czy Sceptyka może Eda
                  > Na priv zwabić
                  • edzioszka Re: Zapomniałem wyjaśnić.... 27.05.04, 00:58
                    jakoś mi odeszła ochota na żarty po tym, co kilka postów wcześniej
                    przeczytałam.. wnioski zachowam dla się..
                    • edzioszka Re: Zapomniałem wyjaśnić.... 27.05.04, 01:02
                      jest środek nocy, więc robię zmyk.. dobranoc smile
            • edzioszka Re: Mam pytanie natury formalno-technicznej 27.05.04, 01:08
              aha, jakbyco gołębia ślij na tlena..
      • perla zdradzę tajemnicę 27.05.04, 00:14
        to ja wyciąłem. Jestem tajnym i płatnym nadadminem. Mędzy innymi prowadzę
        Krzysia. Krzyś łatwym do opieki forumowiczem jest, ale czasem go ponosi i zanim
        valium nie otrzyma to reguluję administracyjnie go.
        Dlatego wszelkie pretensje Krzysia do Tebe czy Mass lub kogokolwiek,
        niewłaściwe są.
        • sceptyk Re: zdradzę tajemnicę 27.05.04, 00:24
          Nie, to ja bylem Jenisejem!
    • cs137 Gretshen: 27.05.04, 05:08
      Twoje powiedzenie: "odzienie samo ze mnie spadlo" juz zrobilo kariere wsrod
      moich znajomych. Kilku moich meskich przyjaciol na gwalt domaga sie kopii tego
      utworu. Tak. To znaczy na gwalt, ale nie na gwalt, bo wlasnie wydaja sie
      oczekiwac, ze bez gwaltu sie wtedy obejdzie.

      Czy Ty jestes Greczynka? Twoj nick czyta sie troche jak "Greczyn".

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka