Dodaj do ulubionych

Ślązacy to Polacy

23.03.12, 10:52
Mieliśmy do czynienia z dezinformacja w sprawie wyników spisu powszechnego.
„GUS: 809 tysięcy deklaracji tożsamości śląskiej” musi być uzupełnione informacją, że z tych 809 tysięcy osób 415 tysięcy jednocześnie zadeklarowało narodowość polską. Czyli 415 tysięcy Ślązaków (większość z 809 tysięcy) deklaruje, że są jednocześnie Polakami.

blog.rp.pl/semka/2012/03/22/slazacy-zademonstrowali-polskosc/
wpolityce.pl/wydarzenia/25281-apel-do-mediow-nie-manipulujcie-liczbami-narodowosc-slaska-zadeklarowalo-tylko-362-tys-osob-mniej-niz-65-proc
Obserwuj wątek
    • superspec Jeszcze się nie obudziła świadomość śląska 23.03.12, 11:11
      ale wcześniej czy później to się stanie.
      • oleg3 Re: Jeszcze się nie obudziła świadomość śląska 23.03.12, 11:19
        superspec napisał:

        > ale wcześniej czy później to się stanie.
        Być może. Nie jestem ani za ani przeciw. Na dziś uważam, że nie ma narodu śląskiego, choć nikomu nie odmawiam prawa do bycia członkiem narodowości śląskiej. To jest - zdrowy skądinąd - regionalizm, doskonała odtrutka na dominację W-wy.
        • oleg3 Zasadnicza różnica 23.03.12, 12:12
          Źródła śląskiej (i kaszubskiej - choć o Kaszubach wiem niewiele) tkwią w plebejskim rodowodzie tych grup. Inni Polacy odwołują się do etosu szlachecko-inteligenckiego, a Ślązacy to plebeje - w najlepszym rozumieniu.
          Reszta to pretensje do W-wy.

          Ja - plebej z dziada pradziada - żyję teraz na Podlasiu z etosem szaraczkowym. Nie narzekam, ale drobne różnice widzę. smile
          • oleg3 Re: Zasadnicza różnica 23.03.12, 12:15
            oleg3 napisał:

            > Źródła śląskiej (i kaszubskiej - choć o Kaszubach wiem niewiele) odrębności*i tkwią w plebejskim rodowodzie tych grup.


            ____________________
            * zgubiłem to słówko
            • manny-jestem Re: Zasadnicza różnica 23.03.12, 19:08
              Ja bym tam tych 415 tysiecy tak szybko nie odrzucal bo jednak byl powod ze tylu ludzi zdecydowalo sie podac narodowosc slaska. Bylem w Polsce kiedy RAS przygotowywal sie do spisu w 2002, bodajze, i wiem ze sporo SLazakow po prostu balo sie nie zaznaczyc polskiej nardoowosci w ogole.

              Co zas do plejebskosci to Slowacy tez sa narodem plebejskim, i jeszcze kilkadziesta lat temu wiekszosc Czechow i Wegrow Slowakow za odrebny narod nie uznawali.
              • oleg3 Re: Zasadnicza różnica 23.03.12, 19:22
                manny-jestem napisał:

                > Ja bym tam tych 415 tysiecy tak szybko nie odrzucal
                Ja tylko podaję wyniki. Interpretować każdy może.

                > Co zas do plejebskosci to Slowacy tez sa narodem plebejskim, i jeszcze
                > kilkadziesta lat temu wiekszosc Czechow i Wegrow Slowakow za odrebny narod nie
                > uznawali

                Przeczytaj może to co napisałem o plebejskości Ślązaków. Plebejskość nie jest czynnikiem narodowotwórczym.
                Po drugie różnica pomiędzy Słowakami a Czechami, a zwłaszcza Węgrami jest jakościowo różna od odrębności Ślązacy-Polacy.

                Być może mamy do czynienia z procesem formacji narodu śląskiego. Ale ja już tego nie sprawdzę, a wątpię by i tobie się udało. Na dziś nie ma narodu śląskiego, jest odrębność regionalna. Oczywiście nic mi do tego, że ten i ów uważa się za Ślązaka, a nie za Polaka. Jego broszka.
                • manny-jestem Re: Zasadnicza różnica 23.03.12, 19:33
                  oleg3 napisał:

                  >
                  > Przeczytaj może to co napisałem o plebejskości Ślązaków. Plebejskość nie jest c
                  > zynnikiem narodowotwórczym. ==

                  Przyklad slowakow wskazuje ze tez nie jest czyms co staloby na drodze powstania narodu.



                  >
                  > Być może mamy do czynienia z procesem formacji narodu śląskiego. Ale ja już teg
                  > o nie sprawdzę, a wątpię by i tobie się udało. ==

                  A dlaczego mialbym w ogole to sprawdzac?

                  Na dziś nie ma narodu śląskiego
                  > , jest odrębność regionalna.==


                  Zgoda.

                  Oczywiście nic mi do tego, że ten i ów uważa się z
                  > a Ślązaka, a nie za Polaka. Jego broszka.
                  >
                  Zgoda.
                  • oleg3 Re: Zasadnicza różnica 23.03.12, 19:42
                    manny-jestem napisał

                    > Przyklad slowakow wskazuje ze tez nie jest czyms co staloby na drodze powstania
                    > narodu.

                    A jaką wartość logiczną ma takie niby-odwracanie argumentu? ZEROWĄ!
                    Słowacy nie są jedynym plebejskim narodem w Europie. Czesi też. I Litwini. I chyba Ukraińcy z Białorusinami, by pozostać przy naszych sąsiadach. Dlaczegoż to plebeje z Czech i Moraw tworzą inny naród niż plebeje ze Słowacji? I to pomimo 80-letniego małżeństwa.

                    > A dlaczego mialbym w ogole to sprawdzac?
                    By zweryfikować postawioną hipotezę. Z czystej ciekawości. Podobno najmłodszym narodem europejskim są Macedończycy (tak mnie uczono ze 30-40 lat temu) . Nie ciekawi cię czy Ślązacy będą młodsi?
                    • manny-jestem Re: Zasadnicza różnica 23.03.12, 19:53
                      oleg3 napisał:

                      > manny-jestem napisał
                      >
                      > > Przyklad slowakow wskazuje ze tez nie jest czyms co staloby na drodze pow
                      > stania
                      > > narodu.
                      >
                      > A jaką wartość logiczną ma takie niby-odwracanie argumentu? ZEROWĄ!==


                      Ma wartosc taka ze wskazuje na to ze plebejskosci w dyskusji o czynnikach narodowotworczych nie powinno sie brac pod uwage.


                      > Słowacy nie są jedynym plebejskim narodem w Europie. Czesi też.==
                      Czesi swoja elite mieli tylko zostala wyrznieta.

                      I Litwini. ==

                      Dopiero co byla dyskusja o tym smile


                      I ch
                      > yba Ukraińcy z Białorusinami, by pozostać przy naszych sąsiadach.==


                      Ukraincy sa skomplikowanym przypadkiem o ktorym mozna by dyskutowac, ale moge sie zgodzic Co do Bialorusinow to nie wiem czy sa daleko dalej w formowaniu swojego narodu niz Slazacy. maja jedynei ten plus ze maja swoje panstwo.

                      Dlaczegoż to
                      > plebeje z Czech i Moraw tworzą inny naród niż plebeje ze Słowacji? ==

                      Bo plebeje z Czech i Moraw mieli przez setki lat zyli w innym panstwie niz plebeje ze Slowacji. Tylko, prosze, nie pisz ze tym samym habsburskim smile

                      c?
                      > By zweryfikować postawioną hipotezę. Z czystej ciekawości. Podobno najmłodszym
                      > narodem europejskim są Macedończycy (tak mnie uczono ze 30-40 lat temu) . Nie c
                      > iekawi cię czy Ślązacy będą młodsi?==

                      No z czystej ciekawosci to owszem smile
                      >
                      • oleg3 Re: Zasadnicza różnica 23.03.12, 19:59
                        manny-jestem napisał:
                        > Ma wartosc taka ze wskazuje na to ze plebejskosci w dyskusji o czynnikach
                        > narodowotworczych nie powinno sie brac pod uwage.

                        A ja gdziekolwiek napisałem co innego?
                        Nawiasem pisząc to plebejskość (bohemizacja pisząc hasłowo) bardzo mi się podoba.
                        • manny-jestem Re: Zasadnicza różnica 23.03.12, 20:09
                          oleg3 napisał:


                          > Nawiasem pisząc to plebejskość (bohemizacja pisząc hasłowo) bardzo mi się podob
                          > a.==

                          W jakim sensie?
                          >
                          • oleg3 Re: Zasadnicza różnica 23.03.12, 20:16
                            manny-jestem napisał:

                            > oleg3 napisał:

                            > > Nawiasem pisząc to plebejskość (bohemizacja pisząc hasłowo) bardzo mi się
                            > podoba.==

                            > W jakim sensie?

                            Jakoś narody plebejskie - w naszej części Europy - potrafią lepiej zorganizować państwo niż narody pańskie. Gospodarka lepiej funkcjonuje i ludzie żyją lepiej. Bliżej ziemi?
                            • manny-jestem Re: Zasadnicza różnica 23.03.12, 21:03
                              Twoja opinia smile

                              Kazdy Czech ktorego znam z utyskinieniem mowi jak to swietnie jest w Polsce wink
                            • krates-8 Re: Zasadnicza różnica 25.03.12, 22:26
                              oleg3 napisał:

                              > Jakoś narody plebejskie - w naszej części Europy - potrafią lepiej zorganizować
                              > państwo niż narody pańskie. Gospodarka lepiej funkcjonuje i ludzie żyją
                              > lepiej. Bliżej ziemi?
                              >

                              w innej części kontynentu też
                              norwegia szwajcaria modelowo
                              imho w polsce to nie niedostatki plebejskości
                              lecz nadmiar i tandeta warstwy zwanej
                              nie wiedzieć czemu inteligencją
                              jest nieszczęściem
                              fatalny splot
                              kompleksów, zadufania
                              i ciasnych horyzontów
    • wikul Re: Ślązacy to Polacy 23.03.12, 17:56
      oleg3 napisał:

      > Mieliśmy do czynienia z dezinformacja w sprawie wyników spisu powszechnego.
      > „GUS: 809 tysięcy deklaracji tożsamości śląskiej” musi być uzupełni
      > one informacją, że z tych 809 tysięcy osób 415 tysięcy jednocześnie zadeklarowa
      > ło narodowość polską. Czyli 415 tysięcy Ślązaków (większość z 809 tysięcy) dekl
      > aruje, że są jednocześnie Polakami.


      Gdyby nie niefortunna wypowiedź Kaczyńskiego o ukrytej opcji niemieckiej ten odsetek byłby jeszcze niższy. Czytałem wypowiedzi na forach młodych śląskich internautów w których straszyli że "zemszczą" sie na Kaczyńskim za tą wypowiedź, glosując na narodowość śląską. A media dodatkowo tą wypowiedzią manipulowały.
      • oleg3 Re: Ślązacy to Polacy 23.03.12, 18:00
        wikul napisał:


        > Gdyby nie niefortunna wypowiedź Kaczyńskiego o ukrytej opcji niemieckiej ten
        > odsetek byłby jeszcze niższy.

        Nie rozśmieszaj!
        Jestem Ślązakiem bo jestem antykaczystą?
        • piq mój zawzięty brat podał w spisie,... 23.03.12, 18:42
          ...że jest Ślązakiem na przekór Jarkowi, bo go wqrvvił. A mieszka na granicy krakowskiego i kielecczyzny.
          • oleg3 Re: mój zawzięty brat podał w spisie,... 23.03.12, 18:46
            piq napisał:

            > ...że jest Ślązakiem na przekór Jarkowi, bo go wqrvvił. A mieszka na granicy
            > krakowskiego i kielecczyzny.

            Ten spis to bzdura? Żart? Element anty-kaczyzmu?
            Jeżeli tak zaczniemy interpretować wyniki Spisu Powszechnego to lepiej je od razu wrzućmy do kosza.
          • oleg3 Aha 23.03.12, 18:52
            piq napisał:
            > na przekór Jarkowi, bo go wqrvvił
            Na wku...enie niewiele można poradzić, ale jarkacz - w tej słynnej wypowiedzi - zaliczył Ślązaków do Polaków. Tak jak Krakowiaków - to już moje-. wink
            • oleg3 Re: Aha 23.03.12, 19:07
              Bo ja jestem Krakowiakiem. smile
              Ziemia lelowska przedrozbiorowego województwa krakowskiego. Ale nie z Galicji, bo trafiliśmy do Guberni Kieleckiej. Blisko mi do scyzoryków , choć siła ciążenia Katowic zrobiła swoje. Ostatnia pępowina została przecięta po ostatniej korekcie granic diecezji. Moja rodzinna parafia trafiła z diecezji kieleckiej do sosnowieckiej.
          • wikul Re: mój zawzięty brat podał w spisie,... 23.03.12, 19:20
            piq napisał:

            > ...że jest Ślązakiem na przekór Jarkowi, bo go wqrvvił. A mieszka na granicy kr
            > akowskiego i kielecczyzny.


            No właśnie, a Oleg twierdzi że to niemożliwe.
            • oleg3 Re: mój zawzięty brat podał w spisie,... 23.03.12, 19:24
              wikul napisał:

              > No właśnie, a Oleg twierdzi że to niemożliwe.

              Nie tyle niemożliwe, co statystycznie nieistotne.
              • wikul Re: mój zawzięty brat podał w spisie,... 23.03.12, 20:02
                oleg3 napisał:

                > Nie tyle niemożliwe, co statystycznie nieistotne.

                Tego nie wiemy.
        • wikul Re: Ślązacy to Polacy 23.03.12, 19:18
          oleg3 napisał:

          > Nie rozśmieszaj!
          > Jestem Ślązakiem bo jestem antykaczystą?


          Nie ty. Nie każdy ma ugruntowaną samoświadomość, są ludzie naiwni (zwłaszcza młodzi), impulsywni, czasem działają pod wpływem chwili. Nie znasz przykładów znanych ludzi którzy chcieli/chcą zrezygnować z obywatelstwa polskiego ? A tu chodzi zledwie o deklarację z której w każdej chwili można się wycofać. Ja takie głosy czytałem, twoje watpliwosci tego nie zmienią.
          I nie chodzi o antykaczystów, modzi ludzie uwielbiają "na złość babci odmrażać sobie uszy". Jeżeli to stwiedzenie o "opcji niemieckiej"wzięli sobie do serca...
          P.S. Żeby było jasne, moje poglady w tej sprawie sa bliskie pogladom Kaczyńskiego, jednak to określenie, wygloszone w ten sposób i w tym czasie, uważam za niefortunne.
      • qwardian Re: Ślązacy to Polacy 23.03.12, 19:00
        Liczba osób deklarująca narodowość wyłącznie śląską podwoiła się od 2002 roku, niemiecka spadła o 30% wiec tutaj częsciowo jest odpowiedź na zagadkę. Dodajmy upór ankietujących, który nie miał miejsca dotychczas, oraz pobudzona świadomość. Fakt jednak pozostaje, że fizyczna ludność Ślązaków na Śląsku zmniejsza się systematycznie. Podczas okupacji na Górnym Śląsku volkslistę podpisało prawie półtora miliona ludności, w okręgu katowickim 90%..
    • g-48 Re: Ślązacy to Polacy 23.03.12, 19:00
      Mieliśmy do czynienia z dezinformacja w sprawie wyników spisu powszechnego.
      > „GUS: 809 tysięcy deklaracji tożsamości śląskiej” musi być uzupełni
      > one informacją, że z tych 809 tysięcy osób 415 tysięcy jednocześnie zadeklarowa
      > ło narodowość polską. Czyli 415 tysięcy Ślązaków (większość z 809 tysięcy) dekl
      > aruje, że są jednocześnie Polakami.
      Postaram to wytlumaczyc. Co innego jest narodowosc a co innego panstwowosc. Ruch Autonomi Slaska walczy o wyodrebnienie Slaska z gospodarki polskiej bo uwazaja i slusznie
      ze Slask byl zawsze "dojony" przez Warszawke. Tylko co z tego SLASKA teraz pozostalo?
      Rodowitych SLAZAKOW jak na lekarstwo. Ziemia ktora wycyckiwali wszystkie rzady przedwojenne i powojenne i do teraz zostawily tylko zgliszcza z tego cennego kraju.Na Slasku trudno bylo o wyksztalconego Slazaka a jak juz byl to byl przez goroli odstawiany na bok. Nawet bardzo malo sztygarow i wyzszego dozoru bylo ze Ziemi Slaskiej i dlatego zezwolilo to na rabunkowa gospodarke bo Slazak wiedzial ze to jego Ojcowiza a gorol na konika zarobil i czmychal na swoja wies. osobiscie jestem tez dumny ze jestem SLAZAKIEM i nigdy sie tego nie wstydzilem
      • qwardian Re: Ślązacy to Polacy 23.03.12, 20:00

        Śląsk został spieprzony gruntownie, ale akurat widok chałd, kopalni i smrodu z szaftu wentylacyjnego jest mi znany na kilku kontynentach i nie należy do najpiękniejszych. Przynajmniej gorole nie ciągnęli Ślązaków po koszarach i wojenkach jak Prusacy i Niemcy..
      • wikul Re: Ślązacy to Polacy 23.03.12, 20:01
        g-48 napisał:

        > Postaram to wytlumaczyc. Co innego jest narodowosc a co innego panstwowosc. Ruc
        > h Autonomi Slaska walczy o wyodrebnienie Slaska z gospodarki polskiej bo uwazaj
        > a i slusznie
        >
        ze Slask byl zawsze "dojony" przez Warszawke. Tylko co z tego SLASKA teraz
        > pozostalo?
        > Rodowitych SLAZAKOW jak na lekarstwo. Ziemia ktora wycyckiwali wszystki
        > e rzady przedwojenne i powojenne i do teraz zostawily tylko zgliszcza z tego ce
        > nnego kraju.Na Slasku trudno bylo o wyksztalconego Slazaka a jak juz byl to byl
        > przez goroli odstawiany na bok. Nawet bardzo malo sztygarow i wyzszego dozoru
        > bylo ze Ziemi Slaskiej i dlatego zezwolilo to na rabunkowa gospodarke bo Slazak
        > wiedzial ze to jego Ojcowiza a gorol na konika zarobil i czmychal na swoja wie
        > s. osobiscie jestem tez dumny ze jestem SLAZAKIEM i nigdy sie tego nie wstydzil
        > em

        Niczego nie tłumaczysz tylko jeszcze zaciemniasz powtarzając znane powszechnie mity o dojeniu i cyckaniu Ślaska popadając jak zwykle w sprzeczność. Jak mogły przedwojenne rzady cyckać skoro Ślask miał "słuszną"autonomię. A po wojnie Śląsk był traktowany w wyjatkowy sposób. Na Śląsk szły największ nakłady na szkolnictwo, Ślask miał najlepsze zaopatrzenie i najwyzsze zarobki, to na Śląsku wybudowano Stadion Ślaski i Park Kultury i Wypoczynku a nie np.w Lublinie czy Białymstoku. Śląsk był uprzywilejowany pod każdym wżgledem. Stąd te żale (po 1989 r.) gdy trzeba było stanąć na własnych nogach a wydobycie węgla i produkcję stali oprzeć na prawdziwej ekonomii. Na Śląsku trudno o wykrztałconego Ślazaka, bo Ślazacy mieli inne priorytety. Zamiast krztałcić się na znakomitej Politechnice Ślaskiej woleli kariery w górnictwie i hutnictwie lub wyjazd do Rajchu. Gliwice w swoim czasie były, po Warszawie, drugim w Polsce ośrodkiem myśli naukowo - technicznej.
        Mity o blokowaniu miejsc Ślązakom są żałosnie śmieszne. Kto blokował, Ziętek, Gierek ?
        Może bys wymienił konkretnie co wam zrabowano a innym nie.
        Dumny jesteś że jesteś Ślązkiem tylko że tą dumą obnosisz sie w Rajchu a nie u siebie.
        • g-48 Re: No troche eklerungu. 26.03.12, 00:42
          Czytaj dalej "Fakty i Mity" i" Gazete wyborcza" to bedziesz mial material na pociskanie propagandowej glupoty.
        • g-48 Re: Przedwojenna Autonomia Slaska czesc pierwsza 26.03.12, 13:54
          Niczego nie tłumaczysz tylko jeszcze zaciemniasz powtarzając znane powszechnie
          > mity o dojeniu i cyckaniu Ślaska popadając jak zwykle w sprzeczność. Jak mogły
          > przedwojenne rzady cyckać skoro Ślask miał "słuszną"autonomię.
          Jak naprawde ta autonomia wygladala? Pilsudski mial oczy zwrocone w strone swojej ojcowizny Ukrainy /tzw. spichlerza Europy/ i Slaskie Powstania byly mu nie na reke.Po czesciowemu przydziale Slaska Polsce co prawda powstal Sjmik Slaski gdzie mogli sobie Slazacy rajcowac ale decyzje podejmowal wojewoda Grazynski
          pl.wikipedia.org/wiki/Micha%C5%82_Gra%C5%BCy%C5%84ski
          Ktory budowal muzea ale zyski ze Slaska plynely jako dlug wdziecznosci na rece Marszalka.
          Grazynki Pilsudskiemu wybudowal piekny zameczek w Wisle ktory do teraz jest rezydencja Pryzydencka ale tworca SLASKOSCI wyladowal w twierdzy Brzeskiej.
          pl.wikipedia.org/wiki/Wojciech_Korfanty
          Jak wiem z opowiadan powstancow slaskich to autonomia slaska skonczyla sie jak "Matki Slaskie" dopiely swego aby ich synowie sluzyli w wojsku polskim.
          Zdaje sobie sprawy ze tymi slowami wywolam burze ale tak mowili byli powstancy. Korfanty podobno byl przeciwny temu ale pod naciskiem matek demokratycznie musial to zrobic.
        • g-48 Re: Slask cz.2 26.03.12, 19:59
          Na Śląsk szły największ nakłady na szkolnictwo, Ślask miał najlepsze zaopatrzenie i najwyzsze zarobki,
          Co masz na mysli szkolnictwo?
          Po wojnie z wojewoda Zawadzkim spedzono caly "kwiat" inteligencji lwowskiej z swoim spiewnym lwowskim akcentem zaczeli zwalczac slaska gware. Sama ta inteligencja nie byla w stanie uprac sobie bielizny i pytali sie naszych rodzicow jak robic pranie ktore na slasku musialo byc troche bardziej intynsywne niz na wsiach skad pochodzili.Na Slasku zapoznali sie tez z porcelanowymi klozetami ktore to byly rarytasem na kresach.
          Co do tych usilowan zwalczania slaskiej gwary to moze najlepiej ujal Eugeniusz Kluczniok:
          www.youtube.com/watch?v=Yn2Drg6wEZU
          Moze taki przyklad.Przed matura ida dwie dziewczyny z naszej klasy do szkoly i rozmawiaja sobie po slasku.Uslyszala to polonistka /nota bene z wsi nowosadeckiej/ i nie omieszkala zrobic z tego afery w szkole.Dobrze ze naszym opiekunem klasowym byl jedyny nauczyciel slazak i do tego polonista ze poszlo to po kosciach.
          Wiecej przykladow?

          Ślask miał najlepsze zaopatrzenie i najwyzsze zarobki, to na Śląsku wybud
          > owano Stadion Ślaski i Park Kultury i Wypoczynku a nie np.w Lublinie czy Białym
          > stoku.
          No to trzeba bylo na Slask przyjechac a nie truc teraz glupstw na forum.Postalbys od21:00 do 9:00 nastepnego dnia z kartkami w zebach przed sklepem miesnym i jakbys dostal kilo miesa ze sciegnami i koscia to by ci to zaopatrzenie slaskie gardlem wyszlo. Zeby dostac 20 jajek to stalismy w kolejce z moim 5 letnim synkiem czy byla pogoda czy tez nie on dostal 10 jajek i ja tez. A Slask to nie wlasna zagroda i w blokach swiniaka chowac czy kurki tez nie dalo sie chowac.
          Slaski Stadion, Park Kultury Planetarium (najpiekniejsze jakie widzialem w Europie mial Slask ale dzieki komu i w jakim okresie.
          pl.wikipedia.org/wiki/Jerzy_Zi%C4%99tek
          Do tego jeszcze dochodzi sanatorium w Ustroniu.
          Tu moze nie bede sie rozpisywal tylko podam ksiazke ciekawa o tym czlowieku.
          pl.wikipedia.org/wiki/Jerzy_Zi%C4%99tek
          Moze zmieni to wasze zdanie na temat Slaska.
          A moze "Polityka " przemowi do was i "chamskich argumentow WWKR?
          archiwum.polityka.pl/art/malpa-zzegarkiem,360544.html
          Pozniej dalej.
          • g-48 Re: Slask cz.2 link do ksiazki 26.03.12, 20:31
            allegro.pl/ShowItem2.php/itemNotFound/?item=1597410439&title=cysorz-wspomnienia-kamerdynera-m-smolorz
          • wikul Porcelanowe klozety z drewna 26.03.12, 20:38
            g-48 napisał:

            > Po wojnie z wojewoda Zawadzkim spedzono caly "kwiat" inteligencji lwowskiej z s
            > woim spiewnym lwowskim akcentem zaczeli zwalczac slaska gware. Sama ta intelige
            > ncja nie byla w stanie uprac sobie bielizny i pytali sie naszych rodzicow jak r
            > obic pranie ktore na slasku musialo byc troche bardziej intynsywne niz na wsiac
            > h skad pochodzili.Na Slasku zapoznali sie tez z porcelanowymi klozetami ktore t
            > o byly rarytasem na kresach.

            Nikt nikogo nie spędzał. Mocarstwa przesunęły granice na zachód. Nie slyszałeś o tym ?
            I przestań bredzić o jakimś praniu i sraniu. Porcelanowe klozety, a to paradne. Na całym Ślasku (poza blokami) porcelanowe "klozety" wykonane były z drewna z dziurą w środku a szamba służyły do wylewania płynnego gówna na przydomowe ogródki. Miejscowi twierdzili że nic tak nie działa korzystnie na wzrost pomidorów. Mój dziadek tego nie stosował a pomidory miał piekniejsze. Mnie tego nie musisz mówić, ja to znam z autopsji. Mogę ci podać adresy. Cała dzielnica cuchneła gównem jak przychodził okres nawożenia. Na kresach (chyba miałes na mysli wschodnie bo Śląsk to też kresy) wychodki były podobne. Wolnostojace z dziurawa decha w środku. Teraz "madrale" tacy jak ty, dorabiaja sobie mity po obejrzeniu Samych Swoich a zapominają co pokazał Kutz w swoich filmach.

            > Co do tych usilowan zwalczania slaskiej gwary to moze najlepiej ujal Eugeniusz
            > Kluczniok:
            > www.youtube.com/watch?v=Yn2Drg6wEZU
            > Moze taki przyklad.Przed matura ida dwie dziewczyny z naszej klasy do szkoly i
            > rozmawiaja sobie po slasku.Uslyszala to polonistka /nota bene z wsi nowosadecki
            > ej/ i nie omieszkala zrobic z tego afery w szkole.Dobrze ze naszym opiekunem kl
            > asowym byl jedyny nauczyciel slazak i do tego polonista ze poszlo to po kosciach.
            > Wiecej przykladow?

            Nikt gwary nie zwalaczał ale młodzi się wstydzili tak mówić. Jeden z moich kolegów (Henryk F.z Nysy) nauczył sie gwary do tego stopnia że posługiwał sie nią lepiej od miejscowych czym ich denerwował niepomiernie. Nie słyszalem żeby ktoś robił komus nieprzyjemnosci z tego powodu. Aha, w katowickim PR działała tzw.Ślaska Czelodka itp.inicjatywy.

            > No to trzeba bylo na Slask przyjechac a nie truc teraz glupstw na forum.

            Mieszkałem na Śląsku. Skończyłe tam szkołe średnia. Mieszkał tam również mój brat. Mieszka jeszcze mój wój i jego rodzina. Pochowany jest mój dziadek.
            Zamiast pisać bajki przypomnij sobie ile mięsa przsługiwalo górnikom na kartki.
            • g-48 Re: Porcelanowe klozety z drewna 26.03.12, 21:50
              I przestań bredzić o jakimś praniu i sraniu. Porcelanowe klozety, a to paradne.
              > Na całym Ślasku (poza blokami) porcelanowe "klozety" wykonane były z drewna z
              > dziurą w środku a szamba służyły do wylewania płynnego gówna na przydomowe ogró
              > dki. Miejscowi twierdzili że nic tak nie działa korzystnie na wzrost pomidorów.
              > Mój dziadek tego nie stosował a pomidory miał piekniejsze.
              A gdzies to widzial na Slasku/ nie mowie o oplszczyznie bo ci mi nie podchodza ze swoimi charakterkami) takie pola ze mozna bylo oproznic te szamba o ktorych piszesz?Ogrodki owszem mialy swoje szamba i komposty ale co niby z tymi szambami(podobno) na osiedlach-
              nie mowie o blokach .
              Na kresach (chyba miałes na mysli wschod
              > nie bo Śląsk to też kresy) wychodki były podobne.
              Aaaaaaaaa! Slask tez sa Kresy? Gdzies te mundrosci wyczytal?
              Mnie tego nie musis
              > z mówić, ja to znam z autopsji.
              No pewnie zes to widzial jeszcze naq osiedlach z czasow po pierwszej wojnie swiatowej ale to juz tez byly murowane . Dla ciebie to moze byla juz wieksza ekskluzywnosc bo przed tym widziales tylko zyrdke.
              Teraz "madrale" tacy jak ty, dorabiaja sobie mity po obejrzeniu Samy
              > ch Swoich a zapominają co pokazał Kutz w swoich filmach.
              > No wczesne filmy kutza cieszyly ze prymitywne ale pokazywaly cos o Slasku(Paciorki jednego Rozanca " gdzie ojciec w piatek przeginal po kolei swoich synow przez kolano i walil pasem w dupe).
              A z Kutza stal sie teraz leciwy staruszek z licencja na ciagla racje.
              Nikt gwary nie zwalaczał ale młodzi się wstydzili tak mówić. Jeden z moich kole
              > gów (Henryk F.z Nysy) nauczył sie gwary do tego stopnia że posługiwał sie nią l
              > epiej od miejscowych czym ich denerwował niepomiernie. Nie słyszalem żeby ktoś
              > robił komus nieprzyjemnosci z tego powodu. Aha, w katowickim PR działała tzw.Śl
              > aska Czelodka itp.inicjatywy.
              No pewnie twoj kolega z Nysy.........! Gwary nikt nie zwalczal no to widocznie ty wiesz to lepiej.A np. "Radio Piekary" za duzo ma piosenek niemieckich i jak sluchasz tych gwarowych to jako SLAZAK od razu poznasz Slazaka i tego co Slazakiem chialby byc. Wiesz jak ja sie teraz czuje mieszkajac / zmuszony zawodowo/ w Altreichu miedzy tymi co zawsze chcieli byc Slazakami ale pochodzili z Czerwonego Zaglebia?
              • wikul Re: Porcelanowe klozety z drewna 26.03.12, 22:13
                g-48 napisał:

                > A gdzies to widzial na Slasku/ nie mowie o oplszczyznie bo ci mi nie podchodza
                > ze swoimi charakterkami) takie pola ze mozna bylo oproznic te szamba o ktorych
                > piszesz?Ogrodki owszem mialy swoje szamba i komposty ale co niby z tymi szambam
                > i(podobno) na osiedlach-
                > nie mowie o blokach .


                W Gliwicach na osiedlu gdzie znajdują sie ul.Brzozowa, Akacjowa itp. Mniej wiecej naprzeciwko dawnej zajezdni tramwajowej były takie "porcelanowe" wychodki z drewna w murowanych domkach czterorodzinnych i podobnych. Z piętrowego domku przechodziło sie do ogródka przez wychodek. Smród był nieprzecietny. Takich osiedli w Gliwicach bylo wiele.


                > Na kresach (chyba miałes na mysli wschod
                > > nie bo Śląsk to też kresy) wychodki były podobne.
                > Aaaaaaaaa! Slask tez sa Kresy? Gdzies te mundrosci wyczytal?


                Trudno dyskutować z ignorantem. Przypominasz mi Mannego, równie przemądrzałego.
                pl.wikipedia.org/wiki/Kresy_Zachodnie


                > No pewnie zes to widzial jeszcze naq osiedlach z czasow po pierwszej wojnie swi
                > atowej ale to juz tez byly murowane . Dla ciebie to moze byla juz wieksza ekskl
                > uzywnosc bo przed tym widziales tylko zyrdke.
                > Teraz "madrale" tacy jak ty, dorabiaja sobie mity po obejrzeniu Samy
                > > ch Swoich a zapominają co pokazał Kutz w swoich filmach.
                > > No wczesne filmy kutza cieszyly ze prymitywne ale pokazywaly cos o Slask
                > u(Paciorki jednego Rozanca " gdzie ojciec w piatek przeginal po kolei swoich sy
                > now przez kolano i walil pasem w dupe).
                > A z Kutza stal sie teraz leciwy staruszek z licencja na ciagla racje.
                > Nikt gwary nie zwalaczał ale młodzi się wstydzili tak mówić. Jeden z moich kole
                > > gów (Henryk F.z Nysy) nauczył sie gwary do tego stopnia że posługiwał sie
                > nią l
                > > epiej od miejscowych czym ich denerwował niepomiernie. Nie słyszalem żeby
                > ktoś
                > > robił komus nieprzyjemnosci z tego powodu. Aha, w katowickim PR działała
                > tzw.Śl
                > > aska Czelodka itp.inicjatywy.
                > No pewnie twoj kolega z Nysy.........! Gwary nikt nie zwalczal no to widocznie
                > ty wiesz to lepiej.A np. "Radio Piekary" za duzo ma piosenek niemieckich i jak
                > sluchasz tych gwarowych to jako SLAZAK od razu poznasz Slazaka i tego co Slazak
                > iem chialby byc. Wiesz jak ja sie teraz czuje mieszkajac / zmuszony zawodowo/ w
                > Altreichu miedzy tymi co zawsze chcieli byc Slazakami ale pochodzili z Czerwon
                > ego Zaglebia?


                Uporzadkuj ten bełkot to pogadamy. Trudno wyławiać co twoje a co moje.
                • g-48 Re: Porcelanowe klozety z drewna 27.03.12, 01:01
                  W Gliwicach na osiedlu gdzie znajdują sie ul.Brzozowa, Akacjowa itp. Mniej wiec
                  > ej naprzeciwko dawnej zajezdni tramwajowej były takie "porcelanowe" wychodki z
                  > drewna w murowanych domkach czterorodzinnych i podobnych. Z piętrowego domku pr
                  > zechodziło sie do ogródka przez wychodek. Smród był nieprzecietny. Takich osied
                  > li w Gliwicach bylo wiele.
                  Dobra wygrales na obrzezach Gliwic przy Sosnicy moze stare osiedle takie bylo ale to byly wyjatki. Centrum Gliwic na takie wychodki placu juz nie bylo.
                  pl.wikipedia.org/wiki/Kresy_Zachodnie
                  Takie samo kuriozum jak przemysl metalowy na Warmi.
                  Uporzadkuj ten bełkot to pogadamy. Trudno wyławiać co twoje a co moje.
                  Wiesz Wikulec masz dziwny sposob wychodzenia z dyskusji na forum bez argumentow ale z obelgami.
                  Nie zapomnij tylko o tym ze jak przyjechalem na twoja wies jako 10 letnie dziecko to twoi krewni zwracali sie do mnie per "Panicz"
                  A zes nie dorosl do dyskusji i byle jaka medialna propaganda cie omamia to swiadczy tylko o
                  twojej glupocie.
        • g-48 Re:Slask cz.3 26.03.12, 21:28
          Na Śląsku trudno o wykrztałconego Ślazaka, bo Ślazacy mieli inne priorytety. Zamiast krztałcić się na znakomitej Politechnice Ślaskiej woleli kariery w górnictwie i hutnictwie lub wyjazd do Rajchu. Gliwice w swoim czasie były, po Warszawie, drugim w Polsce ośrodkiem myśli naukowo - technicznej.
          Masz racje Politechnika Slaska obronila swoja identyfikacje. Partyjni notable ze Slaska(nie Slazacy) odbierali swe dyplomy na AGH w Krakowie bo Politechnika Gliwicka nie wydawala ich.
          Druga uczelnia z ktorej sie Slask szczycil to bysla Slaska Akademia Medyczna . W polowie lat 60 gdzie wprowadzono rejonizacje na uczelnie to ubiegalo sie tam o jedno miejsce 12,5 kandydata ale przyjeto tam w czasie rejonizacji 200 kandydaqtow z Warszawy . Jeden z rektorow tej uczelni byl widziany w 1981 roku jako pacjent w szpitalu wieziennym w Bytomiu
          siedzial za lapowki.Kolega wlasnie mi podpowiada ze w 70 latach staral sie na studia wieczorowe na Politechnike Slaska ale braklo mu punktow za udzial w zyciu spolecznym( pozniej wspanialy spo9lecznik w SOLIDARNOSCI i po 1982 banita polityczny)
          internowani.xg.pl/lista_zabrze.html
          Znam bardzo wielu z tej listy a szczegolnie z bloku 3/5.
          Mity o blokowaniu miejsc Ślązakom są żałosnie śmieszne. Kto blokował, Ziętek, G
          > ierek ?
          > Może bys wymienił konkretnie co wam zrabowano a innym nie.
          A od kiedy Gierek byl Slazakiem? Czy wiesz gdzie jest Brynica i co ona znaczy?
          Dla mnie tez Slazakami nie sa "ci co w polu orali i ci co rogolki strugali" to0 sa teraz najwieksze Nieemcy! A na Slask przyjezdzali robic "za kromke chleba" jako lamistrajkowie.
          Dumny jesteś że jesteś Ślązkiem tylko że tą dumą obnosisz sie w Rajchu a nie u
          > siebie.
          Nie wiem dlaczego to napisales? Moze nie potrafisz sie odgryzc na moje argumenty ale przypomne ci historie w linkach.Przeczytaj tez podana strone 87 od polowy:
          <a href="fotoforum.gazeta.pl/zdjecie/2677800,2,5,Scan10043.html"><img src="fotoforum.gazeta.pl/photo/6/pf/kb/ayrc/fYaE6EqrsjZDE1BmWB.jpg" alt="Scan10043" title="Scan10043" /></a>
          de.wikipedia.org/wiki/Adam_Mickiewicz
          de.wikipedia.org/wiki/Juliusz_S%C5%82owacki
          de.wikipedia.org/wiki/Tadeusz_Ko%C5%9Bciuszko
          I tak dalej! I co powiesz o tym? Z listy z Zaborza tez sa banitami oczywiscie tez czesc wstapila do SLD, PO i teraz widzisz ich usmiechnietych na ekranie telewizorni jako ludzi sukcesu ktorych tak podziwiasz. MJam tylko nie do ciebie taka propozycje : nauczcie sie ptrzec swoimi
          oczami na swiat a nie oczami mediow abyscie znowu pewnego poranka nie obudzili z reka w nocniku.
      • wkkr Re: Ślązacy to Polacy 26.03.12, 08:54
        g-48 napisał:
        Co innego jest narodowosc a co innego panstwowosc. Ruc
        > h Autonomi Slaska walczy o wyodrebnienie Slaska z gospodarki polskiej bo uwazaj
        > a i slusznie
        >
        ze Slask byl zawsze "dojony" przez Warszawke.
        ======================================
        Przed 1921 też?
        • g-48 Re: Ślązacy to Polacy 26.03.12, 09:45
          Przed 1921 też?
          Pytanie zlosliwe czy tez tylko brak kompetencji?
          A nie wiesz dlaczego Powstania Slaskie byly powstaniami rodzinnymi gdzie ramie w ramie walczyli ojciec z synem i calymi klanami rodzinnymi ?
          • wkkr Re: Ślązacy to Polacy 26.03.12, 11:05
            g-48 napisał:

            > Przed 1921 też?
            > Pytanie zlosliwe czy tez tylko brak kompetencji?
            =================================
            Powiedz kto doił Śląsk przed 1921.
            I ile lat to trwało (dla ułatwienia od momentu rozpoczęcia wydobycia węgla)?
            A może brak ci kompetencji?
            PS
            I przestań pajacować.



            • g-48 Re: Ślązacy to Polacy 26.03.12, 13:34
              Powiedz kto doił Śląsk przed 1921.
              > I ile lat to trwało (dla ułatwienia od momentu rozpoczęcia wydobycia węgla)?
              > A może brak ci kompetencji?
              > PS
              Wegiel na Slasu byl wydobywany od......................! i jeszcze dawniej. Moze jeszcze ktos dociekliwy w okolicznych lasach kolo Giszowca znajdzie zapadlosci ziemi po biedaszybach z okresu wieku 19.
              Ale jezeli ten temat tu poruszono to po kolei odpowiem Wikulcowi bo postawil on problematyke Slaska najbardziej precyzyjnie.
              Prosze o cierpliwosc.
              • oleg3 Re: Ślązacy to Polacy 26.03.12, 13:41
                g-48 napisał:

                > Wegiel na Slasu byl wydobywany od......................! i jeszcze dawniej.

                A sól w Wieliczce i srebro w Olkuszu znacznie wcześniej. Krzemień w Górach Świętokrzyskich jeszcze przed przybyciem Słowian. I co by miało z tego wynikać?
                • wkkr W okolicach Warszawy 26.03.12, 13:49
                  w okresie kultury przeworskiej istniał najprawdopodobniej największy ówczesnie ośrodek metalurgiczny w Europie. Oj wtedy to dojenie warszawy się odbywało....
                  pl.wikipedia.org/wiki/Muzeum_Staro%C5%BCytnego_Hutnictwa_Mazowieckiego_w_Pruszkowie
              • wkkr Re: Ślązacy to Polacy 26.03.12, 13:45
                g-48 napisał:

                > Powiedz kto doił Śląsk przed 1921.
                > > I ile lat to trwało (dla ułatwienia od momentu rozpoczęcia wydobycia węgl
                > a)?
                > > A może brak ci kompetencji?
                > > PS
                > Wegiel na Slasu byl wydobywany od......................! i jeszcze dawniej. Moz
                > e jeszcze ktos dociekliwy w okolicznych lasach kolo Giszowca znajdzie zapadlosc
                > i ziemi po biedaszybach z okresu wieku 19.
                =======================================================
                Nie wiesz, brak ci kompetencji. W tej sytuacji przestań pieprzyć o dojeniu od zawsze bo nawet o tak banalnej rzeczy jak moment rozpoczęcia wydobycia węgla na Śląsku nie masz pojęcia.
                =======================================================
                > Ale jezeli ten temat tu poruszono to po kolei odpowiem Wikulcowi bo postawil on
                > problematyke Slaska najbardziej precyzyjnie.
                > Proszę o cierpliwosc.
                =======================================================
                Nie mam cierpliwości dla ignorancji przekonanej o swojej wyższości moralnej.


                • g-48 Re: Ślązacy to Polacy 26.03.12, 14:04
                  Nie mam cierpliwości dla ignorancji przekonanej o swojej wyższości moralnej.
                  No wlasnie takimi slowami okreslasz sie ze argumenty sa ci obce.
                  pl.wikipedia.org/wiki/Muzeum_Staro%C5%BCytnego_Hutnictwa_Mazowieckiego_w_Pruszkowie
                  Ja podaje o weglu kamiennym a ty o weglu drzewnym ktory byl uzywany w tych czasach przy wytopie stali.Podobne slady znajdziesz w Dolinie Koscieliskiej gdzie wypalano wegiel drzewny i wydobywano rudy i Droga pod Reglami transportowano do Kuznic gdzie wytapiano stal.
                  Cos pisales o kompetencji......?!
                  • g-48 Re: Ślązacy to Polacy 26.03.12, 14:09
                    Zobacz te dwa mlotki pod strzecha i zastanow sie dlaczego one tam sa:
                    pl.wikipedia.org/w/index.php?title=Plikbig_grinolina_Ko%C5%9Bcieliska_11.jpg&filetimestamp=20100223073616
                    pl.wikipedia.org/wiki/Dolina_Ko%C5%9Bcieliska
                    A te dwa kadlubki to sa dla ptokow z tego forum.
                  • wkkr Płyta chodnikowa jest bystrzejsza od ciebie 26.03.12, 14:29
                    1) Nie chodziło o węgiel drzewny ani o żelazo jako takie tylko o to że okolice Warszawy też w swoim czasie były "potęgą przemysłową" na skalę Europy i tez pewnie ówcześni mazowszanie mogli narzekać że są dojeni - przez np. Gniezno.... albo inny ówczesny ośrodek władzy.
                    2) A tak po za tym to mój post był ironiczny. Zwyczajnie sobie drwiłem z twoich farmazonów o "dojeniu Ślaska przez Warszawę od zawsze". Najwyraźniej robiłem to zbyt subtelnie....
                    • g-48 Re: Płyta chodnikowa jest bystrzejsza od ciebie 26.03.12, 15:12
                      1) Nie chodziło o węgiel drzewny ani o żelazo jako takie tylko o to że okolice
                      > Warszawy też w swoim czasie były "potęgą przemysłową" na skalę Europy i tez pew
                      > nie ówcześni mazowszanie mogli narzekać że są dojeni - przez np. Gniezno.... al
                      > bo inny ówczesny ośrodek władzy.
                      A twoja kompetencja tez zamyka sie w czasie prehistorycznym.
                      Jezeli brak ci argumentow to zamilcz bo widze ze ta dyskusja jest o jeden numer za wielka dla ciebie.Ja tu na tym watku dalej bede pisal na temat SLAZAKOW czy ci sie podoba czy nie a jezeli znajdziesz jakies kontrargumenty do moich wypowiedzi to sie zamelduj.
                      • wkkr Osiągasz szczyty bezczelności 26.03.12, 17:18
                        Zachowujesz się jak świnia która worek drze i jeszcze przy tym kwiczy!
                        Jesteś głupi, brak ci wiedzy a jednocześnie sadzisz się na tronie wyższości moralnej!
                        ===
                        Raz jeszcze powtórzę bo najwyraźniej nie trafia to do twojego ograniczonego umysłu
                        PIERDOLISZ
                        w tym wątku niemiłosiernie.
                        PS
                        Na tym kończę tę bezproduktywną wymianę zdań.
                        • g-48 Re: Osiągasz szczyty bezczelności 26.03.12, 19:33
                          Zachowujesz się jak świnia która worek drze i jeszcze przy tym kwiczy!
                          > Jesteś głupi, brak ci wiedzy a jednocześnie sadzisz się na tronie wyższości mor
                          > alnej!
                          Twoja kultura dyskusji -> twoja argumentacja-> twoja kompetencja= twoja inteligencja.
                        • manny-jestem Wkkr wiesz co 26.03.12, 19:46
                          prawda jest taka ze najwiekszy rozwoj ekonomiczny Slaska byl "za Niemca" w 19 wieku. Od chwili jak nad Slaskiem, a konkretnie, Gornym Slaskiem, wladze przejela Polska to region raczej niewatpliwie traktowala bardzo rabunkowy i kolonialnie.

                          Wiem ze uslysze teraz o doplatach do gornikow. Spieral sie nie bede. Watpie jednak aby to wyrownywalo straty gospodarcze i kulturalne regionu.
                          • astra18 Re: Wkkr wiesz co 26.03.12, 20:10
                            manny-jestem napisał:

                            > prawda jest taka ze najwiekszy rozwoj ekonomiczny Slaska byl "za Niemca" w 19 w
                            > ieku. Od chwili jak nad Slaskiem, a konkretnie, Gornym Slaskiem, wladze przejel
                            > a Polska to region raczej niewatpliwie traktowala bardzo rabunkowy i kolonialni
                            > e.
                            >
                            > Wiem ze uslysze teraz o doplatach do gornikow. Spieral sie nie bede. Watpie jed
                            > nak aby to wyrownywalo straty gospodarcze i kulturalne regionu.
                            >

                            Były tzw.książeczki górnicze,pamiętasz???Były, były...ale jakoś nikt tu nie wspomniał o celowej polityce ówczesnych władz aby społeczeństwo skłocić, dając pewne przywileje jednemu regionowi, bo taka solidarność była już we wczesnych latach 70-tych realnym zagrożeniem.

                            Astra



                            >
                            • manny-jestem Astro, to nie tak calkiem jest 26.03.12, 20:17
                              bo to wcale nie region dostal te przywileje tylko jeden konkretny zawod. Ja sie wychowalem na Slasku. Swietnie pamietam sklepy gornicze i jak stalem, patrzylem w okno i zloscilem sie ze moi rodzice nie moga nic w takim sklepeie kupic. To bylo faworyzowanie jednego zawodu a nie regionu. To przede wszystkim stawialo gornikow rpzeciw wszystkim innym. Wielu na Slasku bardzo tego nie znosilo.
                              • astra18 Re: Astro, to nie tak calkiem jest 26.03.12, 20:27
                                manny-jestem napisał:

                                > bo to wcale nie region dostal te przywileje tylko jeden konkretny zawod. Ja sie
                                > wychowalem na Slasku. Swietnie pamietam sklepy gornicze i jak stalem, patrzyle
                                > m w okno i zloscilem sie ze moi rodzice nie moga nic w takim sklepeie kupic. To
                                > bylo faworyzowanie jednego zawodu a nie regionu. To przede wszystkim stawialo
                                > gornikow rpzeciw wszystkim innym. Wielu na Slasku bardzo tego nie znosilo.

                                Ale "obrywało" się wszystkim Ślązakom.Bo o to władzom chodziło.


                                Astra
                              • g-48 Re: Astro, to nie tak calkiem jest 26.03.12, 20:50
                                No poczatek byl taki! Sam pracowalem na kopalni i z tego sklepu gorniczego ta mialem i mam do dzisiaj skorkowe rekawiczki z skory jagniecia.
                                Kto kupowal w tych sklepach a wiec! Za soboty i niedziele dostawalo sie od polowy 1980 roku w kazdym razie po wywalczeniu przez SOLIDARNOSC wolnych sobot i niedziel 300% zarobkow- tak ze za miesieczna srednia wyplate troche ponad 10 tysiecy dla technika pod ziemia zarabialo sie ok 27tys ze wszystkimi sobotami i niedzielami .Pracowalem na oddziele gdzie byla obsada 24/7 zgodnie z przepisami bezpieczenstwa- z tych 300% mozna bylo tylko odlozyc na "ksiazeczke gornicza" tylko wyzszy dozor gorniczy mogl z tej ksiazeczki zaplacic za
                                towary w tym sklepie a reszte mogl zaplacic gotowka. Na poczatku7 te sklepy byly dosyc dobrze zaopatrzone ale szybko /przynajmniej na przodzie sklepu/ na polkach osiadl kurz.
                                Tylko nikt nie wspomni ze w tym samym czasie powstaly sklepy rolnicze gdzie na zasadzie dostaw do skupu zywca rolnik mial podobne przywileje jak gornik. Nikt tu nie wspomina o sklepach "Konsumy" gdzie mozna bylo kupowac po pokazaniu ze pracuje sie dla Ministerstwa
                                Spraw Wewnetrznych juak w Katowicach nie sprzedano mi sloika dzemu wpisalem sie do "Ksiazki zyczen i zazalen" i po trzech miesiacach dostalem odpowiedz ze sklepy nie naleza do Ministerstwa Handlu Wewnetrznego a do Ministerstwa Spraw Wewnetrznych. I tu obiekcji jakis nie macie?!
                                • manny-jestem Re: Astro, to nie tak calkiem jest 26.03.12, 21:06
                                  Mamy, tyle ze na codzien to ja sie spotykalem ze sklepami gorniczymi a nie tymi innymi.

                                  A co do tego kurzu to nie wiem. Jak wyjezdzalem w 1984 to jeszcze calkiem dobrze funkcjonowaly. Moze pozniej sie popsulo.
                          • wikul Re: Wkkr wiesz co 26.03.12, 20:44
                            manny-jestem napisał:

                            > prawda jest taka ze najwiekszy rozwoj ekonomiczny Slaska byl "za Niemca" w 19 w
                            > ieku. Od chwili jak nad Slaskiem, a konkretnie, Gornym Slaskiem, wladze przejel
                            > a Polska to region raczej niewatpliwie traktowala bardzo rabunkowy i kolonialnie.
                            > Wiem ze uslysze teraz o doplatach do gornikow. Spieral sie nie bede. Watpie jed
                            > nak aby to wyrownywalo straty gospodarcze i kulturalne regionu.

                            Na Śląsku też się znasz ?
                            W XIX w.rozwój Śląska móg byc tylko "za Niemca", bo Polski nie było. Nie zauważyłeś ?
                            I przstań bredzić o sparawach o których nie masz pojęcia.
                            • manny-jestem Znam sie lepiej niz Ty 26.03.12, 20:48
                              Biorac pod uwage chocby to ze sie tam wychowalem.

                              Napisalbym bym ci pajacu zebys czytal ze zrozumieniem, ale to raczej bezsensowne biorac pod uwage ze nigdy z piaskownicy nie wyrosles.
                              • wikul Re: Znam sie lepiej niz Ty 26.03.12, 20:59
                                manny-jestem napisał:

                                > Biorac pod uwage chocby to ze sie tam wychowalem.

                                Nie przesadzaj z tym wychowaniem bucu kartoflany, wychowałeś sie na bezmyslnego chamusia. Szkoda że sobie tego nie uświadamiasz pieprząc od rzeczy w kazdym wątku.

                                > Napisalbym bym ci pajacu zebys czytal ze zrozumieniem, ale to raczej bezsensown
                                > e biorac pod uwage ze nigdy z piaskownicy nie wyrosles.

                                Pędź łajzo zasrana na drzewo, banany prostować.
                                • manny-jestem Usmialem sie dziecino 26.03.12, 22:55
                                  a dlaczego nie wytlumacze bo i tak nie dojdzie.
                                  • wikul Re: Usmialem sie dziecino 26.03.12, 23:38
                                    manny-jestem napisał:

                                    > a dlaczego nie wytlumacze bo i tak nie dojdzie.


                                    Zesrałeś sie w gacie ? I to uważasz za powód do smiechu ?
                                    A swoją drogą kto cie zasrańcu nauczył takiego zadzierania nosa, ? Rodzice ? We wszystkich potyczkach forumowych wychodzisz na głupka. Chcesz sie w ten sposób dowartościować ?
                          • oleg3 Re: Wkkr wiesz co 27.03.12, 10:09
                            manny-jestem napisał:

                            > prawda jest taka ze najwiekszy rozwoj ekonomiczny Slaska byl "za Niemca" w 19 w
                            > ieku. Od chwili jak nad Slaskiem, a konkretnie, Gornym Slaskiem, wladze przejel
                            > a Polska to region raczej niewatpliwie traktowala bardzo rabunkowy i kolonialnie.

                            Zaserwowałeś trochę demagogii Manny. Łódź też "najwiekszy rozwoj ekonomiczny" zanotowała za cara.
                            • manny-jestem Oleg, jaka demagogia 27.03.12, 15:14
                              Odrzucmy polityke gospodarcza PRLu jako "ewenement" i porownajmy polityke rzadow II RP wobec Gronego Slaska i Lodzi.
                              • oleg3 Re: Oleg, jaka demagogia 27.03.12, 15:52
                                manny-jestem napisał:

                                > Odrzucmy polityke gospodarcza PRLu jako "ewenement" i porownajmy polityke rzado
                                > w II RP wobec Gronego Slaska i Lodzi.
                                Jest coś na rzeczy, ale jako historyk - choć nie ekonomista - weź pod uwagę okoliczności: utrata starych powiązań gospodarczych, źródeł kapitału czy choćby wojny gospodarcze polsko-niemieckie.

                                Nie przeczę, że były elementy kolonializmu, ale o rabunkowej eksploatacji mowy nie ma.
                                • oleg3 Re: Oleg, jaka demagogia 27.03.12, 15:54
                                  P.S.
                                  Dla jasności dodam, że polityka gospodarcza sanacji była bliska socjalizmowi. Też były wielkie budowy i interwencjonizm.
                                  • oleg3 Re: Oleg, jaka demagogia 27.03.12, 16:00
                                    P.P.S.

                                    Polskę do ruiny doprowadził komunizm, a Śląsk Warszawa. Nie wydaje Ci się to choć trochę głupie?
                                • wikul Re: Oleg, jaka demagogia 27.03.12, 19:21
                                  oleg3 napisał:

                                  > Jest coś na rzeczy, ale jako historyk - choć nie ekonomista - weź pod uwagę oko
                                  > liczności: utrata starych powiązań gospodarczych, źródeł kapitału czy choćby wo
                                  > jny gospodarcze polsko-niemieckie.
                                  >
                                  > Nie przeczę, że były elementy kolonializmu, ale o rabunkowej eksploat
                                  > acji
                                  mowy nie ma.


                                  Trudno z tym "historykiem" dyskutować skoro posługuje sie argumentami z repertuaru peerelowskiej propagandy.

                                  ...Województwo to było najmniejsze w kraju (1,1 % powierzchni Polski), ale wysokość dochodu na jednego mieszkańca świadczyła o jego bogactwie, co było związane ze znacznym uprzemysłowieniem tego regionu. Żyło się zatem na Śląsku dobrze, choć nie brakowało momentów trudnych, zwłaszcza w czasach kryzysu gospodarczego w latach 1923/24 i 1929/34 lub podczas kryzysów politycznych, czy też pod "twardą ręką" rządów sanacyjnych. Jednak, z perspektywy lat, ludzie będą z zachwytem opowiadać jak to było "za staryj Polski" (tak ten okres nazywano po 1945 roku) i "niy dają sie na nia pedzieć nic złego"! Wiele emocji wzbudza, czasami jeszcze dzisiaj, AUTONOMIA ówczesnego województwa śląskiego. Nie było to jakieś "państwo w państwie", ale region o daleko posuniętej samorządności, którą dzisiaj ma większość regionów Europy. Właśnie takie rozwiązania prawne, wraz z potencjałem gospodarczym regionu i pracowitością Ślązaków, były przyczyną dobrej kondycji województwa śląskiego w latach międzywojennych....

                                  www.slaskie-abc.com.pl/historia.html
                          • wkkr manny wiesz co 27.03.12, 17:33
                            Czersk genialnie się rozwijał za Książąt Mazowieckich. Jak włączono Mazowsze do Korony, to szlag trafił ten prężny ośrodek miejski.
                            Twoje argumenty są właśnie tej miary.
                            ===========================
                            Manny ty zupełnie pomijasz kontekst historyczny.
      • oleg3 Re: Ślązacy to Polacy 26.03.12, 12:35
        g-48 napisał:

        > Ruch Autonomi Slaska walczy o wyodrebnienie Slaska z gospodarki polskiej
        Nie bardzo wiadomo o co ci chodzi. Mógłbyś napisać komu ten wyodrębniony Śląsk będzie sprzedawał węgiel? Dla goroli lepszym wyjściem byłoby zainwestowanie w łupki gazowe. I niech Ślązacy siedzą sobie na hałdach i opowiadają o krzywdach doznanych od Warszawki.
        • wkkr Kto kogo doi? 26.03.12, 13:50
          Narzaie to Warszawa płaci największe janosikowe.
          • oleg3 Re: Kto kogo doi? 26.03.12, 14:30
            wkkr napisał:

            > Narzaie to Warszawa płaci największe janosikowe.

            A cóż to za argument?

            Polska jest krajem skrajnie scentralizowanym i koncentracja bogactwa w W-wie niekoniecznie wynika z pracowitości i przedsiębiorczości jej mieszkańców.
            • wkkr Re: Kto kogo doi? 26.03.12, 14:38
              oleg3 napisał:
              > Polska jest krajem skrajnie scentralizowanym i koncentracja bogactwa w W-wie ni
              > ekoniecznie wynika z pracowitości i przedsiębiorczości jej mieszkańców.
              ========================================================
              A to cóż takiego? Toż to czysty bolszewizm! smile
              Nawet jeśli, to czy to jest dostateczny powód by Warszawę obciążać bardziej niż inne regiony kraju?
              Urawniłowka jest zaprzeczeniem sprawiedliwości. Najprawdopodobniej janosikowe przynosi Polsce jako całości więcej strat niż korzyści. Śmiem twierdzić, że nawet beneficjenci tego złodziejskiego systemu tak naprawdę więcej na nim tracą niż zyskują.
              • oleg3 Re: Kto kogo doi? 26.03.12, 14:46
                wkkr napisał:

                A to cóż takiego? Toż to czysty bolszewizm! smile
                Chyba nie za bardzo wiesz co to bolszewizm. smile

                > Najprawdopodobniej janosikowe przynosi Polsce jako całości więcej strat niż korzyści.
                Pewnie tak.

                Tylko Warszawiacy czy Ślązacy czepiają się jednej sprawy i cierpią. A jakby tak wyprowadzić połowę urzędów centralnych z W-wy? A jakby tak pozbawić urzędy (nie tylko centralne i nie tylko warszawskie) połowę władzy?

                No i jakby Warszawiacy i Ślązacy zastanowili się co by z nich zostało gdyby nie reszta Polski? Było już tak, że W-wa była prowincjonalnym pruskim miasteczkiem.

                • wkkr Re: Kto kogo doi? 26.03.12, 15:05
                  oleg3 napisał:

                  > wkkr napisał:
                  >
                  > A to cóż takiego? Toż to czysty bolszewizm! smile
                  > Chyba nie za bardzo wiesz co to bolszewizm. smile
                  Oj chyba, a nawet bardzo dobrze wiem co to bolszewizm smile

                  > Tylko Warszawiacy czy Ślązacy czepiają się jednej sprawy i cierpią.
                  =============
                  Dlatego śmieszą mnie jęki jednych i drugich.
                  =============
                  A jakby tak
                  > wyprowadzić połowę urzędów centralnych z W-wy?
                  =============
                  Posłowie, ministrowie i senatorowie jeżdżący pomiędzy tymi urzędami doprowadzili by nasz kraj do bankructwa. Bruksela to ćwiczy i ledwo daje rade upilnować europosłów...
                  A pomyśl co z petentami. Ja czasem muszę odwiedzić w ciągu dnia parę urzędów centralnych. Gdyby były rozproszone w całej Polsce zajęło by mi to ze 3 dni.
                  Nie bez powodu ośrodki włazy centralnej skupiają się w jednym miejscu... to jest praktyczne. Nic nie zastąpi spotkania face to face.
                  =============

            • wikul Re: Kto kogo doi? 26.03.12, 19:27
              oleg3 napisał:

              > A cóż to za argument?
              >
              > Polska jest krajem skrajnie scentralizowanym i koncentracja bogactwa w W-wie ni
              > ekoniecznie wynika z pracowitości i przedsiębiorczości jej mieszkańców.

              A cóż to za socjalistyczny argument ? Liczą się fakty a z nimi podobno się nie dyskutuje.
              Bogatsi powinni płacić na biednych w zgodzie z pracowitością mieszkańców ? A kto to ma oceniać, Komitet Centralny ? Wyznaczysz arbitrów ?
              • oleg3 Re: Kto kogo doi? 26.03.12, 19:32
                wikul napisał:
                > A cóż to za socjalistyczny argument ?
                Socjalistyczny???

                > Bogatsi powinni płacić na biednych w zgodzie z pracowitością mieszkańców ? A kt
                > o to ma oceniać, Komitet Centralny ? Wyznaczysz arbitrów ?

                Jedna ustawa sejmowa i podkarpackie będzie płacić janosikowe mazowieckiemu. 99% wydatków publicznych przechodzi przez Warszawę i jeszcze wam mało!
                • manny-jestem To akurat widze po "socjalistycznemu" 26.03.12, 19:43
                  Panstwo w redystrybucje z zalozenia bawic zbytnio sie nie powinno, ale jak sie juz bawi to zdecydowanie bardziej sensowne jest ze inwestuje w Polsce "C' kosztem Polski "A" niz odwrotnie.

                  I nie chodiz mu to o to ile bierze komu z wyplaty podatkami. Chodzi mi o transfery redystrybucyjne do regionow wlasnie.
                • wikul Re: Kto kogo doi? 26.03.12, 19:59
                  oleg3 napisał:

                  > Jedna ustawa sejmowa i podkarpackie będzie płacić janosikowe mazowieckiemu.

                  ??????

                  > 99% wydatków publicznych przechodzi przez Warszawę i jeszcze wam mało!

                  Kto to jest wam ? I co maja do tej dyskusje wydatki publiczne ? "Bogactwo" bierze się z podatków. Ale z zgodnie z obecnym socjalistycznym prawem, znaczna ich część ma byc przekazywana "biednym". Ale tylko przez Warszawę bo inne najbogatsze gminy żyją sobie jak u Pana Boga za piecem.

                  wiadomosci.dziennik.pl/wydarzenia/artykuly/347752,oto-najbogatsze-gminy-w-polsce-to-zycie-jak-w-madrycie.html
                  • oleg3 Re: Kto kogo doi? 27.03.12, 08:54
                    wikul napisał:
                    > > Jedna ustawa sejmowa i podkarpackie będzie płacić janosikowe
                    > mazowieckiemu.
                    > ??????
                    Przecież to całe janosikowe to zupełnie sztuczna formuła oparta na procentach z czegoś tam. Wystarczy ustalić, że podkarpackie ma 99% odpis w podatku, a mazowieckie 1 promil i dodać limit odpisu na mieszkańca.

                    Janosikowe nie jest żadnym dowodem dojenia Warszawy przez Krosno tylko mechanizmem umożliwiającym rządowi kłócenie samorządów.

                    > Kto to jest wam ?
                    Wy to ty i abstrakt.

                    > I co maja do tej dyskusje wydatki publiczne ?
                    A czego dotyczy janosikowe? To mechanizm redystrybucji środków publicznych. Ile w końcu wynosi to janosikowe? W 2011 r. – 619 mln zł w skali kraju. Ile miliardów publicznych pieniędzy przepływa przez Warszawę? Setki miliardów. Z zawsze trochę tego szmalu zostaje w W-wie.
          • wikul Re: Kto kogo doi? 26.03.12, 19:05
            wkkr napisał:

            > Na razie to Warszawa płaci największe janosikowe.


            Masz rację, ale śląscy mitomani wiedzą swoje.
    • benek231 Re: Ślązacy sa przerozni :O) 26.03.12, 00:24
      Osobiscie spotkalem sie ze Slazkami nie poczuwajacymi sie do wspolnoty z Polakami, czy Niemcami. Ot po prostu, byli to Slazacy. Mialem jednak okazje spotkac Slazakow ktorzy jednczesnie deklarowali narodowosc niemiecka, oraz Slazakow poczuwajacych sie do zwiazkow z narodowoscia polska. Slyszalem tez o podobnych zwiazkach z Czechami. Spotkalem tez Niemcow podajacych sie za Slazakow. Problem slaskosci wydaje mi sie wiec znacznie bardziej zlozony, niz wyobraza sobie taki Kaczor.

      Chocby na autonomii moze zalezec nie tylko czesci poczuwajacej sie do niemieckosci. Dla Slazakow narodowosci slaskiej takze moze to byc istotne. Pytanie tylko, czy to wlasnie oni - choc jak najbardziej moga - do tego najsilniej daza.
      • oleg3 Re: Ślązacy sa przerozni :O) 26.03.12, 08:06
        No pewnie!
        Wystarczy by państwo nie interesowało się tym czy obywatel czuje się Ślązakiem czy gorolem i emocje opadną. Można ewentualnie organizować coroczny przegląd zespołów Śląsk, Mazowsze czy Krakowiacy.
      • wikul Re: Ślązacy sa przerozni :O) 26.03.12, 19:18
        benek231 napisał:

        > Osobiscie spotkalem sie ze Slazkami nie poczuwajacymi sie do wspolnoty z Polaka
        > mi, czy Niemcami. Ot po prostu, byli to Slazacy. Mialem jednak okazje spotkac S
        > lazakow ktorzy jednczesnie deklarowali narodowosc niemiecka, oraz Slazakow pocz
        > uwajacych sie do zwiazkow z narodowoscia polska. Slyszalem tez o podobnych zwia
        > zkach z Czechami. Spotkalem tez Niemcow podajacych sie za Slazakow. Problem sla
        > skosci wydaje mi sie wiec znacznie bardziej zlozony, niz wyobraza sobie taki Ka
        > czor.


        Masz rację, sytuacja jest złożona ale polityczni cwaniacy próbują to wykorzystywać mieszając w głowach tubylcom. Oleg słusznie napisał że woj.ślaskie to nie tylko Śląsk. Populacja w woj śląskim to obecnie 4 654 115 mieszkańców (Wikipedia).Jakie są proporcje tych orientacji o których pisałeś ? Pytanie retoryczne, ogromna wiekszość to Polacy nie mający żadnych wątpliwości co do swoiego pochodzenia i przynależności etnicznej.


        > Chocby na autonomii moze zalezec nie tylko czesci poczuwajacej sie do niemiecko
        > sci. Dla Slazakow narodowosci slaskiej takze moze to byc istotne. Pytanie tylko
        > , czy to wlasnie oni - choc jak najbardziej moga - do tego najsilniej daza.


        Nie ma narodowości śląskiej. Sam pisałeś o galimatiasie pojęciowym w tej sprawie.
    • oleg3 Ruch kontra Podbeskidzie 29.03.12, 10:01
      Zaczyna się domowa wojna futbolowa w woj. śląskim?

      www.sport.pl/sport-slask/1,121857,11440334,Blogerzy_komentuja__W_sprawie_Podbeskidzia_RAS_strzela.html
      Tekst o postulacie RAŚ koła ze Śląska Cieszyńskiego by zmienić nazwę klubu Ekstraklasy z Podbeskidzia na BBTS wywołał w internecie ogromne emocje i mnóstwo komentarzy.

      Odzew na pomysł jest ogromny. Janusz Okrzesik, były szef Podbeskidzia pisze na swoim blogu bez ogródek: "Czy przypadkiem zgłoszenie tej kuriozalnej propozycji nie ma związku z tym, że piłkarze Podebeskidzia ośmieszyli tydzień temu "miszczów" z chorzowskiego Ruchu, zabierając im pewne zwycięstwo i punkty? Już w przerwie jeden z piłkarzy Ruchu w TV zastanawiał się jak szybko strzelą trzecią i czwartą bramkę, a tu taki klops w drugiej połowie! Ruch został już dawno skolonizowany przez RAŚ, więc może to zemsta za ten remis? No cóż, takie jest życie, Ruch wygrał z "wielką" Wisłą, a nie potrafił wygrać z Podbeskidziem - i to z powodu samobója. Wygląda na to że RAŚ też lubi strzelać samobóje smile "
      • wikul Re: Ruch kontra Podbeskidzie 29.03.12, 14:46
        Chciałem napisać o tym samym. Może RAŚ sobie w końcu uświadomi że są niewielką krzykliwą organiczacją a nie sumieniem mieszkańców Ślaska.
    • cepekolodziej Mnie by nie przeszkadzało, 29.03.12, 17:21

      żeby się pojawił Śląsk jako element sfederalizowanej Polski. W końcu Polska była państwem federalnym przez kilka dobrych wieków.

      I tylko mi (za Jasienicą żal), że to polskie państwo federalne nie było Rzeczpospolitą trojga, zamiast dwojga narodów.

      Dawałoby się Moskwicinom ostrzegawczo co jakiś czas w dupę i byłby spokój.
      • wikul Re: Mnie by nie przeszkadzało, 29.03.12, 17:43
        cepekolodziej napisał:

        > żeby się pojawił Śląsk jako element sfederalizowanej Polski. W końcu Polska był
        > a państwem federalnym przez kilka dobrych wieków.
        >
        > I tylko mi (za Jasienicą żal), że to polskie państwo federalne nie było Rzeczpo
        > spolitą trojga, zamiast dwojga narodów.
        >
        > Dawałoby się Moskwicinom ostrzegawczo co jakiś czas w dupę i byłby spokój.


        Był projekt (za Buzka) federalizacji Polski z silnymi regionami (7 - 8 ) ale pomysł upadł.
        • cepekolodziej Re: Mnie by nie przeszkadzało, 29.03.12, 17:56

          Zauważ, że Buzek jest Ślązakiem ---
          • wikul Re: Mnie by nie przeszkadzało, 29.03.12, 18:47
            cepekolodziej napisał:

            > Zauważ, że Buzek jest Ślązakiem ---


            Nie bardzo, pochodzi z Zaolzia. Ale nie w tym rzecz, Buzek regiony chciał w całej Polsce.

            pl.wikipedia.org/wiki/Jerzy_Buzek
            • cepekolodziej Re: Mnie by nie przeszkadzało, 29.03.12, 19:28

              A Zaolzie to nie Śląsk?
      • qwardian Re: Mnie by nie przeszkadzało, 29.03.12, 18:40

        cepekolodziej napisał:

        > I tylko mi (za Jasienicą żal), że to polskie państwo federalne nie było Rzeczpo
        > spolitą trojga, zamiast dwojga narodów.


        Lenna zależność Prus od Polski świadczy raczej o czymś dokładnie odwrotnym. Litwa również wciągała nas w konflikty na rubieżach, które z naszym interesem miały niewiele wspólnego.

        Historyczny Śląsk jest polskim matecznikiem w znacznie większym stopniu niż Mazowsze. Poza jednym powiatem rybnickim nie przejawia ochoty do autonomii, a to rozległa kraina od Cieszyna po Żagań, który przez dziesięcolecia leżał w zielonogórskim...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka