Dodaj do ulubionych

"Amazon.com" Autentyczny przypadek anty-polonizmu

28.06.04, 23:31
Przypadki antypolonizmu sie zdarzaja. Rzadko, ale sie zdarzaja.

Oto jedna z najnowszych "recenzji" ksiazki Normana Daviesa o Powstaniu
Warszawskim, 1944:

-----------------------------------------------------------------------------
0 of 9 people found the following review helpful:
Polish Romanticism Again and Again, June 26, 2004
Reviewer: Norman Ravitch (see more about me) from Savannah, GA United
States
Norman Davies' love affair with the Poles defies explanation. He consistently
lauds their reckless drive for hegemony over their neighbors despite their
lack of material superiority. I suppose one could admire a nation about whom
it has been said that the only thing that could stop a Pole is an open door!
As far as the 1944 Uprising in Warsaw is concerned, granted that the Soviets
gave them no help. But the Poles had always loathed the Russians and could
not have expected their help. Probably in their quixotic nature they hoped
that the Virgin of Czestochowa would save them. Well, she is a Jewess and I
don't think any Jew or Jewess would go to bat for this anti-semitic people.
Hitler was so angry that the Poles had refused his offer of alliance that he
determined to treat them almost as badly as he treated the Jews. The Poles
would have loved to join in the destruction of the Jews whom they regarded as
their deadly national enemies
Obserwuj wątek
    • Gość: blq Re: "Amazon.com" Autentyczny przypadek anty-polon IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.06.04, 03:20
      Nie pierwszy i nie ostatni to raz, gdy jakies gowno chce zablysnac krytykujac
      Autorytet (w tym wypadku jak najbardziej zasluzony). Miejmy nadzieje, ze tym
      razem "blyskotliwy" dupek troche sie poduczy, dostanie ochrzan od kogo trzeba i
      zrozumie swoja porazke.

      A moj umiarkowany antysemityzm kaze zadac pytanie: kto, jesli nie Zydzi trzyma
      lape na "Amazon.com"???
      • jastrzebiec Kto jesli nie Zydzi? 29.06.04, 15:54
        No wlasnie, kto?

        Zalozyciel, szef i glowny wlasciciel Amazon.com nazywa sie Jeffrey P. Bezos.

        -----------------------------------------------------------------------------
        Jeffrey P. Bezos was born in Albuquerque, New Mexico to a teenage mother. His
        original father stayed married to his mother for a little more than a year. His
        mother got remarried when he was four to a Cuban engineer named Mike Bezos.
        Jeff’s grandfather was a regional director of the Atomic Energy Commission,
        this afforded Jeff with the opportunity to help his grandfather at the
        different technical jobs at the Commission. It is said that Jeff, as a toddler
        once dismantled his crib with a screwdriver. Jeff’s love for machines extended
        to all things electrical. His parent’s garage was converted into a full-fledged
        laboratory while Jeff was in school. Jeffery ended up graduating from the
        prestigious Princeton University in computer science and electrical engineering.
        ------------------------------------------------------------------------------

        Nic konkluzywnego z powyzszej "biografii" nie wynika. Moze to Zyd, moze
        Kubanczyk, a moze Indianin z plemienia "Ute" lub "Apache". A moze Meksykanin?

        I co z tego? Tak, w postawionym pytaniu faktycznie zawarte jest anty-semickie
        uprzedzenie.

        Poniewaz "kto trzyma lape" na Amazonie nie ma w tej sprawie absolutnie zadnego
        znaczenia.

        Antypolski wybryk jest ograniczony do JEDNEJ, jedynej osoby Normana Ravitch'a,
        ktory oprocz wlasnej osoby nikogo wiecej, ani zadnej innej organizacji nie
        reprezentuje. Kazdy moze na stronie Amazon opublikowac swoja ocene danej
        ksiazki, lub albumu muzycznego i cokolwiek jeszcze innego Amazon oferuje na
        sprzedaz. W tej chwili na Amazonie sa juz dwie inne wypowiedzi czytelnikow (w
        tym moja wlasna) jednoznacznie potepiajace poglady Ravitcha. Co do mnie, jestem
        w pelni usatysfakcjonowany.

        ***
        Co do owego "dupka", nie sadze, zeby zmienil poglady poduczywszy sie co nie co.
        Poglady ludzi nie sa wypadkowa wylacznie ich edukacji, wiedzy, sa
        wypadkowa "rozumu" oraz "emocji". Irracjonalne ma rownie duzo co "racjonalne" w
        ksztaltowaniu pogladow, niekiedy - o wiele wiecej.
        • Gość: blq Re: Kto jesli nie Zydzi? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.06.04, 17:40
          ej... moze ja nie zrozumialem, ze te recenzje to cos jakby forum. Myslalem, ze
          to jakas obiektywna recenzja jakiegos ich fachowca od recenzji.

          jesli to recenzje czytelnikow, to czego sie po nich spodziewac? jesli ekstremizm
          jest obecny tutaj, na polskim FA, to czemu ma go nie byc u amerykanow, czesto
          niedoksztalconych, czesto piszacych cos ot tak, byle to napisac?

          jesli recenzja nie pochodzila od amazon.com to ja do nich nic nie mam. po prostu
          nie bywam na ich stronie, wiec i zwyczajow u nich panujacych nie moge znac (tzn
          teraz juz znam)

          pozdr,
          • jastrzebiec Nie jest tak zle 29.06.04, 18:32
            I o to tak naprawde mi chodzilo.

            Zawsze sie trafi jakis "palant" o skrajnie ekstremistycznych pogladach. To
            wiemy. Pytanie, czy tego rodzaju "kwiatki" trafiaja na podatny grunt. Otoz -
            NIE! Zdecydowanie nie.

            Warto sie przyjzec calosci sprawy (ten sam co wczesniej podany link).

            Amazon.com nie publikuje wlasnych recenzji ksiazek. Amazon robi dwie rzeczy:

            1. Publikuje wybrane fragmenty z "oficjalnych" recenzji, np. "Booklist"
            albo "Publishers Weekly" poswieconych przegladom nowowydawanych ksiazek jak
            rowniez recenzje z gazet, np. "Sunday Telegraph". Nietrudno sie domyslec, ze
            kierujac sie wlasnym interesem komercyjnym (maksymalizacji sprzedazy) Amazon
            bedzie zamieszczal raczej te pozytywne recenzje.

            2. Udostepnia swoja strone internetowa wszystkim zainteresowanym czytelnikom
            dla publikowania ich wlasnych opinii.

            W przypadku tej ksiazki Daviesa na amerykanskiej stronie <Amazon.com> mozna
            zapoznac sie z dwiema recenzjami profesjonalnymi: "Booklist", magazyn
            Amerykanskiego Stowarzyszenia Bibliotek oraz "Publishers Weekly". Obydwie
            recenzje sa jednoznacznie bardzo dobre.

            Do tej pory pojawilo sie rowniez siedem indywidualnych komentarzy czytelnikow.
            Jeden z nich to wlasnie ow paszkwil Normana Ravitch'a. Dwie nastepne to de-
            facto odpowiedzi na jego wpis ze strony innych czytelnikow, w tym moja wlasna.
            Z kolei pewien czytelnik z Atlanty zatytulowal swoj komentarz slowem
            "Arcydzielo", nazywajac autora geniuszem historii, podsumowujac ksiazke: "It is
            inspiring in that it showed the undying spirit of the Polish people in the face
            of enormous odds. The Polish people are lovers of freedom ....they have proven
            that many times during the course of their 1000+ year-old history."

            *****
            Rzeczywistosc jest wiec taka, ze mamy coraz lepsza "prase". Pojawiaja sie coraz
            to nowe publikacje, niektore z nich wielonakladowe, na temat historii Polski,
            stosunkow politycznych, sa to ksiazki bardzo czesto nadzwyczaj przyjazne
            Polsce, zas ich odbior zarowno przez krytykow jak i czytelnikow jest niekiedy
            wrecz entuzjastyczny.

            W tym kontekscie smiesza reakcje naszych krajowych tudziez polonijnych obroncow
            dobrego imienia Polski ilekroc pojawi sie jakas wroga, obrazliwa pod adresem
            Polski, publikacja. Mamy tendencje do przewrazliwienia i nadreakcji poniewaz,
            jak ten wlasnie przyklad (a jest ich wiecej) ilustruje, ogolny klimat wobec
            Polski jest bardzo dobry wrecz znakomity.

            <"target="_blank">www.amazon.com/exec/obidos/tg/detail/-/0670032840/ref=cm_cr_dp_2_1/002-1783157-6012065?v=glance&s=books&vi=customer-reviews&me=ATVPDKIKX0DER>
            • gini Re: Nie jest tak zle 29.06.04, 18:50
              W tym kontekscie smiesza reakcje naszych krajowych tudziez polonijnych obroncow
              dobrego imienia Polski ilekroc pojawi sie jakas wroga, obrazliwa pod adresem
              Polski, publikacja. Mamy tendencje do przewrazliwienia i nadreakcji poniewaz,
              jak ten wlasnie przyklad (a jest ich wiecej) ilustruje, ogolny klimat wobec
              Polski jest bardzo dobry wrecz znakomity.


              Odniose sie do tego tylko Jastrzebcu .
              Otoz tych zlych publikacji , bylo jak do tej pory bardzo duzo, szczegolnie w
              USA i szczegolnie wlasnie ze strony , Zydow.
              Nie czaruj Jastrzebcu z tym klimatem, dopiero teraz USA poznaje prawde o
              Powstaniu Warszawskim, czesto bylo ono mylone z powstaniem w gettcie .
              Podales przyklad wypowiedzi czytelnika, ale jest wiele ksiazek, wydanych przez
              ludzi z tytulam, wrecz Polske szkalujacych .
              Chocby ksiazka pani profesorki, o pogromie w Ejszyszkach...
              Teraz ktos tam ma krecic film dokumentalny o Sendlerowej, w info o filmie
              wyczytalam, ze wlasnie do tej pory mowilo sie o Polsce prawie wylacznie zle (w
              kontekscie stosunkow polsko zydowskich )
              Nie jest wiec to zadna nadwrazliwosc, ze sie reaguje na klamstwa , oszczerstwa
              itd...
              A przykladem Ty sam, ze odpowiedziales temu panu.Chyba nie z powodu
              nadwrazliwosci.
              Pozdroswka
              • kapitalizm Re: Nie jest tak zle 29.06.04, 22:56
                Nie powiedzialbym, ze krytyka byla zlosliwa, poprostu autor nie jest
                polocentrykiem.
                Wielu polakow uwaza Polske za centrum swiata, wybrany kraj, a 90% mysli, ze
                matka boska byla polka, nie ma sie co dziwic, ze sa tacy wrazliwi.
                Ciezko jest spotkac tu w USA polaka ktory NIE nienawidzi zydow, zreszta
                wystarczy wejsc na strone bylejakiej polskiej gazety!
                Czy to nienawisc?
                Ja bym powiedzial raczej strach, ale swiat nas widzi takimi jakimi jestesmy,
                sorry.
                My polacy jestesmy uwazani za romantykow czyli ludzi kierujach sie uczuciami a
                nie rozumem i dlatego taka krytyka nie jest u nas mile widziana.
                Romantyzm u nas kojarzy sie z "Dziadami", czyms wznioslym, poezja Mickieicza
                itp.
                Na zachodzie to byl okres zwany antireason, okres zaprzeczania istnieniu
                rzeczywistosci itd.
                Nie ma sie co dziwic, ze bedac z natury romantykami czesto wybieralismy sie z
                motyka na slonce - a taka postawa nie dodaje nam respektu na swiecie.
                • gini Re: Nie jest tak zle 29.06.04, 23:22
                  kapitalizm napisał:

                  > Nie powiedzialbym, ze krytyka byla zlosliwa, poprostu autor nie jest
                  > polocentrykiem.

                  A przepraszam, ze zapytam.Czy historia jest inna dla polocentrykow i dla tych,
                  ktorzy Polakow nie lubia tez inna?


                  > Wielu polakow uwaza Polske za centrum swiata, wybrany kraj, a 90% mysli, ze
                  > matka boska byla polka, nie ma sie co dziwic, ze sa tacy wrazliwi.

                  Doprawdy?Co ty nie powiesz o zwykla wrazliwosc tu chodzi , nie o prawde
                  historyczna, tylko o wrazliwosc tych glupich Polakow.

                  > Ciezko jest spotkac tu w USA polaka ktory NIE nienawidzi zydow, zreszta
                  > wystarczy wejsc na strone bylejakiej polskiej gazety!
                  > Czy to nienawisc?
                  > Ja bym powiedzial raczej strach, ale swiat nas widzi takimi jakimi jestesmy,
                  > sorry.

                  Strach a przed czym, jesli mozna spytac?Swiat odbiera nas czesto tak jak
                  przedstawiaja nas inni, jako zlych siermieznych antysemitow.
                  Byla tu kiedys jakas encyklopedia, w ktorej Polske przedstawiono wrecz
                  groteskowo panie kapitalizmie.


                  > My polacy jestesmy uwazani za romantykow czyli ludzi kierujach sie uczuciami
                  a
                  > nie rozumem i dlatego taka krytyka nie jest u nas mile widziana.

                  A autor tej krytyki to krytykowal nas za to czy za cos innego panie
                  kapitalizmie.

                  > Romantyzm u nas kojarzy sie z "Dziadami", czyms wznioslym, poezja Mickieicza
                  > itp.

                  Ta romantyzm byl tylko u nas, Mickiewicz i Dziady , Byron, Puszkin i inni
                  romantycy, to pewnie tez kryptopolacy.


                  > Na zachodzie to byl okres zwany antireason, okres zaprzeczania istnieniu
                  > rzeczywistosci itd.
                  > Nie ma sie co dziwic, ze bedac z natury romantykami czesto wybieralismy sie z
                  > motyka na slonce - a taka postawa nie dodaje nam respektu na swiecie.

                  Ta tylko o to konkretnie chodzi w tym watku.

                  • gini Re: Nie jest tak zle 29.06.04, 23:27
                    Amerykański film o Irenie Sendlerowej

                    ces, pap 15-12-2003, ostatnia aktualizacja 15-12-2003 10:32

                    Amerykańska telewizja publiczna PBS przygotowuje się do produkcji filmu
                    dokumentalnego o Irenie Sendlerowej, która w czasie okupacji hitlerowskiej
                    uratowała od holokaustu ponad 2500 żydowskich dzieci.

                    Do Warszawy przyjedźie realizatorka filmu, dziennikarka Mary Skinner, która
                    chce na miejscu załatwić wynajęcie studia i innen sprawy związane z produkcją.
                    Towarzyszy jej dyrektor

                    Amerykańskiego Centrum Kultury Polskiej w Waszyngtonie Kaja Mirecka-Ploss. Film
                    byłby pierwszą na tę skalę prezentacją postaci bohaterskiej Polki amerykańskiej
                    publiczności. Telewizje w USA przedstawiały dotąd materiały akcentujące raczej
                    przykłady obojętności Polaków na los Żydów w czasie wojny lub nawet wydawania
                    ich władzom niemieckim.


                    ----
                    Przecietny Amerykanin pewnie nie bardzo nawet wie gdzie lezy Polska i Polaka
                    pewnie na oczy nie widzial, ale wyrabia sobie zdanie, na podstawie tego co
                    przeczyta lub zobaczy w telewizorze.
                    Jak widac do tej pory zbyt ladnie nas nie przedstawiano , wiec wcale nie jest
                    to zadna nadwrazliwosc.
                  • kapitalizm Re: Nie jest tak zle 30.06.04, 02:20
                    gini napisała:


                    A przepraszam, ze zapytam.Czy historia jest inna dla polocentrykow i dla tych,
                    > ktorzy Polakow nie lubia tez inna?

                    tak, dla polocentryka wszystko co bylo dobre o Polsce jest prawdziwa historia,
                    wszystko co zle - nienawistna propaganda.

                    >
                    Strach a przed czym, jesli mozna spytac?Swiat odbiera nas czesto tak jak
                    > przedstawiaja nas inni, jako zlych siermieznych antysemitow.
                    > Byla tu kiedys jakas encyklopedia, w ktorej Polske przedstawiono wrecz
                    > groteskowo panie kapitalizmie.


                    mysle, ze strach przed wszechmocna wladza i sila na swiecie, nie twierdze, ze
                    uzasodniony ale widoczny w spiskowych dziejach swiata (min. USA rzadza swiatem
                    a zydzi rzadza USA), z tymi pogladami mozna sie spotkac w kazdej rozmowie
                    polakow o zydach, jest to dowod niskiego poczucia wartosci polakow w stosunku
                    do zydow, jak rowniez strachu.

                    Swiat nas odbiera tak jak sami sie przedstawiamy....
                    ...czasem groteskowo..

                    Ta romantyzm byl tylko u nas, Mickiewicz i Dziady , Byron, Puszkin i inni
                    > romantycy, to pewnie tez kryptopolacy.

                    romantyzm byl w calej Europie, irrationality nie jest cecha tylko polakow,
                    zachod w wiekszosci sie od tego mistycyzmu odwrocil.
                    pzdr.
                • jastrzebiec Re: Nie jest tak zle 30.06.04, 00:16
                  Nie, nie. Krytyka byla znacznie wiecej niz zlosliwa:


                  1. He (Davies) consistently lauds their reckless drive for hegemony over their
                  neighbors despite their lack of material superiority.

                  2. I suppose one could admire a nation about whom it has been said that THE
                  ONLY THING THAT COULD STOP A POLE IS AN OPEN DOOR!
                  (Jedyna rzecz jaka moze powstrzymac Polaka to - otwarte drzwi.

                  3. I don't think any Jew or Jewess would go to bat for THIS ANTI-SEMITIC
                  PEOPLE.


                  4. THE POLES WOULD HAVE LOVED TO JOIN IN THE DESTRUCTION OF THE JEWS whom they
                  regarded as their deadly national enemies
              • jastrzebiec A jednak - jest dobrze 29.06.04, 23:59
                Nonsensem byloby naturalnie upieranie sie z mojej strony, ze nie bylo i nie ma
                publikacji wrogich Polsce, wrecz ja szkalujacych. Nie mniejszym jednak
                nonsensem bedzie - oczekiwanie, ze takie szkalujace, niesprawiedliwe opinie i
                publikacje przestana sie w ogole pojawiac w przyszlosci. Zawsze ktos bedzie nas
                nienawidzic i bedzie nas szkalowac.

                Prawda tez jest, ze poziom wiedzy o Polsce jest nadal znikomy. Ale - kto mi
                potrafi odpowiedziec na pytanie kiedy miala miejsce w Ameryce wojna domowa? I
                kto przeciw komu walczyl? Po czyjej stronie byl stan Virginia?

                Nie w tym rzecz. Rzecz w tym, jak czesto sie to zdarza, jaki jest ogolny
                kontekst (ow klimat), jaki jest kierunek zmian i jaki ma to oddzwiek w opinii
                publicznej?

                Co bylo to bylo. My sami mielismy glos ograniczony, Polska byla po drugiej
                stronie zelaznej kurtyny i caly ten temat dla wielu, jak sie okazuje, byl -
                niewygodny. Teraz Polska jest wolnym krajem, otwartym i kto chce moze ja
                odwiedzic, obejrzec, powachac, dotknac. I wiele sposrod waznych wydarzen
                politycznych (i nie tylko politycznych) wydarzylo sie wlasnie w Polsce albo w
                zwiazku z Polska.

                Oto w 1978 roku, SENSACJA, Polak zostaje obrany papiezem. Kto? Wojtyla? Skad? Z
                Polski? Hmm.

                A potem jest "Solidarnosc", niewzruszony dotad gmach komunizmu zaczyna drzec w
                posadach. Gdzie? W Polsce? Co jest? Nazwisko Walesy staje sie niemal rownie
                znane jak Jana Pawla II.

                Potem wprawdzie sprawy zdaja sie wracac na swoje dotychczasowe tory ale nie na
                dlugo. Znow zamet, wrzawa i oto - pada komunizm. Panstwo dotychczas bedace
                pierwszym satelita Moskwy zmienia kompletnie ustroj.

                Otwieraja sie granice, do Polski przyjezdza coraz wiecej ludzi z Zachodu, jacys
                dziwni ludzie z Polski pojawiaja sie "na salonach" Zachodu. I okazuje sie, ze
                wcale nie dziwni. Tacy sami.

                Jeszcze na poczatku lat 80-tych bestsellerem na rynkach ksiegarskich byla
                powiesc Michenera "Poland". Szlagier sezonu (czy to wielka literatura, nalezy
                watpic, ale pal to licho), przez wiele tygodni na pierwszym miejscu na liscie
                New York Times'a. W tym samym mniej wiecej czasie ukazuje sie pierwszy tom
                Historii Polski, "Boze Igrzysko", Normana Daviesa. Wkrotce, w telewizji
                publicznej, duzy, oparty na pracy tegoz autora, cykl dokumentarny pod tym samym
                tytulem.

                Lutoslawski i Penderecki juz od lat znani, choc niekoniecznie nawet z Polska
                utozsamiani, ale na poczatku lat 90-tych (1993) przebojem na listach muzyki
                klasycznej staje sie nagranie III Symfonii Mikolaja Goreckiego. Oczom nie
                wierze. Sam o nim ledwie blade pojecie mialem, a tu na witrynie kazdego sklepu
                muzycznego... trwalo to z pol roku jak nie dluzej.

                Pojawia sie Kieslowski. Trzy kolory, a potem Dekalog. Na pokazie Dekalogu w
                Galerii Narodowej w Waszyngtonie tlumy ludzi. Aby dostac wejsciowke trzeba
                stawic sie w kolejce na 4 godziny przed seansem. Towarzyska smietanka, a polowa
                to amerykanscy Zydzi, wszak to miasto stoleczne, prawie jak Nowy Jork. Juz
                wtedy istnieje towarzystwo milosnikow filmow Kieslowskiego. Jego tu sie
                wsrod "zainicjowanych" powszechie uwaza za geniusza filmu.

                Przy "okazji", skoro jest Kieslowski to musza byc i inni, zaczynaja sie wiec
                festiwale tych innych, Munka, Hasa. Do tego przylacza sie Biblioteka Kongresu.
                Pamietnik znaleziony w Saragossie jest wydany na DVD. Coppola do spolki z
                Martinem Scorsese, a na zyczenie wtedy juz niezyjacego.... Jerry Garcia z
                Greatful Death, docieraja w Polsce do jedynej, oryginalnej tasmy filmu,
                zabieraja do USA i zalatwiaja pelna renowacje. Film na dysku DVD pojawia sie w
                ksiegarniach.

                I tak dalej, i temu podobne... przyklady moglbym mnozyc bez konca. "Rising '44"
                jest tylko najnowszym przejawem coraz wiekszego, i trwalego, zainteresowania
                Polska.

                Co jest wazne to to, ze Polska jest juz od jakiegos czasu (uwazam, ze od ponad
                20 lat) postrzegana jako normalny, zdrowy kraj, ze to jest wazny czlonek
                szerszej spolecznosci Zachodu, a nie jakis egzotyczny dziwolag po "tamtej
                stronie kurtyny". I co wazniejsze, jest to kraj ktory ma swoj wlasny glos i ma
                coraz wiecej przyjaciol. Wyskoki antypolskich fanatykow (nie zawsze sa to
                zreszta Zydzi amerykanscy, wsrod tych mamy rownie wielu przyjaciol) sa, jak
                mniemam, coraz rzadsze ale przede wszystkim nie trafiaja juz na podatny grunt.
                To nie pasuje do nowego wizerunku Polski. Przyklad z owym Mister Ravitch'em
                jest wymowny. Nikt sie z jego opinia nie zgodzil, a wielu wyrazilo poglad
                diametralnie odmienny. Jak mawiaja Amerykanie: "To Hell with Ravitch".
                • sceptyk W zasadzie masz ogolnie racje 30.06.04, 00:09
                  Ale Jerry Garcia byl z Grateful Dead. No wiesz, mlodziez czyta...
                  • jastrzebiec "O shit" teraz rozumiem dlaczego Google jakies... 30.06.04, 00:19
                    dziwolagi mi podeslal miast informacji o SP. Garcia'i.
                  • alfalfa Re: W zasadzie masz ogolnie racje 30.06.04, 17:01
                    sceptyk napisała:

                    > Ale Jerry Garcia byl z Grateful Dead. No wiesz, mlodziez czyta...

                    I miał (ma?) kategorię z dwoma zerami, jak twierdził Mel G.
                    wink)
                    pzdr.
                • blq dzieki za ladny tekst. 30.06.04, 00:11
                  jak ktos nowy dla mnie napisze cos ladnego, to wypada podziekowac. w przyszlosci
                  niekoniecznie bede to robil, ale pierwszy raz po prostu muszę. taki juz jestem smile)


                  pozdrawiam!
                  • jastrzebiec Bardzo mi milo! /ntxt 30.06.04, 03:00
                • ttyre Re: A jednak - jest dobrze 30.06.04, 09:41
                  Dla tych co chca cos w sprawie "recenzji" Normana Ravitch w amazon.com zrobic
                  proponuje:

                  1. Napisz do amazon.com (idz: help/customer service/website and produkt
                  sugesstions/contact us. Zeby to zrobic trzeba miec zalozone konto w amazon.com.

                  2. Napisz email do N. Ravitch (ravitchn@bellsouth.net); jest on emerytowanym
                  profesorem historii deklarujacy sie jako 'christian'.

                  3. Popieraj na amazon.com ksiazki Daviesa, Lucasa, Chodakowicza, Korbonskiego,
                  Nowaka, itd. piszac o nich recenzje lub rekomendacje w 'Our Customers' Advice'.

                  Wszystko zalezy po ktorej stronie Atlantyku sie mieszka... z jego zachodniej
                  strony sprawy wygladaja nieco inaczej niz z Polski. Niewatpliwie nasilenie
                  anty-polskiej propagandy w Stanach zwieksza sie lub zmniejsza w zaleznosci od
                  wielu wydarzen takich jak Papiez, Solidarnosc, itd. Natomiast istnieje stale tam
                  gdzie jest to najwazniesze: w programach nauczania w publicznych szkolach
                  srednich. Jako konkurent do tytulu 'bohaterskich meczennikow' okresu WWII
                  nigdzie tak dotkliwie Polska nie jest atakowana
                  • gini Re: A jednak - jest dobrze 30.06.04, 09:45
                    ttyre napisał:

                    > Dla tych co chca cos w sprawie "recenzji" Normana Ravitch w amazon.com zrobic
                    > proponuje:
                    >
                    > 1. Napisz do amazon.com (idz: help/customer service/website and produkt
                    > sugesstions/contact us. Zeby to zrobic trzeba miec zalozone konto w
                    amazon.com.
                    >
                    > 2. Napisz email do N. Ravitch (ravitchn@bellsouth.net); jest on emerytowanym
                    > profesorem historii deklarujacy sie jako 'christian'.
                    >
                    > 3. Popieraj na amazon.com ksiazki Daviesa, Lucasa, Chodakowicza, Korbonskiego,
                    > Nowaka, itd. piszac o nich recenzje lub rekomendacje w 'Our Customers'
                    Advice'.
                    >
                    > Wszystko zalezy po ktorej stronie Atlantyku sie mieszka... z jego zachodniej
                    > strony sprawy wygladaja nieco inaczej niz z Polski. Niewatpliwie nasilenie
                    > anty-polskiej propagandy w Stanach zwieksza sie lub zmniejsza w zaleznosci od
                    > wielu wydarzen takich jak Papiez, Solidarnosc, itd. Natomiast istnieje stale
                    ta
                    > m
                    > gdzie jest to najwazniesze: w programach nauczania w publicznych szkolach
                    > srednich. Jako konkurent do tytulu 'bohaterskich meczennikow' okresu WWII
                    > nigdzie tak dotkliwie Polska nie jest atakowana
        • sothis666 hm... ;) 29.06.04, 23:03
          "Jeff?s love for machines extended to all things electrical. "

          -to już brzmi pikantnie, wręcz obscenicznie...
          Aczkolwiek nie musi implikować że gość był Żydem wink))
          • Gość: Ostra Re: hm... ;) IP: *.dsl.snfc21.pacbell.net 30.06.04, 08:45
            Ravitch (Rawicz) czy to nie kojarzy sie Wam z polskim nazwiskiem?
    • jastrzebiec Norman Ravitch fights back 30.06.04, 15:22
      Additional remarks after being pilloried June 30, 2004

      As Edith Piaf sang, je ne regrette rien! Poland was the only country to stage
      an anti-Jewish pogrom AFTER the world war was over. Not even the Germans or
      worse the viciously anti-Semitic Austrians resorted to this action. Also the
      Poles were the only Communist regime to force its remaining Jews to leave in
      1968. Go on and tell me that the depth of anti-Semitism is not deepest in
      Poland. Today Jews prefer to live in Germany rather then in Poland. They go
      back to Poland only to mourn the dead not to encounter the hate of the living.
      Enough said.

      ***
      Emocje wyraznie biora gore nad trzezwa analiza faktow historycznych. Pan
      Ravitch (a moze rzeczywiscie - Rawicz?) ma pretensje do wszystkich Polakow o
      pogrom w Kielcach w 1946(?), identyfikuje komunistyczny rezim Polski z ogolem
      Polakow, ergo - to my wszyscy jestesmy winni wypedzenia reszty Zydow z Polski w
      1968. Te dwie okolicznosci, w mniemaniu pana Ravitch'a, przesadzaja o uznaniu
      Polakow za najbardziej antysemicki narod na swiecie.

      Idiotyczne ataki na polskosc nie przynosza Polsce szkody. Przeciwnie, wywoluja
      sprzeciw i wzbudzaja sympatie wobec atakowanych. Przypadek pana Ravitch'a jest
      tego wymowna ilustracja.

      Swoja droga, pan Ravitch swoimi dodatkowymi uwagami jeszcze bardziej wystawil
      sie na "prawy prosty". 'Knock-out' tuz tuz.
      • Gość: kapitalizm Re: Norman Ravitch fights back IP: *.oc.oc.cox.net 30.06.04, 16:00
        nie rozumie waszych oburzen, przeciez byly w Polsce po wojnie pogromy zydow, no
        nie?
        oraz w 1968 zydzi byli zmuszeni do ucieczki z Polski,
        to sa przeciez tylko fakty - a znimi raczej trudno polemizowac,
        nieprawdaz?
        • blq Re: Norman Ravitch fights back 30.06.04, 16:12
          1. A jakie pogromy byly w Niemczech? Czemu o tym nikt juz nie mowi? Czyzby
          potega gospodarcza jakiegos kraju umniejszala winy?

          2. Zydzi byli zmuszani w 1968 przez ten sam ustroj, ktory teraz odbija nam sie
          czkawka. Doprawdy, jak masz pisac takie bzdury w tym swoim.... az mi sie nie
          chce sprawdzac... USA? Izraelu? - to lepiej nie pisz nic.
          • ttyre N. Ravitch i anty-Polonizm w US 30.06.04, 16:54
            Wszystkich ktorzy maja jakiekolwiek watpliwosci na temat skali anty-Polskich
            atakow istniejacych w US od kilkudziesieciu lat prosze o zapoznanie sie z
            ponizszymi materialami:

            1. Idz www.papurec.org/index2.html / wybierz Polish Nation Libel / po
            prawej gornej stronie jest selector Polish Nation Libel files, wybierz nr. 36 o
            Centrum Wiesenthal w Los Angeles - przeczytaj! To centrum jest odpowedzialne za
            szkolenie nauczycieli stanowych (publicznych) szkol srednich w zakresie
            nauczania o Holocauscie. Dodatkowo jest ono obowiazkowo odwiedzane przez
            wycieczki szkol publicznych.

            2. Elektroniczna referencja do publicznego nauczania w szkola srednich o
            Holocauscie w stanie Floryda: fcit.coedu.usf.edu/holocaust/default.htm.
            Niedawno po wielomiesiecznej walce udalo mi sie wymusic zmiane tytulu jednej ze
            stron z 'Polish Death Camps' na 'Main Death Camps in Occupied Poland' zobacz:
            fcit.coedu.usf.edu/holocaust/MAPS/P277.htm
            Inne proby np. informacji o Zegocie czy zmianie podpisow o 'Polish
            Governors'(np. fcit.coedu.usf.edu/holocaust/GALL31R/P021.htm) jak na
            razie nie przyniosly wiekszych skutkow. Prosze pamietac ze w US w nauczaniu o
            WWII nie uzywa sie slow Niemiec, Niemcy a tylko Nazi... tak wiec zachodzi
            pytanie: kto to byli ci Nazi? tytul tej strony podpowiada odpowiedz.

            Dla zainteresowanych mam jeszcze inne 'rodzynki' tego typu. Mnie osobiscie tekst
            p. Ravitch nie dziwi... znam to bo doswiadczylem to wielokrotnie na wlasnej
            skurze. Mozna oczywiscie powiedziec ze jest on oszolomem
            • jastrzebiec Re: N. Ravitch i anty-Polonizm w US 30.06.04, 18:02
              ttyre napisał:

              > Mnie osobiscie tekst p. Ravitch nie dziwi... znam to bo doswiadczylem to
              > wielokrotnie na wlasnej skorze. Mozna oczywiscie powiedziec ze jest on
              > oszolomem
              • gini Re: Jastrzebcu drogi 30.06.04, 18:08
                Wybacz, ale amazon.com to nie cale USA .
                Usilujesz na tym przykladzie zmarginalizowac problem.Pan Ravitch napisal
                brzydko, ale 14 osob napisalo ladnie, wiec problemu ,nie ma.
                Szyte to za grubymi nicmi jak dla mnie .
          • kapitalizm Re: Norman Ravitch fights back 30.06.04, 18:49
            blq napisał:

            > 1. A jakie pogromy byly w Niemczech? Czemu o tym nikt juz nie mowi? Czyzby
            > potega gospodarcza jakiegos kraju umniejszala winy?
            >
            > 2. Zydzi byli zmuszani w 1968 przez ten sam ustroj, ktory teraz odbija nam sie
            > czkawka. Doprawdy, jak masz pisac takie bzdury w tym swoim.... az mi sie nie
            > chce sprawdzac... USA? Izraelu? - to lepiej nie pisz nic.


            niemcy byli bardzo krytykowani za holokaust,
            jakie byly pogromy zydow w niemczech po wojnie?
            sam przyznajesz, ze byli zmuszani a potem dodajesz tylko powod,
            ja nie neguje powodow,
            ja mowie o faktach,
            i swiat tez tak reaguje, malo kto sie wczytuje w drobiazgi jak dlaczego byli
            zmuszeni, dlaczego terrorysci napadli na N.Y. itp
        • jastrzebiec Re: Norman Ravitch fights back 30.06.04, 16:43
          Gość portalu: kapitalizm napisał(a):

          > nie rozumie waszych oburzen, przeciez byly w Polsce po wojnie pogromy zydow,
          > no nie?
          > oraz w 1968 zydzi byli zmuszeni do ucieczki z Polski,
          > to sa przeciez tylko fakty - a znimi raczej trudno polemizowac,
          > nieprawdaz?

          Prawdaz, prawdaz. Tego nie neguje!
          Neguje natomiast wnioski pana Ravitcha. Jakoby to CALA Polska, WSZYSCY Polacy...
          Pan Ravitch posunal sie w swoich komentarzach do tego, ze oskarzyl wszystkich
          Polakow o CHEC MASOWEGO UDZIALU W EKSTERMINACJI ZYDOW!!! W ktorej to
          eksterminacji niechybnie by z radoscia uczestniczyli gdyby nie to, ze... Hitler
          im sam na to nie pozwolil! No niech Pan sam te jego uwagi jeszcze raz uwaznie
          przeczyta. On wprost zieje nienawiscia do wszystkiego co polskie.

          Nalezy zachowac jakis sens proporcji. Ani mi w glowie kwestionowac samo
          zjawisko antysemityzmu w Polsce. To bylo, jest i jeszcze dlugo bedzie
          pokutowac. Ale nie dajmy sie zwariowac!
          • kapitalizm Re: Norman Ravitch fights back 30.06.04, 19:05
            jastrzebiec napisał:

            > Gość portalu: kapitalizm napisał(a):
            >
            > > nie rozumie waszych oburzen, przeciez byly w Polsce po wojnie pogromy zydo
            > w,
            > > no nie?
            > > oraz w 1968 zydzi byli zmuszeni do ucieczki z Polski,
            > > to sa przeciez tylko fakty - a znimi raczej trudno polemizowac,
            > > nieprawdaz?
            >
            > Prawdaz, prawdaz. Tego nie neguje!
            > Neguje natomiast wnioski pana Ravitcha. Jakoby to CALA Polska, WSZYSCY
            Polacy..
            > .
            > Pan Ravitch posunal sie w swoich komentarzach do tego, ze oskarzyl wszystkich
            > Polakow o CHEC MASOWEGO UDZIALU W EKSTERMINACJI ZYDOW!!! W ktorej to
            > eksterminacji niechybnie by z radoscia uczestniczyli gdyby nie to, ze...
            Hitler
            >
            > im sam na to nie pozwolil! No niech Pan sam te jego uwagi jeszcze raz
            uwaznie
            > przeczyta. On wprost zieje nienawiscia do wszystkiego co polskie.
            >
            > Nalezy zachowac jakis sens proporcji. Ani mi w glowie kwestionowac samo
            > zjawisko antysemityzmu w Polsce. To bylo, jest i jeszcze dlugo bedzie
            > pokutowac. Ale nie dajmy sie zwariowac!

            zgadzam sie calkowicie, wiele jest opini tendencyjnych i nawet nienawistnych
            Polsce, ale to nie zmienia faktu ogromnej nietolerancji polakow, szczegolnie do
            zydow,
            taka jest powszechna opinia, a z nia trudno walczyc,
            tak samo jest z arabami, przeciez nie wszyscy sa terrorystami ale prawie
            wszyscy terrorysci sa arabami,
            wiec pomijajac niemcow (choc nie powinno sie) mozna powiedziec, ze nie wszyscy
            polacy byli antyzydami ale prawie wszyscy antyzydzi to polacy,
            choc i to ostatnio sie tu zmienia bo Francja przejela ta paleczke,
            mysle,ze ta niezyczliwa opinia o nas sie nie zmieni jak dlugo my sami sie nie
            rozliczymy z nasza przeszloscia,
            uwazam, ze glosne przyznanie sie do winy i szczere przeprosiny na pewno
            odrocilyby ta tendencje,
            ale my wolimy zyc w samozaprzeczaniu,
        • rycho7 Jak widac latwo polemizowac z takimi faktami 30.06.04, 18:17
          Gość portalu: kapitalizm napisał(a):

          > nie rozumie waszych oburzen, przeciez byly w Polsce po wojnie pogromy zydow,
          > no nie?

          Problem polega na tym, ze owszem byly w czasach gdy tajna policja polityczna
          byla w rekach kosmopolitow o rodowodzie judaistycznym. Oraz, ze byly one wtedy
          gdy duza rzesza Zydow przebywala w Polsce w obozach dla przesiedlencow, Zydzi
          ci nie mogli sie zdecydowac czy wyjechac do Izraela czy pozostac w Polsce. Czy
          mam wylozyc kawe na lawe czy tyle wystarczy?

          > oraz w 1968 zydzi byli zmuszeni do ucieczki z Polski

          Otoz nie. Oni zostali jedynie pozbawieni eksponowanych stanowisk. Dano im
          szanse wyjazdu, a takiej szansy nie dostali pozostali Polacy.

          > to sa przeciez tylko fakty - a znimi raczej trudno polemizowac,
          > nieprawdaz?

          Jak widac latwo polemizowac z takimi faktami.
          • kapitalizm Re: Jak widac latwo polemizowac z takimi faktami 30.06.04, 19:11
            dpowiedz powyzej,
            dodam tylko, ze sa to wszystko szczegoliki nikogo nie interesujace,
            mowisz, ze to kwestia interpretacji?
            niemcy tez nazywali wypuszczanie zydow przez komin szansa na spotkanie z ich
            bogiem,
            mozna i tak,
            ale po co?

            nie lepiej sie przyznac i przeprosic?

            niemcy juz to zrobili,

            chyba czas juz na nas.
            • rycho7 A Niemcy mieli czyste sumienie? 30.06.04, 19:19
              kapitalizm napisał:

              > dodam tylko, ze sa to wszystko szczegoliki nikogo nie interesujace,

              Jak Cie nie interesuja to po co sie wypowiadasz?

              > niemcy tez nazywali wypuszczanie zydow przez komin szansa na spotkanie z ich
              > bogiem,

              Sadzisz, ze wyjazd w 1968 na zachod to tak jak wypuszczenie przez komin? To kto
              mnie przeprosi, ze mnie tak nie wypuscili?

              > nie lepiej sie przyznac i przeprosic?

              Trzeba miec cos na sumieniu aby sie przyznawac. Do czego ja mam sie konkretnie
              przyznac?

              > niemcy juz to zrobili,

              A Niemcy mieli czyste sumienie? Czyzby to Polacy wybudowali polskie obozy
              koncentracyjne?

              > chyba czas juz na nas.

              Czas placic? Za co? Odbieranie w naturze okazalo sie nieoplacalne? Kirkuty
              trzeba konserwowac a to kosztuje. Czy to nie o to chodzi?
              • kapitalizm Re: A Niemcy mieli czyste sumienie? 30.06.04, 21:41
                rycho7 napisał:

                > kapitalizm napisał:
                >
                > > dodam tylko, ze sa to wszystko szczegoliki nikogo nie interesujace,
                >
                > Jak Cie nie interesuja to po co sie wypowiadasz?

                - podaje przyklad dlaczego mamy zla opinie, bo zazwyczaj ludzi nie interesuja
                szczegoliki
                >
                > > niemcy tez nazywali wypuszczanie zydow przez komin szansa na spotkanie z i
                > ch
                > > bogiem,
                >
                > Sadzisz, ze wyjazd w 1968 na zachod to tak jak wypuszczenie przez komin? To
                kto

                - nie, to jest przyklad tego szczegoliku, tlumaczenia sie dlaczego robili cos
                zlego,
                >
                > mnie przeprosi, ze mnie tak nie wypuscili?
                >
                > > nie lepiej sie przyznac i przeprosic?
                >
                > Trzeba miec cos na sumieniu aby sie przyznawac. Do czego ja mam sie
                konkretnie
                > przyznac?

                - i o to wlasnie chodzi, niemcy juz przestali tlumaczyc dlaczego to czy tamto
                zrobili zle,
                poprostu sie przyznali i szczerze przeprosili.
                - nie mowimy o tobie jako jednostce, tylko jako norod,
                >
                > > niemcy juz to zrobili,
                >
                > A Niemcy mieli czyste sumienie? Czyzby to Polacy wybudowali polskie obozy
                > koncentracyjne?

                - wlasnie nie i dlatego sie przyznali i przeprosili,
                nie pomoze nam zaslanianie sie: 'a inni byli jeszcze gorsi'
                to niczego nie rozwiazuje,
                >
                > > chyba czas juz na nas.
                >
                > Czas placic? Za co? Odbieranie w naturze okazalo sie nieoplacalne? Kirkuty
                > trzeba konserwowac a to kosztuje. Czy to nie o to chodzi?

                - mysle,ze nie o pieniadze chodzi tylko zwykla ludzka przyzwoitosc, no nie?
    • ttyre Re: "Amazon.com" Autentyczny przypadek anty-polon 30.06.04, 19:20
      Ponizszy email stanowi dowod ze trzeba walczyc z 'bigotry' (niezaleznie z ktorej
      strony ona pochodzi). Jezeli sie to robi w cywilizowany sposob to mozna osiagnac
      resultaty. Ponizej zamieszczam odpowiedz amazon.com na moj email w sprawie N.
      Ravitch:

      Thank you for writing to Amazon.com to bring these reviews to our
      attention.

      Please rest assured that the comments for "Rising '44: The Battle
      for Warsaw" have been removed from our database and will disappear
      from the web site within 48 hours.

      We do exert some editorial control over our customer reviews and
      strive to block these kinds of reviews. Our intention is to make
      the customer review forum a place for constructive commentary and
      feedback, so reviews that fall outside these guidelines are either
      edited for compliance or are removed from the web site.

      Again, I apologize for this situation and I'd like to thank you for
      taking the time to let us know. Feedback from conscientious
      individuals such as yourself helps us maintain the quality and
      integrity of our site. Thank you for your interest in Amazon.com.

      [...]

      Best regards,

      Alex H.
      Amazon.com Customer Service
      www.amazon.com
      • jastrzebiec Ravitch is gone. 30.06.04, 19:44
        Nalezy jeszcze tylko dodac, ze Amazon faktycznie usunal wypowiedzi pana
        Ravitcha ze swojej strony internetowej. Ten incydent zalatwiony.
      • sceptyk Brawo Ttyre!!! 30.06.04, 19:45
        Sprawdzilem wlasnie Amazona. Usuneli co trzeba. Mianuje Cie internetowym
        ambasadorem Polski at large.

        sc-k

        PS. Pozdrawiam przy okazji Kretyna52 i jego kolesiow, ktorzy siedzac w Stanach
        i wladajac biegle angielskim spedzaja czas na opluwaniu Polski i polskich
        wartosci.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka