prawdziwy.davout Re: Scan R.I.P. 29.11.11, 12:00 Aż trudno uwierzyc , tym bardziej że scan był z mojego miasta. Spieraliśmy się czasami. Byliśmy przeciwnikami ale chyba ( mam nadzieję ) nie wrogami. Szczere kondolencje dla rodziny. Odpowiedz Link Zgłoś
nie2006 Żegnaj, Scanie 29.11.11, 21:59 Wszyscy wiele tracimy z Twoim odejściem. I piekielnie żałuję, że nigdy nie miałem okazji Ci powiedzieć, jak bardzo Cię szanuję. Spoczywaj w pokoju. Odpowiedz Link Zgłoś
san.to.rini Re: Scan R.I.P. [*] 29.11.11, 22:33 Zegnaj Scanie. Tez Cie lubiłam i ceniłam, choć często sie z Toba nie zgadzalam. Bedzie nam Cie brakować na tym padole łez pomieszanych ze śmiechem, głupoty z mądrością, dobroci ze złem.... Spoczywaj w pokoju. Naprawde życie jest wieczne, tylko zmieniają się jego formy. Kim jesteś teraz? www.youtube.com/watch?v=ST2tpXjuXw0 Odpowiedz Link Zgłoś
melord Re: Scan R.I.P. 30.11.11, 01:13 bylismy po przeciwnej stronie wirtualnej barykady ostatnio wydawalo sie,ze zaczelismy ja rozbierac.... RIP Odpowiedz Link Zgłoś
qwardian Re: Scan R.I.P. 30.11.11, 15:05 Kiedyś zapytałem Scana, dlaczego nie wyjechał na fali '68, kiedy jego przyjaciele i znajomi opuszczali Polskę. Odpowiedział bez namysłu, że tutaj są prochy jego przodków. Teraz Scan odszedł do krainy przodków. Prawie zawsze sprzeczaliśmy się, był chodzącą encyklopedią, ale chyba największą jego pasją była muzyka. Niestety ostatnia nasza konwersacja nie należała do przyjemnych. Moja modlitwa i oczywiście żadnych hard feelings, będzie mi go bardzo brakowało, bo nasze różnice opini zawsze jednak coś nowego wprowadzały... Odpowiedz Link Zgłoś
euromir Re: Scan R.I.P. 01.12.11, 19:01 Scanie! Wiadomość o Twojej śmierci przeszyła mnie bólem. Żal i w gardle łzy. Będę dziś za Ciebie się modlić. Żegnaj Odpowiedz Link Zgłoś
nurni2011 Re: Scan R.I.P. 01.12.11, 21:23 Rad bym by gdy przyjdzie już mój czas nie pojawiali się na moim pogrzebie żałobnicy na okolicznośc że tak trzeba. Manny słusznie podnosi że jeśli to dobrze, a jeśli nie to wypad. Otózj była taka okolicznośc. Jedyny mail który wymieniłem ze Zmarłym. Nie jestem go w stanie przywołać, ale Scan odpowiedział jak mężczyzna. Mój były wróg jest juz w innym swiecie. Musicie, nie macie innego wyjścia, mi zaufać że w tym jedynym mailu, w tym co było niewidoczne dla oczu,, była to odpowedź mężczyzny. Kondolencje dla rodziny składa: Mariusz Molik. Odpowiedz Link Zgłoś
janusz2_ Re: Scan R.I.P. 01.12.11, 22:41 Chyba nigdy nie zgodziliśmy się ze Scanem. Tak to bywa na forum. Ale teraz stało się nieodwracalne i Scan jest już po drugiej, lepszej stronie. Mam nadzieję, że patrzy teraz na nas wszystkich z pobłażliwym uśmiechem. Niech odpoczywa w pokoju[*] Szczere kondolencje dla rodziny. Odpowiedz Link Zgłoś
snajper55 [i] 04.12.11, 16:59 Żegnaj Scanie. Non omnis moriar. Żyjesz w naszej pamięci. S. Odpowiedz Link Zgłoś
felicia Re: [i] 04.12.11, 19:10 Przychodzimy, odchodzimy leciuteńko na paluszkach Szczotkujemy wycieramy Buty nasze twarze nasze Żeby śladów nie zostawić Żeby śladów nie zostało Miasta nasze domy nasze Na uwięzi się kołyszą Tuż nad ziemią ledwo ledwo Jak wiatr mały to nie widać A jak wielki wiatr się zdarzy Wielka bieda puszczą cumy Zatrzepocą się zatańczą Miasta nasze domy nasze I polecą w stratosferę Przygarbionych w pustym polu Bez oparcia bez osłony Bez niteczki choćby coby Przytwierdzała nas do ziemi Wiatr nas porwie i poniesie Za kołnierze podniesione Porozrzuca gdzieś w przestrzeni Nam to nic przeczekamy A jak skończy jak ucichnie To wstaniemy otrzepiemy klapy nasze rączki nasze Żeby śladu nie zostało Od początku zbudujemy Miasta nasze domy nasze Sprzęty nasze lampy nasze Żeby wiatr miał czym kołysać Pogrzeb 8 XII g. 12, Cmentarz Północny. Podaję za zgodą Rodziny. F. Odpowiedz Link Zgłoś
jureek [i] 04.12.11, 23:27 Żeganj Scanie, będzie mi brakowało Twoich tekstów. Byłeś jedną z wielkich osobowości tego forum. Odpowiedz Link Zgłoś
tomek404 Re: Scan R.I.P. 06.12.11, 14:12 Jedno jedyne spotkanie i juz nie bedzie wiecej. Na kazde haslo znales odpowiedz, na kazda prosbe muzyczna odpowiadales tak szybko, jakbys wszystko mial poukladane alfabetycznie w glowie i za nacisnieciem guziczka wyskakiwala poszukiwana melodia. Juz Cie o nic nie poprosze, nie zapytam. Odpowiedz Link Zgłoś
marouder-pl I tak to wlasnie:/ 07.12.11, 02:19 Ilu ja podobnych Scanowi ludzi spotkalem w swoim zyciu? Trzech, pieciu..moze Odpowiedz Link Zgłoś
a000000 pan.scan 08.12.11, 14:00 scanie, przyjacielu.... w godzinie ukończenia Twej ziemskiej wędrówki dedykuję Ci utwór, który zawsze już z Tobą będzie się łączył: www.youtube.com/watch?v=o55B2JSVlIU Odpowiedz Link Zgłoś
matelot Re: pan.scan 08.12.11, 16:03 Szkoda, że Scan nie może tego usłyszeć. Na ile Go znałem, uważam, że Odpowiedz Link Zgłoś
walpurga Re: pan.scan 08.12.11, 21:41 wielka szkoda, ze to juz trzeci z rzedu: armina, potem daNUTA a teraz kolejny scan. gdy odejdzie czwarty z forum poczuje ogromna pustke- wtedy bedzie to ostateczny koniec. scan byl wielki. spedzil 8 lat w nowym jorku, byl dyrektorem prawniczym polskiego banku, a zaczynak od zmywaka po polonistyce w anglii, pozniej wroicil do polski, bo ja kochal nad zycie zrywajac wszystkie dotychczasowe zagraniczne kontakty- a znal samych prezydentow. sam doszedl do wszystkiego, bez pomocy innych, bez kontaktow, znajomosci, ukladow. scan to czlowiek zalsugujacy na szacunek i pamiec. nie zapomne go, tak jak jak arminy i danuty. niech mu bog wybaczy i przyjmie na wlasne makowiska. walpurga Odpowiedz Link Zgłoś
absztyfikant Re: Scan R.I.P. 09.12.11, 22:01 izrael.org.il/kultura/1888-szeleg-al-iri.html Odpowiedz Link Zgłoś