perla
24.02.12, 08:58
media.wp.pl/kat,1022941,wid,14278505,wiadomosc.html?ticaid=1dfa1&_ticrsn=5
++++++++++++++++++++++++++++++++
ten urzędas powiedział, że zdjęcia byłyby dowodem na korzystanie ze służbowego samolotu do celów prywatnych.
A zdjęcia są. Z rodziną i przyszłym zięciem. Więc wszyscy oni winni są podatek.
Poza tym, Tusk lata do Gdańska co tydzień od 5 lat. Co daje 260 lotów, a licząc podatek jak w artykule Tusk jest winien skarbówce 1 milion 400 tys. zł.
To w wersji optymistycznej.
Bo o ile Tusk nie zgłaszał tego w pitach to podatek nie jest 19% tylko 75%.
No to liczymy. 260 lotów razy 22 tys. zł daje 5 milionów 720 tys. zł, z czego podatek jaki winny jest Tusk to 4 miliony 290 tys. zł.
No cóż, może niech Tusk na własnym tyłku odczuje system jaki stworzył społeczeństwu.
I pytanie do Wikula, Snajpera, Andrzeja, Matelota i kilku innych jest.
Czy Tusk powinien zapłacić ów podatek?
No Panowie, który pierwszy odpowie właśnie?