Dodaj do ulubionych

Koniec kształcenia ogólnego na poziomie średnim

03.02.12, 13:31
Licea Ogólnokształcące - przy zachowaniu nazwy - zostały przekształcone w zawodówki.

__________________________________________________________________

- Reforma, która po wakacjach 2012 r. roku wchodzi w życie, ostro tnie godziny przedmiotów na poziomie podstawowym. Znika 90 godzin historii, 60 języka polskiego i 120 przedmiotów ścisłych (...) przybędzie więcej godzin z urody i zdrowia – wynika z wyliczeń ekspertów oświatowych.
www.fronda.pl/news/czytaj/tytul/koniec_liceow_ogolnoksztalcacych_i_koniec_edukacji_18785
nauka.dziennik.pl/edukacja/artykuly/377828,to-koniec-liceow-ogolnoksztalcacych-znikna-juz-od-wrzesnia.html_____________________________________________________________
Obcięcie godzin będzie skutkowało zwolnieniem nauczycieli przedmiotów humanistycznych (a zwolnienia odbędą się według klucza sitwowego) – nauczyciele ci są najbardziej krytyczni wobec sytemu, ponieważ wykształcenie humanistyczne daje dozę krytycyzmu i samodzielnego myślenia. Na ich miejsce wejdą nauczycielki „gotowania na gazie i malowania pazurków”, te które w międzyczasie dokształciły się na „Wyższych szkołach Tego i Owego”.
szczurbiurowy.salon24.pl/387586,jawne-komplety-drodzy-panstwo-jawne-komplety
Obserwuj wątek
    • matelot Re: Koniec kształcenia ogólnego na poziomie średn 03.02.12, 13:38
      To kiepsko. Powinni ograniczyć lekcje religii, które i tak nic nie wnoszą w życie młodych Polaków.
      Będę czynił naciski na polityków mojej partii by zajęli się tym niedopatrzeniem.
      • oleg3 Nie przeszkadzaj n/t 03.02.12, 14:10

    • polski_francuz Polskie szkoly 03.02.12, 14:22
      ogolnoksztalcace sa dosc dobre. Testy miedzynarodowe z czytania, matematyki i fizyki plasuja Polske w pierwszej dziesiatce krajow na swiecie. Lepiej niz Niemcy i Francja.

      Moze sa problemy z budzetem?

      PF
      • oleg3 Re: Polskie szkoly 03.02.12, 14:29
        polski_francuz napisał:

        > Moze sa problemy z budzetem?
        Raczej z głową. smile
    • oleg3 Polska szkoła dla matoła 03.02.12, 14:38
      Zmiany, zmiany, zmiany, od września 2012 r. uczniowie polskich liceów będą mieli mniej o: 90 godzin historii, 60 godz. języka polskiego i 120 godz. przedmiotów ścisłych. Będą za to mieli takie nowe ciekawe zajęcia jak: „zdrowie i uroda”, „śmiech i płacz” czy „woda – cud natury”.

      Ponieważ te informacje wywołały zamęt w umysłach nieufnych ludzi małej wiary, którzy podejrzewają rząd o najgorsze, śpieszę z wyjaśnieniem, że wszystko jest jak najbardziej w porządku.

      Oto jak przedstawia się zawartość nowych zajęć:

      „Zdrowie i uroda” – jak za 26 miliardów złotych podobać się w Unii Europejskiej

      „Śmiech i płacz” – jak cieszyć się głosując na PO, płakać na widok rosnących podatków i nie zauważać między tymi faktami związku

      „Woda – cud natury” – jak dziękować rządowi za ciepłą wodę w kranach

      więcej ...
      • ada08 Ruch ludowy w Galicji oraz rozwielitka i oczlik 04.02.12, 08:21
        oleg3 napisał:

        > Zmiany, zmiany, zmiany, od września 2012 r. uczniowie polskich liceów będą miel
        > i mniej o: 90 godzin historii, 60 godz. języka polskiego i 120 godz. przedmiotó
        > w ścisłych. Będą za to mieli takie nowe ciekawe zajęcia jak: „zdrowie i u
        > roda”, „śmiech i płacz” czy „woda – cud natury
        > 221;.
        >

        Nic o tym nie będą wiedzieli nieszczęśni absolwenci ogólniaków, nic.
        Ale za to będą wiedzieli jak być zdrowym, ładnym, wesołym i domytym - takim żyje się lepiej .Szkoła powinna wszak przygotować do życia, czyż nie? smile
        a.
    • oleg3 W liceum im. Katarzyny Hall 03.02.12, 14:43
      PONIEDZIAŁEK

      9:00 Ściąganie z Internetu plików z muzyką popularną
      9:55 Jak wycofać się z kliknięcia na „like” – zajęcia praktyczne
      10:05 Darmowe gry przeglądarkowe
      10:25 Matematyka: tabliczka mnożenia – do 10

      więcej
      • manny-jestem Re: W liceum im. Katarzyny Hall 03.02.12, 15:21
        Nie skomentuje, bo w tym momencie nawet nie wiem dobrze jak to zrobic bez uzywania nieparlamentarnych slow.
        • snajper55 Re: W liceum im. Katarzyny Hall 03.02.12, 18:12
          manny-jestem napisał:

          > Nie skomentuje, bo w tym momencie nawet nie wiem dobrze jak to zrobic bez uzywa
          > nia nieparlamentarnych slow.

          Może zanim skomentujesz dowiedz się jak zmiany naprawdę wyglądają?

          S.
          • matelot Re: W liceum im. Katarzyny Hall 04.02.12, 09:23
            snajper55 napisał:

            > manny-jestem napisał:
            >
            > > Nie skomentuje, bo w tym momencie nawet nie wiem dobrze jak to zrobic bez
            > uzywa
            > > nia nieparlamentarnych slow.
            >
            > Może zanim skomentujesz dowiedz się jak zmiany naprawdę wyglądają?
            >
            > S.
            =======================
            A po co ma się dowiadywać? Przecież robi je PO a zatem muszą być złe. No i rekomendacja Olega... SZCZAŁ W DZIESIĄTKĘ wink
    • matelot Ostrzegam - wiadomosci zaczerpnieto z krynic... 03.02.12, 14:52
      mądrości polskiego oszołoma:
      Blog rzeczyPiSpolitejsmile
      Fronda smile
      Salon 24 smile

      Czyli z nikąd smile

      Powinno się ewentualnego czytelnika ostrzegać, że wiadomości pochodzą z niepewnych źródełek i nieco zajeżdżają pisowskim smrodkiem smile

      • manny-jestem Re: Ostrzegam - wiadomosci zaczerpnieto z krynic. 03.02.12, 15:20
        A w temacie masz cos do powiedzenia?
        • t_ete Re: Ostrzegam - wiadomosci zaczerpnieto z krynic. 03.02.12, 15:28
          manny-jestem napisał:

          > A w temacie masz cos do powiedzenia?

          Idz na calego Manny i skrytykuj system edukacji w Stanach (przede wszystkim mozliwosc wyboru przedmiotow jaka maja uczniowie)

          tete
          • matelot Re: Ostrzegam - wiadomosci zaczerpnieto z krynic. 03.02.12, 16:41
            Obawiam się, że Manny, jako lojalny obywatel U.S.A. tego nie zrobi.
          • manny-jestem Re: Ostrzegam - wiadomosci zaczerpnieto z krynic. 03.02.12, 16:50
            Oczywiscie ze krytykuje bo jesli poziom szkolnictwa sredniego tutaj nie ejst taki wysoki jakbym oczekiwal to w duzej mierze lwasnie dlatego ze zbyt szybko odchodzi sie od okreslenego programu nauczania i daje dzieciakom mozliwosc wyboru. Tyle ze tutaj zaczyna sie w wiekszosci szkol w trzeciej klasie szkoly srednie. Nie w wieku lat 13.

            Zreszta znowu argument a u Was nija Murzynow. Tematem nie jest poziom tu tylko reforma ktora uderze w przecietna wiedze humanistyczna polskiego dziecka.

            To tez jest polityka historyczna. Tylko wyraznie antyhistoryczna i antykulturowa.

            A teraz masz cos do powiedzenia w temacie ktorym jest reforma POLSKIEGO szkolnictwa sredniego?
            • t_ete Re: Ostrzegam - wiadomosci zaczerpnieto z krynic. 03.02.12, 17:15
              manny-jestem napisał:

              > Oczywiscie ze krytykuje bo jesli poziom szkolnictwa sredniego tutaj nie ejst ta
              > ki wysoki jakbym oczekiwal to w duzej mierze lwasnie dlatego ze zbyt szybko odc
              > hodzi sie od okreslenego programu nauczania i daje dzieciakom mozliwosc wyboru.
              > Tyle ze tutaj zaczyna sie w wiekszosci szkol w trzeciej klasie szkoly srednie.
              > Nie w wieku lat 13.

              Acha. A ja sie doczytalam ze dzieci juz w starszych klasach szkoly podstawowej (trwajacej 6 lub 8 lat) maja mozliwosc wyboru zajec muzycznych, plastycznych, teatralnych lub roznych technicznych. Oczywiscie na kolejnym szczeblu edukacji - wybor jest wiekszy.
              Polska podstawowka to 6 lat, nastepnie 3 lata gimnazjum. Wiekszosc dzieci konczy je w wieku lat 16 bo jednak rzadko szesciolatki rozpoczynaja nauke. Tak wiec do liceum trafia 16 latek (15 latek ewentualnie).
              Nie wiem skad wzielo Ci sie te 13 lat ....


              > Zreszta znowu argument a u Was nija Murzynow. Tematem nie jest poziom tu tylko
              > reforma ktora uderze w przecietna wiedze humanistyczna polskiego dziecka.

              Nie wiem czy uderza w dzieci. Z pewnoscia jest trudna dla nauczycieli.

              > To tez jest polityka historyczna. Tylko wyraznie antyhistoryczna i antykulturow
              > a.

              Myslisz ? Mozliwosc dodatkowych zajec z historii dla tych ktorzy sie interesuja, mozliwosc dodatkowej porcji literatury dla tych ktorzy chca ... Nie wtluczesz na sile wiedzy tym ktorzy nie chca. Owoce licealnych staran przedreformatorskich (czyli aktualny kwiat studentow) czasem groze budza poziomem.

              > A teraz masz cos do powiedzenia w temacie ktorym jest reforma POLSKIEGO szkolni
              > ctwa sredniego?

              Przeciez napisalam wczesniej - w swoim pierwszym poscie w tym watku. Wypunktowalam zalozenia reformy i skomentowalam.

              forum.gazeta.pl/forum/w,13,133003536,133007422,punkt_widzenia_czy_fakty_.html
        • matelot Re: Ostrzegam - wiadomosci zaczerpnieto z krynic. 03.02.12, 16:38
          manny-jestem napisał:

          > A w temacie masz cos do powiedzenia?

          Wypowiedziałem się jako drugi w tym wątku. Dostałeś, Manny, oczopląsu?
    • t_ete punkt widzenia czy fakty ? 03.02.12, 15:20
      Szkoła podstawowa

      od 1 września 2012 roku obowiązek szkolny dla wszystkich sześciolatków – w okresie przejściowym, czyli w latach 2009, 2010 i 2011 o tym, czy dziecko sześcioletnie zostanie uczniem będą decydowali rodzice;
      zapewnienie, zwłaszcza na pierwszym etapie kształcenia, właściwej bazy lokalowej budującej przyjazne i bezpieczne środowisko rozwoju uczniów;
      skupienie się na stałej obserwacji oraz indywidualnym podejściu do każdego ucznia w celu rozpoznawania i skutecznego wzmacniania jego mocnych stron gwarantujących mu osiągnięcie sukcesu w szkole;
      zwiększenie liczby atrakcyjnych zajęć opiekuńczych i dodatkowych pozwalających uczniom w sposób atrakcyjny spędzić czas w szkole także poza godzinami zajęć obowiązkowych;
      zmodyfikowanie sposobu prowadzenia zajęć w klasie pierwszej w celu stworzenia z nich naturalnego przejścia z obszaru wychowania przedszkolnego do nauki w szkole;
      dopuszczana jest możliwość odejścia od pełnego nauczania zintegrowanego w klasach I-III umożliwiająca przechodzenie do nauczania przedmiotowego w ramach zajęć z języka obcego, a także muzyki, plastyki, wychowania fizycznego czy zajęć komputerowych;
      wprowadzenie możliwego różnicowania poziomów nauczania języka obcego od IV klasy oraz obowiązkowy podział zajęć wf na realizujące podstawę programową z tego przedmiotu (2 godziny w tygodniu) i fakultatywne (2 godziny w tygodniu) zgodnie z indywidualnym wyborem uczniów;
      wprowadzenie zajęć zwiększających szanse edukacyjne uczniów – dla uczniów najbardziej zdolnych i uczniów wymagających działań wyrównawczych.

      Gimnazjum

      założenie, że nauka uczniów w gimnazjum będzie częścią kształcenia ogólnego, które będzie następnie kontynuowane i ukończone w I klasie szkoły ponadgimnazjalnej;
      wprowadzenie drugiego języka obcego;
      umożliwienie uczniom wyboru z obowiązkowych zajęć pozalekcyjnych artystycznych i technicznych;
      możliwa kontynuacja poziomowania nauki języków obcych i obowiązkowy podział zajęć z wf na fakultatywne i realizujące podstawę programową;
      organizacja 30-godzinnych (w skali roku szkolnego) modułów zwiększających szanse edukacyjne uczniów (zarówno dla szczególnie zdolnych, jak i wymagających wzmocnienia z zakresu języka polskiego czy matematyki;
      w przedmiotach przyrodniczych (biologia, chemia, fizyka, geografia), możliwość częściowego odejścia od zajęć klasowo-lekcyjnych (np. ¼ godzin przewidzianych na realizację przedmiotu) na rzecz zajęć prowadzonych w blokach (doświadczenia, obserwacje terenowe);
      zdecydowane wzmocnienie oferty doradztwa zawodowego ułatwiającego uczniom właściwe rozpoznanie swoich rzeczywistych możliwości i dokonanie właściwego wyboru kierunku dalszej edukacji.

      Liceum i technikum

      kontynuacja kształcenia ogólnego w I klasie i wybór przedmiotów do wyboru w klasach II i III (możliwy również od klasy I), w tym obowiązkowa kontynuacja języka polskiego, języków obcych, matematyki, wychowania fizycznego i religii/etyki oraz realizacja 2-3 przedmiotów według programu rozszerzonego i przynajmniej jednego przedmiotu uzupełniającego;
      możliwość wyboru trzeciego języka obcego;
      możliwość odejścia od systemu klasowo-lekcyjnego i tworzenie z mniejszej liczby klas większej ilości grup, co w efekcie daje obniżenie liczebności uczniów w grupie i zwiększenie efektywności nauczania;
      wprowadzenie dodatkowych zajęć uzupełniających do wyboru przez uczniów: zajęć artystycznych oraz ekonomii w praktyce;
      wprowadzenie obowiązujących uczniów bloków uzupełniających edukację: historia i społeczeństwo – dla uczniów, którzy wybrali przedmioty przyrodnicze w zakresie rozszerzonym lub przyroda – dla tych, którzy w zakresie rozszerzonym uczą się przedmiotów humanistycznych;
      nowa organizacja egzaminu maturalnego

      Prawde mowiac - ja w tych zalozeniach nie widze jakiegos 'konca swiata'. Wyrazne nawiazanie do modelu anglosaskiego. Chcemy by dzieci byly bardziej samodzielne i uczyly sie podejmowac odpowiedzialne decyzje - czy nie ?

      tete

      ps. bylabym naprawde szczesliwa gdybym - w moich licealnych czasach - miala mozliwosc wyboru przedmiotow
      • matelot Re: punkt widzenia czy fakty ? 03.02.12, 16:43
        Jak mogłaś, Tete... a już dyskusja tak dobrze się zapowiadała... wink
      • wkkr Problem w tm że my z 03.02.12, 17:11
        anglosasami nie mamy nic wspólnego.
        To jest system dla ludzi o zupełnie innej mentalności niż nasz.
        • manny-jestem Problem w tym 03.02.12, 17:19
          ze ta reforma bagatalizuje rzecz najwazniejsza. Roznice meidzy system nauczana na poziomie wyzszym. To co Amerykanie taca w szkolach srednich nadrabiaja na licencjatach. perwsze cztery lata szkoly wyzszej bowiem jest miejscem gdzie Amerykanin zdowywa wiedze ogllnanajwzyszej polki. W colelgu wybiera sie kierunek, ale przedmiotow z tego kierunku ma sie mniej niz polowe. Reszta to wiedza ogolna i trzeba brac zarowno przemitoy scisla jak i humanistyczne. Tutaj nie ma czegos takiego jak matura. Ktos kto konczy anuke na szkole sredniej bedzie albo robolem albo musi miec smykalke do biznesu.

          Amerkanskie college sa zas najlepsze na swiecie i osoby z licjenatem widze ogolna maja juz doskonala.

          Taka reforma szkolnictwa sredniego bez odpowiedniej reformy szkolnictwa wyzszego spowoduje ze Polacy bedza waskim specjalistami bzez zadnej wiedzy poza swoja dziedzina. uwazam ze w dzisiejszym siwecie to rzeczywiscie bedzie po prostu tragedia.
        • t_ete Re: Problem w tm że my z 03.02.12, 17:19
          wkkr napisał:

          > anglosasami nie mamy nic wspólnego.
          > To jest system dla ludzi o zupełnie innej mentalności niż nasz.

          Moze czas ja zaczac zmieniac ? Na przyklad to, ze nastolatki traktowane sa czesto przez wlasnych rodzicow jak nieporadne dzieci, ktore maja sie uczyc (tylko) i cieszyc dziecinstwem (bo jest takie krotkie).

          tete
    • andrzejg Re: Koniec kształcenia ogólnego na poziomie średn 03.02.12, 16:59
      Z punktu widzenia nauczyciela zawodu licea są marnotrawieniem talentów zawodowych. Choć sam kończyłem liceum, to trudno mi się z tym nie zgodzić. Licea są przygotowaniem do studiów, które jak się później okazuje też w zasadzie za wiele nie uczą, no może z wyjątkiem 'produkcji' doktorantów, którzy 'produkują' następnych doktorantów.
      Moim zdaniem przeniesienie ciężaru na kształcenie zawodowe jest jak najbardziej wskazane

      A.
      • snajper55 Re: Koniec kształcenia ogólnego na poziomie średn 03.02.12, 18:18
        andrzejg napisał:

        > Moim zdaniem przeniesienie ciężaru na kształcenie zawodowe jest jak najbardziej
        > wskazane

        Po co zawód komuś, kto ma walczyć o prawo i sprawiedliwość tudzież Prawdziwą Niepodległość Polski i poświęcić swe młode życie na barykadzie? Jemu jest potrzebna poezja i religia. Lub raczej religia i poezja.

        S.
      • oleg3 Re: Koniec kształcenia ogólnego na poziomie średn 03.02.12, 19:34
        andrzejg napisał:

        > Z punktu widzenia nauczyciela zawodu licea są marnotrawieniem talentów zawodowych

        No pewnie Andrzeju. Dlatego zrobiono z nich zawodówki.
        • andrzejg Re: Koniec kształcenia ogólnego na poziomie średn 04.02.12, 07:29
          oleg3 napisał:

          > andrzejg napisał:
          >
          > > Z punktu widzenia nauczyciela zawodu licea są marnotrawieniem talentów za
          > wodowych
          >
          > No pewnie Andrzeju. Dlatego zrobiono z nich zawodówki.

          No i bardzo dobrze. Polska potrzebuje więcej fachowców ,a nie jajogłowych
          Dla wybitnie zdolnych z pewnością droga do nauki będzie otwarta, a reszta niech nauczy sie czegos potrzebnego , z czego będzie mogła żyć. Z tego co słyszałem , to w Ameryce nastawieni są na kształcenie zawodu i umiejętności wypałniania PiT (ale pewnie Manny to skoryguje , bo widze,że okropnie broni starego modelu kształcenia w Polsce). Cóz więcej trzeba przeciętnemu wykształciuchowi? Zarobić na siebie, zapacic podatki i ciszyć się zdrowiem ( a jak jest to i urodą)...no i co niedziela do kościółka (religii nie usuwają ze szkół?)

          Aaaa...czytać i pisać przecież będzie umiał. Internet też nie zginie. Możesz być spokojny

          A.
          • oleg3 Re: Koniec kształcenia ogólnego na poziomie średn 04.02.12, 08:12
            andrzejg napisał:

            > Polska potrzebuje więcej fachowców ,a nie jajogłowych

            Jajogłowych też potrzebuje, ale zostańmy przy fachowcach. Reforma nie sprzyja produkcji fachowców tylko roboli ze średnim wykształceniem.
            Zgadzam się, że dotychczasowy system nastawiony na produkcję doktorantów wymagał korekty. Ale po tej reformie pierwsze 2 lata studiów musi być przeznaczone na doprowadzenie
            studentów do poziomu dawnego maturzysty.
            • andrzejg Re: Koniec kształcenia ogólnego na poziomie średn 04.02.12, 08:57
              oleg3 napisał:

              > andrzejg napisał:
              >
              > > Polska potrzebuje więcej fachowców ,a nie jajogłowych
              >
              > Jajogłowych też potrzebuje, ale zostańmy przy fachowcach. Reforma nie sprzyja[i
              > ] produkcji [/i]fachowców tylko roboli ze średnim wykształceniem.

              OK . Przyjmijmy wlaściwą nomenklaturę i nazwijmy robolami absolwentów szkół po zmianach. Moim zdaniem struktura wykształcenia powinna mieć kształt piramidy.
              Na dole robole ze średnim wykształceniem, potem fachowcy i inni, inzynierowie, magistrowie
              itd. Co mamy teraz ? Na dole robole z licealnym wykształaceniam na równi z robolami z zawodowym wykształceniem. Robią to samo , tylko ci pierwsi więcej filozofują. Rolą robola jest zapierdzielać , a nie filozofowac. Tak będzie zdrowiej dla gospodarki


              > Zgadzam się, że dotychczasowy system nastawiony na produkcję doktorantów
              > wymagał korekty. Ale po tej reformie pierwsze 2 lata studiów musi być przeznac
              > zone na doprowadzenie studentów do poziomu dawnego maturzysty.
              >

              Mam nadzieję,że dla tych najzdolniejszych będą jakieś inne szkoły.
              Wczytałeś się w reformę. Przewidują takie?

              A.
              • oleg3 Re: Koniec kształcenia ogólnego na poziomie średn 04.02.12, 10:50
                > Mam nadzieję,że dla tych najzdolniejszych będą jakieś inne szkoły.
                > Wczytałeś się w reformę. Przewidują takie?

                Wczytywać to się nie wczytywałem Andrzeju. Ale chyba pozostaje kształcenie pozaszkolne. W USA sprawę ratują szkoły prywatne, u nas to ciągle margines. Chciałem wysłać córkę (obecnie 2 klasa gimnazjum) do prywatnego gimnazjum, ale się zapierała. Za bardzo nie nalegałem - jedyne w moim mieście prywatne gimnazjum specjalnie nie błyszczy.
            • snajper55 Re: Koniec kształcenia ogólnego na poziomie średn 04.02.12, 20:00
              oleg3 napisał:

              > Ale po tej reformie pierwsze 2 lata studiów musi być przeznaczone na doprowadzenie
              > studentów do poziomu dawnego maturzysty.

              Na informatyce będą studentom uzupełniać wiedzę o rozwielitkach i ruchu ludowym w Galicji?

              S.
      • polski_francuz Tak i nie 03.02.12, 19:41
        "Z punktu widzenia nauczyciela zawodu licea są marnotrawieniem talentów zawodowych"

        Trzeba popatrzec pragmatycznie.

        Sa tacy, ktorzy moga stworzyc samochod, sa tacy, ktorzy moga poprawic samochod, sa tacy, ktorzy moga naprawic samochod.

        Kazdemu z nich trzeba zapewnic inne wyksztalcenie.

        Jak najbardziej ogolne dla tych pierwszych, jak najbardziej zawodowe dla tych ostatnich.

        Tak to wyglada z punktu widzenie spoleczenstwa badz platnika podatkow. Tyle, ze wyksztalcenie jest w Polsce namiastkiem szlachectwa. I kazdy chce byc szlachcicem. Czy sie nadaje czy nie.

        PF
        • andrzejg Re: Tak i nie 04.02.12, 07:43
          Problem w tym , że ostatnimi laty zlikwidowano w Polsce zawodówki nastawiając się na licea, a moim zdaniem więcej powinno być zawodówek , czy tez techników , a mniej ogólniaków
          Po liceach zostają tylko studia, albo jakieś zawodowe kursy dokształcające, albo zasiłek

          Nawet jakby były same technika,to i tak wśród jego absolwentów znajdziemy wybitnego konstruktora, który pójdzie kształcić się dalej i będzie z niego pozytek

          Pamietam jak podczas studiów na Politechnice (elektryka) ja jako absolwent liceum matematycznego wymiatałem na przedmiotach opartych na matematyce (których była wiekszość) podczas , gdy absolwenci techników cienko przędli. No i co z tego, skoro studia też nie przygotowują do zawodu? Na doktoranta i owszem. W Polsce studia nie przygotowują do zawodu. Zawodu uczysz się dopiero w konkretnym zakładzie, czego doświadczyłem musząc się wgłębiać w schematy komputerowe pracując w serwisie w duzym zakładzie pracy.

          NIech to ustawią prawidłowo. Moim zdaniem wykształcenie zawodowe przede wszystkim i wyłapywać rodzynki do kształcenia naukowego wspomagając nawet stypendiami

          A.
          • polski_francuz Azubis 04.02.12, 09:38
            (Auszubildene) to jest taka mlodziez w Niemczech, ktora idzie do firmy na szkolenie i na nauke zawodu. Czesto, potem doszkalaja sie pracujac, pracujac koncza studia i doktoraty.

            To rozwiazanie jest tez bardzo cenne i bardzo praktyczne.

            Byles w XIV? Ja bylem w XI. Mialem, za to, bardzo dobra szkole podstawowa no. 71 eksperymentalna. I pozytywny stosunek do matematyki wlasnie szkole podstawowej zawdzieczam. Matematyka jest wazna bo ksztalci w rygorystycznym sposobie myslenie.

            O reformie systemu polskiego sie nie wypowiem, bo widze, ze t_ete, ktora szanuje i oleg, na ogol powazny, roznia sie bardzo w jej ocenie.

            Jako profesor widze troche reformacje systemu edukacji w kierunku "wlasnych projektow" a za to mniej wykladow dla wielu studentow. I moze ta polska reforma w tym kierunku idzie?

            Bylbym jednak za tym zeby na poziomie srednim za duzo nie zmieniac i zachowac dyscypline, ktora sie poluzuje dopiero w na studiach.

            PF
            • andrzejg Re: Azubis 04.02.12, 10:11
              Tak, byłem w XIV i tam profesorowie wszczepili mi zamiłowanie do królowej nauk

              Ponieważ szkolę młodzież w zawodzie , toteż mam trochę odmienny pogląd na szkolnictwo
              Już pisałem ,że w ostatnich latach zepsuli szkolnictwo zawodowe i obecnie mamy taką sytuacje, że brakuje młodziezy chętnej do nauki zawodu. Z jednej strony mamy niż demograficzny, a z drugiej powstała jakaś moda na licea (wzmocniona likwidacją zawodówek, które teraz działają pod smiesznymi nazwami jak np. Centrum Ustawicznego Kształacenia) i studia wszelkiego formatu (zaoczne,wieczorowe itp)

              Nalezy ten trend odwrócić.

              Wystarczy spojrzeć na Niemcy, które kuszą naszą młodzież do ich szkół zawodowych .
              Kuszą obietnicą wysokich stypendiów, darmowej nauki zawodu i gwarancji zatrudnienia w niemieckiej firmie. Moim zdaniem należy postawić na kształcenie zawodowe i wyłuskiwanie co zdolniejszych do dalszego kształcenia.Należy podpatrywać bogatszych.

              A.
        • gandalph Poprawka 06.02.12, 19:31
          "Tyle, ze wyksztalcenie jest w Polsce namiastkiem szlachectwa."

          Nie "wykształcenie", lecz "dyplom".
    • wkkr A czołówka polskich polityków 03.02.12, 17:14
      kształci dzieci w Sterniku
      www.sternik.edu.pl/
      • dachs Zależy co uważasz za czołówkę 03.02.12, 18:21
        "Moi" politycy posyłają dzieci raczej tu:
        www.sprjp2.edu.pl/
        • wkkr Re: Zależy co uważasz za czołówkę 03.02.12, 18:25

    • qwardian Re: Koniec kształcenia ogólnego na poziomie średn 03.02.12, 21:13

      Szkoły świeckie to współczesne przymusowe obozy koncentracyjne. W Poznaniu rolę szkolnictwa przejmuje Kościół Katolicki i to jest prawidłowy proces. Skończy się przemoc, uzależnienia i wylęgarnia patologii...
      • matelot Re: Koniec kształcenia ogólnego na poziomie średn 04.02.12, 09:34
        qwardian napisał:

        >
        > Szkoły świeckie to współczesne przymusowe obozy koncentracyjne. W Poznaniu rolę
        > szkolnictwa przejmuje Kościół Katolicki i to jest prawidłowy proces. Skończy s
        > ię przemoc, uzależnienia i wylęgarnia patologii...

        Może być coś na rzeczy w tym co piszesz...

        Policja szuka ofiar pedofila. Atakował uczennice

        W ostatnich tygodniach pedofil atakował małe dziewczynki w 20 szkołach - twierdzi poznańska policja. Ale do piątku zgłoszono tylko trzy przypadki. Śledczy zaapelowali więc do rodziców i nauczycieli, by pomogli ujawnić kolejne

        W Irlandii też mieli szkolnictwo w swoich łapskach - dziś płacą odszkodowania...
        • dachs Interesujące, skądinąd. 04.02.12, 15:37
          matelot napisał:

          > W ostatnich tygodniach pedofil atakował małe dziewczynki w 20 szkołach - twierd
          > zi poznańska policja. Ale do piątku zgłoszono tylko trzy przypadki.

          Wygląda na to, że poznańskie społeczeństwo nie dorsoło do oczekiwań poznańskiej policji.

          > Śledczy zaapelowali więc do rodziców i nauczycieli, by pomogli ujawnić kolejne

          W czasach kiedy poprawność polityczna i gospodarka planowa nie panowały tak powszechnie, to raczej rodzice i nauczyciele ( o ofiarach nie wspomnę) apelowali do śledczych by wyjaśniali i ujawniali...
          smile
          • matelot Re: Interesujące, skądinąd. 04.02.12, 16:33
            Wiesz... materia raczej delikatna i lepiej aby dziecko było pytane przez mamę.
            • dachs Re: Interesujące, skądinąd. 04.02.12, 18:02
              matelot napisał:

              > Wiesz... materia raczej delikatna i lepiej aby dziecko było pytane przez mamę.

              Najlepiej przez osobę rozsądna i nie mającą interesu w rozwinięciu sprawy w jakimkolwiek kierunku.
              Apel prokuratury każe podejrzewać, że głodna jest ona sukcesu.
              Na wszelki wypadek radzę panom omijać Poznań. smile
    • qwardian W Poznaniu odzyskiwanie szkół dokonuje się... 03.02.12, 21:29

      bezboleśnie.

      poznan.gazeta.pl/poznan/1,36037,11084703,Jak_radny_potwierdza_spisek___komentarz.html
    • krates-8 Re: Koniec kształcenia ogólnego na poziomie średn 04.02.12, 00:49
      nie mogą tracić czasu
      na naukę farmazonów
      muszą szybko przygotować się
      do pracy
      i płacenia podatków
      taka jest umowa
      międzypokoleniowa
      i potrzeba budżetu
      • snajper55 Re: Koniec kształcenia ogólnego na poziomie średn 05.02.12, 01:28
        krates-8 napisał:

        > nie mogą tracić czasu
        > na naukę farmazonów

        Nie masz racji. Informatykowi niezbędna jest wiedza o sposobie odżywiania się pantofelka czy znajomość daty śmierci Leszka Białego. Bez tej wiedzy nigdy nie będzie naprawdę dobrym, dobrze wykształconym informatykiem. Będzie robolem bez ogólnego wykształcenia.

        S.
        • wkkr Oczywiście! Bo władzy nie potrzeba obywateli 05.02.12, 22:53
          władz potrzebuje proli!
          Po co takiemu np. informatykowi znajomość historii czy filozofii a nie daj Boże literatury?
          Tylko może mu to zmącić umysł przy w prowadzaniu kolejnej wersji ACTA...
          Po co komu jego dylematy moralne?
          =========================
        • krates-8 Re: Koniec kształcenia ogólnego na poziomie średn 05.02.12, 23:16
          to było ironiczne
          zgadzam się
          niechby chociaż wiedział że jest
          pantofelek i leszek
          ale i humanista
          mógłby się dowiedzieć że jest
          pi e i i
          zanim zostanie doktorem
      • wkkr To jaki sens ma w takim razie 05.02.12, 22:55
        matura?
        Trzeba skończyć z fikcją i wprowadzić powszechne zawodówki. Oczywiście w randze policealnych szkół wyższych.
        • oleg3 Ersatz 06.02.12, 11:12
          wkkr napisał:

          > To jaki sens ma w takim razie matura?

          Statystyki wykażą rosnący poziom wykształcenia.

          A już teraz sytuacja jest alarmowa. Na stronie głównej gazeta.pl mamy taki tytuł:
          Pippa też będzie księżniczką? Książę zakochany po uszy

          W czasach gdy dzieci czytały bajki już bystry siedmiolatek wiedział, że księżniczka to córka księcia, a żona księcia to księżna.
          • snajper55 Re: Ersatz 07.02.12, 00:11
            oleg3 napisał:

            > W czasach gdy dzieci czytały bajki już bystry siedmiolatek wiedział, że księ
            > żniczka
            to córka księcia, a żona księcia to księżna.

            Kiedyś każdy siedmiolatek wiedział co to jest dziwożona a co rusałka. No i do czego przez te reformy szkolnictwa doszliśmy? Dziś nawet mamuna nie jest przez siedmiolatków znana. sad

            S.
            • gandalph Pytanie... 07.02.12, 00:35
              Jaka jest różnica między "czarodziejką" i "czarownicą"? Jakieś 30 lat! smile
              • kalllka Re: Plynie ognisko w lesie 07.02.12, 01:25
                zaktualizuj sie gundalØ.
                nie ma czarownic, za sztuczki mozesz dostac dozywocie- (switch of)
              • snajper55 Re: Pytanie... 07.02.12, 03:40
                gandalph napisał:

                > Jaka jest różnica między "czarodziejką" i "czarownicą"? Jakieś 30 lat! smile

                Ale to wiedzą dopiero dorośli, a ja pisałem o dzieciach. wink

                S.
            • wkkr Re: Ersatz 07.02.12, 10:59
              snajper55 napisał:
              > Kiedyś każdy siedmiolatek wiedział co to jest dziwożona a co rusałka.
              > S.
              ==================
              Przyszły "maturzysta" nie będzie wiedział nawet tego.....
              • snajper55 Re: Ersatz 07.02.12, 11:07
                wkkr napisał:

                > snajper55 napisał:
                > > Kiedyś każdy siedmiolatek wiedział co to jest dziwożona a co rusałka.
                > > S.
                > ==================
                > Przyszły "maturzysta" nie będzie wiedział nawet tego.....

                A musi??? To może jeszcze mu przestrzenie Hilberta dowalmy razem z nauką mandaryńskiego?

                S.
                • wkkr matura nie jest obowiązkowa 07.02.12, 12:17
                  naprawdę nikt nie musi jej zdawać.
                  =========================
                  Wiedza podstawowa dla jednostki jest tym samym czym nauki podstawowe dla społeczeństwa.
                  Nie wiadomo do czego może się przydać, ale warto w to inwestować....
                  • snajper55 Re: matura nie jest obowiązkowa 07.02.12, 13:53
                    wkkr napisał:

                    > naprawdę nikt nie musi jej zdawać.

                    A ktoś twierdził że jest??? To oczywista oczywistość, że nie jest.

                    > Wiedza podstawowa dla jednostki jest tym samym czym nauki podstawowe dla społec
                    > zeństwa.
                    > Nie wiadomo do czego może się przydać, ale warto w to inwestować....

                    Pełna zgoda, tylko zakres tej wiedzy jest sprawą do dyskusji. Ślepe trzymanie się raz zdefiniowanego kanonu jest błędem. Choćby z tego powodu, że do tej wiedzy podstawowej dochodzą wraz z rozwojem techniki czy kultury nowe obszary. A więc pewne obszary muszą być z tego zakresu także usuwane. Rozpaczanie, że ktoś pomylił księżniczkę z księżną (a uczą tego w szkole?) wydaje mi się dziwne. Ja bym rozpaczał, gdyby maturzysta nie wiedział co to jest system operacyjny komputera.

                    S.
                    • wkkr formatowanie jest 07.02.12, 14:12
                      zaprzeczeniem ogólności.
                      Moim zdaniem na formatowanie przychodzi czas po maturze.
                      • snajper55 Re: formatowanie jest 07.02.12, 14:39
                        wkkr napisał:

                        > zaprzeczeniem ogólności.
                        > Moim zdaniem na formatowanie przychodzi czas po maturze.

                        Po maturze są już studia, gdzie oczekują po nowych studentach wiedzy już w konkretnych dziedzinach, specyficznych zdolności czy umiejętności. Od lat funkcjonują w liceach klasy profilowane, które rozwijają wiedzę dzieci już w określonych kierunkach, zgodnych z ich zdolnościami czy marzeniami rodziców. Brak przed maturą formatowania, czyli rozwijania zauważonych u dziecka zdolności, jest chyba jednak błędem. Byłby błędem.

                        S.
                        • wkkr snajper 07.02.12, 15:00
                          ja kończyłem LO w starym stylu i na studiach problemów nie miałem.
                          Dzisiaj, sformatowana młodzież przeraża swoją niewiedza wykładowców.
                          Naprawdę, wujek googiel na ciotka wikipedia nie odpowiedzą na wszystkie pytania.
                          By myśleć sprawnie trzeba wiedzieć.
            • wkkr snajpuś 07.02.12, 11:09
              w twoim świecie
              humanista na widok liczby większej od 10 mdleje
              a
              inżynier na widok wiesza wymiotuje....
              =====
              Ludzkich umysłów nie można formatować w ten sposób.
              Zbyt daleko idące sformatowanie obniży ogólną efektywność.
              • snajper55 Re: snajpuś 07.02.12, 12:13
                wkkr napisał:

                > w twoim świecie
                > humanista na widok liczby większej od 10 mdleje
                > a
                > inżynier na widok wiesza wymiotuje....
                > =====
                > Ludzkich umysłów nie można formatować w ten sposób.
                > Zbyt daleko idące sformatowanie obniży ogólną efektywność.

                Chyba ci się światy pomyliły. Swój opisujesz. Czym w nim jest "wiesz"? W moim świecie informatyk nie wiedzący co to jest dziwożona nie jest uważany za prola. Także taki, który myli księżnę z księżniczką.

                S.
                • oleg3 Snajper 07.02.12, 12:25
                  Olewałem twoje posty kierowane do mnie, ale nie zdzierżyłem.

                  > Także taki (informatyk), który myli księżnę z księżniczką.

                  Informatyk, który nie odróżnia relacji ojciec-córka od relacji mąż-żona jest prolem wśród informatyków.
                  • snajper55 Re: Snajper 07.02.12, 13:47
                    oleg3 napisał:

                    > Olewałem twoje posty kierowane do mnie, ale nie zdzierżyłem.
                    >
                    > > Także taki (informatyk), który myli księżnę z księżniczką.
                    >
                    > Informatyk, który nie odróżnia relacji ojciec-córka od relacji mąż-żona jest [i
                    > ]prolem [/i]wśród informatyków.

                    Nie chodzi o relację rodzinną, tylko o nazwę córki króla i żony króla. Informatyk (i nie tylko informatyk) może nazwać młodą żonę króla księżniczką a kwas dezoksyrybonukleinowy kwasem rybonukleinowym i nie będzie to świadczyło że jest prolem wśród informatyków. Niektórzy nie odróżniają płodu, zarodka i dziecka.

                    S.
                    • oleg3 Re: Snajper 07.02.12, 14:30
                      snajper55 napisał:
                      Nie chodzi o relację rodzinną, tylko o nazwę córki króla i żony króla. Informat
                      > yk (i nie tylko informatyk) może nazwać młodą żonę króla księżniczką a kwas dez
                      > oksyrybonukleinowy kwasem rybonukleinowym i nie będzie to świadczyło że jest pr
                      > olem wśród informatyków. Niektórzy nie odróżniają płodu, zarodka i dziecka.

                      Informatyk może oznaczyć relację ojciec-córka jako dupa, a relację mąż-żona jako mikołaj. Musi jednak wiedzieć, że są to różne relacje.
                      • snajper55 Re: Snajper 07.02.12, 14:43
                        oleg3 napisał:

                        > Informatyk może oznaczyć relację ojciec-córka jako dupa, a relację mąż-ż
                        > ona jako mikołaj. Musi jednak wiedzieć, że są to różne relacje.

                        Błąd nie polegał na widzeniu złej relacji, tylko na użyciu złej nazwy na żonę księcia. Błąd ten zresztą już został poprawiony.

                        S.
                        • oleg3 Re: Snajper 07.02.12, 14:56
                          snajper55 napisał:

                          > oleg3 napisał:
                          >
                          > > Informatyk może oznaczyć relację ojciec-córka jako dupa, a relację
                          > mąż-ż ona jako mikołaj. Musi jednak wiedzieć, że są to różne relacje.

                          > Błąd nie polegał na widzeniu złej relacji, tylko na użyciu złej nazwy na żonę
                          > księcia. Błąd ten zresztą już został poprawiony.

                          Nazwy są bardzo ważne. Bez dyscypliny w ich stosowaniu wynikającej z rygorystycznego kształcenia zanika komunikacja. Ten twój informatyk nie będzie w stanie porozumieć się z potencjalnym zleceniodawcą. Nazwanie potencjalnej księżnej potencjalną księżniczką to błąd kardynalny znamionujący zerowe przygotowanie logiczne.
    • marouder.com Co na to panowie i...nie, nie ma na naszym.. 05.02.12, 04:24
      ..forum Pan, milosniczek rzadow Tuska, za co chwala Bogu, Bogom, lub naturze..wiec, co na to panowie afirmatorzy PełO?

      Posiadacie panowie wnuki, ktore do takich lub jeszcze lepsieszych pojda szkoluncertain
    • gandalph To są jakieś bzdury 06.02.12, 19:23
      Jeżeli rzeczywiście resort edukacji wpadł na taki genialny pomysł, to należałoby tam przeprowadzić generalną czystkę.
      Nie dość, że reforma w wydaniu Handtkego rozwaliła i tak już mocno nadwątlony system oświatowy, kolejni geniusze dołożyli swoje, to teraz jeszcze taki pasztet.
      Moim zdaniem jedynym sensowym elementem reformy Handtkego było skrócenie szkoły podstawowej; 8 lat, jak poprzednio, to była strata czasu. Mniej więcej po 5 klasie można orzec, kto nadaje się do liceum (i ewentualnie do szkoły wyższej), a kto tylko do nauki zawodu. (Chociaż z drugiej strony większy pożytek ze ślusarza czy hydraulika po zawodówce niż magistra po Wyższej Szkole Lansu i Bansu czy innego gotowania na gazie.)
      "Licealiści w wieku 15 lat zdecydują, czy zostaną humanistami, inżynierami czy ekonomistami. To o tyle istotne, że wybierając nauki ścisłe, przestaną uczyć się przedmiotów humanistycznych. I odwrotnie." Przecież to wierutna bzdura. Wiadomo, że w Polsce sami "humaniści". 15 lat to trochę za wcześnie na takie decyzje, natomiast za późno na odsianie leni i nierobów oraz głąbów od tych, którzy chcą (i mogą) się uczyć. Odnoszę wrażenie, że decydenci nie mają odwagi powiedzieć głośno, że podstawową przyczyną degradacji oświaty jest ustawiczne przedłużanie obowiązku szkolnego. Jeżeli utrzymywanie tego obowiązku jest rzeczywiście konieczne (a nie mam wcale pewności), to należało by go raczej skracać, a w każdym razie od tego zacząć zmiany.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka