Dodaj do ulubionych

'W ciemnosci' Agnieszki Holland

15.01.12, 02:07
warto zobaczyc, poruszajacy

inny

tete



Obserwuj wątek
    • 7em a w liczbach jak to wyglądało? 15.01.12, 02:39
      ilu pracowitych i szlachetnych żydów uratowali kulturalni i wrażliwi niemcy przez zezwierzęciałymi i chytrymi polaczkami?
      • t_ete kto ratuje 16.01.12, 09:39
        jedno zycie - ratuje caly swiat


        tete
        • 7em o! 16.01.12, 09:49
          to niemcy uratowali 15.678 światów.
          • g-48 Re: o! 16.01.12, 12:59
            to niemcy uratowali 15.678 światów.
            Chyba zdziebko wiecej jak tylu Zydow garnie sie pod skrzydla niemieckie i co tydzien otwiertaja tam nowa synagoge.
    • benek231 Re: 'W ciemnosci' Agnieszki Holland 15.01.12, 03:27
      A czy widac cos?
      • marouder.com Sprobuj sie choc raz samodzielnie kopnac.. 15.01.12, 03:52
        ..w ten glupi leb, Ksysiu!
        • benek231 Ty, Srajdek, do rozmow doroslych nie wtracaj :O) 15.01.12, 19:05
          sie moze...

          A teraz spadaj.
          • marouder.com Spadowa, bauwanie and popaprancu!/nt 16.01.12, 00:51
            benek231 napisał:

            > sie moze...
            >
            > A teraz spadaj.
      • t_ete Re: 'W ciemnosci' Agnieszki Holland 16.01.12, 09:40
        benek231 napisał:

        > A czy widac cos?

        Widac. Chwilami moze wiecej niz w jaskrawym swietle.

        tete
        • benek231 Re: 'W ciemnosci' Agnieszki Holland 16.01.12, 13:50
          Dzieki. Przyznam jednak, ze mialem nadzieje na Twoja interesujaca opowiesc. smile
          Czytalem kilka recenzji, ale sama rozumiesz...
          • t_ete Re: 'W ciemnosci' Agnieszki Holland 16.01.12, 15:53
            benek231 napisał:

            > Dzieki. Przyznam jednak, ze mialem nadzieje na Twoja interesujaca opowiesc. smile
            > Czytalem kilka recenzji, ale sama rozumiesz...

            Benek, nie wiem czy umialabym opowiedziec ; trudny to film, 'klaustrofobiczny' - moze i dobrze bo wtedy latwiej 'wspolodczuwac' strach, panike, bezradnosc.
            Mieszanka jezykow - w tym (jak na moje ucho) piekna lwowska gwara. Bardzo prawdziwy Poldek. Nic ze sztampowego bohatera. Prosty (by nie rzec prymitywny), cwaniak, zlodziejaszek. Pracuje w kanalach. Wcale nie chce nikogo ratowac bo to ryzyko ; ewentualnie za kase. Gruba kase. I tak to sie zaczyna. A potem ... cos sie zmienia. Jak to sie dzieje ze zaczynamy dostrzegac w drugim - czlowieka ? Zaczynamy wspolczuc ? Dlaczego pieniadze przestaja byc najwazniejsze ? Dlaczego ryzykujemy ... ? W imie czego ?

            Poldek mowi 'moje Zydy'. I nie ma w tym pogardy, poczucia wyzszosci. Stali sie jego rodzina ... tak mysle.

            Najbardziej idiotyczny w mojej opinii zarzut wobec Agnieszki Holland to taki ze czyniac bohaterem filmu owego Poldka wymierzyla Polakom policzek ... bo dlaczego Polak= zlodziej ratuje Zydow tylko za pieniadze ... Bzdury takie moze snuc ktos kto tego filmu nie ogladal i nie zna kompletnie tamtej historii. A to wzruszajaca, piekna opowiesc o ludziach. Ich malosci takze a nie tylko wielkosci.

            Zdarzylo sie naprawde. Poldek i jego zona maja drzewko w Yad Vashem.

            Nie poryczalam sie na filmie ale wyszlam ze scisnietym gardlem. Jak wiekszosc ludzi tak sadze bo wstawali z krzesel w milczeniu. Nie bylo zwyklego halasu.


            tete

            ps. garsc wspomnien Krysi Chiger tygodnik.onet.pl/1,47978,druk.html
    • perli lubisz, 15.01.12, 21:58
      ciemność, to, Das Boot, Petersena, polecam.
      • t_ete Re: lubisz, 16.01.12, 09:41
        perli napisała:

        > ciemność, to, Das Boot, Petersena, polecam.

        Ogladalam.

        tete
        • perli Re: lubisz, 25.01.12, 22:57
          i co? dobry film?
    • ada08 Re: 'W ciemnosci' Agnieszki Holland 16.01.12, 15:52
      Cisza na sali. Ja też cicha, ale raczej próbująca wywołać w sobie wzruszenie, niż je odczuwająca.
      Dlaczego film opowiadający o tak dramatycznych sprawach jest, w gruncie rzeczy, taki zimny? Może na tym polega jego wielkość? Bo mówią, że to wielki film.

      Z aktorów:

      Robert Więckiewicz - taki polski/a... Meryl Streep smile Wszystko, każdą rolę, zagra dobrze.
      Agnieszka Grochowska, ale głównie wtedy, gdy nic nie robi, nic nie mówi.
      Dzieci. Te dwie dziewczynki: córeczka Sochów i Krysia Chiger. Świetne dziewczynki, prawdziwe. W polskich filmach dzieci przeważnie są beznadziejne. To nie ich wina, a scenarzystów i reżyserów, którzy każą dzieciakom wypowiadać sztuczne kwestie. A w tym filmie dzieci są normalne, wiarygodne.

      Nierytmiczność narracji.
      14 miesięcy siedzieli w kanałach.
      Pierwsze tygodnie są opowiadane intensywnie.
      Kolejne, już nie tygodnie, a miesiące - mniej, coraz mniej...
      Może tak miało być, ale coraz bardziej chciało mi się, żeby ten film w końcu się skończył!
      No i w końcu ta RĘKA nad wejściem do kanału.
      Kiczowata jest scena z tą RĘKĄ, szczęśliwie krótko trwa.

      Przykro mi się zrobiło, gdy z napisów końcowych dowiedziałam się, jak zginął Socha.
      Ale potem pomyslałam, że to może lepiej dla niego, że tak się stało?
      Bo jak sobie pomyślę o dziejach lwowskiej gałęzi mojej rodziny...
      a.
      • 7em gdyby tylko niemcy zdążyli na czas 16.01.12, 21:54
        > Bo jak sobie pomyślę o dziejach lwowskiej gałęzi mojej rodziny...
        > a.

        pewnie by ich też tzn Światy uratowali.
        • dachs Re: gdyby tylko niemcy zdążyli na czas 16.01.12, 22:29
          7em napisał:

          > > Bo jak sobie pomyślę o dziejach lwowskiej gałęzi mojej rodziny...
          > > a.
          >
          > pewnie by ich też tzn Światy uratowali.

          Gdy Socha wpadł pod ruską ciężarówkę, Lwowiacy (niektórzy) powiedzieli : "To kara za to, że pomagał Żydom".
          Siódemeczko, w Twoich stronach wielu jest byłych Lwowiaków.
          Rodzina może?
          • qwardian Re: gdyby tylko niemcy zdążyli na czas 16.01.12, 23:00

            We Lwowie karano za samo bycie polskim profesorem. Np. prof. Roman Rencki, który uciekł z więzienia Brygidki podczas sowieckiej okupacji (kilka tysięcy więźniów politycznych zamordowano przed opuszczeniem miasta) nie uniknął jej zamordowany w kilka dni później przez Niemców w grupie profesorów uczelni lwowskich (oraz ksiądz Komornicki). Kiedy sprawy w swoje ręce wzięli ukraiński batalion Nachtigall i oddział Einsatzkommando zur besonderen Verwendung, elitą było ubranie w niemieckim mundurze. Lwów wówczas był już ukraiński...

            • snajper55 Re: gdyby tylko niemcy zdążyli na czas 17.01.12, 02:27
              qwardian napisał:

              > We Lwowie karano za samo bycie polskim profesorem.

              No straszne. Co innego mordowanie za bycie Żydem, a co innego za bycie profesorem. To jak w gorzkim kawale o Żydach i cyklistach.

              S.
              • 7em enyłej szkoda 17.01.12, 10:03
                że niemcy nie uratowali więcej żydów
          • ada08 Re: gdyby tylko niemcy zdążyli na czas 17.01.12, 14:26
            dachs napisał:

            > Gdy Socha wpadł pod ruską ciężarówkę, Lwowiacy (niektórzy) powiedzieli : "To ka
            > ra za to, że pomagał Żydom".

            Borsuku, a skąd masz pewność, że to powiedzieli? I że to akurat lwowiacy powiedzieli, jeśli powiedzieli?
            a.
            PS Widziałeś film?
            a.
            • dachs Re: gdyby tylko niemcy zdążyli na czas 17.01.12, 17:09
              ada08 napisała:


              > Borsuku, a skąd masz pewność, że to powiedzieli? I że to akurat lwowiacy powied
              > zieli, jeśli powiedzieli?
              > a.
              > PS Widziałeś film?

              Widziałem. I ta informacja mnie rzuciła. Pomyślałem sobie, że reżyserka przesadza.
              Po wpisach siódemki już tak nie myślę. sad
              • ada08 Borsuku, daj spokój! 18.01.12, 13:59
                dachs napisał:

                > Widziałem. I ta informacja mnie rzuciła. Pomyślałem sobie, że reżyserka przesad
                > za.
                > Po wpisach siódemki już tak nie myślę. sad
                >

                Co tu siódemka ma do rzeczy?!

                Na końcu filmu dostajemy informację: Na pogrzebie Sochy ktoś powiedział " To kara boska za pomaganie Żydom".

                Podobno ktoś tak powiedział... Ponoć ktoś miał tak powiedzieć...
                Nie wiadomo kto. Nie wiadomo do kogo. Nie wiadomo jak.

                Ale widz dostaje puentę, jakże efektowną, prawda?

                Nawet gdyby tego gadatliwego ktosia nie było, to - dla potrzeb filmu (i puenty) - może należałoby go wymyslić? Choćby po to, żeby Borsuka rzuciło?
                a.
                • perla tu chodzi o Oscara 18.01.12, 15:03
                  ada08 napisała:

                  > Na końcu filmu dostajemy informację: Na pogrzebie Sochy ktoś powiedział " To k
                  > ara boska za pomaganie Żydom".

                  a ten tekst tylko pomoże takiego zdobyć.
                  Holland poszła utartym szlakiem Spielberga i Polańskiego, którzy długo nie mogli zdobyć Oscara aż wzięli się za temat Holocaustu i dostali nagrodę. Co poniekąd świadczy kto w Holyłud decyduje o nagrodach.
                  Np. absolutnie oskarowy film Wajdy "Ziemia obiecana" był bez szans za znakomitą rolę Kaliny Jędrusik (Żydówki zresztą), bo prominenci Holyłudu aż trzęśli się z oburzenia, że tak Żydówkę przedstawić można właśnie.

                • dachs Nie mogę, Ado. 18.01.12, 15:48
                  ada08 napisała:

                  > Co tu siódemka ma do rzeczy?!
                  Ma sporo, Ado, o tym za chwilę

                  > Podobno ktoś tak powiedział... Ponoć ktoś miał tak powiedzieć...
                  > Nie wiadomo kto. Nie wiadomo do kogo. Nie wiadomo jak.
                  >
                  > Ale widz dostaje puentę, jakże efektowną, prawda?

                  To wszystko prawda. Puenta efektowna, a rzuciło mnie dlatego, że - jak wspomniałem - uważałem, że reżyserka przesadziła.
                  I pewnie uważałbym tak do dziś, gdyby nie wpisy siódemki w tym wątku.
                  Prawdopodobieństwo, że ktoś tak rzeczywiście powiedział już nie wydaje się tak znikome.
                  sad
                  A film mi się nie podobał. Poza niektórymi dobrymi scenami. Zbyt hollywodzki, zbyt histeryczny. Oskar prawie murowany.
                  • ada08 Pisanie po ekranie 19.01.12, 07:55
                    dachs napisał:

                    > uważałem, że reżyserka przesadziła.
                    > I pewnie uważałbym tak do dziś, gdyby nie wpisy siódemki w tym wątku.
                    > Prawdopodobieństwo, że ktoś tak rzeczywiście powiedział już nie wydaje się tak
                    > znikome.
                    > sad

                    Nadal upieram się, że komentarze siódemki nie mają tu nic do rzeczy. I prawdopodobieństwo, że ktoś coś powiedział na pogrzebie też nie.

                    O co innego chodzi.

                    Film to jest, skrótowo mówiąc, obraz plus dźwięk i za pomocą tych środków twórca mówi widzowi to, co chce powiedzieć (przepraszam za truizm smile).
                    Jeżeli zatem po zakończeniu filmu twórca umieszcza na ekranie jakieś swoje komentarze, to znaczy, że coś mu w filmie nie wyszło. Tu Agnieszka Holland może doszła do wniosku, że film jest za mało poruszający i trzeba coś dopisać, żeby widza bardziej poruszyć, czy co? Bo po co to napisała?
                    W ogóle nie powinno być żadnych jej komentarzy i objaśnień po zakończeniu filmu.
                    Po co to pisanie na ekranie, film ma mówić sam za siebie.

                    Zgadzam się z opinią, że film jest hollywoodzki.
                    Wg mnie zwłaszcza w tej części, która toczy się na powierzchni. Mamy tam coś w roodzaju "zestawu obowiązkowego" dla filmów o holocauście:
                    dzieci żydowskie schowane w szafie, żołnierz niemiecki radośnie wyrywający brodę staremu Żydowi i fotografujący się przy tym, złożona z żydowskich muzyków obozowa orkiestra grająca walca Straussa itd. Klisze, krótko mówiąc.

                    A mnie bardzo interesuje coś, o czym w filmie mało się mówi:
                    jak ten Socha przez 14 miesięcy zdobywał żywność dla tylu ludzi? Przecież on musiał im nosić całe wory jedzenia, gdzie to kupował, jak to załatwiał, jak kombinował, żeby nie wpaść?
                    Jeździł po całym Lwowie? Co tydzień zakupy w innej dzielnicy, w innym sklepie? Może na wieś? Tego film nie pokazuje, pewnie byłoby to mało efektowne...

                    Oskar? Sądząc po ostatnich Złotych Globach faworytem jest film irański, ale nominację "W ciemności" chyba dostanie.
                    a.
                • benek231 A ja bylbym zaskoczony gdyby tego komentarza :O) 18.01.12, 20:47
                  tam zabraklo.

                  Wiedze ksiazkowa pomijam, choc taki Grabowski czy Engelking takze cos mowili o mieszkancach wiosek, ktorzy wiele lat po wojnie bali sie wyjawic przed swymi sasiadami, ze pomagali Zydom.

                  Wyobraz sobie Ado, ze spotykalem rodziny podzielone i sklocone na tle stosunku do Zydow. Spotkalem goscia, ktory wiele lat po wojnie nie mogl wybaczyc ojcu, ze ten przed wojna zadawal sie z Zydami.

                  Nie mam watpliwosci, ze ktos tak wlasnie skomentowal smierc Sochy. To bylo najnormalniejsze w swiecie.
                  • t_ete Re: A ja bylbym zaskoczony gdyby tego komentarza 18.01.12, 21:28
                    benek231 napisał:

                    > Nie mam watpliwosci, ze ktos tak wlasnie skomentowal smierc Sochy. To bylo najn
                    > ormalniejsze w swiecie.

                    Nie chcialam o tym pisac. Ale ja tez nie mam watpliwosci sad

                    tete

                    • ada08 Re: A ja bylbym zaskoczony gdyby tego komentarza 19.01.12, 07:58
                      To jest wątek o filmie, o konkretnym filmie. I ja tu mówię o tym filmie, a Wy - Tete i Benek - nie o filmie, a o zwierzęcym polskim antysemityzmie.
                      a.
                      • benek231 Re: A ja bylbym zaskoczony gdyby tego komentarza 19.01.12, 14:00
                        A czy komentujac koncowe napisowe, Ado, i wyrazona w nich opinie, nie nawiazujesz przypadkiem sama do tego zwierzecego polskiego antysemityzmu?

                        Ja przeciez nie widzialem jeszcze filmu, ale sam ten napis, wydaje mi sie, jak najbardziej moge skomentowac.
                      • t_ete Ada 19.01.12, 17:43
                        ada08 napisała:

                        > To jest wątek o filmie, o konkretnym filmie. I ja tu mówię o tym filmie, a Wy -
                        > Tete i Benek - nie o filmie, a o zwierzęcym polskim antysemityzmie.
                        > a.

                        Nie. Napisalam jedynie ze nie zaskoczyl mnie przytoczony komentarz. Zasmucil ale nie zaskoczyl. Podobnie jak nie zaskoczylo zdumienie filmowego Poldka ze Jezus byl Zydem.

                        Pewnie dla niektorych sasiadow Poldka Zydzi mieli krew Jezusa na rekach ... i zlo, ktore ich spotkalo (takze w czasie wojny) nie bylo niczym innym jak kara boza. Gdy ktos rozumuje w taki sposob - kara boza dotyka i tego, ktory Zydom pomaga.



                        tete

                        • qwardian Re: Ada 19.01.12, 20:19

                          A może sąsiadami jednych byli Grandalphe, Krzysie i Matelociki, a Poldek na szczęście nie miał tej "przyjemności"....
                          • t_ete Re: Ada 19.01.12, 23:29
                            qwardian napisał:

                            >
                            > A może sąsiadami jednych byli Grandalphe, Krzysie i Matelociki, a Poldek na szc
                            > zęście nie miał tej "przyjemności"....

                            Obejrzyj film - zobaczysz Poldka i jego srodowisko. Zrozumiesz. Lub nie.

                            tete


          • off_nick Re: gdyby tylko niemcy zdążyli na czas 22.01.12, 14:04
            dachs napisał:
            > Gdy Socha wpadł pod ruską ciężarówkę, Lwowiacy (niektórzy) powiedzieli : "To ka
            > ra za to, że pomagał Żydom".



            Nieprecyzyjna informacja, żeby nie powiedzieć kłamliwa; otóż Leopold Socha zginął pod kołami sowieckiej ciężarówki w Gliwicach 12 maja 1946 r.
            Nie sądzę aby na jego pogrzeb przyjechali krajanie ze Lwowa, którzy znaliby jego niechlubną 'przeszłość', była natomiast na tym pogrzebie obecna jego rodzina i kilkoro ocalonych przez niego Żydów; nie wydaje mi się aby wznosili oni okrzyki o karze z ratowanie Żydów.
            • gini tu jest o minusacvh o plusach na poczatku 23.01.12, 02:10
              Przejdźmy teraz do minusów.

              1. Antykatolickie fobie. Największym, wręcz oburzającym, mankamentem filmu są jego nachalne wątki antykatolickie. Agnieszka Holland wielokrotnie dawała wyraz temu, co myśli o Kościele, ale czy naprawdę nie mogła sobie tego choć raz darować? W połowie filmu grupa ukrywających się Żydów trafia do piwnicy w podziemiach kościoła. Z góry dochodzą religijne śpiewy i modlitwy. Żydzi starają się zachować ciszę, aby na górze ich nie usłyszano.

              Jednej z kobiet rodzi się jednak dziecko. Chłopczyk płacze i matka w przypływie rozpaczy dusi go własnymi rękoma. Wniosek może być tylko jeden – gdyby zgromadzeni na górze wierni przypadkiem usłyszeli płacz niemowlaka, natychmiast przerwaliby mszę i zbiegli do piwnicy, żeby rozszarpać Żydów na strzępy. Scenę tę uważam nie tylko za nieprawdziwą, ale wręcz za skandaliczną. Na pewno za to spodoba się znanym z "sympatii" do Kościoła hollywoodzkim krytykom. I Holland "zapunktuje". Antykatolickich wycieczek jest zresztą więcej.

              2. Naród bez elit. To, co zaskakuje, to groteskowe, wykrzywione przedstawienie narodu polskiego. O ile Żydzi z "W ciemności" są ludźmi wysokiej kultury i dobrych manier, oczytanymi, a nawet mają tytuły naukowe, to wszyscy Polacy są przedstawicielami warstw niższych. Robotnikami, kanalarzami, chłopami. Holland nie pokazała ani jednego polskiego inteligenta czy przedstawiciela podziemia niepodległościowego. Polacy to po prostu masa prymitywnych ludzi o grubej fizjonomii, starających się jakoś przetrwać okupację. Ujęcie to znane jest z niektórych amerykańskich filmów i książek, ale u rodzimej reżyserki zaskakuje.

              3. Sowieckie "wyzwolenie". Ostatnia, naprawdę wzruszająca scena, rozgrywa się w lipcu 1944 roku. Miasto zajmują Sowieci, a Żydzi mogą wreszcie wyjść na powierzchnię. Oczywiście dla nich ten dzień to koniec koszmaru, ale dla innych mieszkańców miasta zaczyna się właśnie druga okupacja. Część z nich padnie ofiarą straszliwych represji ze strony NKWD, niemal wszyscy zostaną wyrzuceni ze swoich domów i deportowani.

              Gdy już Holland zrobiła film, który będą oglądać setki tysięcy widzów na Zachodzie, to szkoda, że nie wykorzystała szansy na pokazanie i tej prawdy. Że Niemcy nie byli jedynymi szwarccharakterami. Choćby jedną symboliczną scenę – można było pokazać, że Stalin był takim samym mordercą jak Hitler i to Armia Czerwona przyniosła ostateczną zagładę wielonarodowemu Lwowowi. Niestety, obawiam się, że pominięcie tego wątku przez Holland to nie przypadek.

              4. Sztampa. Trzeba przyznać, że twórczyni starała się jak mogła unikać sztampy, ale niestety nie udało się. Chodzi o jedną scenę, która wydaje się wręcz karykaturalna. Rozgrywa się w obozie koncentracyjnym na lwowskim Janowie. Przed rząd obdartych Żydów wyjeżdża na koniu niemiecki oficer. Rumakowi błyszczy sierść, a Niemcowi długie kawaleryjskie buty. Ma idealnie wyprasowany mundur z odznaczeniami i rękawiczki. Nagle podchodzi do jednego z więźniów i strzela mu z pistoletu w głowę. W tle przygrywa orkiestra dęta złożona z żydowskich więźniów. Widzimy napis: "Arbeit macht frei", żółte gwiazdy Dawida i druty. Przykro powiedzieć, ale to zwykły kicz rodem z najgorszych PRL-owskich gniotów albo hollywoodzkich superprodukcji sprzedających widzom Holokaust w wersji fast food.

              www.rp.pl/artykul/9157,794733-Agnieszka-Holland---W-ciemnosci---Piotr-Zychowicz.html?p=2
              • gini Re: tu jest o minusacvh o plusach na poczatku 23.01.12, 03:33
                wpolityce.pl/artykuly/21903-grzegorz-wasowski-kilka-refleksji-umilajacych-oczekiwanie-na-nagrode-oscara-dla-filmu-agnieszki-holland-w-ciemnosci
            • dachs Re: gdyby tylko niemcy zdążyli na czas 24.01.12, 18:47
              off_nick napisała:


              > Nieprecyzyjna informacja, żeby nie powiedzieć kłamliwa; otóż Leopold Socha zgin
              > ął pod kołami sowieckiej ciężarówki w Gliwicach 12 maja 1946 r.
              > Nie sądzę aby na jego pogrzeb przyjechali krajanie ze Lwowa, którzy znaliby jeg
              > o niechlubną 'przeszłość',

              I tyle o Twojej znajomości historii Polski i migracjach jej ludu.
              smile
              • snajper55 Re: gdyby tylko niemcy zdążyli na czas 24.01.12, 19:41
                dachs napisał:

                > off_nick napisała:
                >
                >
                > > Nieprecyzyjna informacja, żeby nie powiedzieć kłamliwa; otóż Leopold Soch
                > a zgin
                > > ął pod kołami sowieckiej ciężarówki w Gliwicach 12 maja 1946 r.
                > > Nie sądzę aby na jego pogrzeb przyjechali krajanie ze Lwowa, którzy znali
                > by jeg
                > > o niechlubną 'przeszłość',
                >
                > I tyle o Twojej znajomości historii Polski i migracjach jej ludu.
                > smile

                Lwowiacy w Gliwicach czy innym Wrocławiu to przecież taki sam absurd jak Łemkowie w Szczecinie.

                S.
              • off_nick Re: gdyby tylko niemcy zdążyli na czas 24.01.12, 19:43
                dachs napisał:

                To nie tak...napis na końcu filmu był, że Leopold Socha ratując dziewczynkę zginął pod kołami sowieckiej ciężarówki we Lwowie w maju 1945 i tej manipulacji daje odpór.
                Tyle i tylko tyle.
    • perla a to jest o wampirach? 17.01.12, 18:30
      ja widziałem taki film o ciemności, "miesiąc w mroku" czy jakoś tak.
      Rzecz się dzieje na Alasce gdzie Słońce znika na miesiąc i z racji tego przybyły tam wampiry na ucztę.
      Z tym, że związek zawodowy wampirów powinien podać twórców filmu do sądu za ukazanie wampirów jako kompletnych idiotów i działających wbrew sztuce wampirzenia.
      Ale ciekawe jest czy więcej nakręcono filmów o wampirach czy o Holocauście?
      W sumie nieważne który temat wygrywa, bo nakręcono ich tyle, że nie da się więcej tego oglądać właśnie.
      • sz0k Re: a to jest o wampirach? 17.01.12, 18:57
        perla napisał:

        > Ale ciekawe jest czy więcej nakręcono filmów o wampirach czy o Holocauście?
        > W sumie nieważne który temat wygrywa, bo nakręcono ich tyle, że nie da się więc
        > ej tego oglądać właśnie.

        "Interview with the Vampire" da się oglądać nieskończoną ilość razy smile Najlepszy film o wampirach w historii kina.
        • 7em zbyt gejowski 17.01.12, 23:04
          za to ten alaskański o którym pisze perła wniósł wiele nowego do filmów o wampirach. bardzo mi się podobał mimo logicznej niespójności.
      • wikul Re: a to jest o wampirach? 17.01.12, 20:21
        perla napisał:

        > ja widziałem taki film o ciemności, "miesiąc w mroku" czy jakoś tak.

        Może "Klaskanie w mroku" ?
    • qwardian Ten film to kierowanie uwagi na manowce... 17.01.12, 18:51
      Brakuje mi w takich filmach otoczki uwarunkowań historycznych. Ojciec Michnika walczył i siedział w pudle za wolność Zachodniej Ukrainy. Swoje osiągnął. Pakt Ribbentrop-Mołotow i rozbiór Polski. Rozkaz wykonany. Polska elita zniszczona, ludność polska wygoniona, 600 lat polskiej obecności we Lwowie wymazane. Zadanie sfinalizowane. Jeżeli nawet w procesie niezamierzonych efektów zginęły setki tysięcy, inne chowały się po kanałach, piwnicach, reszta wyjechała w 1968 roku, to co? Rodzina Michników wygodnie się urządziła w PRL. AM jest naczelnym czołowej opiniotwórczej gazety. A o kim ten film jest?
      • t_ete Re: Ten film to kierowanie uwagi na manowce... 17.01.12, 21:55
        qwardian napisał:

        >A o kim ten film jest?

        Jesli pytasz o film 'W ciemnosci' ..tu najkrocej pl.wikipedia.org/wiki/W_ciemno%C5%9Bci

        tete
        • qwardian Re: Ten film to kierowanie uwagi na manowce... 17.01.12, 22:49

          Może zamiast filmów lepiej trochę z historii się podszkolić co szczególnie Michnikom życzę...

          9.↑ Podczas oblężenia Lwowa w 1648 przez wojska Chmielnickiego i sprzymierzonych z nimi Tatarów, jednym z warunków odstąpienia wojsk było wydanie lwowskich Żydów. Obrońcy nie zgodzili się na to, oświadczając, że Żydzi „równo z nimi wszystkie nakłady i niewczasy ponoszą”.
          • 7em no tak 17.01.12, 23:07
            żydzi musieli obrońcom za takiego postIta sporo kasy wybulić. dobrze, że to najbogatszy i najmondrzejszy naród na świecie i zawsze ma trochę floty.
          • t_ete Re: Ten film to kierowanie uwagi na manowce... 17.01.12, 23:14
            qwardian napisał:

            >
            > Może zamiast filmów lepiej trochę z historii się podszkolić co szczególnie Mich
            > nikom życzę...
            >
            > 9.↑ Podczas oblężenia Lwowa w 1648 przez wojska Chmielnickiego i sprzy
            > mierzonych z nimi Tatarów, jednym z warunków odstąpienia wojsk było wydanie lwo
            > wskich Żydów. Obrońcy nie zgodzili się na to, oświadczając, że Żydzi „rów
            > no z nimi wszystkie nakłady i niewczasy ponoszą”.



            Tymczasem ... ten watek jest o filmie Agnieszki Holland 'W ciemnosci'.

            Dziwaczne ze najbardziej wobec niego niechetni sa ci - ktorzy go nie ogladali - i jak przypuszczam - nie zamierzaja obejrzec.


            tete









            • benek231 W takich kanalach musialo byc bardzo paskudnie :O) 18.01.12, 02:14
              A ja mam nadzieje, z niedlugo obejrze ten film na Yutubie, albo z DVD. Historia bardzo interesujaca, wiec i film wart obejrzenia. Czy sie wzrusze tak jak Ty - zobaczymy. smile
              Wiem, ze nie bede probowal wzruszac sie podobnie. Jak sie wzrusze to sie wzrusze, ale zmuszac sie pod publike - nie sadze... Cygan to zdecydowanie ze mnie nie jest. wink
              Swoja droga kochana ta nasza Ada. smile
              • t_ete Re: W takich kanalach musialo byc bardzo paskudni 18.01.12, 11:46
                benek231 napisał:

                > A ja mam nadzieje, z niedlugo obejrze ten film na Yutubie, albo z DVD. Historia
                > bardzo interesujaca, wiec i film wart obejrzenia. Czy sie wzrusze tak jak Ty
                > - zobaczymy. smile
                > Wiem, ze nie bede probowal wzruszac sie podobnie. Jak sie wzrusze to sie wzrusz
                > e, ale zmuszac sie pod publike - nie sadze... Cygan to zdecydowanie ze mnie nie
                > jest. wink

                Celowo nie czytalam zbyt wielu recenzji przed pojsciem do kina. Chcialam ten film 'przezyc' po swojemu. Rozumiem co masz na mysli.
                Kazdy czlek ma jakas osobista czula strune w sobie, nie reagujemy jak spod stempla.
                I dobrze.

                Ale tak jak napisales - to interesujaca historia. A czy Holland opowiedziala ja w sposob na jaki zasluguje ta historia ? Sam ocenisz.

                > Swoja droga kochana ta nasza Ada. smile

                Jestem wdzieczna za kazdy 'nienapastliwy' wpis w tym watku. Otwierajac go mialam nadzieje ze ci, ktorzy obejrzeli "W ciemnosci" - zechca podzielic sie refleksja... a ci, ktorzy jeszcze go nie widzieli (czy tez nie maja zamiaru obejrzec) ... przynajmniej nie przypuszcza ataku 'ogolnego'wink

                tete
                • gini Tecia a ten film ogladalas? 18.01.12, 13:13
                  https://jaronwoj.files.wordpress.com/2009/09/kowalscy-gnanina-stracenie.jpg?w=420&h=279


                  Jesienią 1942 roku Adam i Bronisława Kowalscy z Ciepielowa ukryli swych sąsiadów m.in. Elkę Cukier i Bereka Pinechesa. 6 grudnia 1942 roku o świcie odział żandarmerii otoczył dom Kowalskich, a także domy Obuchiewiczów, Kosiorów, Skoczylasów…
                  • eres2 Re: Tecia a ten film ogladalas? 18.01.12, 21:24
                    Istotnie, także ten dramat ma już swój film:
                    Niemcy w zabudowaniach w Gardzienicach wykonali egzekucje na rodzinie Kosiorów i Skoczylasów. 33 osoby poniosły śmierć, bo ktoś doniósł, że Kowalscy, Obuchowie, Kosiorowie i Skoczylasowie pomagali grupie ukrywających się Żydów.

                    Należy mieć nadzieję, że i dramat z Markowej, gdzie Niemcy wymordowali 16 osób, w tym całą rodzinę Ulmów doczeka się swojego filmu.

                    Może filmu doczekają się i niezwykłe koleje losu Emanuela Ringelbluma, jego wydostanie z obozu w Trawnikach i wreszcie dramatyczna dekonspiracja schronu Władysława Marczaka w Warszawie, przy ul. Grójeckiej 84, w którym schronienie znalazło ponad 30 osób. Wszystkie te osoby wraz z ich opiekunem - Władysławem Marczakiem zostały przez Gestapo rozstrzelane.

                    Trzeba dodać, że wszystkie te morderstwa – zresztą nie tylko te - były skutkiem donosu polskich współobywateli ofiar.
                    • pikrat Re: Tecia a ten film ogladalas? 18.01.12, 21:44
                      Ta ginia pewnie tez by donosila. Nienawisc z niej az kapie.
                      • t_ete Re: Tecia a ten film ogladalas? 18.01.12, 22:25
                        pikrat napisał:

                        > Ta ginia pewnie tez by donosila. Nienawisc z niej az kapie.

                        Gini nie lubi mnie. Z jakiegos powodu. Dlatego nie ma sensu bym sie odnosila do Jej postow.
                        Ale Gini jest dobrym czlowiekiem. Pelnym emocji. Prawda ze emocji nie zawsze kierowanych wlasciwie. Ale to kazdemu sie zdarza.

                        Nigdy nie pomyslalabym o Gini w taki sposob. Wiecej, jestem przekonana ze gdyby ktos potrzebowal pomocy - moglby na Gini liczyc.

                        tete

                        ps. pozory myla ; takze na Aqua ...

                        • gini Re: Tecia a ten film ogladalas? 19.01.12, 08:01
                          t_ete napisała:

                          > pikrat napisał:
                          >
                          > > Ta ginia pewnie tez by donosila. Nienawisc z niej az kapie.
                          >
                          > Gini nie lubi mnie. Z jakiegos powodu. Dlatego nie ma sensu bym sie odnosila do
                          > Jej postow.
                          > Ale Gini jest dobrym czlowiekiem. Pelnym emocji. Prawda ze emocji nie zawsze ki
                          > erowanych wlasciwie. Ale to kazdemu sie zdarza.
                          >
                          > Nigdy nie pomyslalabym o Gini w taki sposob. Wiecej, jestem przekonana ze gdyby
                          > ktos potrzebowal pomocy - moglby na Gini liczyc.
                          >
                          > tete
                          >
                          > ps. pozory myla ; takze na Aqua ...
                          >
                          nie jest prawda, ze Cie nie lubie po prostu nie zgadzam sie zym co piszesz po powrocie na aqua, jestes jakby innym czlowiekiem, niz ten, ktorego zalam wczesniej.
                          myslisz michnikiemi gw .
                      • gini Re: Tecia a ten film ogladalas? 19.01.12, 07:58
                        pikrat napisał:

                        > Ta ginia pewnie tez by donosila. Nienawisc z niej az kapie.

                        a gdzie zauwazyles pedziu nienawisc?
                    • qwardian Re: Tecia a ten film ogladalas? 18.01.12, 22:57


                      eres2 napisał:

                      > Trzeba dodać, że wszystkie te morderstwa – zresztą nie tylko te - były
                      > skutkiem donosu polskich współobywateli ofiar.


                      Były skutkiem nadgorliwości w przestrzeganiu surowego prawa narodowo-socjalistycznych Niemiec. Przede wszystkim nie współobywateli, bo państwo polskie nie istniało. Obowiązkiem obywatelskim Generalnego Gubernatorstwa było przestrzeganie prawa okupanta. Dekonspiracja przy ulicy Grójeckiej 84 stała się możliwa przy udziale sumiennego obywatela GG 18-letniego Jana Łakińskiego, który właśnie wchodząc w dorosły wiek chciał zrobić coś pożytecznego dla nowej ojczyzny, rezultatu paktu Ribbentrop-Mołotow i rozbioru Polski. Rezultatu współdziałań narodowych socjalistów z zachodu, komunistów ze wschodu i rodzimych Ozjaszów Szechterów.

                      Co do pozostałych struktur ciemnej, katolickiej, jaśniepańskiej Polski to wiadomość była jednoznaczna:

                      Obwieszczenie urzędowe: 30 marca 1944 r.
                      „Wyrokiem Sądu Specjalnego Okręgu Warszawskiego zostali skazani na karę śmierci oraz utratę praw publicznych i obywatelskich praw honorowych:

                      Jan Łakiński, ul. Pługa 1/3, za współdziałanie z okupantem w prześladowaniu i tropieniu obywateli polskich pochodzenia żydowskiego...
                • qwardian Re: W takich kanalach musialo byc bardzo paskudni 18.01.12, 13:20

                  t_ete napisała:

                  > Jestem wdzieczna za kazdy 'nienapastliwy' wpis w tym watku.


                  Ciąg dalszy dramatu....
                  • gini Re: W takich kanalach musialo byc bardzo paskudni 18.01.12, 15:32
                    qwardian napisał:

                    >
                    > t_ete napisała:
                    >
                    > > Jestem wdzieczna za kazdy 'nienapastliwy' wpis w tym watku.

                    >
                    > Ciąg dalszy dramatu....

                    E tamzaraz dramat tecia widac jest masochistka )))
                    • qwardian Re: W takich kanalach musialo byc bardzo paskudni 18.01.12, 16:48
                      gini napisała:

                      > E tamzaraz dramat tecia widac jest masochistka )))


                      W całej sytuacji jest sporo elementów fatalizmu, ale reżyserka omija je szerokim łukiem (od procesu Łuckiego)....
                  • t_ete Re: W takich kanalach musialo byc bardzo paskudni 18.01.12, 22:26
                    qwardian napisał:

                    > Ciąg dalszy dramatu....

                    Widzisz dramat tam gdzie chcesz.

                    tete
                      • t_ete Re: Pójdę obejrzeć ten film 20.01.12, 21:32
                        off_nick napisała:

                        > o sprawiedliwym wśród szmalcowników.


                        To z pewnoscia nie jest film o sprawiedliwym wsrod szmalcownikow.
                        Ciekawa jestem Twoich odczuc.

                        tete
                        • gini Re: Pójdę obejrzeć ten film 21.01.12, 16:07
                          t_ete napisała:

                          > off_nick napisała:
                          >
                          > > o sprawiedliwym wśród szmalcowników.
                          >
                          >
                          > To z pewnoscia nie jest film o sprawiedliwym wsrod szmalcownikow.
                          > Ciekawa jestem Twoich odczuc.
                          >
                          > tete

                          a o czmnten film teciu flanelko?O polskim antysemityzmie z pewnscia .
                          • ariadna-enta Re: Pójdę obejrzeć ten film 25.01.12, 23:16
                            oj off nickowa cożesz pleciesz za androny
                            film był o jedny prostym człowieku,który bynajmniej Zydów specjalną sympatią nie darzył czego zreszta przed nimi nie krył,a i oni długo mu nie ufali bo widocznie o czyms wiedzieki mieli swoje powody
                            przez cały czas jak im pomagał były jakieś tarcia między nim,a tymi Zydami bo sytaucja była
                            paranoiczna oni sie bali o siebie,a on o siebie i swoja rodzinę ,zwłaszcza,ze ten ukraiński polcijant mu cały czas po piętach deptał.
                            wszyscy byli nerwowi i wystraszeni
                            nic w tej historii nie jest czarno-białe i polukrowane i dlatego film taki dobry
                            • t_ete bez lukru 26.01.12, 00:21
                              masz racje ;

                              dlatego tym mocniej za gardlo sciska


                              tete
                            • off_nick Re: Pójdę obejrzeć ten film 26.01.12, 18:47
                              ariadna-enta napisała:

                              A książkę p.Krystyny Chiger czytałaś?
                              Chyba jednak nie; gdzieś tam w tym wątku zamieściłam dwa filmy, których zapewne nie obejrzałaś, a warto:




                              Zaś A.Holland jest znana z manipulacji...vide 'Europa,Europa' i 'Jak zabić księdza'.

                              A tutaj recenzja Żyda, jakże trafna:

                              Gdyby film ten nie posługiwał się autentycznym imieniem i nazwiskiem człowieka ratującego Żydów, nie miałbym żadnych zastrzeżeń. Jednak film zdecydowanie, jednoznacznie odwołuje się do autentycznej postaci. Jest to jego siłą, gdy stara się być prawdomówny. Staje się to słabością, gdy stara się stworzyć dodatkowe efekty, zmieniając autentyczny przebieg wydarzeń - oczywiście w kwestiach znaczących.

                              Trzy przykłady:

                              1. Socha spotyka po raz pierwszy Żydów w kanałach. W filmie wygląda to inaczej, niż w relacjach naocznych świadków. Według uratowanych, Socha od razu podjął decyzję o ich ratowaniu. Natomiast w filmie żałuje, że nie zażądał od nich więcej pieniędzy.

                              2. W ostatniej scenie filmu wychodzeniu uratowanym z kanałów towarzyszy milczenie ulicznych gapiów, tylko Socha i żona Sochy są entuzjastyczni, że się udało ich ocalić. Według relacji uratowanych było całkiem inaczej: każdemu ukazaniu się kolejnej głowy w włazie kanałowym towarzyszyły oklaski, okrzyki radości i płacz zgromadzonych ludzi. Żołnierzy rosyjskich i zwykłych i - co podkreśla Krystyna Chiger - nieżydowskich mieszkańców Lwowa - "ludzi z sąsiedztwa" a także "urzędników i robotników". Kolejnych Żydów "pozdrawiano z radością" - pisze Krystyna Chiger.

                              3. Ostatnia istotna sprawa, to właśnie pominięcie faktu jednoznacznie religijnej inspiracji ratowania Żydów, którą deklarował Socha. Wyłącznie tego dotyczy mój artykuł.

                              Byłaby wtedy za duża dosłowność?

                              Jeżeli on to mówił w prawdziwych sytuacjach, to znaczy, że chciał, aby było to wiadome.
                              "Mawiał do nas podczas tych czternastu miesięcy, że Bóg dał mu zadanie w ramach odkupienia własnych grzechów - uratować nas od śmierci." - pisze w pamiętniku Chiger, uratowany przez Sochę.

                              Kim my jesteśmy w 2012 roku, aby zatajać jego słowa na temat tej najważniejszej decyzji? Kim my jesteśmy po prawie siedemdziesięciu latach, aby odbierać mu prawo do wypowiedzenia się wprost, a jego racje - wyrażone expressis verbis - przekazywać w filmie przy pomocy sugestii i niedomówień?

                              Tak wolno postępować z postacią fikcyjną. Jak najbardziej! Jednak w momencie, gdy bohatera ekranowego nazywamy Leopoldem Sochą, "podpisujemy umowę" z tym człowiekiem. Wzięliśmy jego nazwisko, ale w rewanżu musimy być lojalni i uczciwi wobec niego. Jeżeli nie będziemy - skrzywdzimy go.

                              Socha autentyczny mówi, jakie były przyczyny ratowania Żydów. Agnieszka Holland deklaruje wbrew niemu: "On sam do końca nie wie, kim jest i dlaczego robi to, co robi."
                              Moim zdaniem, Socha zostaje przez film skrzywdzony.


                              • qwardian "Świat w mroku" - pamiętnik Ignacego Chigera... 26.01.12, 18:59
                                O wydarzeniach w lwowskich kanałach powstało kilka książek. Jedną z nich jest "Świat w mroku" - pamiętnik Ignacego Chigera - tego, który był płacił Sosze, ojca dwojga dzieci, w tym dziewczynki, którą filmowy Socha podnosi - w najbardziej chyba znanej scenie filmu - ponad otwór kanałowy, aby pokazać jej przez moment świat. W pamiętniku człowiek ten relacjonuje precyzyjnie motywy, które kierowały realnym Leopoldem Sochą:

                                "Ratowanie nas uznał za swego rodzaju pokutę, za odkupienie swoich własnych złodziejskich grzechów. Poldziu Socha mocno wierzył, że ratując ludzi przed śmiercią, zmaże przed Bogiem własne przewiny. Nigdy nam nie wypominał, że czyni coś niebezpiecznego, przeciwnie - był dumny z tego, że może nam pomóc. Traktował to jako szczytne powołanie i nakaz od Boga. (...) Tłumaczył to tym, że widząc nasze tragiczne położenie, doznał duchowej przemiany i potrzeby naprawienia zła, przynajmniej w taki symboliczny sposób. Chodził pilnie do kościoła, modlił się o nasze zbawienie, które uważał jednocześnie za swoje, i niejednokrotnie dawał datki na naszą intencję oraz stawiał świece w kościele. Poldziu powtarzając słowa pacierza: "Odpuść nam nasze winy", zawsze w myślach dodawał: "jako my ratujemy niewinnych, opuszczonych i zagrożonych" (str. 238)
    • t_ete nominacja 24.01.12, 17:12
      nie wiem czy dostanie Oskara ale ciesze sie z tej nominacji


      tete
      • qwardian Re: nominacja 24.01.12, 20:18

        t_ete napisała:

        > nie wiem czy dostanie Oskara ale ciesze sie z tej nominacji


        Już mi się wszystko pieprzy. To jest film o Oskarze Schindlerze?
        • t_ete ach rzeczywiscie : Oscar 24.01.12, 22:36
          a nie Oskar....

          a tak w ogole to nic nie dolega ... procz zlosci ?
          moze cos o filmie ktorego nie ogladales ?

          tete


          • qwardian Re: ach rzeczywiscie : Oscar 26.01.12, 17:41

            t_ete napisała:

            > moze cos o filmie ktorego nie ogladales ?


            Wcale nie jestem pewien, czy nie oglądałem. Bohater, który posługiwał się wyrażeniem "moimi Żydami". Oskar to był czy Poldek? Czy my mówimy o tym samym filmie, czy serialu...
            • t_ete Re: ach rzeczywiscie : Oscar 27.01.12, 00:18
              qwardian napisał:

              >
              > t_ete napisała:
              >
              > > moze cos o filmie ktorego nie ogladales ?

              >
              > Wcale nie jestem pewien, czy nie oglądałem. Bohater, który posługiwał się wyraż
              > eniem "moimi Żydami". Oskar to był czy Poldek? Czy my mówimy o tym samym filmie
              > , czy serialu...

              Moze ogladales. Jakis serial. W koncu to wszystko jedno bo i tak nie wplywa na opinie. Twoja oczywiscie. Szkoda czasu.

              tete

      • perli Re: nominacja 26.01.12, 00:27
        lobby Iceczkowe jest mocne, na pewno dostanie, możesz zamrozić już szampana.
        • perli Re: nominacja, pees, jeszcze jedna, 26.01.12, 01:27
          jakaś taka nieoficjalna, pompka, film, kłaniam się.
    • janusz2_ Re: 'W ciemnosci' Agnieszki Holland 27.01.12, 02:27
      "- Historię Leopolda Sochy znam dokładnie od 22 lat. Kiedy w roku 1989 znalazłem się jako stypendysta Alfred Friendly Press Fellowship w dzienniku „The Philadelphia Inquirer”, zgłosił się do mnie dziennikarz tej gazety David Lee Preston z prośba po pomoc. Okazało się, że David jest synem polskich Żydów, jego matką była Halina Wind, później Wind Preston. David jest Amerykaninem, nie mówi po polsku, po śmierci matki (zmarła kilka lat przed moim przyjazdem) David odnalazł ponad 120 jej listów pisanych po polsku. Okazało się, że były to listy pisane przez Halinę w latach 1945-47 do jej brata, który tuż przed wojną wyjechał ze Lwowa do szkoły rabinackiej w Nowym Jorku. Po wojnie Halina pisała więc do niego w swym „domowym”, polskim języku opisując wojnę, swoje ocalenie, bieżące wydarzenia z lat 1945-47, a także zabiegając, by wyjechać do USA. Przez kilka miesięcy ja, a potem także moja żona, Magdalena tłumaczyliśmy Davidowi listy jego matki. To były niesłychane wieczory, czasem straszne, czasem wzruszające. Nie zapomnę tych chwil, gdy mnie – który już przeczytałem szczególne emocjonalne fragmenty – płynęły po policzkach łzy – a David, widząc moja reakcję na list, szarpał mnie za rękę ponaglając bym tłumaczył, co właśnie czytam. Z Davidem i jego dziewczyna (obecnie żoną) Rondee przyjaźnimy się do dziś. David jest autorem cyklu artykułów na temat historii swojej matki, otrzymał za nie nominację do nagrody Pulitzera.(...)"

      Cały artykuł jest ciekawy - link do niego zamieszczam poniżej:
      fronda.pl

    • sz0k o motywach: wg. Holland i wg. faktów 29.01.12, 21:36
      fzp.net.pl/opinie/jedno-pytanie-do-dwoch-sochow
    • qwardian Temat na kolejny film... 04.02.12, 19:35

      chociaż scenariusz cokolwiek znajomy....

      Eli Barbur

      SPRAWIEDLIWY PIES

      Siostra Srólka zdołała dotrzeć do lasu parę kilometrow dalej, przyłączyła się do partyzantow i zginęła w potyczce kilka miesięcy poźniej. Srólek dobiegł do pierwszego gospodarstwa rolnego, jakie zobaczył, i zanurkował do wielkiej budy na podworzu. Wewnątrz był ogromny pies, który pozwolił mu wejść do środka. Kiedy policjanci zbliżyli się do budy, pies rzucił się na nich, szczekając i warcząc, czym ich odstraszył. Przez niemal rok Srólek mieszkał w budzie. Rolnik zdawał sobie sprawę z obecności chłopca, ale nigdy nie zamienił z nim słowa. Także go nie wydał. Czasami dokładał dodatkową porcję jedzenia do miski, najwidoczniej dla Srólka. Pies często pozwalał chłopcu zjeść pierwszemu, sam jadł dopiero, jak chłopiec skończył. W zimie pies spał blisko chłopaka, by go ogrzać.

      „W ten sposob Srólek przetrwał wojnę. Kto jest sprawiedliwym w tej historii? Zdecydowanie pies. Rolnik nie był złym człowiekiem, ale bohaterem jest pies. To w zachowaniu psa tkwi wyzwanie rzucone ludziom tamtych czasow, i ludziom wszystkich epok” (…wink.

      tivoli.dk/composite-6613.htm
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka